Forum Starając się z pomocą medyczną Dofinansowanie in vitro na mazowszu
Odpowiedz

Dofinansowanie in vitro na mazowszu

Oceń ten wątek:
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 877 659

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak to jest z kosztem naszym po tym jak już dofinansowanie pójdzie? To jest jakaś stała kwota? Rozumiem, że mrożenie zarodków/komórek w zależności ile ich jest, i tu płacimy sami. A coś jeszcze jest po naszej stronie? Wszystkie ekstra dodatki oczywiście też. Czy kwota jest po prostu ustalona, że dopłacamy z własnej kieszeni np 2 tys do procedury?

    2 lata starań o naszego Maluszka <3
    01.2020 IVF start
    27.01 ICSI - podano blastkę
    9 dpt - beta 53 🍀
    11 dpt - beta 147, prog 35
    14 dpt - beta 658, prog 40
    17 dpt - beta 2582, prog 38
    19 dpt - pęcherzyk 8,9 mm
    22 dpt - beta 9354, prog 43
    25 dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🙏🙏

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 877 659

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Dominika musi być spełnione jedno z kryterium z tych które wymieniłas. Zalapiecie się ze względu na czynnik męski.
    U nas niestety zamrożony tylko 1 zarodek 3dniowy. Nie wiem dlaczego dwa pozostałe trzymali do 5 doby. Niestety nie przetrwaly 😔 mamy jedno podejście, pewnie już po nowym roku bo @dostalam już wczoraj więc z transferem do świąt się nie wyrobimy, a i klinika pewnie w tym czasie nie pracuje. Czekam na wizytę kontrolną i mam nadzieję że dowiem się czegoś więcej co z tymi zarodkami, po co czekali... jestem zalamana. Myślałam że trochę inaczej to wszystko będzie wyglądało😔

    Ewela a mogę zapytać ile komórek w ogóle pobrali? Ile pęcherzyków miałaś? I czym byłaś stymulowana i u kogo?

    Ja po pierwszej stymulacji (najpierw 3 dni orgalutran a później elonva u dr Kaczyńskiego) miałam 1 pęcherzyk..... słownie: jeden. Jestem w szoku, klinice chyba chodzi o to, żeby wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy z programu, nie zważając zupełnie na efekt i zdrowie pacjentki. Po pierwsze pomylili 2 razy nazwisko lekarza na recepcji i zamiast do dr Rokickiego jak wcześniej umówili nas do dr Kaczyńskiego. To własnie dr Kaczyński przepisał mi orgalutran od 2 dc, powiedzcie mi jeśli znacie odpowiedź w jakim celu? Już od 2 dc zablokowali produkcję pęcherzyków i nie widzą winy w sobie. Chcieli poza tym pobrać całe dofinansowanie za punkcję transfer, pomimo że wszystko zakończyło się 11 dc. A dr jeszcze namawiał mnie żarliwie na pobieranie tej 1 komórki, faktycznie szanse 100% po spartaczonej stymulacji. Jestem naprawdę załamana. Co za ludzie tam pracują?

    2 lata starań o naszego Maluszka <3
    01.2020 IVF start
    27.01 ICSI - podano blastkę
    9 dpt - beta 53 🍀
    11 dpt - beta 147, prog 35
    14 dpt - beta 658, prog 40
    17 dpt - beta 2582, prog 38
    19 dpt - pęcherzyk 8,9 mm
    22 dpt - beta 9354, prog 43
    25 dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🙏🙏

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour
  • magda1989 Koleżanka
    Postów: 50 5

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Ewela a mogę zapytać ile komórek w ogóle pobrali? Ile pęcherzyków miałaś? I czym byłaś stymulowana i u kogo?

    Ja po pierwszej stymulacji (najpierw 3 dni orgalutran a później elonva u dr Kaczyńskiego) miałam 1 pęcherzyk..... słownie: jeden. Jestem w szoku, klinice chyba chodzi o to, żeby wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy z programu, nie zważając zupełnie na efekt i zdrowie pacjentki. Po pierwsze pomylili 2 razy nazwisko lekarza na recepcji i zamiast do dr Rokickiego jak wcześniej umówili nas do dr Kaczyńskiego. To własnie dr Kaczyński przepisał mi orgalutran od 2 dc, powiedzcie mi jeśli znacie odpowiedź w jakim celu? Już od 2 dc zablokowali produkcję pęcherzyków i nie widzą winy w sobie. Chcieli poza tym pobrać całe dofinansowanie za punkcję transfer, pomimo że wszystko zakończyło się 11 dc. A dr jeszcze namawiał mnie żarliwie na pobieranie tej 1 komórki, faktycznie szanse 100% po spartaczonej stymulacji. Jestem naprawdę załamana. Co za ludzie tam pracują?
    Bardzo mi przykro z powodu nieudanej stymulacji, jeśli chodzi o rodzaj leków kiedy i jakie być powinny podawane nie mam pojęcia jestem w trakcie pierwszej w życiu stymulacji i człowiek wlewa sobie wszystko co daja ja też mam orgalutran ale od 6 dnia stymulacji wcześniej gonal podobnie jak ewela. Jeśli chodzi o InviMed to wydaje mi się że bardziej by im zależało żeby było dużo komórek bo wtedy zgodnie z cennikiem płacimy sami i za mrozenie i wszystkie procesy związane z tymi komórkami podczas kolejnych prób. Nie ma dofinansowania dopóki nie wykorzystamy wszystkich swoich komorwk.

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 877 659

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda1989 wrote:
    Bardzo mi przykro z powodu nieudanej stymulacji, jeśli chodzi o rodzaj leków kiedy i jakie być powinny podawane nie mam pojęcia jestem w trakcie pierwszej w życiu stymulacji i człowiek wlewa sobie wszystko co daja ja też mam orgalutran ale od 6 dnia stymulacji wcześniej gonal podobnie jak ewela. Jeśli chodzi o InviMed to wydaje mi się że bardziej by im zależało żeby było dużo komórek bo wtedy zgodnie z cennikiem płacimy sami i za mrozenie i wszystkie procesy związane z tymi komórkami podczas kolejnych prób. Nie ma dofinansowania dopóki nie wykorzystamy wszystkich swoich komorwk.

    Dziękuję Magda za dobre słowo i za informację. Trzymam kciuki za Twoje podejście.

    2 lata starań o naszego Maluszka <3
    01.2020 IVF start
    27.01 ICSI - podano blastkę
    9 dpt - beta 53 🍀
    11 dpt - beta 147, prog 35
    14 dpt - beta 658, prog 40
    17 dpt - beta 2582, prog 38
    19 dpt - pęcherzyk 8,9 mm
    22 dpt - beta 9354, prog 43
    25 dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🙏🙏

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour
  • e.wela Autorytet
    Postów: 612 283

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Happillyever to co napisałaś w głowie się nie mieści. Jak lekarz pracujący w klinice może przepisać taki lek zaraz na początku cyklu. Faktycznie trochę to dziwne tym bardziej że namawiali Cię na punkcje z jednym pecherzykiem. Oczywiscie nigdy nie wiadomo co by było, ale szanse że jedna komórka przetrwałaby wszystkie etapy aż do transferu są raczej niewielkie.
    Przed przystąpieniem do programu właśnie tego się obawiałam o czym napisalas, że dla klinik będa się liczyły tylko pieniądze i że nie "dadzą" nam za wcześnie odejść dopóki nie wyciągną tyle kasy ile się da. Czy tak jest...? U nas w klinice jak na razie nie zauważyłam nic takiego. Mogę się tylko wypowiedziec jak jest w Płocku ale nie wiem czy to komuś pomoże bo z tego co widzę to wszystkie jesteście w Wawie.
    Odnośnie kosztów to na pierwszej wizycie lekarz powiedział że my płacimy ok 1300zl za procedurę resztę dopłaca wojewoda. Z dodatkowych rzeczy za ktore płaciliśmy do tej pory, poza lekami oczywiście, to USG piersi i konsultacja anestezjologiczna. Za nic więcej nie płaciliśmy, za wszystko mamy się rozliczyć z klinika po zakończeniu pełnej procedury.
    Co do organizacji w klinice też jest naprawdę ok. Panie w recepcji bardzo miłe, umawiaja jak nam pasuje. Nie zdarzyło się żeby cos pomylily. Z lekarza też jesteśmy jak do tej pory zadowoleni. Miły ale konkretny. Czujemy się "zaopiekowani" 😉 odnośnie stymulacji to w naszym przypadku była chyba ok. Na początku przez 6 dni od 3dc miałam gonal później mensinorm i orgalutran. Pobrali 10 komórek z czego 8 dojrzałych, 6 zaplodnili, tylko 3 zaczęły się dzielić. Tylko jedna od początku prawidłowo 2 trochę wolniej. Dlatego ta 1 zamrozili w 3 dobie a 2 zostawili do obserwacji bo mogły nadrobić. Niestety przestały wogole się dzielić. Embriolog powiedział ze pobrane komórki były slabej jakości. Kriotransfer przewidziany na styczeń bo teraz wypadłby jakoś w święta... Pozostaje nam tylko czekać i wierzyć że ten który nam został to właśnie TEN 🙂

    happilyeverafter lubi tę wiadomość

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4154 1140

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wracam do Was :) cieszę się że części z Was już się udało, a część działa :) Dominika, też zapisałam się w lutym do GAMETY na wizytę. Po tym jak odpuściłam wizytę w invimedzie zapisaliśmy się do Bociana, podchodzimy do inseminacji więc mam nadzieję że uda nam się jeśli nie przez inseminacje to zakwalifikujemy się do programu :)

  • dominika405 Ekspertka
    Postów: 248 83

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Hej dziewczyny. Wracam do Was :) cieszę się że części z Was już się udało, a część działa :) Dominika, też zapisałam się w lutym do GAMETY na wizytę. Po tym jak odpuściłam wizytę w invimedzie zapisaliśmy się do Bociana, podchodzimy do inseminacji więc mam nadzieję że uda nam się jeśli nie przez inseminacje to zakwalifikujemy się do programu :)
    A jak długą macie historię choroby? My właśnie krótką, no ale bezwzględne wskazanie do invitro przez ilość nasienia, więc mam nadzieję, że nie będą się czepiać. Do kogo się zapisałaś?

    MTHFR hetero, PAI homo
    OAT III, wysoka fragmentacja DNA


    "Niech strach przed niepowodzeniem, nie powstrzyma Cię przed wejściem do gry."
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4154 1140

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staramy się oficjalnie od stycznia 2018r. Z tym że nigdy się nie zabezpieczaliśmy(przez 10lat) raz CB w sierpniu 2018 (podczas przyjmowania metforminy),moje cykle są bezowulacyjne, morfologia plemników u męża 2%. Byłam stymulowana Clo, letrozolem, letrozolem+ovitrelle -owulacje są, ciąży brak. Stąd inseminacja, jednym z pkt są nieudane próby inseminacji do 3cykli więc postanowiłam spróbować. Invimed odpuściłam bo dla nich wpis w kartę "monitoring" nie równał się jako stymulacja i w ten sposób nie mieliśmy oficjalnie 6cykli stymulowanych. Zapisani jesteśmy do dr Połu*******iego 20.02 .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 13 grudnia 2019, 09:20

  • dominika405 Ekspertka
    Postów: 248 83

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. No my dość krótko "tak oficjalnie", ale może nas zakwalifikują. Też jestem umówiona do tego dr. :) Dasz znać jak było? A niestety wyników nasienia nie mogę otworzyć :(

    MTHFR hetero, PAI homo
    OAT III, wysoka fragmentacja DNA


    "Niech strach przed niepowodzeniem, nie powstrzyma Cię przed wejściem do gry."
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4154 1140

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie coś nie tak poszło, postaram się poszukać i wstawić na nowo, tamte linki mogły "wygasnąć" a Wy na kiedy macie wizytę? Na pewno napisze :)

  • dominika405 Ekspertka
    Postów: 248 83

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Właśnie coś nie tak poszło, postaram się poszukać i wstawić na nowo, tamte linki mogły "wygasnąć" a Wy na kiedy macie wizytę? Na pewno napisze :)
    24, bo potrzebowałam na popołudnie żeby się nie zwalniać z pracy ;)

    MTHFR hetero, PAI homo
    OAT III, wysoka fragmentacja DNA


    "Niech strach przed niepowodzeniem, nie powstrzyma Cię przed wejściem do gry."
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4154 1140

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To fakt mamy wcześniej :) u nas wizyta na 10, czy rano czy po południu musiałabym niestety wziąć dzień wolny aby dojechać. W takim razie czekamy na rozwój sytuacji :)

  • Czarna1989 Ekspertka
    Postów: 218 66

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ide 23 do Ziolkowskiej. Bede w trakcie 2go opakowania tabletek anty. Powinnam sie idealnie do niej zglosic 3.01 ale bedzie na urlopie, wiec musze isc teraz. Ciekawa jestem co wymysli - teoretycznie skoro biore tabletki to zadna torbiel nie ma prawa sie pojawic podczas ich brania, prawda?
    Mam nadzieje, ze na tej wizycie da mi opis stymulacji - bo jaki sens zebym pryszla pozniej, skoro do 3.01 bede na tabsach, a potem 7dni na okres.

    A w ogole... jak ja mam liczyc okres, jak ja zadnego teraz nie dostalam. Od lat nie bralam tabletek i teraz jak wzielam jeanine to jakies plamki czarne co jaki czas.. man adzieje ze to ta torbiel krwotoczna schodzi.

    Czarna

    Endometrioza 4st, dysbioza jelitowa, IO, Pai-1 hetero
    Kariotypy ok, DNa plemnika ok, nasienie ok, oprocz morfo 0% (09.2019) , zylaki powrozka (12.2019).

    2016 - laparoskopia
    10.2017 - IUI :(
    03.2018 - cn, 6t, serduszko przestalo bic
    03.2019 - laparoskopia prywatna
    05.2019 - cn, puste jajo plodowe
    10.2019 - Invimed
    01.2020 - pierwsza stymulacja
    20.01.2020 - punkcja (5 komorek)
    23.01.2020 - transfer
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 877 659

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Happillyever to co napisałaś w głowie się nie mieści. Jak lekarz pracujący w klinice może przepisać taki lek zaraz na początku cyklu. Faktycznie trochę to dziwne tym bardziej że namawiali Cię na punkcje z jednym pecherzykiem. Oczywiscie nigdy nie wiadomo co by było, ale szanse że jedna komórka przetrwałaby wszystkie etapy aż do transferu są raczej niewielkie.
    Przed przystąpieniem do programu właśnie tego się obawiałam o czym napisalas, że dla klinik będa się liczyły tylko pieniądze i że nie "dadzą" nam za wcześnie odejść dopóki nie wyciągną tyle kasy ile się da. Czy tak jest...? U nas w klinice jak na razie nie zauważyłam nic takiego. Mogę się tylko wypowiedziec jak jest w Płocku ale nie wiem czy to komuś pomoże bo z tego co widzę to wszystkie jesteście w Wawie.
    Odnośnie kosztów to na pierwszej wizycie lekarz powiedział że my płacimy ok 1300zl za procedurę resztę dopłaca wojewoda. Z dodatkowych rzeczy za ktore płaciliśmy do tej pory, poza lekami oczywiście, to USG piersi i konsultacja anestezjologiczna. Za nic więcej nie płaciliśmy, za wszystko mamy się rozliczyć z klinika po zakończeniu pełnej procedury.
    Co do organizacji w klinice też jest naprawdę ok. Panie w recepcji bardzo miłe, umawiaja jak nam pasuje. Nie zdarzyło się żeby cos pomylily. Z lekarza też jesteśmy jak do tej pory zadowoleni. Miły ale konkretny. Czujemy się "zaopiekowani" 😉 odnośnie stymulacji to w naszym przypadku była chyba ok. Na początku przez 6 dni od 3dc miałam gonal później mensinorm i orgalutran. Pobrali 10 komórek z czego 8 dojrzałych, 6 zaplodnili, tylko 3 zaczęły się dzielić. Tylko jedna od początku prawidłowo 2 trochę wolniej. Dlatego ta 1 zamrozili w 3 dobie a 2 zostawili do obserwacji bo mogły nadrobić. Niestety przestały wogole się dzielić. Embriolog powiedział ze pobrane komórki były slabej jakości. Kriotransfer przewidziany na styczeń bo teraz wypadłby jakoś w święta... Pozostaje nam tylko czekać i wierzyć że ten który nam został to właśnie TEN 🙂

    Dzięki wielkie Ewela za kompletne info. Trzymam kciuki za Was i aby ta komóreczka okazała się tą złotą, wybrana dla Was :*

    2 lata starań o naszego Maluszka <3
    01.2020 IVF start
    27.01 ICSI - podano blastkę
    9 dpt - beta 53 🍀
    11 dpt - beta 147, prog 35
    14 dpt - beta 658, prog 40
    17 dpt - beta 2582, prog 38
    19 dpt - pęcherzyk 8,9 mm
    22 dpt - beta 9354, prog 43
    25 dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🙏🙏

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour
  • e.wela Autorytet
    Postów: 612 283

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dzięki wielkie Ewela za kompletne info. Trzymam kciuki za Was i aby ta komóreczka okazała się tą złotą, wybrana dla Was :*
    Pozwól że nie będę dziękowała 😉
    Możesz napisać jak zakończyła się historia z Twoją stymulacja? Ktoś przeprosił? Zaproponował jakies rozsądne rozwiązanie? Z ich winy ponieśliscie przecież koszty i przez tydzień klulas się w sumie bez sensu.

    happilyeverafter lubi tę wiadomość

  • Czarna1989 Ekspertka
    Postów: 218 66

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do was dziewczyny- czemu to taki problem że czekali do 5 doby? Ostatnio weszłam z ciekawości na czeską klinikę i oni dają tylko 5dobowe zarodki. Coś tam chyba było że takie się najlepiej mają? Zglebialyscie temat?

    Czarna

    Endometrioza 4st, dysbioza jelitowa, IO, Pai-1 hetero
    Kariotypy ok, DNa plemnika ok, nasienie ok, oprocz morfo 0% (09.2019) , zylaki powrozka (12.2019).

    2016 - laparoskopia
    10.2017 - IUI :(
    03.2018 - cn, 6t, serduszko przestalo bic
    03.2019 - laparoskopia prywatna
    05.2019 - cn, puste jajo plodowe
    10.2019 - Invimed
    01.2020 - pierwsza stymulacja
    20.01.2020 - punkcja (5 komorek)
    23.01.2020 - transfer
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 773 333

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarodek 3-dniowy transferowany znajduje się w macicy odrobinę zbyt wcześnie i macica może nie być na jego przyjęcie, więc on musi czekać na to, aż w macicy pojawią się tzw. pinopodia i będą gotowe go przyjąć. On w tym czasie ma szansę przejść przez stadium moruli, blastki i zacząć wydostawać się z osłonki, żeby móc się zazębić o endometrium. Natomiast to częsta praktyka w przypadku niepowodzeń ivf, w przypadku azoospermii oraz w przypadku, gdy zarodki w trakcie procedury słabo się rozwijają lub szybko degenerują. Jest też jedna dziewczyna na forum w ciąży po podaniu 2-dniowego zarodka. Natomiast standardem jest transfer w 5.dobie, bo po 3.dobie dochodzi do głosu genom zarodka (do 3.doby odpowiada komórka jajowa głównie) i to taka pierwsza granica przeżywalności. Zapłodniona komórka dzieli się z automatu, a tego 3.dnia dowiadujemy się, czy to dzielenie się z automatu przechodzi w stadium dzielenia się, hm, świadomego, naturalnego, nie wiem, jak to określić. Zdania się podzielone. Ciąże są i z takich i z takich.

    Czarna1989 lubi tę wiadomość

    ona:
    schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on:
    p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI:
    15.02.2020 - 58,69 beta! ❤️️ 🍀
    17.02.2020 - 185,50 beta! :)

    rfxggywlo00cjtpm.png
  • e.wela Autorytet
    Postów: 612 283

    Wysłany: 18 grudnia 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna1989 wrote:
    Mam pytanie do was dziewczyny- czemu to taki problem że czekali do 5 doby? Ostatnio weszłam z ciekawości na czeską klinikę i oni dają tylko 5dobowe zarodki. Coś tam chyba było że takie się najlepiej mają? Zglebialyscie temat?

    Coś takiego znalazłam na stronie jednej z klinik
    Zarodki transferuje się w drugiej, trzeciej lub piątej dobie po zapłodnieniu w zależności od sytuacji klinicznej oraz liczby i jakości zarodków. Hodowlę zarodków w warunkach in vitro można wydłużyć do stadium blastocysty (5-ta doba po zapłodnieniu) w przypadku dużej liczby prawidłowo zapłodnionych komórek, z których chce się wybrać najlepiej rokujący zarodek do transferu. W sytuacji małej liczby zarodków im wcześniejszy transfer, tym szybciej stwarzamy dla zarodka optymalne warunki rozwoju.

    O moim 1 zamrozonym też lekarz powiedział coś takiego, ze zarodek mógłby dalej dobrze się rozwijać w laboratorium ale że najlepsze warunki będzie mial w macicy

    Wiadomość wyedytowana przez autora 18 grudnia 2019, 14:12

  • e.wela Autorytet
    Postów: 612 283

    Wysłany: 19 grudnia 2019, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda1989 wrote:
    ....jeśli chodzi o rodzaj leków kiedy i jakie być powinny podawane nie mam pojęcia jestem w trakcie pierwszej w życiu stymulacji i człowiek wlewa sobie wszystko co daja ja też mam orgalutran ale od 6 dnia stymulacji wcześniej gonal podobnie jak ewela

    Jak stymulacja? Jesteś już po punkcji? 🙂

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 877 659

    Wysłany: 19 grudnia 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Pozwól że nie będę dziękowała 😉
    Możesz napisać jak zakończyła się historia z Twoją stymulacja? Ktoś przeprosił? Zaproponował jakies rozsądne rozwiązanie? Z ich winy ponieśliscie przecież koszty i przez tydzień klulas się w sumie bez sensu.

    Kochana wybacz, że z opóźnieniem, przy świętach mam tyle roboty w pracy i w domu ze nie ma na nic czasu. Nasza sytuacja zakończyła się w ten sposób, że niemal siłą zmusiliśmy klinikę, że mają nam ten cykl pociągnąć dalej na kolejny miesiąc, a nie tak jak oni proponowali zakończyć całą procedurę pobierając 100% dofinansowania mazowieckiego na całą procedurę. Lekarz prowadzący zasugerował żeby pobierać tę 1 komórkę (choć już wtedy przebąkiwał, że jest poza jajnikiem) a jak zapytałam jakie mamy szanse z tą 1 komórka to przyznał że niewielkie. Więc ja postanowiłam wbrew klinice że nie pobieramy, a oni chcieli zakończyć cykl i pobrać dofinansowanie za punkcję i transfer (bo tak się u nich robi). Ja wiedziałam, że tak się wcale nie robi. Więc łaskawie przystali tylko na dokończenie punkcji i transferu w kolejnym miesiącu, ale za leki i wizyty już mam płacić 100%. Natomiast w tym właśnie wspomnianym cudownym kolejnym cyklu – dziś jadę na monitoring, 21 dc (a byłam 2 dni temu u swojego gina i wypatrzył torbiel endometrialna na prawym jajniku – czyli tam gdzie był ten feralny pęcherzyk poza jajnikiem) i dr ani słowa nie powiedział mi na dzisiejszej wizycie w klinice o tym, powiedział tylko, że w tym cyklu będziemy „wyciszać jajniki” i przepisał mi tabelki anty. I co powiecie? Powiem Wam tak, ja wcześniej byłam w Novum (2 x IUI) i takie rzeczy nie miały tam miejsca. Mam wrażenie że Invimed jedyne co sobie założył to ściągnięcie kasy z programu i naprawdę w ciążę to tu zajdzie tylko ktoś kto jest praktycznie zdrowy i do tego będzie miał spore szczęście. Ja dokończę tę procedurę i uciekam stąd gdzie pieprz rośnie. Nie chcę absolutnie nikogo zniechęcać, ale ja sama szukam często opinii w Internecie i na forum, wole wiedzieć jakie doświadczenia mają inne dziewczyny. Mnie pomimo naprawdę dużego kredytu zaufania klinika zawiodła, jestem tu bo nie mam teraz wyjścia.
    Przepraszam jeśli się za mocno rozpisałam, ale może akurat ktoś skorzysta z moich doświadczeń i jego los potoczy się nieco inaczej.

    2 lata starań o naszego Maluszka <3
    01.2020 IVF start
    27.01 ICSI - podano blastkę
    9 dpt - beta 53 🍀
    11 dpt - beta 147, prog 35
    14 dpt - beta 658, prog 40
    17 dpt - beta 2582, prog 38
    19 dpt - pęcherzyk 8,9 mm
    22 dpt - beta 9354, prog 43
    25 dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🙏🙏

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour
‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)