Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka nie wiem moze teraz sa inne czasy ale kiedys jezeli moj tata nie napisal 2 imion tak jak mial w dowodzie to mial zawsze z tym problemy. Nawet przy sprzedazy domu u notariusza musieli papiery od nowa zalatwiac bo z jednym imieniem nie przeszlo.

    Ja nie rozumiem czemu to sluzy serio. Albo jestem Aska albo Klaudia? To ktora w koncu? Dziwne to dla mnie jest.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2017, 17:10

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam dwa imiona i mąż i nasze dzieci.
    Nigdy nie miałam problemow z tego tytułu.
    I też nie wymagali by się podpisywać dwoma.

    Bardziej miałam problem taki ze podpisuje się samym nazwiskiem i wymagano ode mnie imienia :-) bo tak złożyłam podpis np w banku :-)

    No z tymi imionami to już tak jest :-)
    Szybko się orientujesz ile ludzi nie lubisz, źle się kojarzą itd itd

    Aneczka serio serio.
    Miałam to gdzieś to moje dziecko a mi i mężowi się podobało.
    Ja jak powiedziałam że będzie weronika to się dowiedziałam że jej matka ma tak na imię.
    A że ona z matką była na stopie wojennej (inne czasy) to trudno :-)
    Kiedyś ja zagielam i powiedziałam że jak będzie syn to będzie antek (po jej ojcu) hahahah spojrzeniem mnie zabiła :-)
    Ale ja nie lubię takich imion więc uspokoiłam ja.
    Za to chciała za wszelką cenę nakręcić swoje imiona dla chłopaka jak leżałam w ciąży w szpitalu :-)
    Nie wyszło jej.

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 26 października 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja teściowa jakoś nie marudziła za bardzo przy imionach ale za to teraz sie wtrąca:P

    Ja nie mogłbym dać tak na imie. Z resztą moja mama tez mnie prosiła jak byłam w ciąży z dziewczynami, żebym nie dawała, każdy ma inne podejście. Ja strasznie przeżyłam jej śmierć, a jeszcze wczoraj była rocznica :(

    dziewczyny co na jutro na obiad?! Jutro mam wolne i będę szaleć w kuchni :P



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moja to nawet skomentowała że chce trzecie dziecko.
    Ze oszalałam i podziwia nawet za chęci.
    Co mnie zniechecilo przez chwilę:-)


    Ja mam lazanki, ogorkowa, spaghetti.

    Zjadłabym jakiegoś schabowego w panierce surowke i ziemniaki ale nie mogę bo mam problemy z jelitami jestem na diecie ulgi od gastrologa i na dodatek mam insulinoopornosc ba stan przedcukrzycowy :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2017, 17:30

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabka widze masz wscibska tesciowa ;) ja ze swoja kontaktu nie mam i to najlepsze co mnie, mojego meza i dzieci w zyciu spotkalo :)

    Ja kiedys myslalam ze przy cukrzycy poszalec z jedzeniem nie moge az przeszlam z mezem na weganizm i teraz to dopiero smacznie jemy :)

    Jutro bede robic gulasz ziemniaczany z fasolka szparagowa i paopryka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna mam nie ukrywam jest specyficzna kobieta.
    Wszystko sama, najwięcej wie, nie posiedzi nigdzie w gościach wpada i wychodzi po 1h, musi mieć rację.
    Dobrze ze mąż nie jest mamim synkiem wie jaka jest jego matka.
    Jak zaczynam gadać do męża o niej to szybko ukroci temat.

    A masz cukrzycę?

    Ja tak się boję jej.

    Z Robertem miałam cukrzycę ciążowa skończyłam na insulinie.
    Masakra jedyne co mnie cieszy to to że w ciąży z nim przytyłam aż 11kg.

    Ja właśnie nie mogę się przełamać do weganizmu.
    Nawet nie zjem wybranych warzyw czy jakiejś ciecierzycy itp.
    Bardzo ciężko :-(

    A teraz na diecie od gastrologa to już wogole nic nie mogę jeść hahahha
    Ogórek zielony,kiszony, pomidor tak ale bez miąższu :-) marchew i burak z ziemniakami reszta warzyw odpada zakazana.
    Mięso czy ryba gotowana lub pieczona.
    Owoce 1/2 gruszki lub 3 śliwki suszone :-(
    Sery, jogurty naturalne ot tyle mogę jeść.

    Tęsknię za kawa moja kawa kawa rozpuszczalna z mlekiem.
    Co ja bym dała żeby wyzdrowiec tak porządnie żeby jeść tak jak kiedyś :-(

    Dobrze że nie stwierdzono u mnie wrzodziejacego jelita grubego bo na badaniu tak lekarz ocenił stan jelit.
    Pewnie skonczylabym jak koleżanka Simon na sterydach a tego się boję najbardziej.
    Dostałam przeszczep flory bakteryjnej jeszcze jedna mnie czeka 18.11 i mam nadzieję że już będzie ok.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabka tak mam cukrzyce. Kiedys bylam zdrowa a t cora w ciazy przyszla cukrzyca ciazowa i niestety po porodzie nie minela i tak sie juz z nia bujam 5 lat. Insulina 4 razy dziennie. 11 razy dziennke klucie. Zycie z zegarkiem w reku. Straszna choroba co tu duzo mowic. W ciazy tyje po 7kg wiec to super. No ale dzieki cukrzycy moja cora od 32tc juz nic nie rosla, wiec stresu bylo duzo.

    Wiesz ja przeszlam na weganizm ze wzgledu ns cukrzyce bo mimo insuliny cukry mam ciezkie do opanowania. I powiem Ci ze moj maz ktory nie wyobrazal sobie zycia bez miesa, parowek, kielbasy itp. Teraz jak mu pokazalam jak mozna smacznie jesc to nie wyobraza sobie tego jak kiedys mogl zyc ;) teraz pelen energii. Wyglad. Skora. Wszystko sie zmienilo. I idzie sie w to wciagnac tylko trzeba smacznie i urozmaicenie jesc ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna przykro mi.
    Wiem co przechodzisz.
    Ja też miałam wrażenie że tylko jem i kłuję się iglami.
    Byłam przerażona ale robiłam to i pilnowałam dla Roberta.
    Przerabane naprawdę.


    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś zrobiłam tą ogórkowa bo zaszłam do osiedlaka jak wracałam od lekarza. Dla.emza zrobiłam mielone. Na deser babeczki Z masłem orzechowym i bananem :)
    Jutro Wiktor ma przedstawienie w przedszkolu ale mąż sam do nieg pojedzie.
    Na obiad został i to samo tylko deser zrobię inny ale taki wymyślony przeze mnie więc ciekawe czy mi wyjdzie :O
    A weekend chyba do rodziców pojedziemy na noc bo mąż ma szkole w dzień a na noc znowu do pracy pewnie (chociaż dzisiaj trochę padało i nie kosili i jak tak dalej pójdzie to nie będzie miał co suszyć)

    Też nie rozumiem jak ktoś daje dwa imiona boi tak się do takiej osoby każdy zwraca tym jednym a nie dwoa ale jak kto lubi:)
    Do naszych imion dzieci na szczęście nikt się nie wtrącał i wybraliśmy takie jakie się nam podobały :)

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 26 października 2017, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Rozchorowały mi się dzieciaczki...gorączka kaszel i wodnisty katar.

    Wczoraj całą noc wartowalam i mierzyłam temp.Odpukac teraz ładnie śpią bez temperatury.

    Naszło mnie na gdybanie czy to przeziębienie nie wpłynie na baby w brzuchu???

    Podczas każdej ciąży coś się przyplatywalo a potem się martwiłam....

    Co do imion... mnie cześć tych starych podoba się np Staszek albo Antoni.
    Nowoczesne typu Kevin -już nie bardzo.

    Dla chłopca już mamy wybrane....ale dla dziewczynki wciąż nie:)


    Simon-wiesz już coś???

    Hilary- no popatrz jakie dobre wyniki;) a szyjka wciąż trzyma?

    Podwójna mama-teraz mamy 71m2. Spiochasz już? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2017, 20:57

  • MamaTuśka Autorytet
    Postów: 783 784

    Wysłany: 26 października 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simon, jak tam?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabka a robilas po porodzie krzywa cukrowa i wszystko wrocilo do normy?

    Hilary widze ze u Was deserki jak i u mnie musza byc ;) dzieci z mezem to lasuchy, tylko ja nigdy za slodkim nie przepadalam ;)

    Pysia zdrowka dla dzieci :*

    A gdzie tam spie. Czekam do 22 jak insuline podam no i jeszcze serial bede ogladac bo sie znowu na wieczor rozbudzilam. Nocne marki juz tak maja ale jutro juz Piatek wiec zacznie sie weekend i odpoczac bedzie mozna :)

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia jest skrócona ale dalej nie ma rozwarcia...no szok ż tymi wynikami ale to tylko na plus bo tzn że moja wątroba jest w lepszym stanie :) Teraz powinnam iść z wynikami do tego jednego gin co mi kiedyś usg robił i bezczelnie mi gadał że specjalnie sobie wątrobę rozwalam skoro tyle dzieci...ciekawe co by powiedział na to że 3 Ciąż a a wynik ok i bym mu powiedziała że jeszcze 5 planuje :D

    Pysia89, żabka04 lubią tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia Ty się nie martw nic złego na pewno nie wpływa na ciąze. Wiele ciężarnych choruje czasem nawet antybiotyk muszą brać.
    Zdrówka dla dzieciaczkow :)

    Pysia89 lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna powiem Ci że zawsze lubiłam robić desery ale robiłam tak może raz na tydzień raz na dwa tygodnie. Jeść też lubie chociaż nie tak dużo jak mąż i dzieci. A w tej ciąży tak mnie naszło że co raz wymyślam jakieś nowości, praktycznie o tydzień są przynajmniej 2 desery jakieś :o jakoś mnie tak poniosło i sprawia mi to przyjemność nawet nie jedzenie tylko właśnie robienie a i czas szybciej płynie szczególnie teraz jak się ciągnie tą końcówka a praktycznie oprócz wyjść do lekarza to w domu siedzę...

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjaciółki będziesz oglądać?

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary ja tez wole zrobic swoj deser w miare zdrowy niz maja jesc slodycze sklepowe i przy garach tez moglabym non stop stac ;) to trzeba lubiec i tyle. Mnie to mega relaksuje i daje ogromna radosc.

    No przyjaciolki bede ogladac tylko czekam az wyjda bo po 22 zawsze sa i chyba odcinek szybciej ogladam niz u Was sie pojawia.

  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 26 października 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary- pewnie by buraka strzelił ten lek jakby zobaczył wyniki;) też bym się wkurzyła jakby mi tak powiedział któryś.

    Jakie to desery robisz?

    Za mną chodzą frytki hihi ale jeszcze nie odbiło mi żeby tak późno smrodzic w kuchni :))

    Podwójna mama- na czym oglądasz filmy?

    Ja czasami wykupuje jakaś polska TV przez internet ale wiesza się i muli że to zniechęca.
    A niemieckie oglądasz jakieś seriale?

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 26 października 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asa no tak zapomniałam że Ty nie masz tv polskiej :p u nas teraz jest odcinek że Zuza mówi dziewczynom że jest w ciąży.

    A z gotowaniem to fakt trzeba to lubić. Chociaż mi ostatnio obiady to średnio idą jakoś ostatnio nie mam za bardzo pomysłów i ciągle prawie robię to samo

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia przyjaciolki ogladam na ipla.

    A filmy i seriale od lat na stronie:

    http://www.efilmy.tv/


    http://nasze-kino.tv/ i tu tez ogladam M jak Milosc i tez szybciwj odcinki wychodza niz w tv.

    Ja podpinam sobie laptopa kablem hdmi do tv i ogladam na duzym ekranie. A tv polskiej nie kupuje. Nie ciekawi mnie. Nie znam wielu tam ludzi z polskiej tv to i mnie nie ciagnie ;) a w domu mamy tylķo i wylacznie niemiecka i tv ogladam. Mam swoje ulubione programy.

    Pysia89 lubi tę wiadomość

‹‹ 372 373 374 375 376 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego