X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Śnieżka90 Autorytet
    Postów: 1443 1140

    Wysłany: 12 marca, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika001 wrote:
    To super, że podchodzicie od razu w kolejnym cyklu, to bardzo podnosi na duchu. 🍀
    Czyli już za niedługo kolejna szansa 😊🍀🍀

    Oby 9 transfer był udany.

    Bo albo nerwowo się wykończę, albo finansowo.
    Do tego budujemy dom, który okazał się droższy o 100% niż w założeniach.

    Jak Wy dajecie radę ?

    Monika001 lubi tę wiadomość

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*] 2019
    Aniołek- 7 tc [*]2021
    Aniołek- cb 2022
    Aniołek-cb 2025
    Starania od 08.2016

    I dla Nas zaświeci słońce...
  • Kropkaaa Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 12 marca, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...

  • Śnieżka90 Autorytet
    Postów: 1443 1140

    Wysłany: 12 marca, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...
    Działaj!
    I tak, zawsze takie sytuacje wpływają na nas jak odebranie szansy... Ale może dzięki temu, że wiesz co było teraz bedzie z górki?

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*] 2019
    Aniołek- 7 tc [*]2021
    Aniołek- cb 2022
    Aniołek-cb 2025
    Starania od 08.2016

    I dla Nas zaświeci słońce...
  • paulity Autorytet
    Postów: 1085 693

    Wysłany: 12 marca, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...
    Pisze na pocieszenie, u mnie też przy laparo dr wykrył wodniaki dał nam pół roku na staranie natrulane ale niestety się nie udało i musieliśmy odciąć obydwa jajowody i też miałam ogromnego dola po diagnozie ale pomimo odcięcia mam 3letnia córeczkę 💕💕 a teraz będę znów będę jechać po kolejnego maluszka :)

  • taterniczka Autorytet
    Postów: 681 1820

    Wysłany: 12 marca, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...

    Wiem, że to nie łatwa sytuacja...
    To co mogę od siebie powiedzieć, to nie warto rezygnować z marzeń. U mnie ze względu na mięśniaki i pokiereszowaną macicę też pewnie naturalnej ciąży nigdy by nie było. Miałam takie krwotoki przy miesiączkach, że już chciano mi wyciąć w ogóle całą macicę, a tym samym pozbawić całkowicie szans na dziecko. Nie poddałam się, powiedziałam sobie, że póki jest jakakolwiek iskierka nadziei, to muszę ją wykorzystać. Właśnie wisi u mnie na cycku trzymiesięczny synek i to jest najpiękniejsze, co mogło mnie po tych 8 latach walki spotkać. 🥰

    Także trzymam kciuki i mocno wierzę, że to tylko bardziej zdererminuje Cię do walki. Póki jest szansa, to warto z niej korzystać! My to wszystkie tutaj najlepiej wiemy. No bo jak nie my, to kto?💪

    krakersik, Joanah lubią tę wiadomość

    niedoczynność tarczycy
    2017 - mięśniak ok. 9cm, laparotomia
    2018-2023 - nowe mięśniaki, krwotoki, propozycja usunięcia macicy
    sierpień 2023 - AP Katowice dr GM
    2023/2024 - 6 histeroskopii, usunięcie mięśniaka

    ➡️I procedura - start: październik 2024 (protokół krótki)
    21.10.24 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 3, 1 zarodek: 5BB
    26.10.24 - 1️⃣ET 5BB❌️

    ➡️II procedura - start: grudzień 2024 (protokół długi)
    25.01.25 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 4, 3 zarodki: 3AA, 3BC, 6 doba 3BB
    30.01.25 - 2️⃣ET 3AA❌️
    2.04.25 - 3️⃣FET 3BC ✅5dpt ⏸️; beta: 6dpt 20; 9dpt 138; 12dpt 811
    35dpt (7w5d) CRL 1,4cm i bijące ❤️
    11.06.25 - prenatalne, zdrowe bobo ❤️
    SANCO - zdrowy chłopiec 💙
    13.08.25 - połówkowe, obraz prawidłowy 💙
    3.12.25 - CC, 3870gr, 54cm 🍼🤱

    age.png
  • Justyna1501. Autorytet
    Postów: 770 416

    Wysłany: 12 marca, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka90 wrote:
    Oby 9 transfer był udany.

    Bo albo nerwowo się wykończę, albo finansowo.
    Do tego budujemy dom, który okazał się droższy o 100% niż w założeniach.

    Jak Wy dajecie radę ?
    My jesteśmy w tej samej sytuacji, budujemy dom, koszty ciagle rosna plus koszty leczenia, coraz gorzej to widzę...

  • Kropkaaa Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 12 marca, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny...ale dziś totalna rozsypka... Nie wiem, czy uda mi się pozbierać i podejść do kolejnej procedury...może kiedyś trzeba sobie powiedzieć wystarczy i żyć czymś innym...

  • Kladom Autorytet
    Postów: 1318 1598

    Wysłany: 12 marca, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka90 wrote:
    Mamy jeszcze dwie szanse, ze względu na ivg będziemy podchodzić odrazu w nastepnym cyklu.

    I jak mój mąż stwierdził, że jak się nie uda trzeba to traktować jak normalny cykl- bo rozczarowania zbyt bolą.

    I póki Pani Dr ma dla mnie plan tak długo będę próbować. Choć chyba jestem już ostatnią pacjentką która tak długo się stara i tyle przeszła transferów.

    Bardzo cieszy mnie Twoje podejście. Macie plan, chęć walki. To naprawdę musi w końcu zaprocentować. Jedynie przykro mi, że odwleka się to w czasie. Ale warto wierzyć i działać 🍀

    Joanah lubi tę wiadomość

    👩🏻1988 👨🏻 1989

    I procedura 10.2024 r. 5BB
    1️⃣ FET ❌ 10.2024 r., transfer świeży 5BB
    β 5dpt 5.14, 7dpt 2.54, 9dpt 1.14

    II procedura 12.2024 r. ❄️❄️4AA, 3AA
    2️⃣ FET ❌ 01.2025 r. - ❄️ 4AA
    β 5dpt, 7dpt <2,30, 8dpt 0,51

    ✔ histeroskopia + biopsja endo.
    ✔ allo-MLR 47,7%, cross-match 1%, ANA3-ok

    3️⃣ FET ❌ 04.2025 r. ❄️3AA
    β 5dpt 4.8, 7dpt 7.6, 9dpt 3.6

    III procedura 05.2025 r. ❄️❄️2BB + 8A

    ❗Problem: kir BX i 11/12 brak DS- zalecono Accofil 💉

    4️⃣ FET 07.2025 ❄️ 8A
    Accofil, Atosiban

    7dpt- 16,32
    9dpt - 55,59
    11dpt - 149
    13dpt - 368
    16dpt - 1601,22
    25dpt - 2,8 mm i mamy 💓!
    8+0 - 19.8mm +4 dni USG
    10+1 - 39.7mm +6 dni USG
    13tc 1 prenatalne
    16tc test Panorama+ zdrowy chłopiec 🥹
    20tc połówkowe 👌🏼
    29tc 3 prenatalne 💪🏻

    Na zimowisku ❄️ 2BB

    preg.png
  • Kladom Autorytet
    Postów: 1318 1598

    Wysłany: 12 marca, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...

    Ja w pełni rozumiem, że taki efekt wizyty jest bardzo bolesny i drastyczny :( i ciężko cokolwiek pozytywnego napisać. Ale wiesz jak ja to widzę? Tak jak napisała Śnieżka - a może to właśnie dobry znak i będzie już z górki? Może to było problemem? Trzymam kciuki żeby tak było. Przepłacz, przebolej - jest co 😔 ale walcz dalej

    Kropkaaa, Joanah lubią tę wiadomość

    👩🏻1988 👨🏻 1989

    I procedura 10.2024 r. 5BB
    1️⃣ FET ❌ 10.2024 r., transfer świeży 5BB
    β 5dpt 5.14, 7dpt 2.54, 9dpt 1.14

    II procedura 12.2024 r. ❄️❄️4AA, 3AA
    2️⃣ FET ❌ 01.2025 r. - ❄️ 4AA
    β 5dpt, 7dpt <2,30, 8dpt 0,51

    ✔ histeroskopia + biopsja endo.
    ✔ allo-MLR 47,7%, cross-match 1%, ANA3-ok

    3️⃣ FET ❌ 04.2025 r. ❄️3AA
    β 5dpt 4.8, 7dpt 7.6, 9dpt 3.6

    III procedura 05.2025 r. ❄️❄️2BB + 8A

    ❗Problem: kir BX i 11/12 brak DS- zalecono Accofil 💉

    4️⃣ FET 07.2025 ❄️ 8A
    Accofil, Atosiban

    7dpt- 16,32
    9dpt - 55,59
    11dpt - 149
    13dpt - 368
    16dpt - 1601,22
    25dpt - 2,8 mm i mamy 💓!
    8+0 - 19.8mm +4 dni USG
    10+1 - 39.7mm +6 dni USG
    13tc 1 prenatalne
    16tc test Panorama+ zdrowy chłopiec 🥹
    20tc połówkowe 👌🏼
    29tc 3 prenatalne 💪🏻

    Na zimowisku ❄️ 2BB

    preg.png
  • paulity Autorytet
    Postów: 1085 693

    Wysłany: 12 marca, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Dzięki dziewczyny...ale dziś totalna rozsypka... Nie wiem, czy uda mi się pozbierać i podejść do kolejnej procedury...może kiedyś trzeba sobie powiedzieć wystarczy i żyć czymś innym...
    ale musisz musisz wiedzieć że dopiero teraz masz szansę zajść w ciąże💕 z wodniaki to nawet ivf nie miało sensu :)
    Także musisz mi przejść i walczyć dalej!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca, 13:01

    Kropkaaa lubi tę wiadomość

  • Przytulasek Ekspertka
    Postów: 230 272

    Wysłany: 12 marca, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Snieżka bardzo mi przykro 🫂 trudno cokolwiek napisać.. Trzymam kciuki za kolejną szanse ☘️✊️
    Kropkaaa wrote:
    Dzięki dziewczyny...ale dziś totalna rozsypka... Nie wiem, czy uda mi się pozbierać i podejść do kolejnej procedury...może kiedyś trzeba sobie powiedzieć wystarczy i żyć czymś innym...

    To niełatwe , co Cię spotkało... przeżyj to tak , jak potrzebujesz... każda chyba ma taki moment , że się zastanawia , czy już nie odpuścić?Czy da radę walczyć dalej ?... Wierzę, że w sobie znajdziesz odpowiedź najlepszą dla siebie 🫂 dużo sił 💙 może w historiach innych też warto w takich w chwilach szukać iskierki nadziei...


    Ja jestem po kolejnym podglądzie i jak na mój wiek wygląda wszystko dobrze 😊 jutro mam ostatni podgląd, tyle że u dr PJ , bo Pani Doktor nie ma. Trochę mnie stresuje, że inny lekarz oceni koniec i powie , kiedy będzie punkcja... W każdym razie do połowy przyszłego tygodnia ma być.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca, 15:34

    👧 38 🧑‍🦱39

    Starania od 2020r.
    Laparoskopia 2021r.
    Problem : słabe nasienie
    AMH 1, 2 ( 2021) 0,7 ( 06 .2025) 1,7 ( 11.2025) . , niskie żelazo i ferrytyna
    Kariotypy ✔️
    Kir Bx , większość implantacyjnych ✔️
    Drożność jajowodów ✔️
    03.2025 Angelius Provita MP
    1️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    02.06 .25 początek stymulacji
    💉menopur , puregon , orgalutran
    Punkcja 16.06 ❌️ nie udało się nic pobrać 🥲
    07.07 Histeroskopia
    Sierpień na 3 miesiące Omnitrope i androtop
    2️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    14.11.25 początek stymulacji
    💉 gonal ,omnitrope , Menopur , orgalutran
    Punkcja : 8🥚--> 4 dojrzałe --> 2
    zapłodnione --> 3 doba ❌️
    3️⃣ Procedura IVF. Krótki protokół
    06.03 💉rekovelle
    9.03 orgalutran , Menopur
    18.03 punkcja - 4🥚-> 2🥚
    23.03 I FET 3AB -
    b7dpt 3,6 9dpt 2,0 ❌️
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 2414 2985

    Wysłany: 12 marca, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja wazy 3200 🥰🤩 szyjka skrócona i jest rozwarcie na 3 cm a poród moze sie zacząć w każdej chwili 😱 staram sie nie panikować ale głowa juz robi swoje 🤭
    Trzymajcie ciotki za nas mocne kcuki ❤️

    Kingus 1, Valletta, Sikoreczkaaa, taterniczka, krakersik, Przytulasek, Migotka96, Justyna1501., Joanah, Kladom, Agulek24, Monika001, ibobo, Frajda, Yahu, Karolaa88, Amelka06 lubią tę wiadomość

    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    3 Transfer : 18dpt 💔 CP
    • Zmiana lekarza na MP ♥️♥️♥️
    4 Transfer : 10dpt - 7,2 💔

    14.07 Transfer kropeczka 5AA + immunoglobuliny 🍍🍟
    5 dpt ⏸️
    6 dpt ⏸️
    7 dpt 46,3 Progesteron 32,27 ng/ml
    9dpt 138,9
    12 dpt 583,45
    14 dpt 1372,6
    21dpt mamy ciałko żółte, zarodek i serduszko 🩷
    09.08 USG - wszystko dobrze 😍🩷
    14.08 USG - rośnie maluszek 😍🩷
    15.09 Prenatalne : wynik PAPP-A - Ok , USG - ok , Dziewczynka 🥹🩷
    10.11 Połówkowe - ok , rośnie nam kruszynka 🩷🩷🩷
    08.01.26 : Maja 🩷 28+2 1200 g 🩷
    03.02.26 : 3 Prenatalne wszystko dobrze 🩷🩷🩷
    05.02.26 : 32+2 2250 g Szczęścia 🩷
    26.02.26 : 35+2 2700 g 🩷

    30.03.26 : MAJA JUZ Z NAMI 🩷 Waży 3500 g mierzy 56 cm 🥰🥰🥰

    Na zimowisku:❄️❄️❄️
    preg.png
  • Sikoreczkaaa Autorytet
    Postów: 3159 3834

    Wysłany: 12 marca, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusia 🩷✊️

    Krakersik jak sytuacja u Ciebie? ❤️

    Lusiaa22, krakersik lubią tę wiadomość

    Starania od 06.2022

    👦
    ciężka oligospermia - brak przyczyny 🔴 hormony, genetyka,usg OK.
    👩
    torbiele w piersiach 🔴
    cykle regularne 27 dni potwierdzone owulacje, niski progesteron 7dpo
    hormony 3dc 🟢
    udrożniony jajowód🟢
    TSH 2,8 ➡️ Letrox25 🔴
    I INV 10 komórek ➡️ 3 ❄️4BA 2x2BB

    Transfer 4BA 💚
    6dpt beta 35 prog 29
    8dpt beta 112 prog 35,5
    12dpt Beta 513 prog 36,7

    Sanco - zdrowy chłopczyk
    👶🏻🧸♂️ 💙

    18.11 6,8 cm akrobaty 🏋‍♂️
    28.01 600g cudu 🧸

    🍀🍀🍀🍀

    preg.png
  • Kakali12 Autorytet
    Postów: 581 667

    Wysłany: 12 marca, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Maja wazy 3200 🥰🤩 szyjka skrócona i jest rozwarcie na 3 cm a poród moze sie zacząć w każdej chwili 😱 staram sie nie panikować ale głowa juz robi swoje 🤭
    Trzymajcie ciotki za nas mocne kcuki ❤️
    Kochan pięknie to teraz życzyć szybkiego i krótkiego porodu, pamiętaj dasz radę, a myśl że za chwilke będziecie rarazem jest piękna i cudowana to takich trudach. Będę bardzo za was trzymac kciuki.🤞😘🥰

    Lusiaa22, Joanah lubią tę wiadomość

    02.2011- Angelius, PJ
    01.2012- zdrowy syn-2980g👶
    07.2017- cn. 7tc💔
    10.2023- powrót Angelius
    01.2024- laparohistereskopia
    03.2024- IUI❌️
    06.2024-Start IVF, Stymulacja
    27.06- punkcja, pobrano 7 🥚, 5 doba, ❄️❄️❄️ 3AA, 3BB,2AB
    24.08- Transfer 3AA
    9dpt - 208, 12dpt-718 19 dpt-8350
    30 dpt- jest ❤️
    04.11- I prenat, 12t+5d, 😭😭😭, uogólniony obrzęk
    05.11- amniopunkcji,
    08.11- Dziewczynka, Zespół Edwardsa, 😓💔
    14.11 - 14t+3d- brak serduszka 💔👼
    15.11- poronienie chybione, Zuzia
    02.2025- ponowne starania
    03.05. 2025- transfer, beta 0 ❌️
    05.2025 Histeroskopia OK
    24.07 transfer , cb😥
    06.09 -II PROCEDURA 2dc
    20.09 Punkcja 🥚🥚, mamy 5❄️
    25 09. Transfer 4AA 😪
    5 .12 transfer
    15.12 - 10dpt beta 243, 12dpt 741 17dpt -krwawienie ze skrzepami- beta 5521😔 22dpt- już po wszystkim😢
    16.02- transfer, ❌️
    Teraz czas dla siebie, koniec przygody i marzeń, życie toczy się dalej ❤️
  • Śnieżka90 Autorytet
    Postów: 1443 1140

    Wysłany: 12 marca, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Dzięki dziewczyny...ale dziś totalna rozsypka... Nie wiem, czy uda mi się pozbierać i podejść do kolejnej procedury...może kiedyś trzeba sobie powiedzieć wystarczy i żyć czymś innym...
    Ja dziś zjadłam chyba z 10 cukierków od dawien dawna.
    Na sobotę planuję porządki- bo jak już będę w ciąży ...

    W sobotę zjem gluten, spojrzę na męża jak na pierwszej randce z marzeniami dotyczącymi rodziny i stwierdzę, że pomimo wszystko co nas spotkało mamy ogromne szczęście:)

    Czytam Was i każdej z całego serca gratuluję, choć nie powiem zazdroszczę.

    I chyba zostałam tu ostatnim dinozaurem, po 10 latach walki.

    Joanah, Kladom, Agulek24, Yahu, Karolaa88 lubią tę wiadomość

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*] 2019
    Aniołek- 7 tc [*]2021
    Aniołek- cb 2022
    Aniołek-cb 2025
    Starania od 08.2016

    I dla Nas zaświeci słońce...
  • krakersik Autorytet
    Postów: 339 646

    Wysłany: 12 marca, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka, Kropka bardzo mi przykro, ale wierzę, że niedługo zaświeci dla Was słonko ❤️🍀

    Sikoreczkaaa wrote:
    Lusia 🩷✊️

    Krakersik jak sytuacja u Ciebie? ❤️

    U mnie na razie bez zmian, brzuch i plecy nadal bolą, dzisiaj trochę mocniej niż ostatnio, ale stabilnie. Jutro w końcu wizyta z USG więc będzie ocena czy coś po tygodniu od wyjścia ze szpitala się zmieniło. Także oby szyjka została na swoim miejscu. Mam też nadzieję, że urósł, bo jak dotąd był na 95+ centylu to 3tygodnie temu na 50centylu, a tydzień temu na 30 (ale tu inny lekarz i inny sprzęt). Jutro będę miała porównanie na tym samym sprzęcie i ta sama ręka co kiedy wypadał 50centyl więc to będzie najlepsze porównanie. Oby wszystko było w porządku ❤️🍀

    Kupiłam wszystkie kosmetyczne rzeczy dla siebie i dziecka na początek, koszule porodowe itd, chcę spakować do końca tygodnia torbę. Jedynie ubranek na razie nie kupuje żadnych, bo zobaczymy jak tam będzie nam rósł :)


    Lusia trzymam kciuki, żeby zaczęło się samoistnie, ale wiem na przykładzie moich koleżanek, że niektóre chodziły dobre 3-4 tygodnie z takim rozwarciem i miały finalnie wywoływany poród bo sam się nie chcial zacząć ;) to wzruszające, że tak niewiele dzieli Was od poznania Waszej Kruszynki ❤️❤️❤️

    Joanah, Yahu lubią tę wiadomość

    🙎🏻‍♀️32 🙎🏻‍♂️38
    AMH 10.2023 1,6 -> 06.2024 0,9 -> 07.2025 0,5 😭
    Adenomioza

    ❌ 10.2024 - ciąża pozamaciczna
    🔴 01.2025 I stymulacja na naturalnym cyklu (7 komórek, 3 dojrzałe)

    💉02.2025 punkcja - ❄️ 2BB, ❄️ 3BB
    ❌ 02.2025 -> 3BB -> bHCG 0,2
    ❌ 04.2025 -> ❄2BB -> bHCG 14 -> 0

    badanie kariotypów -> 🙎🏻‍♀️✅ 🙎🏻‍♂️✅
    badanie mutacji MTHFR: ✅
    c.665C>T Hererozygota
    c.1298A>C Brak

    ⚠️ histeroskopia -> 25.07
    Usunięte zrosty
    CD138 -> 10/10

    7.2025: 2 stymulacja (8 dojrzałych komórek)
    8.2025 punkcja: ❄️❄️
    9.2025 leczenie stanu zapalnego endometrium (14dni metronidazol + doksycyklina)

    9.2025 Naturals 🍀
    USG: 6t+0, jest ❤️
    Nifty pro: zdrowy chłopiec 🩵
    26t: 1000g, niewydolność szyjki (Celeston, MgSO4)
    31t: 1950g 🩵
    preg.png
  • Sikoreczkaaa Autorytet
    Postów: 3159 3834

    Wysłany: 12 marca, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakersik wrote:
    Śnieżka, Kropka bardzo mi przykro, ale wierzę, że niedługo zaświeci dla Was słonko ❤️🍀




    U mnie na razie bez zmian, brzuch i plecy nadal bolą, dzisiaj trochę mocniej niż ostatnio, ale stabilnie. Jutro w końcu wizyta z USG więc będzie ocena czy coś po tygodniu od wyjścia ze szpitala się zmieniło. Także oby szyjka została na swoim miejscu. Mam też nadzieję, że urósł, bo jak dotąd był na 95+ centylu to 3tygodnie temu na 50centylu, a tydzień temu na 30 (ale tu inny lekarz i inny sprzęt). Jutro będę miała porównanie na tym samym sprzęcie i ta sama ręka co kiedy wypadał 50centyl więc to będzie najlepsze porównanie. Oby wszystko było w porządku ❤️🍀

    Kupiłam wszystkie kosmetyczne rzeczy dla siebie i dziecka na początek, koszule porodowe itd, chcę spakować do końca tygodnia torbę. Jedynie ubranek na razie nie kupuje żadnych, bo zobaczymy jak tam będzie nam rósł :)


    Lusia trzymam kciuki, żeby zaczęło się samoistnie, ale wiem na przykładzie moich koleżanek, że niektóre chodziły dobre 3-4 tygodnie z takim rozwarciem i miały finalnie wywoływany poród bo sam się nie chcial zacząć ;) to wzruszające, że tak niewiele dzieli Was od poznania Waszej Kruszynki ❤️❤️❤️

    Kciuki zaciśnięte, daj jutro znać. ❤️

    Starania od 06.2022

    👦
    ciężka oligospermia - brak przyczyny 🔴 hormony, genetyka,usg OK.
    👩
    torbiele w piersiach 🔴
    cykle regularne 27 dni potwierdzone owulacje, niski progesteron 7dpo
    hormony 3dc 🟢
    udrożniony jajowód🟢
    TSH 2,8 ➡️ Letrox25 🔴
    I INV 10 komórek ➡️ 3 ❄️4BA 2x2BB

    Transfer 4BA 💚
    6dpt beta 35 prog 29
    8dpt beta 112 prog 35,5
    12dpt Beta 513 prog 36,7

    Sanco - zdrowy chłopczyk
    👶🏻🧸♂️ 💙

    18.11 6,8 cm akrobaty 🏋‍♂️
    28.01 600g cudu 🧸

    🍀🍀🍀🍀

    preg.png
  • Kropkaaa Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 12 marca, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka90 wrote:
    Ja dziś zjadłam chyba z 10 cukierków od dawien dawna.
    Na sobotę planuję porządki- bo jak już będę w ciąży ...

    W sobotę zjem gluten, spojrzę na męża jak na pierwszej randce z marzeniami dotyczącymi rodziny i stwierdzę, że pomimo wszystko co nas spotkało mamy ogromne szczęście:)

    Czytam Was i każdej z całego serca gratuluję, choć nie powiem zazdroszczę.

    I chyba zostałam tu ostatnim dinozaurem, po 10 latach walki.
    Zazdroszczę podejścia...u mnie też już 10 lat minęło...i ciągle odkładałam wszystko bo jak już się uda... tkwiłam w beznadziejnej pracy, bo nie chciałam zmieniać żeby nie zostać na lodzie... odkładałam urlop...w październiku zmieniłam pracę, która wreszcie lubię i na której mi zależy...ale przez to mam problem z jakimkolwiek l4, co by mi przedłożono umowę... Wypisałam urlop od wczoraj do piątku na laparo... Do południa była tragedia z samopoczuciem fizycznie, ale teraz jakoś po prochach zaczynam wracać do żywych i już myślę, czy aby jednak jutro nie iść do pracy...bo jakby jednak się zdecydować na kolejne invitro to znowu będzie potrzebne wolne...kolejne kombinacje...mam wrażenie, że invitro jest dla bogatych i bezrobotnych żeby się dostosować do wszystkich wizyt... generalnie dziś wszystko jest na nie..

  • Śnieżka90 Autorytet
    Postów: 1443 1140

    Wysłany: 12 marca, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Zazdroszczę podejścia...u mnie też już 10 lat minęło...i ciągle odkładałam wszystko bo jak już się uda... tkwiłam w beznadziejnej pracy, bo nie chciałam zmieniać żeby nie zostać na lodzie... odkładałam urlop...w październiku zmieniłam pracę, która wreszcie lubię i na której mi zależy...ale przez to mam problem z jakimkolwiek l4, co by mi przedłożono umowę... Wypisałam urlop od wczoraj do piątku na laparo... Do południa była tragedia z samopoczuciem fizycznie, ale teraz jakoś po prochach zaczynam wracać do żywych i już myślę, czy aby jednak jutro nie iść do pracy...bo jakby jednak się zdecydować na kolejne invitro to znowu będzie potrzebne wolne...kolejne kombinacje...mam wrażenie, że invitro jest dla bogatych i bezrobotnych żeby się dostosować do wszystkich wizyt... generalnie dziś wszystko jest na nie..
    Dokładnie, dostosowanie się, wizyty badania wolne.
    Ale wydaje mi się, że to minie. Z nowym miesiącem, nowa przewietrzona głowa.

    Kropkaaa, Joanah, Kladom lubią tę wiadomość

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*] 2019
    Aniołek- 7 tc [*]2021
    Aniołek- cb 2022
    Aniołek-cb 2025
    Starania od 08.2016

    I dla Nas zaświeci słońce...
  • izaz123 Autorytet
    Postów: 1809 1329

    Wysłany: 12 marca, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Hejka... przepraszam, że truje...ale chyba tutaj mogę się wyżalić... wczorajsza laparo skończona wycięciem prawego jajowodu z tytułu wodniaka i odcięciem lewego, również wodniak. Szłam z myślą torbieli na lewym jajniku i podejrzeniem wodniaka na lewym jajowodzie..a wyszło jak wyszło. Torbiel dodatkowo nie została usunięta, jedynie wyssana, bo trzeba by usunąć cały jajnik przy okazji...dr MP zostawiła go do ewentualnej stymulacji....ale pomimo,że 10 lat staran żadnej ciąży nie było i pewnie nigdy by i tak nie było, to mam strasznego doła że świadomością, że naturalnie nigdy takich szans już nie będzie... doktor chce zaczynać stymulację od miesiączki, a ja szczerze mam obecnie myśl, żeby sobie darować...
    Hej. Pamiętam to jak dzis jak po histeroskopi dowiedziałam się, że jestem bezpłodna. Bol psychiczny niedoopisania. Czułam się pusta i wybrakowana. Bardzo bolał mnie fakt, że mogę liczyć tylko na in vitro. Z drugiej strony przerażała mnie myśl, że nawet dzięki in vitro może się nie udać. Swoje wycierpiałam, musiałam to przeboleć. To było w 2020 roku a teraz jestem mamą 2ki dzieci. Przeżyj swoją stratę i nie poddawaj się :)

‹‹ 5765 5766 5767 5768 5769 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ