X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną BOCIAN WARSZAWA
Odpowiedz

BOCIAN WARSZAWA

Oceń ten wątek:
  • Mila79 Autorytet
    Postów: 644 390

    Wysłany: 4 maja 2020, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, czy jest ktoś zs Bociana w Warszawie? jak wrażenia?> czy ktoś może u dr Niemoczyńskiego?
    I czy korzystaliście tam z PGS?
    Nie widzę takiego tematu, więc nie wiem, czy tak mało popularna klinika ta warszawska, czy mają oddzielne forum po prostu....

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 4 maja 2020, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Ja leczyłam się w Bocianie i była pacjentką dr. Niemoczyńskkego. Udał się 3 transfer i jestem teraz w 26 tygodniu. Ja ze swojej strony polecam - dr. jest bardzo wyważony, mówi szczerze jak jest, ale też cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania i wątpliwości. Do mnie takie podejście trafiało. Poza tym klinika jest bardziej kameralna, położne kojarzą pacjentki i też bardzo dużo pomagają. Ceny z tego, co wiem też są dosyć konkurencyjne.
    Niestety nie wiem jak u nich z PGS.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2020, 12:04

    Mila79 lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Mila79 Autorytet
    Postów: 644 390

    Wysłany: 4 maja 2020, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Hej,
    Ja leczyłam się w Bocianie i była pacjentką dr. Niemoczyńskkego. Udał się 3 transfer i jestem teraz w 26 tygodniu. Ja ze swojej strony polecam - dr. jest bardzo wyważony, mówi szczerze jak jest, ale też cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania i wątpliwości. Do mnie takie podejście trafiało. Poza tym klinika jest bardziej kameralna, położne kojarzą pacjentki i też bardzo dużo pomagają. Ceny z tego, co wiem też są dosyć konkurencyjne.
    Niestety nie wiem jak u nich z PGS.


    Kasiu, dziękuje Ci za odpowiedź, uspokoiłaś mnie trochę, bo martwiłam się, że nawet tu grupy takiej nie ma.
    A obie procedury miałaś w Bocianie? I jeśli moge zapytać, dlaczego z pierwszej była tylko jedna blastka?

    Czyli polecasz dr Niemoczyńskiego? A on sam robi transfery>? i prowadzi stymulację też? cvzy do jakiś innych odsyła?

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 4 maja 2020, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Kasiu, dziękuje Ci za odpowiedź, uspokoiłaś mnie trochę, bo martwiłam się, że nawet tu grupy takiej nie ma.
    A obie procedury miałaś w Bocianie? I jeśli moge zapytać, dlaczego z pierwszej była tylko jedna blastka?

    Czyli polecasz dr Niemoczyńskiego? A on sam robi transfery>? i prowadzi stymulację też? cvzy do jakiś innych odsyła?

    Obie procedury miałam w Bocianie. Przy pierwszej procedurze zapładnialiśmy tylko 6 komórek. Ciężko jednoznacznie powiedzieć czemu była tylko 1 blastka. Czasami tak jest, że procedura procedurze nie równa i w kolejnym podejściu może byc więcej zarodków. W drugiej zaplodnilismy już wszystkie pobrane komórki, ze względu na wyniki pierwszej plus moja endometriozę i obniżone parametry nasienia.

    Ja polecam Niemoczyńskiego, tak jak pisałam - jego podejście do pacjentki mi odpowiadało. Jedyny minus jest taki, że faktycznie ma dużo pracy i czasem nie do końca dobrze pamięta przypadek. Ale im dłużej do niego chodziłam tym też lepiej mnie kojarzył. On prowadzi stymulacje i robi transfery. To mała klinika. Wejdź sobie na ich fecebooka czy Instagrama. Jest tam sporo pozytywnych opinii .

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Mila79 Autorytet
    Postów: 644 390

    Wysłany: 4 maja 2020, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Obie procedury miałam w Bocianie. Przy pierwszej procedurze zapładnialiśmy tylko 6 komórek. Ciężko jednoznacznie powiedzieć czemu była tylko 1 blastka. Czasami tak jest, że procedura procedurze nie równa i w kolejnym podejściu może byc więcej zarodków. W drugiej zaplodnilismy już wszystkie pobrane komórki, ze względu na wyniki pierwszej plus moja endometriozę i obniżone parametry nasienia.

    Ja polecam Niemoczyńskiego, tak jak pisałam - jego podejście do pacjentki mi odpowiadało. Jedyny minus jest taki, że faktycznie ma dużo pracy i czasem nie do końca dobrze pamięta przypadek. Ale im dłużej do niego chodziłam tym też lepiej mnie kojarzył. On prowadzi stymulacje i robi transfery. To mała klinika. Wejdź sobie na ich fecebooka czy Instagrama. Jest tam sporo pozytywnych opinii .


    Kasia, a z nim jest konatkt podczas stymulacji czy przed transferem - w sensie telefioniczny, smsowy, jak coś się dzieje?
    udostępnia swój numer? odpowiada?

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 4 maja 2020, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Kasia, a z nim jest konatkt podczas stymulacji czy przed transferem - w sensie telefioniczny, smsowy, jak coś się dzieje?
    udostępnia swój numer? odpowiada?

    Nie podaje numeru telefonu, ale ja zawsze kontaktowałam się z położnymi. One, jeśli same nie wiedziały, pytały doktora i zawsze oddzwaniały.

    Mila79 lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • GeNiOlKaa92 Autorytet
    Postów: 566 995

    Wysłany: 5 maja 2020, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!
    My z mężem jesteśmy również pacjentami kliniki Bocian w Warszawie od roku. Do tej pory Prowadził nas dr Salata, a kiedy okazało się, że szansa dla nas będzie in vitro kazał nam umówić się na wizytę do dr Kowalskiej lub dr Niemoczyńskiego i to właśnie jego wybraliśmy to tego, żeby poprowadził naszą drogę. Jestem po pierwszej wizycie u niego i na razie za dużo nie mogę powiedzieć o doktorze, przepisał nam jeszcze badania, które uważał za słuszne dla mnie i dla męża i przed następna @ mamy się z nim spotkać i jak dobrze będzie to będziemy ustalać plan działania w przygotowaniu do in vitro. Dlatego mam nadzieję, że uda nam się podejść do zabiegu w czerwcu max lipcu 🙂 wybraliśmy tego lekarza głównie ze względu na opinie jakie posiada w internecie, ale również dlatego, że jest andrologiem, a w, naszej sytuacji bardzo ważne.

    Mila79, a Wy na jakim etapie jesteście? Dopiero szukacie kliniki? 🙂

    Mila79 lubi tę wiadomość

    age.png

    Ona : hiperprolaktynemia, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, IO, jajowody drożne
    On : bardzo ciężka oligospermia

    12.06.2020 - Start 1 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    22.06. 2020 - Punkcja. Pobrano 9 komórek z czego 6 było dojrzałych. Została z Nami 1 blastka z 5 doby ❄️
    27.06.2020 - ET blastki 4BB 😥

    30.09.2020 - Start 2 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    13.10.2020 - Punkcja. Pobrano 22 komórki z czego 20 było dojrzałych. Mamy 6 ❄️.
    12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
    7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
    21 dpt ➡️ USG - jest pęcherzyk (Beta 9150)
    29 dpt ➡️ USG - mamy ❤️ i 7 mm Okruszka 🥰
    28.07.2021 r. Jest z Nami 👪 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2020, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My leczyliśmy się w Bocianie w W-wie. W skrócie -mam 37 lat, amh na poziomie 0,02 i obecnie cieszę się już 9 miesięcznymi chłopakami bliźniakami. Chodziliśmy do dr Kowalskiej a poród przyjmował dr Raczyński. Powodzenia

    Mila79 lubi tę wiadomość

  • Mila79 Autorytet
    Postów: 644 390

    Wysłany: 5 maja 2020, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    GeNiOlKaa92 wrote:
    Hej Dziewczyny!
    My z mężem jesteśmy również pacjentami kliniki Bocian w Warszawie od roku. Do tej pory Prowadził nas dr Salata, a kiedy okazało się, że szansa dla nas będzie in vitro kazał nam umówić się na wizytę do dr Kowalskiej lub dr Niemoczyńskiego i to właśnie jego wybraliśmy to tego, żeby poprowadził naszą drogę. Jestem po pierwszej wizycie u niego i na razie za dużo nie mogę powiedzieć o doktorze, przepisał nam jeszcze badania, które uważał za słuszne dla mnie i dla męża i przed następna @ mamy się z nim spotkać i jak dobrze będzie to będziemy ustalać plan działania w przygotowaniu do in vitro. Dlatego mam nadzieję, że uda nam się podejść do zabiegu w czerwcu max lipcu 🙂 wybraliśmy tego lekarza głównie ze względu na opinie jakie posiada w internecie, ale również dlatego, że jest andrologiem, a w, naszej sytuacji bardzo ważne.

    Mila79, a Wy na jakim etapie jesteście? Dopiero szukacie kliniki? 🙂

    Tak, my szukamy kliniki do zmiany, zalezy nam bardzi na badaniu PGS zarodków, więc myślimy o Bocianie albo Inviccie.
    Geniolkaaa to kciuki za procedurę :))))

  • Mila79 Autorytet
    Postów: 644 390

    Wysłany: 5 maja 2020, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzióbka wrote:
    My leczyliśmy się w Bocianie w W-wie. W skrócie -mam 37 lat, amh na poziomie 0,02 i obecnie cieszę się już 9 miesięcznymi chłopakami bliźniakami. Chodziliśmy do dr Kowalskiej a poród przyjmował dr Raczyński. Powodzenia


    Dzióbka naprawdę, z AMH 0,02??? to cudownie!! Gratukuje serdecznie. Jak to zrobiłaś?? :))))
    ile miałaś zarodków, jakie klasy, czy to było ważne? Jaka procedura przyniosła tak fantastyczny rezultat?

  • GeNiOlKaa92 Autorytet
    Postów: 566 995

    Wysłany: 6 maja 2020, 00:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Tak, my szukamy kliniki do zmiany, zalezy nam bardzi na badaniu PGS zarodków, więc myślimy o Bocianie albo Inviccie.
    Geniolkaaa to kciuki za procedurę :))))

    Ja na chwilę obecną podpiszę się za Bocianem obiema rękoma🤛🤜 Miła obsługa w rejestracji i to kameralne miejsce, małe lecz ze swoim urokiem 🙂 Nie mam porównania z innymi klinikami, bo na chwilę obecną jesteśmy wierni jednej, ale zanim ją wybraliśmy przejrzałam wszystkie warszawskie kliniki i nie wiadomo czemu, ale wybrałam właśnie Bociana. Może to ta nazwa mnie przyciągnęła🤔
    Nie dziękuję, dla nas to dopiero 1 przygoda z podejściem do in vitro także jesteśmy "świerzaczkami" i tak naprawdę w teorii wiemy wszystko, a w praktyce co wizyta to jakieś nowe informacje. Ale mam nadzieję, że w czerwcu max lipcu uda nam się podejść do 1 zabiegu 💪✊

    age.png

    Ona : hiperprolaktynemia, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, IO, jajowody drożne
    On : bardzo ciężka oligospermia

    12.06.2020 - Start 1 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    22.06. 2020 - Punkcja. Pobrano 9 komórek z czego 6 było dojrzałych. Została z Nami 1 blastka z 5 doby ❄️
    27.06.2020 - ET blastki 4BB 😥

    30.09.2020 - Start 2 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    13.10.2020 - Punkcja. Pobrano 22 komórki z czego 20 było dojrzałych. Mamy 6 ❄️.
    12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
    7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
    21 dpt ➡️ USG - jest pęcherzyk (Beta 9150)
    29 dpt ➡️ USG - mamy ❤️ i 7 mm Okruszka 🥰
    28.07.2021 r. Jest z Nami 👪 ♥️
  • Maggy_88 Autorytet
    Postów: 297 164

    Wysłany: 6 maja 2020, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Mieliśmy dzisiaj pierwszą wizytę w Bocianie u dr Kucia. To dopiero diagnostyka, ale pierwsze wrażenie było pozytywne. Stresowaliśmy się, a lekarz był bardzo miły, delikatny i kilka razy tłumaczył strategie leczenia. Zobaczymy czy przyniesienie ona wyczekany rezultat :)

    zi13gov36gutrlme.png
  • OlaNova Autorytet
    Postów: 608 760

    Wysłany: 7 maja 2020, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, jestem tu nowa :)
    Od 10 miesięcy staramy się o dziecko, w grudniu zaczęliśmy diagnozować się w Novum, ale teraz przenieśliśmy się do Bociana, bo teraz w Novum tylko w szczególnych przypadkach wykonują zabiegi, a poza tym jest dosyć drogo. W Bocianie w Warszawie miałam robione sono-HSG, które wykonał dr Raczyński. Bardzo szybko i sprawnie, może nawet aż za szybko? Badanie wykazało 1 niedrożny jajowód. Badanie bolało tak 100 razy bardziej niż okres, ale ból był krótki (wzięłam 30 min przed tabletki przeciwbólowe ale chyba jednak za późno). Natomiast po wizycie całą podróż do domu (40min) wymiotowałam. Teraz czekam na pierwsza wizytę u dr Niemoczyńskiego, który został mi polecony i mamy nadzieję przygotowywać się do inseminacji.

    Btw. w dobie pandemii mam wątpliwości czy gabinet i toaleta są rzeczywiście dokładnie sprzątane po każdej pacjentce. W ciągu 1h były 3 pacjentki w danym gabinecie, a mówili, że będą tylko dwie na godzinę.


    f2w33e3kj33m6p5d.png

    Ja: 30 lat On: 31 lat
    Starania od lipca 2019
    12.2019 - rozpoczęcie diagnostyki, wszystkie wyniki książkowe (niepłodność idiopatyczna)
    05.2020 - sono-HSG - jeden jajowód niedrożny
    05.2020 - pierwszy cykl stymulowany (nieudany)
    07. i 08. i 09.2020 - 3 x IUI (nieudane)

    09.2021 - 1 IVF - krótki - 11 komórek, 2 zarodki, transfer odroczony (hiperka)
    25.10.2021 - FET - blastka 4aa
    6 dpt - pierwsze w życiu II kreski 🎉
    8 dpt - bHCG: 53,2 mIU/ml i dalej beta pięknie rośnie!
    24 dpt - mamy serduszko!!! <3 <3 <3

    1 mrozaczek 4aa na zimowisku <3
  • GeNiOlKaa92 Autorytet
    Postów: 566 995

    Wysłany: 8 maja 2020, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kiedy miałam robioną drożność jajowodów badanie było dość szybkie i trochę bolesne, ja, wzięłam 2 tabletki przeciwbólowe, ale one też nic nie pomogły, więc chyba po prostu trzeba ten ból przeżyć.
    Ja kolejną wizytę u dr Niemoczyńskiego mam pod koniec maja i mam nadzieję, że ruszumy powoli ze stymulacją do in vitro.

    age.png

    Ona : hiperprolaktynemia, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, IO, jajowody drożne
    On : bardzo ciężka oligospermia

    12.06.2020 - Start 1 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    22.06. 2020 - Punkcja. Pobrano 9 komórek z czego 6 było dojrzałych. Została z Nami 1 blastka z 5 doby ❄️
    27.06.2020 - ET blastki 4BB 😥

    30.09.2020 - Start 2 procedury - rozpoczynamy stymulację ✊
    13.10.2020 - Punkcja. Pobrano 22 komórki z czego 20 było dojrzałych. Mamy 6 ❄️.
    12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
    7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
    21 dpt ➡️ USG - jest pęcherzyk (Beta 9150)
    29 dpt ➡️ USG - mamy ❤️ i 7 mm Okruszka 🥰
    28.07.2021 r. Jest z Nami 👪 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2020, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Dzióbka naprawdę, z AMH 0,02??? to cudownie!! Gratukuje serdecznie. Jak to zrobiłaś?? :))))
    ile miałaś zarodków, jakie klasy, czy to było ważne? Jaka procedura przyniosła tak fantastyczny rezultat?

    Pierwsze in vitro nie wyszło. Byłam na menopurze 225 (10 dni ), orgalutranie , jednorazowo ovitrelle, betadinie, potem lutinusie, duphastonie, fraxiparinie i estrofemie. Pobrali 4 z tego dwa załapały i zostały transferowane ale nie przyjęły się.
    Drugie podejście - p. doktor obrała inną taktykę i przyjmowałam menopur 75 3x co drugi dzień i 150 2x też co drugi dzień i co dzień clostilbegyt , jednorazowo ovitrelle i betadine. Do punkcji nie doszło bo w tym samym dniu przed samym pobraniem dostałam owulacji . Ponieważ już byliśmy w klinice p. doktor zaproponowała inseminację i to właśnie po inseminacji mam teraz swoich chłopaków.
    Dodam, że wcześniej nie udawało się nawet podejść do inseminacji ponieważ tak w skrócie i łopatologicznie owulacja wciąż następowała nie po tej stronie co trzeba - mam niedrożny jeden jajnik.
    Co ciekawe, 4 grudnia miałam inseminację, ok. 20 zrobiłam test ciążowy - wynik negatywny, w międzyczasie dostałam też krwawienia (nie plamienia) więc stwierdziłam, że po ptakach - okres, ale że człowiek żył nadal nadzieją a że jechaliśmy ze znajomych na wypad sylwestrowy zrobiłam drugi test ciążowy 28 grudnia - też wynik negatywny. Przez okres noworoczny zero zdrowego trybu życia i alkohol. Od ok. 5 stycznia miałam już wszystkie oznaki ciążowe:) Czekałam na okres, żeby ponownie przystąpić do stymulacji do in vitro. Ponieważ okres się nie pojawiał 13 stycznia zrobiłam (w pracy) 2 testy ciążowe z wynikiem pozytywnym. Zwolniłam się z roboty, poleciałam do kliniki i zrobiłam krew. Za godzinę był wynik z hcg na poziomie 6-7 tygodnia ciąży. Tego samego dnia na usg wyszło, że ciąża mnoga :)
    Życzę wszystkim powodzenia

    Jusia 82, OlaNova lubią tę wiadomość

  • Sophie32 Autorytet
    Postów: 283 265

    Wysłany: 10 maja 2020, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2020, 22:31

    OlaNova lubi tę wiadomość

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 10 maja 2020, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sophie32 wrote:
    Dzióbka, co za historia ❤️❤️
    No coś pięknego!! I to przy tak niskim AMH i niedrożnym jajowodzie! Dzieci szczęścia, prawdziwe cuda! Dosłownie ❤️❤️ Szczęśliwego rozwiązania życzę!!!!

    Ja ze swojej strony również polecam dr Kowalską 😊 Prowadziła nas i obecnie jestem na początku drugiej ciąży, a efekt pierwszej biega nam po mieszkaniu 😍 Korzystaliśmy z KD, jednak uważam, że dobra ręką dr Kowalskiej miała tu kluczowe znaczenie. Drugi transfer przeprowadzał dr Niedużak, zbyt wiele nie mogę powiedzieć na jego temat, bo działał w zastępstwie dr Kowalskiej. Ale transfer zakończony sukcesem 😉
    Pierwszą wizytę mieliśmy u dr. Niemoczyńskiego, ale nie zaiskrzyło między nami 😉

    Ważną rolę odgrywają również położne, do tej pory miałam styczność z dwiema różnymi w trakcie transferu, były bardzo ciepłe, grzeczne k uprzejme. Dodawały nadziei 😊

    Jedna jedyna rzecz bardzo mnie raziła, miałyście już transfery?? Na sali zabiegowej fotel ginekologiczny ustawiony jest prosto na okienko embriologów, przez co w trakcie transferu każdy kto znajduje się w gabinecie embriologicznym widzi nas dokładnie 'od dupy strony' - if you know what I mean 😉 To było dla mnie bardzo krępujące, co innego świecić waginą przed lekarzem, a co innego przed pracownikami laboratorium..

    Super, że Wam się udało już po raz drugi :)
    Ja z kolei byłam raz u dr. Kowalskiej, jak dr. Niemoczyński był na konferencji i jakoś średnio mi się z nią rozmawiało. Co tylko potwierdza, że to czy dany lekarz będzie komuś pasował jest kwestia bardzo indywidualną :)

    Fakt, że w sali zabiegowej fotel jest ustawiony na wprost okienka embriologów, ale mi to jakoś nie przeszkadzało. Zakładam, że te widoki ich specjalnie nie interesują ;)

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Jusia 82 Autorytet
    Postów: 2369 1488

    Wysłany: 10 maja 2020, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzióbka- niesamowita historia😊
    Ja też powoli myślę o zmianie kliniki na Bociana... póki co mam jeszcze cztery zarodki w novum Ale jeśli się nie uda to ostatnią procedurę zrobię w Bocianie.
    Na razie jedyne doswiadczenie jakie mialam to pobieranie krwi na bete, ale wydawalo mi sie ze Pani pielegniarka bardziej mnie juz kojarzy niz ktokolwiek po dwoch latach leczenia w novum.

    age.png

    Starania od 2014 , 1 ICSI maj 2018, 2 ICSI sierpień 2019, 3 ICSI kwiecień 2021
    9 transferów NOVUM (1cb, 1 poronienie zatrzymane)
    10. transfer INVIMED - 29.06.22 r.: 7dpt-20, 9 dpt- 60,12 dpt - 346, 14 dpt - 1096, 17 dpt- 4020, 20 dpt- 7200, 22 dpt - 14200
    22 dpt- YS+,CRL 1,17 mm, FHR +
    7t6d- CRL 15mm, FHR 167/min
    9t0d- CRL 23,2 mm, FHR 169/min
    NIFTY- zdrowy chłopiec, wysokie ryzyko preeklampsji
    13.03.2023, g.13:20, Maciejek- 51 cm,2870 g szczęścia do kochania 🧡🧡🧡
  • Sophie32 Autorytet
    Postów: 283 265

    Wysłany: 10 maja 2020, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2020, 22:31

    kasia_pra lubi tę wiadomość

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 10 maja 2020, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sophie32 wrote:
    Kasia, samej ciężko jest mi uwierzyć w tę drugą ciążę 😊 To dopiero początek, czekamy na badania prenatalne, jestem pełna obaw - wiadomo. Ale opieka nad córką wypełnia każdą chwilę i nie ma czasu na myślenie.

    Widzę po stopce, że też bardzo dużo przeszłaś, ale za niecałe 100dni czeka Cię najpiękniejszy finał 😊 Zapomnisz o wszystkim złym co Cię spotkało, zobaczysz.

    Każdej z Was tego życzę Dziewczyny, największego cudu i szczęścia ❤️

    Sophie, trzymam kciuki, żeby wszystko było ok! :)
    A czas leci szybko, wydaje mi się, że dopiero, co byłam na Twoim etapie :) a podejrzewam, że jak jest już jeden maluch do opieki to czas leci jeszcze szybciej :)

    Trochę mieliśmy przejść, zwłaszcza z moją endometriozą, ale najważniejsze, że w końcu się udało :) i wierzę, że prędzej czy później każdą z nas spotka to szczęście :)

    Sophie32 lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ