Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Walentynki pod kołderką 🔥, a jesienią spacer w trójkę 🍂
Odpowiedz

Walentynki pod kołderką 🔥, a jesienią spacer w trójkę 🍂

Oceń ten wątek:
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 16 lutego, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udało mi sie umówić wizyte do urologa na ten czwartek 😁

    Iskierka ✨, Buburuza, Agi96, Remedios, Kompotlinka, Lady A., Kathrine32, Esbe, Blond27, KAaareii, dzydzy, Kleo10, .aś. lubią tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 292 335

    Wysłany: 16 lutego, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    Udało mi sie umówić wizyte do urologa na ten czwartek 😁

    Super, trzymam kciuki by wizyta była owocna! ☺️

    Buburuza, Angel93 lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Remedios Autorytet
    Postów: 816 1000

    Wysłany: 16 lutego, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy kciuki Buburuza. Pamiętaj, że nawet przy idealnych warunkach w danym cyklu szanse nie są 100% i to ze się nie uda nie znaczy, że coś jest nie tak ☺️

    Widziałam, że był wątek suplementów. Ja dodałam sobie od tego cyklu B12, wróciłam do NAC (ale nie będę się bawić w stymulację tylko codziennie po 600), no i zaczęłam podbierać mężowi Q10, bo pewnie będę musiała koksować komórki powoli pod bardziej zaawansowane techniki. Jak zrobiłam wczoraj zamówienie na allegro z ubichinolem to mnie mocno zabolało.

    Buburuza, Blond27, Velaria lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌

    IVF soon 🤞
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 473 901

    Wysłany: 16 lutego, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna.Basia wrote:
    Buburuza masz moje kciuki 🤞🤞🤞❤️ Rzeczywiście ten cykl wygląda u Ciebie bardzo obiecująco. Kiedy zamierzasz testować?

    W poprzednim cyklu miałam fałszywe pozytywy i chce tego uniknąć więc może w sobotę skocze na betę? Będę akurat 10 dpo to może coś by się już załapało. AL mam stres :(

    Iskierka ✨ To idziemy łeb w łeb, chociaż mi w środę (17dc) ginek mówił, że w zatoce jest płyn, ale nie za dużo i jego zdaniem już chwila od owulacji minęła (ja zakładam, że była 16dc, ale może była wcześniej), ale nie szkodzi, bo 13,15 i 16 dc działaliśmy <3

    Iskierka ✨, Blond27, Dawdler34 lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
  • Kathrine32 Ekspertka
    Postów: 150 256

    Wysłany: 16 lutego, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    Kciuki za wizyte 🤞
    Daj znać po jak poszło :)

    Suplementuje któraś z Was moje drogie mleczko pszczele? Ostatnio sie zastanawiam nad zakupem ale nie wiem jaką formę wybrać 🤔
    Ja suplementuje pyłek i pierzge na zmianę z przerwami od września do marca/kwietnia , bo zauważyłam dużą poprawę odporności i wydolności organizmu. Mleczko kupuję na początku maja od znajomego pszczelarza , takie świeże , pobierane ręcznie. Tylko cena też wysoka, bo 40g 270zl chyba🫣 Jeśli chcesz to możesz napisać do mnie na pw to podeślę linka skąd kupuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 10:42

    Angel93 lubi tę wiadomość

    2018 Córka 🩷
    2022 Syn 🩵

    05.2026 ⏸️ 🙏
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..."
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 473 901

    Wysłany: 16 lutego, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Trzymam bardzo mocno kciuki by Kropek skorzystał z tych cudownych warunków ♥️
    W środę razem będziemy badać proga 😊 ja dziś też 5dpo, chociaż to tak umownie. Pik miałam w poniedziałek, ale w piątek po usg lekarka powiedziała, że owulacja była niedawno. Założyłam więc środę, ale kiedy była rzeczywiście 🤷🏼‍♀️ to moja pierwsza własna owulacja bez stymulacji (wcześniej ponad pół roku nie miałam), także ogromnie się cieszę. To pierwszy cykl po CP i nie mogę być stymulowana, dlatego myślałam, że znowu będzie cykl bezowulacyjny a tu taka niespodzianka. Kiedy planujesz testować?

    a na jakiej podstawie stwierdziła, że była niedawno? mówiła coś? może organizm podrywał ci się do piku w ten poniedziałek? wrzucałaś tu gdzieś focie owulaków? :)

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
  • Sawka8 Ekspertka
    Postów: 157 497

    Wysłany: 16 lutego, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Sawka a badałaś progesteron?

    Ależ ze mnie nieogar 🙈🙈 ja wcześniej wykupiłam w pakiecie estradiol, kortyzol i właśnie progesteron i przy podawaniu a Alab kodów nie pamiętałam nic poza beta hcg 😁😂
    Na dzien 14.02 progesteron mam 44,98 (przy ich normach I trymestr 2,8-147,3) 🍀

    Życzę wszystkim miłego poniedziałku, w Warszawie piękne słońce ☀️☀️☀️ niech moc będzie z Wami! Powiem Wam, ze jeżeli mi się uda, to uwierzcie mi na słowo, każdej z Was się uda 🌈❤️

    Buburuza, Mika1992, Angel93, Kompotlinka, Iskierka ✨, Agi96, Esbe, Blond27, Velaria, Reja13, Kathrine32, Dawdler34, KAaareii, dzydzy, .aś. lubią tę wiadomość

  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 292 335

    Wysłany: 16 lutego, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    a na jakiej podstawie stwierdziła, że była niedawno? mówiła coś? może organizm podrywał ci się do piku w ten poniedziałek? wrzucałaś tu gdzieś focie owulaków? :)

    Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅

    IMG-3080.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 11:53

    Sawka8, Blond27, Buburuza, Angel93 lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 473 901

    Wysłany: 16 lutego, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅

    IMG-3080.jpg

    Nie działa mi zdjęcie możesz spróbować wrzucić jeszcze raz? Na laptopie też nie mogę otworzyć.

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
  • Sawka8 Ekspertka
    Postów: 157 497

    Wysłany: 16 lutego, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Na tym wątku nie wrzucałam owulaków. Ten pik wyłapałam przypadkowo. 3 lutego przestałam krwawić po CP (krwawiłam trzy tygodnie i przestałam dopiero po tym jak dostałam antybiotyk), a że na wizycie lekarka powiedziała, że jak nie ma stymulacji to nie będziemy robić monitoringu to stwierdziłam, że będę robić owulako, żeby się orientować czy chociaż coś się rusza. I 9 lutego (poniedziałek) zrobiłam pierwszy i wyszedł ciemny. Testowałam kolejne trzy dni i kreska robiła się bledsza i dziewczyny mówiły, że ten pierwszy, który zrobiłam to musiał być pik. Poniżej wrzucam fotę, niestety tego ostatniego czwartego nie zrobiłam zdjęcia. U mnie nigdy nie było piku na owulacji, więc w piątek poleciałam do kliniki, żeby sprawdzić czy owu rzeczywiście była. Niestety to była dodatkowa wizyta, lekarka miała pełno studentów i tylko udało mi się z niej wyciągnąć „endometrium grube 14mm, owulacja była z prawego jajnika (to istotne było dla mnie, bo w lewym jajowodzie nadal mam zmianę po CP), jest płyn i coś na kształt ciałka żółtego”. Mówiła to do studentów pokazując USG, więc jak powiedziałam czyli owulacja w takim razie była to tylko odparła „tak, najprawdopodobniej dzisiaj z rana (piątek) albo w czwartek”. I wygoniła mnie z gabinetu 😅

    IMG-3080.jpg

    Super! To jest duża szansa, ze się udało 🫶🏻🫶🏻🫶🏻💪🏻🍀 trzymam mocno kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻

    Buburuza lubi tę wiadomość

  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 292 335

    Wysłany: 16 lutego, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Nie działa mi zdjęcie możesz spróbować wrzucić jeszcze raz? Na laptopie też nie mogę otworzyć.

    Teraz działa?
    IMG-3080.jpg

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 473 901

    Wysłany: 16 lutego, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety, nie, ale może to po mojej stronie jest błąd. Dziewczyny wy widziecie?
    Edit
    To mi nie działa :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:07

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
  • Sawka8 Ekspertka
    Postów: 157 497

    Wysłany: 16 lutego, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja widzę ☺️

    Buburuza lubi tę wiadomość

  • Nadzieja 🧚🏼‍♀️ Ekspertka
    Postów: 198 329

    Wysłany: 16 lutego, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, ja tylko informacyjnie dziś 12 dzień po zastrzyku , zatestowalam i negatywny .. zobaczymy czy jest jeszcze szansa , mąż pociesza oczywiście, doktor kazał czekać do piątku no ale cóż

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:10

    Przebadani - zdrowi :)
    starania od 08.2024 .

    15.04- rośnie nowe życie !
  • Czarna.Basia Przyjaciółka
    Postów: 108 238

    Wysłany: 16 lutego, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ja widzę zdjęcie :) i jest na nim piękny pik LH :) czyli fartem wyłapalaś owulację Iskierko. Zastanawiam się jak to się dzieje, że po tak długim krwawieniu i ledwo po jego ustaniu miałaś endometrium aż 14 mm😯👍 Brałaś coś na nie?

    Sawka8 piękny ten Twój progesteron. Rosnąca beta i taki ładny progesteron wskazuję, że wszystko powinno być ok i kropek się już rozgościł :) Kiedy masz następną wizytę? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:10

    Buburuza, Blond27 lubią tę wiadomość

    💙💙💙

    01.2026 👼💔 8/9 tc

    24.03 ⏸️ 🙏🌈❤️🍀🥹

    "Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈
  • Mona_Mona Ekspertka
    Postów: 187 149

    Wysłany: 16 lutego, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, sorki że już nic nie pisałam od tego wyniku bety i progesteronu w sobotę ale zwyczajnie miałam doła , całe popołudnie w sobotę plakałam z tego żalu, że się znowu nie udało. Taki ból w sercu.
    Jeju ile my kobiety musimy znieść jeszcze żeby zostać mamą 😭 dziś przyszła miesiaczka. Zaczyna się nowy cykl a ja dalej jestem w tamtym myślami, jak sobie z tym radzicie ? Jak nauczyć się mieć do tego dystans jak ma się już 37 lat tyle prób i leczenia i dalej nie ma dziecka ?
    Wiele osób mówi odpuść ale jak to fizycznie zrobić ?
    Od kilku lat leczę się na nerwicę lękową to też nie pomaga w tym wszystkim.

    Agi96, Sawka8, Kathrine32 lubią tę wiadomość

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 292 335

    Wysłany: 16 lutego, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna.Basia wrote:
    Tak, ja widzę zdjęcie :) i jest na nim piękny pik LH :) czyli fartem wyłapalaś owulację Iskierko. Zastanawiam się jak to się dzieje, że po tak długim krwawieniu i ledwo po jego ustaniu miałaś endometrium aż 14 mm😯👍 Brałaś coś na nie?

    Sawka8 piękny ten Twój progesteron. Rosnąca beta i taki ładny progesteron wskazuję, że wszystko powinno być ok i kropek się już rozgościł :) Kiedy masz następną wizytę? :)

    Podczas krwawienia ciągle miałam grube endometrium ok. 7mm. Nawet dostałam skierowanie na łyżeczkowanie, ale ze względu na grypę i gorączkę anestezjolog nie wyraził zgody na znieczulenie, a potem powiedzieli, że skoro po antybiotyku przestałam krwawić to łyżeczkowanie nie jest potrzebne. Dla mnie cała ta owulacja to szok. 6 lutego w piątkę miałam ostatnie USG przed owulacją i wtedy endometrium miało 7mm, ale było niejednorodne, a w prawym jajniku były „drobne pęcherzyki”. I nagle trzy dni później pik? Jest to dla mnie zdumiewające i naprawdę nie wiem co się zadziało.
    Jeśli chodzi o suple to zaczęłam pić fertistim, brałam ubichinol, b6, b12, probiotyk, folian, wit. D, wiesiołek, tran, olej z czarnuszki. Chyba nic nie pominęłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:39

    Buburuza, Czarna.Basia lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Kini4 Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 16 lutego, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!

    Czytam Wasz wątek od grudnia, staram się być w miarę na bieżąco. Wszystkim ogromnie kibicuję i trzymam kciuki za powodzenie ❤️ Oczywiście również tulę za biele.

    Postanowiłam dołączyć do forum, bo podejrzewam, że także moja walka będzie nierówna… Mam trombofilię i mutację czynnika V Leiden. W tym cyklu, po włączeniu acardu, udało mi się zobaczyć cień drugiej kreski na teście, od razu zrobiłam betę i wynosiła 17,3 (środa). W czwartek dostałam różowych plamień. W piątek, beta wynosiła niestety tylko 19,3. W sobotę powinnam była dostać okres. Czy któraś z Was może ma podobne doświadczenia i coś się rozkręciło czy jednak to jest pewny biochem? W środę mam wizytę u ginekologa i jutro oczywiście sprawdzę również betę i progesteron. Będę wdzięczna jeśli ktoś podzieli się podobnym doświadczeniem 🙏

    31 ☀️
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 331 430

    Wysłany: 16 lutego, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_Mona wrote:
    Cześć dziewczyny, sorki że już nic nie pisałam od tego wyniku bety i progesteronu w sobotę ale zwyczajnie miałam doła , całe popołudnie w sobotę plakałam z tego żalu, że się znowu nie udało. Taki ból w sercu.
    Jeju ile my kobiety musimy znieść jeszcze żeby zostać mamą 😭 dziś przyszła miesiaczka. Zaczyna się nowy cykl a ja dalej jestem w tamtym myślami, jak sobie z tym radzicie ? Jak nauczyć się mieć do tego dystans jak ma się już 37 lat tyle prób i leczenia i dalej nie ma dziecka ?
    Wiele osób mówi odpuść ale jak to fizycznie zrobić ?
    Od kilku lat leczę się na nerwicę lękową to też nie pomaga w tym wszystkim.

    Przepraszam polubiłam przypadkowo. Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że szybko znajdziesz nadzieję na nowy cykl 🍀 nie wypowiem się co do radzenia sobie, ale też mam nerwicę lękową więc przytulam Cię bardzo mocno 🫂 i życzę żeby wszystko się w końcu ułożyło 🍀

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    30 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Łagodna IO
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️35.4 mg/mL 4,79-23,30 ➡️dostinex
    AMH 6,58 ❔

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 473 901

    Wysłany: 16 lutego, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Teraz działa?
    IMG-3080.jpg

    Oooo już mi działa. Faktycznie piękny tłuściutki pik. I mówisz, że w poniedziałek był pik, a ona w piątek widziała ślad po owulce? Myślicie, że jakby była we wtorek to by ślad tak długo się utrzymał? <3

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ