Forum Starając się z pomocą medyczną Białystok in vitro w badaniach klinicznych
Odpowiedz

Białystok in vitro w badaniach klinicznych

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahahaha Olga !!! Twój mój jest mega !! 😂😂😂 ale prawdę powiedział 🙈
    Kiedyś dałabym wiele by poczuć te dolegliwości ciążowe, później pojawiła się ciąża i nie ukrywam, że początek był ciężki przez niesamowite bóle zolądka, biegunki (a musialam dojechac w korku 17 km do pracy), wstręt do jedzenia i ogolnie złe samopoczucie i taka niemoc. Modliłam się by nie było gorzej i zdarzało mi się narzekać (delikatnie 🙈) więc jak urodzi się synuś myślę, że też gdzieś zatęsknię chwilami za o takim jak dziś lenistwem:) Nie oszukujmy się, przyzwyczaiłam się do życia we dwójkę 😊

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrt czytam forum na fb i tam najlepsze są komentarze, jak kobieta ma jedno dziecko, ze strony męża zero pomocy i drugie w drodze. I lament jak sobie poradzę? Jak dam radę z dwójką, bo przecież mąż ot tak raptem się nie zmieni?? Szok, jak można zajść w drugą ciążę będąc sama w małżeństwie, sama w wychowywaniu dziecka???

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

  • mrt87 Autorytet
    Postów: 1322 734

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sua no właśnie o tym mówię, bardzo rzadko widzę jakieś pozytywne przemyślenia matek 2 maluchów raczej wiecznie jakieś narzekanie na mnóstwo sytuacji.
    Dalej można mieć czas dla siebie kwestia organizacji, nie mówię że zawsze się da bo te początki bywają trudne kolki, zabki, wiszenie na cycku. Ale to wszystko mija, dziecko powinno też samo się w ciągu dnia pobawić swoimi zabawkami, drzemkę o stałej porze mieć i jak najwięcej takich ustalonych pór kąpieli, usypiania czyli jakiś rytm dnia. U nas np spał już o 19 tak był przyzwyczajony. Więc te kilka godzin zostaje na książkę, serial co kto lubi.

    sua, Malinowa91, CYTRYNKA_2016 lubią tę wiadomość

    24cs
    Ja: insulinoopornosc, niedoczynność tarczycy, endometrioza
    mąż: ok
    Ivf start luty 2019.
    13.03 transfer 1 blastocysty
    1x❄️
    20.05 - USG prenatalne
    22.11 - termin!
    201911222847.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej siostry syn właśnie miał taki rytm, że koło 19.30 miał być w łóżku wykąpany, najedzony a Ona mogła spedzic czas z mężem czy nawet w domu ogarnąć czy zwyczajnie położyć się spać. Jak słucham koleżanek, że ich dzieci do 22-23 buszuja 3-4 letnie...🤦‍♀️ Ogólnie nawet widzę jak te dzieci się zachowują to jestem w szoku, zero szacunku do rodzica ale widzę, że mój mąż ma te same podejście co ja i nawet dzieciom z rodziny nie pozwalamy wejść sobie na głowę. Kiedyś siostry syn spróbował "szczęscia" to Go szybko ustawiłam do pionu. Zabawa zabawą, ale szacunek to podstawa. Pracowałam kilka lat w galerii więc napatrzyłam się na relacje rodzic-dziecko. I chciałabym być "taka mądra" jak już będę miała brzdąca na wychowaniu 😂🙈 bo ja tu sobie mogę pisać, a życie zweryfikuje moje plany 😂

    Malinowa91, Petunia88, CYTRYNKA_2016 lubią tę wiadomość

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 1 września 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olga tekst Twojego męża wymiata 🤣🤣🤣🤣

    Sua mi sie marzą ciążowe dolegliwości... może nie jakieś mega, ale jednak...! Pewnie w ciąży będę błagać, żeby I trymestr jak najszybciej się skończył, a może będę przechodzić bezobjawowo... obym tego w niedalekiej przyszłości doświadczyła 😉
    Czasem sobie myślę tak jak Ty, że jesteśmy razem z M.juz tyle lat i przyzwyczailiśmy się do życia tylko we dwoje.. ale z drugiej strony gdzieś tam brakuje tego małego szczęścia, śmiechu dziecka i tej radości... poza tym ja odczuwam bardzo silny instynkt macierzyński 😊

    Posiadając dziecko na pewno nie jest latwo z poczatku wszystko ogarnac i potrzeba troche czasu na ustabilizowanie, a potem trzeba sie dobrze zorganizowac i wtedy mozna miec czas dla siebie, dla męża. To kwestia indywidualna, ale w zadnen sposób nie potrafie zrozumiec tych marudzacych kobiet🤦‍♀️🤷‍♀️

    Wczorsjsza wizyta byla o dziwo bardzo mila😊 nawet wzielam Szymka na rece... oooo matko jakie malenstwo!!! Ja nawet nie chce sobie wyobrazac jaki on byl jak sie urodził!!! Toć to jak bochenek chleba 😅
    Ogolnie nie bylo tak zle, ale gdzies tam serduszko na pol krwawilo, ze ja tez chce miec takiego syna w domu...ze chce byc mama... trzymajac go na rekach tysiace mysli mialam w glowie... a byl we mnie tak wpatrzony, ze teść się śmiał, że mi wirusy wysyła oczywiście te pozytywne😉

    Miłej i słonecznej niedzieli😘😘😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2019, 09:15

    sua, CYTRYNKA_2016 lubią tę wiadomość

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • Natka44 Autorytet
    Postów: 398 326

    Wysłany: 2 września 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny 😘😘 z wami jest lepiej💓💓💓 zawsze macie rację.. I tak jak pisalyscie, człowiek wraca na swój tor... Jest dobrze, ale myślę że to już pomału stres mnie zrzera 😮

    Wizytę mam w środę. Zobaczymy co będzie dalej..
    Jezeli chodzi o dzieci to ja je uwielbiam, i nie mam takiego jakiegoś zahamowania żeby nie isc do kogoś, u kogo jest mała dzidzia...moja znajoma ostatnio urodzila cieszę się bardzo, chodziłam do niej dzień w dzień jak była w szpitalu ale co fakt to fakt było mi przykro ... ale jakaś taka siłę mam w sobie ze sama sobie się dziwię że jest dobrze, że aż tak bardzo nie przeżywam tego.. Chociaż wiadomo zdarzy się taki dzień jak np sobota i nie ma bata żebym nie przeżywała... Ale wtedy jesteście Wy 💓😍 dobre duszyczki 💓 dziękuję 💓💓💕

    Malinowa mam nadzieję że za rok będziemy już popylac z wozeczkami 😍😍💕

    Sua mam taką nadzieję że będzie ok😍. .. Ale tak jak pisałaś Bog ma na nas plan.. Okaże się czy ten plan w tym przypadku będzie miał szczęśliwe zakończenie..
    Olga Twój mąż rozje..al system 😂😂😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2019, 09:03

    Malinowa91, sua, CYTRYNKA_2016 lubią tę wiadomość

    Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie - Jan Paweł II


    2018 - 1 IUI 😔
    2019 - 3x IUI 😔

    10.04. 19 - 1 wizyta w Kriobanku
    28.04. 19 - rozpoczęcie stymulacji 💉
    11.05.19 - punkcja - bardzo zle komórki 😥 brak zarodków 😥
    29.06.19-11.07.19 Początek i koniec stymulacji💉
    14.07.19 punkcja - ❄️❄️❄️
    2.10.19 transfer ❄️ (brak już ❄️😢)
    9.10.19 beta <0,100 😔😔

    4.08.2020 zaczynamy walkę...
    07.09 - 19.09💉💉💉💉
    21.09 - punkcja ✊
    26.09- transfer ❄️
    03.10 - beta 21/ 06.10 - 19 💔💔💔
    24.11 - transfer ❄️❄️
    02.12 - beta 0.4 💔💔
  • Between Autorytet
    Postów: 352 219

    Wysłany: 2 września 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozwolę się wtrącić do Waszych rozważań. Ja też mam takie momenty, że najchętniej bym wyszła i trzasnela drzwiami...A dziecko niech robi co chcę. Kiedyś mojej mamie powiedziałam, że mam dość tego wiecznego marudzenia, płaczu, monotonii macierzyńskiej, braku czasu dla siebie. Moja mama mi tylko powiedziała "weź się postaw do pionu. Mała sama się na ten świat nie pchała. Walczyłaś o nią, a teraz narzekasz, że masz dość?!"
    Te słowa mi wystarczyły. Pomyślałam wtedy, że miałam duuuzo szczęścia, że za pierwszym podejściem do IVF udało zajść w ciążę. Bo inne pary walczą latami, a ja nie potrafię docenić tego co mam. I na dobrą sprawę mogłam walczyć do dziś i nadal bym tego tuptusia nie miała przy sobie. A teraz bym swoje życie oddała za tego brzdąca, bym wyrwala swoje serce, żeby jemu żyło się lepiej. No i po tym jak mama mnie opierdzieliła...jest mi wstyd sama przed sobą, że takie myśli mnie nachodzą..ale to niestety nieuniknione. Zanim pojawiło się dziecko to się żyło jak chciało. Do domu sie wracalo o ktorej sie chciało, wychodziło tez, robiło się co się chciało itd. Ogólnie to zaczęło nam się robić wygodnie w życiu tylko we dwoje i chyba w porę pojawiło się dziecko. A teraz całe Życie jest podporządkowane malej istocie. A taka natura człowieka jest, ze lubi sobie pomarudzic i ponarzekać ;)

    sua, Natka44 lubią tę wiadomość

    <3
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1604 2102

    Wysłany: 2 września 2019, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Natka ja tez tak czasem mam.. a potem mam wyrzuty sumienia, ze tak pomyslalam... nastawienie jest bardzo wazne i tu z calego serca chcialabym podziekowac mojej kochanej CYTRYNCE❤❤❤, która zawsze jest i jak nachodzą mnie głupie myśli to Ona zawsze naprowadza mnie znowu na właściwy tor pozytywnego myślenia!!😘
    Zatem Natka wyrzucamy te negatywne myśli i skupiamy się na tym, że niedługo będzie rósł Nam brzuszek, będziemy czuć kopniaczki, a potem urodzimy śliczne różowe bobasy👶👶👶 wiec za rok o tej porze będziemy śmigać z wózkami😀😀😀
    Natka kiedy wizyta?

    My dzis jedziemy do mojego meza siostry do 2 letniej Nikoli i 1,5 miesiecznego Szymona... potrzebowałam 1,5 miesiaca, zeby przygotować sie na to spotkanie... i powiem Wam, ze mimo wszystko sie boje... boje sie, ze sie rozkleje... trzymajcie za mnie kciuki!

    Kochana ❤️❤️❤️ Ktoś musi Was wspierać, tak jak to Ty wspieralas mnie ❤️❤️❤️


    Olga Twój mąż jest genialny! Mistrzostwo 😂😂😂

    Każda z nas te czarne myśli nie raz dogoniły i męczyły głowy, jednak każda z nas jest twarda i wielka, bo walczy do końca! 💓💞💗💖💕💝
    Jest w nas ogrom siły do walki i miłość, a ponarzekać to rzecz ludzka ❤️
    Miłego tygodnia i czekamy na wieści z wizyt 😘😘😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2019, 10:36

    Malinowa91, Natka44 lubią tę wiadomość

    d346ed2a37.png

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Between święte słowa:)

    Malinowa, Natka my wszystkie sobie życzymy by jedne za rok, drugie za kilka miesięcy mogły "popylac z wozeczkami" 😁 Zajście w ciążę to połowa sukcesu, drugie pół to już szczęśliwie urodzić zdrowego maluszka 🙏
    Kiedyś mówiłam po latach walki, że chciałabym zajść w ciążę, nawet poronić ale zajść, mieć świadomość, że się da! A teraz sobie myślę, co za durnoty przychodziły mi do głowy, ale ten punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.

    Dziewczyny ten detektor jest dla mnie wybawieniem :) Powiedziałam sobie, że raz na tydzień no może dwa będę go używać dla świętego spokoju :) I mimo łożyska na przedniej ścianie bez problemu odnalazłam maluszka :)

    Malinowa91, Natka44, pszczola2000 lubią tę wiadomość

  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 2 września 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zaliczyłam pierwsze zajęcia dla kobiet w ciąży :)

    Malinowa91, sua, Żaba88, Petunia88, mrt87, CYTRYNKA_2016, Olga_89 lubią tę wiadomość

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczola ale chodzi o zajęcia na siłowni ewentualnie na sali? Miałam kartę multisportu za grosze ale zrezygnowałam bo i tak bym nie chodziła, a tam było sporo ofert z zajęciami dla kobiet w ciąży. Chociażby basen, aqua aerobik, zajęcia grupowe na siłowni. Ja 200 m nie zrobię piechotą bo skurcze i silne bóle brzucha mam później przez dwa dni więc nie ryzykuję. Ale to fajna sprawa :)
    Nawet na szkołę rodzenia nie chce mi sie chodzić. Nie mam samochodu, a nie chce mi się jeździć autobusami, a średnio widzę na 7.30 męża wozić do pracy by mieć auto. Jeszcze nie wiem ile będzie kosztowała.

  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 2 września 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, znajomy ma gabinet fizjo i oprócz masażu i rehabilitacji prowadzą różne zajęcia ruchowe. Zapisałam się własnie do nich, bo u nich zajęcia "aktywna ciąża" prowadzi położna, do której będę w grudniu chodziła do szkoły rodzenia. A w innych fit klubach na ogol są zwykłe instruktorki.

    Są to zajęcia głównie oddechowe, na piłce na macie etc.
    Ja jestem typem leniwca, i też mi się nie chce :)

    A chodzą tą dziewczyny z naprawdę wielkimi brzuchami, jedna słyszałam ma termin na koniec września.

    sua lubi tę wiadomość

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • miedzianna Ekspertka
    Postów: 147 75

    Wysłany: 2 września 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    wybrałam Białystok i Kriobank na swoje in vitro. Proszę udzielcie mi informacji bo jestem kompletnie zielona czy podczas stymulacji na przykłąd do samej punkcji brałyście zwolnienia? Nie mam kiedy w pracy i jak robić sobie zastrzyków, jak Wy z tym dałyście sobie radę?Ile się tego wstrzykuje? help ;/

    IVF #1 10/19 Kriobank
    12 pęcherzyków, zapłodniony 1 :(
    brak mrozaków.
    06/2020 Ciąża - Naturalny Cud !!!❤️❤️❤️ p19udqk34m90fk7z.png
  • Between Autorytet
    Postów: 352 219

    Wysłany: 2 września 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miedzianna wrote:
    Hej dziewczyny,

    wybrałam Białystok i Kriobank na swoje in vitro. Proszę udzielcie mi informacji bo jestem kompletnie zielona czy podczas stymulacji na przykłąd do samej punkcji brałyście zwolnienia? Nie mam kiedy w pracy i jak robić sobie zastrzyków, jak Wy z tym dałyście sobie radę?Ile się tego wstrzykuje? help ;/


    Na początku gratuluję wyboru kliniki :) to bardzo dobry wybór.
    Na czas stymulacji zwolnienie nie jest potrzebne. Zastrzyki robi się 1x dziennie o tej samej porze. Więc możesz sobie je robić np. Codziennie o 20. :)

    <3
  • aola Koleżanka
    Postów: 130 20

    Wysłany: 2 września 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wybór.
    Zrób badania Kariotypy dla siebie i męża na Nfz.
    Potem.na trombofilia o AZF .
    Amh tez można na.nfz skierowanie od ginekologa

  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 2 września 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miedzianna wrote:
    Hej dziewczyny,

    wybrałam Białystok i Kriobank na swoje in vitro. Proszę udzielcie mi informacji bo jestem kompletnie zielona czy podczas stymulacji na przykłąd do samej punkcji brałyście zwolnienia? Nie mam kiedy w pracy i jak robić sobie zastrzyków, jak Wy z tym dałyście sobie radę?Ile się tego wstrzykuje? help ;/

    Zależy jakie leki dostaniesz. Niektóre są "gotowe" w takim penie, że tylko wyjmujesz z opakowania i sobie wstrzykujesz. Inne są że trzeba mieszać "rozpuszczalnika" z proszkiem masz 2-3 ampułki 2-3 strzykawki. W zależności od leku wpisz sobie w YouTube i pokażą Ci film jak je się aplikuje.
    Jeśli jesteś w tym zielona i masz dwie lewe ręce, to powiedz to dr że bys chciała jakieś proste leki w aplikacji.
    Jeśli jesteś z Białegostoku to niektóre osoby przychodzą do kliniki na sam zastrzyk przed/po pracy.
    Zwolnienie bralysmy na ogół od punkcji do transferu albo do bety nawet.

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • Olga_89 Autorytet
    Postów: 1151 2429

    Wysłany: 2 września 2019, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MIEDZIANNA ja podczas stymulacji bylam w gorach na nartach :) i zastrzyki robilam sobie o tej samej porze w aucie na parkingu :D podczas stymulacji nalezy funkcjonowac normalnie. ale tak jak pisza dziewczyny, mozesz zastrzyk robic wieczorem po pracy. O porze dla Ciebie wygodnej :)

    Pszczola super, ze chodzisz na zajecia.. ja smigam co raz na silownie lub trening w parku i czuje sie po takim czyms o nieeebo lepiej :) jak wroce do PL to zamierzam na basen chodzic, bo tu w UK gdzies sie brzydze :P

    8p3oskjozzzi1rdx.png
    Udzial w badaniach lkinicznych, Kriobank Bialystok-IVF
    AMH 8.62
    lekko Policystyczne jajniki
    07.03. 19 transfer 5 dniowego kropka 4AA
    mamy jeszcze:❄️❄️❄️
    15.03.19 8dpt beta 0
    Crio 05.04.19 4AA
    9dpt--> beta 178 😍 prog 15.53... 11dpt--> beta 389 😊 18dpt-->beta 8630 😄
    05.05--> serce wali jak dzwon :) <3 mamy 11mm :)
    07.07.19--> znamy plec :) chlopczyk! Gabrys <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak Wasza waga??? U mnie skończony 19 tydzień, 20 idzie i mam 5 kg na plusie 🙈

  • mrt87 Autorytet
    Postów: 1322 734

    Wysłany: 3 września 2019, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja waga się nie liczy ja na diecie od chyba 12 TC. I nic więcej nie mogę z nią zrobić bo od ruchu boli brzuch i spojenie. Ale zauważyłam że powoli już pulchne a więc woda się zaczyna zatrzymywac typowe na 3 trymestr dlatego też ważne jest aby schować obrączki i pierścionki. Często też się nie ważę bo co mi to da. 🤷

    Wczoraj byłam w IKEA i ochrzanilam ludzi z 2 dzieci. Jedna dziewczynka około 2 lat zrobiła awanture im przy jedzeniu oni nie reagowali ona się darła i tupała nogami. Myślę ok mają taki sposób na wychowanie nie ulegać małej terrorystce. I ona faktycznie złość swoją wyladowala i się uspokoiła zaczęła chyba jeść jak rodzice co nawet na nią nie spojrzeli podczas tej awanturki byli tak pochłonięci jedzeniem z talerza. Zaczęło bardzo głośno aż się czerwone od płaczu zrobilo dziecko nr 2 w gondoli maleńki noworodek. Oni dalej siedzieli jedli i nie reagowali na noworodka i w tym momencie to już było dla mnie za dużo. Powiedziałam im co o nich myślę i o ich egoizmie a oni byli w szoku że ktoś wogole im uwagę mógł zwrócić. No niestety ale gdyby każdy reagował a nie udawał że nie widzi i nie słyszy może nie byłoby tyle zła w tv co ludzie dzieciom robią.

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

    24cs
    Ja: insulinoopornosc, niedoczynność tarczycy, endometrioza
    mąż: ok
    Ivf start luty 2019.
    13.03 transfer 1 blastocysty
    1x❄️
    20.05 - USG prenatalne
    22.11 - termin!
    201911222847.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojjj przykra sytuacja, starsza ok może miała swoje kaprysy, ale maluszek w wózku?? Wiem, że nie ma co lecieć za każdym płaczem ale widocznie coś było nie tak, może miał mokro, może coś go bolało. Biedny dzidziuś, a do tego bezduszni rodzice. Ale zajęli się dzieckiem po Twojej interwencji?

‹‹ 190 191 192 193 194 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego