Walentynki pod kołderką 🔥, a jesienią spacer w trójkę 🍂
-
WIADOMOŚĆ
-
Udało mi sie umówić wizyte do urologa na ten czwartek 😁
Iskierka ✨, Buburuza, Agi96, Remedios, Kompotlinka, Lady A., Kathrine32, Esbe, Blond27, KAaareii, dzydzy, Kleo10, .aś. lubią tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
Progesteron - 20,93 (8dpo)
🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
Orchidektomia lewego jądra - seminoma
Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii -
Angel93 wrote:Udało mi sie umówić wizyte do urologa na ten czwartek 😁
Super, trzymam kciuki by wizyta była owocna! ☺️
Buburuza, Angel93 lubią tę wiadomość
29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
Trzymamy kciuki Buburuza. Pamiętaj, że nawet przy idealnych warunkach w danym cyklu szanse nie są 100% i to ze się nie uda nie znaczy, że coś jest nie tak ☺️
Widziałam, że był wątek suplementów. Ja dodałam sobie od tego cyklu B12, wróciłam do NAC (ale nie będę się bawić w stymulację tylko codziennie po 600), no i zaczęłam podbierać mężowi Q10, bo pewnie będę musiała koksować komórki powoli pod bardziej zaawansowane techniki. Jak zrobiłam wczoraj zamówienie na allegro z ubichinolem to mnie mocno zabolało.
Buburuza, Blond27, Velaria lubią tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Czarna.Basia wrote:Buburuza masz moje kciuki 🤞🤞🤞❤️ Rzeczywiście ten cykl wygląda u Ciebie bardzo obiecująco. Kiedy zamierzasz testować?
W poprzednim cyklu miałam fałszywe pozytywy i chce tego uniknąć więc może w sobotę skocze na betę? Będę akurat 10 dpo to może coś by się już załapało. AL mam stres
Iskierka ✨ To idziemy łeb w łeb, chociaż mi w środę (17dc) ginek mówił, że w zatoce jest płyn, ale nie za dużo i jego zdaniem już chwila od owulacji minęła (ja zakładam, że była 16dc, ale może była wcześniej), ale nie szkodzi, bo 13,15 i 16 dc działaliśmy
Iskierka ✨, Blond27, Dawdler34 lubią tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
13.05 - beta 5,8
15.05 (45h) beta 46.10
22.05 beta 1882
25.05 beta 5993
03.06 wizyta u Ginka -
Ja suplementuje pyłek i pierzge na zmianę z przerwami od września do marca/kwietnia , bo zauważyłam dużą poprawę odporności i wydolności organizmu. Mleczko kupuję na początku maja od znajomego pszczelarza , takie świeże , pobierane ręcznie. Tylko cena też wysoka, bo 40g 270zl chyba🫣 Jeśli chcesz to możesz napisać do mnie na pw to podeślę linka skąd kupuje.Angel93 wrote:Kciuki za wizyte 🤞
Daj znać po jak poszło
Suplementuje któraś z Was moje drogie mleczko pszczele? Ostatnio sie zastanawiam nad zakupem ale nie wiem jaką formę wybrać 🤔Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 10:42
Angel93 lubi tę wiadomość
2018 Córka 🩷
2022 Syn 🩵
05.2026 ⏸️ 🙏
"Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..." -
Iskierka ✨ wrote:Trzymam bardzo mocno kciuki by Kropek skorzystał z tych cudownych warunków ♥️
W środę razem będziemy badać proga 😊 ja dziś też 5dpo, chociaż to tak umownie. Pik miałam w poniedziałek, ale w piątek po usg lekarka powiedziała, że owulacja była niedawno. Założyłam więc środę, ale kiedy była rzeczywiście 🤷🏼♀️ to moja pierwsza własna owulacja bez stymulacji (wcześniej ponad pół roku nie miałam), także ogromnie się cieszę. To pierwszy cykl po CP i nie mogę być stymulowana, dlatego myślałam, że znowu będzie cykl bezowulacyjny a tu taka niespodzianka. Kiedy planujesz testować?
a na jakiej podstawie stwierdziła, że była niedawno? mówiła coś? może organizm podrywał ci się do piku w ten poniedziałek? wrzucałaś tu gdzieś focie owulaków?
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
13.05 - beta 5,8
15.05 (45h) beta 46.10
22.05 beta 1882
25.05 beta 5993
03.06 wizyta u Ginka -
Mika1992 wrote:Sawka a badałaś progesteron?
Ależ ze mnie nieogar 🙈🙈 ja wcześniej wykupiłam w pakiecie estradiol, kortyzol i właśnie progesteron i przy podawaniu a Alab kodów nie pamiętałam nic poza beta hcg 😁😂
Na dzien 14.02 progesteron mam 44,98 (przy ich normach I trymestr 2,8-147,3) 🍀
Życzę wszystkim miłego poniedziałku, w Warszawie piękne słońce ☀️☀️☀️ niech moc będzie z Wami! Powiem Wam, ze jeżeli mi się uda, to uwierzcie mi na słowo, każdej z Was się uda 🌈❤️
Buburuza, Mika1992, Angel93, Kompotlinka, Iskierka ✨, Agi96, Esbe, Blond27, Velaria, Reja13, Kathrine32, Dawdler34, KAaareii, dzydzy, .aś. lubią tę wiadomość
-
Buburuza wrote:a na jakiej podstawie stwierdziła, że była niedawno? mówiła coś? może organizm podrywał ci się do piku w ten poniedziałek? wrzucałaś tu gdzieś focie owulaków?

Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 11:53
Sawka8, Blond27, Buburuza, Angel93 lubią tę wiadomość
29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
Iskierka ✨ wrote:Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅

Nie działa mi zdjęcie możesz spróbować wrzucić jeszcze raz? Na laptopie też nie mogę otworzyć.
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
13.05 - beta 5,8
15.05 (45h) beta 46.10
22.05 beta 1882
25.05 beta 5993
03.06 wizyta u Ginka -
Iskierka ✨ wrote:Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅

Super! To jest duża szansa, ze się udało 🫶🏻🫶🏻🫶🏻💪🏻🍀 trzymam mocno kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Buburuza wrote:Nie działa mi zdjęcie możesz spróbować wrzucić jeszcze raz? Na laptopie też nie mogę otworzyć.
Teraz działa?
29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
niestety, nie, ale może to po mojej stronie jest błąd. Dziewczyny wy widziecie?
Edit
To mi nie działa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:07
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
13.05 - beta 5,8
15.05 (45h) beta 46.10
22.05 beta 1882
25.05 beta 5993
03.06 wizyta u Ginka -
Hejka, ja tylko informacyjnie dziś 12 dzień po zastrzyku , zatestowalam i negatywny .. zobaczymy czy jest jeszcze szansa , mąż pociesza oczywiście, doktor kazał czekać do piątku no ale cóż
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:10
Przebadani - zdrowi
starania od 08.2024 .
15.04- rośnie nowe życie ! -
Tak, ja widzę zdjęcie
i jest na nim piękny pik LH
czyli fartem wyłapalaś owulację Iskierko. Zastanawiam się jak to się dzieje, że po tak długim krwawieniu i ledwo po jego ustaniu miałaś endometrium aż 14 mm😯👍 Brałaś coś na nie?
Sawka8 piękny ten Twój progesteron. Rosnąca beta i taki ładny progesteron wskazuję, że wszystko powinno być ok i kropek się już rozgościł
Kiedy masz następną wizytę?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:10
Buburuza, Blond27 lubią tę wiadomość
💙💙💙
01.2026 👼💔 8/9 tc
24.03 ⏸️ 🙏🌈❤️🍀🥹
"Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈 -
Cześć dziewczyny, sorki że już nic nie pisałam od tego wyniku bety i progesteronu w sobotę ale zwyczajnie miałam doła , całe popołudnie w sobotę plakałam z tego żalu, że się znowu nie udało. Taki ból w sercu.
Jeju ile my kobiety musimy znieść jeszcze żeby zostać mamą 😭 dziś przyszła miesiaczka. Zaczyna się nowy cykl a ja dalej jestem w tamtym myślami, jak sobie z tym radzicie ? Jak nauczyć się mieć do tego dystans jak ma się już 37 lat tyle prób i leczenia i dalej nie ma dziecka ?
Wiele osób mówi odpuść ale jak to fizycznie zrobić ?
Od kilku lat leczę się na nerwicę lękową to też nie pomaga w tym wszystkim.
Agi96, Sawka8, Kathrine32 lubią tę wiadomość
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Czarna.Basia wrote:Tak, ja widzę zdjęcie
i jest na nim piękny pik LH
czyli fartem wyłapalaś owulację Iskierko. Zastanawiam się jak to się dzieje, że po tak długim krwawieniu i ledwo po jego ustaniu miałaś endometrium aż 14 mm😯👍 Brałaś coś na nie?
Sawka8 piękny ten Twój progesteron. Rosnąca beta i taki ładny progesteron wskazuję, że wszystko powinno być ok i kropek się już rozgościł
Kiedy masz następną wizytę? 
Podczas krwawienia ciągle miałam grube endometrium ok. 7mm. Nawet dostałam skierowanie na łyżeczkowanie, ale ze względu na grypę i gorączkę anestezjolog nie wyraził zgody na znieczulenie, a potem powiedzieli, że skoro po antybiotyku przestałam krwawić to łyżeczkowanie nie jest potrzebne. Dla mnie cała ta owulacja to szok. 6 lutego w piątkę miałam ostatnie USG przed owulacją i wtedy endometrium miało 7mm, ale było niejednorodne, a w prawym jajniku były „drobne pęcherzyki”. I nagle trzy dni później pik? Jest to dla mnie zdumiewające i naprawdę nie wiem co się zadziało.
Jeśli chodzi o suple to zaczęłam pić fertistim, brałam ubichinol, b6, b12, probiotyk, folian, wit. D, wiesiołek, tran, olej z czarnuszki. Chyba nic nie pominęłam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:39
Buburuza, Czarna.Basia lubią tę wiadomość
29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
Hej Dziewczyny!
Czytam Wasz wątek od grudnia, staram się być w miarę na bieżąco. Wszystkim ogromnie kibicuję i trzymam kciuki za powodzenie ❤️ Oczywiście również tulę za biele.
Postanowiłam dołączyć do forum, bo podejrzewam, że także moja walka będzie nierówna… Mam trombofilię i mutację czynnika V Leiden. W tym cyklu, po włączeniu acardu, udało mi się zobaczyć cień drugiej kreski na teście, od razu zrobiłam betę i wynosiła 17,3 (środa). W czwartek dostałam różowych plamień. W piątek, beta wynosiła niestety tylko 19,3. W sobotę powinnam była dostać okres. Czy któraś z Was może ma podobne doświadczenia i coś się rozkręciło czy jednak to jest pewny biochem? W środę mam wizytę u ginekologa i jutro oczywiście sprawdzę również betę i progesteron. Będę wdzięczna jeśli ktoś podzieli się podobnym doświadczeniem 🙏31 ☀️ -
Mona_Mona wrote:Cześć dziewczyny, sorki że już nic nie pisałam od tego wyniku bety i progesteronu w sobotę ale zwyczajnie miałam doła , całe popołudnie w sobotę plakałam z tego żalu, że się znowu nie udało. Taki ból w sercu.
Jeju ile my kobiety musimy znieść jeszcze żeby zostać mamą 😭 dziś przyszła miesiaczka. Zaczyna się nowy cykl a ja dalej jestem w tamtym myślami, jak sobie z tym radzicie ? Jak nauczyć się mieć do tego dystans jak ma się już 37 lat tyle prób i leczenia i dalej nie ma dziecka ?
Wiele osób mówi odpuść ale jak to fizycznie zrobić ?
Od kilku lat leczę się na nerwicę lękową to też nie pomaga w tym wszystkim.
Przepraszam polubiłam przypadkowo. Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że szybko znajdziesz nadzieję na nowy cykl 🍀 nie wypowiem się co do radzenia sobie, ale też mam nerwicę lękową więc przytulam Cię bardzo mocno 🫂 i życzę żeby wszystko się w końcu ułożyło 🍀
Mona_Mona lubi tę wiadomość
30 🙋🏽♀️ 33 🙋🏽
Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽
Tarczyca ✅
Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
Łagodna IO
Homocysteina 5,97 umol/l✅
SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
Prolaktyna⬆️❗️35.4 mg/mL 4,79-23,30 ➡️dostinex
AMH 6,58 ❔
On:
Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗 -
Oooo już mi działa. Faktycznie piękny tłuściutki pik. I mówisz, że w poniedziałek był pik, a ona w piątek widziała ślad po owulce? Myślicie, że jakby była we wtorek to by ślad tak długo się utrzymał?
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
13.05 - beta 5,8
15.05 (45h) beta 46.10
22.05 beta 1882
25.05 beta 5993
03.06 wizyta u Ginka



