Forum Starając się z pomocą medyczną Białystok in vitro w badaniach klinicznych
Odpowiedz

Białystok in vitro w badaniach klinicznych

Oceń ten wątek:
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 4 listopada, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sua wrote:
    Ojjj Cytrynka to współczuję Ci tej choroby ! Strasznie nie lubię chorować (w sumie kto lubi?🤦‍♀️) ale przy bólach gardła jestem umierająca 🙈 Mój mąż ciągle na mnie krzyczy, że piję zimne mleko z lodówki na zgagę więc tylko czekać kiedy i mnie dopadnie. A bóle w żebrach też nie są fajne :(

    Ok poniedzialek dzień marudzenia ot taki jeden 🤸‍♀️

    Dziewczyny tyle za Wami, że to już ostatnia prosta. Jeżeli macie możliwość to odpoczywajcie jak najwięcej, choć i w łóżku bóle nie ustępują :(

    Cytrynka chodzisz do szkoły rodzenia?

    Nie chodzę, bo brakło dla nas miejsc 🤷‍♀️ Tak to się każdemu należy, ze jest ilość miejsc ograniczona...
    Zapisałam się do laktacyjnej.

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • miedzianna Przyjaciółka
    Postów: 80 26

    Wysłany: 4 listopada, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny...


    U mnie tak sobie, ostatnio ból,rozpacz i łzy.
    W sobotę zadzwoniłam sama do Kriobanku i niestety zarodek nie przetrwał,blastka się nie rozwinęła.
    Byłam u mojego prof w Poznaniu, jajnik przestymulowany, przez kilka dni bardzo cierpiałam..

    Prof powiedział,że są różne cykle, widocznie ten był nie nasz.
    Ale dr Aga nie zdzwoniła do mnie , nie napisała. Mam trochę o to do niej żal.
    Nie znam dokładnego protokołu embriologicznego.
    Następne ivf będę już robić w Poznaniu.
    Teraz skupiam się na organizowaniu mojego i męża wyjazdu wiosną do stanów, tym się zajmę teraz bo muszę odpocząć. W maju wracam do gry.
    Najgorsze,że nie wiem jaka była przyczyna, bojęsię że mam jakieś stare albo nie jakościowe komórki, tyle się naczytałam :( :(:(
    A zawsze zdrowo się odzywiałam, dbałam o siebie, cwiczyłam,biegałam ...

    Zrobię te kariotypy jak mówicie i umówię się do immunologa. Co więcej pozostaje..

    IVF start 14. 10.2019 Kriobank
    12 pęcherzyków, zapłodniony 1 :(
    brak mrozaków.
  • Żaba88 Autorytet
    Postów: 265 302

    Wysłany: 4 listopada, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka zapisz się na następną grupę, masz jeszcze trochę czasu. Ja chodziłam do szpitala tam gdzie będę rodzic. Mi to dużo dało dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Wiem jakie rzeczy praktykuja w szpitalu i mam nadzieję, że nic mnie nie zaskoczy.

    Chodzę na fitness. Też mam różne dolegliwości bólowe. Ale zmuszam się do tego fitnessu, bo czuję się po rozluzniona, mam więcej energii i przestaje mnie kręgosłup boleć.

    Miedziana trzymam kciuki 🤞 dobrze, że się nie podajesz. Odpocznij trochę i wracaj do walki. My z mężem byliśmy beznadziejnym przypadkiem i się udało. Jeszcze kilkanaście dni i będzie nas troje. Nie trać nadziei. Napewno kiedyś będziesz na moim miejscu. Jak każda na tym forum. Mocno w to wierzę. Z nas są silne 💪 wojowniczki.

    qdkki09kzl8ryg9t.png

    Słabe nasienie,
    Amh 1,76
    Pierwsza stymulacja Angelius-2 zarodki do 5 doby, 2 nieudane transfery😣
    02.2019 Badania kliniczne Bocian Białystok-2 zarodki
    7.03.19 transfer jednego, drugi ❄️czeka na nas
    18.03.19 beta 258.1😍
    Czekamy na naszego Synka
    14.11.2019 jest on, nasz największy Skarb
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 4 listopada, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żaba88 wrote:
    Cytrynka zapisz się na następną grupę, masz jeszcze trochę czasu. Ja chodziłam do szpitala tam gdzie będę rodzic. Mi to dużo dało dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Wiem jakie rzeczy praktykuja w szpitalu i mam nadzieję, że nic mnie nie zaskoczy.

    Chodzę na fitness. Też mam różne dolegliwości bólowe. Ale zmuszam się do tego fitnessu, bo czuję się po rozluzniona, mam więcej energii i przestaje mnie kręgosłup boleć.

    Miedziana trzymam kciuki 🤞 dobrze, że się nie podajesz. Odpocznij trochę i wracaj do walki. My z mężem byliśmy beznadziejnym przypadkiem i się udało. Jeszcze kilkanaście dni i będzie nas troje. Nie trać nadziei. Napewno kiedyś będziesz na moim miejscu. Jak każda na tym forum. Mocno w to wierzę. Z nas są silne 💪 wojowniczki.

    Niestety nie ma już miejsc tak bym zdarzyła, nie było już przy moim 20 tc, trzeba się zapisywać ok 12 tc to może się człowiek załapie. Mogłabym załatwić to po znajomosci, ale nie chce. Odpuściłam sobie, z położna i laktacyjna omówię większość tematów.

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 5 listopada, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miedzianna masz prawo czuć żal bo zostałaś pozostawiona sama sobie, nikt nie zadzwonił nawet nie poinformował Cię, że maluszek nie przetrwał :( Masz kilka miesięcy na zregenerowanie organizmu, plus plany wyjazdowe więc do następnej procedury podejdziesz z pozytywnym nastawieniem mimo przykrych doświadczeń. Mocno wierzę, że Wam się uda. Tak jak powiedział Twój profesor, to nie ten cykl. Powodzenia ✊💪

    Też nie poszłam do szkoły rodzenia, płacić nie chcę bo moje dni są różne czuję się raz lepiej raz gorzej i szkoda by było stracić zajęcia za które wydałam pieniądze. Intuicja mi podpowie jak mam zająć się swoim maluszkiem, a jak coś to będę wisieć na telefonie dzwoniąc do mamy czy siostry :) Jakoś to będzie 😁 A położną też mam pod ręką uff

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 5 listopada, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sua wrote:
    Miedzianna masz prawo czuć żal bo zostałaś pozostawiona sama sobie, nikt nie zadzwonił nawet nie poinformował Cię, że maluszek nie przetrwał :( Masz kilka miesięcy na zregenerowanie organizmu, plus plany wyjazdowe więc do następnej procedury podejdziesz z pozytywnym nastawieniem mimo przykrych doświadczeń. Mocno wierzę, że Wam się uda. Tak jak powiedział Twój profesor, to nie ten cykl. Powodzenia ✊💪

    Też nie poszłam do szkoły rodzenia, płacić nie chcę bo moje dni są różne czuję się raz lepiej raz gorzej i szkoda by było stracić zajęcia za które wydałam pieniądze. Intuicja mi podpowie jak mam zająć się swoim maluszkiem, a jak coś to będę wisieć na telefonie dzwoniąc do mamy czy siostry :) Jakoś to będzie 😁 A położną też mam pod ręką uff


    Otóż to! Kiedyś nie było szkol i jakoś nas wychowano 😉 całe jesteśmy 😂 tez tak uważam, i tyle czekałam ze chyba dam sobie radę.

    @Miedzianna wysłałam na priv wiadomość, trzymaj się Kochana❤️❤️❤️

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • mrt87 Autorytet
    Postów: 1229 640

    Wysłany: 5 listopada, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz jest tak dużo informacji na necie że można przy chęciach się samemu poedukowac. Jest np strona Hafiji, mamaginekolog, mamy Lamy na YouTube. Na żadnej z nich jeszcze z bzdurami się nie spotkałam. A i wróżka Cycuszka taki kanał na YouTube też spoko dużo takich problemow laktacyjnych porusza.

    sua lubi tę wiadomość

    24cs
    Ja: insulinoopornosc, niedoczynność tarczycy, endometrioza
    mąż: ok
    Ivf start luty 2019.
    13.03 transfer 1 blastocysty
    1x❄️
    20.05 - USG prenatalne
    22.11 - termin!
    201911222847.png
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 5 listopada, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie! Mrt dzięki za podanie stron 😚

    Dziewczyny nie miałam... nie miałam, a teraz mam tyle ubranek, że nie wiem gdzie mam je pomieścić 🤔 nie mówiąc już o tym ile czeka mnie prania i prasowania 🙈

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • mrt87 Autorytet
    Postów: 1229 640

    Wysłany: 5 listopada, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam pojemniki z Ikea takie szare zamszowe. Można potem w Białymstoku odebrać z ich punktu jak się pozamawia. Mam jeszcze takie co się montuje na przewijaku, dobra cena i wydają się być praktyczne sporo osób je kupuje. W tych szarych pojemnikach mam ciuszki poukładane

    sua lubi tę wiadomość

    24cs
    Ja: insulinoopornosc, niedoczynność tarczycy, endometrioza
    mąż: ok
    Ivf start luty 2019.
    13.03 transfer 1 blastocysty
    1x❄️
    20.05 - USG prenatalne
    22.11 - termin!
    201911222847.png
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 5 listopada, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będę zamawiała dwie komody z ikei do pokoju małego to muszę zobaczyć pojemniki. Ogarnęłam właśnie garderobę (ledwo żyję) mam 4 dodatkowe półki na ciuszki więc myśle, że spokojnie rozmiary od 68 wzwyż tam pomieszczę, a z czasem je przeniosę. Póki co muszę się trochę pooszczędzać by mój skarb grzecznie siedział w brzuszku 🤗

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 5 listopada, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi ubrankami to jakieś szaleństwo totalne, ja nie wiem kto i kiedy to będzie prac, prasować i gdzie to zmieszczę...teraz włożyłam to schowka na pościel w wielkim narożniku i powoli już nie wchodzą, muszę dopychac 🤣

    U mnie pierwsza wizyta z położna już za mną, i jakoś dotarło do mnie chyba to, ze nie ma odwrotu....
    Oblał mnie lek, strach i przerażenie 😱😱😱
    Jakoś przez ta moja cukrzyce i wyciągnięcie informacji miedzy wierszami od niej, widziałam ze bardziej obstawia u mnie cc, niż naturalny...
    Ja do dziś byłam pewna naturalnego, a teraz oblał mnie strach 😱😱😱

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 5 listopada, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahah Cytrynka no nie ma odwrotu 😂 Widzisz ja jestem nastawiona tylko na cc, żadne argumenty nie przekonają mnie do naturalnego porodu (ale to naprawdę żadne), a to jest każdej z nas wybór, nie oceniam. Nasze dzieci, nasza decyzja. Zapewne czułabym to samo co Ty gdyby ktoś kazał rodzić mi naturalnie (a mam nadzieję, że moje zaświadczenia nie zostaną podważone). A co mówi Twój lekarz prowadzący? Masz możliwość wyboru? Każda ciężarna z cukrzycą ciążową jest skazana na cc? Trzymam kciuki byś jednak mogła rodzić naturalnie ✊

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 5 listopada, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sua wrote:
    Hahah Cytrynka no nie ma odwrotu 😂 Widzisz ja jestem nastawiona tylko na cc, żadne argumenty nie przekonają mnie do naturalnego porodu (ale to naprawdę żadne), a to jest każdej z nas wybór, nie oceniam. Nasze dzieci, nasza decyzja. Zapewne czułabym to samo co Ty gdyby ktoś kazał rodzić mi naturalnie (a mam nadzieję, że moje zaświadczenia nie zostaną podważone). A co mówi Twój lekarz prowadzący? Masz możliwość wyboru? Każda ciężarna z cukrzycą ciążową jest skazana na cc? Trzymam kciuki byś jednak mogła rodzić naturalnie ✊

    Cały czas rozmawiamy o SN, ale czy ja jednak tego chce? 🤔🤔🤔
    Zawsze mówiłam tylko cesarka, nigdy nie SN. Zaszłam w ciaze i zmiana jak jakaś nawiedzona 🤣🤣🤣 A po tej wizycie chyba wole bardziej cesarkę.
    27 będziemy z lekarzem mieć poważna rozmowę 😂

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1016 545

    Wysłany: 5 listopada, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś po obciążeniu glukoza. Nie mam cukrzycy!! Jupppii!
    Szwagierka w obu ciazach miała cukrzycę i rodziła naturalnie oba.

    Sua nie pij mleka, bo na zgage mleko pomaga na chwilę a później wraca ze zdwojoną siła. Poszukaj w necie innych metod. Kiedyś słyszałam że rzodkiewki pomagają.

    Ja na szkole rodzenia na grudzień zapisałam się w lipcu chyba, ale to głównie dlatego że chciałam weekendowo a wiedziałam że pewnie będzie oblegane, a moja pierwsza gin mówiła że dopiero koło 20tc się zapisywac. A i tak zrobiłam po swojemu.

    sua lubi tę wiadomość

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    ne84bci.png
    myewzvy.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️

    Dziewczynka - ale jakie imię???

    2020.02.06 - Termin porodu!


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 6 listopada, 03:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczola jaka dobra wiadomość :) To naprawdę ulga wiedząc, że cukrzyca nas nie dopadła. Chociaż dla dziecka człowiek jest skłonny nawet do diety 🤷‍♀️

    Na zgagę zacznę pić majeranek choć nie wiem jak mam się do tego zmusić😩

    pszczola2000 lubi tę wiadomość

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 6 listopada, 04:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak co byśmy nie wybrały nie obejdzie się bez bólu 🥺 ktoś nie wyobraża sobie porodu naturalnego, ktoś cc. Ogólnie z mężem do nowej sytuacji podchodzimy na mega luzie, ale widzę już po sobie, że im bliżej porodu to czuję napięcie. Jestem strasznie delikatna, wrażliwa na ból, lubię otaczać się przyjaznymi i pomocnymi ludźmi, a nie wiem co i kogo spotkam w szpitalu. Zaczynam tworzyć plany jak zachować się gdy dopadnie mnie ból w domu, a przecież do 16 jestem sama. Moje nerwice i lęki spowodowane są strachem przed bólem. W kolejce u Pana Boga stałam za wrażliwością nie za odpornością 😂😂

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • mrt87 Autorytet
    Postów: 1229 640

    Wysłany: 6 listopada, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że każda powinna mieć wybór czy SN czy CC bo wie jakie są jej możliwości i tolerancja bólu. Z bólem też trzeba sobie radzić bo jak się ma tak że nachodzi zjazd i traci świadomość to okres parcia przy SN może niekoniecznie się dobrze skończyć. Ten prog bólu u każdej jest inny. Skoro ja przy okresie potrafiłam zemdleć i to tak całkiem że leżałam na podłodze to nie widzę siebie rodzacej np 30 godzin.

    sua lubi tę wiadomość

    24cs
    Ja: insulinoopornosc, niedoczynność tarczycy, endometrioza
    mąż: ok
    Ivf start luty 2019.
    13.03 transfer 1 blastocysty
    1x❄️
    20.05 - USG prenatalne
    22.11 - termin!
    201911222847.png
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1016 545

    Wysłany: 6 listopada, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mrt87 wrote:
    Myślę że każda powinna mieć wybór czy SN czy CC bo wie jakie są jej możliwości i tolerancja bólu. Z bólem też trzeba sobie radzić bo jak się ma tak że nachodzi zjazd i traci świadomość to okres parcia przy SN może niekoniecznie się dobrze skończyć. Ten prog bólu u każdej jest inny. Skoro ja przy okresie potrafiłam zemdleć i to tak całkiem że leżałam na podłodze to nie widzę siebie rodzacej np 30 godzin.

    Masz rację. Tylko każdy poród SN jest inny, i ciężko osobie która pierwszy raz rodzi wybrać czy bardziej będzie bolało ja SN czy cc :(
    Tym bardziej że oba bolą :(

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    ne84bci.png
    myewzvy.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️

    Dziewczynka - ale jakie imię???

    2020.02.06 - Termin porodu!


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • sua Autorytet
    Postów: 631 463

    Wysłany: 6 listopada, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Masz rację. Tylko każdy poród SN jest inny, i ciężko osobie która pierwszy raz rodzi wybrać czy bardziej będzie bolało ja SN czy cc :(
    Tym bardziej że oba bolą :(

    To prawda bo może akurat bym sobie poradziła, ale tak jak mrt mój @ był mega bolesny więc nie wyobrażam sobie tego przechodzić biorąc pod uwagę jeszcze moje skrzywienia kręgosłupa, miednicy. Miałam kilka operacji na otwartym brzuchu, wiem jak reaguję, wiem jaki to ból, wiem jak rana ciągnie i wiem, że jest duże ryzyko. Dlatego też napisałam, że to każdej z nas wybór, nie przekonuję i nie oceniam decyzji innych dziewczyn. Są zwolennicy sn i cc.

    m3sxdqk3pucvwpv6.png

    m6jvqh4s5iu7umkr.png


    "Wiem, że ta moja niepłodność nie jest przypadkowa- jeszcze nie wiem, po co ona jest, ale myślę, że kiedyś zrozumiem." K. Jarosz
    Początek starań od 2011 roku...
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1436 1737

    Wysłany: 7 listopada, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczoła nie neguje, ze można czy nie. Każdy jest inny i tez każda cukrzyca jest inna, ja mam insulinę i różnie może być. Zreszta to była luźna rozmowa, a ja mam lek który miałam kiedyś...nie wiem jak wole rodzic, zdecyduje życie z mnie 😉

    Dziewczyny czy ból spojenia łonowego jest ryzykowny, czemu się pojawia? Mam od wczoraj....

    hchy9n73f4ffpiv4.png

    Termin porodu - 23.01.2020

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
‹‹ 216 217 218 219 220 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)