Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja123 wrote:
    lekarz mi kazał odczekać 2-3 cykle. Trochę dużo jak dla mnie. Może pojadę do klinki na konsultację. ;)
    A czy w takiej sytuacji zażywałyście jakieś tabletki np. clo czy jakies inne wspomagające owulację?

    ja zaczęłam już po laparoskopii - jakieś dwa tygodnie później.. ale to bardziej w ramach profilaktyki antyzrostowej:) i Tobie też radzę :) jak tam Twój parner "porozpycha" się trochę to zmniejszy ryzyko zrostów pooperacyjnych - przetestowane na mojej skórze i potwierdzone przez lekarzy:)
    Jeśli chodzi o mój plan leczenia to tak - teraz mam już swój 4 cykl po operacji - wspomagająco w II fazie z Duphastonem. Jak na razie wszystko idzie do przodu.. W kolejnym cyklu (5 od operacji) robię dokłądne badania hormonów, w 6 cyklu po operacji dostaję skierowanie na HSG (aby sprawdzić drożność jajowodów). Planuję tak odczekać mniej więcej do 9 cyklu po operacji. W międzyczasie próbuję działań z Naprotechnologią.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 19:56

    Rudziutka7, alicja123 lubią tę wiadomość

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar, a jednoczesnie z laparo nie da sie zbadac droznosci?

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar, a lekarz podał Ci termin jaki najlepszy na ciąże po takiej operacji?
    boję się, że jak znowu zacznę brać tabletki hormonalne to powstaną znowu torbiele :(

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi powiedzial: jak najszybciej...

    alicja123 lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w tym cyklu, czyli za jakieś dwa tygodnie biorę się do roboty :D
    Anatolka, a bierzesz jakieś tabletki?

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co masz na mysli piszac jakies tabletki? Bralam stymulacje (clo, symletrol) po laparo, a teraz jestem po 1 nieudanym IMSI i mam przerwe do lutego od wszystkiego poza witaminkami i euthyroxem.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie takie, brałam clo przed laparoskopią, ale miałam stwierdzoną endometriozę i hormony te spowodowały szybki wzorst torbieli czekoladowych a efektów brak :( więc teraz trochę się boję....

    a czy wy brałyście po laparoskopii Visanne? mi lekarz nic nie zalecił, a czytam na forach ze większość bierze.

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tez sie odnowila torbiel, ale na razie jest niewielka nieco ponad 2 cm. Ja nie bralam i nie widze wiekszego sensu, ale sa rozni lekarze i rozne podejscia. Teraz po nieudanym dlugim protokole bede bralam zastrzyk dipherelina - 3 szt na 3 miesiace. Cos podobnego do Visanne w dzialaniu - taka sztuczna menopauza, a w miedzyczasie odbarcza mi te torbielke. To przygotowanie spowoduje ,ze bedzie to protokol ultra dlugi.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie bierzcie Visanne, to bez sensu odkładanie starań w czasie- weszły nowe rekomendacje wg których lekarze odradzają leczenie hormonami po operacji w przypadku kobiet chcących zajsc w ciążę. Gdzies nawet na tym wątku jest o tym dyskusja.. Droznosci laparoskopowo nie miałam bo to duże ryzyko przeniesienia komórek endometrium poza macicę, do tego nie miałam zrobionej czystości pochwy wiec mogło dojść do zapalenia jajowodow i jajników wiec razem z lekarzem podjęliśmy decyzję że 6 miesięcy po nieudanych staraniach wrócę na hsg ;) do tego czasu biore Duphaston żeby endometrioza nie wróciła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 20:35

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. Ja mialam najpierw hsg i faktycznie sprawdzalismy czystosc pochwy, jakis czas pozniej laparo mialam. Po nieudanym IMSI jeszcze histeroskopie robilam i tez sprawdzalismy czystosc pochwy. Moj gin mi nawet nie proponowal visanne po laparo. Teraz na 3 miesiace w ultra dlugim protokole widze sens usypiania endomedny, ale to dluzsza historia :)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o to dobrze ze tym Visanne, bo się zmartwiłam, że coś przegapiłam :)
    Padanie HSG tez miałam, clo przez 4 cykle i raz IUI i niestety nic.
    aZ torbiele stały się tak duże, że lekarz powiedział, że mogą uszkodzić jajnik.
    Teraz po laparoskopii jeden mam czysty, jednak na drugim nie można było usunąć wszystkich. Teraz relaksuję się po zabiegu i mam nadzieję, żę Nowy Rok 2015 będzie spełnieniem marzenia :)

  • zielinka_97 Autorytet
    Postów: 2419 985

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    zielinka a nie masz jakiegoś dobrego zaufanego gina żeby trochę wygenerował dokumentacji medycznej? mój mi powiedział, że bez problemu wpisze okres starań ponad rok czasu i trochę pododaje dat i wizyt fikcyjnych.. bo tu o dokumentację medyczną głównie się rozchodzi - żeby te starania były udokumentowane i wsio :)

    Ja już mam wszystkie papiery w klinice i jestem po szczegółowym wywiadzie. I tak jest naciągnięte bo przy 13 cs wpisane jest 18 z wyliczeń kliniki jako że dodaja pół roku za współżycie przy stosunku przerywanym. Do tego terminu laparo nie da się już oszukac i daty na fotkach usg kiedy pojawiła się torbiel endometrialna. My mamy zaliczone całe nasze starania, a nawet więcej mimo, iż u gina pierwszy raz byłam w 3 cs.

    Luty 2016 - 2 ivf, 4 blastki, transfer 4 bb 23.02, beta 10 dpt 119, 13 dpt 408, 15 dpt 1243, 17.03 23 dpt mamy <3, 31.10.2016 synuś jest z nami <3
    Crio 4cc 29.11. 7dpt 53 9dpt 125 12dpt 430. 23.12.17 24dpt najpiękniejszy prezent świąteczny, mamy ❤️
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja123 wrote:
    lekarz mi kazał odczekać 2-3 cykle. Trochę dużo jak dla mnie. Może pojadę do klinki na konsultację. ;)
    A czy w takiej sytuacji zażywałyście jakieś tabletki np. clo czy jakies inne wspomagające owulację?
    Nam kazał odczekać cykl, ale jeśli będę się dobrze czuła to mogę i 2 tygodnie odczekać, tam szybko się goi. I tak zrobiliśmy, delikatnie po 2 tygodniach serduszkowaliśmy. Nic nie bolało, żadnych krwawień..
    Szkoda czekać 2-3 cykle! 1 cykl to wystarczająco!

    Anatolka, alicja123 lubią tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja123 wrote:
    o to dobrze ze tym Visanne, bo się zmartwiłam, że coś przegapiłam :)
    ...
    Teraz relaksuję się po zabiegu i mam nadzieję, żę Nowy Rok 2015 będzie spełnieniem marzenia :)
    Ja też dostałam visanne dopiero po pół roku starań. Po laparoskopii nie ma sensu, bo jesteś czysta, więc do dzieła. I tak jak Mar pisała o tym przepychaniu, to w nieświadomości tak zrobilismy i też polecamy :) HSG miałam robione 4 m-ce później i byłam drożna, więc zrostów pooperacyjnych nie było.

    No i życzę powodzenia w Nowym Roku :)
    Nam wszystkich życzę, aby rok 2015 przyniósł nam cudowne bocianowe wieści! Tak bardzo tego chcę!

    alicja123, sylwiunia, Mniejsza Mi lubią tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Elmirka Autorytet
    Postów: 488 347

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Wystarczy :)
    Dzięki :)

    Anatolka lubi tę wiadomość

    Endometrioza IV stopnia, Hashimoto, mutacja genu MTHFR C677T heterozygota, prolaktynemia czynnościowa
    02.2015 icsi - :(
    06.2015 icsi - :(
    07.2015 crio - :(
    02.2016 icsi - :(
  • Nadzieja87 Autorytet
    Postów: 627 289

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Zapisuje sie do tego watku bo wczoraj podpisujac zgode na laparoskopowe usuniecie guza na jajniku dowiedzialam sie ze mam endomertioze… galy wyszly mi z orbit bo jeszcze pol roku temu bylo pieknie ladnie a teraz dowiaduje sie takie rzeczy… podczas laparo lekarz ma mi usunac zmiany i dodatkowo sprawdzic droznosc. Po zabiegu mam od razu zajsc w ciaze bo zmienjsza sie rezerwa jajnikowa. Z tym bedzie problem bo mamy tez probnlem meski ale mysle ze damy rade.

    3x IUI- ☹️
    2016 - syn

    11.2020 crio - negatywny
    12.2020 crio- negatywny
    Cdn...
  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety u mnie też endometrioza szybko się rozwinęła, a pomogły im podobno tabletki hormonalne clo i inne :(

  • Mniejsza Mi Koleżanka
    Postów: 58 35

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane dziewczyny, jestem po pierwszej wizycie u gin., na USG widać było malutki pęcherzyk, na razie cieszymy się ostrożnie, 12.01 będę miała kolejną wizytę wtedy będzie widać więcej. Miałam badanie krwi też, wszystko w normie jak na razie.
    Życzę Wam z całego serca żeby w tym nowym roku wszystkim się spełniły marzenia i żeby endometrioza nie przeszkodziła w upragnionej ciąży. My się staraliśmy 14 miesięcy, już zaczęłam tracić nadzieję. Ale nie można się poddawać bo to się może stać w najmniej spodziewanym momencie (ja w tym miesiącu zupełnie nie liczyłam na nic).

    alicja123, Rudziutka7, Adelo lubią tę wiadomość

    hchy3e3kwys50svl.png
  • zielinka_97 Autorytet
    Postów: 2419 985

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mniejsza Mi wrote:
    Hej kochane dziewczyny, jestem po pierwszej wizycie u gin., na USG widać było malutki pęcherzyk, na razie cieszymy się ostrożnie, 12.01 będę miała kolejną wizytę wtedy będzie widać więcej. Miałam badanie krwi też, wszystko w normie jak na razie.
    Życzę Wam z całego serca żeby w tym nowym roku wszystkim się spełniły marzenia i żeby endometrioza nie przeszkodziła w upragnionej ciąży. My się staraliśmy 14 miesięcy, już zaczęłam tracić nadzieję. Ale nie można się poddawać bo to się może stać w najmniej spodziewanym momencie (ja w tym miesiącu zupełnie nie liczyłam na nic).

    Super wieści. Oby tak dalej! Spokojnej, zdrowej ciąży :*

    Luty 2016 - 2 ivf, 4 blastki, transfer 4 bb 23.02, beta 10 dpt 119, 13 dpt 408, 15 dpt 1243, 17.03 23 dpt mamy <3, 31.10.2016 synuś jest z nami <3
    Crio 4cc 29.11. 7dpt 53 9dpt 125 12dpt 430. 23.12.17 24dpt najpiękniejszy prezent świąteczny, mamy ❤️
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mniejsza Mi wrote:
    Hej kochane dziewczyny, jestem po pierwszej wizycie u gin., na USG widać było malutki pęcherzyk, na razie cieszymy się ostrożnie, 12.01 będę miała kolejną wizytę wtedy będzie widać więcej. Miałam badanie krwi też, wszystko w normie jak na razie.
    Życzę Wam z całego serca żeby w tym nowym roku wszystkim się spełniły marzenia i żeby endometrioza nie przeszkodziła w upragnionej ciąży. My się staraliśmy 14 miesięcy, już zaczęłam tracić nadzieję. Ale nie można się poddawać bo to się może stać w najmniej spodziewanym momencie (ja w tym miesiącu zupełnie nie liczyłam na nic).
    Gratuluję! Bardzo!
    A powiedz coś o Macy, brałaś też jakieś inne ziółka? Ciekawe czy Ci to pomogło, czy po prostu przyszła kolej na Ciebie :)

    83c27385cd.png
‹‹ 44 45 46 47 48 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego