Forum Starając się - ogólne Załamana :(... tabl.anty na ciąże??
Odpowiedz

Załamana :(... tabl.anty na ciąże??

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najpierw napiszę moje wyniki, potem wiadomości od gina:
    w 3 dc:
    LH 4,14 a FSH 5,76 czyli stosunek LH:FSH = 0,72

    TSH 1,38 (norma 0,27-4,70 ng/ml)

    PROLAKTYNA
    w 3dc 28,07 ng/ml i po mtc 344,60 czyli 12 razy wyższa(norma <35,0ng/ml)
    w 24dc 31,94 ng/ml i po mtc 468,82 czyli 14 razy wyższa(norma <35,0ng/ml)

    TESTOSTERON 0,69 (norma 0,10-0,90 ng/ml),
    ale za to DHEA mam wysokie bo 22,38 (norma 1,30-9,80mg/ml)
    i niskie SHBG 36,65 (norma 32,40-128,0nmol/l)

    ESTRADIOL w 3dc 27 i w 13dc 41 (norma 18-147 pg/ml)

    PROGESTERON 6,23 w 24dc (norma <1,5-20,0ng/ml)

    @ mam dość regularne, cykle 28-32dniowe, raz na pół roku zdarzy się, że cykl ma 26 lub 34dni.
    3-4 dni przed @ strasznie bolą mnie piersi.
    Przed @ nie mam żadnych plamień, może delikatnie 1 dzień przed lub chwilę przed @.

    Wczoraj, czyli w 18dc, byłam na wizycie u Gina – wizyta u ordynatora szpitalnego, jeden z najlepszych w okolicy, a to co usłyszałam:

    Odnośnie badania usłyszałam dwa słowa: „jajniki uśpione, owu nie będzie”

    (dodam, że na wcześniejszej wizycie w 13dc powiedział mi, że mam dużo małych pęcherzyków; prawy jajnik śpi i nie zapowiada się na owu w tym cyklu – zalecił badania krwi)

    Odnośnie wyników, na które patrzył ze mną 10 minut, usłyszałam: stosunek LH/FSH w normie aczkolwiek głównie patrzy się na FSH czy jest w normie, TSH w normie; ESTRADIOL za niski; lekko podwyższona PROLAKTYNA , ta po obciążeniu nie ma dla niego większego znaczenia, bo mtc na co dzień nie zażywam i tego się już nie praktykuje.
    Skupił się na TESTOSTERONIE, DHEA i SHBG. Wyliczył wskaźnik FAI, który wyniósł 6,53. Powiedział, że norma do 5 i zapisał receptę. Zapytał o lekki trądzik na mojej buzi, parę dosłownie włosków pod pępkiem i udach oraz kondycji włosów na głowie.

    Recepta:
    Dorin (tabl.anty.) na 3 m-ce; Androcur ¼ tabl przez pierwsze 10dc; Bromergon 1x1/2 tabl.

    Wizyta za: po m-cu zażywania Dorinu.

    Jestem załamana? chcę zajść w ciąże a o ten mi tabl. anty i andocur?? 3 m-ce anty i pewnie 3 kolejne ciszy po anty przed staraniem…
    A żeby nie było, pytał się czy teraz chce zachodzić i wie, że staramy się już 7 m-cy.

    Jedyne co mi teraz przychodzi na myśl to zmiana Gina lub chociaż konsultacja z innym Co robić??

    A może tak się robi, czy któraś z was przechodziła takie leczenie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 09:02

    KochamMisia lubi tę wiadomość

    AlaW.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogolnie badania masz w normie, oprocz DHEA i prolaktyny, na prolaktyne powinien byc lek. A dalej to juz wg mnie trzeba by było poobserwowac cykl czy nie kwalifikujesz sie do PCOS(ale poki co wychodzi ze nie). Jezeli po obserwacji cyklu na monicie wyszłoby ze jajniki nie pracuja, to trzeba by bylo zrobic hsg i stymulowane cykle (w zaleznosci od wynikow).

  • vincaminor Autorytet
    Postów: 1048 1046

    Wysłany: 10 października 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tabletki anty i podwyższona prolaktyna? Słabe połączenie... mój gin mówi, że jeśli przed braniem antyków są z nią problemy to po braniu będą tylko większe. U mnie to się zgodziło - poprzedni lekarz przepisał mi pół roku antykoncepcji hormonalnej na "uregulowanie" i "uregulował" mnie tym tak, że prolaktyna, która już była powyżej normy skoczyła mi jeszcze x2. Wciąż z bagna po braniu tabletek anty wychodzę i będę odradzać każdemu. Lekarze uwielbiają zamiatać wszystko pod dywanik z napisem tabletki antykoncepcyjne a to nie jest rozwiązanie tylko maskowanie problemu...
    Ja bym to wszystko skonsultowała z innym lekarzem, najlepiej takim, który specjalizuje się w problemach niepłodności. Lekarz może być dobry ale mieć słabe pojęcie akurat o tym...

    Dla świętego spokoju i w celu wykluczenia dobrze zamaskowanego PCOS (ja np. wyniki hormonów mam w miarę ok - szaleje właśnie SHBG i trochę androstendion) zrobiłabym krzywą cukrową i insulinową. PCOS lubi się bratać z insulinoopornością.
    Z resztą na pobudzenie jajników do pracy często lekarze znający się na rzeczy zalecają branie metforminy, która jest lekiem kontrolującym insulinooporność. Ja po dwóch latach starań zaszłam w ciążę właśnie w pierwszym cyklu brania metforminy.

    grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
    h84fi09kllurhqo8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tez jeden gin przepisał tabletki anty na 3 miesiące :/
    Chociaż moje wyniki by ły książkowe !! hciał uśpić jajniki i po trzech miesiacach miała nadejść mega owulacja :/

    No to łykałam anty te 3 miesiace a nic to nie pomogło !
    Jak potem pamiętam po takiej terapi dopiero mi zacząła skakać prl i tsh :/

    Osobiście nie polecam takiej terapi bo na mnie nie działało !!!


    Poszłam po tej terapi do endo przepisał mi leki na tarczycę i prl brałam grubo n=ponad rok!!!

    A potem okazało się że mój M ma problemy dostal leki na 3 miesiące a po 2.5 miesiącach taraaaaaa jestem w ciąży :):):):):):):):)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 10:20

  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego nie rozumiem dlaczego mam łykać anty, które podwyższają prl i jednocześnie bromergon na jej zbicie.. no i skoro mam jajniki uśpione to po co je jeszcze nadto usypiać antykami???? nie rozumiem w czym to ma mi pomóc??

    Jedyne z czym się mogę zgodzić to bromek na prl...

    AlaW.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Często lekarze przepisują taką terapię z tego co slyszę u znajomych !!
    Na niektóre pomoglo na nie które nie !! Kwestia indywidualna chyba :/

    Ja bym z innym ginem się jeszcze skonsultowała :)

    Powodzenia życzę :)

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 10 października 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w życiu bym nie brała tych anty. Idź na konsultacje do innego lekarza .

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stosunek LH/FSH nie do końca jest w normie: "W prawidłowym cyklu stosunek LH/FSH jest zbliżony do 1 ( z wyjątkiem jajeczkowania), w niewydolności podwzgórzowo-przysadkowej zmniejsza się do 0,5-0,6, po menopauzie zmniejsza się do 0,4-0,7, a w zespole policystycznych jajników wzrasta powyżej 1,5-3 IU/l=mIU/ml" (ze strony: http://www.pakiety.diag.pl/hormonalny_dla_kobiet,36.html).
    PCOS to raczej nie jest patrząc po wynikach, na pewno należy leczyć hiperprolaktynemię. Myślę, że lekarz wdraża leczenie antykoncepcją ze względu na to, że może ono być "resetem" dla jajników. Ja bym zrobiła badania w kierunku gruczolaka przysadki i szczegółowe badania nadnerczy - sugerują to wysoka hiperprolaktynemia, niski stos. LH/FSH, wysokie DHEA.

    I jeszcze link: http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/nieplodnosc-kobieca-interpretacja-wynikow-badan-hormonalnych-czesc-3-androgeny-shgb-i-17-oh-progesteron/1909.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 11:27

  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma a co można osiągnąć takim "resetem" dla jajników?
    boje się, że za 3 m-ce mi powie, że nadal śpią.. albo, że jest jeszcze gorzej niż przed...i kolejne 3 będę dochodzić do siebie :(

    AlaW.
  • vincaminor Autorytet
    Postów: 1048 1046

    Wysłany: 10 października 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skonsultuj się koniecznie z kimś innym. Ja może i obiektywna nie jestem, bo cały czas pamiętam jaką krzywdę mi podobne "leczenie" wyrządziło, ale obserwuję i widzę, że w większości przypadków lekarze te kuracje tabletkami anty przepisują, żeby pacjentki się zwyczajnie pozbyć na jakiś czas. W jednym na kilka przypadków pewnie to zaskoczy, w wielu innych spowoduje dodatkowe problemy lub eskalację istniejących.
    ...a już w ogóle słaby jest pomysł wdrażania hormonów przy istniejących problemach z nimi - z tego nie wynika nic dobrego.

    Poza tym może się okazać, że jajniki śpią z prozaicznego powodu - hiperprolaktynemii a jak dojdziesz do ładu z tym problemem to zaczną pracować normalnie. Więc po jaką ch...oinkę je blokować i nie dać szansy wykazania się?

    W ogóle ciekawą rzecz ostatnio zauważam przy dyskusjach na ten temat ze znajomymi - żadnych kłopotów z cyklami, zachodzeniem w ciążę i tarczycą nie mają tylko te, które nigdy nie jadły tabletek antykoncepcyjnych... Bo nie czarujmy się - te prochy są wciąż na nas testowane, składy co chwilę się zmieniają i nie ma mowy o badaniu długofalowych ich wpływów na organizm. A jakoś dziwnym trafem problemy z płodnością to coraz większy problem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 12:26

    grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
    h84fi09kllurhqo8.png
  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie dziwne jest to, że gin-ordynator oddziału mówi, że pierwsza wartość prolaktyny jest ok, w normie - a że skacze w ciągu cyklu i że po mtc jest 12 lub 14 razy wyższa to nic bo tego się nie praktykuje.

    Jakbym miała sobie sama diagnozę postawić to bym przez 2-3 m-ce wolała zażywać sam bromergon na obniżenie prl, bez anty :)

    AlaW.
  • Strażaczka90 Autorytet
    Postów: 1830 2364

    Wysłany: 10 października 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ja mam podwyższona prolaktyne ..biore castagnusa ..możan kupic bez recepty...ja bym na Twoim miejscu poszła do innego gina.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 16:34

    Natka098 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tym "resecie" chodzi o to, że wg badań u kobiet, które nie owulują naturalnie, można uzyskać łatwiej owulację po odstawieniu tabletek. Tabletki działają tak, że wszystko się "usypia" - blokują cały cykl od wydzielania hormonów przez wzrost pęcherzyków i owulkę, jajniki (i przysadka i podwzgórze) od tego cyklu trochę jakby "odpoczywają", a potem startują na nowo - i ten nowy start często daje jakby efekt "z odbicia", wszystko zaczyna pracować na wysokich obrotach i często obserwuje się owulacje (często kilkoma pęcherzykami, stąd podwyższone ryzyko ciąży mnogich po odstawieniu anty).

    ann2224, Anutka, AlaW lubią tę wiadomość

  • ann2224 Autorytet
    Postów: 435 381

    Wysłany: 10 października 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam PCOS ujawniło sie to po odstawieniu tabletek anty (choć przed nimi tez miałam nie regularne cykle)zrobiłam przerwe tak jak wszędzie pisza trzy miechy minimum a potem nie mogłam zajść w ciąże pomógł mi clo i cyclo i w pierwszym cyklu sie udało> po odstawieniu małej od piersi po 2 mies znowu zaczeło się to samo lekarz przepisał mi tabletki anty na uspienie jajników i żeby zablokowac PCOS a jak sie zdecyduję na dziecko czyli teraz:) to odrazu po ich odstawieniu bo czekając znowu będe musiała się leczyć

  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strażaczka90 prolaktyna moja to wyniki już po zażywaniu castagnusa, gdzie za 10 dni będzie 90 i odstawiam, więc chyba za słabo działa?
    Myślałam, że moje leczenie będzie polegać na wyrównaniu hormonów i stymualcji cyklu a nie na uśpieniu jajników..
    A gdybym tak przez 2-3 m-ce brała bromergon na zbicie prl, skoro mam już receptę? … możliwe, żeby to było głównym powodem niezachodzenia i zachwiania pozostałych wyników?
    Poza tym chyba zdecyduje się na konsultacje z innym ginem jeszcze przed @, jeżeli nie rzuci nowego światła na sprawę to może utwierdzi rację poprzedniego gina :)

    AlaW.
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 10 października 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma wrote:
    Stosunek LH/:-) FSH nie do końca jest w normie: "W prawidłowym cyklu stosunek LH/FSH jest zbliżony do 1 ( z wyjątkiem jajeczkowania), w niewydolności podwzgórzowo-przysadkowej zmniejsza się do 0,5-0,6, po menopauzie zmniejsza się do 0,4-0,7, a w zespole policystycznych jajników wzrasta powyżej 1,5-3 IU/l=mIU/ml" (ze strony: http://www.pakiety.diag.pl/hormonalny_dla_kobiet,36.html).
    PCOS to raczej nie jest patrząc po wynikach, na pewno należy leczyć hiperprolaktynemię. Myślę, że lekarz wdraża leczenie antykoncepcją ze względu na to, że może ono być "resetem" dla jajników. Ja bym zrobiła badania w kierunku gruczolaka przysadki i szczegółowe badania nadnerczy - sugerują to wysoka hiperprolaktynemia, niski stos. LH/FSH, wysokie DHEA.

    I jeszcze link: http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/nieplodnosc-kobieca-interpretacja-wynikow-badan-hormonalnych-czesc-3-androgeny-shgb-i-17-oh-progesteron/1909.html
    Ja mialam fl do fsh 0,84

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 10 października 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AlaW wrote:
    Strażaczka90 prolaktyna moja to wyniki już po zażywaniu castagnusa, gdzie za 10 dni będzie 90 i odstawiam, więc chyba za słabo działa?
    Myślałam, że moje leczenie będzie polegać na wyrównaniu hormonów i stymualcji cyklu a nie na uśpieniu jajników..
    A gdybym tak przez 2-3 m-ce brała bromergon na zbicie prl, skoro mam już receptę? … możliwe, żeby to było głównym powodem niezachodzenia i zachwiania pozostałych wyników?
    Poza tym chyba zdecyduje się na konsultacje z innym ginem jeszcze przed @, jeżeli nie rzuci nowego światła na sprawę to może utwierdzi rację poprzedniego gina :)
    U mnie prl bylo glownym powodem braku ciaxy, bromek na 3 mce i w 3 cyklu clo i sie udalo :-)

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana ja dostalam tabletki anty na 3 miesiace stediril.
    ale ja mam plamienia po miesiaczkach ktore trwaja nieraz tydzien lub dluzej.
    Narazie nie zaczelam ich brac bo czekam na @ ktory sie spoznia ;)
    jak nie przyjdzie to super ale jak przyjdzie to zaczynam brac te tabsy wedlug zalecen lekarza.
    Pozdrawiam

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 10 października 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anty moga ladnie wyregulowac cykl :-)

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • AlaW Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 10 października 2014, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anutka masz na myśli hormony czy długość cykli? a może i to i to? :)
    A może któraś z Was odmówiła ginowi anty i w jaki inny sposób była leczona??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2014, 21:01

    AlaW.
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ