We wrześniu złote liście zwiastują dziecka przyjście🍁🍂🍄🤰👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja czuję się dzisiaj dużo lepiej, może jak jutro poleżę to wgl będe zdrowa
za mną chodzą gorfy i Chipsy karbowane 🙈🤣🤣 muszę wybrać
Powiedzcie mi o jakim syropie mówiłyście?
A kojarzycie czy coś możemy na gardło?Basia
26+3 💖 1300g
29+3 💖 1714g
34+3 💖 2500g
37+3 💖 3200g -
InaKarolina wrote:Ja czuję się dzisiaj dużo lepiej, może jak jutro poleżę to wgl będe zdrowa
za mną chodzą gorfy i Chipsy karbowane 🙈🤣🤣 muszę wybrać
Powiedzcie mi o jakim syropie mówiłyście?
A kojarzycie czy coś możemy na gardło?
Prenalen i syrop i pastylki do ssania. Mi pastylki najbardziej podeszły, prawie jak cukiereczki 😂😂 -
InaKarolina wrote:Ja czuję się dzisiaj dużo lepiej, może jak jutro poleżę to wgl będe zdrowa
za mną chodzą gorfy i Chipsy karbowane 🙈🤣🤣 muszę wybrać
Powiedzcie mi o jakim syropie mówiłyście?
A kojarzycie czy coś możemy na gardło?
Na gardło prenalen.
Z tymi chipsami karbowanymi... 😂😂 Ja miałam tak ze dwa tygodnie temu. Chciało mi się paprykowych i koniecznie karbowanych 😂😂 mąż obleciał wszystkie sklepy na osiedlu, no nigdzie nie było, a ja musiałam mieć te 😂 -
abrakadabra wrote:Marti ale chyba nie ma paprykowych karbowanych, albo ja nic o takim czymś nie wiem 🤔
Proszę Cię!! Są! Poszłam i kupiłam dwie paczki. Na zapas 😂😂 -
Marti1984 wrote:Na gardło prenalen.
Z tymi chipsami karbowanymi... 😂😂 Ja miałam tak ze dwa tygodnie temu. Chciało mi się paprykowych i koniecznie karbowanych 😂😂 mąż obleciał wszystkie sklepy na osiedlu, no nigdzie nie było, a ja musiałam mieć te 😂
Dzięki dziewczyny, zaraz lecę do apteki, może to mnie jutro jeszcze podkuruje i będzie git
A co do chipsów, jest masa karbowanych paprykowych 😃😃
Ja uwielbiam chyba wszystkie Chipsy paprykowe, Zielona cebulką, ser cebula, cheddar pikantne, fromage oooooojjj ale się rozmarzyłamMarti1984 lubi tę wiadomość
Basia
26+3 💖 1300g
29+3 💖 1714g
34+3 💖 2500g
37+3 💖 3200g -
abrakadabra wrote:Prenalen i syrop i pastylki do ssania. Mi pastylki najbardziej podeszły, prawie jak cukiereczki 😂😂
Oj tak😅 mi pomagały na mdłości jak nic innego pod ręką nie było. Ja się katuje naparami z imbiru. Co prawda nie wymiotuje mnie po tym ale dalej mi niedobrze. Na mięso i wędline nawet niw patrzę i broń Boże nie wącham bo reakcja jest natychmiastowa. Tak staram się zdrowo odżywiać a i tak najlepiej wchodzą najgorsze szajsy czyli słodycze i inne takie. Dzisiaj miałam taką wielka ochotę na pierogi ruskie. Wysłałam mojego żeby wziął na wynos a tam się chyba kucharz zmienił bo były do dupy😭AMH - 02.21 - 0.72, 10.21 - 0.49; 03.24 - 0.62
nasienie - ok
Ona: 36 lat, On: 36 lat
12.05.2021 start 1 IVF ICSI
08.08.2021 poronienie 9tc (puste jajo) 💔😥
23.10.2021(NATURALS) - 30,79 mIU/ml
25.10.2021 - 90,38 mIU/ml, prog 23,7 ng/ml 🙏✊
25.06.2022 - 2650 g i 50 cm (38+3) witaj Gwiazdeczko 😍😍
23.03.2024(NATURALS) - 28,4 mIU/ml
25.03.2024- 80,8 mIU/ml, prog 20,2 ng/ml 🙏✊
21.11.2024 - 3500 g i 53 cm (38+2) witaj Księciunio 😍😍 -
Wow to ja nie wiedziałam 🙈 Ale na szczęście ja chipsów nie jem, nie ciągnie mnie wcale a wręcz przeciwnie mogę zjeść jednego i dalej beda dla mnie takie tłuste, az ohydne 😅
Zjadłam sobie na szybko zupkę z knorra ta ser w ziolach, nie minęło 5 minut a ja ledwo co do łazienki doleciałam 🤮 Zjadlam niby miseczkę, a prawie jakbym 3 takie zwrocila 🤦🏼♀️😭 -
Ja byłam w aptece bo braknie mi już na jutro duphastonu i pani trochę nosem kręciła nie za bardzo chciała mi wydać lek bez recepty ale się udało bo wypisała mi receptę farmaceutyczna 👍
I zjadłam w domu pizzę z biedry, leżę teraz i modlę się żeby jej nie zwrócić 🤢Starania od 03.2020
06.2021- CB 💔
2CS: lametta+ovitrelle+duphaston
💙04.10.2021 ⏸
💚05.10.2021 beta: 142,99
💛07.10.2021 beta: 426,14
🧡12.10.2021 beta: 4422,36
❤️05.11.2021 mały człowiek mierzy 2,11 cm
💜03.12.2021 bobas ma już 6,59 cm
💖07.01.2022 raczej dziewczynka 👧🏼 198g.
🤍04.02.2022 dziewczyneczka waży już 409g.
💛25.02.2022 683g.
💚18.03.2022 1kg bobasa
🧡08.04.2022 1529g
💙25.04.2022 1926g kluseczki
💜13.05.2022 2369g
❤️27.05.2022 2800g -
abrakadabra wrote:Wow to ja nie wiedziałam 🙈 Ale na szczęście ja chipsów nie jem, nie ciągnie mnie wcale a wręcz przeciwnie mogę zjeść jednego i dalej beda dla mnie takie tłuste, az ohydne 😅
Zjadłam sobie na szybko zupkę z knorra ta ser w ziolach, nie minęło 5 minut a ja ledwo co do łazienki doleciałam 🤮 Zjadlam niby miseczkę, a prawie jakbym 3 takie zwrocila 🤦🏼♀️😭
To tak jak ja dzisiaj po zupie😆 męczyło mnie pare godzin jeszcze bo była taka dobra i za szybko zjadłam🤦♀️ a najbardziej mnie mdli jak coś robie fizycznego i sie zmęcze. W ogóle od 2 tygodni mam taką zadyszke. Wczoraj jak weszłam do urzędu po dosłownie 10 schodkach to dyszałam i nie mogłam przez chwile słowa wydusić z siebie a babka patrzyła na mnie z takim politowaniem 😂🤦♀️ nie wiem co to będzie później jak brzuch urośnie😬
Ja jednak sanco nie robie na razie. Powiem wam, że jak na ostatnim usg zobaczyłam te malutkie rączki i nóżki to chyba nie umiałabym usunąć nawet jakby było chore, ja już je kocham tak czy inaczej😊
Zrobie na pewno jakby coś wyszło nie tak na usg ale jestem dobrej myśli i czekam na prenatalne.
24.03.21 ➡️ poronienie zatrzymane 8/12 tydz.
13.10.22 ➡️ II kreski
27.06.22 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
01.03.23 ➡️ zaczynamy starania o rodzeństwo👨👩👧👧❤
08.10.23 ➡️ II kreski 🍀
11.12.23 ➡️ prenatalne: zdrowy bobas👶
17.06.24➡️ Mikołaj 3680g/59cm♥️ -
abrakadabra wrote:Wow to ja nie wiedziałam 🙈 Ale na szczęście ja chipsów nie jem, nie ciągnie mnie wcale a wręcz przeciwnie mogę zjeść jednego i dalej beda dla mnie takie tłuste, az ohydne 😅
Zjadłam sobie na szybko zupkę z knorra ta ser w ziolach, nie minęło 5 minut a ja ledwo co do łazienki doleciałam 🤮 Zjadlam niby miseczkę, a prawie jakbym 3 takie zwrocila 🤦🏼♀️😭
No ja niestety od dziecka jestem fanką chipsów i choćbym bardzo chciała to nie dałabym rady zrezygnować z nich w całości
Ale też jestem fanką pomelo!całe wciągam nosem 🙈🤣
Basia
26+3 💖 1300g
29+3 💖 1714g
34+3 💖 2500g
37+3 💖 3200g -
KaJa wrote:To tak jak ja dzisiaj po zupie😆 męczyło mnie pare godzin jeszcze bo była taka dobra i za szybko zjadłam🤦♀️ a najbardziej mnie mdli jak coś robie fizycznego i sie zmęcze. W ogóle od 2 tygodni mam taką zadyszke. Wczoraj jak weszłam do urzędu po dosłownie 10 schodkach to dyszałam i nie mogłam przez chwile słowa wydusić z siebie a babka patrzyła na mnie z takim politowaniem 😂🤦♀️ nie wiem co to będzie później jak brzuch urośnie😬
Ja jednak sanco nie robie na razie. Powiem wam, że jak na ostatnim usg zobaczyłam te malutkie rączki i nóżki to chyba nie umiałabym usunąć nawet jakby było chore, ja już je kocham tak czy inaczej😊
Zrobie na pewno jakby coś wyszło nie tak na usg ale jestem dobrej myśli i czekam na prenatalne.
Ja dzisiaj też dostałam zadyszki przy sprzątaniu, jak stara baba 🤣🤣
No zgadzam się z Tobą, jak już się zobaczy te rączki, nóżki, ruchy, usłyszy serce to mam to samo, nieważne co bym miała usłyszeć, już je kocham nad życie 🥺❣️Basia
26+3 💖 1300g
29+3 💖 1714g
34+3 💖 2500g
37+3 💖 3200g -
KaJa wrote:To tak jak ja dzisiaj po zupie😆 męczyło mnie pare godzin jeszcze bo była taka dobra i za szybko zjadłam🤦♀️ a najbardziej mnie mdli jak coś robie fizycznego i sie zmęcze. W ogóle od 2 tygodni mam taką zadyszke. Wczoraj jak weszłam do urzędu po dosłownie 10 schodkach to dyszałam i nie mogłam przez chwile słowa wydusić z siebie a babka patrzyła na mnie z takim politowaniem 😂🤦♀️ nie wiem co to będzie później jak brzuch urośnie😬
Ja jednak sanco nie robie na razie. Powiem wam, że jak na ostatnim usg zobaczyłam te malutkie rączki i nóżki to chyba nie umiałabym usunąć nawet jakby było chore, ja już je kocham tak czy inaczej😊
Zrobie na pewno jakby coś wyszło nie tak na usg ale jestem dobrej myśli i czekam na prenatalne.
Ja po tych prenatalnych też zdecydowałam, że daję sobie spokój z sanco. Było wszystko tam, gdzie powinno być. Przezierność wyszła "obiecująca" - tak to lekarz ujął. Wszędzie ładnie mieścimy się w połowie wykresów, więc myślę, że dam sobie spokójKaJa lubi tę wiadomość
-
AMH - 02.21 - 0.72, 10.21 - 0.49; 03.24 - 0.62
nasienie - ok
Ona: 36 lat, On: 36 lat
12.05.2021 start 1 IVF ICSI
08.08.2021 poronienie 9tc (puste jajo) 💔😥
23.10.2021(NATURALS) - 30,79 mIU/ml
25.10.2021 - 90,38 mIU/ml, prog 23,7 ng/ml 🙏✊
25.06.2022 - 2650 g i 50 cm (38+3) witaj Gwiazdeczko 😍😍
23.03.2024(NATURALS) - 28,4 mIU/ml
25.03.2024- 80,8 mIU/ml, prog 20,2 ng/ml 🙏✊
21.11.2024 - 3500 g i 53 cm (38+2) witaj Księciunio 😍😍 -
Estrella wrote:Gdzie robiłaś prenatalne?
Kraków, CliniCare, dr Sobiesław Kaszowicz. Z tym że ja miałam skierowanie na pappa na nfz i polecono mi tego lekarza. Powiem tak - usg robił ekspresowo, niw iem, kiedy nawet płeć zobaczył 😂 ale dokładny i rzeczowy. -
Dobra juz mi lepiej po tej zupce, zjadlam 2 mcflurry w końcu!! 😁😁😁😁 Zagryzlam kilkoma gryzami kebaba i można żyć 😂😂
Stalam w takiej kolejce w maku, że dajcie spokój ale robiłam podejście od 3 dni i dzisiaj weszlam do środka a tam stanąć nie było gdzie 🙈🙈
Co do zadyszki to ja mam taka od samego początku ciąży.. u gin jak jestem i sie rozbieram i ide na lezanke to juz sapie jak stary dziad, potem tak samo jak musze sie ubrać, że ledwo co powiedzieć mogę.. -
InaKarolina wrote:Marti super ze takie niskie ryzyka 😁
kurcze, ja dalej czekam n wyniki 🙄
To czekanie jest najgorsze 🤦♀️ ja już wiem, że jakoś w styczniu chyba czeka mnie test, tym razem potrójny i znowu pójdę na krew tydzień wcześniej, żeby wyniki od razu były, bo zwariować idzie od tego czekania.