Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
-
WIADOMOŚĆ
-
Choinka - tak, wyszły mi ujemne. Nie spodziewałam się u siebie tej choroby bo nigdy nie miałam anemii ani niedoborów (no, ferrytyna 30 mogłaby być lepsza, ale szybko udało mi się ją poprawić tymczasem jak są osoby z zaburzeniami wchłaniania jelitowego to uzupełnianie żelaza idzie jak po grudzie). Natomiast jako lekarz często zlecam to badanie właśnie przy anemii, niskiej Wit. B12, kwasie foliowym. 1% populacji ma celiakię, więc całkiem niemało.
Jest szansa że przejście na dietę bezglutenową znacząco poprawi u Ciebie płodność także dobrze że to zostało namierzone ☺️.
Choinka123 lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Histero w piatek, bo przelozyli mi o tydzien z winy placowki. Bede w 17 dc, troche dramatyzuje ze za pozno ta histero, ale Imazolka miala w 20 dc, to oznacza ze nie jestem jedynym przypadkiem.Choinka123 wrote:Jupiter jak u Ciebie kiedy histero?
Oczywiscie musialam sie przeziebic, walcze z oslabieniem (brak goraczki, stanu podgoraczkowego) i drapaniem gardle/ chrypa. W nocy czulam sie tak se, dzis lepiej, biore ibuprom. Nie chce rezygnowac z histero bo to juz bedzie ktores przelozenie terminu, licze ze do piatku bede jak nowo narodzona. Wszystkie rady jak zwalczyc to mile widziane.
Dzwonili tez z kliniki, mam kwalifikacje koncem pazdziernika... BOZE TO SIE DZIEJE.
Morgo, Choinka123, Marzycielka94, Chochlik12, Dudu13, Claudii lubią tę wiadomość
Ona:32
AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx (1/5)
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Adenomioza
On: 33
Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst
10.2025 🔀 sonoHSG + histeroskopia
12.2025 💔 CB
04-07.2026 ❌ 3 x IUI
🔜histeroskopia 2, IVF -
Jupiter - super, starania nabierają tempa ♥️. W przeziębieniu najlepiej działa odpoczynek wg mnie 🫣. Juz różne cuda testowałam, ale jak pracuję, jestem na chodzie to każda infekcja się wlecze.
Jupiter, Choinka123 lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Jupiter super to teraz ruszycie z kopyta będziesz świeżo po histero idealnie🤗 Herbatka kocyk i odpoczynek i do piątku będzie ok.
Morgo ja w sumie żelazo biore chyba od 18 roku w sumie mój lekarz pierwszego kontaktu nigdy nie zgłębiał diagnostyki dopiero sama wyprosilam skierowanie. Ale nie mogę uwierzyć jak jedno badanie potrafi przestawic myślenie na temat jedzenia. 😅
Morgo, Jupiter lubią tę wiadomość
31 & 35
▪️AMH 11.22-2,83; 10.24 -2,44; 07.25-1,70
▪️Hormony OK; MUCH -OK; Kariotypy OK;
PAI-1 4G/5G heter.; MTHFR C677T C/T; KIR AA;
▪️ Drożności -OK
▪️USG w kierunku endo. - nie wykryto
▪️STYMULACJE
12.24 -04.2025 Lametta+Owitrelle+Duphaston
▪️05.25 Biopsja CD 138-ok, CD56 podwyższone
▪️10.25 Histeroskopia stan zapalny CD138 ujemne
▪️12.25 Ponowna histero- obraz OK
▪️03.26 IUI- trzecia
ŻPN-2024 zabieg- wyniki bardzo zmienne -
Malineczko, po prostu przytulam 🥺🫂🫂🫂✨ Starania od 09/24, AMH 2,58
✓ koncentracja 126 mln, A+B = 32 %, morfologia 4 %
❗️przewlekle zapalenie endometrium, dysbioza jelitowa, mniej niż 30% lactobacillusa
❗️adenomioza, endometrioza
❗️2 x histeroskopia, polip, zrosty i zmiany adeno OUT; HSG
❗️KIR AA i brak kirów implantacyjnych
💊 aktualnie probiotykoterapia i powrót do starań naturalnych 06/26
⏸️ 07/26 (drugi cykl starań po leczeniu) - puste jaja płodowe w ciąży bliźniaczej -> farmakoterapia -
Jupiter go, go girl 😍 październik już za rogiem!!
Współczuję choroby, to ten sezon chyba się zaczyna… 🫣
Z sposobów na powrót do zdrowia to L4 i odpoczywanie, u mnie jedyny skuteczny 🤣
Morgo, Jupiter lubią tę wiadomość
Ponad 2.5 roku starań 🤍
🙋🏻♀️ 30 | Endometrioza | Adenomioza | PCOS, zrosty i niedrożności i inne pokemony
🙎🏼♂️ 28 | Czynnik męski - OAT | HBA 30%
🥚 29.06 • 30 oocytów • 20 MII
🧊 14 jajeczek zamrożonych • 3/6 zapłodnionych
❄️ 4AA, ❄️ 4BB, ❄️4CB
31.08 • transfer
04.09 • pierwsze blade kreseczki w życiu ⏸️🥹
08–15.09 • Beta: 95,8 → 1494,9 📈
21.09 • CRL 2,1 mm 🥹 z 💓
29.09 • 9 mm jagódki 🫐 z pięknym ❤️🔥
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am experiencing this miracle within me. God, the Maker of all things, is creating a new life. ❤️🔥

-
Uuu szykuje się tu w październiku, Jupiter!!🤞🤞🤞
Morgo, czy sezon grypowy to już? Planuję się zaszczepić jakoś w tym lub w przyszłym tygodniu
Choinko, oo a to zdziwko 😮 a czemu te wyniki tak późno były? Mam nadzieję że to będzie odpowiedź na te ferrytyne i to taka całościową odpowiedź. Zmieniały się na dniach normy i moje 21.m
już jest poza normą ale w październiku będę powtarzać i wchodzić chyba na żelazo. Odzyskałam ostatnio swój rytm jelitowy więc cóż, żelazo na pewno mi będzie znowu go zaburzało :p
Jupiter lubi tę wiadomość
👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔
11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 POI🥺 LH/FSH < 1
✅OGTT + hormony, DHEAS ⬇️
MUCH, APS, b.C/S, ANA3, celiakia (geny), pasożyty, nied. tarczycy
🕺 🧪 ✅
hormony - niskie
✨🌈
17.07.26🤞⏸️ beta 🚀
30.07 5+5, GS 0,98 ✅
10.08 7+1, CRL 1,08 💓
20.08 8+4 CRL 2,0 💓174BPM
24.08 9+0 CRL 2,3 💓 172BPM
31.08 10+1 CRL 3,3 💓 176BPM
08.09 11+5 CRL 5,0 💓 180BPM
15.09 12+4 CRL 6,0 🎀❓prenatalne🆗 przepływy🔍⚠️
23.09 13+5, ok 🩷🎀, 💓 159BPM
28.09 14+3, 🍊 104g, 💓154BPM
20.10 17+4 ⏳

-
Dudu - pojedyncze przypadki grypy mamy cały rok, a sezon to grudzień - luty. Ja się planuje zaszczepić w tym miesiącu albo na początku listopada 😉. I warto po 28 tc zgłosić się do poradni rodzinnej na szczepienie od krztuśca, a potem RSV - wszystkie są bezpłatne.
Dudu13 lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Malineczko bardzo mi przykro. Daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz. Mam nadzieję, że jak do Nas wrócisz to na krótko 🫂
Jupiter trzymam kciuki za obie wizyty 🙂
Jupiter lubi tę wiadomość
👩 PCOS, hiperprolaktynemia (makro), przeciwciała przeciwplemnikowe,
MTHFR hetero, Pai1 4G/4G
Jajowody ✅️
Cd138 ✅️
Kariotypy✅️
🧔♂️✅️
01/24 rozpoczęcie starań
04/2025 klinika
4 cyke stymulowane
3 IUI
Acard, clexane
05/26 IVF I 23🥚-> 15 MII ->0
IVF II 08-09.26 -
A my wczoraj byliśmy w nowej klinice z kompletem badań i tam mają takie tempo jechania z tematem że… dziś byliśmy tam jeszcze dwukrotnie dorobić kolejne rzeczy i w czwartek mamy inseminacje. No nie sądziłam, że ten tydzień tak się skończy, ale super, przynajmniej coś się dzieje. Nie próbowaliśmy inseminacji jeszcze, więc mimo małych szans, spróbujemy przed ivf. Dziś miałam test pct i wyszło, że plemniki nieruchome po 8 godzinach w 12 dniu cyklu, no ale pęcherzyk dopiero 19mm.
Oprócz tego jeszcze mamy rozpisana suplementację, trochę zmieniony protokół immunologiczny, czuję powiew świeżego powietrza.
Jupiter, wspaniale, że ruszyłaś z kwalifikacją
Peachy, Jupiter, Morgo, White1, Dudu13, Choinka123, Malineczka, Iskiereczka00, Imazolka, cysterka95, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
1993 👱🏻♀️🧔🏻🐶
Starania od 04.2024
prolaktyna 19
TSH 1,65
LH:FSH 0,97
AMH 3,37 ng/ml
Drożność ✅
PAI-1 homo, MTHFR homo‼️
KIR AA, dużo komórek NK‼️
Cytokiny, białka, ANA1✅
03.2026 antybiotyk
04.2026 1cs encorton, acard, accofil, smoflipid⏳
10.2026 1 IUI
Badanie nasienia ✅ morfologia 9%
Dfi 18 % -
Dziewczyny dziękuję za wsparcie. Trochę się tu wygadam, żeby sobie ulżyć i Wam opowiedzieć.
Niestety jest mi bardzo trudno się ogarnąć, co prawda wróciłam od razu do pracy, nie wzięłam żadnego l4, nie chce też żadnego skróconego macierzyńskiego mimo że mi się należy. Wolę się rzucić w pracę żeby zapomnieć na jakiś czas. Szczerze mówiąc to nie czuję się najlepiej fizycznie, mam intensywne krwawienia nadal, w piątek idę na kontrolę do lekarza, będzie to 7 dzień po poronieniu. Niby w szpitalu mówili, że wszystko się oczyściło po tabletkach i nie musiałam mieć zabiegu, ale ognisko krwiaka jeszcze zostało. Więc krwawienie zamiast mi maleć, mam wrażenie że jest większe niż było. Psychicznie z mężem dźwignęliśmy to, za tydzień mamy wizytę u doktora M i będziemy ustalać dalszy plan. Zrobię jeszcze przed wizytą pobranie krwi.
Cieszę się, że u Was jakieś plany na najbliższe tygodnie i że idziecie po swoje. My wrócimy na pewno do starań, ale strach w głowie ciężko będzie przeskoczyć, boję się się kolejna ciąża będzie znowu z krwiakiem i zakończy się tak samo. Nie ukrywam że najbardziej przytłoczyło mnie to, że to był już 12 tydzień i w poniedziałek teoretycznie mieliśmy mieć prenatalne. Zadzwonienie i odmówienie wizyty to niestety jedno z najgorszych przeżyć, oprócz tego co było w szpitalu.
W piątek jak przyjmowali mnie do szpitala to położna powiedziała, że jestem 6 dziewczyną w tym dniu na poronienie i większości to jest 1 ciąża…
Ból ze szpitala wymazuje z głowy, wiem że każdy przechodzi to inaczej. Ja trafiłam już do szpitala bez zarodka, więc musiałam poronić w czwartek w domu, o czym nie miałam żadnej świadomości, bo miałam wtedy krwawienie ze skrzepami, ale takie samo jak przez wcześniejsze dni. W szpitalu musiały opróżnić się wszystkie tkanki. Dopiero wtedy zobaczyłam jak wyglądają skrzepy otoczone tkankami. W środę byłam na usg, słuchałam serduszka, wszystko było okej, mimo wcześniejszych krwotoków ze skrzepami, ale lekarka mówiła że krwiak się opróżnia. Więc czwartkowe krwawienie w mojej głowie było opróżnianiem się krwiaka. Nie różniło się niczym od tego co miałam 2 dni wcześniej. Jakie było moje zdziwienie jak lekarka na usg w piątek, na które poszłam dla świętego spokoju mi powiedziała, że zarodka już nie ma.. więc prosto z wizyty jechaliśmy do szpitala. Chcieli wzywać karetkę, ale pojechaliśmy sami z mężem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 08:25
Wiek 29&30
09/2024 odstawienie AH po 4 latach
starania na poważnie od 03/2025
- stwierdzone PCOS, hiperprolaktynemia czynnościowa
- 2 x stymulacja Aromek (04,05.2025)
- badanie drożności jajowodów - oba drożne 06.2025
- 3 x stymulacja clostybegyt (07,08, 09.3025)
- 1 IUI listopad 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
- 2 IUI grudzień 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
- 3 IUI styczeń 2026 (stymulacja Aromek) nieudana
— 4 IUI luty 2026 (stymulacja Aromek) nieudana ———————————————- -
Witam.
Wiem że może odbiegam od tematu, ale muszę się wyżalić i prosić o jakąś radę, chociażby wsparcie psychiczne.
Mam stwierdzone PCOS i insulinoopornosc.
Metformina 2000 od razu, nadwaga (chociaż jestem na diecie od roku tak konkretnie) biorę też ovarin, prenatal primo.
Miałam druga stymulację owulacji lamette.
W pierwszej stymulacji nie było żadnego pęcherzyka.
W drugiej stymulacji gdzie zwiększyli mi dawkę 7,5mg był pęcherzyk 23mm i dostałam ovitrelle na pęknięcie. Owulacja była, monitoring, usg, robione badanie krwi progesteronu, po prostu wszystko potwierdziło owulację. Jestem w 14dpo i test negatywny.
Staramy się z mężem od dwóch lat, powiem szczerze że tracę nadzieję mimo tego że to dopiero druga stymulacja.
Czy ktoś miał podobnie? Czy ktoś coś innego może jeszcze brał, jakieś doświadczeni?
-
Po jednym cyklu stymulowanym z owulacją rzadko się zdarza, żeby się udało, więc nic nie jest stracone. Przy takich wynikach jakość jajeczek może być kiepska i po prostu trzeba więcej czasu, żeby znalazło się jakieś dobrej jakości nawet przy stymulacji. Wiem, że to okropny proces, bo ciągnie się w nieskończoność i polega głównie na czekaniu, ale więcej nie jesteśmy w stanie nic zrobić poza dietą i suplami (polecam też trzymać wysoki poziom B12). Mam nadzieję, że uda się w kolejnych cyklach stymulowanych 🤞Angel__girl wrote:Witam.
Wiem że może odbiegam od tematu, ale muszę się wyżalić i prosić o jakąś radę, chociażby wsparcie psychiczne.
Mam stwierdzone PCOS i insulinoopornosc.
Metformina 2000 od razu, nadwaga (chociaż jestem na diecie od roku tak konkretnie) biorę też ovarin, prenatal primo.
Miałam druga stymulację owulacji lamette.
W pierwszej stymulacji nie było żadnego pęcherzyka.
W drugiej stymulacji gdzie zwiększyli mi dawkę 7,5mg był pęcherzyk 23mm i dostałam ovitrelle na pęknięcie. Owulacja była, monitoring, usg, robione badanie krwi progesteronu, po prostu wszystko potwierdziło owulację. Jestem w 14dpo i test negatywny.
Staramy się z mężem od dwóch lat, powiem szczerze że tracę nadzieję mimo tego że to dopiero druga stymulacja.
Czy ktoś miał podobnie? Czy ktoś coś innego może jeszcze brał, jakieś doświadczeni?
Morgo lubi tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵 01.07 660g ☀️ 27.07 1120g 🦭
24.08 1780g 🧸 21.09 2770g 🦁

-
Malineczka - mi pisanie o swoich przeżyciach pomaga także jeśli Tobie też to pisz śmiało. Współczuję Ci ogromnie. Mimo wszystko wyobrażam sobie, ze to było dla Was duże zaskoczenie skoro tak długi czas mimo krwiaka zarodek utrzymywał się przy życiu. Wierzę że wrócicie do starań w swoim czasie jak umysł zdoła w jakiś sposób opracować te przeżycia.👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Angel - wszystkie mamy takie wzloty i upadki w staraniach - zawsze jak się zaczyna coś nowego - stymulację, inseminację, IVF czy robi jakieś badanie/przechodzi leczenie, które może poprawić szanse to jest entuzjazm i jak się okazuje że jednak kolejne cykle nie przynoszą ciąży to człowiek mierzy się z nasiloną frustracją i rozczarowaniem. Leczenie to jakaś droga, na razie próbujesz stymulacji, potem jeśli trzeba będą kolejne metody. Większości w jakimś momencie się udaje. Nikt tylko nie wie kiedy będzie TEN moment, ten cykl u nas.👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Malineczko, nawet sobie nie wyobrażam co musiałaś przejść i żadne słowa tego nie oddadzą. Rozumiem jedynie z tym że to był 12 tydzień i musiałaś odwołać prenatalne kilka dni przed - byłam w tym miejscu.
Byłam też w szoku co do kwestii skrzepów i ilości krwi.
Wtedy pomyślałam że jednak nie jestem taka twarda na takie widoki jak sądziłam.
Nikt nie zagwarantuje dobrej następnej historii i lęk będzie - muszę to powiedzieć już do końca. Można go oswajać, zabezpieczać się lekami, hormonami. To bardzo dużo daje dla głowy.
Dziś szczególnie chce to napisać że droga Napro jest trudna. Jest wiele niezrozumienia we mnie do różnych zaleceń nawet dr J w 2 trym. Dziś przetrząsnęłam internet i to podejście/filozofia medyczna ma osobne protokoły na prowadzenie ciąż, badanie hormonów co 2 tygodnie i uwaga!! Osobne normy przy których standardowa medycyna mówi: jest ok odstawiamy leki a napro wychwytuje cuda wianki i normy są mega rygorystyczne 😳 Sama mam dysonans ale chyba spokojniejsza będę jak będę brać progesteron niż nie jeszcse trochę tylko w innej tańszej formie. Badania co 2 tygodnie są crazy pomysłem ale właśnie natrafiłam że badając estradiol między 16-18 tyg można wyłapać problem z łożyskiem jeśli poziom spada… czy chce zabezpieczyć ten lęk bo taka pierwotnie drogę medyczną wybrałam? Może
Czy ufam temu na 100% gdzie nawet w cyklach sztucznych leki są odstawiane po 12tc? Nie wiem
Jak będziesz gotowa wrócić do starań czuj się zaproszona na wątek „Nowy Początek 🌱” i jakbyś chciała pogadać pisz na priv
Teraz najważniejsze by ciało wróciło to równowagi. Krwawienie może się utrzymywać tak długo jak beta bedzie podwyższona:( suplementuj się i daj znać co na to M.
Morgo lubi tę wiadomość
👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔
11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 POI🥺 LH/FSH < 1
✅OGTT + hormony, DHEAS ⬇️
MUCH, APS, b.C/S, ANA3, celiakia (geny), pasożyty, nied. tarczycy
🕺 🧪 ✅
hormony - niskie
✨🌈
17.07.26🤞⏸️ beta 🚀
30.07 5+5, GS 0,98 ✅
10.08 7+1, CRL 1,08 💓
20.08 8+4 CRL 2,0 💓174BPM
24.08 9+0 CRL 2,3 💓 172BPM
31.08 10+1 CRL 3,3 💓 176BPM
08.09 11+5 CRL 5,0 💓 180BPM
15.09 12+4 CRL 6,0 🎀❓prenatalne🆗 przepływy🔍⚠️
23.09 13+5, ok 🩷🎀, 💓 159BPM
28.09 14+3, 🍊 104g, 💓154BPM
20.10 17+4 ⏳

-
Malineczka wrote:Dziewczyny dziękuję za wsparcie. Trochę się tu wygadam, żeby sobie ulżyć i Wam opowiedzieć.
Niestety jest mi bardzo trudno się ogarnąć, co prawda wróciłam od razu do pracy, nie wzięłam żadnego l4, nie chce też żadnego skróconego macierzyńskiego mimo że mi się należy. Wolę się rzucić w pracę żeby zapomnieć na jakiś czas. Szczerze mówiąc to nie czuję się najlepiej fizycznie, mam intensywne krwawienia nadal, w piątek idę na kontrolę do lekarza, będzie to 7 dzień po poronieniu. Niby w szpitalu mówili, że wszystko się oczyściło po tabletkach i nie musiałam mieć zabiegu, ale ognisko krwiaka jeszcze zostało. Więc krwawienie zamiast mi maleć, mam wrażenie że jest większe niż było. Psychicznie z mężem dźwignęliśmy to, za tydzień mamy wizytę u doktora M i będziemy ustalać dalszy plan. Zrobię jeszcze przed wizytą pobranie krwi.
Cieszę się, że u Was jakieś plany na najbliższe tygodnie i że idziecie po swoje. My wrócimy na pewno do starań, ale strach w głowie ciężko będzie przeskoczyć, boję się się kolejna ciąża będzie znowu z krwiakiem i zakończy się tak samo. Nie ukrywam że najbardziej przytłoczyło mnie to, że to był już 12 tydzień i w poniedziałek teoretycznie mieliśmy mieć prenatalne. Zadzwonienie i odmówienie wizyty to niestety jedno z najgorszych przeżyć, oprócz tego co było w szpitalu.
W piątek jak przyjmowali mnie do szpitala to położna powiedziała, że jestem 6 dziewczyną w tym dniu na poronienie i większości to jest 1 ciąża…
Ból ze szpitala wymazuje z głowy, wiem że każdy przechodzi to inaczej. Ja trafiłam już do szpitala bez zarodka, więc musiałam poronić w czwartek w domu, o czym nie miałam żadnej świadomości, bo miałam wtedy krwawienie ze skrzepami, ale takie samo jak przez wcześniejsze dni. W szpitalu musiały opróżnić się wszystkie tkanki. Dopiero wtedy zobaczyłam jak wyglądają skrzepy otoczone tkankami. W środę byłam na usg, słuchałam serduszka, wszystko było okej, mimo wcześniejszych krwotoków ze skrzepami, ale lekarka mówiła że krwiak się opróżnia. Więc czwartkowe krwawienie w mojej głowie było opróżnianiem się krwiaka. Nie różniło się niczym od tego co miałam 2 dni wcześniej. Jakie było moje zdziwienie jak lekarka na usg w piątek, na które poszłam dla świętego spokoju mi powiedziała, że zarodka już nie ma.. więc prosto z wizyty jechaliśmy do szpitala. Chcieli wzywać karetkę, ale pojechaliśmy sami z mężem.
Boże, Malineczko, trzymajcie się. Przytulam.1993 👱🏻♀️🧔🏻🐶
Starania od 04.2024
prolaktyna 19
TSH 1,65
LH:FSH 0,97
AMH 3,37 ng/ml
Drożność ✅
PAI-1 homo, MTHFR homo‼️
KIR AA, dużo komórek NK‼️
Cytokiny, białka, ANA1✅
03.2026 antybiotyk
04.2026 1cs encorton, acard, accofil, smoflipid⏳
10.2026 1 IUI
Badanie nasienia ✅ morfologia 9%
Dfi 18 % -
Malineczko, serce pęka od samego czytania. U mnie mimo poronienia farmakologicznego krwawienie utrzymywało sie dobry tydzień. Kontrolne USG miałam 10 dni po indukcji poronienia i było czyściutko. Na tamten moment miałam już tylko brązowe plamienie, chociaż lekarz mnie uprzedzał, że krwawić mogę dobre 3 tygodnie.
Dla mnie oglądanie tkanek i ich zbieranie celem poddania późniejszym badaniom również było bardzo traumatyczne i mimo upływu miesiąca - ten temat do mnie cały czas wraca. Finalnie z badań nic nie udało się ustalić.
Skontroluj sobie betę, u mnie wczoraj wynosiła koło 1, więc lada moment powinien przyjść okres i nowy cykl, na który bardzo liczę.
Trzymam za Ciebie kciuki, dbaj o siebie i rob tak, jak czujesz 💔✨ Starania od 09/24, AMH 2,58
✓ koncentracja 126 mln, A+B = 32 %, morfologia 4 %
❗️przewlekle zapalenie endometrium, dysbioza jelitowa, mniej niż 30% lactobacillusa
❗️adenomioza, endometrioza
❗️2 x histeroskopia, polip, zrosty i zmiany adeno OUT; HSG
❗️KIR AA i brak kirów implantacyjnych
💊 aktualnie probiotykoterapia i powrót do starań naturalnych 06/26
⏸️ 07/26 (drugi cykl starań po leczeniu) - puste jaja płodowe w ciąży bliźniaczej -> farmakoterapia -
Malineczko, ja tez chcę wyrazić wsparcie i zgadzam się z Morgo że jeśli Ci to pomaga to pisz do nas jak tylko masz potrzebę, po to tu jesteśmy
Marzycielka trzymam kciuki żeby nowy cykl zaczął się jak najszybciej 🤞na pewno pomoże wyjść z tego czasu pomiędzy
Marzycielka94 lubi tę wiadomość
Starania od poczatku 2025
🙋🏻♀️ 33l nieregularne cykle, PCOS, drożne jajowody
07/25 AMH 5,74
09/25 AMH 3,85
kariotyp ok
🙎🏼♂️ 33l lekka oligospermia? morfologia 3%? (różne wyniki)
fragmentacja niska 23%: generalna, podwójna 17%
kariotyp ok
4 cykle clomifene
4 cykle letrozole
MAR25 ciąża biochemiczna 💔 -
Marzycielko, Ty również czuj się zaproszona na wątek!!
Ten czas pomiędzy to był paskudny, ani w ciąży ani w płodności. Myślę że Twój okres jest za rogiem ☀️ Mize być inny ale już drugi powinien być w normie. Moje cykle regulowały się ok 3 msc co do długości/ilosci/niespodzianek.
Tak bardzo chciałabym by ten wątek był już opuszczony przez każdą z nas 🥺🥺
Trea, powodzenia dziś na IUI!!☀️🤞
Dobrze że lecicie z tematem 😊
Morgo, Treaclynat, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔
11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 POI🥺 LH/FSH < 1
✅OGTT + hormony, DHEAS ⬇️
MUCH, APS, b.C/S, ANA3, celiakia (geny), pasożyty, nied. tarczycy
🕺 🧪 ✅
hormony - niskie
✨🌈
17.07.26🤞⏸️ beta 🚀
30.07 5+5, GS 0,98 ✅
10.08 7+1, CRL 1,08 💓
20.08 8+4 CRL 2,0 💓174BPM
24.08 9+0 CRL 2,3 💓 172BPM
31.08 10+1 CRL 3,3 💓 176BPM
08.09 11+5 CRL 5,0 💓 180BPM
15.09 12+4 CRL 6,0 🎀❓prenatalne🆗 przepływy🔍⚠️
23.09 13+5, ok 🩷🎀, 💓 159BPM
28.09 14+3, 🍊 104g, 💓154BPM
20.10 17+4 ⏳





