Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka 111111 wrote:
    pola89 wrote:
    Ewka
    Też zrobiłam dzisiaj betę, ale wyniki będę mieć pewnie w nocy... Zrobiłam , bo się martwię. Ustąpiły moje objawy. Zostało może tylko zmęczenie, ale od wczoraj nie czuję żadnych mdłości, ból brzucha taki inny, okresowy... Mam wrażenie, że zaraz przyjdzie @

    Pola nie martw się ,właśnie ten ból okresowy często mają dziewczyny , ja tez tak mam i dalej mam wrażenie że przyjdzie ,ale nieee!

    Dziś 30 dzień cyklu a beta 1381 ! :-) ale się cieszę , progesteron 29,95

    Powodzenia ,napewno też masz ładny przyrost :-*
    U Ciebie piękny wynik ☺️ U mnie dzisiaj 31 dc, ale wynik na pewno będzie niższy, bo 2 dni temu było 97 mIU/ml. Ja miałam ból brzucha, ale jednak trochę inny, ciążowy (taki, jak w pierwszej ciąży), a teraz jakoś się zmienił... Pozostaje mi czekać na wyniki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2019, 16:39

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka super wynik! Teraz tylko cieszyc sie pozostaje <3 duzo zdrowka dla Was <3

    Ewka 111111 lubi tę wiadomość

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • Ewka 111111 Autorytet
    Postów: 390 321

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    U Ciebie piękny wynik ☺️ U mnie dzisiaj 31 dc, ale wynik na pewno będzie niższy, bo 2 dni temu było 97 mIU/ml. Ja miałam ból brzucha, ale jednak trochę inny, ciążowy (taki, jak w pierwszej ciąży), a teraz jakoś się zmienił... Pozostaje mi czekać na wyniki.

    Ja miałam dość wcześnie owulacje chyba 12 DC i chyba zagnieżdżenie szybko i dlatego moja beta jest wyzsza ,trzymam mocno kciuki i jak tylko będziesz miała wyniki to daj znać :-*

    Starania od 2016
    33 l.
    16.07.2019 18 tyg i 6 dni -dziewczynka😊 265 gram❤


    2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
    Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
    04.01(29 d.c. )-beta 38,9,07.01 - beta 274,8 :-),10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
    11.02 - start clo (drugi cykl) 1x2 przez 5 dni - nieudany
    14 marzec -cykl naturalny
    3 .04- beta 8, 5.04-beta 47 ,9.04-beta 364 , 12.04-1364 ,17.04(równy 5tc)-9084 :-)
    24.04- jest serduszko ! ❤
    Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witD, miosytogyn,wiesiołek
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka 111111 wrote:
    Ja miałam dość wcześnie owulacje chyba 12 DC i chyba zagnieżdżenie szybko i dlatego moja beta jest wyzsza ,trzymam mocno kciuki i jak tylko będziesz miała wyniki to daj znać :-*
    Mam wyniki :) Wszystko ok! 323,60 (poprzednia 48 godzin temu 97,44), więc przyrost 210% ☺️ Cieszę się, że zrobiłam tę betę jeszcze raz, bo mnie to uspokoiło. W nocy przez ten stres związany z wynikiem śniło mi się, że zaczęłam krwawić i po przebudzeniu bolał mnie tak brzuch, że wzięłam nospę... U mnie niższe wyniki, bo 10-11 dni po owulacji (owulacja, albo w dniu zastrzyku, albo kolejnego dnia) był wynik tylko 2,17 mIU/ml, więc zapewne było dopiero zagnieżdżenie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2019, 06:22

    Pani Ciasio, Rubii, Pastylka, Zozo, Evli lubią tę wiadomość

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Mam wyniki :) Wszystko ok! 323,60 (poprzednia 48 godzin temu 97,44), więc przyrost 210% ☺️ Cieszę się, że zrobiłam tę betę jeszcze raz, bo mnie to uspokoiło. W nocy przez ten stres związany z wynikiem śniło mi się, że zaczęłam krwawić i po przebudzeniu bolał mnie tak brzuch, że wzięłam nospę... U mnie niższe wyniki, bo 10-11 dni po owulacji (owulacja, albo w dniu zastrzyku, albo kolejnego dnia) był wynik tylko 2,17 mIU/ml, więc zapewne było dopiero zagnieżdżenie :)


    Pola, gratuluję pięknej bety! Slijcie wiruski :))

    pola89 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola gratulacje <3 postaraj siw nie zamartwiac teraz. Wszystko bedzie dobrze <3

    pola89 lubi tę wiadomość

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • Ewka 111111 Autorytet
    Postów: 390 321

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Mam wyniki :) Wszystko ok! 323,60 (poprzednia 48 godzin temu 97,44), więc przyrost 210% ☺️ Cieszę się, że zrobiłam tę betę jeszcze raz, bo mnie to uspokoiło. W nocy przez ten stres związany z wynikiem śniło mi się, że zaczęłam krwawić i po przebudzeniu bolał mnie tak brzuch, że wzięłam nospę... U mnie niższe wyniki, bo 10-11 dni po owulacji (owulacja, albo w dniu zastrzyku, albo kolejnego dnia) był wynik tylko 2,17 mIU/ml, więc zapewne było dopiero zagnieżdżenie :)

    Gratulacje Pola ! :-) cieszę się razem z Tobą 😘
    Mnie już brzuch nawet nie boli ,dobrze się czuje ,wkoncu dziś pospalam dłużej bez budzenia się w nocy :-) a Ty Pola kiedy wybierasz się do gin ? Ja chyba poczekam z wizyta po świętach
    Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki :-*

    Pani Ciasio lubi tę wiadomość

    Starania od 2016
    33 l.
    16.07.2019 18 tyg i 6 dni -dziewczynka😊 265 gram❤


    2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
    Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
    04.01(29 d.c. )-beta 38,9,07.01 - beta 274,8 :-),10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
    11.02 - start clo (drugi cykl) 1x2 przez 5 dni - nieudany
    14 marzec -cykl naturalny
    3 .04- beta 8, 5.04-beta 47 ,9.04-beta 364 , 12.04-1364 ,17.04(równy 5tc)-9084 :-)
    24.04- jest serduszko ! ❤
    Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witD, miosytogyn,wiesiołek
  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Najpierw gratulacje dla ładnych bet. Wyłapałam Ewke i pole. Jak kogoś ominęłam to również gratuluję. No i czekamy ma kolejne pozytywne wiadomości.
    Ja dziewczyny zaszalałam w tym tygodniu. Od środy codziennie byłam u lekarza innego. Środa laryngolog na kontroli z tym uchem. Jest dobrze ale nie bardzo dobrze.
    Czwartek nowy ginekolog i nowe leki.
    Odrazu przepisał bromergon bo powiedział że przy podwyższonej prolaktynie nigdy nie zajde w ciążę.. A przypominam że mam podwyższoną od ponad dwóch lat.
    Do tego siofor 500. I teraz powiedzcie po co skoro nie mam cukrzycy. Coś mówił o insulinoodpornosci. Wyczytałam w necie coś o zmiękczaniu błonki na jajniku. Czy któraś to brała i w jakim celu?
    Lekarz powiedział że najpierw zaczniemy się leczyć. Właśnie bromek i siofor i przyjść za dwa cykle. Bo na tyle dostałam siofor a Bromka na miesiąc i skontrolować prolaktyne.
    Wczoraj byłam u chirurga onkologa.. Bo mam na głowie kaszaki i w maju mnie zapisał na usunięcie
    .
    Więc lecę po całości ze zdrowiem.. Odkładałam to wszystko bo starania.
    Najlepiej brat się śmieje a co będzie jak zalapie. A ja na to że dobrze.. Wszystko się przełoży. A tak nie będę czekać w nieskończoność.

    Tylko źle się czuję.. Ale wiem że po bromku tak jest i ten siofor na początku też może mieszać.
    I czasami boli mnie po prawej stronie pod piersią. Boje się czy to nie wątroba albo trzustka. Ostatnio biorę sporo tabletek.

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka 111111 wrote:
    Gratulacje Pola ! :-) cieszę się razem z Tobą 😘
    Mnie już brzuch nawet nie boli ,dobrze się czuje ,wkoncu dziś pospalam dłużej bez budzenia się w nocy :-) a Ty Pola kiedy wybierasz się do gin ? Ja chyba poczekam z wizyta po świętach
    Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki :-*
    Jestem umówiona do swojego lekarza n 24.04, ale 19.04. zamierzam iść prywatnie 😁 za bardzo zżera mnie ciekawość 😜 poza tym może na świętach powiemy najbliższej rodzinie, więc wolałabym wiedzieć czy wszystko jest tak, jak powinno. A Ty kiedy masz wizytę?

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Ewka 111111 Autorytet
    Postów: 390 321

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Jestem umówiona do swojego lekarza n 24.04, ale 19.04. zamierzam iść prywatnie 😁 za bardzo zżera mnie ciekawość 😜 poza tym może na świętach powiemy najbliższej rodzinie, więc wolałabym wiedzieć czy wszystko jest tak, jak powinno. A Ty kiedy masz wizytę?
    Myślałam iść w środę przed świętami ,ale chyba po świętach dopiero, chyba że jeszcze zmienię zdanie 😊 mój mąż i mama są wtajemniczeni tylko i tak zostanie do końca trzeciego miesiąca 😉

    pola89 lubi tę wiadomość

    Starania od 2016
    33 l.
    16.07.2019 18 tyg i 6 dni -dziewczynka😊 265 gram❤


    2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
    Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
    04.01(29 d.c. )-beta 38,9,07.01 - beta 274,8 :-),10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
    11.02 - start clo (drugi cykl) 1x2 przez 5 dni - nieudany
    14 marzec -cykl naturalny
    3 .04- beta 8, 5.04-beta 47 ,9.04-beta 364 , 12.04-1364 ,17.04(równy 5tc)-9084 :-)
    24.04- jest serduszko ! ❤
    Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witD, miosytogyn,wiesiołek
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eska wrote:
    Hej. Najpierw gratulacje dla ładnych bet. Wyłapałam Ewke i pole. Jak kogoś ominęłam to również gratuluję. No i czekamy ma kolejne pozytywne wiadomości.
    Ja dziewczyny zaszalałam w tym tygodniu. Od środy codziennie byłam u lekarza innego. Środa laryngolog na kontroli z tym uchem. Jest dobrze ale nie bardzo dobrze.
    Czwartek nowy ginekolog i nowe leki.
    Odrazu przepisał bromergon bo powiedział że przy podwyższonej prolaktynie nigdy nie zajde w ciążę.. A przypominam że mam podwyższoną od ponad dwóch lat.
    Do tego siofor 500. I teraz powiedzcie po co skoro nie mam cukrzycy. Coś mówił o insulinoodpornosci. Wyczytałam w necie coś o zmiękczaniu błonki na jajniku. Czy któraś to brała i w jakim celu?
    Lekarz powiedział że najpierw zaczniemy się leczyć. Właśnie bromek i siofor i przyjść za dwa cykle. Bo na tyle dostałam siofor a Bromka na miesiąc i skontrolować prolaktyne.
    Wczoraj byłam u chirurga onkologa.. Bo mam na głowie kaszaki i w maju mnie zapisał na usunięcie
    .
    Więc lecę po całości ze zdrowiem.. Odkładałam to wszystko bo starania.
    Najlepiej brat się śmieje a co będzie jak zalapie. A ja na to że dobrze.. Wszystko się przełoży. A tak nie będę czekać w nieskończoność.

    Tylko źle się czuję.. Ale wiem że po bromku tak jest i ten siofor na początku też może mieszać.
    I czasami boli mnie po prawej stronie pod piersią. Boje się czy to nie wątroba albo trzustka. Ostatnio biorę sporo tabletek.

    Eska, po bromergonie bardzo często są problemy na początku. Ustępują po pewnym czasie (u mnie po tygodniu). Siofor dostałaś, bo to nowy trend w leczeniu niepłodności, już nie tylko leczy się nim cukrzycę. Metformina, która jest w sioforze, m.in. zwiększa wrażliwość tkanek na insuline, a to jest kluczowe np. w PCOS lub w problemach z cyklami czy owulacja w ogóle. Po sioforze moga być nieprzyjemne objawy, zwłaszcza jak się za mało zje. Po pewnym czasie powinny minąć. Jeśli nie mina, możesz poprosić lekarza o inny lek z tą samą substancja. Mi akurat pomogło, najwyraźniej nie mogę brać preparatów jednej firmy, a drugiej już tak, mimo że to praktycznie to samo :) Jeśli natomiast bóle Cię niepokoją czy się nasila, to idź do rodzinnego. Powinien dać skierowanie na podstawowe badania i zlecić USG. Powiem Ci tylko, że mi też zdarzały się takie bóle po prawej stronie, które przeszły natychmiast po odstawieniu pewnych leków. I mimo, że teraz też biorę ich mnóstwo, to jest ok :) Także słuchaj swojego ciała, ale też na spokojnie i bez paniki, do nowych leków trzeba się przyzwyczaić :) Zwłaszcza do tych dwóch ;)

    Eska lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Eska, po bromergonie bardzo często są problemy na początku. Ustępują po pewnym czasie (u mnie po tygodniu). Siofor dostałaś, bo to nowy trend w leczeniu niepłodności, już nie tylko leczy się nim cukrzycę. Metformina, która jest w sioforze, m.in. zwiększa wrażliwość tkanek na insuline, a to jest kluczowe np. w PCOS lub w problemach z cyklami czy owulacja w ogóle. Po sioforze moga być nieprzyjemne objawy, zwłaszcza jak się za mało zje. Po pewnym czasie powinny minąć. Jeśli nie mina, możesz poprosić lekarza o inny lek z tą samą substancja. Mi akurat pomogło, najwyraźniej nie mogę brać preparatów jednej firmy, a drugiej już tak, mimo że to praktycznie to samo :) Jeśli natomiast bóle Cię niepokoją czy się nasila, to idź do rodzinnego. Powinien dać skierowanie na podstawowe badania i zlecić USG. Powiem Ci tylko, że mi też zdarzały się takie bóle po prawej stronie, które przeszły natychmiast po odstawieniu pewnych leków. I mimo, że teraz też biorę ich mnóstwo, to jest ok :) Także słuchaj swojego ciała, ale też na spokojnie i bez paniki, do nowych leków trzeba się przyzwyczaić :) Zwłaszcza do tych dwóch ;)
    A no widzisz. Jestem tu już długo ale o tym sioforze nie słyszałam że na leczenie niepłodności.. Faktycznie mnie bolało po prawej stronie i przestało a teraz znów zabolało.. Może za dużo czegoś wzięłam. Dzięki.
    Acha. Lekarz dodał że kochać się dla przyjemności a nie z obowiązku bo blokada psychiczna też robi swoje.
    A najlepsze że byłam u niego w 12 dc i powiedział że albo już jestem po owulacji albo wcale jej nie było. A ja jestem pierwszy cykl po odstawieniu aromka i faktycznie miałam objawy owulacji dużo wcześniej.. Ale może wcale jej nie było.

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eska wrote:
    Hej. Najpierw gratulacje dla ładnych bet. Wyłapałam Ewke i pole. Jak kogoś ominęłam to również gratuluję. No i czekamy ma kolejne pozytywne wiadomości.
    Ja dziewczyny zaszalałam w tym tygodniu. Od środy codziennie byłam u lekarza innego. Środa laryngolog na kontroli z tym uchem. Jest dobrze ale nie bardzo dobrze.
    Czwartek nowy ginekolog i nowe leki.
    Odrazu przepisał bromergon bo powiedział że przy podwyższonej prolaktynie nigdy nie zajde w ciążę.. A przypominam że mam podwyższoną od ponad dwóch lat.
    Do tego siofor 500. I teraz powiedzcie po co skoro nie mam cukrzycy. Coś mówił o insulinoodpornosci. Wyczytałam w necie coś o zmiękczaniu błonki na jajniku. Czy któraś to brała i w jakim celu?
    Lekarz powiedział że najpierw zaczniemy się leczyć. Właśnie bromek i siofor i przyjść za dwa cykle. Bo na tyle dostałam siofor a Bromka na miesiąc i skontrolować prolaktyne.
    Wczoraj byłam u chirurga onkologa.. Bo mam na głowie kaszaki i w maju mnie zapisał na usunięcie
    .
    Więc lecę po całości ze zdrowiem.. Odkładałam to wszystko bo starania.
    Najlepiej brat się śmieje a co będzie jak zalapie. A ja na to że dobrze.. Wszystko się przełoży. A tak nie będę czekać w nieskończoność.

    Tylko źle się czuję.. Ale wiem że po bromku tak jest i ten siofor na początku też może mieszać.
    I czasami boli mnie po prawej stronie pod piersią. Boje się czy to nie wątroba albo trzustka. Ostatnio biorę sporo tabletek.
    Dziękuję :) Dobrze, że wzięłaś się za siebie "po całości" ;) co do samopoczucia po bromergonie, to u mnie nie było źle, ale bratowa niemal umierała w pierwszych dniach, więc to zależy od organizmu. Na pewno po pewnym czasie wszystko się uspokaja :)

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4465 2597

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola gratulacje jeszcze raz :) to będziemy grudniowe mamy :D ja jestem też z grudnia hihi ale będę miała najlepszy prezent na urodziny ☺️

    Ewka 111111, pola89 lubią tę wiadomość

    👧 Córka 26. 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście🙏🏻
    👶🏻 Synek 02. 08.2020
  • Ewka 111111 Autorytet
    Postów: 390 321

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eska wrote:
    Hej. Najpierw gratulacje dla ładnych bet. Wyłapałam Ewke i pole. Jak kogoś ominęłam to również gratuluję. No i czekamy ma kolejne pozytywne wiadomości.
    Ja dziewczyny zaszalałam w tym tygodniu. Od środy codziennie byłam u lekarza innego. Środa laryngolog na kontroli z tym uchem. Jest dobrze ale nie bardzo dobrze.
    Czwartek nowy ginekolog i nowe leki.
    Odrazu przepisał bromergon bo powiedział że przy podwyższonej prolaktynie nigdy nie zajde w ciążę.. A przypominam że mam podwyższoną od ponad dwóch lat.
    Do tego siofor 500. I teraz powiedzcie po co skoro nie mam cukrzycy. Coś mówił o insulinoodpornosci. Wyczytałam w necie coś o zmiękczaniu błonki na jajniku. Czy któraś to brała i w jakim celu?
    Lekarz powiedział że najpierw zaczniemy się leczyć. Właśnie bromek i siofor i przyjść za dwa cykle. Bo na tyle dostałam siofor a Bromka na miesiąc i skontrolować prolaktyne.
    Wczoraj byłam u chirurga onkologa.. Bo mam na głowie kaszaki i w maju mnie zapisał na usunięcie
    .
    Więc lecę po całości ze zdrowiem.. Odkładałam to wszystko bo starania.
    Najlepiej brat się śmieje a co będzie jak zalapie. A ja na to że dobrze.. Wszystko się przełoży. A tak nie będę czekać w nieskończoność.

    Tylko źle się czuję.. Ale wiem że po bromku tak jest i ten siofor na początku też może mieszać.
    I czasami boli mnie po prawej stronie pod piersią. Boje się czy to nie wątroba albo trzustka. Ostatnio biorę sporo tabletek.

    Dzięki Eska :-)
    I wiesz w moim przypadku to prolaktyna była chyba główna przyczyną niepowodzen , zażywam Bromergan od paru miesięcy z 38 spadła mi na 7 ,myślę że dzięki bromkowi owulacje miałam naturalne w cyklach bez wspomagania i to już w 12 dniu , cykle mi się skrócily , zawsze na noc zażywam i nie czuje skutków ubocznych może na początku miałam gorsze samopoczucie jak wstawałam wczesnym rankiem.
    Szcześcia i zdrówka Ci życzę ! :-*

    Starania od 2016
    33 l.
    16.07.2019 18 tyg i 6 dni -dziewczynka😊 265 gram❤


    2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
    Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
    04.01(29 d.c. )-beta 38,9,07.01 - beta 274,8 :-),10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
    11.02 - start clo (drugi cykl) 1x2 przez 5 dni - nieudany
    14 marzec -cykl naturalny
    3 .04- beta 8, 5.04-beta 47 ,9.04-beta 364 , 12.04-1364 ,17.04(równy 5tc)-9084 :-)
    24.04- jest serduszko ! ❤
    Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witD, miosytogyn,wiesiołek
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eska wrote:
    A no widzisz. Jestem tu już długo ale o tym sioforze nie słyszałam że na leczenie niepłodności.. Faktycznie mnie bolało po prawej stronie i przestało a teraz znów zabolało.. Może za dużo czegoś wzięłam. Dzięki.
    Acha. Lekarz dodał że kochać się dla przyjemności a nie z obowiązku bo blokada psychiczna też robi swoje.
    A najlepsze że byłam u niego w 12 dc i powiedział że albo już jestem po owulacji albo wcale jej nie było. A ja jestem pierwszy cykl po odstawieniu aromka i faktycznie miałam objawy owulacji dużo wcześniej.. Ale może wcale jej nie było.

    Eska, mi się też zdarzały bardzo wczesne owulacje :) Przed clo owu była tak 11-12 dc, z bardzo rzadkimi odchylami w dwie strony: czasem 9 dc, a czasem 13 ;) Także wszystko jest możliwe, trzymam kciuki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2019, 10:48

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co. Jeśli faktycznie owulacja była to ♥ ♥ mogło się na nią załapać.. Bo mój mąż wyjechał ale właśnie jakoś w 9dc było przytulanko.. Ale bym się zdziwiła. Ale się nie nastawiam na nic. Dlatego lecze się póki co.. Dzięki za pocieszenie z tym bromkiem. Mam nadzieję że będzie lepiej..

    Ewka 111111, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • Niusia3045 Autorytet
    Postów: 674 497

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po kolejnym baaaardzo długim cyklu (45 dni), w sobotę przyszła @.
    Zaraz po majowce wysyłam męża na ponowne badanie nasienia i za miesiąc wracamy do gry.
    Juz nie mogę sie doczekać, bo ta bezczynność juz mnie męczy :(

    iv09ej28fi1fxeg9.png
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia3045 wrote:
    U mnie po kolejnym baaaardzo długim cyklu (45 dni), w sobotę przyszła @.
    Zaraz po majowce wysyłam męża na ponowne badanie nasienia i za miesiąc wracamy do gry.
    Juz nie mogę sie doczekać, bo ta bezczynność juz mnie męczy :(

    Niusia, a skąd tak długie cykle? Może był bezowulacyjny? Mogę zapytać, jakie masz problemy zdrowotne powiazane ze staraniami?

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja, 15:55

‹‹ 3214 3215 3216 3217 3218 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego