Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • Anetka26 Przyjaciółka
    Postów: 80 22

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny:) co myślicie o moim wykresie? Boję się że ten spadek temp zapowiada @ I już sama nie wiem czy testować :((

    05f2ddab863bb8ed2dd5907b289c5874.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Sporo dziewczyn, które zafasolkowały pisały, że też czuły się "okresowo". Wiadomo lepiej nastawić się na okres i potem pozytywnie się zaskoczyć, ale dopóki nie ma @ jest nadzieja, jeszcze u Ciebie z taką temperaturą ;)

    Też się tak pocieszam ... moja siostra i czuła się na okres i plamiła na różowo a była w ciąży. No ale to byłby już cud :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka26 wrote:
    Hej dziewczyny:) co myślicie o moim wykresie? Boję się że ten spadek temp zapowiada @ I już sama nie wiem czy testować :((

    05f2ddab863bb8ed2dd5907b289c5874.png

    testuj w dniu spodziewanej miesiączki. Już nawet mój lekarz na mnie nakrzyczał że testują kobiety przed terminem miesiączki a potem płacz. A zagnieżdżanie może trwać nawet do 12dpo!

    Anetka26 lubi tę wiadomość

  • Anetka26 Przyjaciółka
    Postów: 80 22

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Frelcia ❤ trzymam kciuki za twoje dwie kreseczki :* To w takim razie muszę się wstrzymać do soboty. Może jakoś wytrzymam. Chociaż temp raczej pokazuje na @ :( więc tak się nastawiam że ten cykl jednak poszedł na marne :(

  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia dopóki nie ma okresu nadzieja jest.

    co do laparo to jest jedna z miliona wypowiedzi że się udało, jest drugi milion że jednak trzeba było poczekać jeszcze . Tak samo miałam z hsg, napaliłam się bo naczytałam się samych super relatyw,prolaktyna zbita więc nic tylko będzie dzidziutek.... no jednak nie, zaczynam 3 cykl juz z unormowaną prl i po hsg. Nawet mamaginekolog mi odpisała że jej się udało w tym samym cyklu co miała hsg :) tak jak ze wszystkim komuś pomoże i będzie zachwalał innym jeszcze długo nie. Ja najlepiej brałabym wszystko co pomogło komuś :P

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w tamtym tygodniu dostałam wiadomość od szefowej że mój punkt będzie istniał do końca kwietnia..... także lekko jestem podłamana, mam super pracę bardzo ją lubię, dobbrze płatną i chociaż nigdy nie planowałam dziecka " pod pracę" to teraz boję się że zostanę z niczym........



    dodatkowo wczoraj byłam u mojego doktora, jest kierownikiem oddziału gin i on mi robił hsg, jest człowiekiem starej daty, ale pomógł moim koleżabnkom i mam do niego zaufanie. Jakoś jak zaczął mówić o czynnikach psychicznym to mi łzy zaczęły lecieć....a jak weszłam do samochodu juz po wizycie to musiałam sie wypłakac konkretnie żeby ruszyć w ogole z miejsca. dostałam kolejne 2 op bromka na kolejne 2 msc, powiedział że damy czas sobie do lutego, jeśli nie uda się do tego czasu, będziemy myśleć co dalej, ale żebym jeszcze się nie poddawała te 2 msc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 11:03

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dostałam @, niestety.

  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przykro mi.......... :( z każdym negatywnym testem tutaj robi mi się momentalnie smutno...

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z każdym negatywem lepiej to przyjmuję... tylko boję się że mam prawą stronę niedrożna w takim razie :/

  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    ja dostałam @, niestety.

    :-( a ładny wykresik miałaś...

    Ale ja już miałam piękne obiecujące wykresy i tak lipa. Więc rozumiem...

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi Frelcia :( Ja zawsze mam pierwszy dzien @ "zalobe", a od drugiego juz mam nowa energie i nadzieje na kolejny cykl. Zycze ci, abys tez tak miala.

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia :( :( :( przykro mi bardzo. Kurde no... a rano jeszcze zerkałam na Twój wykres z ciekawości

    Lollla ja tak samo mam z tym braniem wszystkiego co komukolwiek pomogło ale karcę siebie za takie myślenie, bo przecież można sobie w ten sposób zaszkodzić

    Wiecie co mnie najbardziej wkurza? To że byłam u ginekolog (tej poprzedniej babki co mi dane w karcie specjalnie źle wpisała) w 15 dc i nic nie wspomniała na temat tego, że żadnych pęcherzyków dominujących nie widzi. Wszystko co było w porządku opisała i w karcie i na żywo mi opowiadała o tym a to co kiepskie przemilczała. Baba wstrętna jedna noo..a ja jak ta idiotka pół roku się starałam usilnie, lykałam co się da, testy owu itd. Mogła już lepiej mi powiedzieć, że coś nie działa ale się tym nie zajmie

    A i w ogole chciałam zapytać, bo na recepcie mam jeszcze luteinę (wszelkie wytyczne dostanę pewnie na następnej wizycie przedowulacyjnej). Wiem jak działa luteina i jak się ją stosuje ale zauważyłam, że często z clo lekarze dają luteinę. Nie wiecie dlaczego? Ciekawi mnie to zwyczajnie

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteina jest na podtrzymanie ewentualnej ciąży.

    Nie przejmujcie się dziewczyny :) ja chcę się tylko wyrobić z ciążą przed laparoskopią bo różne opinie na jej temat są (oczywiście jak siostrze powiedziałam to mnie za przeproszeniem zjebała z góry na dół, że pierdoły czytam)


    I żeby zrostów uniknąć to się jakiś żel daje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 11:54

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wiesz, luteina to progesteron i dziala tak jak on, m.in. zwiekszajac ukrwienie endometrium. Endometrium po clo z zalozenia bedzie w gorszej formie niz bez clo, bo takie jest dzialanie uboczne tego leku. Dlatego podaje sie dodatkowo lutke albo dupka, aby wspomoc ten naturalny progesteron i zwiekszyc szanse na zagniezdzenie i utrzymanie wczesnej ciazy. Czyli bardzo uproszczajac clo ma pomoc wyprodukowac jajo i dac szanse na zaplodnienie, a lutka ma pomoc zagniezdzic zarodek i dac szanse na utrzymanie ciazy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 11:59

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze mnie ciekawiło czemu nie dostałam luteiny przy Lamettcie.

  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia ściskam mocno ! Pociesz się tym, że tak na prawdę to dopiero któryś cykl z owulacją . Reszta była do kosza jak owulacji nie było. A ludzie kompletnie zdrowi zachodzą za 6 i 10 razem. Może musi upłynąć 6 cykli owulacyjnych i zaskoczy. A co do tego czemu nie dostałaś to zastrzyk Ovitrelle ma w tym pomóc. Dwie ginekolożki mi to potwierdziły. Jedna moja główna, a druga na monitoringu powiedziała, że po co ja chcę dać zastrzyk ? Może samo pęknie skoro zawsze pęka. A ja na to, że progesteron też mam na granicy. To ona wtedy stanowczym tonem powiedziała : " A no jak progesteron to tak. Zastrzyk pomoże. " Zobaczymy czy w tym cyklu będę miała plamienia czy nie. Mega mnie o ciekawi.

    Co do HyCoSy to lollla ja jestem już chyba 4 cs po tym i ciąży nadal brak.... Więc ta jak mówisz człowiek się nastawi, że tylu osobom się po tym udało, a potem wielkie rozczarowanie. Z resztą niedrożny miałam 1 jajowód prawy, a kilka razy miałam w USG stwierdzoną owulację z lewego ( gdzie jajowód był drożny ) i ciąży nie było.

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja właśnie się martwię że mam drugą owulację już z prawego i że może jest niedrożny. Teraz mi owulacja raczej w sylwestra wypadnie więc.... :D
    generalnie mam teraz 3 cykl starań ze stymulacją.

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4135 1520

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia przykro mi, pamiętam, że ja ostatni okres bardzo przeżyłam, akurat dostałam 1.11, więc taki czas zadumy, do tego byłam sama i pamiętam, że ryczałam jak głupia. Bo też wszystko wyglądało książkowo. Nawet widziałam wtedy, że mąż też to przeżył. I dziś już prawie czuję, że jest ok, brakuje mi tylko zdjęcia z usg, więc nie można się poddawać :)

    Lolla, ja też nie ustawiałam pracy pod ciąże, chociaż wiadomo, mieć a nie mieć to jest duża różnica. Niby od stycznia mam mieć ten awans, ale zdecydowałam jak usg potwierdzi ciążę dzisiaj to jutro daję zaświadczenie i niech się dzieje co chce. Skoro moja kierowniczka powiedziała o moim awansie na spotkaniu działowym przy wszystkich to teraz się z tego nie wykręci.

    Dziewczyny trzymam za was bardzo mocno kciuki i zaglądam do was <3
    bardzo się z wami przez ten czas zżyłam i nie wyobrażam sobie dnia, żeby do was nie zajrzeć :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

    dqprj44jb0x2dhmw.png
    thgf3e3k3248gn0f.png
    5cs.: 15.06.2020 - córeczka 9tc <3
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trochę mnie nie było. Trochę nadrobiłam i jeśli do czegoś nie nawiązałam to przepraszam.

    Letitbe jak przeziębienie, minęło? Dobrze że poszłąś na ten monitoring. Teraz wiesz na czym stoisz. Leki pomogą i będzie idealna ouwlka :-)

    Kruszynka91 tempka ładnie rośnie, trzymam kciuki! Kiedy planujesz testować?

    Marta trzymam kciuki za wizytę!!! Zobaczysz piękną fasolkę

    Anetka26 póki nie ma @ jest nadzieja, oby się udało!

    Magda91 witaj :-) nowa lekarka, nowe spojrzenie i inne możliwości :-)

    Frelcia kochana tak strasznie mi przykro, wierzyłam że ci się uda. Wiem że boisz się laparo ale może jednak to będzie dobre wyście. Skoro w tym cyklu zrobiłaś co mogłaś. Twój wykres wyglądał obiecująco. Niestety tym raziem się nie dało więc może coś jest nie tak z tym prawym jajowodem jak myślisz.

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za rozwianie wątpliwości. Wiem, że luteina jest na podtrzymanie ale właśnie zastanawiało mnie to dlaczego dają ją z clo. Teraz już wiem, że chodzi o rozwój endometrium. Pewnie będzie słabe, tak samo jak śluz.

    Madzi już się wykurowałam na szczęście.
    Martuś nie opuszczaj nas ani na chwilę :) ciężarówki przecież też są staraczkami

    Ja to mam nadzieję, że mi wszystko ładnie samo pęknie tak w ogóle,bo te wasze zastrzyki mnie przerażają

    tym_janek lubi tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
‹‹ 180 181 182 183 184 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ