Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tyłozgięcie macicy
Odpowiedz

Tyłozgięcie macicy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Nightinagle Debiutantka
    Postów: 9 5

    Wysłany: 14 lutego 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane byłam dzisiaj u gin i stwierdziła że mam poważne tyłozgięcie macicy i to głównie blokuje moje starania :( Czy któraś z was też miała problemy z zajściem przy tyłozgięciu macicy?
    Przepisała mi butapirazol w czopkach na rozruszanie macicy ale to lek przeciwbólowy i przeciwzapalny ;/ dziwne troche ;/

  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 14 lutego 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam duze tylozgiecie macicy. do tej pory z zajsciem w ciaze nie maialm problemu. jedyne co, to jeszcze 13tc5 macica byla tylozgieta a powinna jzu byc wypchnieta, wiec jezdzila na czeste kontrole do lekarza. w pierwszej ciazy na pierwsza (a w sumie druga wizyte) poszlam do jakiegos lekarza z komunistycznym podjesciem do spr. i probowal mi te macice wypchnac w 7tc. wygladalo to masakrycznie. maz byl pewien, ze strace ciaze! juz nie wrocilam do tego lekarza, a on wydzwanial, ze jak nie przyjte na kolejne wypychanie to poronie. poszlam do Preisa i ten mi wyjasnil, ze dawno temu stosowano taka praktyke...teraz czekaja do kotregos tam tyg.ciazy.
    Powodzenia!!!

    Nightinagle lubi tę wiadomość

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • Nightinagle Debiutantka
    Postów: 9 5

    Wysłany: 14 lutego 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beszka a w którym cyklu starań zaszłaś w ciążę??
    takich lekarzy to powinni usuwać! masakra;/

  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 14 lutego 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi lekarz nie mówił nic o tyłozgięciu, ale słyszałam, że wtedy najlepiej to serduszkowanie metodą na pieska. czy to tyłozgięcie objawia się u ciebie duuużymi bólami w czasie okresu?

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 14 lutego 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teź mam tyłozgięcie i powalająco bolesne @, żaden ginekolog (a było ich kilku) nie mówił żeby to własnie to było przyczyną problemów z zajściem...

    Poza tym mam koleżankę, która ma tyłozgięcie i nie miała problemów z ciążą. Zaszła w 1 cyklu.

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Nightinagle Debiutantka
    Postów: 9 5

    Wysłany: 14 lutego 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asioczek86 bóle miałam okropne przed tym jak zaczełam brać antykoncepcje, a teraz mam bóle ale mniejsze chociaż na tyle uciążliwe że funkcjonowac za bardzo nie można przez 2-3 dni :( no i oczywiście zdarzaja się bóle przy współżyciu :(

  • beszka Autorytet
    Postów: 2285 1443

    Wysłany: 14 lutego 2014, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w pierwszym cyklu staran z pierwszym synem. z 2 niby w 2 cyklu, ale moin zdaniem za pozno wzielismy sie do pract :P


    z pierwszym synem zaczelismy starania przed slubem, bo bylismy pewnei ze dluugo to potrwa. moje obie babcie mialy spore problemy z zajsciem w ciaze...i mi lekarz tez to wywrozyl. fakt, ze potem musialam brac leki na podtrzymanie przez niski progesteron. teraz chyba soe dluzej pomeczymy, bo moj organizm zwariowal. dzis mija 40dc!!! testy sa negatywne a @ brak ;)

    ***** Gang 18+ *****
    epAcp2.png

    NO
  • Nightinagle Debiutantka
    Postów: 9 5

    Wysłany: 14 lutego 2014, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jakbym wiedziała że będziemy mieli problemy to tez bym zaczeła starania przed ślubem :) no ale kto by pomyślał :)

    asioczek86, oczekująca 11 lubią tę wiadomość

  • monia0084 Koleżanka
    Postów: 32 26

    Wysłany: 14 lutego 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lekarz też stwierdził tyłozgięcie, powiedział że przez to mam straszne bóle podczas @ i że po ciąży wszystko powinno minąć, z pierwszym dzieckiem zaszłam w ciążę w 3 cs, a teraz chcemy z mężem drugą dzidzie i staramy się już 7 cykli i jak na razie nic, a bóle miesiączkowe po 7 miesiącach wrociły

  • aga.just Autorytet
    Postów: 3068 1303

    Wysłany: 14 lutego 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też z tyłozgięciem. Z córą zaszłam w ciążę w 1 cs, teraz na poważnie staramy się 3 cykl.

  • monia0084 Koleżanka
    Postów: 32 26

    Wysłany: 14 lutego 2014, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga.just widzę że wystartowałyśmy prawie tego samego dnia, więc życzę nam i wszystkim starającym się dziewczynom (w to piękne walentynkowe popołudnie) zielonych kropek
    pozdrawiam wszystkie staraczki

    aga.just, Marzena27 lubią tę wiadomość

  • An Przyjaciółka
    Postów: 95 48

    Wysłany: 14 lutego 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyłozgięcie nie powinno mieć wpływu na zajście w ciąże. Znam wiele kobiet z tym położeniem macicy i mają dzieci. Z resztą około 30% kobiet ma tyłozgięcie macicy. Niekiedy twierdzi się, że droga plemników jest dłuższa przez ten kąt jaki tworzy trzon macicy z szyjką i stąd trudniejsze może być zajście w ciąże.
    Tyłozgięcie najczęściej jest po prostu genetyczne ale niekiedy powstaje przez zrosty po przebytych zapaleniach w obrębie miednicy mniejszej i wtedy właśnie te przebyte zapalenia mogą powodować niepłodność.

    2014 - 2x biochem, laparoskopia- mięśniak, endo
    2015 - poronienie 10tc. ANA
    2016 - laparoskopia - c.pozamaciczna - usunięcie jajowodu
    Być człowiekiem znaczy: każdego dnia starać się być lepszym. F. Dessauer
    fdd2a35a67.png
  • An Przyjaciółka
    Postów: 95 48

    Wysłany: 14 lutego 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyłozgięcie nie powinno mieć wpływu na zajście w ciąże. Znam wiele kobiet z tym położeniem macicy i mają dzieci. Z resztą około 30% kobiet ma tyłozgięcie macicy. Niekiedy twierdzi się, że droga plemników jest dłuższa przez ten kąt jaki tworzy trzon macicy z szyjką i stąd trudniejsze może być zajście w ciąże.
    Tyłozgięcie najczęściej jest po prostu genetyczne ale niekiedy powstaje przez zrosty po przebytych zapaleniach w obrębie miednicy mniejszej i wtedy właśnie te przebyte zapalenia mogą powodować niepłodność.

    2014 - 2x biochem, laparoskopia- mięśniak, endo
    2015 - poronienie 10tc. ANA
    2016 - laparoskopia - c.pozamaciczna - usunięcie jajowodu
    Być człowiekiem znaczy: każdego dnia starać się być lepszym. F. Dessauer
    fdd2a35a67.png
  • Nightinagle Debiutantka
    Postów: 9 5

    Wysłany: 14 lutego 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam nadzieję że szybko nam się uda :) chociaż to już 5 cs :)

  • Bergo Autorytet
    Postów: 500 917

    Wysłany: 15 lutego 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyłozgięcie nie ma wpływu na zajście w ciążę. Każdy lekarz mi to mówił, ostatnio potwierdził i stanowczo to podkreślił znany łódzki specjalista od niepłodności. Tyłozgięcie w żaden sposób nie wpływa na możliwość zajścia w ciążę. Zresztą... podobno mi się udało :)... Zrobiłam dziś test...A mam tyłozgięcie odziedziczone po mamie. Więc tyłozgięciem zupełnie się nie przejmuj :)

    aga.just, Ita, Nightinagle, RewolucjaSięDzieje, Beata86 lubią tę wiadomość

    82dox1hpp90q2hqw.png
    3jgxskjocnbkynze.png
  • aga.just Autorytet
    Postów: 3068 1303

    Wysłany: 15 lutego 2014, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergo gratki <3

  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 16 lutego 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergo gratulację :) też bym chciała wiedzieć jak to jest ;)

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • lussy Koleżanka
    Postów: 43 14

    Wysłany: 18 lutego 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane tez mam tyłozgiecie, nawet mam problem z określeniem szyjki bo jest wygięta i nigdy do niej nie dosiegam. Przy pierwszej ciąży starałam sie 6 mc , przy drugiej odrazu pykło. teraz juz 8mc i nic ale to inna historia z innym życiem takze łatwo nie będzie :) Kiedys dawno temu jak byłam pierwszy raz u gina, powiedziała mi,ze cieżko będzie u mnie z ciażą prze te wygięcie. Trzymam za was kciuki i nie załamujcie sie Kochane CYCKI W GÓRE!!!!!

    Ita lubi tę wiadomość

    Lussy
    ☆☆☆☆☆☆☆☆ cykl starań :) a ile przedemną???
    a5vefhq.png

    hvr5rsu.png

    ovufrien
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 155

    Wysłany: 21 lutego 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja też mam wykryte tyłozgięcie, gin kazał się tym nie martwić, jednak od pół roku staramy się o dzidziusia bezskutecznie, od przyszłego cyklu postaramy się na pieska:) może będzie łatwiej. po cichu liczę, że ani dziś ani przez 9 najbliższych miesięcy @ nie przyjdzie, chociaż mam już 2 negatywne testy ciążowe;(

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • Jules Znajoma
    Postów: 18 7

    Wysłany: 21 lutego 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam drogie forumowiczki. To jest moj pierwszy post tutaj. Ja równiez mam tylozgiecie, genetyczne co powoduje bardzo bolesne @, szczegolnie od kiedy przestalam brac tabletki antykoncepcyjne. Stosunki sa bolesne, a czy mniej czy bardziej, zalezy w jakim miejscu cyklu jestem i jak nisko polozona jest szyjka. Staramy sie o dziecko juz 8 cykl i mam nadzieje, ze jestesmy blizej niz dalej. Moja ginekolorzka powiedziala mi, ze zgiecie nie powinno byc problemem, gdyz plemnikow jest duzo i ktorys sie tam przecisnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2014, 19:59

    Anieleczka lubi tę wiadomość

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ