Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE STARANIA
Odpowiedz

STYCZNIOWE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • agula Autorytet
    Postów: 358 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    ivi wrote:
    cześć dziewczyny. Mam pytanko odnośnie śluzu...może macie na niego jakąś metodę...ja zażywam wiesiołek i piję siemię lniane i nic nie pomaga...będę wdzięczna za Wasze porady;)

    ja gdzieś chyba czytałam, że na śluz dobrze wpływa też lampka czerwonego wina, migdały, dużo wody niegazowanej i coś tam jeszcze było..

    masz racje, tez to gdzies czytalam :)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia
    13.05.2014 - laparotomia, usuniecie torbieli i ognisk endometriozy, udroznienie jajowodow, plastyka jajowodow i jajnikow.
    Za 6 miesiecy staranka :)
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    samira wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Po pracy poleciałam do innego, nowego ginekologa, byłam u niego pierwszy raz. Tu: mój pęcherzyk ma 18mm (jest w prawym jajniku), endometrium 7mm (nie najgorsze jak określił doktor) :). Porozmawialiśmy o moich dolegliwościach. Powiedział po pierwsze, że mam się nie przejmować moją prolaktyną, mam po po prostu nadczynność przysadki - mam poważniejsze problemy , które są ważne dla donoszenia ciąży. Mogę brać bromergon, ale to nie jest mój najważniejszy problem. Mam pytanie do dziewczyn mające doświadczenie z bromergonem, jeżeli mogę go brać to czy mogę go zacząć brać dzisiaj? Czy lepiej zaczekać do końca cyklu? Nie zakłóci mi to cyklu?
    Lekarz powiedział, że immunolog ma rację - powinnam brać clexane przed zaciążeniem i daje mi 1 miesiąc lub 2 i zajdę w ciążę i potem aż do porodu. Powiedział, że przepisze mi encorton na te cholerne przeciwciała przeciwjądrowe, ale dopiero jak zajdę w ciąże. Teraz nie chce mi dawać, żeby nie potrzebnie nie osłabiać mojej odporności.Powiedział, że ma pacjentkę z tymi przeciwciałami, ale znacznie wyższym mianem i teraz jest przed rozwiązaniem. Steryd nie szkodzi dziecku. Te przeciwciała trzeba zdezaktywować sterydami. Teraz się boję , że za nim zajdę w ciążę to zapomni , że mi to obiecał :D. Według niego jutro już może się coś wykluć ;).
    Więc wszystko wskazuje na to, że będę miała ciążę prowadzoną na żelaznym zestawie: clexan+acard+encorton.
    Nurtują mnie tylko jeszcze te komórki NK, jutro mam wizytę z lekarzem w celu interpretacji wyników , bo oprócz komórek NK mam niski poziom limfocytów T i strasznie się boję diagnozy :(

    Potem z jednego gabinetu biegiem do szpitala do mojej dr na badanie. Tu: pęcherzyk 20mm, endometrium podobno piękne 8 nawet 9mm, nie wiem z czego wynika taka różnica czyżby tylko z rodzaju używanego sprzętu?
    Według niej za 2 dni działamy, no ewentualnie jutro :). Dziś wstrzemięźliwość :P
    Mam przyjść jeszcze w czwartek prywatnie, żeby sprawdzić czy pęcherzyk pękł :)

    ja się cieszyć ze ty się cieszyć że jednak być nieźle ...:D:D:D

    ja też się cieszę że masz dobre wieści :)
    teraz będzie już tylko lepiej :)

    dziękuję :*
    miejmy nadzieję :)
    Przeżyję tycie od sterydów - trudno :)
    przeboleję kłucie w brzuch przez 9 miesięcy :)
    co nas nie zabija to nas wzmocni :)

    Meginka, samira lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde nigdy nie myslalam ze starania o dziecko beda takie dlugie i zmudne jak to jest ze inne laski zachodza tak od razu bez zadnego przygotowania moze my za bardzo chcemy i sie przejmujemy moze trzeba wyluzowac podobno to dziala i natura wie lepiej co i jak

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    samira wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Po pracy poleciałam do innego, nowego ginekologa, byłam u niego pierwszy raz. Tu: mój pęcherzyk ma 18mm (jest w prawym jajniku), endometrium 7mm (nie najgorsze jak określił doktor) :). Porozmawialiśmy o moich dolegliwościach. Powiedział po pierwsze, że mam się nie przejmować moją prolaktyną, mam po po prostu nadczynność przysadki - mam poważniejsze problemy , które są ważne dla donoszenia ciąży. Mogę brać bromergon, ale to nie jest mój najważniejszy problem. Mam pytanie do dziewczyn mające doświadczenie z bromergonem, jeżeli mogę go brać to czy mogę go zacząć brać dzisiaj? Czy lepiej zaczekać do końca cyklu? Nie zakłóci mi to cyklu?
    Lekarz powiedział, że immunolog ma rację - powinnam brać clexane przed zaciążeniem i daje mi 1 miesiąc lub 2 i zajdę w ciążę i potem aż do porodu. Powiedział, że przepisze mi encorton na te cholerne przeciwciała przeciwjądrowe, ale dopiero jak zajdę w ciąże. Teraz nie chce mi dawać, żeby nie potrzebnie nie osłabiać mojej odporności.Powiedział, że ma pacjentkę z tymi przeciwciałami, ale znacznie wyższym mianem i teraz jest przed rozwiązaniem. Steryd nie szkodzi dziecku. Te przeciwciała trzeba zdezaktywować sterydami. Teraz się boję , że za nim zajdę w ciążę to zapomni , że mi to obiecał :D. Według niego jutro już może się coś wykluć ;).
    Więc wszystko wskazuje na to, że będę miała ciążę prowadzoną na żelaznym zestawie: clexan+acard+encorton.
    Nurtują mnie tylko jeszcze te komórki NK, jutro mam wizytę z lekarzem w celu interpretacji wyników , bo oprócz komórek NK mam niski poziom limfocytów T i strasznie się boję diagnozy :(

    Potem z jednego gabinetu biegiem do szpitala do mojej dr na badanie. Tu: pęcherzyk 20mm, endometrium podobno piękne 8 nawet 9mm, nie wiem z czego wynika taka różnica czyżby tylko z rodzaju używanego sprzętu?
    Według niej za 2 dni działamy, no ewentualnie jutro :). Dziś wstrzemięźliwość :P
    Mam przyjść jeszcze w czwartek prywatnie, żeby sprawdzić czy pęcherzyk pękł :)

    ja się cieszyć ze ty się cieszyć że jednak być nieźle ...:D:D:D

    ja też się cieszę że masz dobre wieści :)
    teraz będzie już tylko lepiej :)

    dziękuję :*
    miejmy nadzieję :)
    Przeżyję tycie od sterydów - trudno :)
    przeboleję kłucie w brzuch przez 9 miesięcy :)
    co nas nie zabija to nas wzmocni :)

    peeewnie że przeżyjesz, a 9 miesięcy później dostaniesz za to wspaniałą nagrodę :):):)

    иιєиσямαℓиα, samira lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    ivi wrote:
    cześć dziewczyny. Mam pytanko odnośnie śluzu...może macie na niego jakąś metodę...ja zażywam wiesiołek i piję siemię lniane i nic nie pomaga...będę wdzięczna za Wasze porady;)

    ja gdzieś chyba czytałam, że na śluz dobrze wpływa też lampka czerwonego wina, migdały, dużo wody niegazowanej i coś tam jeszcze było..

    czerwone wino to na endometrium...a woda ważna jak się wieśka bierze bo wtedy się właśnie tworzy śluz.(wogóle woda jest ważna do tworzenia śluzu )..a siemię zalewa się łyżeczkę(słuszną łyżeczkę))3/4szl. gorącej wody i miesza od czasu do czasu aż będzie glutowate i popija przez cały dzień ...

    ivi, иιєиσямαℓиα, agula lubią tę wiadomość

  • agula Autorytet
    Postów: 358 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    agula wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    agula wrote:
    sluchajcie kobietki mam klopot z ziolkami. pierwsze pytanie to czy mozna brac wiesiolka i siemie w tym samym czasie, i drugie pytanie moje o dawki. znalazlam w sklepie internetowym olej z siemienia w kapsulkach 1000mg, z kolei wiesiolek w kapsulkach jest dostepny w 500mg, 1000mg i 1300mg. nie wiem ktore kupic i jak dawkowac. pomozecie? :)

    wiesiołek tylko do owulacji, potem tylko ewentualnie siemię lniane. wiesiołek może powodować mikro skurcze macicy utrudniając zagnieżdżenie

    tak to juz wiem,ze tylko do owulacji, tylko chcialam wiedziec czy jak bede brac wiesiolek to mozna tez siemie, czy mam brac najpierw wiesiolek a potem siemie no i ile tego siemienia? dzieki za odpowiedz :)

    i tzrymam za Ciebie kciuki :) wierze, ze Ci sie uda i Nam wszystkim :)

    można , jedno drugiego nie wyklucza :). Nie wiem ile siemienia, bo ja nie lubię tego gluta ;D
    jem chleb z ziarnami siemienia lanianego :)

    to dziekuje za informacje :) :)

    Endometrioza IV stopnia
    13.05.2014 - laparotomia, usuniecie torbieli i ognisk endometriozy, udroznienie jajowodow, plastyka jajowodow i jajnikow.
    Za 6 miesiecy staranka :)
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    gocha04 wrote:
    Aniczka a ile kosztuje zamiennik bromka? ja akurat jestem odporna na jego skutki uboczne, no i kosztuje 3zł.

    ja bralam dostinex jedna tabletke na tydzien za opakowanie 4 tabsy placilam 160zl wiec drogo ale uwazam ze warto

    tylko ten dostinex bierze się właśnie chyba 1 lub 2 w tygodniu, więc to opakowanie wystarcza na miesiąc kuracji. Jaki miałaś wynik PRL po miesiącu na dostinexie pamiętasz?

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Eavonne Autorytet
    Postów: 284 201

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja tak z innej beczki pani endokrynolog dala mi skierownie na badanie na p.ciala przeciw peroksydazie tarczycowej- moj wynik to 34.2 ( norma 60)
    Ktos sie orientuje w tym temacie jak mam rozumiec moj wynik???

  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja akurat TSH mam na poziomie 1,3 także prawie ideał jak na ciąże, ale PRL będę musiała jeszcze powtórzyć gdybym przypadkiem zaczeła nowy cykl;) hehe
    a z bromkiem też nie miałam problemów nawet jak brałam 2 tabl dziennie, a jak brałam 1 to i tak zawsze rano przy śniadanku łykałam, bo gdybym miała się niefajnie czuć to wolałam przynajmniej noc normalnie przespać, ale obyło się bez tych nieprzyjemności z ulotki, a naprawde ich sporo.

    samira lubi tę wiadomość

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agula wrote:
    gocha04 wrote:
    ivi wrote:
    cześć dziewczyny. Mam pytanko odnośnie śluzu...może macie na niego jakąś metodę...ja zażywam wiesiołek i piję siemię lniane i nic nie pomaga...będę wdzięczna za Wasze porady;)

    ja gdzieś chyba czytałam, że na śluz dobrze wpływa też lampka czerwonego wina, migdały, dużo wody niegazowanej i coś tam jeszcze było..

    masz racje, tez to gdzies czytalam :)

    a tego wina to lampka codziennie czy od czasu do czasu bo sie rozpic nie chce hehe

    иιєиσямαℓиα, samira lubią tę wiadomość

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    aniczka wrote:
    gocha04 wrote:
    Aniczka a ile kosztuje zamiennik bromka? ja akurat jestem odporna na jego skutki uboczne, no i kosztuje 3zł.

    ja bralam dostinex jedna tabletke na tydzien za opakowanie 4 tabsy placilam 160zl wiec drogo ale uwazam ze warto

    tylko ten dostinex bierze się właśnie chyba 1 lub 2 w tygodniu, więc to opakowanie wystarcza na miesiąc kuracji. Jaki miałaś wynik PRL po miesiącu na dostinexie pamiętasz?

    ja robilam badanie po 2 miesiacach i spadla do 25 czyli prawie norma

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • ivi Autorytet
    Postów: 383 398

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    kurde nigdy nie myslalam ze starania o dziecko beda takie dlugie i zmudne jak to jest ze inne laski zachodza tak od razu bez zadnego przygotowania moze my za bardzo chcemy i sie przejmujemy moze trzeba wyluzowac podobno to dziala i natura wie lepiej co i jak

    wyluzować pewnie, tylko jak to zrobić? ja pierwsze co po przebudzeniu to liczę który to dzień cyklu jest...

    samira lubi tę wiadomość

  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    ja akurat TSH mam na poziomie 1,3 także prawie ideał jak na ciąże, ale PRL będę musiała jeszcze powtórzyć gdybym przypadkiem zaczeła nowy cykl;) hehe
    a z bromkiem też nie miałam problemów nawet jak brałam 2 tabl dziennie, a jak brałam 1 to i tak zawsze rano przy śniadanku łykałam, bo gdybym miała się niefajnie czuć to wolałam przynajmniej noc normalnie przespać, ale obyło się bez tych nieprzyjemności z ulotki, a naprawde ich sporo.

    ja mam tsh na poziomie 1,47 wiec tragedi nie ma a na poczatku bylo 3,6 wiec w gornej granicy biore letrox 50 od sierpnia

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    gocha04 wrote:
    ivi wrote:
    cześć dziewczyny. Mam pytanko odnośnie śluzu...może macie na niego jakąś metodę...ja zażywam wiesiołek i piję siemię lniane i nic nie pomaga...będę wdzięczna za Wasze porady;)

    ja gdzieś chyba czytałam, że na śluz dobrze wpływa też lampka czerwonego wina, migdały, dużo wody niegazowanej i coś tam jeszcze było..

    czerwone wino to na endometrium...a woda ważna jak się wieśka bierze bo wtedy się właśnie tworzy śluz.(wogóle woda jest ważna do tworzenia śluzu )..a siemię zalewa się łyżeczkę(słuszną łyżeczkę))3/4szl. gorącej wody i miesza od czasu do czasu aż będzie glutowate i popija przez cały dzień ...

    a no widzisz to cos mi sie poplątało to i migdały też na endo chyba będą. Chyba już pora dać myślom odpocząć, bo głupoty wygaduję.
    Dzięki za sprostowanie.
    Dziewczyny zamiast śluzu miałyby piekne endometrium:)

    samira lubi tę wiadomość

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ivi wrote:
    aniczka wrote:
    kurde nigdy nie myslalam ze starania o dziecko beda takie dlugie i zmudne jak to jest ze inne laski zachodza tak od razu bez zadnego przygotowania moze my za bardzo chcemy i sie przejmujemy moze trzeba wyluzowac podobno to dziala i natura wie lepiej co i jak

    wyluzować pewnie, tylko jak to zrobić? ja pierwsze co po przebudzeniu to liczę który to dzień cyklu jest...

    dobre pytanie ja o tym nie mysle moj maz bardziej sie przejmuje ja jestem raczej optymistka wiec co ma byc to bedzie a jak nie wyjdzie to zaadoptuje dziecko z Chin one sa takie slodkie

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eavonne wrote:
    a ja tak z innej beczki pani endokrynolog dala mi skierownie na badanie na p.ciala przeciw peroksydazie tarczycowej- moj wynik to 34.2 ( norma 60)
    Ktos sie orientuje w tym temacie jak mam rozumiec moj wynik???

    a nie masz normy od.. do.. podanej? ciężko stwierdzić czy ok bo różne labolatoria posługują się innymi nieraz normami i miarami.

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    kurde nigdy nie myslalam ze starania o dziecko beda takie dlugie i zmudne jak to jest ze inne laski zachodza tak od razu bez zadnego przygotowania moze my za bardzo chcemy i sie przejmujemy moze trzeba wyluzowac podobno to dziala i natura wie lepiej co i jak

    też się nad tym zastanawiałam...
    jak to jest?
    A jak to jest, że inne matki zachodzą , nie chcą, na siłę próbują doprowadzić do poronienia...nie mieści mi się to w głowie...dla mnie poronienie było najgorszym przeżyciem jakiego kiedykolwiek doznałam...dziś wszystko wróciło...miałam badanie w szpitalu gdzie miałam zabieg, ten sam oddział patologii ciąży, ten sam pok. z usg....tylko teraz ja byłam tam jakaś inna....dreszcze przeszły mi po plecach. Na tej samej leżance traciłam swoje dziecko, a dziś na tej samej leżance leżałam pełna nadziei w oczekiwaniu na dobre wieści , na szansę na nowe życie, na cud...
    I jak to jest?! Rodzą takie kobiety po 8ro dzieci jedno za drugim, mordują, chowają do beczek zwłoki albo pozorują uprowadzenie, topią w jeziorach....jak to jest, że taka która nie ma zamiaru wychowywać najnormalniej w świecie nie straci takiej ciąży, a tą która pragnie czeka, ekscytuje się doznaje najgorszego w życiu świństwa jakim jest strata ciąży lub dziecka.... to nie sprawiedliwe!

    Meginka, gocha04, ann2224 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    aniczka wrote:
    kurde nigdy nie myslalam ze starania o dziecko beda takie dlugie i zmudne jak to jest ze inne laski zachodza tak od razu bez zadnego przygotowania moze my za bardzo chcemy i sie przejmujemy moze trzeba wyluzowac podobno to dziala i natura wie lepiej co i jak

    też się nad tym zastanawiałam...
    jak to jest?
    A jak to jest, że inne matki zachodzą , nie chcą, na siłę próbują doprowadzić do poronienia...nie mieści mi się to w głowie...dla mnie poronienie było najgorszym przeżyciem jakiego kiedykolwiek doznałam...dziś wszystko wróciło...miałam badanie w szpitalu gdzie miałam zabieg, ten sam oddział patologii ciąży, ten sam pok. z usg....tylko teraz ja byłam tam jakaś inna....dreszcze przeszły mi po plecach. Na tej samej leżance traciłam swoje dziecko, a dziś na tej samej leżance leżałam pełna nadziei w oczekiwaniu na dobre wieści , na szansę na nowe życie, na cud...
    I jak to jest?! Rodzą takie kobiety po 8ro dzieci jedno za drugim, mordują, chowają do beczek zwłoki albo pozorują uprowadzenie, topią w jeziorach....jak to jest, że taka która nie ma zamiaru wychowywać najnormalniej w świecie nie straci takiej ciąży, a tą która pragnie czeka, ekscytuje się doznaje najgorszego w życiu świństwa jakim jest strata ciąży lub dziecka.... to nie sprawiedliwe!

    no bo zycie generalnie jest do du... zgadzam sie nie ma sprawiedliwosci ja tez jestem po poronieniu i mam nadzieje ze nigdy wiecej nie bede musiala przez to przechodzic wspolczuje ci bardzo bo wiem jak sie czujesz

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    aniczka wrote:
    gocha04 wrote:
    Aniczka a ile kosztuje zamiennik bromka? ja akurat jestem odporna na jego skutki uboczne, no i kosztuje 3zł.

    ja bralam dostinex jedna tabletke na tydzien za opakowanie 4 tabsy placilam 160zl wiec drogo ale uwazam ze warto

    tylko ten dostinex bierze się właśnie chyba 1 lub 2 w tygodniu, więc to opakowanie wystarcza na miesiąc kuracji. Jaki miałaś wynik PRL po miesiącu na dostinexie pamiętasz?

    ja robilam badanie po 2 miesiacach i spadla do 25 czyli prawie norma

    ja mam taką spoczynkową 24 do 26
    dopieor po obciążeniu mi wzrasta 12x

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 14 stycznia 2013, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jestem aniczka na dostinexie 2 miesiąc i biorę go raz w tyg i widzę poprawę zobaczymy czy mi każe go odstawić dowiem się w lutym bo wizyta umówiona .....i dopytam o reszte

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego