Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • Patka_0312 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 11 października, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorin123 o matko... I dalej żadnej informacji?

  • Dorin123 Autorytet
    Postów: 528 454

    Wysłany: 11 października, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października, 19:48

  • magda_jaw8 Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 13 października, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, cześć! Potrzebuję Waszej porady, jestem tu nowa.

    We wrześniu trafiliśmy do Gamety do Rzgowa, jesteśmy przygotowywani do ICSI, mamy komplet badań a ja na własną rękę zrobiłam jeszcze test IMK i CBA tak, żeby wykluczyć problem immuno, bo mam za sobą poronienie 1,5 roku temu - wiecie, tak chciałam dla własnego świętego spokoju :) . W moich cytokinach wyszedł taki bałagan, że prawie mi oczy wyszły z orbit jak to zobaczyłam :( same strzałki w górę i w dół.

    W piątek mamy konsultację w Gamecie - miała być wstępna przed in vitro ale będzie to chyba zwykła wizyta w świetle tego co się u mnie zadziało. Byłam dziś u Paśnika, bo wczoraj dostałam taki szybki termin z marszu ale ten lekarz od razu mówił o szczepieniach limfocytami mimo, że zlecił mi jeszcze badania: cross-match, alloMLR i ANA3. Badania oczywiście zrobimy, ale strasznie mnie te limfocyty zniechęciły.

    Nauczona jestem doświadczeniem, że lekarzy trzeba konsultować stąd zapisałam się na przyszły tydzień do Wilczyńskiego. Z tego co wyczytałam oni mają zupełnie różne metody leczenia. Plus jest taki, że prof. Wilczyński to ginekolog i przyjmuje w Gamecie.

    Dziewczyny jak było u Was, czy któraś miała podobną sytuację? Dodam, że rok temu u męża w nasieniu wyszła oligoasthenoteratoozoospermia i ten wynik ciągle był tak samo zły, tragiczna chromatyna plemnikowa, morfologia 0%. Teraz - ucieszyliśmy się bardzo! W tamtym tygodniu nagle z 1 mln plemników mamy 22 miliony i 3% prawidłowych. Nie wiem co robić, bo tak jak pisałam listopad miał być stymulowany do ICSI. Czy miała któraś z Was podobny problem? I może styczność z tymi obydwoma lekarzami?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października, 15:41

    2019 rok - początek starań
    03.2020 poronienie 7tc
    04.2020 operacja brzuszna usunięcia mięśniaków
    09.2020 oligoasthenoteratozoospermia
    09.2021 Gameta Rzgów
    11.2021 ICSI
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1355 823

    Wysłany: 13 października, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda_jaw8 wrote:
    Dziewczyny, cześć! Potrzebuję Waszej porady, jestem tu nowa.

    We wrześniu trafiliśmy do Gamety do Rzgowa, jesteśmy przygotowywani do ICSI, mamy komplet badań a ja na własną rękę zrobiłam jeszcze test IMK i CBA tak, żeby wykluczyć problem immuno, bo mam za sobą poronienie 1,5 roku temu - wiecie, tak chciałam dla własnego świętego spokoju :) . W moich cytokinach wyszedł taki bałagan, że prawie mi oczy wyszły z orbit jak to zobaczyłam :( same strzałki w górę i w dół.

    W piątek mamy konsultację w Gamecie - miała być wstępna przed in vitro ale będzie to chyba zwykła wizyta w świetle tego co się u mnie zadziało. Byłam dziś u Paśnika, bo wczoraj dostałam taki szybki termin z marszu ale ten lekarz od razu mówił o szczepieniach limfocytami mimo, że zlecił mi jeszcze badania: cross-match, alloMLR i ANA3. Badania oczywiście zrobimy, ale strasznie mnie te limfocyty zniechęciły.

    Nauczona jestem doświadczeniem, że lekarzy trzeba konsultować stąd zapisałam się na przyszły tydzień do Wilczyńskiego. Z tego co wyczytałam oni mają zupełnie różne metody leczenia. Plus jest taki, że prof. Wilczyński to ginekolog i przyjmuje w Gamecie.

    Dziewczyny jak było u Was, czy któraś miała podobną sytuację? Dodam, że rok temu u męża w nasieniu wyszła oligoasthenoteratoozoospermia i ten wynik ciągle był tak samo zły, tragiczna chromatyna plemnikowa, morfologia 0%. Teraz - ucieszyliśmy się bardzo! W tamtym tygodniu nagle z 1 mln plemników mamy 22 miliony i 3% prawidłowych. Nie wiem co robić, bo tak jak pisałam listopad miał być stymulowany do ICSI. Czy miała któraś z Was podobny problem? I może styczność z tymi obydwoma lekarzami?

    Zrób sobie stymulację, zarodki zamrożą, a Ty jak wyprostujesz sytuację z immunologią podejdziesz do transferu.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • Silnaja Autorytet
    Postów: 506 879

    Wysłany: 13 października, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda_jaw8 wrote:
    Dziewczyny, cześć! Potrzebuję Waszej porady, jestem tu nowa.

    We wrześniu trafiliśmy do Gamety do Rzgowa, jesteśmy przygotowywani do ICSI, mamy komplet badań a ja na własną rękę zrobiłam jeszcze test IMK i CBA tak, żeby wykluczyć problem immuno, bo mam za sobą poronienie 1,5 roku temu - wiecie, tak chciałam dla własnego świętego spokoju :) . W moich cytokinach wyszedł taki bałagan, że prawie mi oczy wyszły z orbit jak to zobaczyłam :( same strzałki w górę i w dół.

    W piątek mamy konsultację w Gamecie - miała być wstępna przed in vitro ale będzie to chyba zwykła wizyta w świetle tego co się u mnie zadziało. Byłam dziś u Paśnika, bo wczoraj dostałam taki szybki termin z marszu ale ten lekarz od razu mówił o szczepieniach limfocytami mimo, że zlecił mi jeszcze badania: cross-match, alloMLR i ANA3. Badania oczywiście zrobimy, ale strasznie mnie te limfocyty zniechęciły.

    Nauczona jestem doświadczeniem, że lekarzy trzeba konsultować stąd zapisałam się na przyszły tydzień do Wilczyńskiego. Z tego co wyczytałam oni mają zupełnie różne metody leczenia. Plus jest taki, że prof. Wilczyński to ginekolog i przyjmuje w Gamecie.

    Dziewczyny jak było u Was, czy któraś miała podobną sytuację? Dodam, że rok temu u męża w nasieniu wyszła oligoasthenoteratoozoospermia i ten wynik ciągle był tak samo zły, tragiczna chromatyna plemnikowa, morfologia 0%. Teraz - ucieszyliśmy się bardzo! W tamtym tygodniu nagle z 1 mln plemników mamy 22 miliony i 3% prawidłowych. Nie wiem co robić, bo tak jak pisałam listopad miał być stymulowany do ICSI. Czy miała któraś z Was podobny problem? I może styczność z tymi obydwoma lekarzami?

    Tez miałam problem z cytokinami, Wilczyński dał mi Encorton, Zarzio i Flaxiparyne i przy obstawie tych leków udało się. Zerknij w moja stopkę i sprawdź czy podobne problemy. O szczepieniach nie było mowy

    👩🏼‍🦰31 l 🧔🏻34 l Gameta Rzgów
    Hashimoto💊 letrox
    Histeroskopia -3x 2018/2019
    Operacja - 6 mięśniaków - 2019
    Drożność 💪 Facet 💪
    IVF - 02.2020- bhcg 6,25 🙏🏻
    IVF FET - 06.2020 bhcg 0 😔
    IVF - 08.2020 bhcg 0 😔
    💉 bemfola, orgalutran
    Problemy:
    Mutacja Leiden
    Cytokiny 😱:
    TNF alfa - 5686 (norma 322,3-1376,6), Interleukina 5 - 9 (norma 20-59,8 ), Interleukina 2 - 121 (norma 20- 62,5), IFN/IL4 - 12,8 (norma 36,7-175), IFN/IL10 - 0,6 (norma 1,2-3), TNF/II10 - 4,1 (norma 0,7-2,8 )
    🧬Encorton, Zarzio, Flaxiparyna
    💊 suple: Q10, wit. E,D3, cynk, selen, mg
    IVF - 01.2021
    💉Menopur, orgalutran
    8.01 - transfer 3dniowego - 12dpt - bhcg 105 ✊🏻
    9.02 - mamy serduszko ❤️🤰🏼💗
    ⛪️ Nowenna pompejańska
    Iga - 21.09.2021
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4830 3329

    Wysłany: 13 października, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda_jaw8 wrote:
    Dziewczyny, cześć! Potrzebuję Waszej porady, jestem tu nowa.

    We wrześniu trafiliśmy do Gamety do Rzgowa, jesteśmy przygotowywani do ICSI, mamy komplet badań a ja na własną rękę zrobiłam jeszcze test IMK i CBA tak, żeby wykluczyć problem immuno, bo mam za sobą poronienie 1,5 roku temu - wiecie, tak chciałam dla własnego świętego spokoju :) . W moich cytokinach wyszedł taki bałagan, że prawie mi oczy wyszły z orbit jak to zobaczyłam :( same strzałki w górę i w dół.

    W piątek mamy konsultację w Gamecie - miała być wstępna przed in vitro ale będzie to chyba zwykła wizyta w świetle tego co się u mnie zadziało. Byłam dziś u Paśnika, bo wczoraj dostałam taki szybki termin z marszu ale ten lekarz od razu mówił o szczepieniach limfocytami mimo, że zlecił mi jeszcze badania: cross-match, alloMLR i ANA3. Badania oczywiście zrobimy, ale strasznie mnie te limfocyty zniechęciły.

    Nauczona jestem doświadczeniem, że lekarzy trzeba konsultować stąd zapisałam się na przyszły tydzień do Wilczyńskiego. Z tego co wyczytałam oni mają zupełnie różne metody leczenia. Plus jest taki, że prof. Wilczyński to ginekolog i przyjmuje w Gamecie.

    Dziewczyny jak było u Was, czy któraś miała podobną sytuację? Dodam, że rok temu u męża w nasieniu wyszła oligoasthenoteratoozoospermia i ten wynik ciągle był tak samo zły, tragiczna chromatyna plemnikowa, morfologia 0%. Teraz - ucieszyliśmy się bardzo! W tamtym tygodniu nagle z 1 mln plemników mamy 22 miliony i 3% prawidłowych. Nie wiem co robić, bo tak jak pisałam listopad miał być stymulowany do ICSI. Czy miała któraś z Was podobny problem? I może styczność z tymi obydwoma lekarzami?
    Zgadam się z Sunray.
    Na rozjechane cytokiny dają zawsze steryd.
    Podejść do punkcji, wyprostuj wyniki i podejść do fet

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • magda_jaw8 Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 13 października, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięķuję za Wasze słowa :) zobaczę co mi w piątek powiedzą w Gamecie ale mniej więcej już mam jakąś orientację.

    Silnaja - z tego co widzę to problem chyba podobny. Długo u Ciebie trwało leczenie u Wilczyńskiego przed procedura? U mnie najgorzej TNF alfa 2200 i IL2 1300 reszta tez nie jest idealna ale to wygląda zdecydowanie najgorzej. Czytalam, że to stan zapalny ale jeśli jest to już nie mam pomysłu czego mógłby dotyczyć.
    Mnie te szczepienia przeraziły, wiem jaka to kontrowersyjna terapia ale bardziej chodzi o to, że tak z marszu ten lekarz o tym powiedział mając przed oczami tylko wyniki testu CBA. Mam nadzieję, że Wilczyński podejdzie do tego inaczej, do Paśnika nie wiem czy wrócę.

    2019 rok - początek starań
    03.2020 poronienie 7tc
    04.2020 operacja brzuszna usunięcia mięśniaków
    09.2020 oligoasthenoteratozoospermia
    09.2021 Gameta Rzgów
    11.2021 ICSI
  • Silnaja Autorytet
    Postów: 506 879

    Wysłany: 13 października, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda_jaw8 wrote:
    Dzięķuję za Wasze słowa :) zobaczę co mi w piątek powiedzą w Gamecie ale mniej więcej już mam jakąś orientację.

    Silnaja - z tego co widzę to problem chyba podobny. Długo u Ciebie trwało leczenie u Wilczyńskiego przed procedura? U mnie najgorzej TNF alfa 2200 i IL2 1300 reszta tez nie jest idealna ale to wygląda zdecydowanie najgorzej. Czytalam, że to stan zapalny ale jeśli jest to już nie mam pomysłu czego mógłby dotyczyć.
    Mnie te szczepienia przeraziły, wiem jaka to kontrowersyjna terapia ale bardziej chodzi o to, że tak z marszu ten lekarz o tym powiedział mając przed oczami tylko wyniki testu CBA. Mam nadzieję, że Wilczyński podejdzie do tego inaczej, do Paśnika nie wiem czy wrócę.
    Wizytę u profesora miałam w listopadzie i dostałam leki, które stosowałam rownolegle z tymi do in vitro, cykl zaczął się 22 grudnia i już wtedy zaczęłam brac Encorton, Zarzio 7 dni przed transferem i później w dniu transferu i po nim. Nic strasznego, tylko koszty dodatkowe

    👩🏼‍🦰31 l 🧔🏻34 l Gameta Rzgów
    Hashimoto💊 letrox
    Histeroskopia -3x 2018/2019
    Operacja - 6 mięśniaków - 2019
    Drożność 💪 Facet 💪
    IVF - 02.2020- bhcg 6,25 🙏🏻
    IVF FET - 06.2020 bhcg 0 😔
    IVF - 08.2020 bhcg 0 😔
    💉 bemfola, orgalutran
    Problemy:
    Mutacja Leiden
    Cytokiny 😱:
    TNF alfa - 5686 (norma 322,3-1376,6), Interleukina 5 - 9 (norma 20-59,8 ), Interleukina 2 - 121 (norma 20- 62,5), IFN/IL4 - 12,8 (norma 36,7-175), IFN/IL10 - 0,6 (norma 1,2-3), TNF/II10 - 4,1 (norma 0,7-2,8 )
    🧬Encorton, Zarzio, Flaxiparyna
    💊 suple: Q10, wit. E,D3, cynk, selen, mg
    IVF - 01.2021
    💉Menopur, orgalutran
    8.01 - transfer 3dniowego - 12dpt - bhcg 105 ✊🏻
    9.02 - mamy serduszko ❤️🤰🏼💗
    ⛪️ Nowenna pompejańska
    Iga - 21.09.2021
  • magda_jaw8 Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 13 października, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję Ci z całego serca, że się udało! :) mam nadzieję, że u mnie również da się te cytokiny zbić lekami i nie będzie potrzeby szczepień. Mam wizytę u profesora w kolejny czwartek.

    2019 rok - początek starań
    03.2020 poronienie 7tc
    04.2020 operacja brzuszna usunięcia mięśniaków
    09.2020 oligoasthenoteratozoospermia
    09.2021 Gameta Rzgów
    11.2021 ICSI
  • Karciach85 Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 14 października, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorin123 mam do Ciebie kilka pytań, odnośnie zmiany kliniki.
    Czy możemy na priv?

  • One Autorytet
    Postów: 1097 1178

    Wysłany: 15 października, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda_jaw8 wrote:
    Dziewczyny, cześć! Potrzebuję Waszej porady, jestem tu nowa.

    We wrześniu trafiliśmy do Gamety do Rzgowa, jesteśmy przygotowywani do ICSI, mamy komplet badań a ja na własną rękę zrobiłam jeszcze test IMK i CBA tak, żeby wykluczyć problem immuno, bo mam za sobą poronienie 1,5 roku temu - wiecie, tak chciałam dla własnego świętego spokoju :) . W moich cytokinach wyszedł taki bałagan, że prawie mi oczy wyszły z orbit jak to zobaczyłam :( same strzałki w górę i w dół.

    W piątek mamy konsultację w Gamecie - miała być wstępna przed in vitro ale będzie to chyba zwykła wizyta w świetle tego co się u mnie zadziało. Byłam dziś u Paśnika, bo wczoraj dostałam taki szybki termin z marszu ale ten lekarz od razu mówił o szczepieniach limfocytami mimo, że zlecił mi jeszcze badania: cross-match, alloMLR i ANA3. Badania oczywiście zrobimy, ale strasznie mnie te limfocyty zniechęciły.

    Nauczona jestem doświadczeniem, że lekarzy trzeba konsultować stąd zapisałam się na przyszły tydzień do Wilczyńskiego. Z tego co wyczytałam oni mają zupełnie różne metody leczenia. Plus jest taki, że prof. Wilczyński to ginekolog i przyjmuje w Gamecie.

    Dziewczyny jak było u Was, czy któraś miała podobną sytuację? Dodam, że rok temu u męża w nasieniu wyszła oligoasthenoteratoozoospermia i ten wynik ciągle był tak samo zły, tragiczna chromatyna plemnikowa, morfologia 0%. Teraz - ucieszyliśmy się bardzo! W tamtym tygodniu nagle z 1 mln plemników mamy 22 miliony i 3% prawidłowych. Nie wiem co robić, bo tak jak pisałam listopad miał być stymulowany do ICSI. Czy miała któraś z Was podobny problem? I może styczność z tymi obydwoma lekarzami?
    Ja miałam taką sytuację-w sensie z cytokinami. Więcej na priv

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października, 20:51

    „Po długiej podróży nareszcie w domu...”

    18’córka❤️

    Jestem tylko in priv
  • magda_jaw8 Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 16 października, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    One - wysłałam zaproszenie :)

    One lubi tę wiadomość

    2019 rok - początek starań
    03.2020 poronienie 7tc
    04.2020 operacja brzuszna usunięcia mięśniaków
    09.2020 oligoasthenoteratozoospermia
    09.2021 Gameta Rzgów
    11.2021 ICSI
  • Jola2710 Znajoma
    Postów: 17 24

    Wysłany: 19 października, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej jestem na tym forum nowa, to mój pierwszy post :) Mieszkam w Bydgoszczy, natomiast z Gametą w Rzgowie jestem związana od 2011r. W 2014 r przyszedł na świat dzięki in vitro mój synek (2 zarodki podane w 3 dobie). Nie miałam wówczas żadnych mrozaczków.. W maju 2016 podchodziliśmy do nowej pełnej procedury i wówczas okazało się że źle była poprowadzona stymulacja i były 4 komórki (wszystkie nieprawidłowe) i przerwano mi procedurę. Następnie namówiono nas by podejść jeszcze raz i podeszliśmy w kolejnym miesiącu, czyli w czerwcu 2016r, mieliśmy podane 2 blastocysty, niestety się nie przyjęły. Obecnie rozpoczęłam ostatnią (tak myślę) próbę.. Biorę estrofen od 16 do 26.10 i wizyta 28.10. Obecny lekarz ( bo zmieniłam) mówił że zaczynam stymulację prawdopodobnie 30 lub 31.10, zobaczymy jak będzie na wizycie.. Bardzo miło mi będzie z Wami przejść przez tą drogę..❤️

    Ewelina..nowa lubi tę wiadomość

  • Silnaja Autorytet
    Postów: 506 879

    Wysłany: 19 października, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola2710 wrote:
    Hej jestem na tym forum nowa, to mój pierwszy post :) Mieszkam w Bydgoszczy, natomiast z Gametą w Rzgowie jestem związana od 2011r. W 2014 r przyszedł na świat dzięki in vitro mój synek (2 zarodki podane w 3 dobie). Nie miałam wówczas żadnych mrozaczków.. W maju 2016 podchodziliśmy do nowej pełnej procedury i wówczas okazało się że źle była poprowadzona stymulacja i były 4 komórki (wszystkie nieprawidłowe) i przerwano mi procedurę. Następnie namówiono nas by podejść jeszcze raz i podeszliśmy w kolejnym miesiącu, czyli w czerwcu 2016r, mieliśmy podane 2 blastocysty, niestety się nie przyjęły. Obecnie rozpoczęłam ostatnią (tak myślę) próbę.. Biorę estrofen od 16 do 26.10 i wizyta 28.10. Obecny lekarz ( bo zmieniłam) mówił że zaczynam stymulację prawdopodobnie 30 lub 31.10, zobaczymy jak będzie na wizycie.. Bardzo miło mi będzie z Wami przejść przez tą drogę..❤️
    Heloł, witaj na pokładzie :-) kto Cie prowadził wtedy i kto teraz? Zmieniłaś bo byłaś niezadowolona czy ta źle przeprowadzona stymulacja była kluczowa ? Trzymamy kciuki :-)

    👩🏼‍🦰31 l 🧔🏻34 l Gameta Rzgów
    Hashimoto💊 letrox
    Histeroskopia -3x 2018/2019
    Operacja - 6 mięśniaków - 2019
    Drożność 💪 Facet 💪
    IVF - 02.2020- bhcg 6,25 🙏🏻
    IVF FET - 06.2020 bhcg 0 😔
    IVF - 08.2020 bhcg 0 😔
    💉 bemfola, orgalutran
    Problemy:
    Mutacja Leiden
    Cytokiny 😱:
    TNF alfa - 5686 (norma 322,3-1376,6), Interleukina 5 - 9 (norma 20-59,8 ), Interleukina 2 - 121 (norma 20- 62,5), IFN/IL4 - 12,8 (norma 36,7-175), IFN/IL10 - 0,6 (norma 1,2-3), TNF/II10 - 4,1 (norma 0,7-2,8 )
    🧬Encorton, Zarzio, Flaxiparyna
    💊 suple: Q10, wit. E,D3, cynk, selen, mg
    IVF - 01.2021
    💉Menopur, orgalutran
    8.01 - transfer 3dniowego - 12dpt - bhcg 105 ✊🏻
    9.02 - mamy serduszko ❤️🤰🏼💗
    ⛪️ Nowenna pompejańska
    Iga - 21.09.2021
  • Jola2710 Znajoma
    Postów: 17 24

    Wysłany: 19 października, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silnaja wrote:
    Heloł, witaj na pokładzie :-) kto Cie prowadził wtedy i kto teraz? Zmieniłaś bo byłaś niezadowolona czy ta źle przeprowadzona stymulacja była kluczowa ? Trzymamy kciuki :-)
    Hej wcześniej prowadziłam mnie dr Banaszczyk ( ona też pracuje w CZMP i tam robiła mi też laparoskopię - zanim się podchodziłam do in vitro, a miałam inseminacje z 3 razy). Zmieniłam za namową męża, widział jak przechodziłam szczególnie tą nieudaną próbę (błędy w stymulacji) i nie chciał do niej już jeździć tyle km. Raz zastępował ją wówczas dr Paweł Radwan i zrobił na nas spore wrażenie.. (Obecnie leczę się u dr Pawła Radwana - pierwsze 2 wizyty w tym roku, tj w lipcu i w sierpniu były ok, obecnie też mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam, bo widzę że ma sporo na głowie i jest przez to roztargniony i zmienia co chwilę decyzję w sprawie leków, transferu (przyszłego), leczenia.. Sama nie wiem co o tym myśleć..

  • Silnaja Autorytet
    Postów: 506 879

    Wysłany: 19 października, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola2710 wrote:
    Hej wcześniej prowadziłam mnie dr Banaszczyk ( ona też pracuje w CZMP i tam robiła mi też laparoskopię - zanim się podchodziłam do in vitro, a miałam inseminacje z 3 razy). Zmieniłam za namową męża, widział jak przechodziłam szczególnie tą nieudaną próbę (błędy w stymulacji) i nie chciał do niej już jeździć tyle km. Raz zastępował ją wówczas dr Paweł Radwan i zrobił na nas spore wrażenie.. (Obecnie leczę się u dr Pawła Radwana - pierwsze 2 wizyty w tym roku, tj w lipcu i w sierpniu były ok, obecnie też mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam, bo widzę że ma sporo na głowie i jest przez to roztargniony i zmienia co chwilę decyzję w sprawie leków, transferu (przyszłego), leczenia.. Sama nie wiem co o tym myśleć..
    No kurczę są o nim takie różne opinie, jedni go kochają, inni nie… ja byłam u niego kilka razy, gdy mój dr był nieobecny i mam dość mieszane uczucia - ale nie mogę wystawić opinii bo były to zaledwie 2 wizyty. Mam wrażenie, że na tym forum jest najwiecej pacjentek dr Połacia, dr Baczyńska tez robi się popularna, ja akurat wybrałam dr Guzowskiego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 13:52

    👩🏼‍🦰31 l 🧔🏻34 l Gameta Rzgów
    Hashimoto💊 letrox
    Histeroskopia -3x 2018/2019
    Operacja - 6 mięśniaków - 2019
    Drożność 💪 Facet 💪
    IVF - 02.2020- bhcg 6,25 🙏🏻
    IVF FET - 06.2020 bhcg 0 😔
    IVF - 08.2020 bhcg 0 😔
    💉 bemfola, orgalutran
    Problemy:
    Mutacja Leiden
    Cytokiny 😱:
    TNF alfa - 5686 (norma 322,3-1376,6), Interleukina 5 - 9 (norma 20-59,8 ), Interleukina 2 - 121 (norma 20- 62,5), IFN/IL4 - 12,8 (norma 36,7-175), IFN/IL10 - 0,6 (norma 1,2-3), TNF/II10 - 4,1 (norma 0,7-2,8 )
    🧬Encorton, Zarzio, Flaxiparyna
    💊 suple: Q10, wit. E,D3, cynk, selen, mg
    IVF - 01.2021
    💉Menopur, orgalutran
    8.01 - transfer 3dniowego - 12dpt - bhcg 105 ✊🏻
    9.02 - mamy serduszko ❤️🤰🏼💗
    ⛪️ Nowenna pompejańska
    Iga - 21.09.2021
  • Jola2710 Znajoma
    Postów: 17 24

    Wysłany: 19 października, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silnaja wrote:
    No kurczę są o nim takie różne opinie, jedni go kochają, inni nie… ja byłam u niego kilka razy, gdy mój dr był nieobecny i mam dość mieszane uczucia - ale nie mogę wystawić opinii bo były to zaledwie 2 wizyty. Mam wrażenie, że na tym forum jest najwiecej pacjentek dr Połacia, dr Baczyńska tez robi się popularna, ja akurat wybrałam dr Guzowskiego.
    dr Połacia kojarzę, natomiast dr Guzowskiego nie. Tak w ogóle to 02 września miałam wizytę i rozpocząć stymulację, lecz okazało się że zapomniał mi dać wcześniej dokumenty do wypełnienia na dofinansowanie z Bydgoszczy do in vitro i wszystko stanęło do czasu decyzji miasta. Mimo że kilkakrotnie pytałam jego kiedy będzie podpisywać, on za każdym razem że na kolejnej wizycie.. No i jak już miało się zacząć, trzeba było przerwać.. Strasznie mnie tym zniechęcił.. Jeszcze w dodatku zapytał mnie czy ja mu mówiłam że chcę dofinansowanie i że jestem z Bydgoszczy.. Byłam/ jestem trochę zniechęcona i obawiam się że nic z tego my będzie a jeszcze na dobre się nie zaczęło :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 14:06

  • Alina KoMa Nowa
    Postów: 3 2

    Wysłany: 19 października, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, czy któraś z Was korzystała z dofinansowania do in vitro? Mam pytanie czysto formalne... by nie śmiecić, zapraszam na priv. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam, Alina

  • Jola2710 Znajoma
    Postów: 17 24

    Wysłany: 19 października, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina KoMa wrote:
    Cześć Dziewczyny, czy któraś z Was korzystała z dofinansowania do in vitro? Mam pytanie czysto formalne... by nie śmiecić, zapraszam na priv. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam, Alina
    Ja podchodzić będę do stymulacji do in vitro na przełomie X-XI. Podchodzimy z dofinansowaniem miejskim z Bydgoszczy

    Alina KoMa lubi tę wiadomość

  • Ewelina..nowa Autorytet
    Postów: 274 199

    Wysłany: 19 października, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola2710 wrote:
    dr Połacia kojarzę, natomiast dr Guzowskiego nie. Tak w ogóle to 02 września miałam wizytę i rozpocząć stymulację, lecz okazało się że zapomniał mi dać wcześniej dokumenty do wypełnienia na dofinansowanie z Bydgoszczy do in vitro i wszystko stanęło do czasu decyzji miasta. Mimo że kilkakrotnie pytałam jego kiedy będzie podpisywać, on za każdym razem że na kolejnej wizycie.. No i jak już miało się zacząć, trzeba było przerwać.. Strasznie mnie tym zniechęcił.. Jeszcze w dodatku zapytał mnie czy ja mu mówiłam że chcę dofinansowanie i że jestem z Bydgoszczy.. Byłam/ jestem trochę zniechęcona i obawiam się że nic z tego my będzie a jeszcze na dobre się nie zaczęło :(

    Hej, ja byłam pacjentką dra Połacia, i trzeba przyznać, że formalności u niego są bardzo ważne i nigdy nie zapomniał dać nam kwitów, recept czy info zwrotnych na temat leczenia lub ewentualnych odp na pytania. Przechodziłam z nim dwa transfery (niestety nie udane) ale miałam też do czynienia z dr P. Radwanem i dr Guzowskim... Radwan rzeczywiście zdaje się być zakręcony choć na plus dla niego dodam, że zawsze odp na SMS nawet późną porą i po transferze sam do mnie napisał jak się czuje itp... Natomiast z dr Guzowskim miałam do czynienia podczas omawiania wyników punkcji.. I brania leków itp : bardzo spokojny, miły, czuły ale nic więcej nie mogę napisać bo jego rola podczas naszego spotkania ograniczyła się tylko do przekazania informacji pod nieobecność dra Połacia.
    Też jestem z Bydgoszczy, jak będziesz miała jakieś pytania to pisz na priv ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 23:07

    qb3c3e5enyarfwqw.png
‹‹ 1083 1084 1085 1086 1087 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ