Forum Starając się z pomocą medyczną Fertimedica Warszawa
Odpowiedz

Fertimedica Warszawa

Oceń ten wątek:
  • Ewa100 Autorytet
    Postów: 311 197

    Wysłany: 23 stycznia, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Super! Trzymamy kciuki 😊A estradiol badałaś dziś?

    P.s. To juz chyba wiem skad u mnie taki fatalny wynik. Ja w piatek czyi dwa dni przed punkvja mialam dwa pecherzyki z czego najWiekszy mial 19 mm 😭 Moze gdyby punkvja byla dwa dni ozniej to wynik bylby inny..

    Ewa, Kto Cir prowadzi?
    Prowadzi mnie dr. Dziadecki. Badałam estradiol jest na poziomie 2300.
    Punkcję będzie robiła dr. Szymańska nie miałam wcześniej stuczniosci z dr. Jakie macie opinie o dr Szymańskiej?


    Brałam duże dawki leków. To moja 2 stymulacja. Przy pierwszej było 2 pęcherzyki i jeden pękł przed punkcją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 22:30

    Malica lubi tę wiadomość

    On: 43
    Ona : 42
    AMH (lipiec 2020) - 0,72
    07.2020 - IUI -nieudane

    10.2020 - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta 4.1.3.
    Transfer 11.2020 - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży.

    12.2020 - II podejście do in vitro (długi protokół) punkcja 26.01.2021 pobrano 7 komórek, 2 okazały się puste. Finalnie 1 bladocysta na zimowisku i 1 zarodek transfer w 3 dobie.

    Transfer 28.01.2021 - zarodek 3 doba 8.1
    wyniki bety:
    05.02 - 1,2
    08.02 - 8.1 *
    09.02 - 14
    10.02 - 18.1 *
    11.02 - 30.01
    13.02 - 45 *
    15.02 - 200,01*

    * robione w tym samym laboratorium
  • Malica Autorytet
    Postów: 892 1227

    Wysłany: 24 stycznia, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Ewa100 powodzenia jutro ! Kciuki ogromne 🙏🍀🤞
    Dr Dz jest mi znany z wyższych dawek leków, wyższych niż dr G ;)
    Estradiol super!
    Dr Szymańskiej nie znam, tylko słyszałam z opinii tu, ze dziewczyny nie były zadowolone w większości z prowadzenia, ale punkcję i transfery bardzo ok :)

  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 24 stycznia, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    @Ewa100 - powodzenia na punkcji!!! Daj znać jak pójdzie.

    Ewa, my byliśmy u dr Szymańskiej, nie byliśmy zadowoleni w ogóle, dlatego zmieniamy albo lekarza albo klinikę. schematem idzie, żadnej diagnostyki, u nas przegapiła kilka spraw, poza tym jest trochę zdystansowana, nie powie wszystkiego od razu, potem wychodzi. No i nie wie różnych rzeczy, o których na przykład dowiadywałam się wz różnych forów, wiec się już wkurzyliśmy. Ale jest sympatyczna, więc punkcje będziesz miała w sympatycznej atmosferze.

    WIęc głowa do góry i powodzenia!!!!

    @Anetka jak u Ciebie?

    Malica lubi tę wiadomość

  • Evie Autorytet
    Postów: 278 113

    Wysłany: 24 stycznia, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa100 wrote:
    Prowadzi mnie dr. Dziadecki. Badałam estradiol jest na poziomie 2300.
    Punkcję będzie robiła dr. Szymańska nie miałam wcześniej stuczniosci z dr. Jakie macie opinie o dr Szymańskiej?


    Brałam duże dawki leków. To moja 2 stymulacja. Przy pierwszej było 2 pęcherzyki i jeden pękł przed punkcją.

    Super estriadiol 😍 Koniecznie dawaj znać jak jutro. Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞
    A napiszesz jeszcze jakie te dawki przyjmowałaś...?
    Ja z dr Szymańsķa miałam stycznośv miże dwa razy przy okazji inseminacji. Wydawała mi się bardziej poukładana i rzetelna ( zleciła np badania, o których dr G zapomniała) ale też wizyty u niej mnie zdołowały prez jej sposób przedstawiania faktów...
    Dr G zaimponowała mi że teraz po tej totalnej klapie zadzwoniła do nas i mówiła o efektach rozmowy z ambriologami i w igóle widac, że się przejęla... ale nie wiem... Troszkę mnie to wszystko zastanawia.. pierwsza komórka sie nan zaplodnila a ciazy nie dala. Potem udalo sie uzyskav 3 komorki a teraz zadnej.. no kurde.. dla mnie ewidentnie ta pu kcja byla za szybko i czuje ze to nie my zawinilismy 😔 nawt zaczelam sie zastawiav sie czy pacjentki komeecyjbe nie maja tez pierszenstwa w dostepnie do lozek.. bo w sumie na sali sa ttlko 3 wiec wiecej danego dnia nie moga "operowac"...

  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 24 stycznia, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Super estriadiol 😍 Koniecznie dawaj znać jak jutro. Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞
    A napiszesz jeszcze jakie te dawki przyjmowałaś...?
    Ja z dr Szymańsķa miałam stycznośv miże dwa razy przy okazji inseminacji. Wydawała mi się bardziej poukładana i rzetelna ( zleciła np badania, o których dr G zapomniała) ale też wizyty u niej mnie zdołowały prez jej sposób przedstawiania faktów...
    Dr G zaimponowała mi że teraz po tej totalnej klapie zadzwoniła do nas i mówiła o efektach rozmowy z ambriologami i w igóle widac, że się przejęla... ale nie wiem... Troszkę mnie to wszystko zastanawia.. pierwsza komórka sie nan zaplodnila a ciazy nie dala. Potem udalo sie uzyskav 3 komorki a teraz zadnej.. no kurde.. dla mnie ewidentnie ta pu kcja byla za szybko i czuje ze to nie my zawinilismy 😔 nawt zaczelam sie zastawiav sie czy pacjentki komeecyjbe nie maja tez pierszenstwa w dostepnie do lozek.. bo w sumie na sali sa ttlko 3 wiec wiecej danego dnia nie moga "operowac"...

    a no widzisz, dr Goncikowska zadzowniła do was wyjasniła itp. Przejęła się. Do nas dr Szymańska po zupełnej klapie, nie zadzwoniła, zadzwoniła embriolog, więc my zadzwoniliśmy do doktor. I doktor powiedziała,że tak się zdarza, inic więcej - żadnej diagnostyki. o że trzeba próbowac. Na szczęście zrobiliśmy sami kilka badań, dowiadując się od znajomych w innej klinice co warto zrobić, i wyszły różne rzeczy... a tak byśmy robili na pałę dalej.. i znow byłaby klapa...
    jednak ważne jest, by lekarz się angażował i szukął przyczyny. A doktor nie była zainteresowana szukaniem, bo od razu stwierdziła słabe komórki, a problem okazał się być zupełnie gdzie indziej...więc wystawiłaby nas na kolejną klapę..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 20:03

  • Evie Autorytet
    Postów: 278 113

    Wysłany: 24 stycznia, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondasek wrote:
    a no widzisz, dr Goncikowska zadzowniła do was wyjasniła itp. Przejęła się. Do nas dr Szymańska po zupełnej klapie, nie zadzwoniła, zadzwoniła embriolog, więc my zadzwoniliśmy do doktor. I doktor powiedziała,że tak się zdarza, inic więcej - żadnej diagnostyki. o że trzeba próbowac. Na szczęście zrobiliśmy sami kilka badań, dowiadując się od znajomych w innej klinice co warto zrobić, i wyszły różne rzeczy... a tak byśmy robili na pałę dalej.. i znow byłaby klapa...
    jednak ważne jest, by lekarz się angażował i szukął przyczyny. A doktor nie była zainteresowana szukaniem, bo od razu stwierdziła słabe komórki, a problem okazał się być zupełnie gdzie indziej...więc wystawiłaby nas na kolejną klapę..
    Tak trzeba przyznać, że tutaj widać było, że i ona się przejęła.. Zakładam, że nie spodziewała się takie obrotu spraw. No i też powiedzuała, że oczywiście mamy prawo zmienić lekarzq czy klinikę. Podpowiedziala, żebyśmy dali sobie chwilę czasu, zrobili kariotypy i próbowali z punkcją u męża następnym razem.. ale w sumie bez dodatkowych zaleceń w kierunku badań. I to mnie triszkę zastanawia. Gdybyśmy mieli zmieniać to tylki na dr Dziadeckiego, bo ani dr Szymańska ( która mnie dołuje) ani Dr Jabłonka (której sarkastycznego humoru nie łapię) mnie nje przekonują.. Zastanawiamy się...
    Skoro czuliście że jesteście nie zaopiekowani to zmiana to dobry ruch tak myślę 😊 A podpowiesz co to za wskazówki? Co należałoby przybadać do kolejnej próby?

    blondasek lubi tę wiadomość

  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 24 stycznia, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Tak trzeba przyznać, że tutaj widać było, że i ona się przejęła.. Zakładam, że nie spodziewała się takie obrotu spraw. No i też powiedzuała, że oczywiście mamy prawo zmienić lekarzq czy klinikę. Podpowiedziala, żebyśmy dali sobie chwilę czasu, zrobili kariotypy i próbowali z punkcją u męża następnym razem.. ale w sumie bez dodatkowych zaleceń w kierunku badań. I to mnie triszkę zastanawia. Gdybyśmy mieli zmieniać to tylki na dr Dziadeckiego, bo ani dr Szymańska ( która mnie dołuje) ani Dr Jabłonka (której sarkastycznego humoru nie łapię) mnie nje przekonują.. Zastanawiamy się...
    Skoro czuliście że jesteście nie zaopiekowani to zmiana to dobry ruch tak myślę 😊 A podpowiesz co to za wskazówki? Co należałoby przybadać do kolejnej próby?

    oj tak, niezaopiekowani i kilka ewidentnych błędów zrobiła. Więc juz nie zaufamy dr Szymańskiej. A jak ta dr Jabłonka>? Bo nad nią się zatsnAwiałam.
    Pewnie, że piodpowiem co będę wiedzieć! ysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, jakby co.
    Przede wszsytkim badanie nasienia, ponadfto hormony u męża. U Ciebie - badałaś krzywą insulinową? Badałaś tarczycowe sprawy? Prolaktynę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 20:36

  • Evie Autorytet
    Postów: 278 113

    Wysłany: 24 stycznia, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondasek wrote:
    oj tak, niezaopiekowani i kilka ewidentnych błędów zrobiła. Więc juz nie zaufamy dr Szymańskiej. A jak ta dr Jabłonka>? Bo nad nią się zatsnAwiałam.
    Pewnie, że piodpowiem co będę wiedzieć! ysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, jakby co.
    Przede wszsytkim badanie nasienia, ponadfto hormony u męża. U Ciebie - badałaś krzywą insulinową? Badałaś tarczycowe sprawy? Prolaktynę?

    Ja nie łapię kontaktu z Dr Jabłonką. Mój mąż też nie. Byliśmy u niej dwa razy na jakieś konsultacji, robiła mi też jedną punkcję. No nie.. Ona ma jak dla mnie taki specyficzny dowcip i żart, którego ja nie łapię i odbieram jako złośliwy.. Nie widzę naszej współpracy razem. Zupełnie inne odczucia mam w kontaktach z Dr Dz czy Dr G. Na temat jej wiedzy mertyrotcznej czy zaanagażowania trudno mi się wypowiedzieć więc nie będę oceniać. Pamiętam, że dostała kiedyś kwiaty od swojej pacjentki więc zakładam, że bywa skuteczna 😊

    Badania krwi w tym tarczycę i prolaktynę miałam badane w czerwcu podczas przystępowania do inseminacji. Były ok ale teraz właśnie zamierzam powtòrzyć. Męża hormony też ok. Badanie nasienie no niestety wyszlo fatalne. U nas poprostu plemniki leżą i kwiczą zamiast zapier... do tej komórki. Czasem się śmieję, że są leniwe po mężu 😫 Teraz mąż będzie robił te kariotypy + jeszcze dodtakowe coś ale muszę go podpttać bo nie pamiętam. Krzywej nie miałam ale zbadam, dzięki 😊
    Zaraz spróbuję ogarnąć to zaproszenie, bo jeszcze nie wiem jak 😊

    blondasek lubi tę wiadomość

  • Aneta8 Autorytet
    Postów: 630 853

    Wysłany: 24 stycznia, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondasek wrote:
    @Anetka jak u Ciebie?

    Blondasku dziękuję, że pytasz 😌 u mnie ogólnie dobrze, czuję się ok, apetyt całkowicie wrócił, choć czasem jeszcze mdłości mi dokuczają. We wtorek wreszcie wizyta, cały czas staram się być pozytywnie nastawiona. Dziś wreszcie przyśnił mi się dobry sen (wcześniej ciągle koszmary). Śniło mi się, że czytałam jakieś wyniki badań i było na nich napisane ZDROWA DZIEWCZYNKA 🥰 biorę to jako dobry znak! ❤️

    blondasek, Malica, Evie, Aleczemutek, pannaaleksandra lubią tę wiadomość

    Ona: 33 lata
    On: 34 lata
    Staramy się od marca 2018 r.

    28.10.2020r. - rozpoczęcie procedury IVF
    Czeka na nas ❄️
  • Malica Autorytet
    Postów: 892 1227

    Wysłany: 25 stycznia, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Evie jeśli plemniki nie ok, zapytajcie dr Dz o clo, tamoxifen, i męża faszeruj fertilmen plus, może któryś zadziała na żołnierzyki :)

    blondasek lubi tę wiadomość

  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 25 stycznia, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneta8 wrote:
    Blondasku dziękuję, że pytasz 😌 u mnie ogólnie dobrze, czuję się ok, apetyt całkowicie wrócił, choć czasem jeszcze mdłości mi dokuczają. We wtorek wreszcie wizyta, cały czas staram się być pozytywnie nastawiona. Dziś wreszcie przyśnił mi się dobry sen (wcześniej ciągle koszmary). Śniło mi się, że czytałam jakieś wyniki badań i było na nich napisane ZDROWA DZIEWCZYNKA 🥰 biorę to jako dobry znak! ❤️


    Tak jest!! Ja też to biorę za dobry znak i mocno mocno trzymam kciuki. Podoba mi się Twoje podejście! można się od Ciebie uczyć

    Aneta8 lubi tę wiadomość

  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 25 stycznia, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    @Ewa100 - i jak punkcja poszła??

    @Evie - a jak żołnierze s labi, to podobno biopsja z jądra daje dobre wyniki, a dr Dziadecki to androlog, więc on faktycznie by mógł pomóc w tej kwestii najbardziej...

    @Evie - a kto tam jeszcze jest od in vitro? Bo Panie na racepecji ostatnio wspominały jakieś nowe naziwska? czyli nowi lekarze doszli?

  • pannaaleksandra Autorytet
    Postów: 290 260

    Wysłany: 25 stycznia, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja tez wracam do gry, ale z ogromnym strachem.
    W piątek mieliśmy konsultację i rozpoczynam długi protokół. Wcześniej dr G zaproponowała scratching endometrium, a teraz stwierdziła, żebyśmy nie zmieniali wszystkiego od razu i że zrobimy jak się znowu nie uda. Po moich pytaniach i mailach, ze może nie warto ryzykować, tracić nerwów i kasy, stwierdziła, żebym podjęła decyzję... czuję się z tym słabo, chociaż muszę zaufać...
    Dodatkowo dopadły mnie takie myśli, ze może za mało o siebie jeszcze dbamy - tu czasem jakiś alkohol, mniejsza lub większa ilość, tu czekoladka, tam pizza. Nie jest to częste, ale zdarza się. Jesteśmy tylko ludźmi, ale mam takie wyrzuty sumienia... nie wiem, co jeszcze mamy zrobić 😢😒 czy Wy tez macie takie myśli czy u Was full zdrowy tryb życia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 13:36

    blondasek, Malica, Aleczemutek lubią tę wiadomość

    Starania od 2018
    07.2020 - 1. IUI - nieudana
    08.2020 -2. IUI - nieudana
    10.2020 - Start In vitro
    23.10 Punkcja - pobrano 7 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 2 🍀🍀
    28.10 Transfer zarodka 5.1.1 - nieudany
    7.12 Transfer ❄️ 4.2.2. - nieudany
  • Ewa100 Autorytet
    Postów: 311 197

    Wysłany: 25 stycznia, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Super estriadiol 😍 Koniecznie dawaj znać jak jutro. Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞
    A napiszesz jeszcze jakie te dawki przyjmowałaś...?
    Ja z dr Szymańsķa miałam stycznośv miże dwa razy przy okazji inseminacji. Wydawała mi się bardziej poukładana i rzetelna ( zleciła np badania, o których dr G zapomniała) ale też wizyty u niej mnie zdołowały prez jej sposób przedstawiania faktów...
    Dr G zaimponowała mi że teraz po tej totalnej klapie zadzwoniła do nas i mówiła o efektach rozmowy z ambriologami i w igóle widac, że się przejęla... ale nie wiem... Troszkę mnie to wszystko zastanawia.. pierwsza komórka sie nan zaplodnila a ciazy nie dala. Potem udalo sie uzyskav 3 komorki a teraz zadnej.. no kurde.. dla mnie ewidentnie ta pu kcja byla za szybko i czuje ze to nie my zawinilismy 😔 nawt zaczelam sie zastawiav sie czy pacjentki komeecyjbe nie maja tez pierszenstwa w dostepnie do lozek.. bo w sumie na sali sa ttlko 3 wiec wiecej danego dnia nie moga "operowac"...

    Melduje jestem już po. Pobrano wszystkie komórki 7 szt, 2 puste 5 idzie do zapłodnienia i zobaczymy co będzie dalej.
    Byłam stymulowana menopurem 450j.

    Malica lubi tę wiadomość

    On: 43
    Ona : 42
    AMH (lipiec 2020) - 0,72
    07.2020 - IUI -nieudane

    10.2020 - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta 4.1.3.
    Transfer 11.2020 - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży.

    12.2020 - II podejście do in vitro (długi protokół) punkcja 26.01.2021 pobrano 7 komórek, 2 okazały się puste. Finalnie 1 bladocysta na zimowisku i 1 zarodek transfer w 3 dobie.

    Transfer 28.01.2021 - zarodek 3 doba 8.1
    wyniki bety:
    05.02 - 1,2
    08.02 - 8.1 *
    09.02 - 14
    10.02 - 18.1 *
    11.02 - 30.01
    13.02 - 45 *
    15.02 - 200,01*

    * robione w tym samym laboratorium
  • pannaaleksandra Autorytet
    Postów: 290 260

    Wysłany: 25 stycznia, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa100 wrote:
    Melduje jestem już po. Pobrano wszystkie komórki 7 szt, 2 puste 5 idzie do zapłodnienia i zobaczymy co będzie dalej.
    Byłam stymulowana menopurem 450j.
    Trzymam kciuki! ✊🏻🍀

    Starania od 2018
    07.2020 - 1. IUI - nieudana
    08.2020 -2. IUI - nieudana
    10.2020 - Start In vitro
    23.10 Punkcja - pobrano 7 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 2 🍀🍀
    28.10 Transfer zarodka 5.1.1 - nieudany
    7.12 Transfer ❄️ 4.2.2. - nieudany
  • Ewa100 Autorytet
    Postów: 311 197

    Wysłany: 25 stycznia, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondasek wrote:
    @Ewa100 - i jak punkcja poszła??

    @Evie - a jak żołnierze s labi, to podobno biopsja z jądra daje dobre wyniki, a dr Dziadecki to androlog, więc on faktycznie by mógł pomóc w tej kwestii najbardziej...

    @Evie - a kto tam jeszcze jest od in vitro? Bo Panie na racepecji ostatnio wspominały jakieś nowe naziwska? czyli nowi lekarze doszli?

    Ok. Zdecydował się na punkcję bez, znieczulenia ogólnego. Ostatecznie mamy 5 komórek, które poszły do zapłodnienia. Transfer będzie w czwartek lub w sobote. Z kliniki mają dzwonić.

    Malica lubi tę wiadomość

    On: 43
    Ona : 42
    AMH (lipiec 2020) - 0,72
    07.2020 - IUI -nieudane

    10.2020 - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta 4.1.3.
    Transfer 11.2020 - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży.

    12.2020 - II podejście do in vitro (długi protokół) punkcja 26.01.2021 pobrano 7 komórek, 2 okazały się puste. Finalnie 1 bladocysta na zimowisku i 1 zarodek transfer w 3 dobie.

    Transfer 28.01.2021 - zarodek 3 doba 8.1
    wyniki bety:
    05.02 - 1,2
    08.02 - 8.1 *
    09.02 - 14
    10.02 - 18.1 *
    11.02 - 30.01
    13.02 - 45 *
    15.02 - 200,01*

    * robione w tym samym laboratorium
  • blondasek Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 25 stycznia, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa100 wrote:
    Ok. Zdecydował się na punkcję bez, znieczulenia ogólnego. Ostatecznie mamy 5 komórek, które poszły do zapłodnienia. Transfer będzie w czwartek lub w sobote. Z kliniki mają dzwonić.


    I jak poszła punkcja bez znieczulenia? Bolało? Czy wzięłaś jakieś przeciwbólowe?
    Ja kiedyś miałam , ale źle zniosłam. no i jak lekarka?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 15:04

  • Malica Autorytet
    Postów: 892 1227

    Wysłany: 25 stycznia, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @pannaaleksandra czy jesteś na terapii? Mi psycholog tłumaczyła ze owszem zdrowy tryb życia zawsze warto prowadzić,ale pizza czy alkohol od czasu do czasu nie za wiele zmieniają w procedurze. Ja po swoich doświadczeniach stwierdzam ze in vitro to loteria, a my o ile nie ma jakiś stwierdzonych powiązanych schorzeń ,nie wiele mamy wpływ na to co będzie :( oczywiście warto szukać i próbować nowych rzeczy, ja osobiście byłam w rozsypce emocjonalnej i fizycznej, przy ostatniej procedurze, jadłam może nie masakrqczynie,ale w porównaniu z poprzednimi wkładałam do ust co popadnie, przestałam ćwiczyć, i piłam alko w weekend myśle ze to mogła hyc nawet butelka wina w sobotę i piatek, popalałam shishe ;) i jadłam słodycze. W ten cykl był szczęśliwy pomimo mojego bardzo złego stanu psychicznego i niezbyt higienicznego jedzenia. W tym cyklu tez miała screaching endometrium...nie wiem co podziałało albo może nic, to biologia i pewnie nigdy się nie dowiem.
    wiem ze to „bzdurne gadanie”, ale nie wolno Ci się poddawać , szukaj sama sposobów innego podejścia, innych supli, poradź się jęczę kogoś, zjedz więcej orzechów albo pij mniej lub pij więcej ;) zmieniaj coś, to będzie dobre i dla psychiki, która zawsze nam mówi „działaj, zrób coś. A i słuchaj intuicji ❤️🤞🍀

    blondasek, Aleczemutek, pannaaleksandra lubią tę wiadomość

  • Ewa100 Autorytet
    Postów: 311 197

    Wysłany: 25 stycznia, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondasek wrote:
    I jak poszła punkcja bez znieczulenia? Bolało? Czy wzięłaś jakieś przeciwbólowe?
    Ja kiedyś miałam , ale źle zniosłam. no i jak lekarka?

    Ogólnie było ok w znieczulenia nasiekowym (cokolwiek to znaczy). Samo ukucie było bezbolesne, później coś czułam. Fakt samo usg już po punkcji bolało. Dr Szymańska ogólnie ok, nie wiem jaka jest przy monitoringach. Fakt jestem zwolenniczką dr Dziadeckigo

    Malica lubi tę wiadomość

    On: 43
    Ona : 42
    AMH (lipiec 2020) - 0,72
    07.2020 - IUI -nieudane

    10.2020 - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta 4.1.3.
    Transfer 11.2020 - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży.

    12.2020 - II podejście do in vitro (długi protokół) punkcja 26.01.2021 pobrano 7 komórek, 2 okazały się puste. Finalnie 1 bladocysta na zimowisku i 1 zarodek transfer w 3 dobie.

    Transfer 28.01.2021 - zarodek 3 doba 8.1
    wyniki bety:
    05.02 - 1,2
    08.02 - 8.1 *
    09.02 - 14
    10.02 - 18.1 *
    11.02 - 30.01
    13.02 - 45 *
    15.02 - 200,01*

    * robione w tym samym laboratorium
  • pannaaleksandra Autorytet
    Postów: 290 260

    Wysłany: 25 stycznia, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malica wrote:
    @pannaaleksandra czy jesteś na terapii? Mi psycholog tłumaczyła ze owszem zdrowy tryb życia zawsze warto prowadzić,ale pizza czy alkohol od czasu do czasu nie za wiele zmieniają w procedurze. Ja po swoich doświadczeniach stwierdzam ze in vitro to loteria, a my o ile nie ma jakiś stwierdzonych powiązanych schorzeń ,nie wiele mamy wpływ na to co będzie :( oczywiście warto szukać i próbować nowych rzeczy, ja osobiście byłam w rozsypce emocjonalnej i fizycznej, przy ostatniej procedurze, jadłam może nie masakrqczynie,ale w porównaniu z poprzednimi wkładałam do ust co popadnie, przestałam ćwiczyć, i piłam alko w weekend myśle ze to mogła hyc nawet butelka wina w sobotę i piatek, popalałam shishe ;) i jadłam słodycze. W ten cykl był szczęśliwy pomimo mojego bardzo złego stanu psychicznego i niezbyt higienicznego jedzenia. W tym cyklu tez miała screaching endometrium...nie wiem co podziałało albo może nic, to biologia i pewnie nigdy się nie dowiem.
    wiem ze to „bzdurne gadanie”, ale nie wolno Ci się poddawać , szukaj sama sposobów innego podejścia, innych supli, poradź się jęczę kogoś, zjedz więcej orzechów albo pij mniej lub pij więcej ;) zmieniaj coś, to będzie dobre i dla psychiki, która zawsze nam mówi „działaj, zrób coś. A i słuchaj intuicji ❤️🤞🍀
    Kochana! Dziękuję Ci za te słowa! ❤️
    Tak, zaczęłam terapię, chodzę raz w tygodniu. Strasznie się fiksuję tym wszystkim, nie wiem czy dobrze, ze tak bardzo ufamy naszej pani doktor, może powinnam posłuchać swojej intuicji i uprzeć się na ten scratching. Chyba szukam na siłę problemu...

    Starania od 2018
    07.2020 - 1. IUI - nieudana
    08.2020 -2. IUI - nieudana
    10.2020 - Start In vitro
    23.10 Punkcja - pobrano 7 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 2 🍀🍀
    28.10 Transfer zarodka 5.1.1 - nieudany
    7.12 Transfer ❄️ 4.2.2. - nieudany
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego