X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • key_b Autorytet
    Postów: 577 519

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocekalnia u nas sex po 6 tygodniach ;) nic nie bolalo rodzilam sn i lekko peklam. A nawet ciasniej jest niz przed. Tylko twk jak mowi karakorum fajnie jest checi sa ale mlody nam za czesto nie pozwala. Przed urodzeniem bylo tak 4-5rszy w tygodniu a teraz raz na tydzien nam sie uda :D

    16.04.2017 jestem żoną!!! ❤
    14.04.2018 jestem mamą :-)

    Tymek ❤❤❤❤ moja miłość

    czekamy na dwa bąbelki...❤❤
    8p3o43r8mb3ofhge.png
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia trzymam kciuki! Ja dzisiaj robiłam TSH i wynik 2,52. Za tydzień mam endokrynologa. Myślicie ze trzeba zwiększyć dawkę czy to już wystarczający wynik?

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrząc na początkowa wartość to bardzo ładnie Ci spadło. Ale lekarze zalecają wartość pomiędzy 1 - 2

    f1d9680377.png
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 21 czerwca 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj byłam u gina. Mam w lewym 11mm a w prawym 16mm 13dc. Wszystko póki co jest świetnie :)

    Marta..a lubi tę wiadomość

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 21 czerwca 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratki :) Chciałabym kiedyś usłyszeć że w 13 dc mam już bliżej niż dalej do owulki :)

    Kruszynka91 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy co będzie, obawiam sie ze u mnie może być ok ale u męża nie. Jak teraz się nie uda to mu nie popuszcze i go umowie na badanie

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny wracam po mini przerwie. Na tą chwilę mamy 3 dzieci :-)

    karakorum, MartitaS, Kruszynka91, lollla7, PLPaulina, malutka_mycha, madzi2506, Marta..a, meggire, Olinekka91, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha, jak to fajnie brzmi :) A kiedy będzie coś wiadomo?

    f1d9680377.png
  • Dori1811 Autorytet
    Postów: 418 515

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My ostro pracujemy w tym cyklu, pierwszy raz byłam na monitoringu, 12 dnia cyklu czyli w czwartek miałam jajeczko 18mm, teraz mam się pojawić w poniedziałek u ginekologa z wynikami hormonów i sprawdzić czy jajeczko ładnie pękło :) kurde jestem tak dobrze nastawiona w tym miesiącu, ze jeśli się nie uda to chyba poraz pierwszy będę bardzo mocno rozczarowana :) mam tylko jeden problem, mój narzeczony jest bardzo sceptycznie nastawiony do tego, żeby zrobić sobie badania, nie chce na niego jakoś bardzo naciskać, i mam nadzieje ze sam to przemyśli i się zdecyduje, narazie z dobrych znaków jest tyle, ze widzę ze karteczka z nazwa badania jest schowana w jego samochodzie, Wiec może schowa męska dumę i ruszy dupke na badania :p dziewczyny, wy tez musialyscie motywować swoich Panów do badań? Może macie jakieś patenty? :p

    Synek 💙
    img

    Problem męski: morfologia 1%
    2 lata starań,Udany cykl po HSG <3
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4700 1655

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dori1811 wrote:
    My ostro pracujemy w tym cyklu, pierwszy raz byłam na monitoringu, 12 dnia cyklu czyli w czwartek miałam jajeczko 18mm, teraz mam się pojawić w poniedziałek u ginekologa z wynikami hormonów i sprawdzić czy jajeczko ładnie pękło :) kurde jestem tak dobrze nastawiona w tym miesiącu, ze jeśli się nie uda to chyba poraz pierwszy będę bardzo mocno rozczarowana :) mam tylko jeden problem, mój narzeczony jest bardzo sceptycznie nastawiony do tego, żeby zrobić sobie badania, nie chce na niego jakoś bardzo naciskać, i mam nadzieje ze sam to przemyśli i się zdecyduje, narazie z dobrych znaków jest tyle, ze widzę ze karteczka z nazwa badania jest schowana w jego samochodzie, Wiec może schowa męska dumę i ruszy dupke na badania :p dziewczyny, wy tez musialyscie motywować swoich Panów do badań? Może macie jakieś patenty? :p

    I to ile :D
    Po pierwsze względy ekonomiczne u niego jedne badanie, a u nas kilka badań + kilka-kilkanaście wizyt u ginekologa,
    Po drugie, zabiegi np. drożność jajowodów są bolesne, a dla niego to niejako trochę przyjemności :P
    Po trzecie czas, dla niego to jedno badanie, które wyklucza 90% problemu męskiego, a u nas szereg badań, obserwacji cyklu itp.
    Czwarty patent, ja poszłam z moim mężem na badanie do tego pokoiku więc mu to trocheę uatrakcyjniłam :)

    Poczekalnia, kiedy dzieci znajdą się w Twoim brzuszku o ile już tam nie są? :D

    A ja miałam pobyt w szpitalu na niewydolność szyjki, na szczęście się wydłużyła i leniuchuję teraz w domu na lekach, a mąż musi mi obiadki robić i sprzątać :P

    Dori1811 lubi tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pojechałam po ambicji. Suma sumarum poszedł bo chciał mi udowodnić że on może zapłodnic kilka/kilkanaście kobiet :) i skubany miał rację :) Ale liczy się efekt.

    Marta to odpoczywaj, niech Ci do głowy nie przyjdzie wstawać z tej kanapy/ łóżka. A mąż niech się wykaże :) będziesz musiała już leniuchowac do końca?

    Dori1811 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta ma rację. :) męskie badanie jest tanie, szybkie i przyjemne. :D :D

    A nasza diagnostyka jest niestety gorsza. Zawsze powinno się zacząć od mężczyzny.
    Ja z moim nie miałam szczególnych problemów. Zadowolony nie był ale poszedł i nic nie marudził. :) zadowolony był jak się okazało, że jego plywaki są sprawne :D fajnie mu tu ego podniosło. :D :D :D

    Ale jak dwoje ludzi chce dziecko to jest to dobry moment na nauke poświęcenia ! :) A będzie tego sporo.... :)

    Ja dostałam chwilowe pozwolenie na aktywność, które szybko się skończyło.. :( odliczam dni do 17 lipca, wtedy będzie skończony 37tc - Czyli ciąża donoszona. :D :D

    I mój mąż w całej ciąży musiał bardzo nauczyć się poświęceń, wsparcia i zrozumienia.. :) większość prac domowych jest na jego głowie. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca 2018, 12:06

    Dori1811 lubi tę wiadomość

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4700 1655

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do 18 lipca do donoszonej muszę leniuchować, potem zaczynam ćwiczyć i co tylko żeby nie przenosić.
    Mój mąż też sprzątał np. łazienkę (mnie domestos drażnił), i odkurzał żebym odkurzacza ze sobą nosić nie musiała ale teraz wszystko sam musi robić.
    No i mój niestety nie był zadowolony z wyniku badań... na szczęście mam tego bąbla w brzuchu więc odetchnął z ulgą. Teraz o siebie bardziej dba, więc przy następnym może wyniki same mu się trochę poprawią.

    Dori1811 lubi tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak, mój też był mega zadowolony po wynikach. Do teraz czasami wraca do tego w rozmowie :)

    f1d9680377.png
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta..a wrote:
    I to ile :D
    Po pierwsze względy ekonomiczne u niego jedne badanie, a u nas kilka badań + kilka-kilkanaście wizyt u ginekologa,
    Po drugie, zabiegi np. drożność jajowodów są bolesne, a dla niego to niejako trochę przyjemności :P
    Po trzecie czas, dla niego to jedno badanie, które wyklucza 90% problemu męskiego, a u nas szereg badań, obserwacji cyklu itp.
    Czwarty patent, ja poszłam z moim mężem na badanie do tego pokoiku więc mu to trocheę uatrakcyjniłam :)

    Poczekalnia, kiedy dzieci znajdą się w Twoim brzuszku o ile już tam nie są? :D

    A ja miałam pobyt w szpitalu na niewydolność szyjki, na szczęście się wydłużyła i leniuchuję teraz w domu na lekach, a mąż musi mi obiadki robić i sprzątać :P


    We wtorek mam nadzieje !

    Marta..a, malutka_mycha lubią tę wiadomość

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • Dori1811 Autorytet
    Postów: 418 515

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmmmm dzięki za taki arsenał argumentów :) mam nadzieje, ze mimo wszystko nie będę musiała go użyć :p kurdeeeee próbuje wrzucić miniaturkę wykresu w stopkę ale chhba mi nie wychodzi :p

    Synek 💙
    img

    Problem męski: morfologia 1%
    2 lata starań,Udany cykl po HSG <3
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dori1811 wrote:
    Hmmmmm dzięki za taki arsenał argumentów :) mam nadzieje, ze mimo wszystko nie będę musiała go użyć :p kurdeeeee próbuje wrzucić miniaturkę wykresu w stopkę ale chhba mi nie wychodzi :p

    Dziewczyny napisaly najwazniejsze argumenty. Ja dodam jeszcze ze zgodnie z zaleceniami diagnostyke nieplodnosci zaczyna się od mężczyzny. Koniec - nie ma z tym dyskusji :-)

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się dziewczyny w tym pięknym tygodniu. To ostatnie 5 dni przed dluuugim urlopem :)
    pytanko mam. Jako że mój lekarz to konowal i nie miałam monitoringu to mogę sobie tylko gdybać. Ale do rzeczy. Dzisiaj mnie tak naszło, mam piękny skok ale od trzech dni mocno boli mnie lewy jajnik i przez myśl mi przemknela torbiel. Jaka macie wiedzę na ten temat? Jak robi się torbiel to skok jest?

    f1d9680377.png
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nic na ten temat nie wiem :-( Ale jesli to bol po skoku to moze byc bol po owulacji. Bardzo to czujesz ? A kiedy miałaś ostatni monitoring ?

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5769

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nigdy nie miałam monitoringu, teraz miałam mieć ale lekarz w 10 dc stwierdził że to nie ma sensu. A ja owulacje miałam prawdopodobnie w 21 dc. I po owulacji bolało całe podbrzusza, tak jak zwykle. Ale dzisiaj jest już 3 dpo i trochę mnie to martwi. Ból taki ze nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu ale czuję go dosyć mocno.

    f1d9680377.png
‹‹ 296 297 298 299 300 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ