Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1435 858

    Wysłany: 8 września 2020, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Po pozytywnym wyniku (a jakby nie patrzeć jest!) Miałam umówić się na usg ... dzwoniłam dziś do Gamety chciałam porozmawiac z dr Połaciem .. miał oddzwonić i cisza ...czekam!
    Chciałam z nim skonsultować wyniki oraz receptę na leki bo mi się kończą.


    11 dpt - beta 28,4
    8 dpt - beta 17,4
    27.09 transfer 5dniowej blastocysty

    A jakie oznaczenia miała Twoja blastka?

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 8 września 2020, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    A jakie oznaczenia miała Twoja blastka?
    Podobno bardzo dobre. Nie pamietam oznaczenia :(

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 9 września 2020, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Podobno bardzo dobre. Nie pamietam oznaczenia :(
    Powinnaś oznaczyć betę co 48h, zrobiłaś tak tym razem?

    18’córka❤️
  • Agi ;) Ekspertka
    Postów: 249 56

    Wysłany: 9 września 2020, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny! Czytam Wasze wpisy od dłuższego czasu i nie zagadywalam, gdyż musialam jakoś psychicznie przestawić swoje myślenie na to "pozyttwne". Po krótce moja historia wygląda następujaco: jestem w bardzo długoletnim związku, natomiast staranie o dzidziusia rozpoczęliśmy dopiero po skończeniu 30 lat, czyli ponad 8 lat temu. Na początku wiadomo wizyty u zwykłego ginekologa, potem w styczniu 2015 r. wizyta u specjalisty. Zalecane leczenie bromergonem ze względu na wysoką prolaktynę i clostylbegytem. Po drodze badanie drożności jajowoďów (OK) i badanie nasienia (OK). Po drodze usunięcie mięśniaka i ciąża na koniec grudnia 2015r. kończąca się poronieniem. Kolejne próby nie dały pozytywnego efektu, co kończy się chwilowym brakiem chęci na cokolwiek. Następnie trafiamy do innego lekarza, który robi monitoring owulacji (piękna i pękająca), badanie nasienia (OK), nic się jednak nie zmienia. Lekarz kieruje mnie na drożność jajowoďów, gdzie okazuje się, że lewy jajowód jest niedrożny (po poronieniu), drugi..."cos tam przeplywa" - w opisie z karty szpitalnej, żeprawy jajowód drożny. W końcu decydujemy się na in vitro...
    Ponieważ często mam potworne bóle jajnika, decyduję się na wizytę u ginekologa, ale wykorzystuję okazję by połączyć to z wizytą odnośnie in vitro i w lutym trafiamy do Gamety do dr. Połacia. Lekarz każe wykonać mi badanie AMH, gdyż mam 38 lat, więc nie jestem już młoda i w czerwcu 2020r. przystępujemy do prób . Niestety koronawirus, miesza w życiu, mąż chwilowo traci dochody i wszystko musi zostać przełożone pewnie na kolejny rok. Na wizycie nie byłam.

    Niestety... aktualnie mam @, która jest mega bolesna, mega obfita i bogata w strzępy, jajnik chce mi wyrwać. Chce iść na wizytę do dr Połacia i tutaj zmierzam do pytania DO Was. Czy któraś z Was orientuje się, czy jeśli pójdę na wizytę do Gamety i okaże się, że np. Znów jest jakiś mięśniak i trzeba to usunąć, to czy doktor przepisz mi skierowanie do szpitala na NFZ, czy według prywatnego cennika Gamety? A może przyjmuje gdzieś prywatnie? Będę wdzięczna za informację.

    P.S. Fajnie, że jesteście!!!

  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 9 września 2020, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi ;) wrote:
    Witajcie dziewczyny! Czytam Wasze wpisy od dłuższego czasu i nie zagadywalam, gdyż musialam jakoś psychicznie przestawić swoje myślenie na to "pozyttwne". Po krótce moja historia wygląda następujaco: jestem w bardzo długoletnim związku, natomiast staranie o dzidziusia rozpoczęliśmy dopiero po skończeniu 30 lat, czyli ponad 8 lat temu. Na początku wiadomo wizyty u zwykłego ginekologa, potem w styczniu 2015 r. wizyta u specjalisty. Zalecane leczenie bromergonem ze względu na wysoką prolaktynę i clostylbegytem. Po drodze badanie drożności jajowoďów (OK) i badanie nasienia (OK). Po drodze usunięcie mięśniaka i ciąża na koniec grudnia 2015r. kończąca się poronieniem. Kolejne próby nie dały pozytywnego efektu, co kończy się chwilowym brakiem chęci na cokolwiek. Następnie trafiamy do innego lekarza, który robi monitoring owulacji (piękna i pękająca), badanie nasienia (OK), nic się jednak nie zmienia. Lekarz kieruje mnie na drożność jajowoďów, gdzie okazuje się, że lewy jajowód jest niedrożny (po poronieniu), drugi..."cos tam przeplywa" - w opisie z karty szpitalnej, żeprawy jajowód drożny. W końcu decydujemy się na in vitro...
    Ponieważ często mam potworne bóle jajnika, decyduję się na wizytę u ginekologa, ale wykorzystuję okazję by połączyć to z wizytą odnośnie in vitro i w lutym trafiamy do Gamety do dr. Połacia. Lekarz każe wykonać mi badanie AMH, gdyż mam 38 lat, więc nie jestem już młoda i w czerwcu 2020r. przystępujemy do prób . Niestety koronawirus, miesza w życiu, mąż chwilowo traci dochody i wszystko musi zostać przełożone pewnie na kolejny rok. Na wizycie nie byłam.

    Niestety... aktualnie mam @, która jest mega bolesna, mega obfita i bogata w strzępy, jajnik chce mi wyrwać. Chce iść na wizytę do dr Połacia i tutaj zmierzam do pytania DO Was. Czy któraś z Was orientuje się, czy jeśli pójdę na wizytę do Gamety i okaże się, że np. Znów jest jakiś mięśniak i trzeba to usunąć, to czy doktor przepisz mi skierowanie do szpitala na NFZ, czy według prywatnego cennika Gamety? A może przyjmuje gdzieś prywatnie? Będę wdzięczna za informację.

    P.S. Fajnie, że jesteście!!!
    Wysłałam Ci zaproszenie. Jestem pacjentką dr Połacia, wszystko Ci napiszę in priv

    18’córka❤️
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 9 września 2020, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    One wrote:
    Powinnaś oznaczyć betę co 48h, zrobiłaś tak tym razem?
    Co znaczy "oznaczyć betę "??

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 9 września 2020, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Co znaczy "oznaczyć betę "??
    Bętę sprawdzałam w piątek, w poniedziałek i po konsultacji z dr Połaciem sprawdzę jutro... choć nie mam dużych nadziei 😔

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1435 858

    Wysłany: 9 września 2020, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Bętę sprawdzałam w piątek, w poniedziałek i po konsultacji z dr Połaciem sprawdzę jutro... choć nie mam dużych nadziei 😔

    👉💚 nie łam się jeszcze. Na wątki Salve jest dziewczyna, u której beta nie przyrastała równomiernie. Jeśli dobrze paniętam to właśnie na drugim bądź trzecim badaniu beta mało co wzrosła. Teraz jest w 30 tygodniu ciąży. Miejmy nadzieję, że u Ciebie też tak będzie. 💚💚💚💚💚

    Ewelina..nowa, Alicja83* lubią tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Agi ;) Ekspertka
    Postów: 249 56

    Wysłany: 9 września 2020, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    One wrote:
    Wysłałam Ci zaproszenie. Jestem pacjentką dr Połacia, wszystko Ci napiszę in priv

    Dziękuję, zaakceptowałam ;)

  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 9 września 2020, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    👉💚 nie łam się jeszcze. Na wątki Salve jest dziewczyna, u której beta nie przyrastała równomiernie. Jeśli dobrze paniętam to właśnie na drugim bądź trzecim badaniu beta mało co wzrosła. Teraz jest w 30 tygodniu ciąży. Miejmy nadzieję, że u Ciebie też tak będzie. 💚💚💚💚💚


    Dziękuję...wszystko wyjaśni się w piątek rano.. staram się o tym nie myśleć 💚

    Sunray lubi tę wiadomość

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 9 września 2020, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi ;) wrote:
    Dziękuję, zaakceptowałam ;)
    Położę młodzież i napiszę :)

    Oznaczyć betę- znaczy po prostu ją zbadać. Powinno się to robić co 48h aby przyrost był miarodajny. Twój jest 3 dniowy więc nieco rozjechany a nie znaczy to, że jest źle :)

    18’córka❤️
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 10 września 2020, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiejszy wynik bety: 24 😭

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 10 września 2020, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Dzisiejszy wynik bety: 24 😭
    Bardzo mi przykro... masz jeszcze zarodki?

    18’córka❤️
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 11 września 2020, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, mam. Przykre jest to, że najpierw dostaje się znak, że jest ok...wynik fajny a po kilku dniach kolejny wynik wybija Cie z marzeń...i to dość brutalnie ..i powoli bo trzeba czekać "wieczność " za wynikami. No cóż trzeba podnieść głowę i spróbować jeszcze raz!

    Moje drogie, czy możecie mi napisać co teraz? Może miałyście podobną sytuację? Kiedy można działać, jak dojść do tego co zawiniło, czy zmieniać lekarza i ile to będzie kosztować... (pierwszy transfer miałam z dofinansowaniem) Na stronie Gamety jest cennik ale trudno ustalić przybliżony koszt bo nie wiem z czego teraz skorzystam. Będę wdzięczna za jakieś sugestie bo dla spokoju wewnętrznego musze zrobić jakiś plan! Dr Połać jest oszczędny w słowach wiec przez telefon za dużo się nie dowiedziałam... :(

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 11 września 2020, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Tak, mam. Przykre jest to, że najpierw dostaje się znak, że jest ok...wynik fajny a po kilku dniach kolejny wynik wybija Cie z marzeń...i to dość brutalnie ..i powoli bo trzeba czekać "wieczność " za wynikami. No cóż trzeba podnieść głowę i spróbować jeszcze raz!

    Moje drogie, czy możecie mi napisać co teraz? Może miałyście podobną sytuację? Kiedy można działać, jak dojść do tego co zawiniło, czy zmieniać lekarza i ile to będzie kosztować... (pierwszy transfer miałam z dofinansowaniem) Na stronie Gamety jest cennik ale trudno ustalić przybliżony koszt bo nie wiem z czego teraz skorzystam. Będę wdzięczna za jakieś sugestie bo dla spokoju wewnętrznego musze zrobić jakiś plan! Dr Połać jest oszczędny w słowach wiec przez telefon za dużo się nie dowiedziałam... :(
    Jeżeli macie zarodki to możecie podchodzić do kolejnego transferu. Koszt FET to 1890 plus wizyta i leki. Możecie też porozmawiać o dodatkach do transferu, bo nie wiem czy nadal jest AH w cenie. Dodatkiem jest też embryoglue.
    Ewentualnie możecie zrobić np. badania immunologiczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2020, 10:57

    M&M
  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 11 września 2020, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Tak, mam. Przykre jest to, że najpierw dostaje się znak, że jest ok...wynik fajny a po kilku dniach kolejny wynik wybija Cie z marzeń...i to dość brutalnie ..i powoli bo trzeba czekać "wieczność " za wynikami. No cóż trzeba podnieść głowę i spróbować jeszcze raz!

    Moje drogie, czy możecie mi napisać co teraz? Może miałyście podobną sytuację? Kiedy można działać, jak dojść do tego co zawiniło, czy zmieniać lekarza i ile to będzie kosztować... (pierwszy transfer miałam z dofinansowaniem) Na stronie Gamety jest cennik ale trudno ustalić przybliżony koszt bo nie wiem z czego teraz skorzystam. Będę wdzięczna za jakieś sugestie bo dla spokoju wewnętrznego musze zrobić jakiś plan! Dr Połać jest oszczędny w słowach wiec przez telefon za dużo się nie dowiedziałam... :(
    Znam to... mam dziecko z 11 transferowanego przeze mnie zarodka. Ivf uczy cierpliwości i pokory.
    Dobra wiadomość jest taka, że miałaś CB a wtedy zalecane jest wręcz aby podchodzić od razu w kolejnym cyklu.
    Z drugiej zaś strony, masz jakieś leki immunosupresyjne? Steryd? Heparynę?

    18’córka❤️
  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 348 219

    Wysłany: 11 września 2020, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    One wrote:
    Znam to... mam dziecko z 11 transferowanego przeze mnie zarodka. Ivf uczy cierpliwości i pokory.
    Dobra wiadomość jest taka, że miałaś CB a wtedy zalecane jest wręcz aby podchodzić od razu w kolejnym cyklu.
    Z drugiej zaś strony, masz jakieś leki immunosupresyjne? Steryd? Heparynę?

    Nie mam leków immunosupresyjnych, żadnych sterydów ani heparyny...

    Nie wiem co myśleć. Dr prosił o powtórzenie bety w poniedziałek a do tego czasu mam brać cyclogest oraz duphaston... z drugiej strony dr Radwan, który SMSowo zapytał jak wyniki (on robił transfer) napisał, że nic z tego i trzeba odstawić leki ...

    qb3c3e5enyarfwqw.png
  • Agi ;) Ekspertka
    Postów: 249 56

    Wysłany: 11 września 2020, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, od czego zależne jest podejście do kolejnej procedury od następnego cyklu?

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 11 września 2020, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musisz mieć leki od początku cyklu ( jeżeli ma być fet na sztucznym cyklu) i progesteron oraz ustalić z lekarzem w którym dc masz się stawić na kontrolę endometrium by dobrać odpowiedni dzień na transfer.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2020, 22:12

    M&M
  • One Autorytet
    Postów: 1149 1235

    Wysłany: 12 września 2020, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina..nowa wrote:
    Nie mam leków immunosupresyjnych, żadnych sterydów ani heparyny...

    Nie wiem co myśleć. Dr prosił o powtórzenie bety w poniedziałek a do tego czasu mam brać cyclogest oraz duphaston... z drugiej strony dr Radwan, który SMSowo zapytał jak wyniki (on robił transfer) napisał, że nic z tego i trzeba odstawić leki ...
    Może dr Połać chce poznać wynik z dnia, w którym klinika sugeruje wykonanie bety...
    Bardzo mi przykro. Nie trać cyklu i rozważ podejście w kolejnym.

    18’córka❤️
‹‹ 1001 1002 1003 1004 1005 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ