Forum Starając się z pomocą medyczną AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?
Odpowiedz

AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?

Oceń ten wątek:
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic sie nie martw :). W ciazy TSH fizjologicznie i tak spada. Najwazniejsze zebys ft4 miala wysokie bo to jest potrzebne do rozwoju plodu.
    A jaki mialas poziom prolaktyny? U mnie kiedys niby tez zdiagnozowali, bo mialam 70, faszerowal mnie gin bromergonem, ale trafilam na endokrynologa z glowa ktory mnie porzadnie zdiagnozowal. Odstawilam bromergon i wszystkie inne syfy od gina, przerzucilam sie na metformine i zaszlam w 2 cyklu brania.

    zem3i09kl173cczw.png
  • vintoyra Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Nic sie nie martw :). W ciazy TSH fizjologicznie i tak spada. Najwazniejsze zebys ft4 miala wysokie bo to jest potrzebne do rozwoju plodu.
    A jaki mialas poziom prolaktyny? U mnie kiedys niby tez zdiagnozowali, bo mialam 70, faszerowal mnie gin bromergonem, ale trafilam na endokrynologa z glowa ktory mnie porzadnie zdiagnozowal. Odstawilam bromergon i wszystkie inne syfy od gina, przerzucilam sie na metformine i zaszlam w 2 cyklu brania.

    na "dzień dobry" PRL miałam 29 - teraz już jest 4.

    Bromergon biorę od maja 2013 r.
    Biorę też avaminę 500 (odpowiednik metforminy).
    Moja mama choruje na cukrzycę insulinozależną od 11 roku życia.

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wiesz co, to wcale wg mnie nie cierpisz na hiperprolaktynemie. Moja prolaktyna byla 69. Trafilam na dobrego endokrynologa, ktory zrobil mi badanie prolaktyny w odstepie polgodzinnym 4 razy. Musisz wiedziec, ze prolaktyna rano jest zawsze fizjologicznie podwyzszona - dzieki niej w ogole sie budzisz i wstajesz z lozka. Musialabys sobie zrobic prolaktyne co 30 minut (zapomnij o tescie metoklopramidem, tu zawsze jest podwyzszona) i wtedy bys sie dowiedziala czy masz czy nie masz. Hiperplokatynemia jest wtedy, kiedy poziom tego hormonu w ciagu dnia nie obniza sie, tylko jest na tym samym, wysokim poziomie przez caly dzien. Moze niepotrzebnie sie faszerujesz tym lekiem a problemu nie ma. Pamietaj, ze w walce o dziecko co za duzo lekow to niezdrowo, szczegolnie jesli nie sa potrzebne.

    zem3i09kl173cczw.png
  • vintoyra Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    no wiesz co, to wcale wg mnie nie cierpisz na hiperprolaktynemie. Moja prolaktyna byla 69. Trafilam na dobrego endokrynologa, ktory zrobil mi badanie prolaktyny w odstepie polgodzinnym 4 razy. Musisz wiedziec, ze prolaktyna rano jest zawsze fizjologicznie podwyzszona - dzieki niej w ogole sie budzisz i wstajesz z lozka. Musialabys sobie zrobic prolaktyne co 30 minut (zapomnij o tescie metoklopramidem, tu zawsze jest podwyzszona) i wtedy bys sie dowiedziala czy masz czy nie masz. Hiperplokatynemia jest wtedy, kiedy poziom tego hormonu w ciagu dnia nie obniza sie, tylko jest na tym samym, wysokim poziomie przez caly dzien. Moze niepotrzebnie sie faszerujesz tym lekiem a problemu nie ma. Pamietaj, ze w walce o dziecko co za duzo lekow to niezdrowo, szczegolnie jesli nie sa potrzebne.
    Miałam badane PRL w szpitalu - co poł godziny i wówczas ustalono , ze mam hiperprolakynemię.

    Powiem jedno - gdy zaczęłam brac bromergon wyrównały mi się też cykle. Wówczas miałam po 40 dni -( najkrócej ok 33 dni) a teraz ok 28 dni mam cykle.

  • Oreore Przyjaciółka
    Postów: 153 23

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę, że macie ogromną wiedzę więc spójrzcie proszę na moje wyniki i podpowiedzcie jako to z moim organizmem jest.
    W styczniu miałam CP zakończoną laparotomią. W kwietniu HSG i informacja że jajowód gdzie była CP jest niedrożny, a lewy został udrożniony.
    Od 4 miesięcy nie mam owulacji. Ogólnie badania na chlamydie itd, wyszły ok. Boję, że to zrosty po operacji skutecznie blokują owu. W ubiegłym cyklu brałam clo potem pregnyl 5 tyś.jednostek i owu też nie było. Trochę się tym wszystkim podłamałam.

    Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/36cfb0de2346.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2016, 20:08

    07.02.2016 - Aniołek ciążą pozamaciczna 6 tydz.
    18.04.2016 -sonohsg - prawy jajowód uszkodzony, lewy udrożniony
    *problem męski morfologia 0%, defragmentacja 79%
    30.08.2017 - zaczynamy przygodę z in vitro (GRAVIDA)
    05.2018 - przenosiny do nOvum Warszawa
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyniki masz super, prolaktyna po obciazeniu nie ma znaczenia (endokrynolodzy sa przeciwni temu badaniu jako nic nie wnoszacemu, ginekolodzy je nagminnie wykonuja), stosunek lh i fsh tez dzisiaj ma mniejsze znaczenie juz. Progesteron wskazuje na brak owulacji w cyklu, w ktorym go badalas, natomiast amh wskazuje ze posiadasz duza rezerwe jajnikowa, z reszte fsh tez. Ciezko powiedziec czemu nie masz owulacji - obserwujesz regularnie na monitoringu? Cykle masz regularne? Zrosty po operacji nie powinny miec tu znaczenia o Ile nikt ci jajnikow nie ruszal, a mysle ze nie, skoro cp byla w jajowodzie. Moze potrzebna ci zmiana lekow, nie kazda kobitka reaguje na klomifen. Jesli owu nie bylo, to jak rozumiem nie wyhodowano pecherzyka? Jesli nie, to czemu podano Ci pregnyl?

    Oreore lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • Oreore Przyjaciółka
    Postów: 153 23

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miesiączki mam regularne i wyhodowałam pecherzyk 21 mm i stad pregnyl i badanie E2.
    Ech już sama nie wiem co robić. Lekarz twierdzi że najlepiej zrobić in vitro (oczywiście u niego prywatnie) i mieć to z głowy, bo pewnie pomimo przepchanego jajowodu nie ma on właściwej perystaltyki i znow będę mieć cp.

    07.02.2016 - Aniołek ciążą pozamaciczna 6 tydz.
    18.04.2016 -sonohsg - prawy jajowód uszkodzony, lewy udrożniony
    *problem męski morfologia 0%, defragmentacja 79%
    30.08.2017 - zaczynamy przygodę z in vitro (GRAVIDA)
    05.2018 - przenosiny do nOvum Warszawa
  • Oreore Przyjaciółka
    Postów: 153 23

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I obserwowałam wszystkie 4 cykle. Pecherzyk rośnie ale nie pęka, lekarz mówi że na usg widać jak zapada się do środka i tworzy lej jak po bombie i sie leutenizuje

    07.02.2016 - Aniołek ciążą pozamaciczna 6 tydz.
    18.04.2016 -sonohsg - prawy jajowód uszkodzony, lewy udrożniony
    *problem męski morfologia 0%, defragmentacja 79%
    30.08.2017 - zaczynamy przygodę z in vitro (GRAVIDA)
    05.2018 - przenosiny do nOvum Warszawa
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To moze powinien podac wieksza dawke na pekniecie albo inny srodek. Do in vitro sie tez stymuluje innymi lekami, silniejszymi, wiec jak te nie podzialaja, to mozesz jeszcze te co sie przy in vitro uzywa, choc to wydatek ok 1000 zl. Ile masz lat? Czasem trzeba przemyslec co ma sens jesli jest walka z czasem, jesli Ci do 30stki troche brakuje to bym probowala naturalnie, moze niekoniecznie u lekarza ktory do ivf namawia :).

    Perystaltyke jajowodow sprawdza sie podczas laparo, mozesz zapytac czy Ci sprawdzano - przyklada sie wewnatrz jajowodu do tych rzesek specjalny przyrzad, jak reaguja ruchem to jest perystaltyka zachowana, jak nie... to trzeba ivf bo tego sie juz nie uleczy.

    zem3i09kl173cczw.png
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vintoyra czy dobrze przeczytałam, że teraz masz wyższe amh niż rok temu???

  • Oreore Przyjaciółka
    Postów: 153 23

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam skończone w tym roku 28 lat.
    Tak bardzo się boję że to dopiero początek naszych starań.

    07.02.2016 - Aniołek ciążą pozamaciczna 6 tydz.
    18.04.2016 -sonohsg - prawy jajowód uszkodzony, lewy udrożniony
    *problem męski morfologia 0%, defragmentacja 79%
    30.08.2017 - zaczynamy przygodę z in vitro (GRAVIDA)
    05.2018 - przenosiny do nOvum Warszawa
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie, może to początek ale juz teraz wiesz na czym stoisz. Badalas insulinę, glukozę? Jak nie będzie wychodziło to ivf, a 28 lat to dobry wiek :). Głowa do góry, ja miałam słabe wyniki i tez sie podlamalam, testowałam w sumie w cyklu w którym miałam urodziny i wiedziałam ze sie udało, to był 9 cykl starań. Po prostu czułam, ze właśnie teraz kiedy kończę 31 lat, przeprowadziliśmy sie do nowego mieszkania to będzie teraz czas dla organizmu na ciąże. I tak sie stało :). Każdy ma wyznaczona swoją datę, Ty tez :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2017, 10:34

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2017, 10:34

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzymisie, przy normie jak Twoja, do 23. Dostalam bromergon. Ginekolodzy nagminnie lecza prolaktyne bez wskazan medycznych, albo posluguja sie testem z metoklopramidem, ktory nie ma wg endokrynologow znaczenia medycznego w diagnozowaniu hiperprolaktynemii. Bromergon bralam 1,5 miesiaca, oczywiscie nic on nie zmienil, trafilam na super endokrynologa ktory kazal odstawic cala apteke ktora bralam i sie przebadac raz jeszcze. Wiec sie przebadalam, prolaktyna co 30 minut, wyniki byly (przy normie do 23): godzina nazwijmy ja 0 - 38, po pol godzinie juz 25, po godzinie 23, po 1,5 godzinie 18. Endo orzekl, ze nie mam hiperprolaktynemii, bo prl sie fizjologicznie obniza wraz z kolejna godzina od "wybudzenia" i wstania z lozka, wiec jest ok. Wtedy tez zalecil tylko metformine i poskutkowalo. Wiec moim zdaniem nie masz powodu do obaw :).
    Wiesz co, nie bralabym tego castagnusa. Jak masz cykle regularne, to nie mieszaj nic. Ja nie mam zaufania do tych ziolowych lekow, wiem ze wielu dziewczynom pomogly, ale ja jak sprobowalam raz ziol ojca Klimuszki to zaczelam plamic i wrocila w cyklu, w ktorym pilam te ziola (mimo ze krotko), endometrioza, wiec plulam sobie w brode ze taka glupia bylam.

    marzymisie lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • Oreore Przyjaciółka
    Postów: 153 23

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzymisie wrote:
    Oreore, stosunkiem LH / FSH nie masz się co przejmować, z hormonami jak z huśtawką.
    Ja zrobiłam sobie to badanie w poprzednim cyklu i wyszło 1,4 natomiast dzisiaj (z ciekawości powtórzyłam przy okazji) i już 0,75, także to żaden wyznacznik bo zmienia się szybko.
    Twoje wyniki według mnie są naprawdę OK i nie powinny Cię martwić. Jedynie ten progesteron faktycznie za niski. Co lekarz na poziom progesteronu?

    Niski poziom progesteronu jest efektem braku owulacji:(
    Cykle mam regularne.
    Od tego cyklu wyprosze dupka po owulacji

    07.02.2016 - Aniołek ciążą pozamaciczna 6 tydz.
    18.04.2016 -sonohsg - prawy jajowód uszkodzony, lewy udrożniony
    *problem męski morfologia 0%, defragmentacja 79%
    30.08.2017 - zaczynamy przygodę z in vitro (GRAVIDA)
    05.2018 - przenosiny do nOvum Warszawa
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2017, 10:34

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie :). Trzymaj sie metforminy, to wystarczy :).

    zem3i09kl173cczw.png
  • vintoyra Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam głupie pytanie


    Czy któraś z Was robiła (takie dla siebie) jakieś rozeznanie ile dziewczyn z niskim AMH zaszło w ciążę i przy jakim AMH (jak niskim AMH) udało im się zajść w ciążę naturalną / in vitro.

    Ja (ze słyszenia - tj informacja od mojego ginekologa) wiem ze naturalna ciąża była przy AMH 0.3.

    A Wy macie jakieś informacje ?

  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4011

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vintoyra wrote:
    Mam głupie pytanie


    Czy któraś z Was robiła (takie dla siebie) jakieś rozeznanie ile dziewczyn z niskim AMH zaszło w ciążę i przy jakim AMH (jak niskim AMH) udało im się zajść w ciążę naturalną / in vitro.

    Ja (ze słyszenia - tj informacja od mojego ginekologa) wiem ze naturalna ciąża była przy AMH 0.3.

    A Wy macie jakieś informacje ?

    słyszałam o dwóch przypadkach AMH w okolicach 0,3

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego