Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Trzeba wierzyć,że się uda bo to wiara czyni cuda. MARCOWE TESTOWANIE 🍀
Odpowiedz

Trzeba wierzyć,że się uda bo to wiara czyni cuda. MARCOWE TESTOWANIE 🍀

Oceń ten wątek:
  • kic83 Autorytet
    Postów: 8826 19894

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OdpuszczonaNona wrote:
    :) kochana. Dzięki. Coś próbuję w inną stronę iść. Marzec dzień kobiet.

    Myślę, że to co robisz, otwarcie na coś nowego, zmiana nastawienia może zdziałać cuda!

    Lalia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Córcia❤️05.2015 (3 cs) 39t1d - 2650 g hipotrofia // spadek do 2450 g SN
    Synek💙10.2020 (5cs) - 40t2d - 3100 g spadek do 2895 SN+CC
    mhsv9vvjge47oh9x.png[/url]
    nqtkdf9hy13p613h.png
    Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy + jej niedoczynność
  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4193 6560

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi mój chop dał hajs i powiedział że mam iść sobie kupić spodnie, także nie będę protestować i idę jutro po pracy na shopping kupić sobie spodnie 😁😂. A w sobotę do mojego chrześniaka (10 lat) na przyjęcie urodzinowe śmigamy. ❤️

    MałaMi90, Lalia, Koteczka82, nick nieaktualny, dmg111 lubią tę wiadomość

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OdpuszczonaNona wrote:
    Ja na razie realizuje ten marzec po swojemu. Czyli badania i suple porobione więc marzec względny luz, koncentracja na czymś innym. Fryzjer, cięcie, kolor, plus webinary które dają mi power :)
    Dieta, sport i zobaczymy.
    Muszę uwierzyć że jestem gotowa na dziecko i ja i moje ciało i głowa.
    Troche robię wizualizacji z bobasem w tle.
    Możemy nasz wątek też nakierować na inne tematy?
    Bardziej cis dla siebie. Przyjemności. Buty, ciuchy, spotkania z przyjaciółkami.

    Piszcie jakie plany na weekend.
    My jutro wieczorem wino I film, w sobotę na pizze z mężem i córą.
    Wszystko fajnie , ale to wątek staraniowy. Niektórzy wpadają tu właśnie po zdobycie jakiejś wiedzy i informacji. Także ja jestem za tym aby ten wątek pozostał wątkiem staraniowy, wątkiem miesięcznym. A wątek typowo do luzu możemy po prostu założyć osobny, wtedy będą tam wchodzić osoby ,które chce się wyluzować i nie myśleć o staraniach ;)

    Lalia, Menia, Julik, nikii, Nowastaraczka lubią tę wiadomość

  • kic83 Autorytet
    Postów: 8826 19894

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkasia wrote:
    Ja swoim cyckom nie ufam bo karmię 😅 ale raczej nie mam objawów... W 1 ciąży mi rozsadzało a w drugiej praktycznie nic. Dopiero pod koniec 1 trymestru poczułam chyba różnice.

    Ja nic nie czuję :)

    Córcia❤️05.2015 (3 cs) 39t1d - 2650 g hipotrofia // spadek do 2450 g SN
    Synek💙10.2020 (5cs) - 40t2d - 3100 g spadek do 2895 SN+CC
    mhsv9vvjge47oh9x.png[/url]
    nqtkdf9hy13p613h.png
    Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy + jej niedoczynność
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tajka wrote:
    https://zapodaj.net/8b1b59bb0b6a2.jpg.html
    Pozytyw ?
    Jeszcze nie ;)

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie dzisiaj daje siana z filmikiem tej babki... bo usnę ... ogladnelam 43 min. Kolejna godzina jest o tym samym ? Ja osobiście nic ciekawego (jak na tyle co oglądnęłam) się nie dowiedziałam, a dodatkowo jej głos działa na mnie usypiająco. Muszę zatem dokończyć w dzień ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekopałam internety na temat PAI-1 i albo heparyna jedni, albo drudzy, że nic nie wnosi, jest bo jest.

    Będę kopać na Insta i FB.

    MTHFR jakieś konkretniejsze mi się wydaje jeśli chodzi o wytyczne.

    Ja jutro 🍷 z koleżankami, będę już poprawiać endometrium 😉

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 14:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 14:21

    Ulaa, Morwa, Koteczka82, dmg111, Lalia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 14:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 14:22

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 14:22

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od dzisiaj nie pomagam 😂 przekonała mnie ta pani . To wszystko przez ratownictwo medyczne. Mam skrzywienie i muszę to zmienić 🤦‍♀️
    Pomalowanie paznokci powinno mi dać więcej energii niż pomoc wam i węcej satysfakcji bo zrobię coś dla siebie. Także ten... jestem w 2 fazie cyklu , nie możecie teraz na mnie polegać. Jak będę w fazie męskiej to dam znać, wtedy możecie prosić o pomoc bo będę miała więcej sił w działaniu i w planowaniu to zaplanuję też za was 😉
    Teraz idę rozmawiać do mojej macicy i przekonywać ją aby przytuliła dziecko bo może właśnie trafia ono do macicy 😁
    A tak na serio to żartuję. Źle nie gada , chociaż czasami mnie rozbawia. Ja to wszystko wiem , stosuję. Blokują mnie moje lęki i z nimi muszę się uporać. In vitro je wyłączyło bo uwierzyłam w to ,że już nie będę miała ciąży pozamacicznej. Uwierzyłam w to ,że to może się udać. Jak wszystkie komórki , które nam zapładniali(6) się zapłodniły to uwierzyłam w to ,że nasze geny jednak dobrze się łaczą. Później podczas transferu z córką ściągnąłam pozytywną energię z kosmosu , mąż także ;) aaa no i jeszcze jak rozwijały się nasze zarodki to mąż kazał mi się nie stresować, cały czas mnie rozbawiła i odciągał moje myśli od analizowania. Twierdził wtedy ,że nie możemy się teraz stresować bo nasze DNA będzie robić zupełnie to samo co my a to w niczym nie pomoże. To było piękne. Później po rozpoczęciu kolejnych starań i po pierwszym niepowodzeniu inne lęki zaczęły we mnie kiełkować i teraz mam ich dwa razy tyle niż miałam zanim podeszłam do in vitro. Także głowa to połowa sukcesu ,która u mnie nie raz zawodzi. Nie pokazuję tego nikomu , ani mężowi , ani lekarzowi. Baa mój lekarz nawet potrafił się ostatnio ze mną śmiać , że chciałby mieć tylko pacjentki takie jak ja. Wyluzowane i nie płaczące przez 1/3 wizyty ,że się nie udało. Ja nie płaczę z powodu swoich niepowodzeń. A to jest jeszcze gorsze. Także będę słuchać dalej tej babki mimo tego ,że nie ze wszystkim się z nią zgadzam w 100%.

    Koteczka82, dmg111, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Marzenia Autorytet
    Postów: 1170 729

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OdpuszczonaNona wrote:
    Ja na razie realizuje ten marzec po swojemu. Czyli badania i suple porobione więc marzec względny luz, koncentracja na czymś innym. Fryzjer, cięcie, kolor, plus webinary które dają mi power :)
    Dieta, sport i zobaczymy.
    Muszę uwierzyć że jestem gotowa na dziecko i ja i moje ciało i głowa.
    Troche robię wizualizacji z bobasem w tle.
    Możemy nasz wątek też nakierować na inne tematy?
    Bardziej cis dla siebie. Przyjemności. Buty, ciuchy, spotkania z przyjaciółkami.

    Piszcie jakie plany na weekend.
    My jutro wieczorem wino I film, w sobotę na pizze z mężem i córą.

    My jutro do teatru idziemy🙂bo szef odstąpił mi bilety😲😁byłam w szoku,że akurat mi zaproponował😎Śmiałam się do męża,że pewnie nie chce żebym po podwyżkę szła😅Idziemy na "Dajcie mi tenora!"Czy któraś z Was widziała?Czytałam opinie i podobno super komedia.
    A w sobotę idę do fryzjera odświeżyć baleyage,bo ostatnio byłam we wrześniu chyba😕

    A co do tematów staraniowych😉 to codziennie próbuję znaleźć miejsce do gina żeby czystość pochwy zrobić przed drożnością na którą idę w kolejnym cyklu,ale póki co wizyty zwalniają się max na 1 dzień w przód,a ja moge dopiero od przyszłego tygodnia,bo dopiero@się kończy.

    Nie zamówiłam w końcu na allegro testów owu wiec kupie w Rossmanie,noi piję dużo wody na śluz bo wiesiołka nie biorę.Dziś 5dc,więc pewnie 7,6dc odświeżymy żołnierzyki😁

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejną rzeczą , która jest we mnie zła to to ,że uwierzyłam w swoją niepłodność. Zauważyliście ile razy nawet tu na wątku pisałam o tym ,że mam agresywny organizm ? Że mam wiele niedoskonałości i chorób? Mam na to leczenie a podświadomie i tak myślę tak jakby tego leczenia nie było. Wiecie ,że ja sobie tą niepłodność wywróżyłam. Nie z kart... kiedyś na początku naszego związku mieliśmy małą wpadkę. Wtedy mąż obawiając się owej wpadki zaczął rozmyślać za dużo a ja wtedy powiedziałam mu... "Nie martw się, nie tak łatwo mnie zapłodnić". Do dziś te słowa brzęczą mi w uszach a najgorsze ,że mojemu mężowi także. Wywróżyłam też sobie pierwszą córkę i mam .. czas zaczac wróżyć sobie płodność i sukces..

    ladySiSi lubi tę wiadomość

  • Aguss9 Nowa
    Postów: 2 2

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny dołączam się do was :) mam nadzieję że będę testować 13/03

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 22:54

    Morwa, ladySiSi lubią tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OdpuszczonaNona wrote:
    Co do tematów to myślę że jest tu równowaga. Tak jak napisałam możemy nasz wątek TEŻ nakierować na inne tematy bo my go tworzymy.
    Ja lubię pytać o buty, co robicie w weekend, film, o starsze dzieci które niektóre z Was mają, o wakacje itp.
    Byłam moderatorka na grupie o śnie I były wątki dzienne i np piątek były zawsze tematy luźne.
    Jestem kierownikiem działu I w piątki zawsze puszczamy hity muzyczne od 14:00 przez godzinę.
    Tutaj możemy też zrobić luźniejsze piątki.
    Były body z Lidla, zatyczki analne. Także różnorodnie.
    Poznajemy się dzięki temu.
    A na pytania starań i owe odpowiadamy oczywiście :)
    No to już brzmi lepiej ;) podoba mi się. Także ja jestem za. Jak reszta z was ?

    Aguss9, Lalia, Joan lubią tę wiadomość

  • Evelle28 Autorytet
    Postów: 3048 3979

    Wysłany: 27 lutego 2020, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczęłam słuchać ta babkę i po 20 min mi przerwało.

    A. Tak wogole to dziś zastanawialam się który mam dzień cyklu.. Nieźle. Dopiero 8. No mój week dość intensywnie. Będę miała gości tzn mamę i mojego najmłodszego brata więc kminie nad obiadkami. W niedzielę mamy wychodne prawie całą rodziną ok 11 osob do kawiarni :) więc będzie ciekawie :)

    Wchodzę tu Czytam Was kibicuje i trzymam kciuki. Ale już miałam tak dość kontrolowania tego wszystkiego, czuję się taka wolna.. Suple oczywiście pilnuje ☺️

    Aaa jutro piąteczek, piatolondo. U mnie dziś wleciała lampeczka wina przy serialu... A no i zakupy były... Laski oszalalam na punkcie wystroju wnętrz... Bomba 💓 kupiłam sobie nowe zasłony, kocyk, bieżnik ma stół i jakieś pierdoly... Jaram się tym. Już nie mogę się doczekać aż będę stroić swoje mieszkanko sialallal ☺️☺️☺️💓

    No i czekam na moje wyniki białka i antykoagulanta tocznia 😑

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 23:00

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama Aniołków:
    27.01.2018[*]💔
    23.11.2019 [*] 💔
    01.07.2021 [*] 💔

    05.04.2024 - II ♥️
    11.04.2024- beta 769
    13.04.2024- beta 1772
    15.04.2024- beta 3671
    20.04.2024- 1 wizyta-pęcherzyk ciążowy 14 mm z pęcherzykiem żółtkowym 3mm
    25.04.2024- mamy ♥️ i 2 mm dzidziusia 🥹
    24.05- 2,9 cm dzidziusia , 164/min ♥️
    29.05-4,2 cm dzidziusia , 176/min ♥️
    03.06-NIFTY - NISKIE RYZYKA
    12.06-PRENATALNE-6,5 cm zdrowego dzidziusia ♥️
    20.06- 91 g szczęścia pod sercem ♥️
    14.07- GENDER REAVEL PARTY 🩷🩵🎉
    18.07 - VII USG ⏳
    06.08 - POŁÓWKOWE

    preg.png
  • Koteczka82 Autorytet
    Postów: 3674 3490

    Wysłany: 27 lutego 2020, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No to już brzmi lepiej ;) podoba mi się. Także ja jestem za. Jak reszta z was ?

    Jak dla mnie super 😉 taki mix wszystkiego co nam potrzebne 😁

    Michałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
    Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017 //2.05.2020 Aniołek

    ONA: 39 lat
    Hiperprolaktynemia - Bromergon
    IO - Siofor 500mg
    ANA 3+ - Encorton 10mg
    3 cykle z Clo ❌
    Zioła ojca Sroki ❌
    Wiesiołek
    1 cykl Aromek 1x1 ❌
    2 cykl Aromek 2x1 ❓


    ON: 38 lat
    Okaz zdrowia
    Nasienie - Normozoospermia✅
    Suple: magnez z B6, kwas foliowy, vit D3 i E, astaksantyna, cynk.


    Droga do sukcesu jest zawsze w budowie...
  • Koteczka82 Autorytet
    Postów: 3674 3490

    Wysłany: 27 lutego 2020, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Od dzisiaj nie pomagam 😂 przekonała mnie ta pani . To wszystko przez ratownictwo medyczne. Mam skrzywienie i muszę to zmienić 🤦‍♀️
    Pomalowanie paznokci powinno mi dać więcej energii niż pomoc wam i węcej satysfakcji bo zrobię coś dla siebie. Także ten... jestem w 2 fazie cyklu , nie możecie teraz na mnie polegać. Jak będę w fazie męskiej to dam znać, wtedy możecie prosić o pomoc bo będę miała więcej sił w działaniu i w planowaniu to zaplanuję też za was 😉
    Teraz idę rozmawiać do mojej macicy i przekonywać ją aby przytuliła dziecko bo może właśnie trafia ono do macicy 😁
    A tak na serio to żartuję. Źle nie gada , chociaż czasami mnie rozbawia. Ja to wszystko wiem , stosuję. Blokują mnie moje lęki i z nimi muszę się uporać. In vitro je wyłączyło bo uwierzyłam w to ,że już nie będę miała ciąży pozamacicznej. Uwierzyłam w to ,że to może się udać. Jak wszystkie komórki , które nam zapładniali(6) się zapłodniły to uwierzyłam w to ,że nasze geny jednak dobrze się łaczą. Później podczas transferu z córką ściągnąłam pozytywną energię z kosmosu , mąż także ;) aaa no i jeszcze jak rozwijały się nasze zarodki to mąż kazał mi się nie stresować, cały czas mnie rozbawiła i odciągał moje myśli od analizowania. Twierdził wtedy ,że nie możemy się teraz stresować bo nasze DNA będzie robić zupełnie to samo co my a to w niczym nie pomoże. To było piękne. Później po rozpoczęciu kolejnych starań i po pierwszym niepowodzeniu inne lęki zaczęły we mnie kiełkować i teraz mam ich dwa razy tyle niż miałam zanim podeszłam do in vitro. Także głowa to połowa sukcesu ,która u mnie nie raz zawodzi. Nie pokazuję tego nikomu , ani mężowi , ani lekarzowi. Baa mój lekarz nawet potrafił się ostatnio ze mną śmiać , że chciałby mieć tylko pacjentki takie jak ja. Wyluzowane i nie płaczące przez 1/3 wizyty ,że się nie udało. Ja nie płaczę z powodu swoich niepowodzeń. A to jest jeszcze gorsze. Także będę słuchać dalej tej babki mimo tego ,że nie ze wszystkim się z nią zgadzam w 100%.

    Morwa jak przeczytałam to co napisałaś o lękach to jak bym o sobie czytała tylko mnie chyba blokuje strach przed kolejnym poronieniem i świadomość że mój mąż nie chce tego drugiego dziecka. Chociaż jego zachowanie pokazuje co innego i ostatnio z tym mi trochę łatwiej. Wydawało mi się że już przerobilam temat moich strat i pogodziłam się z nimi ale za każdym razem kiedy o tym myślę to płaczę nawet teraz jak o tym piszę ☹️ tylko jak pokonać taki strach?
    Teraz mam już zdiagnizowane problemy, mam ustalone leki, suplementy i lepszą dietę, raczej więcej nie da się zrobić od strony fizycznej. A jak uwolnić głowę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 23:41

    Michałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
    Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017 //2.05.2020 Aniołek

    ONA: 39 lat
    Hiperprolaktynemia - Bromergon
    IO - Siofor 500mg
    ANA 3+ - Encorton 10mg
    3 cykle z Clo ❌
    Zioła ojca Sroki ❌
    Wiesiołek
    1 cykl Aromek 1x1 ❌
    2 cykl Aromek 2x1 ❓


    ON: 38 lat
    Okaz zdrowia
    Nasienie - Normozoospermia✅
    Suple: magnez z B6, kwas foliowy, vit D3 i E, astaksantyna, cynk.


    Droga do sukcesu jest zawsze w budowie...
‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ