Luty miesiącem miłości

Tylko w OvuFriend mamy dla Ciebie Walentynkowy prezent w miejscu, które z całego serducha polecamy!

ODBIERZ AŻ 50% ZNIŻKI
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eszkilu, kiedyś wspominałaś, że Ulci fałdki skórne odsypywałaś pudrem/ talkiem? Możesz przypomnieć? Julka, przez to, że koszli nie mogę ściągać, bardzo poci się na zajęciach nóg, przecieram, ale nie mam jak jej tego wierzyć i boję się, żeby nie było odparzeń...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Lenonki Autorytet
    Postów: 2870 3197

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga, alantan zasypka. Jest mega!

    Lucky, te pierwsze miesiące są zazwyczaj ciężkie. Ja tez nie byłam gotowa na aż taki hardcore. Trzeba przetrwać. Nie ma innej rady 😊

    Eszkilu, kinga27.30 lubią tę wiadomość

    PCOS + IO
    05.2017 - początek starań
    08.2017 - puste jajo płodowe
    03.2019 👶
    03.2021 👶
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie roluje się I nie robią się z niej grudki?

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Eszkilu Autorytet
    Postów: 1351 1384

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    A nie roluje się I nie robią się z niej grudki?

    Jak masz suchą skórę to nie, ale na oliwce / balsamie na bazie lipidów może się rolować.

    kinga27.30 lubi tę wiadomość

    ojxerl68k5xeefy1.png

    ckailqxw1u8iufef.png

    Gameta Gdynia od 2016 r.
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3458

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Eszkilu, kiedyś wspominałaś, że Ulci fałdki skórne odsypywałaś pudrem/ talkiem? Możesz przypomnieć? Julka, przez to, że koszli nie mogę ściągać, bardzo poci się na zajęciach nóg, przecieram, ale nie mam jak jej tego wierzyć i boję się, żeby nie było odparzeń...
    Polecam mąkę ziemniaczaną 😊

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Polecam mąkę ziemniaczaną 😊
    Lena w tym celu kupiłam cały kg kartoflanki... grudki jej się z niej robią i ciężko w tych zagięciach je wymyć 🤦‍♀️ albo to ja jakaś nieporadna w tym jestem ...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenonki wrote:
    Kinga, alantan zasypka. Jest mega!

    Lucky, te pierwsze miesiące są zazwyczaj ciężkie. Ja tez nie byłam gotowa na aż taki hardcore. Trzeba przetrwać. Nie ma innej rady 😊
    A kiedy jest ciut lżej 😉? Spała 2,5 h ....
    Fakt ten początek trochę trudny jest ..przyzwyczaić do tego rytmu dnia

    Nie wiem jak z nią pójść do lekarza może w wózku się uspokoi....

  • Eszkilu Autorytet
    Postów: 1351 1384

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky, każde dziecko jest inne. Ja mam typowego hajnida, sajgon zaczął się już w 2 tygodniu życia i trwa do teraz. Także... :)
    Jeśli masz możliwość, korzystaj z pomocy męża, rodziny (jeśli chodzi o porządki, zakupy itd.) i pamiętaj też o sobie! Malutka potrzebuje teraz tylko Ciebie.
    Co do blizny, po zdjęciu szwów dobrze jest ją mocno natłuszczać. Jak zagoi się całkowicie, można spróbować Sutriconu. Ważna jest też mobilizacja blizny (i tu nie tylko tej po cc, ale każdej innej, też po nacięciu krocza, innych operacjach).

    Elinka, dr odpisał?

    ojxerl68k5xeefy1.png

    ckailqxw1u8iufef.png

    Gameta Gdynia od 2016 r.
  • Lenonki Autorytet
    Postów: 2870 3197

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky, ja też mam hajnida. Spokojny dzień jest świętem i celebruję go, co najmniej jakby moje dziecko napisało doktorat :D Ostatnio obudził się z drzemki i zamiast mnie nawoływać, albo płakać, po prostu bawił się skarpetką. Ile wyznań miłości, buziaków i pochwał poszło! Od razu smsa do M wysłałam, że Brunio taki grzeczny i całej rodzinie o tym opowiedziałam. A przecież to jest normalne zachowanie większości dzieci :D :D :D Także u nas nadal intensywnie, ale najgorzej było przez pierwsze 2,5 miesiąca. I wtedy też się stresowałam każdym wyjściem z nim, a w przychodni za każdym razem tak się darł, że ludzie się oglądali. Z kolei mam koleżankę, która bardzo się wynudziła przez pierwsze 6 miesięcy życia swojej córeczki, tak, że już nawet nie miała seriali do oglądania. I tego Tobie życzę :)
    Edit. odnośnie laktatora mam takie samo zdanie jak dziewczyny. Nienawidzę go z wzajemnością, bo zawsze bardziej bolały mnie po nim brodawki. To wieczne mycie, wyparzanie i marnowanie czasu, którego i tak jest za mało brrrr.

    Kinga, a jak z odkładaniem Julki? Daje Tobie odetchnąć, czy nadal najlepiej na rękach u mamy? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2019, 22:50

    PCOS + IO
    05.2017 - początek starań
    08.2017 - puste jajo płodowe
    03.2019 👶
    03.2021 👶
  • Lenonki Autorytet
    Postów: 2870 3197

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysiu, i jak dzisiejsza noc? Nam usypianie nocne też zazwyczaj super wychodzi, bo tak jak Jasiek, Bruno zasypia przy piersi, albo niedługo po jedzeniu. Natomiast w ciągu dnia, zazwyczaj jest zmęczony między karmieniami :I Położony jęczy, warczy, wiec muszę go nosić aż do dużego zmęczenia i wtedy zasypia po kilkukrotnym pociągnięciu cycka. A kiedyś zasypiał sam w wózeczku ehhhh... Na szczęście zakończyły się awantury podczas karmienia, ale musi jeść na leżąco. Na rękach mu chyba niewygodnie.

    PCOS + IO
    05.2017 - początek starań
    08.2017 - puste jajo płodowe
    03.2019 👶
    03.2021 👶
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenonki, Julka dalej rączkowa. Teraz jest ciekawa świata więc pozycja na wysokości jak najbardziej jej odpowiada. Staram się odkładać ją, jak tylko to możliwe (Z różnym skutkiem).

    Próbuję chustować w szynie (tzn mam materiałowe nosidełko imitujące chustową kieszonkę, które muszę dociągać jak chustę), ale średnio lubi być skrępowania. Dzisiaj przechodziłyśmy tak jakieś 1,5h 👍

    Lenonki lubi tę wiadomość

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1912 1536

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eszkilu tak dr odpisał że jeżeli próg jest 23 to jest ok nie trzeba prolutexu i leki bez zmian.

    Eszkilu lubi tę wiadomość

    d53de7841f.png

    7f0b268dce.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
    14.02.2022 -5 FET-10dpt-262,5 U/I, 12 dpt-603 U/I, 16 dpt-3162,9 U/I, 22 dpt-24847,9 U/I, 26dpt-55594,4 U/I
    22.03.2022 jest ❤️ CRL 1,63cm
    11.04.2922 CRL 4,2cm
    23.06.2022 USG połówkowe - wszystko ok - chłopiec 452gr.
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2617 2758

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoś dziś wizytuje?

    Justyna, Ty ostatecznie zrezygnowałaś z wizyty u dr Ciepłucha?

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1492 2253

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Czy ktoś dziś wizytuje?

    Justyna, Ty ostatecznie zrezygnowałaś z wizyty u dr Ciepłucha?

    Tak. Ale Koniczynka się dziś do niego wybiera :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2019, 07:21

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020

    ug37p07w9ytcq454.png
  • PanJamnik Ekspertka
    Postów: 229 399

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry :)

    Elinko, jak się czujesz? :) wujek Jamnik chciałby wiedzieć co tam u Bąbla ;)

    Koniczynko daj znać co tam po wizycie.

    Kuczka, jak żyjesz, jak tam przygotowania do odległego transfery? Czy na razie pełen luz i nie myślicie? Nam z wyliczeń wyszło, że jakoś... druga połowa października. Więc mamy coś na kształt wakacji. I wiecie co? Chyba dobrze... w sensie, możemy złapać oddech i na spokojnie to łyknąć. Cała stymulacja i funkcja i zarodki, to nabrało takiego tempa, że ten dodatkowy czas na zebranie sil jest jak złoto. Żeby na spokojnie do tego podejść, a przynajmniej ciut spokojniej :)

    Tak w ogóle to Małża chciała Was podpytac: Ś mówił, że po odstąpieniu estrofemu powinna nastąpić "nagła" @. No to mamy już... 5 dzień i nic nie nastąpiło, ani nagle ani wcale. I jakoś się nie zapowiada, w sensie zero objawów nadchodzącej @. Martwić się? To normalne? Czy pisać do Ś...?

    Miłego dnia Dziewczyny, zalecam dzisiaj dużo uśmiechu!

  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1912 1536

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się całkiem dobrze. Narazie staram się nie myśleć co tam w środku zachodzi ale codziennie czytam sobie co w danym dniu kropek może akurat robić. Troszkę dziś pobolewaja jajniki, podbrzusze. Ciężko mi stwierdzić co dokładnie. Dziś powinien się zagniezdzac i oby tak było. Staram się nieprzeciazac i nie przemeczac ale każda czynność która zrobię to zaraz myślę czy to nie zaszkodzi kropkowi.

    PanJamnik lubi tę wiadomość

    d53de7841f.png

    7f0b268dce.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
    14.02.2022 -5 FET-10dpt-262,5 U/I, 12 dpt-603 U/I, 16 dpt-3162,9 U/I, 22 dpt-24847,9 U/I, 26dpt-55594,4 U/I
    22.03.2022 jest ❤️ CRL 1,63cm
    11.04.2922 CRL 4,2cm
    23.06.2022 USG połówkowe - wszystko ok - chłopiec 452gr.
  • Zuza Autorytet
    Postów: 259 212

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny macie jakieś swoje sposoby na wywołanie @? Od 3 dni pije czerwone wino i uskuteczniam ciepłe kąpiele, ale dalej nic, już jest 14 dpt. :( wiem, że to trochę "sposoby z Internetu" ale nie mogę tak bezczynnie czekać.
    A jak wygląda wywoływanie @ medycznie? Co bralyscie i po jakim czasie po tym byla @? Bo jak do konca tygodnia nie dostanę to jadę do dr i niech to ogarnie bo zwariuję.

    Zuza
    28 l.
    Gameta od 06.2018
    Hsg - drożne
    Tarczyca
    Stymulacja clo+aromek
    👼 9 tc. 04.2019

    Stymulacja cd.
    Grudzień 2019 - I IUI - nieudana
    Luty 2020 - II IUI - nieudana
  • PanJamnik Ekspertka
    Postów: 229 399

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinko, przede wszystkim luz, zadowolona i spokojna Elinka to zadowolony i spokojny Kropek :)

    elinkagd lubi tę wiadomość

  • Tinka1 Autorytet
    Postów: 438 677

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza wrote:
    Dziewczyny macie jakieś swoje sposoby na wywołanie @? Od 3 dni pije czerwone wino i uskuteczniam ciepłe kąpiele, ale dalej nic, już jest 14 dpt. :( wiem, że to trochę "sposoby z Internetu" ale nie mogę tak bezczynnie czekać.
    A jak wygląda wywoływanie @ medycznie? Co bralyscie i po jakim czasie po tym byla @? Bo jak do konca tygodnia nie dostanę to jadę do dr i niech to ogarnie bo zwariuję.

    Ja kiedyś na wywołanie @ brałam luteinę. Przez kilka dni miałam ją brać, a potem ostawić i w ciągu dwóch dni @ się pojawiła.

    Zuza lubi tę wiadomość

    qb3cx1hpt5if3uh6.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3458

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinka, nie zaszkodzisz..jak mi kiedyś lekarz powiedział, kobiety po gwałtach w czasie wojen, też w ciążę zachodziły..trochę brzydkie stwierdzenie, ale to fakt. Ja zresztą przy rocznym dziecku już w ogóle nie miałam czasu myśleć czy czymś zaszkodzę czy nie, więc i mała dźwigałam itp. I też się udało!
    Ale w pełni rozumiem Twoje obawy, przy pierwszych transferach miałam identyczne 😊 będzie dobrze.. trzymam kciuki!!

    Zuza ja miałam kiedyś na wywołanie duphaston.

    Zuza, elinkagd lubią tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
‹‹ 1636 1637 1638 1639 1640 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ