Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria trzymam kciuki oby coś ruszyło po tej wizycie.
    U mnie @ się rozkręca w cięzkich bólach :( nie zdążyłam zatestować. Narazie sluz biało różowy ale na pewno się rozkręci

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólnie do dupy :(
    mam dodatkowe badania na układ krzepnięcia bo Mam podwyższone przeciwciała antykardiolipinowe, i prawdopodobnie mam zespół antyfosfolipidowy profesor mówi ze jestem ciężkim przypadkiem i musimy skonsultować to z ginekologiem dodatkowo w klinice, chce mi zrobić inseminację, ale mam dodatkowo torbiele w piersi i mówi ze to utrudnia bo lekarze nie chcą stymulować takich pacjentek a ja mam niedrożny prawy jajowód i musimy zastosować stymulacje aby wycelować na jajeczko z lewego...
    Mówi że 2 insemki jak nie zostaje nam in vitro.
    ciąża jeśli w ogóle będzie to wysokiego ryzyka z dużym ryzykiem poronienia, i na pewno czekają mnie zastrzyki clexane przez całą ciążę.
    Popłakałam się po wszystkim jak wyszłam w aucie, bo to już tyle trwa a ja naprawdę wierzyłam że teraz mamy z górki...
    na In vitro na tę chwilę nas nie stać więc jak inseminację się nie powiodą to jesteśmy w czarnej dupie krótko mówiąc..

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    Daria trzymam kciuki oby coś ruszyło po tej wizycie.
    U mnie @ się rozkręca w cięzkich bólach :( nie zdążyłam zatestować. Narazie sluz biało różowy ale na pewno się rozkręci
    srebrzysta przykro mi bardzo, mi za to się spoźnia okres od środy ale to chyba z nerwów.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria nie brzmi to dobrze ale jest coś ustalone w końcu, w którym kierunku pójdą lekarze.Nie zakładaj że inseminacja się nie powiedzie bo może akurat. Ja jak tak obserwuje na forum to dziewczyny nie maja owulki wcale, niski progesteron, tarczyce a i tak zachodzą w ciąże a ja mam książkowo i tyle czasu duuppa. Teraz miałam 3 pęcherzyki i też nici.
    a wogóle o czym my gadamy !!!!!! jak to od środy Ci sie spóźnia ?? hoho ! no to może teścik koleżanko. Bardzo Ci kibicuje i MARRONKOWI trzymam za Was kciuki.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a czy inseminacja jest płatna? jeśli tak to ile to kosztuje? to robi zwykły gin w gabinecie?

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria - nie dziwię Ci się. Też przy każdej odkrytej "prawdopodobnej" przyczynie niepowodzeń myślałam, że już z górki. Na początku in-vitro też. Niestety, los bywa okrutny.

    My też już mamy, kolejnego potencjalnego winowajcę (czekamy na wizytę u lekarza, który to potwierdzi, ale wynik mówi sam za siebie). Tylko jak go "usuniemy", co niestety będzie sporo kosztowało, to też tylko in-vitro zostaje i ewentualna ciąża też będzie wysokiego ryzyka. Więc nie wiem co zrobimy. Pieniądze niby mamy, dziecka bardzo pragniemy, ale... koszty "pakietu" in-vitro to (2+1 próba gratis jak się tamte nie powiodą) 14 tyś, do tego leki, które nawet nie wiem jak liczyć, jak podchodziliśmy do in-vitro to w aptece około 1500 zł, teraz było by więcej bo dodatkowe leki czyli pewnie z 2 tyś * 9 miesięcy = 18 tyś, a no i jeszcze koszty badań, wizyt... spokojnie "koszt" urodzenia dziecka wyniesie ze 35 tyś. Nie wiem czy chcę się w coś takiego pakować. Zwłaszcza, jak nie będę miała pewności co do sukcesu.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej dziewczyny strasznie wam współczuję a zarazem życzę aby jednak udało wam się zajść w ciążę ze szczęśliwym zakończeniem. Może jednak inseminacje się powioda i utulicie swoje bobaski. Trzymam kciuki za każdą z Was :)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz mam nowego newsa moj mąż wytwarza przeciwciała plemnikowe z krwii idę sie pochlastać :(

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria, kochana... nawet nie wiem co Ci powiedzieć, bo tu żadne słowa nie pasują.
    Mogę jedynie wirtualnie Cię przytulić.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria ściskam mocno <3 to jest tak cholernie niesprawiedliwe.

    Ja się nie odzywałam w sprawie testu, bo nawet nie zdążyłam go zrobić. @ nadciagnela 2 dni wcześniej. We wtorek kolejna wizyta w klinice i sprawdzenie jak zareagowałam na clo.

    Ruby przykro mi bardzo, niestety pewnie beta jeszcze spada po poronieniu :(

  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co mam zrobić nawet nie wiem czy jest sens walczyć , na invitro nie mamy kasy a chyba nic innego nam nie zostało 5 lat się nie udaje to i teraz pewnie nikłe szanse. :(
    Ja dzis dostałam @ z małym opoźnieniem ale to pewnie stres.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja po długiej nieobecności... Chciałam jedynie zameldować że podjęliśmy decyzję o inseminacji i w marcu jak dobrze pójdzie podejmiemy pierwszą próbę...

    Dariaa wiem co czujesz bo mamy podobny staż staraniowy. Myśleliście o inseminacji z selekcją nasienia?

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podchodziliśmy do dwóch już i nic....

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie ja też mam obawy że u nas zakończy się fiaskiem bo inseminacja daje tylko kilka procent więcej na powodzenie, ale jak nie spróbujemy nie będziemy wiedzieć.

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    właśnie ja też mam obawy że u nas zakończy się fiaskiem bo inseminacja daje tylko kilka procent więcej na powodzenie, ale jak nie spróbujemy nie będziemy wiedzieć.
    wszystko zalezy jaki macie problem z ciąża?

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaa nikt w sumie nie potrafi powiedzieć ... ponoć idiopatyczna.

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sle,owulacje,drożność ,hormony,nasienie wszystko dobrze? A robiliście pod katem immunologi nam tylko to zostalo.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Lottie Przyjaciółka
    Postów: 175 34

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria strasznie mi przykro, wiem doskonale co czujesz i tulę Cię mocno :)

    Gdzie podejmujcie się inseminacji? Bo my o kolejnej myślimy cały czas, ale teraz już wszędzie jest płatna :/ i nie wiem czy nie lepiej zamiast 2 tysięcy na inseminację odkładać na in vitro...

    Starania od maja 2013

    Aniołki
    13.11.2015 - [*] 7 tc
    22.01.2016 - [*] 11 tc
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lottie wrote:
    Daria strasznie mi przykro, wiem doskonale co czujesz i tulę Cię mocno :)

    Gdzie podejmujcie się inseminacji? Bo my o kolejnej myślimy cały czas, ale teraz już wszędzie jest płatna :/ i nie wiem czy nie lepiej zamiast 2 tysięcy na inseminację odkładać na in vitro...
    Moj profesor jest z invimedu i chce to nadzorować wiec pewnie tam skorzystamy chociaż wcześniej myślałam nad invicie w Poznaniu. Ogólnie nie wiem co z inseminacja bo,profesor jeszcze nie wiem ze mąż,ma tez przeciwciała wiec ciekawe jakie podejmie dalej decyzje.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria - a kiedy do profesora idziesz?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
‹‹ 760 761 762 763 764 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego