X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka w 2020 roku ❤️
Odpowiedz

Starania o maluszka w 2020 roku ❤️

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2020, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 wrote:
    Dziewczyny ale 2 czy 3 cykle starań to nie ma co się bać. Troszkę luziku, bo nie wszyscy mają tyle szczęścia (ja też nie) żeby zajść po jednym bzyku. W zależności od wieku to po pół roku do roku dopiero zalecają zgłosić się do lekarza.
    Także ten, głowa do góry 😊 ja na swoje II kreski czekałam 8 miesięcy i dosłownie kilka dni przed ich zobaczeniem dopiero mieliśmy pierwszą rozmowę o jakichkolwiek badaniach.

    To prawda, wiem ze nie ma co panikowac ale niepowodzenia bola i gdzies z tyku glowy mam mysli ze moze cos jest nie tak. 😥😥😥

  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3064 2052

    Wysłany: 12 marca 2020, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poupeé wrote:
    To prawda, wiem ze nie ma co panikowac ale niepowodzenia bola i gdzies z tyku glowy mam mysli ze moze cos jest nie tak. 😥😥😥
    Będzie dobrze Kochana. Pamiętaj, że głowa też może przeszkadzać.

    Ona34 lubi tę wiadomość


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2020, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 wrote:
    Będzie dobrze Kochana. Pamiętaj, że głowa też może przeszkadzać.

    Tak. Zycze nam wszystkim wszystkiego dobrego i dziekuje za wsparcie ❤️

    Jeżynka lubi tę wiadomość

  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 12 marca 2020, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 wrote:
    Dziewczyny ale 2 czy 3 cykle starań to nie ma co się bać. Troszkę luziku, bo nie wszyscy mają tyle szczęścia (ja też nie) żeby zajść po jednym bzyku. W zależności od wieku to po pół roku do roku dopiero zalecają zgłosić się do lekarza.
    Także ten, głowa do góry 😊 ja na swoje II kreski czekałam 8 miesięcy i dosłownie kilka dni przed ich zobaczeniem dopiero mieliśmy pierwszą rozmowę o jakichkolwiek badaniach.


    Ja się popłakałam ale z bólu. Fizycznego. Ktoś mnie źle zrozumiał albo ja tak dziwnie napisałam 🙈

    Póki co się nie martwię, po 6msc pewnie zaczne 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2020, 15:38

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 12 marca 2020, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 1 ciąży też z mężem stwierdziliśmy że to dobry czas na dziecko i pyk - pierwszy cykl i ciąża... teraz niby tez tak stwierdziliśmy tylko chyba za pewnie podeszłam do tematu że na pewno się od razu uda …. no i ni ma :/ endo mi wczoraj nic ciekawego nie powiedziała...no może oprócz tego że tsh dobrze by było w okolicy 1 … ale że w okresie zimowym zawsze jest wyższe ( w lipcu miałam 1,7 a teraz w lutym 2,4) dobrze by było powtórzyć za miesiąc czy dwa i jeśli nie spadnie to da mi coś na zbicie...ale że raczej wątpi by to był powód problemów z zajściem w ciąże... mamo...to gdzie leży ten problem :/

  • dopaminka Przyjaciółka
    Postów: 116 111

    Wysłany: 12 marca 2020, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daktynomycyna wrote:
    Hej :) u mnie beta ujemna :( ale jutro idę do lekarza zajmującego się niepłodnością prywatne (może dziewczyny z łodzi kojarA Michała Pietrzaka)
    Długo się opierałam przed lekarzem typowo od nieplodnosci bo moja siostrę taki mocno naciągnął i leczył hmm dość dziwnie bo przytyła 40 kg... Ogólnienw tym wszystkim była otoczka naciągnięcia. Drugie dziecko już miała z wpadki 1.5 roku później.
    No ale wracając mnie chaotycznie prowadził ktoś z rodziny (tzn oglądał moje wyniki ale miałam wrażenie, że trochę olewał. Plus za zlecenie mi całego pakietu badan, łącznie z subpopulacja limfocytów, ana, itp) a USG doglądał inny lekarz (zwykle znajoma wyrwana w przerwie na oddziale) a no i czasem były wizyty u lekarza co mi ciążę prowadzil, tyle, że on zbladł na widok ilości wyników i sam powiedział, że on nie umie tego wszystkiego zinterpretować i nie ma doświadczenia
    Ten cały dr Pietrzak ma rewelacyjne opinie, poleciła mi go znajoma co miała problemy z zajściem w obie ciaze. Podobno jej mega pomógł. Plus, że chyba nie jest on mocno nastawiony na in vitro

    Mój lekarz, rowniez polecam :) z mezem chodzimy do niego od pol roku. Ja mam wizyte w sobote, 10dc .

    oar8qqmzgfkwgo1s.png
    Starania od: 03.2019
    01.2020 - cp
    04.2020 - cb
    23.01.2021 - II (10dpo)
    Neoparin + Encorton + Acard
    bhcg 27.01 - 229
    bhcg 29.01 - 705
    bhcg 01.02 - 2989
    bhcg 06.02 - 17850
    usg 13.02 - zarodek 7,5mm i bijące ♥️
  • kar_oliv Autorytet
    Postów: 1640 3105

    Wysłany: 12 marca 2020, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dostałam plamienia shit 😒

    atdcgu1rjappkskg.png
  • martuśka737 Autorytet
    Postów: 697 508

    Wysłany: 12 marca 2020, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co za dziwny dzień, dobrze ze juz się kończy... Zrobiłam wczoraj test ovu i wyszedł negatywny. A dzisiaj od rana pełno śluzu jak w trakcie ovulacji... Nie rozumiem co się dzieje... Przecież te testy pokazują ovu 24-36 godzin przed...

    13.03.2018 córeczka
    27.08.2021 syneczek
  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 12 marca 2020, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martuśka737 wrote:
    Co za dziwny dzień, dobrze ze juz się kończy... Zrobiłam wczoraj test ovu i wyszedł negatywny. A dzisiaj od rana pełno śluzu jak w trakcie ovulacji... Nie rozumiem co się dzieje... Przecież te testy pokazują ovu 24-36 godzin przed...


    Śkuz pojawia się kilka dni przed owu. :)

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • SylwiaG Autorytet
    Postów: 924 331

    Wysłany: 12 marca 2020, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kar_oliv wrote:
    Dziewczyny, dostałam plamienia shit 😒

    Może implementacja?

    💔19.12.24 👼 Maksymilian 23 tydzień, niewydolność szyjki+pprom+zapalenie błony płodowych.
    💔05.04.25 cb
    💔07.08.25 cb
    ⏸️14.09.25 🌈
    😍15.09.25 beta 164
    😍17.09.25 beta 281
    💚25.09.25 pęcherzyk ciążowy 5w2 ❌ torbiel 8cm na jajniku, serduszka jeszcze nie widać
    💚30.09.25 jest ❤️ i torbiel 7,5cm - maleje 😍🤩
    💚 28.10 mamy 3,32 cm maluszka, torbiel 3,5cm😍
    13.11 prenatalne ryzyka niskie🍀, wysokie ryzyko preeklampsji - włączamy acard + zakładamy szew na szyjkę

    Eutyrox + utrogestan +acard
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2020, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kar_oliv wrote:
    Dziewczyny, dostałam plamienia shit 😒

    Ja tez. Dopiero pisalam ze dostałam okres a od rana cisza. Rano przy siusianiu zauwazylam sluz z krwia wiec ryczalam jak bôbr no i do tej pory nic a nic. Moze z progesteronem cos nie tak. Nie chce sie nakrecac. Robilam 10dpo test czuly i niestety bardzo sie zawiodłam wiec nie chce kolejny raz. Poli co cierpliwie czekam, moze sie rozkreci.

    Dziewczyny powiedzcie mi, czy przed okresem tez tak macie ze tak dlugo sie rozkreca ? U mnie to pierwsza taka sytuacja. Od kiedy sie staram o dzidziusia ciagle jakies dziwnie rzeczy sie dzieja, wczesniej zadnych problemów. Jednak glowa na prawde robi swoje..

    À druga sprawa.. Jesli mialam ten sluz z krwia rano à miesiączka sie rozkreci w nocy to zaliczac to plamienie jako nowy cykl czy dopiero to co rzeczywiście sie zadzieje ?

  • Taskaska Przyjaciółka
    Postów: 101 32

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enigvaa wrote:
    Temperature powinno sie mierzyc codziennie ot ek samej godzinie,w tym samym miejscu. Przed wstaniem z lozka. Mierzenie o 9 gdzie juz dawno pewnie jestes na nogach mija sie z celem. :)


    No akurat nie jestem na nogach. Mam wolne, a młody ma na popołudnie, tj miał, bo teraz też wolne. Także mierze codziennie około 9. A dziś mnie naszło bo się przebudziłam wcześniej dwa razy. W żadnym przypadku nie wychodziłam z łóżka i taka różnica.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2020, 18:05

    Niemożliwe nie istnieje.
  • ollela675 Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a co sądzicie o sytuacji takiej: wczoraj test owulacyjny pokazał tłustą krechę, dziś od południa śluz lekko różowy i niekiedy smugi-niteczki krwii, myślicie żeby na wszelki wypadek posiłkowac się duphastonem? boję się że to jakieś hormonalne sprawy. Proszę dajcie znać co myślicie.. strasznie się martwię że zawalę kolejny cykl.. A niestety w związku z epidemią nie dostanę się do gin na dniach

  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taskaska wrote:
    No akurat nie jestem na nogach. Mam wolne, a młody ma na popołudnie, tj miał, bo teraz też wolne. Także mierze codziennie około 9. A dziś mnie naszło bo się przebudziłam wcześniej dwa razy. W żadnym przypadku nie wychodziłam z łóżka i taka różnica.


    Minimum 3h nieprzerwanego snu. Skoro sie budzilas wczesniej to sie liczy wczesniejsza temperatura a nie pozniejsza. Nie bez powodu wszedzie tak pisza. Tamtych nie bierz pod uwage bo tylko niepotrzebnie robisz sobie mętlik w głowie.

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ollela675 wrote:
    dziewczyny a co sądzicie o sytuacji takiej: wczoraj test owulacyjny pokazał tłustą krechę, dziś od południa śluz lekko różowy i niekiedy smugi-niteczki krwii, myślicie żeby na wszelki wypadek posiłkowac się duphastonem? boję się że to jakieś hormonalne sprawy. Proszę dajcie znać co myślicie.. strasznie się martwię że zawalę kolejny cykl.. A niestety w związku z epidemią nie dostanę się do gin na dniach


    Czasami zdarzaja sie plamienia przy owulacji. Sama tak mialam teraz w tym cyklu. :)

    ollela675 lubi tę wiadomość

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • ollela675 Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enigvaa wrote:
    Czasami zdarzaja sie plamienia przy owulacji. Sama tak mialam teraz w tym cyklu. :)

    dzięki kochana, mam nadzieję że to plamienie właśnie od owulki. Podtrzymalas mnie na duchu :)

  • Jeżynka Autorytet
    Postów: 6094 3948

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taskaska wrote:
    No akurat nie jestem na nogach. Mam wolne, a młody ma na popołudnie, tj miał, bo teraz też wolne. Także mierze codziennie około 9. A dziś mnie naszło bo się przebudziłam wcześniej dwa razy. W żadnym przypadku nie wychodziłam z łóżka i taka różnica.
    Wydaje mi sie ze 9, to trochę późno na miarodajne mierzenie 🤔
    No chyba ze masz cały cykl wolne i budzisz sie o 9.
    Bo jeśli budzisz się wczesniej, leżysz do 9 to wg mnie to niemiarodajne jest 🤔

    11.2018 😇23tydz
    06.2019 😇
    07.2019 😇

    16.11 - mamy ♥️ 6+2
    5-8.12 szpital, krwiak
    14.12-wizyta 10+2, CRL 4,33
    30.12 prenatalne CRL 7,6cm, 💜
    11.01 mała księżniczka 😍
    4.02-22.02 Szpital 😓 szew ratunkowy -szyjka 7 mm
    28.02 połówkowe- 440g 💜💜 21+2
    09.03-szewek trzyma, leżing cd.
    29.03 bez zmian
    07.04 diabetolog -> cukrzyca 🍬 narazie próbujemy z dietą
    12.04 szyjka 9 mm, rozwarcie wewn 🥺
    18.04 -16.05 szpital -> 1340g niuni 💓 28+2 sterydy-> 1700g niuni 💓 30+2 -> 2340g niuni 💓32+2.
    24.05 - szyjka 19-20mm 💪💪, podejrzenie cholestazy 😓
    27.05 - cholestaza, wdrożone leczenie
    1.06- cholestaza pełną parą, b.złe kwasy żółciowe
    2.06- 19.06 kierunek szpital 2200g niuni 34+5💓
    15.06- moja księżniczka już z nami 2870 💓💜💓 - 36+4

    age.png
  • Jeżynka Autorytet
    Postów: 6094 3948

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poupeé wrote:
    To prawda, wiem ze nie ma co panikowac ale niepowodzenia bola i gdzies z tyku glowy mam mysli ze moze cos jest nie tak. 😥😥😥
    Wszystko jest z tobą ok 😊😊
    Wiadomo jak sie czlowiek stara to główka pracuje na najwyższych obrotach bez względu czy to pierwszy czy szesnasty cykl.

    Także dziewuszki włanczamy pozytywne myslenie 🧐🧐 kazda.

    poupeé lubi tę wiadomość

    11.2018 😇23tydz
    06.2019 😇
    07.2019 😇

    16.11 - mamy ♥️ 6+2
    5-8.12 szpital, krwiak
    14.12-wizyta 10+2, CRL 4,33
    30.12 prenatalne CRL 7,6cm, 💜
    11.01 mała księżniczka 😍
    4.02-22.02 Szpital 😓 szew ratunkowy -szyjka 7 mm
    28.02 połówkowe- 440g 💜💜 21+2
    09.03-szewek trzyma, leżing cd.
    29.03 bez zmian
    07.04 diabetolog -> cukrzyca 🍬 narazie próbujemy z dietą
    12.04 szyjka 9 mm, rozwarcie wewn 🥺
    18.04 -16.05 szpital -> 1340g niuni 💓 28+2 sterydy-> 1700g niuni 💓 30+2 -> 2340g niuni 💓32+2.
    24.05 - szyjka 19-20mm 💪💪, podejrzenie cholestazy 😓
    27.05 - cholestaza, wdrożone leczenie
    1.06- cholestaza pełną parą, b.złe kwasy żółciowe
    2.06- 19.06 kierunek szpital 2200g niuni 34+5💓
    15.06- moja księżniczka już z nami 2870 💓💜💓 - 36+4

    age.png
  • Tajka Autorytet
    Postów: 3007 4247

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj mam mega zły dzień, tzn już czuje mega bóle @ i wiem, że jutro/maks pojutrze będzie:((
    A mój j mąż miał w tym cyklu niby jakiś znak, cały czas mnie pocieszal, w chwilach paniki, że na pewno jestem w ciąży i trochę w to wierzyłam, A znowu rozczarowanie..nie mam już siły naprawdę, jestem zmęczona już tymi staraniami, najgorzej że nie potrafię psychicznie odpuścić, nie myśleć o tym, bo staramy się 13sty cykl, cykle mam krótkie, jest to 8-9 miesięcy. Robiliśmy badania i żadnej diagnozy, żadnego pomysłu na to, dlaczego się nie udaje..wkurza mnie ta niewiedza, bo czuje że coś może być nie tak skoro się nie udaje, a nie wiem co !! Chętnie bym zaczęła się leczyć, gdyby w końcu znaleźli przyczynę niepowodzeń . Gdyby powiedzieli,że jest na 100% wszystko ok, to też inaczej w głowie i może będę mogła wyluzowac, ale póki pewności nie mam, to mnie to stresuje :(((
    Tracę nadzieję, naprawdę :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2020, 18:26

    12.08.2020 - ⏸ (15dpo, 2gi cykl stymulowany clo, 3ci cykl po drożności, 15cs)
    27.04.2021 - nasz cud 🥰 3700g, 57 cm, 41tc
    19cd062133.png

    31.03.2022 - ⏸️
    Będzie dzidziuś 👣👶
    2534e96399.png
  • Jeżynka Autorytet
    Postów: 6094 3948

    Wysłany: 12 marca 2020, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tajko, tak bardzo chciałabym cie pocieszyć, ale nawet nie wiem jak.
    @ jeszcze nie przyszła, i mam nadzieje ze nie przyjdzie do ciebie. I się miło zaskoczysz i stwierdzisz se mąż miał rację 😘

    11.2018 😇23tydz
    06.2019 😇
    07.2019 😇

    16.11 - mamy ♥️ 6+2
    5-8.12 szpital, krwiak
    14.12-wizyta 10+2, CRL 4,33
    30.12 prenatalne CRL 7,6cm, 💜
    11.01 mała księżniczka 😍
    4.02-22.02 Szpital 😓 szew ratunkowy -szyjka 7 mm
    28.02 połówkowe- 440g 💜💜 21+2
    09.03-szewek trzyma, leżing cd.
    29.03 bez zmian
    07.04 diabetolog -> cukrzyca 🍬 narazie próbujemy z dietą
    12.04 szyjka 9 mm, rozwarcie wewn 🥺
    18.04 -16.05 szpital -> 1340g niuni 💓 28+2 sterydy-> 1700g niuni 💓 30+2 -> 2340g niuni 💓32+2.
    24.05 - szyjka 19-20mm 💪💪, podejrzenie cholestazy 😓
    27.05 - cholestaza, wdrożone leczenie
    1.06- cholestaza pełną parą, b.złe kwasy żółciowe
    2.06- 19.06 kierunek szpital 2200g niuni 34+5💓
    15.06- moja księżniczka już z nami 2870 💓💜💓 - 36+4

    age.png
‹‹ 276 277 278 279 280 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ