Starania o maluszka w 2020 roku ❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Też tak slyszalam,że zalecane to 2-5 DC ale ogólnie można badać w każdym.Silk wrote:Ja swoją badalam coś koło 9 - 10 dc, moja gin twierdzi, że przy prolaktynie nie ma większego znaczenia który dc, różne są teorie. W każdym bądź razie prolaktyna koło 50 nie powinna występować w żadnym dc.
Strasznie martwi mnie ten wyniki, tym bardziej że w grudniu miałam ladny bo 19.
-
ZielonaHerbata wrote:Tak? A czy ten lek który Ty bierzesz ma jakieś skutki uboczne ? Coś zakbserwowalas u siebie ?
Przy pierwszym zażyciu, rano po obudzeniu czułam się jak na lekkim kacu, pić się chciało i lekkie otępienie, potem z kazdym razem zero skutków ubocznych, dostinex raczej każdy dobrze toleruje. Moja siostra, która też ma problemy z prolaktyna zazywala kiedyś Bromergon i nie dała rady - biegunki, i złe samopoczucie. Ale wiadomo każdy organizm inny. Gin przepisała mi 1 tabl. Dostinex na tydzień, ale ja zazywam po pół bo to mocny lek i wolałam tak z początku, żeby nie miec jakichś właśnie skutków ubocznych męczących.
ZielonaHerbata lubi tę wiadomość
-
ZielonaHerbata wrote:Tak badlam dzisiaj, czyli 5dc
To nie dobrze. Prolaktyne ciężko unormować bo bardzo skacze w zależności od dnia cyklu. Dlatego tak ważne jest by zbadać konkretnego dnia. Powinnaś dostać teraz skierowanie na badanie z obciążeniem- wtedy lekarz powinien zadecydować co dalej.
Tak twierdzi mój lekarz- też ostatnio badałam. Pewnie co lekarz to opinia, tak jak wyżej ktoś pisał.
ZielonaHerbata lubi tę wiadomość
🔸28 lat
_______________
14.01.2021 Malwinka ❤️ -
Silk wrote:Przy pierwszym zażyciu, rano po obudzeniu czułam się jak na lekkim kacu, pić się chciało i lekkie otępienie, potem z kazdym razem zero skutków ubocznych, dostinex raczej każdy dobrze toleruje. Moja siostra, która też ma problemy z prolaktyna zazywala kiedyś Bromergon i nie dała rady - biegunki, i złe samopoczucie. Ale wiadomo każdy organizm inny. Gin przepisała mi 1 tabl. Dostinex na tydzień, ale ja zazywam po pół bo to mocny lek i wolałam tak z początku, żeby nie miec jakichś właśnie skutków ubocznych męczących.
Właśnie słyszałam,że bromergon jest mega tani ale bardzo źle tolerowany i dużo skutków ubocznych.
Czytałam też o Norptolac koszy to koło 130zl i niby nie ma skutków ubocznych.
Ten Twój lek ile kosztuje ? Przez długi czas trzeba brać takie leki na zbicie prolaktyny ?
-
ZielonaHerbata wrote:Właśnie słyszałam,że bromergon jest mega tani ale bardzo źle tolerowany i dużo skutków ubocznych.
Czytałam też o Norptolac koszy to koło 130zl i niby nie ma skutków ubocznych.
Ten Twój lek ile kosztuje ? Przez długi czas trzeba brać takie leki na zbicie prolaktyny ?
Dlugosc to chyba wlasnie zalezy gdzie lezy problem. Czy to problem gospodarki hormonalnej czy po prostu gorszy czas i wiecej stresu. 🤔 mam kolezanke ktora nie bierze lekow bo po wnikliwszych badaniach wszystko ok, a mam druga ktora musi brac bo problem lezy gdzie indziej-ale ona ma wiele problemow zdrowotnych.🔸28 lat
_______________
14.01.2021 Malwinka ❤️ -
Enigvaa wrote:Dlugosc to chyba wlasnie zalezy gdzie lezy problem. Czy to problem gospodarki hormonalnej czy po prostu gorszy czas i wiecej stresu. 🤔 mam kolezanke ktora nie bierze lekow bo po wnikliwszych badaniach wszystko ok, a mam druga ktora musi brac bo problem lezy gdzie indziej-ale ona ma wiele problemow zdrowotnych.
Kurcze coś czuję,że czeka mnie długa droga ☹️
-
Enigvaa wrote:To nie dobrze. Prolaktyne ciężko unormować bo bardzo skacze w zależności od dnia cyklu. Dlatego tak ważne jest by zbadać konkretnego dnia. Powinnaś dostać teraz skierowanie na badanie z obciążeniem- wtedy lekarz powinien zadecydować co dalej.
Tak twierdzi mój lekarz- też ostatnio badałam. Pewnie co lekarz to opinia, tak jak wyżej ktoś pisał.
Nom dokładnie co lekarz to teoria
chyba chodzi o to, że 2 do 6 dc jest w organizmie względna cisza hormonalna i dlatego często zalecają te dni. A ogólnie w fazie przed owulacja prolaktyna nie powinna przekroczyć 23, a po owulacji 40.
Reikja lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
ZielonaHerbata wrote:Właśnie słyszałam,że bromergon jest mega tani ale bardzo źle tolerowany i dużo skutków ubocznych.
Czytałam też o Norptolac koszy to koło 130zl i niby nie ma skutków ubocznych.
Ten Twój lek ile kosztuje ? Przez długi czas trzeba brać takie leki na zbicie prolaktyny ?
Dostinex koło 100 zł 8 tabletek
ZielonaHerbata lubi tę wiadomość
-
Silk wrote:A kiedy badalas ostatnio tsh? Często podobno powoduje problem z prolaktyna, u mnie akurat jest w normie tsh.
Może dlatego,że oba hormony wychodzą z przysadki. ale to tylko jeśli jest problem z przysadką. U mnie na odwrót. Tsh złe prolaktyna dobra.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2020, 14:20
🔸28 lat
_______________
14.01.2021 Malwinka ❤️ -
nick nieaktualny
-
Kurcze ja jutro odbiorę wyniki i aż się boję, że będzie coś nie tak... Aż się zestresowałam 😅
Edit. Mam nadzieję też, że przyjdą owulaki z allegro dzisiaj lub jutro 😜Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2020, 14:28
-
Malinka wrote:Ja się nie znam więc się nie wypowiadam 🤷
Tarczycę na szczęście mam zdrową, ale znam wiele kobiet, które mają takie problemy 😔
No z tarczycą jest nierówna walka. Niestety coś o tym wiem. Moja tarczyca się nigdy nie podniesie bo mam jej niewiele ponad połowę,więc czekają mnie leki do końca życia.. na szczęście to jedna z najmniej wymagających chorób, mało powikłań, nie umiera się na to.
🔸28 lat
_______________
14.01.2021 Malwinka ❤️ -
Dokladnie, jeśli chodzi o bromergon to "stara szkoła"... Mi jak gin przepisała to mówiła żebym jadła na noc bo inaczej tego nie ogarne... Że takie są skutki... Byłam przerazona.... Jeszcze jak się naczytałam... Jadłam pół tabletki na noc, pierwszy tydzień masakra, tzn taki mega ból głowy... Później już nic nie odczuwałam ale prolaktyna po miesiącu poszybowała w górę... Sama sobie zaczęłam brać 1na noc i prolaktyna spadła mi do 9.... Następna gin kazała wgl odstawić... Bo ładnie spadła... Nie odstawilam, brałam pół tabletki i znowu mam powyżej 35...wiec zaczęłam brać pół rano i pół na noc... Że Skutków ubocznych zaobserwowałam (chyba od tego bo nic nie zmieniłam) że moja waga poszła ok 1-2kg w górę a czytałam że można od noego przytyć...Silk wrote:Przy pierwszym zażyciu, rano po obudzeniu czułam się jak na lekkim kacu, pić się chciało i lekkie otępienie, potem z kazdym razem zero skutków ubocznych, dostinex raczej każdy dobrze toleruje. Moja siostra, która też ma problemy z prolaktyna zazywala kiedyś Bromergon i nie dała rady - biegunki, i złe samopoczucie. Ale wiadomo każdy organizm inny. Gin przepisała mi 1 tabl. Dostinex na tydzień, ale ja zazywam po pół bo to mocny lek i wolałam tak z początku, żeby nie miec jakichś właśnie skutków ubocznych męczących.
-
ZielonaHerbata wrote:TSh badalam pod koniec grudnia , rok temu i dwa lata temu i zawsze była w normie, coś koło.1,6
Wtedy też badałam prolaktynę i była w normie 19
To ja przypuszczam, że po prostu stresik robi swoje i pewnie z tym związane u Ciebie podniesienie prl, tak jak i u mnie, ja też mam cały czas tsh na podobnym do Ciebie poziomie 1,5. Ale oczywiście słowo lekarza najważniejsze, ja streszczam tylko info z moich doświadczeń
Nie martw się na pewno uda Ci się ładnie zbić



trzymam kciuki


