X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Toksoplazmoza, cytomegalia, chlamydia
Odpowiedz

Toksoplazmoza, cytomegalia, chlamydia

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się tylko moim zdaniem jeden współczynnik nic nie da. Załóżmy że IGG wyjdzie dodatnie. Owszem są to przeciwciała, które uwidaczniają się na początku zakażenia. I dopiero Igm pokaże ujemnie że się kiedyś chorowało lub tfu tfu dodatnie że jest się chorym teraz.

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 11 września 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, tak podsumowując: warto zrobić IGG i IGM zarówno dla toksoplazmozy jak i CMV czy dla tokso jedynie IGG a dla cyto oba współczynniki?

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Według mnie dla obu trzeba zrobić po dwa. Po to aby mieć czarno na białym czy się chorowało, choruje czy nie miało styczności z chorobą.

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 12 września 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, Aka :)

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki co myslicie o moich badaniach na chlamydie?Przeciwciała w KL.IgG
    Wynik ujemny poniżej 16
    Wynik niejednoznaczny 16-21,9
    Wynik dodatni powyżej 21,9

    Ja mam 2 RU\ml

    Przeciwciała w kl.IgM
    Wynik ujemny poniżej 0,8
    Wynik niejednoznaczny 0,8-1,1
    Wynik dodatni powyżej 1,1

    Ja mam 0,14 RATIO

  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2684

    Wysłany: 9 marca 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlasnie do czasu wyników wstrzymuje sie ze staraniami;) oprócz toxo i Cmv chce zrobić sobie różyczkę i poziom kwasu foliowego, zeby wiedzieć czy nie mam niedoborów;)

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2684

    Wysłany: 9 marca 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aka81 wrote:
    Dziewczyny badanie na toxo nie jest strasznie drogie. Owszem trzeba zrobić dwa współczynniki. W luxmedzie za jeden płaciłam 20zł czyli za dwa 40zł. Głównym źródłem zakażenia są koty, surowe mięso, niemyte warzywa i owoce. Mój lekarz mówił że nawet pies czy my sami możemy to świństwo przynieść np na butach.
    Ja osobiście je polecam.

    W luxmedzie robiłam w tamtym roku - koszt 115 zł, taniej jest na wolskiej w szpitalu zakaźnym.

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2684

    Wysłany: 9 marca 2015, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Wspołczynniki są dwa: Igg i Igm. Igg wskazuje czy miało się styczność z chorobą, a Igm czy aktualnie jest infekcja. Wydaje mi się, że jeśli to są starania, a nie ciąża to powinno wystarczyć Igg. Na różyczkę i toxo nabywa się odporność po zetknięciu (wysokie Igg), a np. na CMV nie. Ale jeśli wyszło Igg wysokie przy CMV (znaczy, że był kontakt) i jeśli zdarzy się znów infekcja w ciąży (bo styczność nie daje odporności) to będzie ona mniej niebezpieczna dla płodu. Warto zrobić dla swiętego spokoju, bo jeśli nie było styczności i nie ma odporności to na różyczkę można się zaszczepić :)

    W ciąży Igm koniecznie.

    Nie ma też się co nakręcać, ja robiłam i toxo i różyczkę i cmv w klasie Igg (sprawdzałam czy miałam styczność) i okazało się, że miałam ze wszystkimi 3 nawet o tym nie wiedząc. Większość osób tak ma, więc bez paniki :)

    Moim skromnym zdaniem jesli robi sie pierwszy raz badania, to lepiej zrobić Igg i Igm, gdyż to jest tak, ze najpierw rosną Igm, potem po około tygodniu od zarażenia zaczynaja spadać Igm, a rosnąć Igg, następnie Igm znikają i w organizmie zostają same Igg, świadczące o tym, ze infekcja była. Jeżeli zbada sie same Igg i wyjdą dodatnie, to bez Igm nie wiadomo czy aktualnie trwa zakażenie, czy juz odpornośc nabyta, a jeżeli wyjdą ujemne, to teoretycznie nie było styczności, ale przy dużym pechu moze być tak, ze jest ta "luka", tj. Zarażenie świeże, ale jeszcze organizm nie wytworzył przeciwciał Igg i chociaz wyjdzie, ze potencjalnie nie miało sie kontaktu, to moze być początek infekcji.

    Zreszta w ciaxy parametry ulegają podwyższeniu i czasem wyniki mogą wyjsć fałszywie dodatnie, świadczące o świeżym zakażeniu - ja tak miałam - dodatnie Igg i Igm Cmv, wiec teotlretycznie zakażenie w toku, zrobiliśmy awidnosc - amwyszka wysoka, a wiec zakażenie stare (lub reaktywacja wirusa, ale wówczas ryzyko przeniesienia na płód to około 1%, a nawet wtedy ryzyko dla dziecka niewielkie), a ze byłam w 10. Tyg było to zakażenie sprzed ciazy. Dlatego warto mieć wyniki sprzed ciazy, zeby mieć punkt odniesienia. A w ogóle, jesli wyniki wyjdą ujemne, czyli nie było styczności, to w ciazy co trymestr lekarz moze dać skierowanie, np. Tylko na Igm, zeby zobaczyc czy sie nie zaraziłaś w ciazy. Ja toxo robiłam w ciazy co miesiąc na własny koszt, bo bardzo dobry specjalista z luxmed poradził mi, ze tak bedzie bezpieczniej i takie są standardy na świecie, a u nas jak zwykle brak kasy, wiec tylko 3 razy w ciazy można na NFZ.

    A tak w ogóle to lepiej zachorować przed ciaza i mieć z głowy, zwkaszcza ba CMV, bo ona jest powszechna i łatwo sie nią zarazić - kropelkowo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 20:16

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • muamua Ekspertka
    Postów: 195 123

    Wysłany: 9 marca 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam w ostatni piątek Igg i Igm toxo i różyczki. Przy poprzedniej ciąży toxo miałam oba ujemne, więc chciałam sprawdzić, czy i tym razem muszę uważać. I w przypadku toxo muszę, ale z różyczką jest ok. Cytomegalii nie robiłam, bo ponoć na to się choruje tylko raz, a z badań sprzed kilku lat wynika, że już to miałam. Wg mnie te badania są konieczne przed zajściem w ciążę, a ginekolog powiedział mi, że NFZ je refunduje dopiero w przypadku ciężarnych. Osobiście nie chciałabym na początku ciąży dowiedzieć się, że mam różyczkę, więc lepiej dmuchać na zimne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 20:54

    ganns65g873vd173.png
    23.03. - 13 dpo - 108 (3 tc 5 dzień), 25.03. - 15 dpo - 316 (4 tc), 01.04. - 22 dpo - 3541 (5tc)
    14.04. - <3 - 6t6d
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 9 marca 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MUA, niestety na cytomegalię, tak jak na grypę, można zapaść nieraz. Na tokso i różyczkę raz i później przeciwciała chronią.

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2684

    Wysłany: 10 marca 2015, 02:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wtedy jest to reaktywacja zakażenia (nadkazenia innym szczepem są rzadkie) i wówczas tak, jak napisałam ryzyko przeniesienia na płód tylko1%, a jesli nawet zarazi sue dziecko, to z badań wynika, ze nie ma to poważniejszych konsekwencji.

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • klaudiaxoxo Przyjaciółka
    Postów: 112 75

    Wysłany: 8 listopada 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszukuję odpowiedzi na pytanie, ale nigdzie nie mogę znaleźć.
    Czy przy stwierdzonej cytomegalii można podchodzić do in vitro? w kl.IgG wynik na +, a kl. IgM wynik wątpliwy

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ