Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia :)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia :)

Oceń ten wątek:
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1619 1616

    Wysłany: 2 października 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Simons na klinikach miałaś ? Okropna ? Kurcze mnie nic nie bolało , tylko zakładanie ale przyrządu ale to dosłownie były 2 chwile sekundowe.

    Tak, na Klinikach. Zazdroszczę! Mnie bolało od momentu znieczulenia do samego końca ;__; Chyba mam coś nie tak z tą szyjka, że ona tak boli :/ przy kolposkopii było to samo. Też bolało. I znów się wszyscy dziwili...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 20:12

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1619 1616

    Wysłany: 2 października 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Ja chyba w końcu jestem zdrowa, oby jak najdłużej.
    Jestem mocno zakochana w starszym synu. Jest idealny, każdemu życzę takiego dziecka.
    Mikołaja muszę rehabilitować, bo ma słabe mięśnie brzucha. A dzisiaj wyszedł mu pierwszy ząb.
    Simons, życzę teraz 2 kresek, skoro wszystko przeczyszczone :)

    Dzięki :) mój mąż już się doczekać nie może. Trochę się boję, że teraz w ogóle nam nie będzie wychodzić... Mąż w ogóle zaczął częściej mówić, że tak by chciał dziecko :( Wcześniej chciał dziecko, ale nic nie mówił tak sam z siebie. Nie wiem co mu się odmieniło. I mi się serce zaciska na myśl, że mogą być jakieś problemy znów :( i że mu będzie przykro :(

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1619 1616

    Wysłany: 2 października 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Czyli wszystko tu ok?

    Mam nadzieję. Oby problemu nie było z jajowodami teraz...

    Seli lubi tę wiadomość

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 października 2019, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Mam nadzieję. Oby problemu nie było z jajowodami teraz...
    Oby nie! Trzymam kciuki 🤞 co do meza... Moj niby chcial drugie ale moze w przyszlosci i takie tam a teraz tez gada i mu przykro, ze nie wyszlo nam teraz. Chyba faceci dorastaja :p
    A Ty juz chyba jestes "zabezpieczona" i przebadana wszerz i wzdluz co? Musi byc w koncu dobrze 😁

    Moj jest super tata, bardzo duzo zajmuje sie malym, a Gabrys tez za nim jest i czesto rano maz nie moze isc na spokojnie do wc bo ten musi za nim inaczej jest mega ryk 😅 i tak moj maz sie rozczula i przezywa, ze nie poznaje go. Normalnie ciepla klucha do synka 😁

    Mi bedzie smutno... Bo widze, ze on sie nakrecil a jesli nie zajde do stycznia to nie chce sie starac bo wrocic chce do pracy ( dostalam mala podwyzke, nie wiedzialam, ze moge na macierzynskim) i potem ja zmienic, mamy tez plany mieszkaniowe.... I chyba nie bedzie mi sie chcialo do tego wracac. I roznica wieku dla mnie bylaby za duza. No ale bedzie co bedzie ;) mam juz jedno szczescie i jesli tak ma byc to mi wystarczy.

    Simons_cat, Paula_071, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1619 1616

    Wysłany: 2 października 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój by też szalał za dzieckiem :) super się dogaduje ze swoimi siostrzenica mini wszystkie go uwielbiają :D to jest takie urocze :)

    Ja przebadana, mąż też. Nie wiem tylko jak hormony. Mam nadzieję, że jak pójdę na kontrolę to dostanę skierowanie na wszystko, co możliwe :D

    Super z tą podwyżka :) na macierzyńskim można, będziesz miała przyjemniejszy start. Podwyżka nie ma tylko wpływu na wysokość urlopu, bo dostałaś ją w jego trakcie.

    Oby wam się wszystkie plany poukładały jak trzeba :)

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 października 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki mocno za Was! Bedziecie super rodzicami :) a malenstwo pewnie wypieszczone 😊

    Simons_cat, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6305 7042

    Wysłany: 2 października 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dostałam podwyżkę, dzięki temu urlop wypoczynkowy po macierzyńskim będzie wyższy.
    Szacunek, że chcecie drugie gdy w domu maleństwo. Dla mnie to hard level.

    Simons_cat, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już mam wyższą pensję właśnie bo już jestem na wypoczynkowym ^^
    Co do drugiego to ja przez ostanie 9 miesięcy na palcach jednej ręki policzę kiedy spałam ciągiem 4h i kurde i tak chce teraz drugie :D tylko spiny nie mam żadnej, a przy tym moim karmieniu też nie mam zbyt wielkiej ochoty na zabawy niestety :/ plus dochodzi wielkie zmęczenie do tego.

    Kurcze ale mam teraz luksus jak Ania do tej 14 w żłobku jest ;) i powiem Wam że to była super decyzja bo widzę że ona jest zadowolona a i ja mam do niej znacznie więcej cierpliwości niż jak całe dnie razem. Po prostu wracamy do domu i poświęcam jej cała moja uwagę bo wszystkie domowe obowiązki załatwiam do południa.

    Simons_cat, Seli, Paula_071, futuremama, Magda - mbc lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons musi być dobrze ! Trzymam kciuki !

    Simons_cat lubi tę wiadomość

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 3 października 2019, 05:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My noce tez mamy ostatnio kiepskie. Dzis na mnie przelezal i na cycku wisial... bywalo, ze co 10 min sie budzil, a najczesciej co pol, co godzina 😪 ale trzeba przetrwac ;p ja libido mam duze, jakos czas zawsze sie na to znajdzie i wcale nie dla staran a dla relaksu i rownowagi.
    Spiny nie mam bo jak sie nie uda to trudno - zostajemy z jednym. Cieszylabym sie jakby sie udalo ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1619 1616

    Wysłany: 3 października 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze się pochwalę -5 kg od 29.07 :D

    Seli, veritaserum, Paula_071, Magda - mbc, futuremama, Pati88 lubią tę wiadomość

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6305 7042

    Wysłany: 4 października 2019, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie spałam z dzieckiem. Nie boisz się, że w nocy Ci spadnie? I jak chcesz zmienić pierś to co robisz? Ciekawi mnie to :)
    Ja dzisiaj szczepie Mikołaja Bexsero. Boje się, by nie było jak u Tomka- 4h nieutulony płacz.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 4 października 2019, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Ja nigdy nie spałam z dzieckiem. Nie boisz się, że w nocy Ci spadnie? I jak chcesz zmienić pierś to co robisz? Ciekawi mnie to :)
    Ja dzisiaj szczepie Mikołaja Bexsero. Boje się, by nie było jak u Tomka- 4h nieutulony płacz.

    My spimy w trojke to nie ma jak spasc a jak zasypiam sama.... to potrafi sam mi uciec 🤣 schodzi juz sam z lozka i sofy. Karmie zazwyczaj jedna a jak chce druga to na mnie lezy. A ja przysypiam bo tak to bym w ogole nie spala.... troche zaluje, ze nie robilam tego od poczatku, bylabym bardziej wypoczeta.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak jak Seli. Paula widocznie noce miałaś całkiem spoko :D bo naprawdę nie wierzę że któraś mama jest w stanie wstawać po 10 razy w nocy. Byłabym jak zombie.
    U nas też leży w środku i jak chce z drugiej to po prostu się bardziej nadstawiam i tyle. :D

    Z jednej strony chce już skończyć bo to wykańczające a z drugiej piękne i niepowtarzalne i wiem że już nigdy nie wróci. I boje się samego etapu odstawienia strasznie.

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 4 października 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj probowalam zmniejszyc czestosc kp, przeciagnac... i nic. Co z tego, ze pije wode, ze je duzo stalego. I tak zaraz potem chce cycka pic bo inaczej wrzaski. Wyszlo, ze on non stop je... albo stale albo cycka 🙄 Nie wiem jak bedzie w zlobku...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2019, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jak mnie nie ma to nie ma problemu. Jak jestem to najchętniej byłaby non stop przy piersi.
    W żłobku Panie mowia że je chętnie i wszystko co do okruszka :p
    Ogólnie mam strasznie mało śpiące dziecko. Ona od 2 dni przez cały dzień śpi zawrotne 30 minut uwierzycie ? Nawet po żłobku nie pada jak zabita spać.
    Panie mówią Anulka to cyborg :¥

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2019, 08:39

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 4 października 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    U mnie jak mnie nie ma to nie ma problemu. Jak jestem to najchętniej byłaby non stop przy piersi.
    W żłobku Panie mowia że je chętnie i wszystko co do okruszka :p
    Ten jedzenia tez pewnie nie odmowi... tylko co z cycem? :p a ja mam jakies zaburzenie laktacji bo mleko ze mnie wyplywa :/

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6305 7042

    Wysłany: 4 października 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Tomka przeniosłam do swojego pokoju gdy miał 6 tygodni. Budził się po 10&15 razy, potem trzymanie na rekach by mu się odbilo. Do północy w noszeniu dyżur miał mąż, ja wtedy spałam. Tomek jeszcze z tych, co do 2 roku robił po 6-8 kup na dobę, nawet w nocy, trzeba było go przebierać. Dla mnie było super, że nie spal z nami w sypialni. I jeszcze ciągle coś gadał i mlaskał.
    Mikołaj teraz co 2h się budzi, ale pociumka 4 minuty i śpi, dlatego ciągle łóżeczko stoi w sypialni. I cichutko śpi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2019, 08:49

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2019, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Ten jedzenia tez pewnie nie odmowi... tylko co z cycem? :p a ja mam jakies zaburzenie laktacji bo mleko ze mnie wyplywa :/

    Seli że mnie też wypływa. Ja do dziś muszę wkładki nosić ciągle. Czasami wystarczy że pomyślę o Ani i mleko leci. Zmoczone koszule nocne to standard.
    W żłobku się przystosuje tak jak i u nas. Nie ma mamy nie ma cyca. Dzieci są mądre.

    Paula to ja nie wiem jak Ty funkcjonowałas. Bo ja. Perspektywy też żałuję że nie spalam z Ania od pocArku i się bardziej nie wysypilam.

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 4 października 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Seli że mnie też wypływa. Ja do dziś muszę wkładki nosić ciągle. Czasami wystarczy że pomyślę o Ani i mleko leci. Zmoczone koszule nocne to standard.
    W żłobku się przystosuje tak jak i u nas. Nie ma mamy nie ma cyca. Dzieci są mądre.

    Paula to ja nie wiem jak Ty funkcjonowałas. Bo ja. Perspektywy też żałuję że nie spalam z Ania od pocArku i się bardziej nie wysypilam.
    To ja od dawna tak nie mialam. Od paru dni mam naplyw a pewnie zaraz bede miala brak bo okres... i bedzie na mnie wisial juz w ogole caly dzien 🙄

    Paula to ja nie narzekalam. Moj pierwszy miesiac nie spal, ani dzien ani noc - masakra. Potem miewal co 3h pobudki, bywaly czesto 6-7h ciagiem. I tylko skoki czyli 1-2 noce, ze troszke gorzej. Ale od miesiaca ponad mamy co 1-2 h pobudki i tez tylko na chwile. Podje i spi. Ale wstawanie, odkladanie byloby dla mnie meczac3

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
‹‹ 388 389 390 391 392 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego