Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne 🌞W maju pełen brzuch kiełbasek🌭 niedługo zamieszka tam bobasek 👶
Odpowiedz

🌞W maju pełen brzuch kiełbasek🌭 niedługo zamieszka tam bobasek 👶

Oceń ten wątek:
  • Tofuszka Przyjaciółka
    Postów: 67 106

    Wysłany: 15 maja, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BuBu90 wrote:
    Ja bym nie brała, sprawdź chociaż progesteron swój naturalny czy jest na poziomie takim, który mógłby wskazywać że była owulacja. Bo jeśli jej nie było to sobie zablokujesz owu, zrobi się torbiel i będziesz się bujać. No i oczywiście 10 dni, test, odstawienie. Bo inaczej cykl będzie miał milion dni 😅
    W końcu spałam normalnie i po temperaturze ciała widzę że owu na pewno jeszcze nie było. Chyba faktycznie poczekam kilka dni.. Ginekolożka mogła też ustawić mi ten 15dc na podstawie cyklu w którym u niej byłam (byłam u niej w 19dc, po owu, a cykl okazał się 26dniowy, gdzie zwykle mam raczej 32+)

    🌿PoppyLeaf - ja w zaleceniach dostałam że po 10 dniach dupka zrobić test ciążowy, odstawić jeśli negatywny, kontynuować jeśli pozytywny. Więc niestety chyba dupek mógł mieć wpływ 😕

    🌿Buburuza niedobory żelaza są nieprzyjemne, więc jak najbardziej ferrytynę i żelazo warto. Ja bym dorzuciła do tego B12 - mimo że nie wpływa na żelazo to jest przyswajana z podobnych produktów i często przy niskiej ferrytynie, B12 też leży (a jest ważna w ciąży). No chyba że suplementujesz to raczej nie ma potrzeby ☺️

    Nigri, Buburuza, Promień lubią tę wiadomość

    💁🏻‍♀97, 💁🏼‍♂95
    Niedoczynność tarczycy, nadwaga, nieregularne cykle długości 26-38 dni z przewagą 32-36 dni
    Starania od 02.2025r
  • J.ss Autorytet
    Postów: 411 372

    Wysłany: 15 maja, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, my po wczorajszym badaniu, jest ogolnie kiepsko takze my na razie odpuszczamy ostre starania, ja na pewno nie bede robila testow owu ani testowala szybciej niz duzo po terminie miesiaczki. Entuzjazm opadl, stracilam motywacje na to wszystko, licze ze po wdrozeniu na 100% diety ten czynnik meski sie poprawi. Jest mi niezmiernie smutno bo wiem, ze badalismy to tylko raz to jednak od wrzesnia nam nie wychodzi i zdaje sobie sprawe, ze to nie jest jednorazowa sytuacja, ze wyniki wygladaja tak kiepsko, zapewne wczesniej bylo podobnie tylko nie robilismy seminogramu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja, 08:25

    09/25 -początek starań
    🩸 28-35
    TSH ✔️
    FSH, LH, Estradiol ✔️
    Czynnik męski ❌
  • Axana Autorytet
    Postów: 449 471

    Wysłany: 15 maja, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Hej dziewczyny, my po wczorajszym badaniu, jest ogolnie kiepsko takze my na razie odpuszczamy ostre starania, ja na pewno nie bede robila testow owu ani testowala szybciej niz duzo po terminie miesiaczki. Entuzjazm opadl, stracilam motywacje na to wszystko, licze ze po wdrozeniu na 100% diety ten czynnik meski sie poprawi. Jest mi niezmiernie smutno bo wiem, ze badalismy to tylko raz to jednak od wrzesnia nam nie wychodzi i zdaje sobie sprawe, ze to nie jest jednorazowa sytuacja, ze wyniki wygladaja tak kiepsko, zapewne wczesniej bylo podobnie tylko nie robilismy seminogramu.

    Tulę Cię mocno ❤️ wierzę, że zaświeci dla Was słońce! Teraz jak wiecie gdzie i co, może uda się wyniki poprawić. Tylko mogę się domyślać jakie to trudne i frustrujące, ale wierzę, że czeka na Was dobre zakończenie ❤️

    J.ss lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️
  • Madzialenka95 Koleżanka
    Postów: 31 46

    Wysłany: 15 maja, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny potrzebuje chyba pocieszenia... Kilka dni temu pisałam że u nas jakaś gęsta atmosfera i w tym cyklu nie było jeszcze ❤️. Dziś 16dc w my nadal nic, mąż albo wraca późno z "dodatkowej" pracy w której wcale nie musiałby być, albo widzę że nie ma ochoty. Ogólnie jest typem człowieka który mocno stresuje się życiem, pracą, nie lubi jej, jest sfrustrowany w tej kwestii. Jest też tym typem człowieka który za bardzo nie okazuje uczuć, nie lubi "spijania sobie z dzióbków". Zawsze to ja muszę walczyć o jego uwagę, jakieś przytulenie, pocałunek, gest. No i szczerze trochę mi to ciąży bo czuję jakbym była w tym sama. Postanowiłam nie inicjować ❤️ i zobaczyć co się wydarzy no i właśnie taki tego efekt... Jak jest w domu to kładziemy się do łóżka i za chwilę on śpi a ja sie irytuje i mam jakiś kryzys że kolejny cykl stracony. Dzisiaj poszłam spać na kanapę i się z rana pokłóciliśmy. On uważa że ja też nic nie inicjuje a ja po prostu potrzebuje trochę jego zaangażowania. On twierdzi że zawsze tak było, że to on musiał walczyć o seks. Ma oczywiście trochę racji ale to ze względu na problemy z prolaktyną plus zawsze stresowało mnie że znajdę w nieplanowaną ciążę... Więc rzadko inicjowalam sama ale gdy już do czegoś dochodziło z jego inicjatywy to było jak najbardziej ok i ochota przychodziła. Czuję że gdy ja będę teraz cały czas inicjować to że będę go zmuszać i będzie to wyglądało jakby mi zależało tylko na ciąży. A odkąd lecze hiperprolaktynemie i nie muszę się martwić o zabezpieczanie po prostu mam luźniejsza głowę i ochotę na ❤️ Wiem że z boku to wygląda głupio że się spinamy o takie rzeczy ale chyba mi się po prostu ulało i czuję że tylko ja się angażuje, że chodzę po lekarzach, dbam o sumplementy i jeszcze do ❤️ muszę zmuszać i że on sobie pomyśli że wcześniej nie potrzebowałam seksu a teraz jak chce dziecka to tylko dlatego to robię.

    Ona: 31
    - hiperprolaktynemia - dostinex 0,5 tabletki na tydzień
    - TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
    Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
    On: 34
    - morfologia 2%❗
    - podwyższona agregacja❗
    - koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
    - ruch całkowity - 55% ✅
    - ruch postępowy - 43%✅
    - plemniki żywe - 80% ✅
    Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez
  • Nigri Przyjaciółka
    Postów: 85 87

    Wysłany: 15 maja, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzialenka może powinnaś na spokojnie mu o tym powiedzieć. Zwłaszcza o tym że nie chcesz żeby to tak widział jak przymus czy też że zależy Ci tylko na poczęciu dziecka. Powiedz ze stresuje cię ta myśl że może sobie tak pomyśleć i dlatego potrzebujesz też jego zachęty, aby w ten sposób dał Ci znać że wszystko jest ok i tez tego chce. Bo wiesz czasami czyny mówią więcej niż słowa, a niestety również stres partnera wpływa na poczęcie. Także warto porozmawiać bez nerwów i właściwie powinnaś mu dokładnie powiedzieć to samo co tu napisałaś.

    Kompotlinka lubi tę wiadomość

  • PoppyLeaf Znajoma
    Postów: 16 22

    Wysłany: 15 maja, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, totalnie Cię rozumiem 🫂 Przy dłuższych staraniach to niestety bardzo częste, że współżycie zaczyna być „pod kalendarz”, a wtedy obie strony łapią frustrację i presję. Facet też często zamyka się jeszcze bardziej, szczególnie jeśli jest zestresowany pracą czy życiem. To wcale nie znaczy, że mu nie zależy na Tobie albo na dziecku.

    U nas z mężem był moment, że wszystko zaczęło się kręcić wokół dni cyklu, owulacji i „trzeba”, a przez to totalnie zniknęła lekkość i bliskość. I paradoksalnie najbardziej pomógł nam wyjazd, gdzie powiedzieliśmy sobie: zero liczenia dni, zero presji, po prostu cieszymy się sobą. I serio wtedy wróciła iskra ❤️

    Myślę też, że Ty jesteś już po prostu zmęczona tym, że tyle rzeczy dźwigasz sama - lekarze, suplementy, myślenie o staraniach - więc nic dziwnego, że Ci się ulało. I absolutnie nie brzmisz jak osoba, której zależy „tylko na ciąży”. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że po prostu bardzo potrzebujesz poczuć, że jesteście w tym razem 🤍

    Nigri, Buburuza lubią tę wiadomość

    Endometrioza
    3.2026 badanie HSG, oba drożne
    3.2026 ciąża biochemiczna
  • Nigri Przyjaciółka
    Postów: 85 87

    Wysłany: 15 maja, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Lejdiski. Lecę dziś spuścić krew na betę i proga, ale proszę o podpowiedz. Ostatanio miałam bardzo niską ferrytyne. Zakres 13-150 a ja miałam 15…. Zbadać raz jeszcze +zelazo?
    Kupiłam w aptece suple na podniesienie wyników. Swoją drogą mam wrażenie że w aptekach pracują znacznie bardziej zaangażowani ludzie niż lekarze.
    Lekarz mi powiedział „więcej strączków i mięsa” a pani w aptece z 20 minut analizowała moje wyniki. Z tyłu zapisała co i jak jeść.
    Dobrała suple pod to co już przyjmuje. No tak mnie zaskoczyła że szok. 🌸
    Miłego dnia wam życzę dziewczyny ❤️❤️❤️

    A i jeszcze jedna podpowiedz poproszę. Chce iść na betę bo w pierwszej ciąży latałam co rusz…. Chyba 6 razy była łącznie. Teraz widzę że kreska ciemnieje i to znacząco. Iść? Martwić się? Czy skoro jest tak wcześnie to jeszcze poczekać? Czy zrobić raz i już nie latać 🤔🤔🤔 jak funkcjonują kobiety które robią test po spóźnionej miesiaczce czyli 14dpo+ myślą sobie o fajnie i piszą smska do ginka? 😮‍💨😮‍💨 ja sobie to tak wyobrażałam przy pierwszych miesiącach starań o pierwszego bobaska. Całą wiedzę jaką mam to z tego forum + od ginków i teraz taki spokój wydaje mi się być abstrakcyjny.

    Tak właściwie to u mnie tak w pierwszej ciąży było "o test pozytywny trzeba wizytkę u ginka". 🫣
    Ale to była pierwsza ciąża także wcześniej nie było żadnych przygód, ani długich starań.

    Buburuza lubi tę wiadomość

  • dzydzy Ekspertka
    Postów: 149 223

    Wysłany: 15 maja, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Hej dziewczyny, my po wczorajszym badaniu, jest ogolnie kiepsko takze my na razie odpuszczamy ostre starania, ja na pewno nie bede robila testow owu ani testowala szybciej niz duzo po terminie miesiaczki. Entuzjazm opadl, stracilam motywacje na to wszystko, licze ze po wdrozeniu na 100% diety ten czynnik meski sie poprawi. Jest mi niezmiernie smutno bo wiem, ze badalismy to tylko raz to jednak od wrzesnia nam nie wychodzi i zdaje sobie sprawe, ze to nie jest jednorazowa sytuacja, ze wyniki wygladaja tak kiepsko, zapewne wczesniej bylo podobnie tylko nie robilismy seminogramu.


    Oh J.ss tak mi przykro 🫂🫂 Takie wieści nigdy nie są łatwe, ale spójrz na to z innej strony. Może to wasz brakujący puzzelek? Popracujecie teraz na poprawa wyników i wszystko się ułoży.
    Konsultowaliście już wyniki z lekarzem? Jakieś konkretne zalecenia?

    Pamiętajcie też o ruchu, to ważny czynnik.

    J.ss, Nigri lubią tę wiadomość

    👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
    starania od 02.2026
  • J.ss Autorytet
    Postów: 411 372

    Wysłany: 15 maja, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny.

    Dzydzy, nie konsultowalismy ale mamy to w zaleceniach, maz dopiero dzisiaj zrobil hormony na swiezo bo nie mial wykonanych badan i bedziemy szukali androloga.
    Wlasnie on sie rusza bardzo duzo bo ma taka prace + dodatkowo jest bardzo aktywny fizycznie, szczuply, takze tutaj nie ma zastrzezen, jedynie moze faktycznie ta dieta nie byla taka jak powinna bo jednak na duzo sobie pozwalalismy. Suplementuje od 1,5 msc tenfertil on.

    Na swoim przykladzie powiem, ze jak sie dluzej nie udaje to moze lepiej wykonac ten seminogram jak ktos sie zastanawia, bo jednak zawsze to jest jakis punkt odniesienia, bo w naszym przypadku dalej bysmy tkwili w martwym punkcie, zastanawiajac sie dlaczego w tej ciazy nie jestem.

    Buburuza lubi tę wiadomość

    09/25 -początek starań
    🩸 28-35
    TSH ✔️
    FSH, LH, Estradiol ✔️
    Czynnik męski ❌
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13491 18033

    Wysłany: 15 maja, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Lejdiski. Lecę dziś spuścić krew na betę i proga, ale proszę o podpowiedz. Ostatanio miałam bardzo niską ferrytyne. Zakres 13-150 a ja miałam 15…. Zbadać raz jeszcze +zelazo?
    Kupiłam w aptece suple na podniesienie wyników. Swoją drogą mam wrażenie że w aptekach pracują znacznie bardziej zaangażowani ludzie niż lekarze.
    Lekarz mi powiedział „więcej strączków i mięsa” a pani w aptece z 20 minut analizowała moje wyniki. Z tyłu zapisała co i jak jeść.
    Dobrała suple pod to co już przyjmuje. No tak mnie zaskoczyła że szok. 🌸
    Miłego dnia wam życzę dziewczyny ❤️❤️❤️

    A i jeszcze jedna podpowiedz poproszę. Chce iść na betę bo w pierwszej ciąży latałam co rusz…. Chyba 6 razy była łącznie. Teraz widzę że kreska ciemnieje i to znacząco. Iść? Martwić się? Czy skoro jest tak wcześnie to jeszcze poczekać? Czy zrobić raz i już nie latać 🤔🤔🤔 jak funkcjonują kobiety które robią test po spóźnionej miesiaczce czyli 14dpo+ myślą sobie o fajnie i piszą smska do ginka? 😮‍💨😮‍💨 ja sobie to tak wyobrażałam przy pierwszych miesiącach starań o pierwszego bobaska. Całą wiedzę jaką mam to z tego forum + od ginków i teraz taki spokój wydaje mi się być abstrakcyjny.
    W ciąży i tak będą Ci badać żelazo więc na spokojnie

    Buburuza lubi tę wiadomość

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13491 18033

    Wysłany: 15 maja, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Ojej ojej bubu jakie dawki! Dobrze się po nich czułaś? Aż mi kopara opadła i wstyd się zrobiło, że mi przy takiej małej było tak źle. Ukłony kochana. 😘😘😘😘
    Tak, czułam się doskonale 😅

    Buburuza lubi tę wiadomość

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13491 18033

    Wysłany: 15 maja, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PoppyLeaf wrote:
    Tak piszecie o tym duphaston i zastanawiam się czy przy moim biochemie mógł mieć wpływ? Ogólnie dostaję go zawsze jakieś 2/3 dni po owulacji na niepęknięte pęcherzyki 2x1 przez 10 dni.

    W marcu beta ładnie przyrastała na początku ale przy 150 zatrzymała się i to było właśnie jakieś dwa dni po zaprzestaniu duphastonu.
    Dlaczego przy pozytywnej beczce przestałaś brać duphaston?

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • Tofuszka Przyjaciółka
    Postów: 67 106

    Wysłany: 15 maja, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🌿J.ss tulę 🫂 nawet z gorszymi wynikami nasienia nic nie jest przesądzone. Mam w domu jednego takiego co powstał ze słabych wyników nasienia, a jest to mój mąż, więc jak ponad 30 lat temu medycyna sobie radziła, to teraz tym bardziej jest nadzieja. Trzymam kciuki, żeby dieta i suplementacja pomogły. Widzę że Tenfertil zawiera foliany, ale może dobrze jakby mąż brał je też dodatkowo, poza tym suplem? Folianów można brać sporo, a mogą pomóc

    🌿Madzialenko Tobie też dużo przytulasów, przechodziłam coś podobnego, zawsze miałam problem z inicjowaniem, ale to jest dość naturalne u kobiet. Grunt to porozmawiać, ale na spokojnie. Zapytać, czego on oczekuje od Ciebie i powiedzieć, czego potrzebujesz Ty i powoli to wdrażać (i informować na bieżąco jeśli się coś zmienia - my z mężem często rozmawiamy o tym, bo potrzeby się zmieniają). Dobrze jest też "doedukować się" w tym zakresie - na Instagramie jest coraz więcej takich treści (dobrych), które naprawdę potrafią pomóc. Więcej po angielsku, ale po polsku też są. Tulę mocno kochana🫂

    Kompotlinka, J.ss lubią tę wiadomość

    💁🏻‍♀97, 💁🏼‍♂95
    Niedoczynność tarczycy, nadwaga, nieregularne cykle długości 26-38 dni z przewagą 32-36 dni
    Starania od 02.2025r
  • Lisia00 Przyjaciółka
    Postów: 76 117

    Wysłany: 15 maja, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🌞J.ss. kochana głowa do góry! Trzeba spojrzeć na to w inny sposób, teraz skoro wiecie gdzie leży problem możecie w końcu bezpośrednio zacząć działać. Otrzyj łzy, popraw koronę i do przodu❤️ Życzę wam żeby to był właśnie ten brakujący puzzelek a łzy smutku zamieniły sie w kolejnym cyklu na łzy szczęścia❤️

    🌞Madzialenka rozumiem Cię :( Tulę mocno, podzielę zdania dziewczyn - myślę że musicie porozmawiać o tym co czujecie, na pewno oboje macie coś, co trzeba z siebie wyrzucić. Czas starań często nie jest taki łatwy i przyjemny jakby sie mogło zdawać, myślę ze wszystkie tu juz niestety tego doświadczamy :( Trzymam za Was ogromne kciuki, mam nadzieję że to chwilowe trudniejsze chwile i zaraz na nowo wstanie słońce.

    Kompotlinka, J.ss lubią tę wiadomość

    👩24 🧔‍♂️26

    6 lat antykoncepcji, odstawiona 10.2025

    starania od 01.2026

    💊euthyrox n75, concor cor 1,25
    suple: fertistim, omega3, wit D, floradix (żelazo), witC, lakoferyna

    ferrytyna 8 -> 53 ✅
    TSH 0,2 -> 0,4 -> 0,7✅️
    podwyższone ATG -> 270 (norma do 115)
    Testosteron ⬆️
    AMH ⬆️
  • PoppyLeaf Znajoma
    Postów: 16 22

    Wysłany: 15 maja, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BuBu90 wrote:
    Dlaczego przy pozytywnej beczce przestałaś brać duphaston?
    Wogole sie nie spodziewalam ciazy bo bylam po HSG (przed nie mialam owulacji), a mialam tylko jedno opakowanie przepisane. Bete zbadalam pierwszy raz dzien po spodziewanym okresie czyli juz 3 dni od odstawienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja, 10:38

    Endometrioza
    3.2026 badanie HSG, oba drożne
    3.2026 ciąża biochemiczna
  • Maalwii Autorytet
    Postów: 549 703

    Wysłany: 15 maja, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss ściskam Cię mocno, trzymaj się ❤️

    J.ss lubi tę wiadomość

    M 💁🏽‍♀️ 28 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 2,02 ✅
    Ferrytyna: 29,39 ⬆️
    Prolaktyna: 19,01 ✅
    Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅

    Czekamy na.. ⏸️🥹❤️
  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 560 681

    Wysłany: 15 maja, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Lejdiski. Lecę dziś spuścić krew na betę i proga, ale proszę o podpowiedz. Ostatanio miałam bardzo niską ferrytyne. Zakres 13-150 a ja miałam 15…. Zbadać raz jeszcze +zelazo?
    Kupiłam w aptece suple na podniesienie wyników. Swoją drogą mam wrażenie że w aptekach pracują znacznie bardziej zaangażowani ludzie niż lekarze.
    Lekarz mi powiedział „więcej strączków i mięsa” a pani w aptece z 20 minut analizowała moje wyniki. Z tyłu zapisała co i jak jeść.
    Dobrała suple pod to co już przyjmuje. No tak mnie zaskoczyła że szok. 🌸
    Miłego dnia wam życzę dziewczyny ❤️❤️❤️

    A i jeszcze jedna podpowiedz poproszę. Chce iść na betę bo w pierwszej ciąży latałam co rusz…. Chyba 6 razy była łącznie. Teraz widzę że kreska ciemnieje i to znacząco. Iść? Martwić się? Czy skoro jest tak wcześnie to jeszcze poczekać? Czy zrobić raz i już nie latać 🤔🤔🤔 jak funkcjonują kobiety które robią test po spóźnionej miesiaczce czyli 14dpo+ myślą sobie o fajnie i piszą smska do ginka? 😮‍💨😮‍💨 ja sobie to tak wyobrażałam przy pierwszych miesiącach starań o pierwszego bobaska. Całą wiedzę jaką mam to z tego forum + od ginków i teraz taki spokój wydaje mi się być abstrakcyjny.

    W pierwszej jak i w tej ciąży betę robiłam tylko dwa razy. Przyrost był ładny. W pierwszej ciąży na wizytę poszłam szybko było widać tylko pęcherzyk nie badałam progesteronu. Teraz po becie zapisałam się do ginekologa dopiero na 27.05, żeby już było słychać serduszko nie mam zamiaru wykonywać już bety, bo często prowadzi to do niepotrzebnego stresu. Jak masz potrzebę to możesz iść szybko, wtedy ginekolog chociaż zobaczy czy pęcherzyk jest dobrze umiejscowiony jak chcesz usłyszeć serduszko to możesz iść powyżej 6 tyg ciąży.

    Buburuza lubi tę wiadomość

    👩🏼29&30👨🏻
    🐈‍⬛🐈
    🩷 - 08.2024
    ⏸️ - 05.2026
  • Karolaxoxo Ekspertka
    Postów: 161 441

    Wysłany: 15 maja, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Hej dziewczyny, my po wczorajszym badaniu, jest ogolnie kiepsko takze my na razie odpuszczamy ostre starania, ja na pewno nie bede robila testow owu ani testowala szybciej niz duzo po terminie miesiaczki. Entuzjazm opadl, stracilam motywacje na to wszystko, licze ze po wdrozeniu na 100% diety ten czynnik meski sie poprawi. Jest mi niezmiernie smutno bo wiem, ze badalismy to tylko raz to jednak od wrzesnia nam nie wychodzi i zdaje sobie sprawe, ze to nie jest jednorazowa sytuacja, ze wyniki wygladaja tak kiepsko, zapewne wczesniej bylo podobnie tylko nie robilismy seminogramu.

    J.ss, rozumiem Twój smutek, to cholernie niesprawiedliwe 😔 Ale wiesz co? Dobrze, że zrobiliście ten seminogram – teraz przynajmniej znacie przeciwnika i możecie zacząć z nim działać. Odpocznij od wszystkich testów i kalendarzyka, Twoja psychika teraz tego potrzebuje. Niech te najbliższe miesiące będą dla Was takimi na złapanie oddechu. Jesteśmy tu z Tobą! ❤️🍀

    Nigri, J.ss, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👦🏻30
    2021-2023 starania o bobasa
    15.07.2023 ⏸️
    03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
    05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
    11.2025 7tc💔
    05.2026 ⏸️ kropeczko zostań 🍀🤞
    Beta 19.05 --> 51
    Beta 21.05 -->170
  • Karolaxoxo Ekspertka
    Postów: 161 441

    Wysłany: 15 maja, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzialenka95 wrote:
    Dziewczyny potrzebuje chyba pocieszenia... Kilka dni temu pisałam że u nas jakaś gęsta atmosfera i w tym cyklu nie było jeszcze ❤️. Dziś 16dc w my nadal nic, mąż albo wraca późno z "dodatkowej" pracy w której wcale nie musiałby być, albo widzę że nie ma ochoty. Ogólnie jest typem człowieka który mocno stresuje się życiem, pracą, nie lubi jej, jest sfrustrowany w tej kwestii. Jest też tym typem człowieka który za bardzo nie okazuje uczuć, nie lubi "spijania sobie z dzióbków". Zawsze to ja muszę walczyć o jego uwagę, jakieś przytulenie, pocałunek, gest. No i szczerze trochę mi to ciąży bo czuję jakbym była w tym sama. Postanowiłam nie inicjować ❤️ i zobaczyć co się wydarzy no i właśnie taki tego efekt... Jak jest w domu to kładziemy się do łóżka i za chwilę on śpi a ja sie irytuje i mam jakiś kryzys że kolejny cykl stracony. Dzisiaj poszłam spać na kanapę i się z rana pokłóciliśmy. On uważa że ja też nic nie inicjuje a ja po prostu potrzebuje trochę jego zaangażowania. On twierdzi że zawsze tak było, że to on musiał walczyć o seks. Ma oczywiście trochę racji ale to ze względu na problemy z prolaktyną plus zawsze stresowało mnie że znajdę w nieplanowaną ciążę... Więc rzadko inicjowalam sama ale gdy już do czegoś dochodziło z jego inicjatywy to było jak najbardziej ok i ochota przychodziła. Czuję że gdy ja będę teraz cały czas inicjować to że będę go zmuszać i będzie to wyglądało jakby mi zależało tylko na ciąży. A odkąd lecze hiperprolaktynemie i nie muszę się martwić o zabezpieczanie po prostu mam luźniejsza głowę i ochotę na ❤️ Wiem że z boku to wygląda głupio że się spinamy o takie rzeczy ale chyba mi się po prostu ulało i czuję że tylko ja się angażuje, że chodzę po lekarzach, dbam o sumplementy i jeszcze do ❤️ muszę zmuszać i że on sobie pomyśli że wcześniej nie potrzebowałam seksu a teraz jak chce dziecka to tylko dlatego to robię.

    Może jak emocje po kłótni opadną, spróbuj mu powiedzieć dokładnie to, co tu napisałaś – że po prostu czujesz się w tym wszystkim sama. Ja jestem zwolennikiem rozmów, nawet jak są ciężkie sytuacje.
    Tulę Cię przeogromnie mocno, trzymaj się! ❤️🫂

    Buburuza, Kinia197, Nigri, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👦🏻30
    2021-2023 starania o bobasa
    15.07.2023 ⏸️
    03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
    05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
    11.2025 7tc💔
    05.2026 ⏸️ kropeczko zostań 🍀🤞
    Beta 19.05 --> 51
    Beta 21.05 -->170
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 482 907

    Wysłany: 15 maja, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IMG-0510.png

    Żelazo powyżej normy bo 236 (norma do 190) ale ja zawsze mam za wysokie plus rano zapomniałam i wzięłam pierwszy raz ten suplement z apteki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja, 12:40

    KamilaAnt2026, PoppyLeaf, dzydzy, Karolaxoxo, Kinia197, Maalwii, Tofuszka, Axana, Kompotlinka, xSmerfetkax, Monia•, _Dysia_, Anna_30, BillieJean lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ