Pauuulaa wrote:
Stresowałam się ,bo nie sądziłam ,że tak to będzie wyglądać. Synka mamy z pierwszego iui, więc myślałam ,że i z ivf pójdzie gładko. No niestety....
Zostało nam jeszcze 5 zarodków. I mam nadzieję,że z tej procedury będzie ciąża, bo do kolejnej już nie podchodzę. Także mamy jeszcze 5 szans na rodzeństwo.
Za nami jedna iui i 4 transfery.
A nie myślałaś iść na wizytę ,wiem że dziewczyny karmiące podchodzą nawet do transferów. Albo krótko po odstawieniu piersi. Nie do wszystkich leków trzeba odstawiać. Warto chyba iść i się dowiedzieć jak to wygląda konkretnie w twoim przypadku.
Tak, zapisałam się na jutro

Zobaczymy co powie lekarz. Pauuulaa, a napisz dlaczego wlasciwie podchodziliscie teraz tylko raz do inseminacji, a potem juz od razu in vitro? Ze wzgledu na wieksze szanse powodzenia? 5 szans to jeszcze sporo

Wierzę, że bedziecie jeszcze mieli rodzeństwo dla synka