SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
Odpowiedz

Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    A tak a propos luteiny to powiecie mi jak jest ze współżyciem podczas jej stosowania? Można???

    Ja współżyłam jak brałam luteinę na wchłonięcie torbiela. Tylko, że zawsze wieczorem przed włożeniem tab. ;)

    U mnie nadal masakra więc nadrobię was jak tylko skończy się ta męka.
    Byliśmy na pogotowiu. Młoda dostała kroplówkę i pojechaliśmy do domu. Najgorsze, że i ja zaczynam rzygać do tego i jest coraz gorzej.
    Jeszcze raz wesołych świąt.

  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja podejrzewam u siebie fasolonkę! (oby! oby! oby!) moja szyjka jest mięciusieńka jak puch! do tego totalny brak ochoty na %, ból piersi i w piątek w pracy miałam zawroty głowy, do tego złe samopoczucie, nie wspominając już o bólu jajników czy tez macicy! no chyba że to wszystko to urojenia

    Tusia_87, olciaa, nick nieaktualny, Wojcinka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2017, 19:22

    Effy lubi tę wiadomość

  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane święta w szpitalu... pojechałam do szpitala bo zaczęłam krwawić w drodze od moich rodziców do mamy męża. Czekałam 6 godzin na przyjęcie z tego wszystkiego zapomniałam telefonu, wszyscy mnie szukali ... a tyle sie zeszło bo co sekunda przyjeżdżała rodząca z wodami odchodzącymi i wchodziły bez kolejki :( wiec 6 godzin grozy. Mąż sie domyślił i po 3 h znalazł mnie w szpitalu.
    Wszystko dobrze,w takim sensie że zarodek żyje urosło mu sie sporo przez te trzy dni i jest ok.
    Pani powiedziała że gwarancji nie daje że bedzie dobrze ale teraz jest ok trzeba wierzyć.
    Walczymy dalej

    zaraz poczytam co u Was to sie trochę wyluzuje :)

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza przepiękny prezent !! Zazdroszczę i pazurków !
    Paula Ty prezent słabiutki tule mocno !
    Reszta dziewczyn z objawami ciążowym czuje że to jest to !! Dawno nie miał nikt żadnych objawów to nie mogą być ciąże urojone :)) trzymam kciuki do testowania !!! Kuchcinka zacznij czytać poradnik jak dobrze wychować bliźniaki i nie zwariować :D

    Zuza33, Mamusia_Ksawusia, Wojcinka lubią tę wiadomość

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    Oj kurcze Effy wierze ze będzie dobrze ze to po prostu z przemęczenia przedswiatecznego tak się zdarzyło. Powiedz kochana do którego szpitala pojechałas? Jak się w ogóle czujesz? Łez odpoczywaj dostałaś luteine?
    Zwiększyła mi duphaston i kazała wrócić do domu i leżeć i wizyta w ciagu 5 dni u lekarza prowadzącego. Dobrze bo chce z nim pogadać właśnie na przepisanie jakiś jeszcze leków. Szpital na inflanckiej ale przynajmniej oprócz czekania 6 godzin bez telefonu bez niczego !!! ( nie mogłam do Was napisać :() potraktowali mnie dobrze. Oczywiście zżyłam sie z innymi dziewczynami, bardziej z tymi z początkowa ciąża jednej stwierdzili poronienie, drugą zostawili, trzecia psychicznie nie wytrzymała czekania i wyszła ( tez krwawiła ) ja juz pózniej zostałam samusienka tam.
    Mówiła że mogłoby serce szybciej bić, cały czas 111 na minutę ale wydaje mi sie ze tragedii nie ma i zarodek podgonill bo jej wyszło już chyba 7 t0 D z wielkości zarodka.
    Ale nie życzę nikomu takich świąt :(

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    No to koniecznie lez odpoczywaj dużo a te krwawienie minelo?
    Mam nadzieje ze tak.

    Ja myślałam że dostałam juz @ ale jednak okazuje się ze to mężus mnie lekko naderwal w trakcie seksu :-P
    No jak włożyła mi sondę to ten kondom był brązowy :/ tak wiec nie za bardzo przestało ale leze w wannie i juz nie patrzę na to bo słabo mi sie robi, co przez te 6 h szlam do kibla to sprawdzałam i było gorzej.
    Tusia jaki okres ciąża kochanie :)
    No i zakaz seksu u mnie ale to wiedziałam

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anq05 wrote:
    Hej :) i ja po imprezach świątecznych juz ;) wigilia na spokojnie, zjedliśmy, mały otworzył swoje prezenty, poszliśmy do siebie, otworzyliśmy swoje- moja mama umie wyłapać o czym mowie ;D dostałam gofrownicę :D nawet nie wiem kiedy przy niej mówiłam ze muszę ja kupić :D wiec mega mega mega sie cieszę :D no a potem wieczór przed TV... Tak troche mi nie leży to spędzanie wigilii w ten sposób. U moich rodziców po obiedzie jeszcze długo sie siedzi i spędza czas razem. Ale następna wigilia juz z nimi :)

    Dzisiaj znowu mieliśmy u nas swiąteczny obiad. Wróciliśmy z kościoła, młody mowi ze mu zimno i juz wiem o co chodzi... 38,4 stopni :/ kuzwa co za paskudny okres z tymi chorobskami :/ zbiłam syropem i ogólnie wybawił sie fajnie z kuzynem. Nawet po nim nie widac ze jakieś przeziębienie go złapało ;) byli moi rodzice, mój dziadziuś, brat męża z zona i synkiem i teście tego brata ;) bardzo bardzo miło było. Tusia Twoje tiramisu znikło w pare sekund :D serio bombowe jest! :D No i moje dzieciątko ze wcześnie wstało to zaczęło juz marudzić i poszliśmy spać :) wiec sprzątanie tego Armagedonu ktory został mnie minęło ;D

    Paula faktycznie co za prezent :/ grrr.

    Mamusia Ksawusia a kiedy testujesz? :)

    Kuchcinka żadne tam wzdęcia tylko fasolinki! :S Udowodnij ze tem grudzień faktycznie taki magiczny jaki miał byc ;)

    A no i święta u nas piękne bo pierwszy raz od kilku lat białe :p teraz zaczął deszcz padać ale to juz mnie lotto, po pierwsze juz po świętach a po drugie ciemno i nie widac haha ;D no to czekamy na Sylwestra ;)

    testuję po przez betę w sylwestra! bo @ ma przyjść (niby) 1 styczia

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Effy wrote:
    Kochane święta w szpitalu... pojechałam do szpitala bo zaczęłam krwawić w drodze od moich rodziców do mamy męża. Czekałam 6 godzin na przyjęcie z tego wszystkiego zapomniałam telefonu, wszyscy mnie szukali ... a tyle sie zeszło bo co sekunda przyjeżdżała rodząca z wodami odchodzącymi i wchodziły bez kolejki :( wiec 6 godzin grozy. Mąż sie domyślił i po 3 h znalazł mnie w szpitalu.
    Wszystko dobrze,w takim sensie że zarodek żyje urosło mu sie sporo przez te trzy dni i jest ok.
    Pani powiedziała że gwarancji nie daje że bedzie dobrze ale teraz jest ok trzeba wierzyć.
    Walczymy dalej

    zaraz poczytam co u Was to sie trochę wyluzuje :)

    o mamciu! nakazuję Ci LEŻEĆ LEŻEĆ LEŻEĆ!!!

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia_Ksawusia wrote:
    o mamciu! nakazuję Ci LEŻEĆ LEŻEĆ LEŻEĆ!!!
    Tak jest :*

    Mamusia_Ksawusia lubi tę wiadomość

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Mamusia_Ksawusia Autorytet
    Postów: 803 489

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Effy wrote:
    Zwiększyła mi duphaston i kazała wrócić do domu i leżeć i wizyta w ciagu 5 dni u lekarza prowadzącego. Dobrze bo chce z nim pogadać właśnie na przepisanie jakiś jeszcze leków. Szpital na inflanckiej ale przynajmniej oprócz czekania 6 godzin bez telefonu bez niczego !!! ( nie mogłam do Was napisać :() potraktowali mnie dobrze. Oczywiście zżyłam sie z innymi dziewczynami, bardziej z tymi z początkowa ciąża jednej stwierdzili poronienie, drugą zostawili, trzecia psychicznie nie wytrzymała czekania i wyszła ( tez krwawiła ) ja juz pózniej zostałam samusienka tam.
    Mówiła że mogłoby serce szybciej bić, cały czas 111 na minutę ale wydaje mi sie ze tragedii nie ma i zarodek podgonill bo jej wyszło już chyba 7 t0 D z wielkości zarodka.
    Ale nie życzę nikomu takich świąt :(


    gdybym była w podobnej sytuacji to po godzinie czekania pojechałabym do następnego szpitala!

    74dip07wq093hfek.png

    860ip07wa0euhgkg.png


    20161001650123.png

  • Zuza33 Autorytet
    Postów: 2311 3079

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde Effy nie ciekawie. Uważaj Kochana na siebie :-*

    Anq super że choć trochę śniegu zobaczyłaś bo u mnie lipa ze śniegiem. Jeśli chodzi o prezenty to moja mama też zawsze wyczai co chcę :)

    Kuchcinka nie ważne, że masz duży brzuch i coś Cię ciągnie i ciśnie ważne żeby efekt końcowy był taki na który czekamy wszystkie ;)

    Tusia może jeszcze @ się zastanowi i nie przyjdzie :)

    A ja siedzę już w domku piję cieplutkie mleczko i ten który wczoraj mnie tak wzruszył.... Dziś mnie wkurwia niemiłosiernie bo się napił i złapał fazę na śpiewanie i słuchanie głośnej muzyki. Przeżyła był jeszcze kolędy ale Daniel Diokic mnie rozpierd... i chwilami mam ochotę rozwalić mu telefon na głowie ;)

    Effy, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia_Ksawusia wrote:
    gdybym była w podobnej sytuacji to po godzinie czekania pojechałabym do następnego szpitala!
    Powiem Ci że ja sie bałam w ogóle wstać, do kibla szlam tylko pod wielkim przymusem czułam ze jak wstanę to sie ze mnie wszystko poleje :/ masakryczne uczucie. A nie miałam nawet żadnej podpaski tylko jedna wkładkę <olaboga>

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • Zuza33 Autorytet
    Postów: 2311 3079

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia_Ksawusia czas najwyższy żeby ktoś worek rozwiązał, więc mocno trzymam kciuki :)

    Mamusia_Ksawusia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2017, 13:53

    Effy lubi tę wiadomość

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1625

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:24

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1625

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i

    Oji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:24

    Effy lubi tę wiadomość

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • Effy Autorytet
    Postów: 1968 1814

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Ojejku ;( jakie zalecenie lekarza? Dostałaś jakieś leki ? Moze to jakiś krwiak tak jak miała Monia, albo dzidziuś naczynka sie umocował?
    Musi byc dobrze!!!!
    Nie wiem czy to tętno nie za małe 111, macie jakies wyniki z tego okresu ? Tasza ma chyba 150 :D ale to supermanik :P

    Wojcinka lubi tę wiadomość

    ckai3e3kx36ebscz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..pierogi z kapustą zagryzlam sledziami xD <mniaam>

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2590 5044

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 16:39

    Effy lubi tę wiadomość

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
‹‹ 1380 1381 1382 1383 1384 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ