Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 8 listopada 2020, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas póki co mają osobne pokoje ale jeśli się uda z trzecim to będą w jednym a drugi pokój dla malucha. Jak będzie dalej zobaczymy zależy czy chłopiec czy dziewczynka :) lokatorsko lepiej żeby była dziewczynka bo mniejsza różnica wieku ale ogólnie fajnie by było mieć chłopca żeby starszak miał jakiegoś chłopca tez w rodzinie bo póki co same baby :D

    3 ciąża ja zaraz do Ciebie dołączę tylko chyba stres za bardzo mi namieszał w cyklu a jeszcze w połowie termometr mi wysiadł. Kupiłam jakiś na szybko ale z jedną kreską po przecinku i jakoś bez ładu i składu to wszystko :D

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • 3 ciążą Przyjaciółka
    Postów: 117 49

    Wysłany: 8 listopada 2020, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 😃u mnie też dziewczynki mają sypialnie i bawialnie 😃przynajmniej nie ma kłótni o zabawki bo wszystko jest wspólne. A z jakiego jesteście wojewodztwa? Ja z Podkarpacia.
    Ewciia Wakacje w przyczepie marzenie 😀 chyba Cię odwiedzę 😃😁

    Stymulacja Letrazolem.
  • Ewciia Autorytet
    Postów: 269 184

    Wysłany: 8 listopada 2020, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jesteśmy ze Śląska mieszkamy w Tychach ale obok Rybnika mamy działkę. Tak jak mówiłam, nie raz po 5-6dni sama z dziećmi siedziałam, bez męża. A ty masz 2 czy 3 dzieci? Prawo jazdy masz? Może byśmy się pomiescili hehe. Tylko prądu i wody nie ma. Mylismy się woda z butelek ogrzana na blaszany garazu i gotowalismy na kuchence gazowej.

    Córka 07.08.2014
    Córka 05.04.2016
    Córka 28.03.2019

    23.10.2020 pozytywny test.
    30.10.2020 spadek bety.
    1.11. 2020 krwawienie.
  • Mysza153 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 8 listopada 2020, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, na początek ciężko będzie nadrobić co już tu pisałyście, ale myślę, że na bieżąco będę mniej więcej nadrabiać.
    Teraz troszkę o mojej sytuacji. Jestem mamą dwójki dzieci córa 7 lat, synek 3 i pół roku. Z moim M stwierdziliśmy, że czas na trzecie dzieciątko. Tak więc od 3 miesięcy się staramy. Ale nie, że jakoś strasznie, podchodziliśmy do tego na luzie, jak się uda to super.
    W czwartek byłam u mojego gina bo miałam krwawienie, niewielkie, ostatnia @ była 22.10 normalna jak zawsze. A tu w połowie cyklu jakies krwawienie. Wystraszyłam się, że może jakis polip albo torbiel się zrobiła i pękł. Okazało się, że byłam w ciąży i poroniłam. Nie wiem co o tym myśleć. Pierwszy raz w życiu tak miałam. We wcześniejszych ciążach poprostu @ się zatrzymała i kilka objawów było, ból piersi, ból głowy. A teraz nic. Dopiero jak się dowiedziałam, to uświadomiłam sobie że jedyny objaw jaki miałam to straszna zgaga. Ale miałam normalny okres więc nawet nie pomyślałam o ciązy.
    Ciężko mi z tym....
    Mój gin powiedział, że owulacje będę mieć za około tydzień od czwartku i można się starać odrazu. Teraz ta chęć posiadania trzeciego dziecka jest jeszcze większa. Zastanawiam się cały czas co zrobiłam nie tak, jakbym zauważyła może byłoby inaczej.....

  • Doti Debiutantka
    Postów: 11 9

    Wysłany: 8 listopada 2020, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Dawno mnie tu nie było... Ale czytam regularnie 😉
    Cały czas się staraliśmy o 3 dziecko. Tydzień temu w dniu spodziewanej miesiączki zrobiłam test i 2 kreski. Niestety radość nie trwała długo, bo porobiłam. Samoistnie, bez łyżeczkowania. Ehh chyba musiałam się komuś wygadać. Mąż super się zachował, ale kobieta zrozumie.
    Chce się znowu starać, ale się boję. Może dla mnie już za późno... Mam dwie wspaniałe córki. W ciąży nie było problemu. A teraz nie wiem co się stało 😟

  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 9 listopada 2020, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro z powodu Waszych strat. Nigdy tego nie przeżyłam więc tylko mogę sobie wyobrazić co czujecie :( niestety na tym etapie to zazwyczaj wady zarodka i nawet nie macie na to wpływu.

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • Ewciia Autorytet
    Postów: 269 184

    Wysłany: 9 listopada 2020, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem w takiej samej sytuacji co wy. Też jeszcze plamie po poronieniu. Właśnie czekam na autobus i jadę na wizytę. Mam nadzieję, że oczyscilo się samo, bo mimo tego, chce się starać dalej. Już drugi raz mnie to spotyka i mi strasznie smutno było.

    Córka 07.08.2014
    Córka 05.04.2016
    Córka 28.03.2019

    23.10.2020 pozytywny test.
    30.10.2020 spadek bety.
    1.11. 2020 krwawienie.
  • Doti Debiutantka
    Postów: 11 9

    Wysłany: 9 listopada 2020, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewciia, a wiesz może po jakim czasie można się starać jeżeli wszystko się samo oczyściło?
    Robiłaś jakieś badania dlaczego znowu się powtórzyło? Cały czas myślę o tym co mogłam zrobić inaczej, ale chyba rzeczywiście to nie jest od nas zależne. Przepłakałam dwa dni. Ale cóż..
    Musze zrobić krok wstecz i wszystko zacząć od nowa.Zawsze będę pamiętała, ale trzeba się podnieść, otrzeć łzy i dalej walczyć o swoje marzenia.

  • Ewciia Autorytet
    Postów: 269 184

    Wysłany: 9 listopada 2020, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak samo się ładnie szybko oczyścić jak w okres to od razu podobno.

    Niestety nie miałam usg bo nie ma aparatu jak kiedyś w gabinecie. Inna lekarka, na początku do mnie nie zbyt nastawiona bo chce 4 dziecko itp, ale zlagodniala, jak odpowiedziałam, że ja jestem 7, mojej mamy siostra ma 6 dzieci a moje rodzeństwo po 3 i 4. Ogólnie nastawiałam się na krytykę, bo teraz jak jest te 500 plus, to ludzie myślą, że dlatego dzieci się robi... Ale mniejsza, lekarka mnie zadała, po rozmawiała, no i według niej po. 5 dniach krwawienia i teraz 4 kolejnych plamienia to już za długo. Dostałam skierowanie do szpitala na czyszczenie. Powiedziała, że jak nie chce, to nie muszę, ale jak wda się zakażenie, to będzie gorzej. No i 6 tygodni po czyszczeniu kontrola. I przez. To nie będę mogła się jakiś czas starać. Mam doła, bo wiem, że trzeba trochę się narobić, żeby zrobić dziecko. Już nie mam tak jak kiedyś, że 1 cykl i sukces... Ehh jestem rozbita i chyba będę się z wami zegnac... Nie wiem.

    Odnośnie powtórki... Poprzednia ciąża była blizniacza i jeden zarodek obumarł. Musiałam wchoniety, pusty pęcherzyk do do polowy ciąży oglądać, zastanawiając się, czy to była by parka, czy dwie dziewczyny. Ehh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2020, 23:54

    Córka 07.08.2014
    Córka 05.04.2016
    Córka 28.03.2019

    23.10.2020 pozytywny test.
    30.10.2020 spadek bety.
    1.11. 2020 krwawienie.
  • Doti Debiutantka
    Postów: 11 9

    Wysłany: 10 listopada 2020, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewciia ja wiem że to jest trudne, męczące fizycznie i psychicznie, ale nie podejmuj jeszcze decyzji teraz. Narazie nałożyło się dużo emocji.
    Jeżeli nie możesz odrazu się starać z przyczyn od Ciebie niezależnych to poświęć ten czas teraz na coś innego. Poczytaj coś, zrób coś innego co chciałaś zrobić, oderwij się od tego psychicznie. Poświęć czas na coś zupełnie innego, a jak się zregeneruje Twoje ciało to na spokojnie z chłodną głową podejmij decyzję co dalej. Narazie się nie żegnaj 😉 zobaczysz, po burzy zawsze wychodzi słońce.

  • Ewciia Autorytet
    Postów: 269 184

    Wysłany: 10 listopada 2020, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba faktycznie z wami zostanę, na razie nawet nie mogę się zapisać na termin, bo muszę przyjechać do szpitala, wrzucić papiery wypełnione do skrzynki i czekać na ich telefon. No chyba, że samo się oczyści do tego czasu, zanim zadzwonia, taka cicha nadzieja, że skończy się mniej inwazyjnie po dzisiejszej nieudanej próbie ustalenia terminu. Zobaczymy, uspokoiłam się i stwierdziłam, że chyba przed mrozami zacznę sobie powiększać oczko(folia już kupiona) i warzywnik, bo jak będę w ciąży, to mąż wszystko sam będzie musiał robić, a On do kopania w Ziemi średnio. Więc postaram się go namówić mimo zimna, żeby częściej pojechać i przed wiosna nadrobić robotę. Będę już miała z głowy i spokój jak już będę mogła mieć dziecko. No i podreperuje formę, bo w lato dużo wysiłku a teraz już w domu nie mogę sobie miejsca znaleźć i 2 razy w tygodniu przemeblowanie robię. Mężowi ręce opadają.

    Córka 07.08.2014
    Córka 05.04.2016
    Córka 28.03.2019

    23.10.2020 pozytywny test.
    30.10.2020 spadek bety.
    1.11. 2020 krwawienie.
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 10 listopada 2020, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewciia a nie masz możliwości do innego lekarza pójść żeby usg zrobił i zobaczył jak to wygląda?

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • Ewciia Autorytet
    Postów: 269 184

    Wysłany: 10 listopada 2020, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w sumie bym mogła iść, ale tak skakać od lekarza do lekarza. A na fundusz z terminami to różnie bywa. Dziś już prawie nie plamie i myślę, że może mnie zbdają w szpitalu i odesla. Chyba pojadę w czwartek na izbę do innego szpitala, niż do tego co sugerowała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2020, 21:41

    Córka 07.08.2014
    Córka 05.04.2016
    Córka 28.03.2019

    23.10.2020 pozytywny test.
    30.10.2020 spadek bety.
    1.11. 2020 krwawienie.
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 10 listopada 2020, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko w szpitalu też pytanie czy zbadają czy najpierw test, może kwarantanny itd.
    Szwagier miał mieć przeszczep nerki, dawca się trafił 100% zgodności. Zaqieźli go karetką 200km, zrobili test i wyszedł im pozytyw. Nerki nie dostał i nawet już go do domu nie odwieźli... także ja teraz jak nie ma konieczności to szpitale szerokim łukiem będę omijać.
    Ale masz rację że lekarz z przypadku to też nie wiadomo czego się spodziewać.

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 10 listopada 2020, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś w końcu @ i od razu jestem spokojniejsza. Mąż oczywiście nie wiedział o co mi chodzi jak się przejmowałam że może jednak ciąża bo przecież i tak chcemy a miesiąc mu różnicy nie robi ale dla mnie za dużo stresów i wszystkiego było. Bardziej bym się bała, że coś nie tak pójdzie. A teraz będę spokojniejsza, także małpiszon się skończy i biorę męża w obroty😂😂

    Ewciia lubi tę wiadomość

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • Ania81 Autorytet
    Postów: 2112 2215

    Wysłany: 11 listopada 2020, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do dziewczyny, ktore poronily. Ja stracilam ciaze na poczatku kwietnia, poronienie samoistne. Zaczelo sie od plamien. Bylam w 10tyg.
    Zaczelismy sie starac kiedy lekarz stiwerdzil, ze jest bezpiecznie. Zaszlam ponownie w ciaze w czerwcu. Dzis zaczelam 25tyg ciazy.
    Nie zalamujcie sie dziewczyny, maluszeki do was zawitaja.

    f2wl2n0amwelqrbt.png
  • Marzycielka Autorytet
    Postów: 354 132

    Wysłany: 12 listopada 2020, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewciia
    Proszę Cię myśl pozytywnie i mnie tu nie zostawiaj na forum 😉 będziemy cieszyć się jeszcze 4 maluszkiem ☺ wierzę w to 😊

    Jak Wam dziewczyny dzień mija?
    Ja zaprowadziłam córcię do 0 i synka do przedszkola, posprzątałam, wstawiłam ogórkową, małego położyłam na drzemkę i teraz usiadłam sobie z ciepłą kawką 😉

    👧 PEREŁKA.. 6 lat
    👦 ŁOBUZIAK 4 lata
    👦 SŁODZIAK 2 latka
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 13 listopada 2020, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wczoraj sajgon bo dwójka w domu została a ja praca zdalna :D Dziś już tylko małą zostawiłam bo jeszcze od czasu do czasu kaszle więc stwierdziłam że lepiej zostawić żeby się doleczyła i spokojnie w pn pójdzie do żłobka, o ile wszystkiego zaraz nie zamkną :D

    Marzycielka lubi tę wiadomość

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
  • Marzycielka Autorytet
    Postów: 354 132

    Wysłany: 13 listopada 2020, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama
    O to miałaś wczoraj naprawdę wesoło 😀

    A tak z innej beczki...
    Już kupuję prezenty pod choinkę... i masakra... nie wiem co kupić 4 letniemu synkowi... on sam nie mówi mi co chce...
    Ma pojazdy z Psiego Patrolu, tor dla resoraków, garaż, warsztat, puzzli i gier planszowych to już nie ma gdzie chować.... no dużo zabawek... ale coś dostać musi he he a mam pustkę w głowie... może dacie mi jakiś pomysł 😊
    Co Wy kupujecie dzieciom? 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2020, 12:06

    👧 PEREŁKA.. 6 lat
    👦 ŁOBUZIAK 4 lata
    👦 SŁODZIAK 2 latka
  • futuremama Autorytet
    Postów: 4580 3149

    Wysłany: 13 listopada 2020, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzycielka a lego? Mój co prawda 5 lat ale w tym roku na święta hulajnogę dostanie z resztą tak samo jak i mała :D przynajmniej wojny nie będzie :D
    Myślałam też o torze z hot wheels. Na mikołaja albo klocki właśnie z laboratorium mechaniki albo zestaw piasku kinetycznego z jakimś pojemnikiem bo ostatnio to na dużą kartkę wysypywał i się autkami budowlanymi i resorakami w tym bawił.

    hchy9jcgq0p4n3jr.png
    👦08.2015 👧12.2018
    💔12.2020, 01.2021
‹‹ 514 515 516 517 518 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego