Forum Starając się z pomocą medyczną Angelis Provita - in vitro w programie badań klinicznych
Odpowiedz

Angelis Provita - in vitro w programie badań klinicznych

Oceń ten wątek:
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę ja mam problem bo pracuje na rano i prosiłam o wizytę popołudniu A najlepiej wieczorem.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • Linka2019 Ekspertka
    Postów: 273 75

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny.
    Bardzo się cieszę, że temat został utworzony. Także będę starać się wejść do programu Provity dot. badań klinicznych. Mam umówioną wizytę do dr P. na drugą połowę lutego. To będzie moja pierwsza wizyta w tym ośrodku. Nie wiem czy się dostanę do programu, to ma być pierwsza wizyta, mam przynieść wszystkie badania jakie mam do tej pory i pewnie po wizycie okaże się czy nas chcą czy nie.

    Podobnie jak Wy mam wiele wątpliwości. Mam PCOS i dosyć cienkie endometrium. W moich najlepszych miesiącach było koło 8mm (i to z garścią wspomagaczy), więc min. do zagnieżdżenia. Z racji tego, że mogą być podane tylko świeże zarodki, mam wątpliwość czy moje endometrium akurat w tym czasie będzie gotowe. Kolejne moje wątpliwości dot. samej stymulacji (np. czy uda mi się wyprodukować kilka pęcherzyków) i dotrwania do 5 doby.

    Czy któraś z Was, która jest już po in vitro albo może się dowiadywała, jak wygląda stymulacja do in vitro tzn. czy jest bardziej agresywna, podaje się więcej proszków/zastrzyków? do te pory byłam na CLO i letrozolu. Mój organizm reaguje skrajnie różnie. Raz w 8 dc. był jeden pęcherzyk 24mm- czyli juz prawie torbiel, a raz pomimo dodatkowych zastrzyków nic się nie ruszyło. Zazwyczaj mam jeden pęcherzyk.

    Czy wiecie może ile razy w trakcie stymulacji należny przychodzić na monitoringi? U siebie w mieście chodzę nawet co dwa dni. Jednak mój problem polega na tym, że mieszkam ponad 300km od Katowic. Trudno mi sobie wyobrazić, abym co 2 dni tam jeżdziła.

    Czy we względu na wzięcie udziału w badaniach mamy możliwość korzystania z dodatkowych opcji (oczywiście za dopłatą) np. stretching endometrium, AH itp.?

    Lili87 lubi tę wiadomość

  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W umowie jest wypisane kilka wizyt podgladowych plus punkcie i transfer no j później jak stwierdza ciążę to też trzeba być chyba 3 razy.
    O dodatkowe opcje musisz zapytać panią doktor ,ja niestety Ci za wiele nie pomogę bo przystępuje pierwszy raz do in vitro i mam nadzieję że to będzie ostatni.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1443 1189

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    Cześć Dziewczyny.
    Bardzo się cieszę, że temat został utworzony. Także będę starać się wejść do programu Provity dot. badań klinicznych. Mam umówioną wizytę do dr P. na drugą połowę lutego. To będzie moja pierwsza wizyta w tym ośrodku. Nie wiem czy się dostanę do programu, to ma być pierwsza wizyta, mam przynieść wszystkie badania jakie mam do tej pory i pewnie po wizycie okaże się czy nas chcą czy nie.

    Podobnie jak Wy mam wiele wątpliwości. Mam PCOS i dosyć cienkie endometrium. W moich najlepszych miesiącach było koło 8mm (i to z garścią wspomagaczy), więc min. do zagnieżdżenia. Z racji tego, że mogą być podane tylko świeże zarodki, mam wątpliwość czy moje endometrium akurat w tym czasie będzie gotowe. Kolejne moje wątpliwości dot. samej stymulacji (np. czy uda mi się wyprodukować kilka pęcherzyków) i dotrwania do 5 doby.

    Czy któraś z Was, która jest już po in vitro albo może się dowiadywała, jak wygląda stymulacja do in vitro tzn. czy jest bardziej agresywna, podaje się więcej proszków/zastrzyków? do te pory byłam na CLO i letrozolu. Mój organizm reaguje skrajnie różnie. Raz w 8 dc. był jeden pęcherzyk 24mm- czyli juz prawie torbiel, a raz pomimo dodatkowych zastrzyków nic się nie ruszyło. Zazwyczaj mam jeden pęcherzyk.

    Czy wiecie może ile razy w trakcie stymulacji należny przychodzić na monitoringi? U siebie w mieście chodzę nawet co dwa dni. Jednak mój problem polega na tym, że mieszkam ponad 300km od Katowic. Trudno mi sobie wyobrazić, abym co 2 dni tam jeżdziła.

    Czy we względu na wzięcie udziału w badaniach mamy możliwość korzystania z dodatkowych opcji (oczywiście za dopłatą) np. stretching endometrium, AH itp.?
    Witaj! Ja ze swojej strony mogę powiedzieć że też nie mam szału z endometrium i Pani doktor w pierwszej kolejności wyslala mnie na lapataskopie histeroskopie i badanie drożności które było robione u nich na NFZ. Doktorzy w Provicie a przynajmniej Pani doktor nie dopuszcza Cię do dalszych procedur, tym bardziej in vitro jeśli nie jesteś gruntownie przebadana dlatego w Angeliusie stawiają w pierwszej kolejności na swoje i znane im już pacjentki które są przebadane. Np nie mają zaawansowanej endometriozy bo to też jest warunek dopuszczenia do tych badań klinicznych. Wydaje mi się że wszystkie dodatkowe rzeczy można zastosować jedynie nie można stosować kroplowka przeciwkoskurczowej. Jeśli musiałabyś dojeżdżać tyle kilometrów to chyba łatwiej i taniej wyszło by Ci tutaj zostanie na te dwa tygodnie bo przy stymulacji są wizyty co dwa lub trzy dni. Przy stymulacji jest zdecydowanie wiecej leków i zastrzykow do brania i to o określonych godzinach. Dziewczyny ktore to przechodziły na pewno coś więcej Ci opowiedza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2019, 08:49

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a myslicie, że podczas procedury to trzeba tak trochę poświęcić swoje życie pod in vitro? Jestem przerażona tymi wszystkimi wizytami. Oczywiście wiem, że to jest uzasadnione, że to dla naszego dobra, ale ja pracuję od 9-21, 4-5 razy w tygodniu, ma dużo wcześniej ustalany grafik, częste delegacje o których wiem z tygodniowym wyprzedzeniem... Nie mogę ot tak powiedzieć, że nie jadę, albo że biorę urlop... Nikomu w pracy też nie chcę mówić że podchodzę do in vitro. Boję się, że tego nie pogodzę :(

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1443 1189

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was dziewczyny podziwiam że pracują na tzw etacie jesteście wstanie pogodzić z in vitro. Ja nie wyobrażam sobie tego bo mam wolny zawód i wizyty lekarskie są dla mnie priorytetem więc jestem wstanie wszystko przełożyć i przenieś. Naprawdę szacun dla WAS

    Lili87 lubi tę wiadomość

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Linka2019 Ekspertka
    Postów: 273 75

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85- przed umówieniem na wizytę, przesłałam listę wszystkich badań wraz z wynikami, jakie robiłam ja oraz mąż. Pani doktor napisała, aby mąż zrobił jeszcze dwa badania. Z tymi wszystkimi badaniami jedziemy w lutym do Pani doktor. Badam i monitoruję się juz od kilku lat, więc jest tego sporo. Oczywiście, ze biorę pod uwagę, ze zostanę skierowana jeszcze na jakieś badanie.

    Też jestem osobą pracującą na etacie, do tej pory mi się udawało to pogodzić, chociaż nie ukrywam, ze nie było łatwo. Natomiast nie wiem, czy uda mi się wziać wolne na 2 tyg. podczas stymulacji. Będę się martwić jak zostanę zakwalifikowana.

    Czy orientujecie się, jaka jest data zakończenia badań? Wiem, ze od podpisania umowy mam 9 tyg. na transfer, wiem też, że teraz są trzy tury par: w styczniu, lutym i marcu. Ale nie wiem czy jest data np. 30kwietnia do jakiej wszystkie procedury od wszystkich par muszą zostać zakończone?

    Gruzja85 lubi tę wiadomość

  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 wrote:
    Dziewczyny a myslicie, że podczas procedury to trzeba tak trochę poświęcić swoje życie pod in vitro? Jestem przerażona tymi wszystkimi wizytami. Oczywiście wiem, że to jest uzasadnione, że to dla naszego dobra, ale ja pracuję od 9-21, 4-5 razy w tygodniu, ma dużo wcześniej ustalany grafik, częste delegacje o których wiem z tygodniowym wyprzedzeniem... Nie mogę ot tak powiedzieć, że nie jadę, albo że biorę urlop... Nikomu w pracy też nie chcę mówić że podchodzę do in vitro. Boję się, że tego nie pogodzę :(

    Ja dzisiaj też się zdenerwowalam bo mam jutro na 14:10 do pani doktor A pracuje od6 do 14. Ogólnie pracuje w systemie czterobrygadowym więc co 4 dni mam inną zmianę rano,popołudniu i nocka. Ciężko mi jest to pogodzić. Chyba będę musiała wziąść L4.bo nie będę prosiła non stop kierownika o to żebym mogła wychodzić wcześniej czy później przyjść.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • chiara Autorytet
    Postów: 523 556

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2019, 11:33

  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tutaj taka cisza??

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • Bu Autorytet
    Postów: 869 543

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na telefon... poza tym testuje w poniedziałek z krwi, ale niestety nie zapowiada się na ciąże.

    31 lat, leczenie od 06.2014
    06.2016 HSG - jajowody drożne
    Nasienie ok, tyłozgięcie, paciorkowiec
    3.03.2017 Amelia 10tc [*]
    09.2017 pusty pęcherzyk
    25.01.2018 START Provita Katowice dr Paliga
    22.05.2018 laparoskopia, endometrioza II stopnia
    4Q2018 doc Paśnik, nk 22%, KIR genotyp AA
    Zalecenia: Accofil, @13.05 - start IVF
    3.06.2019 transfer blastocysty 3AB 😞
    6.02.2020 scratching, biopsja - OK
    7.03.2020 KET blastocysty 2BB 😞
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bu,będzie dobrze trzymam kciuki. A ja właśnie wróciłam z provity pani dr. Zrobiła mi wymazy cytologia itp. Pobrali mi krew na badania i mam jeszcze sobie zrobić tsh i prolaktyne i przesłać wyniki mailem.oczywiscie jak będę w 2dc to mam się zgłosić do innego lekarza bo pani doktor nie ma przez tydzien.ale mówi że raczej zdąży wrócić jak będę miała okres.i wtedy zaczniemy stymulacji.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dziś wizytę.. Ale oczywiście wszystko się pierdzieli.. Zrobiła mi się torbiel 3,8 cm nie podpisywalismy narazie umowy :(..

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Miałam dziś wizytę.. Ale oczywiście wszystko się pierdzieli.. Zrobiła mi się torbiel 3,8 cm nie podpisywalismy narazie umowy :(..


    Kochana bardzo mi przykro,ale szybciutko to wyleczysz i wrócisz z wielkim przytupem.jabtrzymam kciuki. U mnie jak narazie wszystko w porządku czekam na wyniki wymazow i jeszcze mam zrobić TSH i PROLAKTYNE.i wysłać emailem.a później już w 2dc się widzimy.

    Jakie masz leczenie tego torbiele??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2019, 18:08

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Kochana bardzo mi przykro,ale szybciutko to wyleczysz i wrócisz z wielkim przytupem.jabtrzymam kciuki. U mnie jak narazie wszystko w porządku czekam na wyniki wymazow i jeszcze mam zrobić TSH i PROLAKTYNE.i wysłać emailem.a później już w 2dc się widzimy.

    Jakie masz leczenie tego torbiele??
    A czemu musisz zrobić prolaktyna? Ile będziesz czekała na wyniki z krwi? Mi też doktor pobrał już wymazy wewtorek mam wizytę zobaczymy czy torbiel się wchłania.. Kiedy masz dostać miesiączkę?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Pionerka Autorytet
    Postów: 630 341

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat nie z provity ale też mam podchodzić do tych badań klinicznych ale w Białymstoku i wiecie dziwi mnie to że najpierw podpisujemy umowę a później dopiero badania robią. Bo co jak wyniki nie będą dobre? Będzie trzeba za wszystko zapłacić z własnej kieszeni? Nawet sama stymulacja jest droga jeżeli ma nie prowadzić do in vitro bo przecież dlatego podchodzimy do tych badań bo na komercyjne nie mamy funduszu. Przeraża mnie to. U nas dopiero ma się zaczynać od przyszłego tygodnia czyli będą dzwonić wtedy powiem jak to tutaj wygląda ;-)

    Cs kto by liczył ;-)
    Niepłodność idiopatyczna
    Podejście do 1 IUI - 05.03.18r ( clo + ovitrelle) :-(
    06.2018 Udało się! :-) -->02.07 puste jajo :-(
    Wracamy do walki !!!!
    IVF start 03.2019 Transfer 30.03.2019 beta :-(
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    A czemu musisz zrobić prolaktyna? Ile będziesz czekała na wyniki z krwi? Mi też doktor pobrał już wymazy wewtorek mam wizytę zobaczymy czy torbiel się wchłania.. Kiedy masz dostać miesiączkę?

    Bo mam już stare wyniki z prolaktyne i tego drugiego. Tsh i prolaktyne to dwa dni gora na wyniki się czeka chyba. Według pani doktor mam dostać okres za jakieś 10_12 dni.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Bo mam już stare wyniki z prolaktyne i tego drugiego. Tsh i prolaktyne to dwa dni gora na wyniki się czeka chyba. Według pani doktor mam dostać okres za jakieś 10_12 dni.
    A ty juz podpisalas umowę tak? A na te badania które dzisiaj robiłaś to ile się czeka na wynik?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1267 1230

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    A ty juz podpisalas umowę tak? A na te badania które dzisiaj robiłaś to ile się czeka na wynik?

    Podpisaliśmy umowę 24 stycznia, cytologia 2 tygodnie i te dwa inne po tygodniu.

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może będzie tak że zaczniemy razem :)

    oar8dqk3h868txgg.png
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego