Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wrześniowe zalewanie 💦, w czerwcu dzidzi głaskanie 👶
Odpowiedz

Wrześniowe zalewanie 💦, w czerwcu dzidzi głaskanie 👶

Oceń ten wątek:
  • Madziq6 Autorytet
    Postów: 1826 1733

    Wysłany: 7 września 2022, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry ja już rano byłam na badaniach teraz czekam na wyniki i się stresuje😖🥴🥴ciekawe jak wyjdą 🙄

    Poziomka9204, Rica, SandraH.97, kropka_123, Czytoto lubią tę wiadomość

    ♀️♂️ 33
    2011 Cc👸
    2018 Cc👸
    2021 CC👸
    2023 CC👸


    5cs😍ten szczęśliwy 😍

    1.10.2022 ⏸️ 13dpo
    1.10.2022 72,5 mlU/ml 🤞

    event.png
  • Madziq6 Autorytet
    Postów: 1826 1733

    Wysłany: 7 września 2022, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ForgetMeeNot wrote:
    Hej. Ja dziś idę powtórzyć bete, zeby zobaczyć czy się chciaz zatrzymała i nie rośnie 😢 ale raczej w to wątpię, bo temp mam wysoka. Czuje, ze proga tez mam podwyższonego. 🥴🥴 i siknelam na test… kreska jest ciemniejsza niż w niedziele… tak się boje cp…
    Powiem Wam, ze czekanie na krwawienie/poronienie jest miliardy razy gorsze od czekania na owu czy na testowanie 😭😭😭😭

    Do tego boli mnie w krzyżu i zaczęły bolec sutki, także czuje, ze to znowu idzie w nie tą stronę co powinno…fucken
    Współczuję ci kochana tego co musisz przeżywać 😥😥trzymaj się mocno i trzymam kciuki żeby było po twojej myśli✊✊✊


    A tak na marginesie to jeżeli będzie rosła ciągle albo odbije teraz dużo to też źle??przepraszam że pytam ale się nieznam wogole😥

    ♀️♂️ 33
    2011 Cc👸
    2018 Cc👸
    2021 CC👸
    2023 CC👸


    5cs😍ten szczęśliwy 😍

    1.10.2022 ⏸️ 13dpo
    1.10.2022 72,5 mlU/ml 🤞

    event.png
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 7 września 2022, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziq6 wrote:
    Dzień dobry ja już rano byłam na badaniach teraz czekam na wyniki i się stresuje😖🥴🥴ciekawe jak wyjdą 🙄
    Kciuki 🤞

    Madziq6 lubi tę wiadomość

    08.23 Stasieńko 🩵

    Runda druga 🦋 🕊️

    15.10.25 8dpo ⏸️✨
    28.10.25 (5+1) pęcherzyk w macicy 🫧
    03.11.25 (6+0) 0,59 cm 🍤 z serduszkiem 💞
    20.11.25 (8+3) 1,76 cm 🍒
    27.11.25 (9+3) 2,59 cm 🐼
    04.12.25 (10+3) 3,82 cm 🐭
    17.12.25 (12+2) I prenatalne, 6 cm Bobka, 💙?
    29.12.25 (14+0) girl? 🌸

    preg.png
  • Ancalime Autorytet
    Postów: 1474 2113

    Wysłany: 7 września 2022, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina666 wrote:
    Tak,dokładnie tak jest.W dzieciństwie doświadczyłam traumy.I stąd to dziadostwo.A choroby z autoimmunologiczne "lubią"iść w parze z inną chorobą z autoagresji.
    Dokładnie. Moja mama ma bielactwo, zaczęło się po rozwodzie. Najwięcej na twarzy plus takie 'rękawiczki' na ręce.

    Ja za to mam łysienie plackowate, zaczęło się w gimnazjum. Wylysialam prawie całkowicie. I w stu procentach podpisuje się pod tym, że zaognia się od stresu. Przed ślubem (😑😑😑) mnie dopadło, jak również teraz po poronieniach. Nie mam 1/5 włosów z tyłu głowy, czesze się na pożyczkę. Leczenie jest miejscowe, mało skuteczne. Szkoda gadać.

    I też słyszałam, że autoimmunologiczne lubią chodzić grupowo, z Hashimoto (obie z mamą mamy), twardzina, cukrzycą czy nawet zapaleniami stawów czy jelit. I jak wiemy, często negatywnie wpływają na płodność 😔.

    Starania od 01.20
    18.01. Beta 3454 prog 9,5
    24.01. Beta 10319 (44%)
    28.01. USG 6+1 CRL 4,7mm, YS 3,9mm
    03.02. USG 6+4 CRL 6,2mm
    ❤️ zostań z nami
    age.png
  • Madziq6 Autorytet
    Postów: 1826 1733

    Wysłany: 7 września 2022, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedlamnie wrote:
    Nie leczę. Kiedys mi to przeszkadzalo a terac iesze się z nowych kropek :D mąż nazywa mnie krówką :D

    Najwieksze plamy mam na twarzy, wiec one automatycznie sa niewidoczne pod makijazem :)


    Mam tez na stopach, lokciach i szyji ale nie ma tego duzo. Ja mam biekactwo nabyte, w wieku 19 lat orzeszlam traumatyczne rozstanie i to mnie stresowo rozwalilo....
    Hej mój mąż ma też bielactwo i powiem ci uwielbiam te jego plamki mu one są obojętne 😅z tym że np chciał krew oddać i szpik i to go wszystko wyklucza bo niemoze z racji bielactwa🙄podobno pierwsze oznaki są po 10r.z obserwujemy czy u córki najstarszej się pojawiają ale jak narazie nie więc może tego nieodziedziczyc??

    Niedlamnie lubi tę wiadomość

    ♀️♂️ 33
    2011 Cc👸
    2018 Cc👸
    2021 CC👸
    2023 CC👸


    5cs😍ten szczęśliwy 😍

    1.10.2022 ⏸️ 13dpo
    1.10.2022 72,5 mlU/ml 🤞

    event.png
  • Niedlamnie Przyjaciółka
    Postów: 116 183

    Wysłany: 7 września 2022, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancalime wrote:
    Dokładnie. Moja mama ma bielactwo, zaczęło się po rozwodzie. Najwięcej na twarzy plus takie 'rękawiczki' na ręce.

    Ja za to mam łysienie plackowate, zaczęło się w gimnazjum. Wylysialam prawie całkowicie. I w stu procentach podpisuje się pod tym, że zaognia się od stresu. Przed ślubem (😑😑😑) mnie dopadło, jak również teraz po poronieniach. Nie mam 1/5 włosów z tyłu głowy, czesze się na pożyczkę. Leczenie jest miejscowe, mało skuteczne. Szkoda gadać.

    I też słyszałam, że autoimmunologiczne lubią chodzić grupowo, z Hashimoto (obie z mamą mamy), twardzina, cukrzycą czy nawet zapaleniami stawów czy jelit. I jak wiemy, często negatywnie wpływają na płodność 😔.


    Zaciekawiłaś mnie tymi jelitami. Po poronieniu dostałąm przewlekłych biegunek, prawdopodobnie jelito drażliwe ze stresu. Czekam na badania i jestem na antybiotyku który skończe przed owulacją, mimo antybiotyku mam zielone światło.

    Ciekawe co to będzie... stres jest koszmarny :)

    @Madziq6 to zalezy czy mąż ma bielactwo nabyte czy wrodzone, ja mam nabyte i pierwsze pojawiły się u mnie około 19 roku zycia :)

    Nabyte łatwiej się leczy, ale mi osobiście się to podoba <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2022, 08:53

    Madziq6 lubi tę wiadomość

    👰🤵 2019

    starania od 11.2021
    04.2022 ---> poronienie zatrzymane 8/9 tc
    od 06.2022 ---> ponowne starania :)

    24.09.2022

    > ⏸ Rośnij maluszku 😍😍


    zalecono ACARD po pozytywnym teście oraz duphaston :) możliwa również heparyna

    👩 - 30
    NIEDOCZYNNOŚC TACZYCY, HASHIMOTO,BIELACTWO,JELITO DRAŻLIWE

    +euthyrox, witD, kwas foliowy, magnez+B6, potas

    🧔30
    ASTMA
    +MACA, WIT C, zdrowa dieta :)
  • Madziq6 Autorytet
    Postów: 1826 1733

    Wysłany: 7 września 2022, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedlamnie wrote:
    Zaciekawiłaś mnie tymi jelitami. Po poronieniu dostałąm przewlekłych biegunek, prawdopodobnie jelito drażliwe ze stresu. Czekam na badania i jestem na antybiotyku który skończe przed owulacją, mimo antybiotyku mam zielone światło.

    Ciekawe co to będzie... stres jest koszmarny :)

    @Madziq6 to zalezy czy mąż ma bielactwo nabyte czy wrodzone, ja mam nabyte i pierwsze pojawiły się u mnie około 19 roku zycia :)

    Nabyte łatwiej się leczy, ale mi osobiście się to podoba <3
    On ma wrodzone podobne jego ciotka bliźniaczka jego mamy to ma i babcia miała. Więc może córka niebedzie mieć zobaczymy jak u reszty dziewczyn będzie. Mnie też to się podoba u niego ale córka się stresowała że to będzie mieć a wiadomo jak to teraz u młodzieży że będą wyśmiewać czy coś 🙄🙄🙄

    ♀️♂️ 33
    2011 Cc👸
    2018 Cc👸
    2021 CC👸
    2023 CC👸


    5cs😍ten szczęśliwy 😍

    1.10.2022 ⏸️ 13dpo
    1.10.2022 72,5 mlU/ml 🤞

    event.png
  • Paprota9418 Autorytet
    Postów: 1724 3030

    Wysłany: 7 września 2022, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ChocoMonster wrote:
    Witam wszystkie nowe dziewczyny 🌸

    Kropka gratulacje :) trzymam kciuki za przyrosty 🤞

    Ten czas przed weselem jest szalony, ciągle brakuje mi doby. Ale dzięki temu szybciej leci do testowania 🤪

    Siesiepy oddaj mi trochę swojego libido! U mnie po owu poleciało na łeb na szyję i posucha 😂

    Kurde a ja chyba mam wszystko weselne ogarnięte :0 jak to napisałaś to zaczęłam się stresować ze czegoś nie ogarnęłam :00

    👩👨‍🦱 30 lat 🐕
    💒17.09.2022

    IUI 8.12🙏🍀
    31.08 17:59 Henio na świecie 🦖 2950g 51cm szczęścia 🍀🍀


    age.png
  • Ancalime Autorytet
    Postów: 1474 2113

    Wysłany: 7 września 2022, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedlamnie wrote:
    Zaciekawiłaś mnie tymi jelitami. Po poronieniu dostałąm przewlekłych biegunek, prawdopodobnie jelito drażliwe ze stresu. Czekam na badania i jestem na antybiotyku który skończe przed owulacją, mimo antybiotyku mam zielone światło.

    Ciekawe co to będzie... stres jest koszmarny :)

    @Madziq6 to zalezy czy mąż ma bielactwo nabyte czy wrodzone, ja mam nabyte i pierwsze pojawiły się u mnie około 19 roku zycia :)

    Nabyte łatwiej się leczy, ale mi osobiście się to podoba <3

    Tak mi tłumaczyła reumatolog i endokrynolog. Że stres wpływać może również na gospodarkę jelit, wywoływać jakieś tam stany zapalne, czy zaostrzać choroby typu Leśniowskiego-Crohna. Dokładniej nie wypytywałam, bo mnie akurat dotyczą innego rodzaju choroby autoimmunologiczne. Niemniej coś w tym jest.

    Mi też się podobają plamy (małe to one nie są) mojej mamy ❤️

    Niedlamnie lubi tę wiadomość

    Starania od 01.20
    18.01. Beta 3454 prog 9,5
    24.01. Beta 10319 (44%)
    28.01. USG 6+1 CRL 4,7mm, YS 3,9mm
    03.02. USG 6+4 CRL 6,2mm
    ❤️ zostań z nami
    age.png
  • Paprota9418 Autorytet
    Postów: 1724 3030

    Wysłany: 7 września 2022, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emka06 wrote:
    Apropo libido, mój dzisiaj taki chętny, że szok i przed chwilą właśnie powiedział "to chyba przez te tabletki" 🤪 Czy któraś wspominała o wyższym libido po Fertilmanie? 😂 Wziął dopiero 4 tabletki, boję się co będzie dalej 😂😂

    Mojemu np zgęstniał zarost :))

    👩👨‍🦱 30 lat 🐕
    💒17.09.2022

    IUI 8.12🙏🍀
    31.08 17:59 Henio na świecie 🦖 2950g 51cm szczęścia 🍀🍀


    age.png
  • Niedlamnie Przyjaciółka
    Postów: 116 183

    Wysłany: 7 września 2022, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancalime wrote:
    Tak mi tłumaczyła reumatolog i endokrynolog. Że stres wpływać może również na gospodarkę jelit, wywoływać jakieś tam stany zapalne, czy zaostrzać choroby typu Leśniowskiego-Crohna. Dokładniej nie wypytywałam, bo mnie akurat dotyczą innego rodzaju choroby autoimmunologiczne. Niemniej coś w tym jest.

    Mi też się podobają plamy (małe to one nie są) mojej mamy ❤️


    U mnie objawy jelitowe wyglądaja jak typowe IBS, ale po kolonoskopii i gastroskopii się wyjaśni :D

    Ale wiem, że wszystko zaczeło się po poronieniu, więc stres wtedy prze ogromny :)

    👰🤵 2019

    starania od 11.2021
    04.2022 ---> poronienie zatrzymane 8/9 tc
    od 06.2022 ---> ponowne starania :)

    24.09.2022

    > ⏸ Rośnij maluszku 😍😍


    zalecono ACARD po pozytywnym teście oraz duphaston :) możliwa również heparyna

    👩 - 30
    NIEDOCZYNNOŚC TACZYCY, HASHIMOTO,BIELACTWO,JELITO DRAŻLIWE

    +euthyrox, witD, kwas foliowy, magnez+B6, potas

    🧔30
    ASTMA
    +MACA, WIT C, zdrowa dieta :)
  • Paprota9418 Autorytet
    Postów: 1724 3030

    Wysłany: 7 września 2022, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ForgetMeeNot wrote:
    Hej. Ja dziś idę powtórzyć bete, zeby zobaczyć czy się chciaz zatrzymała i nie rośnie 😢 ale raczej w to wątpię, bo temp mam wysoka. Czuje, ze proga tez mam podwyższonego. 🥴🥴 i siknelam na test… kreska jest ciemniejsza niż w niedziele… tak się boje cp…
    Powiem Wam, ze czekanie na krwawienie/poronienie jest miliardy razy gorsze od czekania na owu czy na testowanie 😭😭😭😭

    Do tego boli mnie w krzyżu i zaczęły bolec sutki, także czuje, ze to znowu idzie w nie tą stronę co powinno…fucken

    Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞🤞

    👩👨‍🦱 30 lat 🐕
    💒17.09.2022

    IUI 8.12🙏🍀
    31.08 17:59 Henio na świecie 🦖 2950g 51cm szczęścia 🍀🍀


    age.png
  • Beezi Autorytet
    Postów: 3462 8515

    Wysłany: 7 września 2022, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wyniki 🤞

    Forget, u Ciebie za spadki, żeby w końcu wyszło ☀️
    Vivico, daj znać co u Ciebie, mam nadzieję, że coś się wyjaśni w końcu ❤️

    Wszystkie choroby typu łuszczyca, cukrzyca typu I, RZS, twardzina, toczeń, choroby jelit: Leśniowskiego-Crohna i colitis ulcerosa, bielactwo, Hashimoto i masa innych to choroby z autoagresji, o podłożu autoimmunologicznym i niestety zazwyczaj występuje więcej niż 1 u danej osoby, łatwo się dziedziczą. Ale też nie jest przesądzone, że dzieci odziedziczą po rodzicach. U mnie mama ma cukrzycę, my póki co zdrowi, ale wiadomo, że ryzyko jest, tym bardziej, że w rodzinie to cukrzyce zaczynające się około 50 roku życia.

    Poziomka9204 lubi tę wiadomość

    12.2023 🩵

    Trombofilia - czynnik II protrombiny hetero
    MTHFR hetero
    PAI homo

    Choroba Gravesa-Basedowa

    2cs ?

    preg.png
  • Ewiwi Autorytet
    Postów: 2644 1938

    Wysłany: 7 września 2022, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstałam i nie nadążam już🙊 templa mi skoczyła dwie kreski i szlag mnie trafi bo mnie zalewa śluz
    Dosłownie. Wstałam to miałam wrażenie że się w majtki zsikalam 🙉

    Niedlamnie, Rica, Paprota9418, siesiepy lubią tę wiadomość

    *starania od XI 2021
    *maj 2022 beta 30
    *15 sierpnia 2022 poronienie samoistne 17+3tc. (przyczyna nieznana)
    *euthyrox, bromocorn, dong quai,inofem
  • ForgetMeeNot Autorytet
    Postów: 1402 1965

    Wysłany: 7 września 2022, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziq6 wrote:
    Współczuję ci kochana tego co musisz przeżywać 😥😥trzymaj się mocno i trzymam kciuki żeby było po twojej myśli✊✊✊


    A tak na marginesie to jeżeli będzie rosła ciągle albo odbije teraz dużo to też źle??przepraszam że pytam ale się nieznam wogole😥
    W sumie to nie wiem jak to jest jakby przyrost był ok, na co nie liczę. Wydaje mi sie, ze nawy gdyby teraz jakimś cudem byku dobre przyrosty, to podejrzewam, ze i tak to skoczy sie złe, bo początek na to wskazuje. Jestem niestety realistka. Najgorzej jak będzie rosło poniżej normy.
    U Vivico była sytuacja, ze miała 3 przyrost super, a potem już się zaczęły złe przyrosty. I obawiam się podobnej sytuacji.
    Vivico, jestem sercem dzisiaj z Tobą Kochana ❤️

    Odnośnie testów, to jak robię tej samej firmy to naprawę można wyłapać tendencje, za dużo ich w sowim życiu zrobiłam i wiem jak ciemnialy w zdrowych ciążach.
    Jak dziś mam kreski praktycznie tego samego koloru to znaczy, ze Beta wzrosła i jestem niemal pewna, ze wybik z krwi to tylko potwierdzi 🙁

    38 lat
    02.2019 👧🏼 cc i 10.2020 👦 cc

    30.08 Beta-HCG 4,81 🙈 Prog 19,8 ( 9dpo)
    31.08 Beta-HCG 8,10 ( 10dpo)
    01.09 Beta-HCG 16,59 Prog 31,78 ( 11dpo)
    03.09 Beta-HCG 30,5 prog 29,57(13dpo)przyrost87,5%🙏🏼🥺
    05.09 Beta-HCG 44,34 prog 28,99, (15 dpo) przyrost 47,6%
    07.09 Beta-HCG 89,08 prog 31,70 (17dpo) przyrost 102%
    09.09 Beta-HCG 230,70 prog 29,89 (19dpo) przyrost 158%
    10.09 Beta-HCG 341 (20 dpo) przyrost 120%
    12.09 Beta-HCG 883,60 ( 22dpo) przyrost 158,9%
    16.09 Beta- HCG 3871 przyrost 109,4%

    13.09 pęcherzyk ciążowy 4mm ❤️🥹
    24.09 Kropek 0,59mm z bijącym serduszkiem ❤️❤️❤️❤️
    27.09 Kropek ma już 1 cm/ krwiak w macicy
    04.10 Mały człowiek ma już 16,6 mm i ❤️ bije 172/m
    31.10 Badania prenatalne. Ryzyka niskie ❤️❤️❤️❤️
    14.11 wynik Sanco - zdrowy chłopczyk 💙😍💙
    23.02. Usg 3 trymestru 1524 g zdrowego chłopczyka 28t3d
    e88641834f.png
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3837 7352

    Wysłany: 7 września 2022, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Forget czekam na twoje wyniki bety i przesyłam ogrom ciepłych myśli żeby udało się jak najszybciej przejść przez te trudna sytuację.
    Vivico jak to wygląda u Ciebie, wiadomo już co?

    U mnie dziś temperatura w dół, brzuch pobolewa. Ooo jak się nie mogę już doczekać tego okresu 🙏 Wczorajsza rozmowa z genetykiem niewiele nowego mi powiedziała. Chyba tylko tyle że przy mojej mutacji kwas foliowy wypłukuje się bardzo szybko więc trzeba mega dbać o regularność. No i żeby w razie powtórki poronienia szukać przyczyn jeszcze w innych, pozagenetycznych czynnikach krzepnięcia, bo od strony genetycznej to u mnie bardzo łagodna forma trombofilii wrodzonej. Pozostaje szukać dalej 🤞

    Poziomka9204, ChocoMonster, Madziq6, czarneniebo lubią tę wiadomość

  • Paulina666 Autorytet
    Postów: 895 666

    Wysłany: 7 września 2022, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancalime wrote:
    Dokładnie. Moja mama ma bielactwo, zaczęło się po rozwodzie. Najwięcej na twarzy plus takie 'rękawiczki' na ręce.

    Ja za to mam łysienie plackowate, zaczęło się w gimnazjum. Wylysialam prawie całkowicie. I w stu procentach podpisuje się pod tym, że zaognia się od stresu. Przed ślubem (😑😑😑) mnie dopadło, jak również teraz po poronieniach. Nie mam 1/5 włosów z tyłu głowy, czesze się na pożyczkę. Leczenie jest miejscowe, mało skuteczne. Szkoda gadać.

    I też słyszałam, że autoimmunologiczne lubią chodzić grupowo, z Hashimoto (obie z mamą mamy), twardzina, cukrzycą czy nawet zapaleniami stawów czy jelit. I jak wiemy, często negatywnie wpływają na płodność 😔.
    Moja koleżanka ma miastenie i zespół Gravesa-Basedova.Po sterydach wygląda strasznie😞

    👱‍♀️-40
    5 lat starań
    PCOS,bielactwo,MTHFR(C677)-układ hetero
    MTHFR(A1298)-układ hetero,PAI-1 układ hetero,KIR-AA,HLAC-C1,C2❌
    Kariotyp✅
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 7 września 2022, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-6 wrote:
    Oczywiście że nie wystarczą, spokojnie, doszlabym do tego 😉

    Poziomka, powinnaś zacząć już wcześniej je wzmacniać, bo muszą być gotowe na taki ciężar, a to jest proces 😉 wbrew pozorom, jeśli nie ma innych przeciwskazan, leżenie nie jest dobre, ciało musi się ruszać i dostosowywać, bo potem będzie po prostu za słabe na dodatkowy ciężar i to mocno przesuwający środek ciężkości.

    Forget, czekamy na wyniki, ginekolog dał już jakiś plan działania?
    Edit: doczytałam. Co ma być to będzie, na szczęście żyjemy w takich czasach, gdzie ewentualne poradzenia sobie z taką sytuacją nie grozi utratą jajowodu/czymś gorszym... Tym bardziej na tak wczesnym etapie. Trzymam kciuki, żeby jednak spadła 🥺
    Wiem, wiem, jestem pod okiem fizjoterapeuty, na tą chwilę sporo się ruszam, leżę jak naprawdę słabo się czuję 😊 najgorsze, że jesień i ja już czuję ją w "kościach" 🙈

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • Kil Autorytet
    Postów: 713 1417

    Wysłany: 7 września 2022, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewiwi wrote:
    Wstałam i nie nadążam już🙊 templa mi skoczyła dwie kreski i szlag mnie trafi bo mnie zalewa śluz
    Dosłownie. Wstałam to miałam wrażenie że się w majtki zsikalam 🙉

    Zazdroszczę... Ja nie mam prawie wcale... Raz prawie a raz wcale...=/ =(

    Ona: 35
    On: 32

    16.01.2024 - 13 dpo - ⏸️🫶
    17.01.2024 - beta-HCG: 189 mlU/ml, Prog 26,1 ng/ml
    19.01.2024 - beta-HCG: 565 mlU/ml, Prog 21,7 ng/ml <3
    01.02.2024 - 0,42 cm mikro człowieczka <3 6t1d
    22.02.2024 - 2,4 cm Miśka <3 9w1d
    18.03.2024 - prenatalne Łódź
    21.03.2024 - kolejna wizyta


    preg.png
  • Ancalime Autorytet
    Postów: 1474 2113

    Wysłany: 7 września 2022, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina666 wrote:
    Moja koleżanka ma miastenie i zespół Gravesa-Basedova.Po sterydach wygląda strasznie😞
    Bardzo mi przykro.

    Ja nauczyłam się maskować możliwie swoje łysienie. Jeżeli życie zmusi, to wrócę do peruki. Niewygodne, kosztowne, źle działa na psyche, ale raz nosiłam to i teraz dałabym radę. Na szczęście sterydy tylko miejscowe w moim przypadku, a i tak leczenie raczej opiera się na innego rodzaju lekach, bardziej drażniących, pobudzających komórki

    Starania od 01.20
    18.01. Beta 3454 prog 9,5
    24.01. Beta 10319 (44%)
    28.01. USG 6+1 CRL 4,7mm, YS 3,9mm
    03.02. USG 6+4 CRL 6,2mm
    ❤️ zostań z nami
    age.png
‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ