Forum Starając się - ogólne WETERANKI - zboczone rozmówki długoterminowych staraczek
Odpowiedz

WETERANKI - zboczone rozmówki długoterminowych staraczek

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Ja też kiedyś lubelskie ;)
    Okolice jakiego większego miasta ?
    Do Lublina mam ok 80 km, blizej mi np do Zamoscia:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej:) co tam jak tam?
    Mi niedobrze od rana. Kuzwa spac nie moge przez to.
    Jakie macie weekendowe plany?:)
    My sie wybieramy na dożynki w niedziele, takie wiejskie zabawy haha:) jakby ktoras nie wiedziala co to:) bo wiekszosc z Was z miasta jest:)
    Pobujam sie trochę w rytm disco, pojem jakiegos dobrego żarelka, popije sobie troszke:) i zleci jakos dzień:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milciaa wrote:
    Hej hej:) co tam jak tam?
    Mi niedobrze od rana. Kuzwa spac nie moge przez to.
    Jakie macie weekendowe plany?:)
    My sie wybieramy na dożynki w niedziele, takie wiejskie zabawy haha:) jakby ktoras nie wiedziala co to:) bo wiekszosc z Was z miasta jest:)
    Pobujam sie trochę w rytm disco, pojem jakiegos dobrego żarelka, popije sobie troszke:) i zleci jakos dzień:)
    Niedobrze ci ???
    Uuuu.... Czyzby jelitowka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niee to nie jelitowka. Wzielam rano proszki moje co biore i po tym mi jakos niedobrze sie zrobilo. Myslalam ze pospie sobie jak maz pojedzie do pracy ale gdzie tam. Po 5 rano zaczelam juz pomidorowa gotowac:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milciaa wrote:
    Niee to nie jelitowka. Wzielam rano proszki moje co biore i po tym mi jakos niedobrze sie zrobilo. Myslalam ze pospie sobie jak maz pojedzie do pracy ale gdzie tam. Po 5 rano zaczelam juz pomidorowa gotowac:)
    ja po 6 wstałam i piekę mamie rurki na imprezę xD
    trza było dzwonić haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja pomidorowa plus Twoje rurki to już impreza!:)

    Bożeee dziś chyba znowu czeka mnie wycieczka do teściow. Dwa dni pod rzdąd tam jeżdziliśmy bo oni kupili sobie laptopa i nie potrafią z niego korzystać! i dzwonią co pół godziny że cos zrobili i nie wiedza jak to naprawić. Matko jedyna ależ oni są irytujący. A maja pod nosem rodzinę, aleee nie dzwonią po Nas.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milciaa wrote:
    Moja pomidorowa plus Twoje rurki to już impreza!:)

    Bożeee dziś chyba znowu czeka mnie wycieczka do teściow. Dwa dni pod rzdąd tam jeżdziliśmy bo oni kupili sobie laptopa i nie potrafią z niego korzystać! i dzwonią co pół godziny że cos zrobili i nie wiedza jak to naprawić. Matko jedyna ależ oni są irytujący. A maja pod nosem rodzinę, aleee nie dzwonią po Nas.

    no fakt odrazu balanga ;D napoje wyskokowe też sie znajda haha

    a znam ten ból :D moja mamuśka jak coś pierwszy raz sama zamawiała na allegro to było 10 telefonów w ciągu 5 minut :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    no fakt odrazu balanga ;D napoje wyskokowe też sie znajda haha

    a znam ten ból :D moja mamuśka jak coś pierwszy raz sama zamawiała na allegro to było 10 telefonów w ciągu 5 minut :D
    Uuu dobra jest!:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milciaa wrote:
    Uuu dobra jest!:)
    haha uwierz troche musiałam sie nameczyć aby takie efekty byly :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocwiczylam wczoraj z Tiffany i dzis czuje tego skutki:)

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5254 4273

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim :-) w skrócie co tam u mnie. Choroba gravesa basedowa i kiepsko z sercem. Dawka leku zwiekszona. Chorobowe na miesiąc. Kazano mi wstrzymać starania na 2 lata. To czas w którym powinnam się leczyć i nie mogę się starać o dziecko.
    Opcja nr 1. Leczymy gravesa bo szybko złapany jest w 70% wyleczalny (2 lata min)
    Opcja nr 2. Wprowadzamy mnie w niedoczynnosc czyli hashimoto (1 rok wstrzymania starań)
    Oczywiście obie opcje przy dobrych wiatrach :-/

    Decyzja do podjęcia: myśleć o wyzdrowieniu ale odłożyć starania na długi czas, nie ma gwarancji ze wyzdrowieje czy spróbować przyspieszyć czas kiedy znowu będę mogła się starać. Nikt nie powiedział ze będę kiedyś matka. Byłam zdrowa i ciąży nie było. Ja+ mąż to brak ciąży. Ja z gravesem + maz to już brak starań i 200% brak ciąży.

    Podsumowując dziękuje Wam za wsparcie w tych naszych staraniach ale na ta chwile jestemnjuz Ex staraczka.
    Życzę Wam owocnych starań, radości z 2 kresek i wspaniałego macierzyństwa. Pozdrawiam Wss serdecznie. Jesteście super babki i jakbyście kiedyś przejazdem były w moich stronach to zapraszam serdecznie :-)

    Edit. Tak! Mam to przez ten zjebany kontrast ale to był tylko czynnik który uruchomił lawinę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2018, 08:26

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • JJ. Ekspertka
    Postów: 424 92

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka no co Ty !!! nie poddaj się ! Jeszcze nie teraz !
    Jaki masz plan leczenia na te choróbska? jakie leki?

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Dzień dobry wszystkim :-) w skrócie co tam u mnie. Choroba gravesa basedowa i kiepsko z sercem. Dawka leku zwiekszona. Chorobowe na miesiąc. Kazano mi wstrzymać starania na 2 lata. To czas w którym powinnam się leczyć i nie mogę się starać o dziecko.
    Opcja nr 1. Leczymy gravesa bo szybko złapany jest w 70% wyleczalny (2 lata min)
    Opcja nr 2. Wprowadzamy mnie w niedoczynnosc czyli hashimoto (1 rok wstrzymania starań)
    Oczywiście obie opcje przy dobrych wiatrach :-/

    Decyzja do podjęcia: myśleć o wyzdrowieniu ale odłożyć starania na długi czas, nie ma gwarancji ze wyzdrowieje czy spróbować przyspieszyć czas kiedy znowu będę mogła się starać. Nikt nie powiedział ze będę kiedyś matka. Byłam zdrowa i ciąży nie było. Ja+ mąż to brak ciąży. Ja z gravesem + maz to już brak starań i 200% brak ciąży.

    Podsumowując dziękuje Wam za wsparcie w tych naszych staraniach ale na ta chwile jestemnjuz Ex staraczka.
    Życzę Wam owocnych starań, radości z 2 kresek i wspaniałego macierzyństwa. Pozdrawiam Wss serdecznie. Jesteście super babki i jakbyście kiedyś przejazdem były w moich stronach to zapraszam serdecznie :-)

    Edit. Tak! Mam to przez ten zjebany kontrast ale to był tylko czynnik który uruchomił lawinę.
    Opuszczasz Nas?

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5254 4273

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem... co mam tu robić jak nie mogę się starać? Da się odpuścić jak będę widzieć jak wszystkie się staracie?? Nie wiem czy sobie z tym poradzę. Nie wiem jak mam odpuścić po 2,5 roku. Muszę to przerobić sama ze sobą. Nie wiem jak :-/

    Biorę thyrozol 2x20mg i wizyta kolejna na 21.09 z powtórzeniem kilku badań. Ale anty-tpo nie kusze. Babka powiedziała ze to robi się raz w życiu. Mam przeciwciała i już. Nie pozbędę się ich.

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia jestem z Tobą myslami. Pamietaj że my tu wszystkie mocno trzymamy za Ciebie kciuki! Uszanujemy każdą Twoją deczję.
    Wierzę że wszystko skończy się dobrze i bedzie Ci dane zostać mamą.

    Phia lubi tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5254 4273

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :-) mam nadzieje że jak tu wrócę to żadnej z Was nie spotkam :-)

    Phia lubi tę wiadomość

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Dzięki :-) mam nadzieje że jak tu wrócę to żadnej z Was nie spotkam :-)
    Mnie spotkasz u sb pod domkiem xD

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

  • JJ. Ekspertka
    Postów: 424 92

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Nie wiem... co mam tu robić jak nie mogę się starać? Da się odpuścić jak będę widzieć jak wszystkie się staracie?? Nie wiem czy sobie z tym poradzę. Nie wiem jak mam odpuścić po 2,5 roku. Muszę to przerobić sama ze sobą. Nie wiem jak :-/

    Biorę thyrozol 2x20mg i wizyta kolejna na 21.09 z powtórzeniem kilku badań. Ale anty-tpo nie kusze. Babka powiedziała ze to robi się raz w życiu. Mam przeciwciała i już. Nie pozbędę się ich.

    Mówiłam Ci już, ale wg mojej lekarki medycyny naturalnej da się to wyrównać :) a przeciwciał niby się nie leczy wg endokrynologa...chociaż mój ostatnio przyznał, że pomocny w przeciwciałach był i jest selen :D

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Opcja nr 2. Wprowadzamy mnie w niedoczynnosc czyli hashimoto (1 rok wstrzymania starań)



    Ewa sorka, ze Ci sie wtrace, ale blagam Cie zmien lekarza. Na milosc boska, niedoczynnosc tarczycy to nie to samo co hashimoto, i jesli on przedstawil Ci to w ten sposob to jest konowalem a nie lekarzem. Uwierz mi ze szczerego serdecznego serca radze Ci od niego wiac. A na pocieszenie napisze Ci ze kiedys byla laska z Gravesem i chciano ja leczyc jodem radioaktywnym a to oczywiscie oznaczalo rezygnacje z ciazy, ale ona nie podjela sie tego leczenia tylko znalazla lekarza ktory farmakologicznie ja prowadzil i teraz ma juz uptagnione dziecko.
    Alarmuje na prawde idz di innego lekarza, bo jak ten zacznie Ci mieszac przy tarczycy to moze takiego syfu narobic ze latami sie z tego nie wygrzebiesz
    Niedoczynnosc czyli hashimoto...za to powinni odbierac prawo do leczenia ludzi....

    Krystyna123, Janess lubią tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JJ. wrote:
    Mówiłam Ci już, ale wg mojej lekarki medycyny naturalnej da się to wyrównać :) a przeciwciał niby się nie leczy wg endokrynologa...chociaż mój ostatnio przyznał, że pomocny w przeciwciałach był i jest selen :D

    To prawda ze przeciwcial sie nie leczy. Wystaczy wyciszyc tarczyce i poziom przeciwcial moze spac, ale tonie takie proste. Selen, B12, D,Cynk, Ferrytyna miedzy innymi moga bardzo pomoc przy zbijaniu przeciwcial. Generalnie to kazdy je ma tylko pytanie ile. Jesli stan zapalny jest zaostrzony to i przeciwcial jest wiecej i wtedy niszczenie tarczycy postepuje szybciej

‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego