Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2280 2211

    Wysłany: 1 kwietnia, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_na_tymczasie wrote:
    O matko! dla odmiany dzisiaj miałam koszmary.. i się budziłam co chwilę.

    Co do bóli "okresowych" już mnie ovu uspokoiło "Możesz odczuwać łagodne bóle, podobne to tych w trakcie miesiączki. Są one spowodowane powiększaniem się macicy. Twoja macica wykonuje teraz intensywną pracę."

    Ehh ześwirować idzie wiesz? ja już chcę żeby brzuch urósł i żeby był II trymestr.
    Wiem wiem... najgorzej jest dopóki nie czuć ruchów. Jak już się czuje ruchy to jest się spokojniejszym. Szybko zleci ;)

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    uwo93e3k1rz34ypl.png
  • Cynthia Autorytet
    Postów: 475 317

    Wysłany: 1 kwietnia, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agila wrote:
    Hej mam pytanko, jak wyglądała Wasza pierwsza miesiączka po laparo-histerio?
    U mnie 3 pierwsze dni bardzo obfite krwawienie a 4 dnia takie dziwne jakby to ładnie określić... "czarna gęsta smoła"..
    To normalne?

    U mnie zarówno po laparoskopii jak i histeroskopii miesiaczki wyglądały dokładnie tak samo jak wcześniej, a nawet powiem więcej, o ile przed laparo miałam zawsze o kilka dni przesunięte w jedną lub drugą stronę, to od zabiegu jak w zegarku i tak przez 2 lata aż do ciąży.

    Agila lubi tę wiadomość

    rfxg9n73ha3y3ujr.png
  • Luna Autorytet
    Postów: 849 461

    Wysłany: 1 kwietnia, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z okolic Tychów kojarzycie gdzie można zrobić aktualnie badania krwi?

    Xxx123 lubi tę wiadomość

    Starania od 2014 roku,
    od 2018 Provita
    1 procedura krótki protokół 2 komórki, transfer 2 dniowca 😟 brak ❄️
    2 procedura krótki protokół 6 komórek, 3 blastki, transfer 2BB😟 2❄️❄️, criotransfer 3BB😢 pozostaje 1 okruszek 2BC
    Ja: niedoczynność tarczycy, niskie AMH, endometrioza 2 stopnia, Kir bx brak 4 kirow implantacyjnych, rozjechane cytokiny, komórki nk30%, mutacje PAI i MTHFR w homo
    Mąż: słabe nasienie ilość i morfologia 2%
  • Cyprysek89 Autorytet
    Postów: 366 507

    Wysłany: 1 kwietnia, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny z okolic Tychów kojarzycie gdzie można zrobić aktualnie badania krwi?


    Zadzwoń do AD Clinic czy laboratorium działa u nich normalnie, tj. w Tychach 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 18:51

    30 lat
    05.2019 HSG
    AMH 1.7
    niepłodność idiopatyczna
    1 IUI 08.02.2020 cb
    2 IUI 05.03.2020 ;(
    czekamy na laparo+histero
  • Luna Autorytet
    Postów: 849 461

    Wysłany: 1 kwietnia, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny 😘

    Starania od 2014 roku,
    od 2018 Provita
    1 procedura krótki protokół 2 komórki, transfer 2 dniowca 😟 brak ❄️
    2 procedura krótki protokół 6 komórek, 3 blastki, transfer 2BB😟 2❄️❄️, criotransfer 3BB😢 pozostaje 1 okruszek 2BC
    Ja: niedoczynność tarczycy, niskie AMH, endometrioza 2 stopnia, Kir bx brak 4 kirow implantacyjnych, rozjechane cytokiny, komórki nk30%, mutacje PAI i MTHFR w homo
    Mąż: słabe nasienie ilość i morfologia 2%
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 9357 10417

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli Sla dziala normalnie?

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️

    6.04.2018 Główna kwalifikacja w OA. 🍒
  • Cala Autorytet
    Postów: 2100 1571

    Wysłany: 1 kwietnia, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Wiem wiem... najgorzej jest dopóki nie czuć ruchów. Jak już się czuje ruchy to jest się spokojniejszym. Szybko zleci ;)
    Nie obiecuj rzeczy niemożliwych 😁 Spokojniejszym raczej się nie jest...wystarczy kilka godzin bez odczuwania ruchów i już kolejne nerwy

    2017 - Immunologia (cytokiny :-(, allo mlr 0%, lct :-( ) -> szczepienia, immunosupresja-> lct :-) allo mlr 29%, 4 ket udany :-)
    2016 - IMSI, 3 transfery :-(
    Przed 2016 - polipowate endometrium, przegroda macicy, niedobór Wit D, insulinoopornosc, tarczyca
  • Kos12 Ekspertka
    Postów: 232 131

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    Czyli Sla dziala normalnie?
    Sla na stronie ma wypisane punkty które są otwarte, dużo jest aktualnie pozamykanych.

    hchy43r8cqxp5xsy.png
  • Cynthia Autorytet
    Postów: 475 317

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde, dawno się nie udzielałam, ale muszę sie wyżalić. 😔 Byłam dzisiaj na pierwszej wizycie u lekarki u siebie, gdzie chciałam prowadzić ciążę i cholera dawno nikt mnie tak nie potraktował przedmiotowo, kpiąco, ironicznie. Pomijam to, że czekałam godzinę przed budynkiem na zimnie, bo wpuszczali pojedynczo, a pani doktor przyjechała godzinę spóźniona, nawet nie było gdzie usiąść przed tą przychodnią... Wizyta to kompletne nieporozumienie. Kwestionowała wszystkie wcześniejsze zalecenia dra M: a po cholere pani tyle tej luteiny, co to za lekarz co nie zrobił cytologii przed ciążą, kto to widział żeby lekarz nie wpisał w kartę ciąży terminu ostatniej miesiaczki, nie pomogły tłumaczenia, ze przy in vitro termin ostatniej miesiaczki nie ma znaczenia, bo ona oczywiście wiedziała lepiej. Kazała mi powtórzyć wszystkie badania sprzed transferu, m.in. HIV, toksoplazmoze i te wszystkie inne, które sie robi tuż przed. Powiedziałam, że mialam robione 1,5 miesiąca temu, na co ona że to ją nie interesuje co było przed transferem. Oczywiście tu był kolejny przytyk do dra M, że jak mógł mi ponownie tych badań nie zlecić. No kuźwa, jak całe życie sie nie nabawiłam hiva to chyba w 1,5 miesiąca tym bardziej. 😕 Na wiadomość, że za 3 tygodnie badania prenatalne powiedziała, że i tak się tam nic na nich nie dowiem mądrego. Podczas usg cały czas komentowała, że co to za dziecko takie ruchliwe, że ona nawet nie może zmierzyć tętna, że nie będzie czekać do wieczora aż sie uspokoi... Najbardziej zabolało mnie pytanie: A czemu pani robiła in vitro? Po co to pani było? Na koniec wisienka na torcie czyli wielki problem z wystawieniem L4, o które musiałam się prosić i z łaską wystawiła mi na 3 tygodnie. Przy wyjściu skwitowała, że właściwie to nie wie po co przyszłam, że mogłam sobie prowadzić ciążę w swojej klinice w Katowicach...

    Jak wróciłam do domu to się tak rozsypałam, że chyba godzinę nie mogłam sie uspokoić. Jutro szukam nowego lekarza. 😔 Wiem, że to bardziej ciążowy niż staraniowy wątek, ale mam nadzieję, że nie będziecie mi miały za złe. Chciałam sie po prostu tym z Wami podzielić, bo jestem dziś kłębkiem nerwów.

    rfxg9n73ha3y3ujr.png
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3060 1815

    Wysłany: 2 kwietnia, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynthia co za wredne babsko. Jakby ta sytuacja która mamy nie była już dość stresująca. Masz rację na spokojnie poszukaj innego lekarza i już się nie denerwuj:)

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • Luna Autorytet
    Postów: 849 461

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cythia jak czytalam twój wpis to już mi się ciśnienie podniosło a co dopiero ty, też bym się po takim czymś podłamała, obawiam się że ta pani niby lekarz ale pewnie przeciwniczka in vitro niestety, pomimo to powinna podejść profesjonalnie a nie rzucać takimi tekstami, sama chodzę po różnych lekarzach nie tylko od leczenia niepłodności i wiadomo trzeba czasami powiedzieć że się leczę, biorę jakieś leki, tak miałam ostatnio u denstysy jak mnie wypytywał czy coś przyjmuje a byłam akurat po punkcji, nigdy niewiem jak zareaguje, gdy powiem ze jestem w trakcie procedury, zawsze jakieś obawy są, a nie powinno tak byk, na szczescue narazie nie miałam takiej sytuacji, w tym kraju to mam wrażenie że ze wszystkim jest problem

    Starania od 2014 roku,
    od 2018 Provita
    1 procedura krótki protokół 2 komórki, transfer 2 dniowca 😟 brak ❄️
    2 procedura krótki protokół 6 komórek, 3 blastki, transfer 2BB😟 2❄️❄️, criotransfer 3BB😢 pozostaje 1 okruszek 2BC
    Ja: niedoczynność tarczycy, niskie AMH, endometrioza 2 stopnia, Kir bx brak 4 kirow implantacyjnych, rozjechane cytokiny, komórki nk30%, mutacje PAI i MTHFR w homo
    Mąż: słabe nasienie ilość i morfologia 2%
  • evkill Autorytet
    Postów: 5261 3439

    Wysłany: 2 kwietnia, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, czy ta kobieta na pewno miała dyplom? Patrzyłaś wcześniej na opinie na znanylekarz? Normalnie mam ochotę pojechać do niej i ja z...ać.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2280 2211

    Wysłany: 2 kwietnia, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny z okolic Tychów kojarzycie gdzie można zrobić aktualnie badania krwi?
    Śląskie labolatoria Analityczne na Cyganerii robią

    Luna, Rosie lubią tę wiadomość

    uwo93e3k1rz34ypl.png
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2280 2211

    Wysłany: 2 kwietnia, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynthia wrote:
    Kurde, dawno się nie udzielałam, ale muszę sie wyżalić. 😔 Byłam dzisiaj na pierwszej wizycie u lekarki u siebie, gdzie chciałam prowadzić ciążę i cholera dawno nikt mnie tak nie potraktował przedmiotowo, kpiąco, ironicznie. Pomijam to, że czekałam godzinę przed budynkiem na zimnie, bo wpuszczali pojedynczo, a pani doktor przyjechała godzinę spóźniona, nawet nie było gdzie usiąść przed tą przychodnią... Wizyta to kompletne nieporozumienie. Kwestionowała wszystkie wcześniejsze zalecenia dra M: a po cholere pani tyle tej luteiny, co to za lekarz co nie zrobił cytologii przed ciążą, kto to widział żeby lekarz nie wpisał w kartę ciąży terminu ostatniej miesiaczki, nie pomogły tłumaczenia, ze przy in vitro termin ostatniej miesiaczki nie ma znaczenia, bo ona oczywiście wiedziała lepiej. Kazała mi powtórzyć wszystkie badania sprzed transferu, m.in. HIV, toksoplazmoze i te wszystkie inne, które sie robi tuż przed. Powiedziałam, że mialam robione 1,5 miesiąca temu, na co ona że to ją nie interesuje co było przed transferem. Oczywiście tu był kolejny przytyk do dra M, że jak mógł mi ponownie tych badań nie zlecić. No kuźwa, jak całe życie sie nie nabawiłam hiva to chyba w 1,5 miesiąca tym bardziej. 😕 Na wiadomość, że za 3 tygodnie badania prenatalne powiedziała, że i tak się tam nic na nich nie dowiem mądrego. Podczas usg cały czas komentowała, że co to za dziecko takie ruchliwe, że ona nawet nie może zmierzyć tętna, że nie będzie czekać do wieczora aż sie uspokoi... Najbardziej zabolało mnie pytanie: A czemu pani robiła in vitro? Po co to pani było? Na koniec wisienka na torcie czyli wielki problem z wystawieniem L4, o które musiałam się prosić i z łaską wystawiła mi na 3 tygodnie. Przy wyjściu skwitowała, że właściwie to nie wie po co przyszłam, że mogłam sobie prowadzić ciążę w swojej klinice w Katowicach...

    Jak wróciłam do domu to się tak rozsypałam, że chyba godzinę nie mogłam sie uspokoić. Jutro szukam nowego lekarza. 😔 Wiem, że to bardziej ciążowy niż staraniowy wątek, ale mam nadzieję, że nie będziecie mi miały za złe. Chciałam sie po prostu tym z Wami podzielić, bo jestem dziś kłębkiem nerwów.
    Biedna :( niestety nie każdy lekarz jest kompetentny... ja po badaniu bym jej powiedziała swoje, głupie babsko! Oni są poniżej naszych lekarzy i nie znają się na prowadzeniu ciąż na lekach tak, jak nasi lekarze. Mi jak poszłam na NFZ po skierowanie na USG piersi jak powiedziałam, ze jestem w ciąży to gin powiedział od razu, ze nawet gdybym chciała to oni nie prowadzą ciąż z in vitro lub po leczeniu niepłodności... no ale rozumiem go, przynajmniej szczerze powiedział.

    uwo93e3k1rz34ypl.png
  • CzterolistnaKoniczyna Autorytet
    Postów: 608 417

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynthia wrote:
    Kurde, dawno się nie udzielałam, ale muszę sie wyżalić. 😔 Byłam dzisiaj na pierwszej wizycie u lekarki u siebie, gdzie chciałam prowadzić ciążę i cholera dawno nikt mnie tak nie potraktował przedmiotowo, kpiąco, ironicznie. Pomijam to, że czekałam godzinę przed budynkiem na zimnie, bo wpuszczali pojedynczo, a pani doktor przyjechała godzinę spóźniona, nawet nie było gdzie usiąść przed tą przychodnią... Wizyta to kompletne nieporozumienie. Kwestionowała wszystkie wcześniejsze zalecenia dra M: a po cholere pani tyle tej luteiny, co to za lekarz co nie zrobił cytologii przed ciążą, kto to widział żeby lekarz nie wpisał w kartę ciąży terminu ostatniej miesiaczki, nie pomogły tłumaczenia, ze przy in vitro termin ostatniej miesiaczki nie ma znaczenia, bo ona oczywiście wiedziała lepiej. Kazała mi powtórzyć wszystkie badania sprzed transferu, m.in. HIV, toksoplazmoze i te wszystkie inne, które sie robi tuż przed. Powiedziałam, że mialam robione 1,5 miesiąca temu, na co ona że to ją nie interesuje co było przed transferem. Oczywiście tu był kolejny przytyk do dra M, że jak mógł mi ponownie tych badań nie zlecić. No kuźwa, jak całe życie sie nie nabawiłam hiva to chyba w 1,5 miesiąca tym bardziej. 😕 Na wiadomość, że za 3 tygodnie badania prenatalne powiedziała, że i tak się tam nic na nich nie dowiem mądrego. Podczas usg cały czas komentowała, że co to za dziecko takie ruchliwe, że ona nawet nie może zmierzyć tętna, że nie będzie czekać do wieczora aż sie uspokoi... Najbardziej zabolało mnie pytanie: A czemu pani robiła in vitro? Po co to pani było? Na koniec wisienka na torcie czyli wielki problem z wystawieniem L4, o które musiałam się prosić i z łaską wystawiła mi na 3 tygodnie. Przy wyjściu skwitowała, że właściwie to nie wie po co przyszłam, że mogłam sobie prowadzić ciążę w swojej klinice w Katowicach...

    Jak wróciłam do domu to się tak rozsypałam, że chyba godzinę nie mogłam sie uspokoić. Jutro szukam nowego lekarza. 😔 Wiem, że to bardziej ciążowy niż staraniowy wątek, ale mam nadzieję, że nie będziecie mi miały za złe. Chciałam sie po prostu tym z Wami podzielić, bo jestem dziś kłębkiem nerwów.
    Cynthia, bardzo współczuję Ci przeżyć :( skąd jesteś? Jeśli z okolic Rudy Śląskiej, Katowic to polecam dr Janosz i dr Bodzka.
    Trzymaj się ciepło i oby kolejna wizyta była już przyjemnością i ukojeniem nerwów :-)

    V Leiden hetero
    Aniołek 02.2020 8tc.
    Synek 9.2018 ❤🍀
    Ja: potwierdzony PCOS, brak owu, subkliniczna niedoczynność tarczycy;
    12.2017 - laparo, histero - ok; kauteryzacja
    M: obniżona koncentracja
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 9357 10417

    Wysłany: 2 kwietnia, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynthia ale bym jej nagadała że by jej w piety poszło!! Co to za lekarz? Zmieniaj od razu!

    W Katowicach polecam dr Janosz, dr Piekasz i dr Gajewska.

    Szkoda że dr Paliga nie prowadzi ciąż

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️

    6.04.2018 Główna kwalifikacja w OA. 🍒
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1519 1524

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co za pizda! No sorry. Nagadałabym jej też równo. Ona ma zrobić badania, a nie podważać kompetencje innych lekarzy. To tylko świadczy o jej poziomie i niedowartościowaniu. Może sama chciałabym pracować w tej klinice.

    Cynthia, olej ją i tak jak dziewczyny mówiły - szukaj kogoś innego.
    Powodzenia!

    Rosie lubi tę wiadomość

    86e6be775c.png

    31l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    Happy Briard mommy🥰🐻💗🐾
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Przerwa na oddech..


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Cichaa Autorytet
    Postów: 500 325

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co tam w was?
    Ja się czuję jak niedźwiedź.
    Wracam z pracy jem, drzemka, telefon, komputer, smaka na jedzenie mam cały czas. I trzeba iść spać.
    I chyba się cieszę że do pracy chodzę bo w domu bym oszalała.

    Pozdrawiam was

    Starania od 05.2014
    1 procedura - 4 transfery 😔
    JA: mięśniaki, skopane cytokiny, kir Bx, AMH 2,92,

    ....i nie wiem co dalej
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynthia jak chcesz to polecam moja panią doktor Grządziel. Przez znany lekarz się umówiłam. Jest cudowna. Prowadziła ciąże didik. No albo faktycznie doktor Janosz. A tamto babsko bym po prostu zjebala na miejscu a potem jeszcze mężowi bym kazała. Opinie bym jej zrobiła i opisała wszystko do gazety.

  • Cynthia Autorytet
    Postów: 475 317

    Wysłany: 2 kwietnia, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczynki za wsparcie i dobre słowo. Na wizycie zacisnęłam zeby, bo już po tym dziecku ruchliwym jak diabli widziałam, że mam ciśnienie, więc stwierdziłam, że przemilczę, wyjde, zamkne drzwi i nigdy tam nie wrócę, bo nie chciałam się bardziej denerwować. Czytałam opinie na znanylekarz, ale uwaga - były same pozytywne, nie bylo ich dużo, bo z 15. Wczoraj jeszcze raz się przyjrzałam tym opiniom to wszystkie pisane na jedno kopyto, tak jakby ktoś z przychodni pisał je po to, żeby nakręcić klientów. Wszystkie bez konkretów dotyczących schorzeń, wizyt itp, tylko same ogolniki w stylu "lekarz godny polecenia" podpisane Kasia, Basia, Asia. Później trafiłam na portal którego nie znałam - rankinglekarzy i tam już niestety opinie były prawdziwe, wszystkie złe, same jedynki! Do Katowic mam daleko, bo gdyby było inaczej to bez wahania zostałabym w AP. Ale, ale... Oczywiście jak to ja, jak zwykle sobie przypomniałam po fakcie. Dr. Juraszek jest z mojego miasta i przyjmuje tu prywatnie w swoim gabinecie, więc tu pytanie do jego pacjentek, bo ja nie znam człowieka totalnie. Będę zadowolona prawda?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 10:26

    rfxg9n73ha3y3ujr.png
‹‹ 2418 2419 2420 2421 2422 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.