Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 747

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamakejti, gratulacje - super, że wszystko super:))
    Ojejku, a to mały bezwstydnik;p pewnie po tatusiu, bo mamusia ewidentnie ułożona i porządna:)
    Mam pytanie Dziewczyny o nifty - czy żeby zrobić nifty trzeba być po prenatalnych i przedstawić ich wyniki?? Bo dzwoniłam dwa razy do gyncentrum i raz pani połaczyła mnie z położną, ale położna przez 10 min nie odebrała, więc zadzwoniłam do ich filii do Bielska-Białej i tam pani mi mówi, że z tego co ona się orientuje, najpierw muszę mieć badanie prenatalne, bo położna musi wpisać dane z USG. Jak to jest?

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny u mnie dziś 37 dc, okresu brak, testy też negatywne :-( Jestem po laparo i znów mi się chyba wszystko rozregulowało. od wczorajszego wieczora biorę luteinę może coś pomoże...

  • MonaLiza Autorytet
    Postów: 1425 528

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Dawno mnie tutaj nie było. U mnie bez zmian. Ciąży brak. A gin dał zalecenie aby brać CLO 4 miesięcy i nie trzeba monitoringu. Dziwne co?

    Fajnie, że u Was mamusiek wszystko idzie w porządku. To podtrzymuje mnie na duchu.

    uwo99n73lnbybmmo.png
  • Anika4444 Nowa
    Postów: 1 1

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, od przeszło roku śledzę posty na forum, ale teraz piszę pierwszy raz
    Dziś 13 dzień cyklu i pęcherzyk dominujący 15 mm. Wczoraj miał 13 mm, więc urósł idealnie a usg było o 12, więc do wieczora z 1mm pewnie urośnie. Dostałam rp na pregnyl i jutro wieczorem jadę na zastrzyk. Także w święta będą starania.
    Miałam juz 3 razy clo i źle reagowałam, pęcherzyki słabo rosły a po pregnylu nie pękały nigdy. We wrześniu miałam laparoskopię, jest po niej poprawa, ale owu nadal brak a to 4 cykl po, więc coś powinno ruszyć, jak to lekarze mówią. Czuję taką ekscytację tym rosnącym pęcherzykiem, że aż założyłam konto i napisałam :)
    Czy pregnyl fałszuje wynik testów owulacyjnych?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Anika
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonaLiza wrote:
    Cześć :) Dawno mnie tutaj nie było. U mnie bez zmian. Ciąży brak. A gin dał zalecenie aby brać CLO 4 miesięcy i nie trzeba monitoringu. Dziwne co?

    Fajnie, że u Was mamusiek wszystko idzie w porządku. To podtrzymuje mnie na duchu.

    Hej :-) Bardzo dziwne, że zlecił Ci clo bez monitoringu. Tu na forum często już o tym pisałyśmy bo przecież przy stymulacji należy pilnować, czy wszystko jest w porządku. Ja czekam na okres, żeby zacząć brać CLO i umawiać się na monitoring.

  • Paulinucha87 Ekspertka
    Postów: 445 99

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny u mnie rownez gin nie zlecil monitoringu w 1 cyklu z clo I biore 2x1 od 5dc-9dc I moje pytanie od wczoraj (pierwszy dzien brania tabl )tylko troszke pobolewala mnie glowa I troszeczke kluje jajajniki wiec czy to dobry znak skoro czytalam,ze niby ma bolec zeby dzialalo, moze cos pokrecilam I moje pytanie jakie wasze byly odczucia biorac ten lek,jakies skutki uboczne?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinucha87 wrote:
    Hej dziewczyny u mnie rownez gin nie zlecil monitoringu w 1 cyklu z clo I biore 2x1 od 5dc-9dc I moje pytanie od wczoraj (pierwszy dzien brania tabl )tylko troszke pobolewala mnie glowa I troszeczke kluje jajajniki wiec czy to dobry znak skoro czytalam,ze niby ma bolec zeby dzialalo, moze cos pokrecilam I moje pytanie jakie wasze byly odczucia biorac ten lek,jakies skutki uboczne?
    Ja się czułam całkowicie normalnie po clo, jajniki mnie nie bolały a pęcherzyki rosły. Z leków najgorzej wspominam pierwsze dni z bromergonem, po nim czułam się fatalnie.
    A co do monitoringu to zdziwiona jestem, że coraz więcej lekarzy mówi, że nie trzeba usg. Każą Wam brać leki bez zobaczenia jak na nie reagujecie. Oczywiście, może być owulacja i ciąża, ale mogą również zrobić się torbiele. Ja czuję się bezpieczniej jak w cyklu z CLO mam chociaż 2 usg.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 16:12

    Wojcinka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anika4444 wrote:
    Hej, od przeszło roku śledzę posty na forum, ale teraz piszę pierwszy raz
    Dziś 13 dzień cyklu i pęcherzyk dominujący 15 mm. Wczoraj miał 13 mm, więc urósł idealnie a usg było o 12, więc do wieczora z 1mm pewnie urośnie. Dostałam rp na pregnyl i jutro wieczorem jadę na zastrzyk. Także w święta będą starania.
    Miałam juz 3 razy clo i źle reagowałam, pęcherzyki słabo rosły a po pregnylu nie pękały nigdy. We wrześniu miałam laparoskopię, jest po niej poprawa, ale owu nadal brak a to 4 cykl po, więc coś powinno ruszyć, jak to lekarze mówią. Czuję taką ekscytację tym rosnącym pęcherzykiem, że aż założyłam konto i napisałam :)
    Czy pregnyl fałszuje wynik testów owulacyjnych?
    Witaj Anika! Trzymam za Ciebie kciuki. Wszystko zapowiada się bardzo obiecująco. Informuj nas na bieżąco :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 16:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kibicuję wszystkim dziewczynom które czekają na owulację. Ja wczoraj byłam na monitoringu - 8dc. CLO brałam 4-8dc. Na lewym jajniku wyszedł mi jeden pęcherzyk ok 2cm. Gin głośno wzdychał:/ W każdym razie, przyjęłam do wiadomości, że nie mam na co się nastawiać. Jutro (10dc) mam znów iść na monitoring, i jeżeli pęcherzyk nadal będzie (a będzie, bo nie czuję żadnego bólu owulacyjnego) to odstanę Pregnyl. Czy nie za późno?? W każdym razie coś i się zdaje, że cykl zakończy się torbielą.

    Może ktoś potrafi mi powiedzieć, czy jeżeli po Pregnylu pęknie mi ten pęcherzyk - a będzie miał wtedy ok 2,8cm, to jest szansa na zapłodnienie? Może znacie takie historie? I czy baranie CLO w 4-8dc było u mnie dobrym wyborem? Nie lepiej brać 5-9dc?

    Jest mi tak cholernie przykro. Większość dziewczyn doznaje zawodu jak test wychodzi negatywny lub przychodzi @. Ja praktycznie już wiem na początku cyklu że nic z tego nie będzie. Pierwszy cykl po poronieniu to torbiel, w drugim antyki na wchłonięcie, trzeci cykl naturalny (ale na monitoringu gin powiedział, że owu z tego nie będzie), teraz czwarty i info o przerośniętym pęcherzyku. Toż to ja nawet nadzieją żyć nie mogę :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinucha87 wrote:
    Hej dziewczyny u mnie rownez gin nie zlecil monitoringu w 1 cyklu z clo I biore 2x1 od 5dc-9dc I moje pytanie od wczoraj (pierwszy dzien brania tabl )tylko troszke pobolewala mnie glowa I troszeczke kluje jajajniki wiec czy to dobry znak skoro czytalam,ze niby ma bolec zeby dzialalo, moze cos pokrecilam I moje pytanie jakie wasze byly odczucia biorac ten lek,jakies skutki uboczne?
    Ja teraz biorę CLO, pęcherzyk ma już ponad 2cm i nic nie czuję. Nie jest zasadą że po CLO mają boleć jajniki. Powodzenia!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia, może owulacja będzie za kilka dni, np 12 dc. Uszy do góry i działajcie :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonster wrote:
    Mamakejti, gratulacje - super, że wszystko super:))
    Ojejku, a to mały bezwstydnik;p pewnie po tatusiu, bo mamusia ewidentnie ułożona i porządna:)
    Mam pytanie Dziewczyny o nifty - czy żeby zrobić nifty trzeba być po prenatalnych i przedstawić ich wyniki?? Bo dzwoniłam dwa razy do gyncentrum i raz pani połaczyła mnie z położną, ale położna przez 10 min nie odebrała, więc zadzwoniłam do ich filii do Bielska-Białej i tam pani mi mówi, że z tego co ona się orientuje, najpierw muszę mieć badanie prenatalne, bo położna musi wpisać dane z USG. Jak to jest?

    Cookie, czy wszystko super, to się okaże ;) wczoraj byłam spuścić krew na Nifty, więc jestem na gorąco z tematem, otóż skierowanie wraz z ankietą musi podpisać lekarz, więc przed spuszczeniem krwi miałam obowiązkową wizytę u lekarza (płatna kurrr dodatkowo 150), ale gin mnie znów oglądał na usg i wpisywał parametry płodu do ankiety

    generalnie jest tak, że im więcej info masz, tym lepiej, bo oni wszystko biorą pod uwagę, ale jak nie masz jeszcze wyników usg tego genetycznego t nie szkodzi, przecież nifty jest juz od 10 tc, a wtedy nikt Ci dzidziola nie zmierzy;)

    może połącz wizytę usg genetycznego z Nifty i będzie good;)

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
  • Paulinucha87 Ekspertka
    Postów: 445 99

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu to szybciutko sie pojawił u Ciebie ten pęcherzyk 2cm,jestem w szoku,że tak szybko nie rozumiem dla czego lekarz westchnął ?! kurde to chyba dobrze,że tak urósł przecież.Napisz proszę jaką dawkę brałaś ?

    Co do tych nie monitorowanych cykli podczas brania clo to moja gin powiedziała,że mam sie wyluzować o niczym nie myslć po prostu isc na spontan ;)Sama jejzaproponowałam,że przecież przyjdę nie ma problemu (prywatnie chodzę)to oni mi powiedziała,że nie chce mnie widzieć :O i sie smiała wiec nie będe sie pokazywać,mam przyjsc w drugim cyklu brania i dała mi recepte na w sumie dwa opakowania.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinucha87 wrote:
    Gosiu to szybciutko sie pojawił u Ciebie ten pęcherzyk 2cm,jestem w szoku,że tak szybko nie rozumiem dla czego lekarz westchnął ?! kurde to chyba dobrze,że tak urósł przecież.Napisz proszę jaką dawkę brałaś ?

    Co do tych nie monitorowanych cykli podczas brania clo to moja gin powiedziała,że mam sie wyluzować o niczym nie myslć po prostu isc na spontan ;)Sama jejzaproponowałam,że przecież przyjdę nie ma problemu (prywatnie chodzę)to oni mi powiedziała,że nie chce mnie widzieć :O i sie smiała wiec nie będe sie pokazywać,mam przyjsc w drugim cyklu brania i dała mi recepte na w sumie dwa opakowania.

    Westchnął bo te 2cm były w 8dc, czyli bardzo wcześnie. Nawet jak by doszło do owulacji to się nie zagnieździ bo endometrium jest nieprzygotowane?

    Brałam Clo rano w 4-8dc. W ogóle powiedział mi, że jego zdaniem stymulacja Clo nie jest dla mnie. Zapytałam o alternatywy (bo wiem, że są inne leki na stymulacje), to powiedział, że mnie w ogóle by nie stymulował, no chyba że do invitro. Zatkało mnie. Do tego skasował mnie 100 zł za 5 minutową wizytę. W tym miesiącu na niego wydałam już 500 zł (5 monitoringów, każde za 100zł!).

  • Paulinucha87 Ekspertka
    Postów: 445 99

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej jak on mógł tak wypalic odrazu z invitro :( może faktycznie pomyśl o innym lekarzu...A dawkę jaką brałaś 1 tabl dziennie czy dwie ?
    Ja jestem troche chyba za bardzo napalona na ten 1wszy cykl z clo -jakby nie dopuszczam mysli,że sie nie uda a miałam juz wyluzować no ale sie nie da :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedną tabletkę. Z tym brakiem monitoringów to różnie bywa. Mówi się, że przy Clo monitoring jest obowiązkowy. Jednak przy mojej starej gin i pierwszym cyklu z Clo tak właśnie bez monitoringu zaciążyłam. Na pewno mniej się stresowałam niż teraz :P

    Mam nadzieję Paulinucha, że powiedzie Ci się za pierwszym razem :)

  • Paulinucha87 Ekspertka
    Postów: 445 99

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję i powodzenia :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 wrote:
    Kibicuję wszystkim dziewczynom które czekają na owulację. Ja wczoraj byłam na monitoringu - 8dc. CLO brałam 4-8dc. Na lewym jajniku wyszedł mi jeden pęcherzyk ok 2cm. Gin głośno wzdychał:/ W każdym razie, przyjęłam do wiadomości, że nie mam na co się nastawiać. Jutro (10dc) mam znów iść na monitoring, i jeżeli pęcherzyk nadal będzie (a będzie, bo nie czuję żadnego bólu owulacyjnego) to odstanę Pregnyl. Czy nie za późno?? W każdym razie coś i się zdaje, że cykl zakończy się torbielą.

    Może ktoś potrafi mi powiedzieć, czy jeżeli po Pregnylu pęknie mi ten pęcherzyk - a będzie miał wtedy ok 2,8cm, to jest szansa na zapłodnienie? Może znacie takie historie? I czy baranie CLO w 4-8dc było u mnie dobrym wyborem? Nie lepiej brać 5-9dc?

    Jest mi tak cholernie przykro. Większość dziewczyn doznaje zawodu jak test wychodzi negatywny lub przychodzi @. Ja praktycznie już wiem na początku cyklu że nic z tego nie będzie. Pierwszy cykl po poronieniu to torbiel, w drugim antyki na wchłonięcie, trzeci cykl naturalny (ale na monitoringu gin powiedział, że owu z tego nie będzie), teraz czwarty i info o przerośniętym pęcherzyku. Toż to ja nawet nadzieją żyć nie mogę :(
    Jesli jestes na clo to pęcherzyki rosną większe o pękają moedzy 24-28mm tak wiec z pewnoscią jutro jeszcze nie pęknie.Przy cyklu naturalnym jajka pękają nając ok.2mm wiec wszystko jest na dobrej drodze

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinucha87 wrote:
    Gosiu to szybciutko sie pojawił u Ciebie ten pęcherzyk 2cm,jestem w szoku,że tak szybko nie rozumiem dla czego lekarz westchnął ?! kurde to chyba dobrze,że tak urósł przecież.Napisz proszę jaką dawkę brałaś ?

    Co do tych nie monitorowanych cykli podczas brania clo to moja gin powiedziała,że mam sie wyluzować o niczym nie myslć po prostu isc na spontan ;)Sama jejzaproponowałam,że przecież przyjdę nie ma problemu (prywatnie chodzę)to oni mi powiedziała,że nie chce mnie widzieć :O i sie smiała wiec nie będe sie pokazywać,mam przyjsc w drugim cyklu brania i dała mi recepte na w sumie dwa opakowania.
    To radze przyjsc w 3dc zanim wezmiesz clo,lepiej sprawdzic czy wszystko zeszlo z @.Nie rozumiem lekarzy którzy tak na luzie do tego podchodzą.Tu nie chodzi o kase ale by cykl odbyl sie prawidlowo i nie bylo jakis zmian po tym leku

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 wrote:
    Westchnął bo te 2cm były w 8dc, czyli bardzo wcześnie. Nawet jak by doszło do owulacji to się nie zagnieździ bo endometrium jest nieprzygotowane?

    Brałam Clo rano w 4-8dc. W ogóle powiedział mi, że jego zdaniem stymulacja Clo nie jest dla mnie. Zapytałam o alternatywy (bo wiem, że są inne leki na stymulacje), to powiedział, że mnie w ogóle by nie stymulował, no chyba że do invitro. Zatkało mnie. Do tego skasował mnie 100 zł za 5 minutową wizytę. W tym miesiącu na niego wydałam już 500 zł (5 monitoringów, każde za 100zł!).
    Jesli takie haslo rzucil ten lekarz to nie jest lekarz,szukaj innego...dobrze radze.

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
‹‹ ‹ 2242 2243 2244 2245 2246 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ