W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeny, mój chlop doprowadził mnie dziś do płaczu. On się czasem zachowuje jak taka pierdoła, że boję się co to będzie z dzieckiem. W skrócie - miał lub mieliśmy (w zależności od mojego samopoczucia) jechać na rynek po owoce/warzywa. Wczoraj jak już byłam śpiąca mnie pyta czy jadę z nim ja mówię, że nie wiem, jutro zobaczę. On "podobno" powiedział, ze w takim razie mam go obudzić o 7, ja tego nie pamietam. Nie mogłam spać od 4 rano, o 6 w końcu wstałam, zjadłam śniadanie i wtedy wzięła mnie senność więc wróciłam się położyć, budzę się, patrzę 8 rano, budzę go mówię, no jedziemy na ten rynek. A on że teraz to już nic nie będzie on pojedzie w piątek, a ja mu mówiłam że specjalnie przełożyłam morfologię krwi na piątek ze środy, żebysmy pojechali. W ogóle niby mnie wspiera, pyta jak się czuje ale takiego realnego wsparcia, żeby mi zrobił śniadanie, czy coś takiego, to od niego nie mam. No przejął część obowiązków domowych żebym nie wdychala tych syfow ale serio załamka, jak mu powiedziałam że jego postawa nie jest zbyt fajna to mi zarzucił, że w nocy mu mówiłam że jeszcze nie wiem czy jadę. Kurde, facet, nastawiasz budzik, wtedy mnie pytasz czy jadę, jak tak to jedziemy jak nie to jedziesz sam. Może z boku to błahe rozterki ale przykro mi na maksa i spędziłam dobry kwadrans płacząc
a teraz mój pierwszy dzień wolny a on siedzi w drugim pokoju nawet nie mam od niego odpoczynku..
Edit: a tak oprócz tego to trzymam kciuki za wizyty dziewczyny i czekam na wieści 🤞🤞🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2022, 09:26
15.06 ⏸
17.06 beta 276 / 20.06 beta 492 / 22.06 beta 737
29.06 usg jest zarodek
06.07 usg 5.5mm, jest serduszko 💓
17.08 USG prenatalne, 6,7cm bobasa, niskie ryzyka 💙
12.10 USG połówkowe, 389g, zdrowy chłopak 💙
14.12 USG III trymestru 1538g pięknego Dzidziusia 💙
23.01 usg 2700g Szczęścia 💙
15.02 usg 3156g Chłopaka 💙
17.02 Juliusz 3110g, 56cm 👣
-
Namisa wrote:W porządku kochana, dziekuje że pytasz ♥️ Nadal czekamy. W poniedziałek dostałam wiadomość z laboratorium że próbka dotarła, opłaciłam wszystko i teraz 4-7 dni na informacje zwrotna, więc jest szansa że w tym tygodniu będzie, a jak nie to początek kolejnego tygodnia. Próbka najpierw trafiła do histopatologa u mnie w mieście, a dopiero po badaniach wysłali do TestDna, dlatego tyle to wszystko trwa. Jak tylko dowiem się co i jak to dam znać, sama już przebieram nogami. Obawiam się jeszcze trochę tych spraw urzędowych, rejestracji dziecka, nadania imienia, wnioskowania o macierzyński... Ale przetrwam to, bo moim priorytetem jest teraz ten skrócony macierzyński=czas na regenerację. Już czuje się znacznie lepiej, staram się wykorzystać ten czas najlepiej jak się da i widzę rezultaty.
A wy jak się czujecie, kochane? Ten drugi trymestr to rzeczywiście taki lajcik czy kłamią w tych internatach? 😄 No i nowe dziewczyny, wellwellwell, Pocahontas - jak miło was tutaj widzieć na wątku ♥️ Jak samopoczucie w tych pierwszych tygodniach?
Ja powiem szczerze, że w drugim trymestrze juz nie jestem taka senna, ale pojawia się czasem zgaga, nie ma znaczenia co jem 🤦♀️ no i do tego ciągle chodzę do toalety, przed snem jest najgorzej 🙈 ale mój synek leży tam nisko i chyba on tak naciska.Namisa lubi tę wiadomość
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
cukierniczka wrote:Jeny, mój chlop doprowadził mnie dziś do płaczu. On się czasem zachowuje jak taka pierdoła, że boję się co to będzie z dzieckiem. W skrócie - miał lub mieliśmy (w zależności od mojego samopoczucia) jechać na rynek po owoce/warzywa. Wczoraj jak już byłam śpiąca mnie pyta czy jadę z nim ja mówię, że nie wiem, jutro zobaczę. On "podobno" powiedział, ze w takim razie mam go obudzić o 7, ja tego nie pamietam. Nie mogłam spać od 4 rano, o 6 w końcu wstałam, zjadłam śniadanie i wtedy wzięła mnie senność więc wróciłam się położyć, budzę się, patrzę 8 rano, budzę go mówię, no jedziemy na ten rynek. A on że teraz to już nic nie będzie on pojedzie w piątek, a ja mu mówiłam że specjalnie przełożyłam morfologię krwi na piątek ze środy, żebysmy pojechali. W ogóle niby mnie wspiera, pyta jak się czuje ale takiego realnego wsparcia, żeby mi zrobił śniadanie, czy coś takiego, to od niego nie mam. No przejął część obowiązków domowych żebym nie wdychala tych syfow ale serio załamka, jak mu powiedziałam że jego postawa nie jest zbyt fajna to mi zarzucił, że w nocy mu mówiłam że jeszcze nie wiem czy jadę. Kurde, facet, nastawiasz budzik, wtedy mnie pytasz czy jadę, jak tak to jedziemy jak nie to jedziesz sam. Może z boku to błahe rozterki ale przykro mi na maksa i spędziłam dobry kwadrans płacząc
a teraz mój pierwszy dzień wolny a on siedzi w drugim pokoju nawet nie mam od niego odpoczynku..
Edit: a tak oprócz tego to trzymam kciuki za wizyty dziewczyny i czekam na wieści 🤞🤞🍀👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
Namisa wrote:W porządku kochana, dziekuje że pytasz ♥️ Nadal czekamy. W poniedziałek dostałam wiadomość z laboratorium że próbka dotarła, opłaciłam wszystko i teraz 4-7 dni na informacje zwrotna, więc jest szansa że w tym tygodniu będzie, a jak nie to początek kolejnego tygodnia. Próbka najpierw trafiła do histopatologa u mnie w mieście, a dopiero po badaniach wysłali do TestDna, dlatego tyle to wszystko trwa. Jak tylko dowiem się co i jak to dam znać, sama już przebieram nogami. Obawiam się jeszcze trochę tych spraw urzędowych, rejestracji dziecka, nadania imienia, wnioskowania o macierzyński... Ale przetrwam to, bo moim priorytetem jest teraz ten skrócony macierzyński=czas na regenerację. Już czuje się znacznie lepiej, staram się wykorzystać ten czas najlepiej jak się da i widzę rezultaty.
A wy jak się czujecie, kochane? Ten drugi trymestr to rzeczywiście taki lajcik czy kłamią w tych internatach? 😄 No i nowe dziewczyny, wellwellwell, Pocahontas - jak miło was tutaj widzieć na wątku ♥️ Jak samopoczucie w tych pierwszych tygodniach?
Namisa, w takim razie czekamy na wieści.
U mnie nie ma tragedii, ale denerwuje mnie relacja z jedzeniem, jak jestem glodna to jest mi niedobrze, ale nie mam też ochoty i odrzuca mnie od jakichś potraw, które zazwyczaj jadalam, wiec konczy sie tym, ze jem jakies bezwartościowe rzeczy, ktore da sie wcisnac na szybko...
Czekam aż wróci mi apetyt
Poziomka9204, Namisa lubią tę wiadomość
-
Well, mój pierwszy trymestr właśnie taki był... Jadłam to, co akurat byłam w stanie. Czyli głównie mniej wartościowe rzeczy i z tym czułam się źle, ale co zrobisz? Innych nie byłam w stanie przełknąć.
Teraz zdycham. Nie wiem, czy jesteś w biurze w klimie czy gdzieś bez - ale też masz taki problem z oddychaniem? Nie wiem, jak reszta Polski, ale u nas jest taka wilgoć w powietrzu, że ja muszę oddychać przez usta, nie daję rady przez nos 😓 położyłam się, bo ledwo funkcjonuję...
Cukierniczka, porozmawiajcie o tym szczerze i na spokojnie, to najlepsze rozwiązanie. Może i pierdoła, ale takie rzeczy też potrafią wyprowadzić z równowagi, szczególnie przy hormonach, więc rozumiem Twój płacz. Powodzenia 🤞🏼Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2022, 10:12
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
-
Well, to są właśnie te uroki pierwszego trymestru, ja dopiero w tym tygodniu jem rzeczy które jadłam w maju przed pozytywnym testem 😂 jeszcze nawet nie do końca bo ciągle ten jogurt naturalny z musli mi na samą myśl nie chce wejść 🥴
Namisa, wydaje się lepszy, jednak wydaje mi się ze mecze się szybciej, też mam wrażenie że się dusze na tej pogodzie jak Monka, poce się, cała jestem mokra 🤪 nudności wracają rzadko ale się pojawiają i zgaga! O zgrozo nawet po wypiciu szklanki wody 🤪
Poniżej mój wczorajszy balon 😱 stwardniał, zrobił się całkiem inny jak w zeszłym tygodniu, już nie jest miękki i nie da się go z łatwością wciągnąć 😂 generalnie mi się teraz tak podoba 🤩
Mój P wczoraj żartował w sklepie, że niech jadę tym wózkiem z zakupami to mnie puszcza, a nikt mnie nie puścił 😂😂😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2022, 10:33
Monk@, wellwellwell, Joll213, verliebtindich, Namisa, Poziomka9204, mamaleonka lubią tę wiadomość
26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙
25.05.2022 II kreski 🤰
10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
05.08.2022 - dziewczynka? 💝
02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
28.09.2022 - 442 gr 💝💝
26.10.2022 - 852 gr 🥰
23.11.2022 - 1660 gr
24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝
23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝
-
Kasiooola jak pięknie ❤
Dobrze pamiętam, że robiłaś nifty? Przez jaką stronę? Bo widziałam w internecie kilka i nie wiem czy to żadna różnica czy któraś jest ta "prawdziwsza"Kasiooola lubi tę wiadomość
15.06 ⏸
17.06 beta 276 / 20.06 beta 492 / 22.06 beta 737
29.06 usg jest zarodek
06.07 usg 5.5mm, jest serduszko 💓
17.08 USG prenatalne, 6,7cm bobasa, niskie ryzyka 💙
12.10 USG połówkowe, 389g, zdrowy chłopak 💙
14.12 USG III trymestru 1538g pięknego Dzidziusia 💙
23.01 usg 2700g Szczęścia 💙
15.02 usg 3156g Chłopaka 💙
17.02 Juliusz 3110g, 56cm 👣
-
No z tą pogodą to ciężko dogodzić.. Ja akurat jeszcze pracuje z domu, wiec nie ma tu tragedii, ale na dworze faktycznie nie przyjemnie. Jeszcze jak gdzieś trzeba wejść z maską na twarzy to już dla mnie jest koszmar.
Kasioola jejku jaki masz piękny brzuszek już 😍 u mnie brzuch to sie pojawia wieczorami, rano jest już plasko 😅
Kasiooola lubi tę wiadomość
-
Cukierniczka, ja nie robiłam nifty. Z tego co pamiętam to Zuzka i Poziomka 😊
Monka, dziękuję upolowałam na vinted z h&m mama 🤩 będę mieć na wizyty do rajstop czarnych, wczoraj kupiłam też ciążowe rajstopy na brzuch żeby być gotowa na zimne poranki😂Monk@, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙
25.05.2022 II kreski 🤰
10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
05.08.2022 - dziewczynka? 💝
02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
28.09.2022 - 442 gr 💝💝
26.10.2022 - 852 gr 🥰
23.11.2022 - 1660 gr
24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝
23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝
-
cukierniczka wrote:Kasiooola jak pięknie ❤
Dobrze pamiętam, że robiłaś nifty? Przez jaką stronę? Bo widziałam w internecie kilka i nie wiem czy to żadna różnica czy któraś jest ta "prawdziwsza"próbki i tak jadą zawsze do tego samego labu (jednego z dwóch, w zależności, którą wersję wybierzesz).
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
-
Kasiooola, przepraszam za pomyłkę, Monk@ dzięki za rady, poszperam15.06 ⏸
17.06 beta 276 / 20.06 beta 492 / 22.06 beta 737
29.06 usg jest zarodek
06.07 usg 5.5mm, jest serduszko 💓
17.08 USG prenatalne, 6,7cm bobasa, niskie ryzyka 💙
12.10 USG połówkowe, 389g, zdrowy chłopak 💙
14.12 USG III trymestru 1538g pięknego Dzidziusia 💙
23.01 usg 2700g Szczęścia 💙
15.02 usg 3156g Chłopaka 💙
17.02 Juliusz 3110g, 56cm 👣
-
Moje drogie, ja już po wizycie. Dziękuję za kciuki 😘
Dzidzia w porządku, waży 360g i z tego względu połówkowe mi lekarz przyspieszył o tydzień. Czyli mam 7 września, bo dziewczyna szybko rośnie 🙂
Badał szyjkę (wyszło, że ma 3,5-4cm), i dużo różnych rzeczy, których nie rozumiem 🤪 ale w badaniu powiedział, że nie widzi nic niepokojącego 🙂
Muszę na kolejnej wizycie dopytać, bo teraz mówił o łożysku na tylnej ścianie, więc już zgłupiałam, ale jakoś nie dopytalam, bo byłam zbyt przejęta tym wszystkim 🙂
Serduszko słyszałam 😍
Kasiooola, verliebtindich, cukierniczka, Monk@, Namisa, wellwellwell, Zuz.ka, Joll213, Poziomka9204, AgulaM lubią tę wiadomość
-
cukierniczka wrote:Kasiooola jak pięknie ❤
Dobrze pamiętam, że robiłaś nifty? Przez jaką stronę? Bo widziałam w internecie kilka i nie wiem czy to żadna różnica czy któraś jest ta "prawdziwsza"cukierniczka, Monk@ lubią tę wiadomość
-
Nutka85 wrote:Moje drogie, ja już po wizycie. Dziękuję za kciuki 😘
Dzidzia w porządku, waży 360g i z tego względu połówkowe mi lekarz przyspieszył o tydzień. Czyli mam 7 września, bo dziewczyna szybko rośnie 🙂
Badał szyjkę (wyszło, że ma 3,5-4cm), i dużo różnych rzeczy, których nie rozumiem 🤪 ale w badaniu powiedział, że nie widzi nic niepokojącego 🙂
Muszę na kolejnej wizycie dopytać, bo teraz mówił o łożysku na tylnej ścianie, więc już zgłupiałam, ale jakoś nie dopytalam, bo byłam zbyt przejęta tym wszystkim 🙂
Serduszko słyszałam 😍
Ale piękny dzidziutek! 💗💗💗
I brzuszek!
Kasiola, też pięknie 💗💗💗Kasiooola, Nutka85 lubią tę wiadomość
24.03.2023: Zosia, 1950g, 48 cm 👶🥰🌷
28.04.2025: Tadzio, 2900g, 49 cm 👶🏻😍🐣 -
Monk@ wrote:Dziś dzień wizyt, trzymamy mocne kciuki! 🤞🏼🤞🏼 Dawajcie koniecznie znać
Verliebt, za Ciebie też dzisiaj trzymam bardzo, bardzo mocno🤞🏼🤞🏼🥰
Kasiooola, wdech, wydech i rób swoje. Za chwilę Cię to nie będzie dotyczyć. Ja tak samo podeszłam u siebie w pracy. Zrobiła się sytuacja, którą bym skomentowała, gdybym tam dłużej siedziała. Ale tak - niech robią, co chcą. To już nie moja sprawa. A ja nie wiem, czy wrócę tam po macierzyńskim, czy nie.
Dziękuję! 💗💗💗
Robiłam dziś betę, wyniki po południu, w piątek wizyta- i przed wizytą pani doktor też sobie zyczy betę, więc łącznie będzie ich 6.
Ale jeśli wszystko będzie ok to obiecuję uroczyście, 6 bet i ani jednej więcej!wellwellwell, Joll213, Namisa, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
24.03.2023: Zosia, 1950g, 48 cm 👶🥰🌷
28.04.2025: Tadzio, 2900g, 49 cm 👶🏻😍🐣 -
verliebtindich wrote:Dziękuję! 💗💗💗
Robiłam dziś betę, wyniki po południu, w piątek wizyta- i przed wizytą pani doktor też sobie zyczy betę, więc łącznie będzie ich 6.
Ale jeśli wszystko będzie ok to obiecuję uroczyście, 6 bet i ani jednej więcej!verliebtindich lubi tę wiadomość
-
Monk@ wrote:Czyli w piątek kolejna czy w czwartek? Myślałam, że dzisiaj to ostatnia, już się rano zestresowałam tym przyrostem, choć wiem, że niepotrzebnie
W piątek rano, o 7.20 w klinice, o 8.20 wizyta.
Dzisiejsza i poniedzualkowa beta są z Medicovera, wiec jak za darmo to robię. I tak musiałam zrobić morfologię i crp dla internistyMonk@, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
24.03.2023: Zosia, 1950g, 48 cm 👶🥰🌷
28.04.2025: Tadzio, 2900g, 49 cm 👶🏻😍🐣