Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina, podziwiam, że myślicie o drugim i też rozumiem Waszą sytuację z tą pracą :) Ja mam na miejscu i planuje wrócić do pracy, my zresztą oboje nie myślimy o drugim, kiedyś tam to taaak, ale nie teraz, kiedy tyle planów w głowie :) Ale jakbym miała dojeżdżać to pewnie też inna byłaby sytuacja :) I ja też liczę, że zima się za niedługo już skończy kurcze, chce w końcu wiosnę, a nie opatulać Polę w kombinezony, czapki etc. :P

    Ja też w udanym cyklu byłam pewna, że nic z tego i w ogóle nie liczyłam, kiedy dni płodne, a kiedy nie. Po prostu się kochaliśmy, kiedy mieliśmy na to chęci. I nie martwcie się, że piłyście przed okresem - poczytajcie o hipotetycznej Hani u mamyginekolog :) Ja okres miałam dostać 13, a jeszcze 10 byłam na grubych urodzinach.. :P A że w ogóle był to czas karnawału to co tydzień piątek i sobota gdzieś wychodziliśmy i normalnie piłam :) A dziś Poluszka to zdrowe dziecko :)

    Ja okres też już dostałam i można rzecz, że równo od dnia, kiedy skończył mi się ostatni, więc długo nie nacieszyłam się wolnością, a karmię piersią wyłącznie :) Marta, a powiedz mi, kiedy pojawi się drugi? Czy tak jak miałam kiedyś 29 dni czy teraz to loteria? Bo nad tym się zastanawiam..

    zpbnroeqnmec200u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) pragnę dołączyć się do starczek z '91 :) to mój 4 cykl. Akurat dni płodne. Działalismy z moim w weekend. Niestety widujemy się tylko w weekendy. Więc starania mamy troszkę utrudnione. Jak wyjdzie okaże się nie długo

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Chciałabym też dołączyć. Ja w tamtym roku zaszłam w ciążę, ale ją straciłam. Teraz drugie podejście.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NadziejawBogu91 wrote:
    Cześć. Chciałabym też dołączyć. Ja w tamtym roku zaszłam w ciążę, ale ją straciłam. Teraz drugie podejście.
    Ja rok temu straciłam ciąże. I także jest to moje drugie podejście. Oby Nam się udało

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evellee wrote:
    Ja rok temu straciłam ciąże. I także jest to moje drugie podejście. Oby Nam się udało
    Będziemy się wspierać :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2019, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie widac. Ktory to dpo ? Spróbuj jutro. :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2019, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:51

    PLPaulina lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Niby zaczynam starania bo robię badania zmieniałam gin ale tak naprawdę próbujemy już ponad rok. Jestem po 2 ciazach pozamacicznych, nie mam jajowodu, miałam guza tarczycy więc biorę letrox po usunięciu lewego płata. Robiłam w tym tyg kilka badań. Jak narazie kiepsko... Pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2019, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:52

    PLPaulina lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:52

    mala_misia, Marta..a, PLPaulina lubią tę wiadomość

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 3588 1289

    Wysłany: 4 lutego 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Beta:

    Sobota -33,7
    Dzisiaj - 98

    :)

    Ogromne gratulacje!

    Pozostałe dziewczyny witajcie :D rozgłoście się bo coś tu pusto ostatnio.

    mala_misia ja drugi dostałam po 33 dniach, a miałam 28-30, Czekam własnie na trzeci już, a dzisiaj 32 dzień.. więc dziś/jutro/pojutrze powinien przyjść. Chciałam mierzyć temp ale wstaję w nocy karmić małego i nie jestem wstanie tego robić, więc nie wiem czy miałam owulację nawet :)

    jeszcze 11 miesięcy i może wracam do was :D

    dqprj44jb0x2dhmw.png
    85993e3kces1pard.png
    15.06.2020 - córeczka 9tc <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:52

    syllwia91 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 05:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. Jak zobaczę serduszko to będę spokojna ;)
    Powinnam wspomnieć juz o ciąży w pracy? Dyrekcji i koelzankom?
    Pracuje w żłobku przy dzieciach do 2 lat, więc troszkę jest dźwigania, sprzątania i oczywiście przede wszystkim zarazki :)

    U mnie bylo inaczej. Ale zeby miec przywileje potrzebowałam zaświadczenie o ciąży. Bylam wtedy gdzieś w 9-10tyg. :) :D

    I spokojna to raczej juz nigdy nie będziesz. ;) tyle jest tych badań o stan zdrowia maluszka ze szok. A gdy sie urodzi ?! Uuuu. Kiedy to zoltaczka zejdzie, pierwszy katar itd itd

  • Mamba91 Autorytet
    Postów: 608 360

    Wysłany: 5 lutego 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem wściekła i załamana...
    Wyobraźcie sobie, że chodziłam od ok. 3 lat to lekarki ginekolog - endokrynolog, opinie dobre babka taka o, nawet spoko. Rok temu wspomniałam, że chcemy się z mężem starać o dziecko a orzymoich cyklach (50/60dni) to lipa więc wcisnela mi duphaston i kazała się nie martwić tylko działać no ok... Dodam, że za każdym razem robiła mi usg, myślę że w ciągu ostatnich 3 lat koło 6 usg za każdym razem babka mówiła o jajnikach o endometruim, że ok. Sama dopytywalam o te miesiączki zapewniała mnie, że jest ok, że ona nie widzi nic niepokojącego chyba taki mój urok. Ale mając już dość mojego uroku poszłam do innej lekarki, która już po samym wywiadzie stwierdziła że jak nic PCOS i chyba insulinoodporność, dała skierowania na badania w celu potwierdzenia swoich podejrzeń więc teraz czekam na odpowiednie dc, oczywiście usg potwierdziło pcos... Na prawdę jestem wściekła, powiedziała, że łatwo nie będzie ale ze damy rade tylko, że gdyby nie ta głupia poprzednia lekarka może już byśmy mieli bobasa w domu albo chociaż w drodze.. Rozumiem jakbym się nie nadała ale serio do żadnego lekarza nigdy nie biegalam tak często jak do ginekologa...

    Z usg dowiedziałam się, że ilość pęcherzyków wskazuję na PCOS ponad 20 i że jest mniejsza objętość (jajowodów?) niż zazwyczaj przy tym zespole.. Czy któraś z was mogłaby mi choć trochę rozjaśnić co to znaczy? Tak wiem mogłam zapytać lekarki, na pewno dopytam przy okazji wizyty jak już będę mieć badania ale do tego czasu osiwieje..

    2nn33e3k7q5t268q.png

    31+0 - 1813g 😍
    21+2 - 450g szczęścia 🥰
    22.07 będzie córeczka - Amelka 🥰
    06.05 zarodek z serduszkiem 💗
    27.04 16dpo - 540,90; 18 dpo - 1238 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 05:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:52

    MartitaS, PLPaulina, Marta..a lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://bellybestfriend.pl/forum/w-ciazy-ogolne/mamy-z-rocznika-91,15148,97.html?sd=1

    - zapraszamyna fioletową stronę mocy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2019, 11:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamba91 wrote:
    Dziewczyny jestem wściekła i załamana...
    Wyobraźcie sobie, że chodziłam od ok. 3 lat to lekarki ginekolog - endokrynolog, opinie dobre babka taka o, nawet spoko. Rok temu wspomniałam, że chcemy się z mężem starać o dziecko a orzymoich cyklach (50/60dni) to lipa więc wcisnela mi duphaston i kazała się nie martwić tylko działać no ok... Dodam, że za każdym razem robiła mi usg, myślę że w ciągu ostatnich 3 lat koło 6 usg za każdym razem babka mówiła o jajnikach o endometruim, że ok. Sama dopytywalam o te miesiączki zapewniała mnie, że jest ok, że ona nie widzi nic niepokojącego chyba taki mój urok. Ale mając już dość mojego uroku poszłam do innej lekarki, która już po samym wywiadzie stwierdziła że jak nic PCOS i chyba insulinoodporność, dała skierowania na badania w celu potwierdzenia swoich podejrzeń więc teraz czekam na odpowiednie dc, oczywiście usg potwierdziło pcos... Na prawdę jestem wściekła, powiedziała, że łatwo nie będzie ale ze damy rade tylko, że gdyby nie ta głupia poprzednia lekarka może już byśmy mieli bobasa w domu albo chociaż w drodze.. Rozumiem jakbym się nie nadała ale serio do żadnego lekarza nigdy nie biegalam tak często jak do ginekologa...

    Z usg dowiedziałam się, że ilość pęcherzyków wskazuję na PCOS ponad 20 i że jest mniejsza objętość (jajowodów?) niż zazwyczaj przy tym zespole.. Czy któraś z was mogłaby mi choć trochę rozjaśnić co to znaczy? Tak wiem mogłam zapytać lekarki, na pewno dopytam przy okazji wizyty jak już będę mieć badania ale do tego czasu osiwieje..
    Hej. Ja mam podejrzenie pcos. Ale obraz usg jest w porządku. Generalnie za wysoki testosteron, 17 oh progesteron i za wysoka insulina, za niskie shbg. Po lekach wyniki się częściowo poprawiły. Biorę też luteinę, bo miałam zanik miesiączki. Teraz jestem w 23 dniu cyklu i mam plamienie. Biorę luteinę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 16:52

    syllwia91, PLPaulina lubią tę wiadomość

  • Zlaania1 Autorytet
    Postów: 541 322

    Wysłany: 13 lutego 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejna rocznik 91 się melduje ;)
    Krótko i na temat o mnie. 6cs o drugą pociechę. Jutro 27dc przy cyklach 28-30 dniowych.
    Planuję jutro zrobić test :) Objawy miałam 5dpo kilka dni teraz spokój. Także na za wiele nie liczę

    b33247a35f.png[/url]
    09.04.2019 - Crl 9.3 mm ,jest ❤
    15.05.2019 - Crl 6.1 cm 😀
    28.06.2019 - 270 g 😊
    01.08.2019 - 700 g :)
    03.10.2019 - 1957 g 😁
‹‹ 330 331 332 333 334 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego