Forum Starając się - ogólne Staraczki w 2015 !!!
Odpowiedz

Staraczki w 2015 !!!

Oceń ten wątek:
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokardka jeśli nie masz ochoty mierzyć temperatury to tego nie rób :) Niektórym to pomaga ale ja bym np za bardzo się tym stresowala a stres nie jest dobry. Myślę że seks co dwa/trzy dni wystarczy, w tym cyklu tez tak próbuję :)

    Witam nowe dziewczyny :)

    Ola_45 lubi tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • bacha8709 Autorytet
    Postów: 1005 475

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokardka ja w poprzednie cykle też mierzyłam temperaturę.

    W tym odpuściłam totalnie, bo mój M. i tak w płodne dni wyjechał na delegację.

    tb73i09k7qndi67f.png

    atdci09kaw7c0xqk.png
  • Kokardka44 Autorytet
    Postów: 742 706

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i prawidłowo, ja Wam powiem, że w tym miesiącu totalnie anty się nastawiam , nawet tylko raz było współżycie, jak się uda będą jaja bo złoty strzał ;) aha no i udało mi się jednak mieć hsg na początku maja :) Także idzie ku lepszemu, będzie zabieg, dwa miechy z tabletkami, zmienie ten żel i MUSI się udać ;)

    Bo ja na złe, Reaguję źle...I kurczę się, w sobie zamykam...
    3i49roeqq35mjixs.png
    hchygov3vkk8ck9g.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    minnie_ wrote:
    Podziwiam Was za ten optymizm, muszę też się tego jakoś nauczyć ;)

    Wiesz po takim czasie to tylko optymizm może człowieka ratować :)

    Marjotka gratulacje :) Pamiętam jak mijało nam około 3 lata bycia razem i patrzyłam na pary które są ze sobą po 10 lat wydawało mi się to takie kosmiczne :P a tu za rok nam 10 stuknie :)

    Kokardko po pierwsze nie możesz robić nic wbrew sobie jeśli nie chcesz i nie potrzebujesz wiedzieć kiedy mogła wystąpić owulacja to bez sensu się stresować. Jeśli nie macie problemów typu słabe nasienie spokojnie co dwa dni wystarczy bez stresu i mierzenia temp :)

    A witam wszystkie nowicjuszki w temacie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 10:55

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilanka nam tez za rok stuknie 10 lat razem :-) a w tym roku pierwsza rocznica malzenstwa :-)

    Kokardka ja nie jestem zbyt systematyczna i wole pospac niz rano rpzbudzac sie miedzeniem twmperatury wiec nie będąc w ciąży tylko Raz mi przemknela mysl o kupieniu termometra i pomiarach. Na szczescie szybko uciekla :-)

    TylkoChwila lubi tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow, podziwiam wasze staże :)

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry :)

    a my dopiero 2,5 roku razem, a za miesiąc będzie rok małżeństwa :)

    od soboty jestem jakaś dziwna, śpiąca strasznie, tak że film mi się urywa ok. 23. i tak sobie myślę, że to pewnie przez pogodę, albo aktywny weekend. nie chcę dopuścić myśli, że może być inaczej.. bo się znów zestresuję, i zmartwię w piątek, jak przyjdzie @ :D
    brzuch mnie też pobolewa, ale nie jakoś strasznie.
    kurczę, fajnie by było jakby się udało :)

    ale wiem, że może być inaczej. więc się nie cieszę..
    z moim M też nie rozmawiamy o tym za bardzo, zbywam wszystkie jego pytania. nie chcę, żeby on też się nastawiał. choć on to jakoś lepiej znosi..

    ech. ciężka sprawa :) no i jeszcze tyle czekania.. ;)

    pozdrawiam :) i witam wszystkie "Nowe" - powodzenia :D

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wy pewnie wiecie. czy jeśli dziś miałam drugi spadek temperatury po owulacji, to jeszcze są szanse?
    jak zobaczyłam że wyszło tylko 36,9, specjalnie mierzyłam temperaturę dłużej, ale już nie chciało urosnąć ;)

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e tam 50 lat to jest staż do podziwiania :P

    Myshka84 - szanse są zawsze do momentu kiedy nie dostaniesz @ :)

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe :)
    niech więc tak będzie, że będę cierpliwa. ;) a przynajmniej poudaję..

    Hashija lubi tę wiadomość

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W dwóch wątkach, w których jestem jakaś taka cisza, to sobie pomyślałam, że zawitam do was na trochę by chociaż się przywitać. Co do temperatur to wam nie pomogę bo się na tym nie znam - jestem całkowicie zielona. Mam chyba podobnie jak Hashija, też mi przeszła przez myśl raz taka dziwota by kupić termometr i założyć zeszycik pomiar, ale jestem za mało systematyczna, prowadzę tryb życia, w którym nie śpię regularnie i czasami nie miałabym jak tej tempki zmierzyć, albo pewnie bym się nie rozbudziła, zapomniała wpisać... czuje, że więcej bym z tym miała kłopotów niż to warte, ale to zależy oczywiście od osoby i jej podejścia, ja taka już jestem.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • bacha8709 Autorytet
    Postów: 1005 475

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój M. na szczęście nasze starania nie uważa za starania i jak twierdzi jeśli nam dane jest zostać rodzicami, to tak będzie. Nie ważne czy w tym czy w następnym miesiącu. Często podziwiam go za ten spokój ducha.

    tb73i09k7qndi67f.png

    atdci09kaw7c0xqk.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam świeżynkę w wątku...

    No bo mąż Bacha ma rację, pewnych rzeczy nie da się "przeskoczyć" co ma być to będzie :)

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • aniabbb Autorytet
    Postów: 1017 612

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a moj sie cieszy jak mierze temperature i podnosze dupke po sexie na poduche:)jak sie poznalismy 8lat temu trabilam mu ciagle ze ja nie lubie dzieci i ze nie chce ich miec,on chcial , ale znosil cierpliwie moeje wywody mowiac tylko , ze czas pokaze, a teraz mi to przypomina:)
    kurcze pare lat temu w zyciu bym nie powiedziala ze tak zwariuje:)

    TylkoChwila lubi tę wiadomość

    Invicta Warszawa
    07.07.2016 początek stymulacji,krótki protokół,3 mrożaczki
    transfer 13.09 -biochemiczna.
    19.10 histeroskopia
    transfer 12.11- czekamy na cud
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też nigdy nie chciałam dzieci, ani tym bardziej zakładać rodziny, wiązać się z kimś na stałe. Moich pierwszych chłopaków traktowałam tak lightowo, są bo są, nie ma to nie ma, przejść się za rączkę, wyjść na imprezę, ale z żadnym z nich nie myślałam układać sobie życia, wiedziałam, że nie są tymi na poważnie. Potem gdzieś tam po latach pojawiła się we mnie myśl by kiedyś mieć dziecko, ale z drugiej strony chciałam by dziecko miało pełną rodzinę, a ja nadal uważałam, że nie nadaje się do związków i nie chcę mieć męża, narzeczonego, czy nawet żyć w konkubinacie... No i jednak czas zmienił wszystko, tak więc aniabbb jak najbardziej cię rozumiem :)

    aniabbb lubi tę wiadomość

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie to jest tak, że mój TŻ oczywiście chce maluszka, też nie może się doczekać, ale nie tyle tego jak się w końcu uda mi zajść w ciąże, ale tego jak już ten maluszek będzie, bo dla niego wszystko musi być takie materialne i widoczne, więc z kropki na USG by się oczywiście cieszył, ale podchodził do tego tak "no po prostu jest", a jak już by takie dziecko zobaczył to wtedy by było "no teraz nareszcie jest, bo wcześniej to jakby jej/go nie było". A że on jest ogólnie taki w gorącej wodzie kąpany, co sobie postanowi, to musi zaraz zrobić (wymyśl remont kuchni to wyniósł niemal natychmiast meble, a potem praca mu się zwaliła na głowę i w efekcie już ponad miesiąc jesteśmy bez mebli bo on nie zdążył jeszcze płytek do końca położyć), no i z dzieckiem ma generalnie tak samo, jak z luźnej rozmowy wyszło, że jednak chcemy mieć razem maluszka, to on najchętniej już by chciał by tak go bocianem i ekspresem nam dostarczono i by już było i najchętniej to już by chciał wyprawkę kolekcjonować, piłkę kupić (bo taki niemowlak to na pewno by się z piłki ucieszył - mój cynizm). No ale u nich to chyba rodzinne, bo jego bratanek to jak się dowiedział, że dziewczyna jest w ciąży to kupił rowerek biegowy - bo był w promocji, a on lubi biegać i sobie tak wymyślił, że on będzie trenował, a dziecko z nim... W ogóle nawet mu nie przyszło na myśl ile lat upłynie zanim to dziecko z tego rowerka skorzysta, było to takie "no ale nieważne czy za 2 czy za 5 - rower kiedyś będzie potrzebował".
    no ale my to w ogóle staramy się nie spinać, nic nie mierzyć, nie liczyć, nie ustalać - idziemy na żywioł. No może ja trochę lepiej zaczęłam się odżywiać i staram się spać przynajmniej 6 godz na dobę.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • Kokardka44 Autorytet
    Postów: 742 706

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co to jest TŻ?

    Bo ja na złe, Reaguję źle...I kurczę się, w sobie zamykam...
    3i49roeqq35mjixs.png
    hchygov3vkk8ck9g.png
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokardka44 - TŻ to skrót od Towarzysz Życia, bo konkubent dziwnie brzmi, a partner, to mi się kojarzy z partnerem na studniówkę czy na wesele...

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    towarzysz życia :P takie ładniejsze określenie dla konkubinatu :P

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Kokardka44 Autorytet
    Postów: 742 706

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AAA no jak mój mąż nie był mężem jeszcze ani narzeczonym to był po prostu chłopakiem mieszkającym ze mną ;D

    TylkoChwila lubi tę wiadomość

    Bo ja na złe, Reaguję źle...I kurczę się, w sobie zamykam...
    3i49roeqq35mjixs.png
    hchygov3vkk8ck9g.png
‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego