Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Bursztyn wrote:
    Dziewczyny, co to jest CLO? :)

    CLO (clostybegyt ) to lek stymulujący wzrost pęcherzyków w jajnikach przy cyklach bezowulacyjnych i braku wzrostu i braku pęcherzyków dominujących ...


    a tabsów anty nigdy nie brałam ...

    a nie kiedy trzeba z chemii skorzystać , i naturze pomóc ;)

    Prawda jest taka, że i tak faszerujemy się chemią na codzień chcąc czy niechcąc,jedzenie naszpikowane jest konserwantami, aromatami, substancjami słodzącymi itp.nie da się przed tym uchronić takie czasy

    bliska77, samira lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    a co poradzilybyscie na tradzik? mam masakre na twarzy :(

    Mi dermatolog poleciła krem Acnefan -bez recepty- ale co do efektów to się nie wypowiem jeszcze bo dopiero zaczęłam używać.

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grosza,
    dokładnie, masz rację ;-)
    ja z moich stałych leków biorę euthyrox 175 w związku z niedoczynnością tarczycy, glucophage xr 1500 na insulinooporność (jest to związane z moim PCO który wykryto u mnie w 2006 roku) a z "lekarskich wspomagaczy" ułatwiających zajście w ciążę Clostilbegyt i duphaston, przy mojej córci w 2007 roku i tak brałam tego więcej bo jeszcze estrofem, bromek no i oczywiście pregnyl, dzięki niemu się udało
    teraz czekam na nowy cykl, badania i pewnie lekarka coś jeszcze dołoży tylko bardzo się boję wyniku AMH, boję się że okaże się, że jest np.bardzo mała rezerwa jajeczkowa i wtedy dupa

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    lubia też wysokotłuszczowy nabial nasze jajniczki podobno...ja dodaje śmietany do potraw i pijam czasami mleko od sasiadki krowy...moze to o arginine chodzi? bardzo wazna przy plodnosci podobno

    samaira- ja w lekarzy i w chemie to tak srednio wierze:(

    Tego nie wiedziałam? a jestem na diecie niskotłuszczowej :( hmm hmm

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    EwaT wrote:
    tez slyszalam duzo dobrego o MACA, jak mi nie wyjdzie w tym miesiacu to sie zaopatruje tylko jeszcze nie wiem gdzie...szukam dobrego zrodla ale chyba najlepiej z apteki, na necie to roznie bywa:(
    maca jest dobra dla obojga starajacych sie

    a ja mam z Allegro,opłaca się bardzo a ona jest tam albo z apteki właśnie albo sklepu zielarskiego tyle ze wysyłkowo i gwarantuję ,niczym się nie różni :)

    tam tez kupiłam termometr z dwoma miejscami po przecinku,microlife ..jest super ;)

    no i chyba też spróbuję Macy, ale w kapsułkach i mojemu M też podsunę, nic nie zawadzi pozażywać, microlife też używam solidna firma.

    samira lubi tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • Olena Autorytet
    Postów: 694 2656

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam po weekendzie. Hormony mi spadły po @ i mam dużo pozytywnej energii i nadziei. Wspieram Was tu i przesyłam pozytywne myśli. Co do wspomagaczy to w lutym jadę do homeopaty i wspomnę mu coś, żeby mi dał coś na "płodność". Może jakie cuda da :-)

    bliska77 lubi tę wiadomość

    590040cb82960119f78e126c9419cb34.png
  • misza Debiutantka
    Postów: 12 8

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam! ja leżę z przeziębieniem, z kalendarza wynika ze dni płodne a owulacji jak nie było tak nie ma choć dziś powinna być 2 dzień, suchoty zamiast śluzu i czary mary ziołowe nie pomagają, w środę jadę do gina i poproszę o chemiczne wspomagacze, pozdrawiam !

    samira lubi tę wiadomość

    misza
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grosza wrote:
    samira wrote:
    EwaT wrote:
    tez slyszalam duzo dobrego o MACA, jak mi nie wyjdzie w tym miesiacu to sie zaopatruje tylko jeszcze nie wiem gdzie...szukam dobrego zrodla ale chyba najlepiej z apteki, na necie to roznie bywa:(
    maca jest dobra dla obojga starajacych sie

    a ja mam z Allegro,opłaca się bardzo a ona jest tam albo z apteki właśnie albo sklepu zielarskiego tyle ze wysyłkowo i gwarantuję ,niczym się nie różni :)

    tam tez kupiłam termometr z dwoma miejscami po przecinku,microlife ..jest super ;)

    no i chyba też spróbuję Macy, ale w kapsułkach i mojemu M też podsunę, nic nie zawadzi pozażywać, microlife też używam solidna firma.

    ja mam w kapsułkach 100szt bo się najbardziej opłaca ,z przesyłką 27zł firma swanson -jakoś tak :P

    grosza lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grosza wrote:
    samira wrote:
    Bursztyn wrote:
    Dziewczyny, co to jest CLO? :)

    CLO (clostybegyt ) to lek stymulujący wzrost pęcherzyków w jajnikach przy cyklach bezowulacyjnych i braku wzrostu i braku pęcherzyków dominujących ...


    a tabsów anty nigdy nie brałam ...

    a nie kiedy trzeba z chemii skorzystać , i naturze pomóc ;)

    Prawda jest taka, że i tak faszerujemy się chemią na codzień chcąc czy niechcąc,jedzenie naszpikowane jest konserwantami, aromatami, substancjami słodzącymi itp.nie da się przed tym uchronić takie czasy

    no właśnie chemia wokół nas ,niedługo będziemy świecić :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misza wrote:
    Witam! ja leżę z przeziębieniem, z kalendarza wynika ze dni płodne a owulacji jak nie było tak nie ma choć dziś powinna być 2 dzień, suchoty zamiast śluzu i czary mary ziołowe nie pomagają, w środę jadę do gina i poproszę o chemiczne wspomagacze, pozdrawiam !

    ja tez sama poprosiłam o CLO bo na ostatnim usg stwierdziła ze jak na 11dc to pęcherzyki są za małe to jak poszłam kolejny raz to nagadałam ze mówiła jak teraz nic nie będzie to mi je przepisze i tak zrobiła :P tyle ze nie mam monitoringu i teraz muszę się zapisać ,bo podobno lubią się torbiele po nim robić ...chociaż na razie @ nie ma to czuję jej oddech ...

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olena wrote:
    Witam po weekendzie. Hormony mi spadły po @ i mam dużo pozytywnej energii i nadziei. Wspieram Was tu i przesyłam pozytywne myśli. Co do wspomagaczy to w lutym jadę do homeopaty i wspomnę mu coś, żeby mi dał coś na "płodność". Może jakie cuda da :-)

    w takim razie czekamy na informacje w sprawie wspomagaczy na płodność :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samira,
    ja na szczęście mam super lekarkę, nie muszę o nic jej prosić, sama podsuwa mi kolejne pomysły i tematy do ewentualnej dyskusji, teraz też mam zrobić dodatkowe badania, zeby może nie faszerować się bez sensu różnymi "dobrodziejstwami" :-)
    trzymam kciuki żeby @ nie przyszła :-)

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Witajcie,
    jejku jak się dziewczyny rozpisałyście :-)
    jeden wieczór nie zajrzałam a tu proszę
    widzę, że dużo się działo....
    co do "naturalnych wspomagaczy" to wiele się naczytałam ale tez nie chcę przesadzać, bo wiem, że co za dużo to niezdrowo, u mnie temperatura szaleje i prawdę mówiąc trochę się dziwię, że ovu wyznaczył mi owulację.., według mnie w ogóle jej nie było :-)

    dziś 22dc, duphaston biorę do niedzieli i 30 stycznia powinien zacząć się nowy cykl, zostanę przy wiesiołku, kwasie foliowym oczywiście, natomiast zastanawiam się nad siemieniem lnianym i magnezem + wit.B6
    miłego dnia ;-)

    magnez +b6 i polecam jak najbardziej i to z olimpu bo ma chelat magnezu i jest łatwo przyswajalny ,w kapsułkach i niedrogi 1kap. dziennie ...wogóle z olimpu są dobre suplementy ,jakbym już w ciąży musiała brać zestaw witamin sztucznych to na pewno z tego ,ma nawet żurawinę w składzie a skład taki jaki trzeba i tez minerały są chelatowane czyli właśnie łatwo przyswajalne

    magnez zapobiega skurczom macicy i łatwiej zarodek się zagnieżdża a i ma jony które przyciągają plemniki do komórki jajowej :)

    bliska77, Bursztyn, KaRa, Agnesa700 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    Witajcie,
    jejku jak się dziewczyny rozpisałyście :-)
    jeden wieczór nie zajrzałam a tu proszę
    widzę, że dużo się działo....
    co do "naturalnych wspomagaczy" to wiele się naczytałam ale tez nie chcę przesadzać, bo wiem, że co za dużo to niezdrowo, u mnie temperatura szaleje i prawdę mówiąc trochę się dziwię, że ovu wyznaczył mi owulację.., według mnie w ogóle jej nie było :-)

    dziś 22dc, duphaston biorę do niedzieli i 30 stycznia powinien zacząć się nowy cykl, zostanę przy wiesiołku, kwasie foliowym oczywiście, natomiast zastanawiam się nad siemieniem lnianym i magnezem + wit.B6
    miłego dnia ;-)

    magnez +b6 i polecam jak najbardziej i to z olimpu bo ma chelat magnezu i jest łatwo przyswajalny ,w kapsułkach i niedrogi 1kap. dziennie ...wogóle z olimpu są dobre suplementy ,jakbym już w ciąży musiała brać zestaw witamin sztucznych to na pewno z tego ,ma nawet żurawinę w składzie a skład taki jaki trzeba i tez minerały są chelatowane czyli właśnie łatwo przyswajalne

    magnez zapobiega skurczom macicy i łatwiej zarodek się zagnieżdża a i ma jony które przyciągają plemniki do komórki jajowej :)

    jej, samira, nie wiedziałam tego o magnezie, dzięki za info

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewuszki!
    Długo mnie nie było, ponad tydz., ale widzę,że tu ruch w interesie;)))Samira trzymam kciuki. mój wykres totalnie zniedbany, ten cykl na straty. Jestem koszmarnie przeziębiona. Z nosa cieknie, z oczu cieknie, czaszka pęka. Mam wrażenie,że owulacji w ogóle nie było. Jedyny pozytyw to jak widać seria serduszek ;))) myślałam,ze mi chłop padnie :))

    samira, bliska77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartaDidinio wrote:
    Witajcie dziewuszki!
    Długo mnie nie było, ponad tydz., ale widzę,że tu ruch w interesie;)))Samira trzymam kciuki. mój wykres totalnie zniedbany, ten cykl na straty. Jestem koszmarnie przeziębiona. Z nosa cieknie, z oczu cieknie, czaszka pęka. Mam wrażenie,że owulacji w ogóle nie było. Jedyny pozytyw to jak widać seria serduszek ;))) myślałam,ze mi chłop padnie :))

    aaa mi tam się twój wykres podoba :D

    współczuję choróbska niech idzie w h*** ;)

    oj uważaj zajedziesz biedaka :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to miałam pod kalendarzem ovufriend -porada dnia :)

    W okresie okołoowulacyjnym endometrium powinno mieć około 10 mm (pomiędzy 8-13 mm). Jeśli zatem obserwujesz swój cykl u lekarza ginekologa, zapytaj o grubość endometrium. "Na poprawę endometrium dobrze działa min. fasola, brązowy ryż, soczewica, pestki dyni i słonecznika, seler, buraki oraz suszone śliwki."

    i czerwone wino ...hehe ...ale wytrawne czy słodkie !!??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2013, 11:16

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    Witajcie,
    jejku jak się dziewczyny rozpisałyście :-)
    jeden wieczór nie zajrzałam a tu proszę
    widzę, że dużo się działo....
    co do "naturalnych wspomagaczy" to wiele się naczytałam ale tez nie chcę przesadzać, bo wiem, że co za dużo to niezdrowo, u mnie temperatura szaleje i prawdę mówiąc trochę się dziwię, że ovu wyznaczył mi owulację.., według mnie w ogóle jej nie było :-)

    dziś 22dc, duphaston biorę do niedzieli i 30 stycznia powinien zacząć się nowy cykl, zostanę przy wiesiołku, kwasie foliowym oczywiście, natomiast zastanawiam się nad siemieniem lnianym i magnezem + wit.B6
    miłego dnia ;-)

    magnez +b6 i polecam jak najbardziej i to z olimpu bo ma chelat magnezu i jest łatwo przyswajalny ,w kapsułkach i niedrogi 1kap. dziennie ...wogóle z olimpu są dobre suplementy ,jakbym już w ciąży musiała brać zestaw witamin sztucznych to na pewno z tego ,ma nawet żurawinę w składzie a skład taki jaki trzeba i tez minerały są chelatowane czyli właśnie łatwo przyswajalne

    magnez zapobiega skurczom macicy i łatwiej zarodek się zagnieżdża a i ma jony które przyciągają plemniki do komórki jajowej :)

    jej, samira, nie wiedziałam tego o magnezie, dzięki za info

    nie ma za co ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    MartaDidinio wrote:
    Witajcie dziewuszki!
    Długo mnie nie było, ponad tydz., ale widzę,że tu ruch w interesie;)))Samira trzymam kciuki. mój wykres totalnie zniedbany, ten cykl na straty. Jestem koszmarnie przeziębiona. Z nosa cieknie, z oczu cieknie, czaszka pęka. Mam wrażenie,że owulacji w ogóle nie było. Jedyny pozytyw to jak widać seria serduszek ;))) myślałam,ze mi chłop padnie :))

    aaa mi tam się twój wykres podoba :D

    współczuję choróbska niech idzie w h*** ;)

    oj uważaj zajedziesz biedaka :D

    Za ostatnim razem schował się pod kołdrą i krzyczał: "Czego TY kobieto jeszcze ode mnie chcesz?" :)))

    samira, bliska77, Bursztyn, Nati74, Mega lubią tę wiadomość

  • Olena Autorytet
    Postów: 694 2656

    Wysłany: 21 stycznia 2013, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pomóżcie - jak wkleić tu wykresik, bo kombinuję ale nie wychodzi

    590040cb82960119f78e126c9419cb34.png
‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego