Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Awunia Koleżanka
    Postów: 55 72

    Wysłany: 2 lipca, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Stresowałam się ,bo nie sądziłam ,że tak to będzie wyglądać. Synka mamy z pierwszego iui, więc myślałam ,że i z ivf pójdzie gładko. No niestety....
    Zostało nam jeszcze 5 zarodków. I mam nadzieję,że z tej procedury będzie ciąża, bo do kolejnej już nie podchodzę. Także mamy jeszcze 5 szans na rodzeństwo.
    Za nami jedna iui i 4 transfery.

    A nie myślałaś iść na wizytę ,wiem że dziewczyny karmiące podchodzą nawet do transferów. Albo krótko po odstawieniu piersi. Nie do wszystkich leków trzeba odstawiać. Warto chyba iść i się dowiedzieć jak to wygląda konkretnie w twoim przypadku.

    Tak, zapisałam się na jutro :) Zobaczymy co powie lekarz. Pauuulaa, a napisz dlaczego wlasciwie podchodziliscie teraz tylko raz do inseminacji, a potem juz od razu in vitro? Ze wzgledu na wieksze szanse powodzenia? 5 szans to jeszcze sporo :) Wierzę, że bedziecie jeszcze mieli rodzeństwo dla synka :)

    age.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 5760 4640

    Wysłany: 2 lipca, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awunia wrote:
    Tak, zapisałam się na jutro :) Zobaczymy co powie lekarz. Pauuulaa, a napisz dlaczego wlasciwie podchodziliscie teraz tylko raz do inseminacji, a potem juz od razu in vitro? Ze wzgledu na wieksze szanse powodzenia? 5 szans to jeszcze sporo :) Wierzę, że bedziecie jeszcze mieli rodzeństwo dla synka :)
    Podeszliśmy proforma do iui, mieliśmy jedna słomkę naszego dawcy. Jak się okazało ,że jednak nieudana. To musieliśmy ściągać znowu slomke- zależało nam na tym samym dawcy. Długo czekaliśmy na nią, wtedy też już zaczęło być głośno o refundacji. Ogólnie w czasie fajnie to wyszło. Przyszły słomki i zaraz mieliśmy kwalifikacje. 😊 A, że mieliśmy w samej klinice 9 lat udokumentowanych starań ,to dostaliśmy od ręki podpis. Ta iui była potraktowana jako próba,no ale się nie udało i przechodzimy dalej.
    Można powiedzieć ,że u nas czas i koszty iui aid zadecydowały. Na słomki czekaliśmy po 2-3 miesiące za każdym razem. Więc "zmarnować" ja na raz było szkoda. A dzięki ivf mamy kilka szans na ciążę. Choć ja już powoli zaczynam odpuszczać. Ta procedurę do końca doprowadzimy i się żegnamy z klinika. Mam nadzieję ,że będziemy już w czwórkę. Nooo ale jak wyjdzie ,że w trójkę to też dobrze. Patrząc na to z jakiego punktu startowaliśmy to i tak mamy plan wykonany w 100 %. 🙃

    08.2012 26tc💔
    06.2026 10 tc💔
    "Ja się wcale nie żale Panie Jezu, choć czasami trudno unieść to w sobie. Niech się stanie twoja wola Panie, tylko daj mi siłę w tej drodze..."

    👩
    pcos❌amh11,1❌ IO❌HbA1C❌insulina❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv ✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    age.png

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    WRACAMY
    11.24 iui❌
    23🥚➡️MII19➡️9❄️
    1FET-cb
    2FET-cb
    3FET-b-hcg-0
    4FET9+2poronienie zatrzymane🖤💔
    5 FET-09.26?⌛
  • Awunia Koleżanka
    Postów: 55 72

    Wysłany: 5 lipca, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam na wizycie. Lekarz powiedział, żeby przyjść 2-3 miesiące po odstawieniu karmienia. Zobaczymy, na razie nie planuje w konkretnym czasie odstawiać małego. Naprawdę lubię go karmić. Liczę na to, że jakoś uda sie zmniejszyć może częstotliwość karmień w nocy i może płodność będzie wystarczająca. Owulacje miałam. Chciałabym pochodzic na monitoring cyklu, tylko podczas starań wcześniej miałam Medicover, a teraz nie mam, a wizyty prywatne kosztują majątek. Muszę się nad tym wszystkim zastanowić. Na razie kupiłam suple, probiotyk Omnibiotic Flora, wybiore się do stomatologa, osteopatki zajmującej się właśnie sprawami płodności i może zabiore się za jakieś ćwiczenia fizyczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 21:57

    age.png
  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 9 lipca, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekajaca na cud... wrote:
    Witam.Tak u Nas mamy ta sama sytuację.Maz bierze testosteron w zastrzykach co 2 tygodnie lub co 3 aby mieć normalne libido i siłę czy chęci chodzi o zmęczenie...

    Hej, wysłałam Ci zaproszenie, odezwij się jak możesz :) chciałam zapytać o kilka rzeczy

  • Agata_456 Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 3 sierpnia, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Hej :)

    Dołączam do wątku ponieważ wychodzi na to, że procedura z nasieniem dawcy może być naszą jedyną opcją na posiadanie dziecka (poza adopcją). Mąż ma delecję AZF i brak plemników.

    Chciałabym zapytać was jak szybko podjęliście decyzję o dawcy ze swoimi partnerami? Czy było u was tak, że jedna strona była kategorycznie przeciwna i zmieniła zdanie z czasem? Zastanawiam się jak to po kolei poukładać, bo widzę, że ja jestem skłonna do rozważenia tej opcji, natomiast partner na ten moment jest na nie. Nie wiem czy wynika to z tego, że jeszcze ma nadzieję, czy potrzebuje czasu… Ja nie naciskam, bo wiem, że bezpłodność była dla niego ogromnym szokiem i na pewno potrzebuje czasu, żeby to sobie poukładać. No ale w końcu przyjdzie ten czas kiedy trzeba będzie powrócić do tematu i podjąć zgodną decyzję co dalej. Bardzo obawiam się tego wszystkiego, nie chciałabym, żeby nasza relacja się przez to pogorszyła.
    Na pewno będę naciskać na pomoc psychologa, terapię. Będę Wdzięczna za informację jak to było u was albo jakieś wskazówki jak podejść do tematu. ❤️

  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1299 1121

    Wysłany: 4 sierpnia, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny, uświadomiłam sobie ja ten czas leci ja przeczytałam, że synek Anna.maria ma już dwa lata, przecież niedawno czytałam, że jesteś w ciąży 😍
    Gratulacje dla wszystkich mam i tatusiów ☺️

    Nasz synek niedawno skończył rok, jest najcudowniejszy na świecie 🥰 marzę o rodzeństwie dla niego i też powoli przymierzamy się do wizyty w klinice, ale właśnie na przeszkodzie stoi nam KP, a ja mam nieregularne cykle przez to.


    Mój mąż zaczął od dwóch miesięcy brać tabletki na podniesie testosteronu, bo jego szurał po dnie. Inny człowiek normalnie dziewczyny! Aż chce się żyć 😅😅

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g
    38tc - Jest już z nami nasz mały tęczowy cud 🌈
  • KaroMimi Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 17 sierpnia, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim. Jakiś czas temu udzielałam się na forum, bo u męża wyszła azoospermia o podłożu genetycznym i już wiemy, że nie mamy szans na pozyskanie plemników.

    Obecnie rozważamy różne opcje, ale chciałam zapytać czy jest tu ktoś kto skorzystał z dawstwa nasienia w Polsce i może polecić jakąś klinikę, najlepiej w Warszawie? Czytałam wstępnie o Invicta, bocian i Novum ale nie wiem która jest najlepsza jeśli chodzi o próby z nasieniem dawcy. Będę wdzięczna za wasze opinie i polecenia ❤️

  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 5760 4640

    Wysłany: 17 sierpnia, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Cześć wszystkim. Jakiś czas temu udzielałam się na forum, bo u męża wyszła azoospermia o podłożu genetycznym i już wiemy, że nie mamy szans na pozyskanie plemników.

    Obecnie rozważamy różne opcje, ale chciałam zapytać czy jest tu ktoś kto skorzystał z dawstwa nasienia w Polsce i może polecić jakąś klinikę, najlepiej w Warszawie? Czytałam wstępnie o Invicta, bocian i Novum ale nie wiem która jest najlepsza jeśli chodzi o próby z nasieniem dawcy. Będę wdzięczna za wasze opinie i polecenia ❤️
    My na tym wątku to chyba wszyscy korzystaliśmy z kliniki w Polsce. Z tego co się orientuję to kliniki w Polsce i tak zaopatrzaja się z banków zagranicznych takich jak european sperm Bank czy cryos. Np invimed tak robi. Oczywiście możesz samodzielnie kupić nasienie i sprowadzić je do konkretnej kliniki, ale w większości przypadków słomki ,które są w banku kliniki i tak z tamtad pochodzą, a sprowadzanie na własną rękę to są dodatkowe koszty.
    Jeżeli chodzi o wybór kliniki, to chyba każda para poleci tabw której im się udało 😄 naprawdę i tej samej klinice możesz przeczytać skrajne opinie. Bardziej bym brała pod uwagę konkretnych lekarzy niż placówkę. No i nie ma co ukrywać ,ale najważniejsza robotę robią embiolodzy,więc jeżeli masz wybór pomiędzy placówkami to wybierz ta ,która ma lepsze laboratorium.
    No i teraz też ludzie idą do tej klinika, która ma wolne środki i nie wstrzymuje kwalifikacji.
    A wy podchodzicie do ivf czy najpierw próbujecie iui??

    08.2012 26tc💔
    06.2026 10 tc💔
    "Ja się wcale nie żale Panie Jezu, choć czasami trudno unieść to w sobie. Niech się stanie twoja wola Panie, tylko daj mi siłę w tej drodze..."

    👩
    pcos❌amh11,1❌ IO❌HbA1C❌insulina❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv ✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    age.png

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    WRACAMY
    11.24 iui❌
    23🥚➡️MII19➡️9❄️
    1FET-cb
    2FET-cb
    3FET-b-hcg-0
    4FET9+2poronienie zatrzymane🖤💔
    5 FET-09.26?⌛
  • KaroMimi Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 18 sierpnia, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    My na tym wątku to chyba wszyscy korzystaliśmy z kliniki w Polsce. Z tego co się orientuję to kliniki w Polsce i tak zaopatrzaja się z banków zagranicznych takich jak european sperm Bank czy cryos. Np invimed tak robi. Oczywiście możesz samodzielnie kupić nasienie i sprowadzić je do konkretnej kliniki, ale w większości przypadków słomki ,które są w banku kliniki i tak z tamtad pochodzą, a sprowadzanie na własną rękę to są dodatkowe koszty.
    Jeżeli chodzi o wybór kliniki, to chyba każda para poleci tabw której im się udało 😄 naprawdę i tej samej klinice możesz przeczytać skrajne opinie. Bardziej bym brała pod uwagę konkretnych lekarzy niż placówkę. No i nie ma co ukrywać ,ale najważniejsza robotę robią embiolodzy,więc jeżeli masz wybór pomiędzy placówkami to wybierz ta ,która ma lepsze laboratorium.
    No i teraz też ludzie idą do tej klinika, która ma wolne środki i nie wstrzymuje kwalifikacji.
    A wy podchodzicie do ivf czy najpierw próbujecie iui??

    Dzięki, masz rację, najlepiej chyba patrzeć na lekarzy. Chociaż słyszałam, że różnie jest z klinikami jesli chodzi o wybór dawcy - w niektórych sami decydują pod kątem fenotypowym. Czy też macie takie doświadczenia?

    Jeszcze nie zdecydowaliśmy czy ivf czy iui, ale ja jakoś mam blokadę jeśli chodzi o iui… wiem, że ivf jest bardziej obciążające dla organizmu, ale zapłodnienie będzie się działo poza mną, co daje mi jako taki “psychiczny komfort”. No ale jest to do przemyślenia przeze mnie, jeszcze dajemy sobie czas. Tu kolejne pytanie, czy możemy sami zdecydować w programie, że nie chcemy iui?

  • aleks.123 Autorytet
    Postów: 1991 1065

    Wysłany: 18 sierpnia, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Dzięki, masz rację, najlepiej chyba patrzeć na lekarzy. Chociaż słyszałam, że różnie jest z klinikami jesli chodzi o wybór dawcy - w niektórych sami decydują pod kątem fenotypowym. Czy też macie takie doświadczenia?

    Jeszcze nie zdecydowaliśmy czy ivf czy iui, ale ja jakoś mam blokadę jeśli chodzi o iui… wiem, że ivf jest bardziej obciążające dla organizmu, ale zapłodnienie będzie się działo poza mną, co daje mi jako taki “psychiczny komfort”. No ale jest to do przemyślenia przeze mnie, jeszcze dajemy sobie czas. Tu kolejne pytanie, czy możemy sami zdecydować w programie, że nie chcemy iui?

    Wszystko zależy od lekarza, my najpierw byliśmy w Gamecie i nasz lekarz bardzo cisnął na IUI - mieliśmy 4 próby, jedna zakończona ciążą biochemiczną. Dziś bym raczej nie zrobiła tylu prób bo każda wychodziła ponad 3 tysiące w 2023 roku, nie wiem jakie teraz są stawki. W gamecie też było tak że dostawaliśmy listę dawców i ich cechy typu wzrost, waga, kolor oczu, włosów i my mieliśmy wybrać. Gametę zmieniliśmy na bociana - tam było inaczej pod tym względem że dostaliśmy z mężem takie kartki gdzie mieliśmy wypełnić swoje cechy i embriolodzy wybrali nam dawce. Co do IUI a ivf to pytanie tak naprawdę czy macie wskazanie do ivf. Jeśli nie to raczej każdy lekarz będzie chciał chociaż na próbę zrobić IUI ze względu na małe obciążenie organizmu kobiety.

    👩 95 PCOS, niedrożny prawy jajowód, Hashimoto, mutacja PAI, brak 3 kirów implantacyjnych
    🧑🏻‍🦱 84 brak plemników w nasieniu, wada genetyczna

    Starania od 2020

    2023 - 4 IUI nasieniem dawcy, jedna ciąża biochemiczna 💔

    styczeń 2024 - start 1. procedury - 8 dojrzałych komórek, zapłodnionych 6, 1 ❄️ transfer nieudany 💔

    26.07. 2024 - start 2. procedury, 10 komórek- zarodków brak 💔

    21.12.2024 - start 3. procedury, 10 komórek, mamy 5 ❄️

    marzec 2025 - transfer nieudany ❌

    9.06.25 - transfer, 7dpt ⏸️ 8dpt - 69, 9 dpt - 119, 11 dpt - 283

    5.07.25 - jest ❤️


    15.02.2026 - na świecie nasz CUD 🎀
  • Natoszka Autorytet
    Postów: 331 248

    Wysłany: 20 sierpnia, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z invimed , dostaliśmy stronkę na której są dawcy i tam przy niektórych były zdjęcia z dzieciństwa. Opis kim jest ten mężczyzna, czy ma swoje dzieci, jaki jest . Na tej podstawie zdecydowaliśmy. Mieliśmy inseminacje, wielkie szczęście bo udała się za 1 razem 🩷

    17.02.2025- Ovitrelle
    18.02.2025- Inseminacja I
    03.03.2025- beta HCG 124 <3
    05.03.2025 - beta HCG 298 <3
    10.03.2025- beta HCG 3098🥹
    15.03.2025- beta HCG 18783
    01.04.2025- Pierwsze USG
    12.05.2025- Wyniki SANCO- wszystko dobrze, córeczka<3
    23.06.2025- Połówkowe
  • KaroMimi Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 20 sierpnia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natoszka wrote:
    My z invimed , dostaliśmy stronkę na której są dawcy i tam przy niektórych były zdjęcia z dzieciństwa. Opis kim jest ten mężczyzna, czy ma swoje dzieci, jaki jest . Na tej podstawie zdecydowaliśmy. Mieliśmy inseminacje, wielkie szczęście bo udała się za 1 razem 🩷

    Gratulacje ❤️ a korzystaliście z programu? Jeśli tak to jak wygląda czas oczekiwania na wizytę, pierwsza próbę?

  • aleks.123 Autorytet
    Postów: 1991 1065

    Wysłany: 20 sierpnia, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Gratulacje ❤️ a korzystaliście z programu? Jeśli tak to jak wygląda czas oczekiwania na wizytę, pierwsza próbę?

    Masz na myśli refundację z ministerstwa? Jeśli tak to ona nie obejmuje IUI. Robicie wszystko na własny koszt a czas oczekiwania na wizytę zależy od dostępności lekarzy ale jeśli nie chcecie ivf to pewnie będzie dość szybko.

    👩 95 PCOS, niedrożny prawy jajowód, Hashimoto, mutacja PAI, brak 3 kirów implantacyjnych
    🧑🏻‍🦱 84 brak plemników w nasieniu, wada genetyczna

    Starania od 2020

    2023 - 4 IUI nasieniem dawcy, jedna ciąża biochemiczna 💔

    styczeń 2024 - start 1. procedury - 8 dojrzałych komórek, zapłodnionych 6, 1 ❄️ transfer nieudany 💔

    26.07. 2024 - start 2. procedury, 10 komórek- zarodków brak 💔

    21.12.2024 - start 3. procedury, 10 komórek, mamy 5 ❄️

    marzec 2025 - transfer nieudany ❌

    9.06.25 - transfer, 7dpt ⏸️ 8dpt - 69, 9 dpt - 119, 11 dpt - 283

    5.07.25 - jest ❤️


    15.02.2026 - na świecie nasz CUD 🎀
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 5760 4640

    Wysłany: 20 sierpnia, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta ja tutaj się chyba powtórzę. Na podstawie naszych cech fenotypowych, dostaliśmy z kliniki 2 dawców do wyboru. Każdy z nich pokrywał się z cechami męża. Tj. wzrost, waga, kolor oczu,włosów i gr krwi. Dawce tak naprawdę dobierają wam w klinice, wy dostajecie "wybór" jeżeli jest ich 2-3.
    Do wejścia do programu rządowego trzeba mniec wskazania. Historie starań itp.
    Iui nie jest refundowana z programu rządowego. A fakt ,że za każdym razem trzeba kupić słomkę to koszt jednej próby jest dość duży w porównaniu kiedy byśmy korzystali z nasienia męża. Ale z reguły lekarze i tak zaczynają od iui, więc tutaj musicie być nastawieni ,że z marszu raczej do programu nie wejdziecie.
    No i chyba wymogiem jest też min okres udokumentowanych starań, chyba że masz krytycznie niskie amh to wtedy ono staje się wskazaniem.
    Ale mimo wszystko swoje musicie odczekać w kolejce do kwalifikacji.
    My się rejestrowaliśmy w czerwcu jak tylko program wszedł w życie ,a stymulację miałam dopiero w lutym. Z tego co się orientuję to kolejki są dość duże, na tyle długie ,że wiele par rezygnuje z refundacji i komercyjnie robią procedurę, by nie tracić lat.

    Z drugiej strony, jeżeli macie tylko problem męski,to może warto spróbować iui. Bo one może nie mają wysokiego wskaźnika skuteczności ,ale naprawdę wiele dziewczyn zachodzi w ciążę tym sposobem. My też jesteśmy tymi szczęściarzami ,którym iui udała się za pierwszym razem.
    Z obciążeniem psychicznym niestety musisz sama sobie poradzić, bądź z pomocą psychologa. Bo ciąży i dziecka nie da się cofnąć. Polecam poukładać sobie wszystko w głowie. Zresztą w programie,w przypadkach gdzie jest dastwo lub adopcja i tak macie obowiązkowa wizytę u psychologa. I ocenę psychologa czy jesteście gotowi na takie leczenie. Bez tego nie zaczniecie stymulacji.

    08.2012 26tc💔
    06.2026 10 tc💔
    "Ja się wcale nie żale Panie Jezu, choć czasami trudno unieść to w sobie. Niech się stanie twoja wola Panie, tylko daj mi siłę w tej drodze..."

    👩
    pcos❌amh11,1❌ IO❌HbA1C❌insulina❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv ✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    age.png

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    WRACAMY
    11.24 iui❌
    23🥚➡️MII19➡️9❄️
    1FET-cb
    2FET-cb
    3FET-b-hcg-0
    4FET9+2poronienie zatrzymane🖤💔
    5 FET-09.26?⌛
  • KaroMimi Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 20 sierpnia, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Ta ja tutaj się chyba powtórzę. Na podstawie naszych cech fenotypowych, dostaliśmy z kliniki 2 dawców do wyboru. Każdy z nich pokrywał się z cechami męża. Tj. wzrost, waga, kolor oczu,włosów i gr krwi. Dawce tak naprawdę dobierają wam w klinice, wy dostajecie "wybór" jeżeli jest ich 2-3.
    Do wejścia do programu rządowego trzeba mniec wskazania. Historie starań itp.
    Iui nie jest refundowana z programu rządowego. A fakt ,że za każdym razem trzeba kupić słomkę to koszt jednej próby jest dość duży w porównaniu kiedy byśmy korzystali z nasienia męża. Ale z reguły lekarze i tak zaczynają od iui, więc tutaj musicie być nastawieni ,że z marszu raczej do programu nie wejdziecie.
    No i chyba wymogiem jest też min okres udokumentowanych starań, chyba że masz krytycznie niskie amh to wtedy ono staje się wskazaniem.
    Ale mimo wszystko swoje musicie odczekać w kolejce do kwalifikacji.
    My się rejestrowaliśmy w czerwcu jak tylko program wszedł w życie ,a stymulację miałam dopiero w lutym. Z tego co się orientuję to kolejki są dość duże, na tyle długie ,że wiele par rezygnuje z refundacji i komercyjnie robią procedurę, by nie tracić lat.

    Z drugiej strony, jeżeli macie tylko problem męski,to może warto spróbować iui. Bo one może nie mają wysokiego wskaźnika skuteczności ,ale naprawdę wiele dziewczyn zachodzi w ciążę tym sposobem. My też jesteśmy tymi szczęściarzami ,którym iui udała się za pierwszym razem.
    Z obciążeniem psychicznym niestety musisz sama sobie poradzić, bądź z pomocą psychologa. Bo ciąży i dziecka nie da się cofnąć. Polecam poukładać sobie wszystko w głowie. Zresztą w programie,w przypadkach gdzie jest dastwo lub adopcja i tak macie obowiązkowa wizytę u psychologa. I ocenę psychologa czy jesteście gotowi na takie leczenie. Bez tego nie zaczniecie stymulacji.

    Okej dzięki wielkie. Błędnie myślałam, że IUI też jest refundowana. Czyli co, jestem zmuszona zgodzić się i zapłacić za iui jeśli u mnie nie ma większego problemu czy bardziej zależy to od kliniki i lekarza kwalifikującego do programu?
    U nas jest czysta trwała bezpłodność męża o podłożu genetycznym, więc chyba wyniki badań genetycznych powinny wystarczyć jeśli chodzi o kwalifikacje.

    U mnie w sumie niby większych problemów nie ma, ale mam trochę wysokie AMH jak na mój wiek i robię jeszcze serię badań pod kątem PCOM.

    Myślałam, że jak już poznamy diagnozę to będzie łatwiej, ale z każdym dniem mam wrażenie, że jest coraz bardziej pod górkę 🥲



  • aleks.123 Autorytet
    Postów: 1991 1065

    Wysłany: 20 sierpnia, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Okej dzięki wielkie. Błędnie myślałam, że IUI też jest refundowana. Czyli co, jestem zmuszona zgodzić się i zapłacić za iui jeśli u mnie nie ma większego problemu czy bardziej zależy to od kliniki i lekarza kwalifikującego do programu?
    U nas jest czysta trwała bezpłodność męża o podłożu genetycznym, więc chyba wyniki badań genetycznych powinny wystarczyć jeśli chodzi o kwalifikacje.

    U mnie w sumie niby większych problemów nie ma, ale mam trochę wysokie AMH jak na mój wiek i robię jeszcze serię badań pod kątem PCOM.

    Myślałam, że jak już poznamy diagnozę to będzie łatwiej, ale z każdym dniem mam wrażenie, że jest coraz bardziej pod górkę 🥲

    Jeśli z twojej strony nie ma bezpośrednich wskazań (niskie amh, niedrożne jajowody, wiek) to raczej lekarz będzie chciał zacząć od IUI, warto spróbować bo wielu osobom się udaje i obciążenie hormonami + obciążenie psychiczne dużo mniejsze.

    Pauuulaa, Pauuulaa lubią tę wiadomość

    👩 95 PCOS, niedrożny prawy jajowód, Hashimoto, mutacja PAI, brak 3 kirów implantacyjnych
    🧑🏻‍🦱 84 brak plemników w nasieniu, wada genetyczna

    Starania od 2020

    2023 - 4 IUI nasieniem dawcy, jedna ciąża biochemiczna 💔

    styczeń 2024 - start 1. procedury - 8 dojrzałych komórek, zapłodnionych 6, 1 ❄️ transfer nieudany 💔

    26.07. 2024 - start 2. procedury, 10 komórek- zarodków brak 💔

    21.12.2024 - start 3. procedury, 10 komórek, mamy 5 ❄️

    marzec 2025 - transfer nieudany ❌

    9.06.25 - transfer, 7dpt ⏸️ 8dpt - 69, 9 dpt - 119, 11 dpt - 283

    5.07.25 - jest ❤️


    15.02.2026 - na świecie nasz CUD 🎀
  • KaroMimi Znajoma
    Postów: 25 1

    Wysłany: 20 sierpnia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi i pomoc ☺️ teraz tylko musimy wszystko przetrawić, przegadać, wybrać klinikę zobaczymy co dalej :)

  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 5760 4640

    Wysłany: 21 sierpnia, 01:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroMimi wrote:
    Okej dzięki wielkie. Błędnie myślałam, że IUI też jest refundowana. Czyli co, jestem zmuszona zgodzić się i zapłacić za iui jeśli u mnie nie ma większego problemu czy bardziej zależy to od kliniki i lekarza kwalifikującego do programu?
    U nas jest czysta trwała bezpłodność męża o podłożu genetycznym, więc chyba wyniki badań genetycznych powinny wystarczyć jeśli chodzi o kwalifikacje.

    U mnie w sumie niby większych problemów nie ma, ale mam trochę wysokie AMH jak na mój wiek i robię jeszcze serię badań pod kątem PCOM.

    Myślałam, że jak już poznamy diagnozę to będzie łatwiej, ale z każdym dniem mam wrażenie, że jest coraz bardziej pod górkę 🥲
    U mnie pcos i Io. Amh powyżej 11, wiek 37 lat, niedrożny jajowód. Miałam jeszcze po synku niszę po cc. U męża azzospermia. Genotyp 47 xxy-. A i tak zaczynaliśmy od iui. 🤷

    08.2012 26tc💔
    06.2026 10 tc💔
    "Ja się wcale nie żale Panie Jezu, choć czasami trudno unieść to w sobie. Niech się stanie twoja wola Panie, tylko daj mi siłę w tej drodze..."

    👩
    pcos❌amh11,1❌ IO❌HbA1C❌insulina❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv ✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    age.png

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    WRACAMY
    11.24 iui❌
    23🥚➡️MII19➡️9❄️
    1FET-cb
    2FET-cb
    3FET-b-hcg-0
    4FET9+2poronienie zatrzymane🖤💔
    5 FET-09.26?⌛
‹‹ 1458 1459 1460 1461 1462
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ