Forum Starając się - ogólne Sierpniowe testowanie - pamiątki z wakacji :)
Odpowiedz

Sierpniowe testowanie - pamiątki z wakacji :)

Oceń ten wątek:
  • Malediwy2020 Przyjaciółka
    Postów: 108 98

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma_ho wrote:
    Myślę o tym zestawie Malediwy2020 Chłopu nie powinno zaszkodzić

    Nieee napewno, selen to podstawowy budulec plemników z reszta jak i Cynk - są w tym zestawie antyoksydanty
    Witamina D mówi się witamina płodności
    I Kwas foliowy tak samo jest potrzebny facetom wspomaga płodność a akurat Femibion ma duża dawkę i to w formie metafolinu, do tego witaminy z grupy B równie potrzebne
    Trochę czasu poświęciłam żeby to skomponowac i póki co poprawa ogromna
    Wróci mój mąż z delegacji za tydzień to będzie robił badania to zdam relacje czy znowu jest poprawa od poprzednich

    justyna1719, Ma_ho lubią tę wiadomość

    28 lat
    • starania od stycznia 2019
    • ciąża biochemiczna marzec 2019
    • inofolic
    • femibion zero planowanie ciąży
    • Vigantoletten 2000mj x 2kaps.
  • Malediwy2020 Przyjaciółka
    Postów: 108 98

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieznajoma_n wrote:
    Ja dziś od mojego dostałam przedwczesny prezent na urodziny , rowerek stacjonarny, bo mu narzekałam że przytyłam, a ciężko mi znaleźć czas na siłkę ;)

    Rok temu dostałam orbitreka na urodziny, jedynie to jak wychodzę na balkon to się potknę o niego 😂 ale trzymam kciuki żebyś jeździła, ja niestety używałam go pare razy i zbiera kurz

    28 lat
    • starania od stycznia 2019
    • ciąża biochemiczna marzec 2019
    • inofolic
    • femibion zero planowanie ciąży
    • Vigantoletten 2000mj x 2kaps.
  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 2150 798

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwcia89 wrote:
    Twinsowa no ja bym jednak zrobiła zamieszanie, przecież to ważna sprawa. Zresztą jakie zamieszanie? Na miejscu znajdziesz laoraborium i już, nie musicie stawać nigdzie po drodze.
    Dokładnie Twinsowa zrób tak jak Malwcia radzi bo inaczej cały cały wyjazd będziesz się zastanawiać 😘

    Malwcia89 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌1 IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌2 IUI - październik nieudane ☹️

    🧫 04.11 IN VITRO
    🧫30. 11 punkcja-pobrano 18 cumulusow ✊✊ z czego 12 prawidłowych
    🧫31.11 - mamy 5 zarodków

    *AMH 2,35
    *TSH 2,97 - (Euthyrox)
    *FSH 6,36
    Suplementy: kwas foliowy, witamina B12, ashawaganda, Magne B6, omega 3, preventic z wit D3, witamina C, koenzym Q10
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm mnie zastanawia jedno - czemu testujecie tak wczesnie? Dziewczyny piszecie o 10, 11 dpo, dlaczego? Teoretycznie do zagniezdzenia może dojść nawet do 12 dpo. Po co się rozczarowywac kiedy może jeszcze nie byc nic widac na tescie? Nie lepiej poczekac do terminu miesiaczki i wtedy testowac? No chyba ze macie takia krotka fl. Ja tak samo jak Ty Justyna mam dzis 9 dpo. Ale chyba nauczona juz miesiacami rozczarowan nawet nie mysle o testowaniu. Jak wyjdzie to wyjdzie, okresu nie dostane, bede wtedy testowac :) Szkoda na to energii i pieniędzy. Pewnie, przeżywam jak każda z Was, każdy miesiąc niepowodzeń. Ale życie od testowania do testowania jest złe. Przez 16 mcy starań prawdziwie sikałam na test może z 3 razy, za każdym razem bolało. W miesiącu ze stymulacją miałam zrobić betę. Moj ból porownujac do bieli vizira nie do opisania. Zbieralam sie potem do kupy przez 3 dni. Każda z nas co miesiąc ma cichą nadzieję, ze to ten cykl. Ale dziewczyny, nie robcie sobie krzywdy testujac wczesniej.
    Przepraszam Was za te wywody. Ale sama walczę co miesiąc ze sobą, by nie doszukiwac się objawow. To jest ZŁE.

    Nona, Marylove, szona, UlaFalka lubią tę wiadomość

  • Lena986 Autorytet
    Postów: 431 157

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    A ja bym żadnych bet nie robiła, ani w drodze nad morze ani ja wakacjach, ani wczesnych testów, tylko test 11dpo. Po prostu. No serio nie kumam fenomen wczesnego testowania, zawsze mam 1 test i czasem nawet nie zdążę zrobić bo @
    .
    Popieram. Ilez miesięcy mozna biegać na bety i byc w urojonej ciazy. Albo jest ciaza albo nie ma i zadna beta tego nie zmieni a killa dni do testowania swiata nie zbawi.
    Jedyna racjonalna sytuacja to gdy trzeba od razu brac leki, ale to tez lekarz powinien zadecydować. Nawet podobno te 2 dni bez progesteronu nic nie zmienia jesli jest podawany profilaktycznie, chyba ze ktoś ma konskie dawki 3x1 bo prawie nie ma swojego.
    Tez bardzo chce dzidziusia, nie wyobrazalnie bardzo, ale dziewczyny wdech, wydech

    Samosiowa88, Nona lubią tę wiadomość

  • Lena986 Autorytet
    Postów: 431 157

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam jeszcze jedna świetna rade, moze ktos skorzysta :D sikasz na test, ustawiasz minutnik na 5 min, dajesz sobie minutę na znalezienie II. Jak nie ma to paznokcie zdrapujesz powierzchnie paska, wyrzucasz i juz nie ma po co grzebac w śmieciach ani naswietlac latarka :D

    Sleepyhead, Samosiowa88, Tysia150, Pani Ciasio, BB__Anna, UlaFalka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Hmm mnie zastanawia jedno - czemu testujecie tak wczesnie? Dziewczyny piszecie o 10, 11 dpo, dlaczego? Teoretycznie do zagniezdzenia może dojść nawet do 12 dpo. Po co się rozczarowywac kiedy może jeszcze nie byc nic widac na tescie? Nie lepiej poczekac do terminu miesiaczki i wtedy testowac? No chyba ze macie takia krotka fl. Ja tak samo jak Ty Justyna mam dzis 9 dpo. Ale chyba nauczona juz miesiacami rozczarowan nawet nie mysle o testowaniu. Jak wyjdzie to wyjdzie, okresu nie dostane, bede wtedy testowac :) Szkoda na to energii i pieniędzy. Pewnie, przeżywam jak każda z Was, każdy miesiąc niepowodzeń. Ale życie od testowania do testowania jest złe. Przez 16 mcy starań prawdziwie sikałam na test może z 3 razy, za każdym razem bolało. W miesiącu ze stymulacją miałam zrobić betę. Moj ból porownujac do bieli vizira nie do opisania. Zbieralam sie potem do kupy przez 3 dni. Każda z nas co miesiąc ma cichą nadzieję, ze to ten cykl. Ale dziewczyny, nie robcie sobie krzywdy testujac wczesniej.
    Przepraszam Was za te wywody. Ale sama walczę co miesiąc ze sobą, by nie doszukiwac się objawow. To jest ZŁE.
    Wydaje mi sie ze kobiety z natury sa ciekawe i chcialyby jak najwczesniej ujrzec te 2 kreski dlatego juz zaczynaja 9 dpo testowac ja tez testowalam kiedys wczesnie dostalam nauczke. Lakarz tez mnie nakrecal bo i kazal bete robic bol nie do opisania.
    Tak czy siak trzymam dziewczyny za Was kciuki nie poddawajcie sie :*⁸

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2019, 21:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego, co kojarzę, to u Twinsowej to kwestia leków.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I popieram Wasze zdanie, z logicznego punktu widzenia, ale każda z nas musi dojść do takich wniosków sama.

    Tysia150 lubi tę wiadomość

  • Niercierpliwa v2.0 Autorytet
    Postów: 1182 2201

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2020, 21:45

    12.03.2020 II ♡
    H1rnp1.png
  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 2150 798

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może i jest w tym dużo racji żeby testować dopiero po terminie @, ale jakoś tak niektóre z nas tak mają że ciekawość czy się udało bierze górę... Ja kilka razy dotrwalam do terminu @choc było ciężko.. W tym cyklu mam zamiar testować 11 dpo o ile temperatura bedzie nadal wysoko, jeśli spadnie to nie będę nawet próbować...

    Ignissa lubi tę wiadomość

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌1 IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌2 IUI - październik nieudane ☹️

    🧫 04.11 IN VITRO
    🧫30. 11 punkcja-pobrano 18 cumulusow ✊✊ z czego 12 prawidłowych
    🧫31.11 - mamy 5 zarodków

    *AMH 2,35
    *TSH 2,97 - (Euthyrox)
    *FSH 6,36
    Suplementy: kwas foliowy, witamina B12, ashawaganda, Magne B6, omega 3, preventic z wit D3, witamina C, koenzym Q10
  • Camarilla Autorytet
    Postów: 409 202

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marika na Twoim miejscu powtórzyłabym dla pewności bete za dwa dni. Przykro mi było czytać o wynikach ale pamiętaj - są na tym forum dziewczyny, które miały po 3-5 biochemow i się udalo.

    A po co testować 9 dpo? Myślę że dla kobiet które nie rodziły pragnienie posiadania dziecka jest tak duże że tylko czekają aż będą mogly siknac. Czy to jest złe, nielogiczne i ma cechy masochistyczne? Nie sądzę. Niejednokrotnie dziewczyny miały 7-8 dpo 2 krechy więc co w tym złego? Najwyżej szybciej się dowiem że cykl stracony a gdyby nawet @ nie przyszła to może być cudowne zaskoczenie. Ja zawsze testuje szybko 10-11 dpo. Przynajmniej do miesiączki mogę sie skupić na życiu a nie oczekiwaniu i rozmyślaniu O ewentualnym kielkujacym życiu we mnie.

    ElenaM, Twinsowa, Ignissa, Malediwy2020, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2018
    On 40: zaburzenia ejakulacji
    Ona 30: ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwcia89 wrote:
    Z tego, co kojarzę, to u Twinsowej to kwestia leków.
    Nie no, kwestia leków jest jak najbardziej uzasadniona, z tym się zgadzam.

  • Niecierpliwa Ekspertka
    Postów: 245 249

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram ja zwykle testowalam jak nie przyszla @ tylko ze u mnie to bylo w pierwszej ciazy powiedzialam mezowi ze udalo sie i faktycznie sie udalo zrobilam test 5 dni po terminie @ z corka nie wiedzialam do 12tyg w poprzedniej co stracilam to zrobilam 15dni po terminie @ a z tym maluchem tez gdyby nie wy bym nie zrobila.

    I po stracie byly starania i chyba z 3 razy mialam tak ze okres trwal dluzej i byl bardziej bolesny wiwc pewnie byly to cb.

    Nona lubi tę wiadomość

    w4sqgzu3r3rkzllr.png
  • Niecierpliwa Ekspertka
    Postów: 245 249

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko co innego jak sie bierze leki to wtedy trzeba testowac by wiedziec co robic

    Twinsowa, ElenaM lubią tę wiadomość

    w4sqgzu3r3rkzllr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camarilla wrote:
    Marika na Twoim miejscu powtórzyłabym dla pewności bete za dwa dni. Przykro mi było czytać o wynikach ale pamiętaj - są na tym forum dziewczyny, które miały po 3-5 biochemow i się udalo.

    A po co testować 9 dpo? Myślę że dla kobiet które nie rodziły pragnienie posiadania dziecka jest tak duże że tylko czekają aż będą mogly siknac. Czy to jest złe, nielogiczne i ma cechy masochistyczne? Nie sądzę. Niejednokrotnie dziewczyny miały 7-8 dpo 2 krechy więc co w tym złego? Najwyżej szybciej się dowiem że cykl stracony a gdyby nawet @ nie przyszła to może być cudowne zaskoczenie. Ja zawsze testuje szybko 10-11 dpo. Przynajmniej do miesiączki mogę sie skupić na życiu a nie oczekiwaniu i rozmyślaniu O ewentualnym kielkujacym życiu we mnie.
    Tak samo nigdy nie rodziłam. I tak uważam to wszystko za masochistyczne. Skupić się na życiu powinno przez cały cykl a nie tylko po zobaczeniu bieli na teście.

    Nona, szona lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa wrote:
    Tylko co innego jak sie bierze leki to wtedy trzeba testowac by wiedziec co robic
    Oj kurcze nie wiem bralam leki i tez juz mialam dosc kiedys sie ten limit ciepliwosci konczy wtedy trzeba odpoczac zeby znowu dzialac a jesli chodzi o testy to w wypadku lekow tylko beta chociaz szczerze mi juz po prostu szkoda kasy i na testy i na bete

  • Ma_ho Ekspertka
    Postów: 155 120

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za mną dwa szczęśliwe porody i podobnie jak poprzednio szalałam z testami tak i teraz to czynię To kwestia charakteru, braku cierpliwości a może ciekawości Wolę zobaczyć negatyw niż wkręcać sobie objawy i cały dzień stresować się czy to już Negatyw mnie w pewien sposób uspokaja, chociaż na chwilkę Każdy robi jak uważa
    No i dziś - 9dpo mam negatywa 😋

    Twinsowa, Ignissa lubią tę wiadomość

  • Twinsowa Autorytet
    Postów: 655 592

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To prawda dziewczyny, głupota jest testowanie tak wcześnie. Sama siebie oszukuje, miałam oficjalnie zatestowac jutro ale ten cykl był zupełnie inny od pozostałych, do tego wdrożone leki. Myślałam, że coś zaskoczy. W 25 dc czyli jutro mam brać ostatnia dawkę luteiny i tyle. Musze wiedziec czy odstawić. Choć i tak upewnię się jeszcze w 11 dpo.

    01.2012 - 37tc bliźniaki ❤️
    17.12.2017-6tc* Aniołek 30.12.19 - cp, zabieg
    25.01.21 - beta 457

    8599s65gngbw4qe1.png
  • Camarilla Autorytet
    Postów: 409 202

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Tak samo nigdy nie rodziłam. I tak uważam to wszystko za masochistyczne. Skupić się na życiu powinno przez cały cykl a nie tylko po zobaczeniu bieli na teście.

    Zgadzam się i żyje, muszę żyć normalnie ale po zobaczenia bieli wiem że nie mam na co liczyć. I jest mi lżej. Dobre jest to że od kilku miesięcy po zobaczenia 1 kreski nie mam doła, myślę - ok. Nie teraz to za miesiąc. Każda z nas ma inny charakter, każda ma inne podejście do testowania. Rozumiem i dziewczyny czekające do terminu @ i te które czekają kilka dni po terminie spodziewanej i te które testują 10 dpo.
    Wazne abyśmy te kreseczki kiedyś zobaczyly

    Ignissa lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2018
    On 40: zaburzenia ejakulacji
    Ona 30: ok
‹‹ 164 165 166 167 168 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ