Forum Starając się z pomocą medyczną AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?
Odpowiedz

AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?

Oceń ten wątek:
  • stokrotka0308 Ekspertka
    Postów: 174 207

    Wysłany: 28 czerwca 2016, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Powtorz w labie, w ktorym wykonywalas, wtedy bedziesz miala jakis punkt odniesienia. Dobre laboratorium podaje "normy" lub mediany dla danej grupy wiekowej kobiet.

    Ja to ostatnie robiłam w synevo, nie podano przedziału wiekowego tylko ogólny zakres i trzy kategorie:

    powyżej 1,2 - prawidłowa płodność
    0,3 - 1,2 - obniżona płodność
    poniżej 0,3 - niska płodność

    Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie
    06.2016 - amh 0,06, adopcja zarodka, 10.2018 - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, 01.2019 - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 :) 11dpt - 1160 :) 14dpt-
    6008... cudzie trwaj... : )
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no chyba ze tak. Ja bym powtorzyla w ktoryms z laboratorium, gdzie robilas juz amh. Jesli wynik wyjdzie slaby, to nie sadze by stymulacja klomifenem cos dala. Jak juz, to pewnie silniejszymi lekami, ktore sie stosuje do ivf. Ale to musi sie lekarz wypowiedziec. Sa przypadki dziewczyn, ktore sie stymulowaly i do ivf i nic nie wyszlo, a potem naturalnie zachodzily w ciaze.
    Dlugo bym nie czekala, masz endometrioze i dwie laparo wiec czas nie jest Twoim sprzymierzencem.

    zem3i09kl173cczw.png
  • stokrotka0308 Ekspertka
    Postów: 174 207

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja słyszałam, że w alabie warto robić badania bo niby jest najlepsze ale dopiero teraz :( normalnie płaciłam 150zł a tam chcą 207zł za amh...

    12.07 mam wizytę i naprawdę bardzo za nią czekam :(
    Mam nadzieję, że jest jeszcze szansa :(

    Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie
    06.2016 - amh 0,06, adopcja zarodka, 10.2018 - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, 01.2019 - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 :) 11dpt - 1160 :) 14dpt-
    6008... cudzie trwaj... : )
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka szansa jest zawsze :). Ja tez zaszłam całkiem naturalnie z endometrioza 1 stopnia, obyło sie bez laparo w moim przypadku wiec tylko mogę mniemać ze to był 1 stopień a nie drugi. Wiesz ze niestety najlepiej sie sprawdza odpuszczenie starań... Zobacz na Naszego Bociana na watki o endometriozie i niskim amh i zobaczysz jakie historie Matka Natura pisze :). Jak nie skończyłas 30 lat to możesz poczekać i odpuścić nawet ale jak juz dobijasz do 30stki to bym długo nie czekała jak nie będzie wychodzić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2016, 13:54

    zem3i09kl173cczw.png
  • Junioer Autorytet
    Postów: 458 639

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vintoyra wrote:
    Cześć dziewczyny

    to ja wasza koleżanka ...po fachu :)
    rok temu (w czerwcu 2015 - AMH 0.06 ) a w lutym 2016 - AMH -0,26 czyli jestem w czarnej dupie.

    Dawno tutaj nie zaglądałam --- czy przeoczyłam jakieś dobre wiadomości, że komuś przy takim niskim AMH udało się in vitro (dodam, ze nie mam jajowodów wiec naturalne poczęcie nie wchodzi w grę).

    vintoyra - ja mam bardzo zbliżone AMH (0,22 do 0,29 w zależności od laboratorium). Moje dwie procedury na własnych komórkach się nie powiodły - miałam mało pęcherzyków, część była niedojrzała, przy obu procedurach w piątej dobie nie miałam żadnej blastocysty, tylko morule. Transfery się odbyły, ale bez powodzenia.

    Po tych dwóch porażkach zdecydowałam się na komórki dawczyni, zaszłam w ciąże przy pierwszym transferze, niestety ciąża obumarła w 8 tygodniu. Powiem Ci szczerze, że bałam się próbować ponownie z moimi komórkami - obawiam się, że nie dość, że jest ich mało, to jeszcze zostały mi tylko te gorszej jakości. A zdrowe dziecko jest dla mnie ważniejsze niż przekazanie materiału genetycznego :)

    Przed procedurami z moimi komórkami suplementowałam DHEA i wit. D3, ale nie wpłynęło to na moje AMH. W klinice opowiadali mi o dziewczynie, której udało się in vitro z jeszcze niższym AMH, ale zawsze mi się zdawało, że to taka miejska legenda.

    Po moich długich staraniach nie mam już tyle entuzjazmu co na początku, ale wierzę, że są osoby, które z takim wynikiem potrafią zajść w ciąże nawet naturalnie. Trzymam kciuki!

    6 nieudanych IUI, 2 nieudane IVF, 1 IVF z KD koniec w 8tc
    21.10. FET sukces!
    e6l0p2.png

  • stokrotka0308 Ekspertka
    Postów: 174 207

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vintoyra, a w jakim jesteś wieku?

    Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie
    06.2016 - amh 0,06, adopcja zarodka, 10.2018 - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, 01.2019 - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 :) 11dpt - 1160 :) 14dpt-
    6008... cudzie trwaj... : )
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SophieQ a byłaś diagnozowana w kierunku pcos? Brak owulacji, słaba odpowiedź na stymulację, insulinoopornosc i do tego wysokie amh mogą to niestety sugerować.
    Alternatywą dla clo jest letrozol, albo gonadotropiny.

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Lena34 Znajoma
    Postów: 17 9

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jestem tu po raz pierwszy. Właśnie odczytałam swój wynik AMH, jedynie 0,04. Z tego, co wyczytałam na forum to bardzo niski wynik i praktycznie uniemożliwiający zajście w ciąże ;( Czy któraś z Was miała może też wynik AMH poniżej 1 i mogłaby się podzielić swoją sytuacją, czy są jakieś naturalne metody stymulacji? jutro rano idę do swojej lekarki.Dodam, że zaskoczył mnie strasznie ten wynik, bo pozostałe hormony (fsh, lh, estriadiol) są w normie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2016, 21:54

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena34 a jaki masz stosunek lh do fsh? Badałaś też inhibinę? Albo dhea?
    Ja w pierwszym badaniu amh miałam 0,38, w drugim 0,74. Kiepsko. Biorę dhea eljot. Podobno moje pęcherzyki bardziej odpowiadają temu wyższemu wynikowi. Mam 33 lata.
    Ty masz bardzo niskie amh, idź do kliniki na konsultacje. Zrób dodatkowe badania... Albo powtórz... A podczas monitoringów masz pęcherzyki? Trzymam kciuki.

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 1 lipca 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena34, obawiam się że nie ma czegoś takiego jak naturalne metody stymulacji. Tzn. u niektórych kobiet dość dobrze sprawdzają się zioła (np. ojca Sroki), warto zmienić dietę, suplementować witaminy itd. Przy tak niskim amh zdecydowanie podjęłabym radykalniejsze kroki. Podstawowe pytanie brzmi jak wyglądają Twoje jajniki, czy masz samoistne owulacje. Jeśli nie to nie ma czasu na zabawę w zioła tylko owulację trzeba stymulować farmakologicznie.

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Lena34 Znajoma
    Postów: 17 9

    Wysłany: 1 lipca 2016, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dzięki za odzew i informację ;) Leczę się w specjalistycznej klinice leczenia bezpłodności, tzn. dzisiaj była dopiero druga wizyta z wynikami (właśnie to nieszczęsne AMH, fsh, lh i estriadiol). Staramy się wprawdzie dopiero pół roku, ale czułam, że coś jest nie tak, a poprzedni lekarz kazał po prostu czekać i nie przewidywał problemów z zajściem w ciążę. U mnie fsh=8,8, lh=13,4 a estriadiol=333,
    pytałam się dzisiaj lekarki o ten stosunek fsh do lh, ale mówi, że by się tak zbytnio tym nie przejmowała, tylko właśnie ten amh taki niski. Ona widzi to tak, że przede wszystkim należy zrobić badanie HSG jajników (dostałam skierowanie do szpitala), potem stymulacja lekami no i insceminizacja.
    Dwa poprzednie cykle miałam bezowulacyjne, tak pokazały testy.
    Dodam, że mam 34 lata, w mojej rodzinie wszystkie kobiety (babcia, mama, teraz ja), miały tzw. dwumiesięcznice, normalnie miałam okres co 17-18 dni, na duphastonie cykl mi się wydłużył do 24 dni, co też napewno miało wpływ na tak niską rezerwę jajnikową.
    Cały czas mam nadzieję, że jednak się uda.
    Trzymam kciuki za Was i dzięki za odpowiedź ;)

  • Lena34 Znajoma
    Postów: 17 9

    Wysłany: 1 lipca 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa, a w badaniu usg są widoczne pęchęrzyki, na ostanim badaniu widać było 3 komórki jajowe, dzisiaj było podobnie.

  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 1 lipca 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W którym dniu cyklu robiłaś badania z krwi i w ktorym usg? Na Twoim miejscu na pewno powtórzyłabym amh, jesli wyjdzie podobnie niskie, to chyba bym nie decydowała się na inseminację. Szkoda czasu. Te krótkie cykle to chyba raczej bezowulacyjne miałaś, najczęściej to właśnie skracające sie cykle świadczą już o słabej rezerwie, a nie że częste miesiączki doprowadziły do tej sytuacji.

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 lipca 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, lekarka pewnie miała na myśli HSG jajowodów, inseminacje a nie insceminizacje i to co widziałaś na USG to nie komórki jajowe, bo tych nie zobaczysz, ale pecherzyki... Cykle co 18 dni nie są normalne, prawidłowa długość to ok 25, max 35, z trzema pęcherzykami to może być faktycznie cieżko, stymulacja napewno wskazana.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Lena34 Znajoma
    Postów: 17 9

    Wysłany: 2 lipca 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania z krwi były robione 1dc, a usg 8. też mi się wydaję, że poprzednie cykle były bezowulacyjne, w tym cyklu mam robić testy i za tydzień znowu usg.

  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 2 lipca 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm, badania z krwi w celu oznaczenia rezerwy najlepiej robić w 2-3dc, ale raczej ten jeden dzień dużej różnicy by nie zrobił. Estradiol jest za wysoki jak na początek cyklu i też może sugerować cykle bezowulacyjne. Usg bym powtórzyła na samym początku cyklu żeby sprawdzić ilość pęcherzyków pierwotnych, ten 8 dzień to tak trochę"ni przypiął ni przyłatał", to niby byłyby już rosnące pęcherzyki, ale równie dobrze mogą być puste...
    Zastanawia mnie ta propozycja inseminacji. Przy skrajnie niskim amh, a jeśli Twoje się potwierdzi, to tak należy do niego podejść, metodą z wyboru jest in vitro. Musisz tez mieć świadomość, że w tej sytuacji prędzej czy później padnie hasło"komórka dawczyni". Możesz też skonsultować się na bocianie z prof. Szamatowiczem, dość szybko odpowiada. I moim zdaniem koniecznie trzeba powtórzyć amh, to stosunkowo nowe badanie, zawsze jest możliwość błędu laboratorium. Ale światełko ostrzegawcze świeci już mocno na czerwono, na pewno nie zwlekałabym z podjęciem leczenia. Partner ma nasienie ok?

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 2 lipca 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Hmmm, badania z krwi w celu oznaczenia rezerwy najlepiej robić w 2-3dc, ale raczej ten jeden dzień dużej różnicy by nie zrobił. Estradiol jest za wysoki jak na początek cyklu i też może sugerować cykle bezowulacyjne. Usg bym powtórzyła na samym początku cyklu żeby sprawdzić ilość pęcherzyków pierwotnych, ten 8 dzień to tak trochę"ni przypiął ni przyłatał", to niby byłyby już rosnące pęcherzyki, ale równie dobrze mogą być puste...
    Zastanawia mnie ta propozycja inseminacji. Przy skrajnie niskim amh, a jeśli Twoje się potwierdzi, to tak należy do niego podejść, metodą z wyboru jest in vitro. Musisz tez mieć świadomość, że w tej sytuacji prędzej czy później padnie hasło"komórka dawczyni". Możesz też skonsultować się na bocianie z prof. Szamatowiczem, dość szybko odpowiada. I moim zdaniem koniecznie trzeba powtórzyć amh, to stosunkowo nowe badanie, zawsze jest możliwość błędu laboratorium. Ale światełko ostrzegawcze świeci już mocno na czerwono, na pewno nie zwlekałabym z podjęciem leczenia. Partner ma nasienie ok?


    przepraszam że się tak wcinam w wątek, ale mi gin powiedział też ze mam lekko za wysoki estradiol w 3 dc, ale nic nie mówił, że to mogą byc cykle bezowu, skąd masz takie info? mało tego wg progesteronu i usg mam owulacyjne, zawsze cialko żółte i progesteron kilka razy badany powyżej 35.

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 2 lipca 2016, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zerknij tutaj: http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/nieplodnosc-kobieca-interpretacja-wynikow-badan-hormonalnych-czesc-4-estradiol-i-progesteron/1910.html

    Podobnie wypowiadali się lekarze na bocianie i nasz ekspert (niestety musiałabyś poszukać, były to zapytania o indywidualną ocenę wyników, więc będzie trudniej znaleźć)

    Mnie się coś kojarzy ze lekarze wspominali o poziomie estradoolu ok 40 pg/ml jako najbardziej optymalnym, ale na 100% nie jestem tego pewna

    Edit: a propos norm, Lena jakie masz jednostki przy tym estradiolu? bo od tego właściwie powinnyśmy były zacząć ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2016, 18:13

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Lena34 Znajoma
    Postów: 17 9

    Wysłany: 2 lipca 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy estradiolu jednostką było ng/ml. Chodzimy do kliniki leczenia niepłodności, w sumie dopiero byłam na dwóch wizytach. Czułam, że coś jest nie tak, przez ostatnie dwa cykle robiłam testy owu i ani razu nie widziałam dwóch porządnych kresek, które by wskazywały na owulację. Poprzedni lekarze, jak się pytałam czy w przyszłości mogą być problemy z zajściem w ciąże nie widzieli problemu. Lekarka też mówiła, że ten estradiol (333 ng/ml) wskazuje na niską rezerwę jajnikową.Po wczorajszej wizycie chodziłam dosłownie do tyłu, stąd te pomieszanie z nazwami hormonów i zabiegów. Jestem nowa w tym temacie i to wszystko mnie zaskoczyło. Wiedziałam, że nie będzie lekko, że wiek robi swoje (34 lata), no o te wcześniejsze krótkie i nieregularne cykle, ale że ryzyko zajścia w ciąże jest już praktycznie baaardzo niskie o ile w ogóle możliwe.
    Z partnerem nasienia jest wszystko ok.

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 3 lipca 2016, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Zerknij tutaj: http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/nieplodnosc-kobieca-interpretacja-wynikow-badan-hormonalnych-czesc-4-estradiol-i-progesteron/1910.html

    Podobnie wypowiadali się lekarze na bocianie i nasz ekspert (niestety musiałabyś poszukać, były to zapytania o indywidualną ocenę wyników, więc będzie trudniej znaleźć)

    Mnie się coś kojarzy ze lekarze wspominali o poziomie estradoolu ok 40 pg/ml jako najbardziej optymalnym, ale na 100% nie jestem tego pewna

    Edit: a propos norm, Lena jakie masz jednostki przy tym estradiolu? bo od tego właściwie powinnyśmy były zacząć ;-)


    a to ja miałam 72 pg/ml więc chyba tragedii nie ma :P

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego