X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • calistas1 Koleżanka
    Postów: 215 4

    Wysłany: 2 października, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny,
    przygotowuję pracę badawczą w dziedzinie Psychologii. W badaniach skupiam się na tym, co wpływa na kondycję emocjonalną kobiet przystępujących do procedury in vitro, aby ustalić jak najbardziej efektywnie wspierać emocjonalnie grupę kobiet leczących się z powodu niepłodności. Twój udział w badaniu jest bardzo cenny, zarówno z perspektywy badawczej, jak i tej praktycznej. Dzięki Twojemu zaangażowaniu dowiem się, jak lepiej pomagać innym ludziom.
    Ankieta jest anonimowa a Twoją pomoc w tym badaniu będzie dla mnie bardzo cenna. Dziękuję Ci bardzo serdecznie.

    https://forms.gle/9Z2f2GCsugid9aCp6

  • Patiii22 Ekspertka
    Postów: 289 72

    Wysłany: 3 października, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Dziewczyny módlcie się o nas🙏 Dosłownie w sekundę rozbolał mnie brzuch... Poszła żywa krew. Jestem w szpitalu... Jest pęcherzyk 5 mm... Boże błagam

    Oby wszystko było dobrze! Właśnie o Tobie pomyślałam, ze masz wizytę dzisiaj i chciałam napisać, ze trzymam kciuki!
    Jesteśmy z Tobą ♥️

  • Lenka92 Koleżanka
    Postów: 38 8

    Wysłany: 3 października, 05:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej jestem tu nowa często zaglądam na różne fora i chyba w końcu zebrałam się na odwagę żeby samej napisać coś od siebie. Również leczymy się z narzeczonym w Gamecie w Łodzi ponieważ staramy się od 5lat i nic. Badania wszystkie mamy dobre, żadnemu z nas nic nie dolega, a jednak ciąży jak nie było tak nie ma. Jesteśmy właśnie na etapie przygotowywania się do inseminacji i tu moje pytanie, nie przeczytałam wszystkiego bo wiadomo że tego jest za dużo tu na forum, więc może pytanie już kiedyś padło ale... Czy jest tu ktoś kto również czeka albo jest już po pierwszej inseminacji w tej killinice i chciałby podzielić się opinią na ten temat ;)

    zosiaaaa lubi tę wiadomość

  • AiM Ekspertka
    Postów: 361 96

    Wysłany: 3 października, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kochane dzisiaj miałam USG. Młody energiczny lekarz. Pęcherzyk ma 7,5 mm widać było też pęcherzyk żółtkowy. Pan doktor mi wszystko pokazał. Mam krwiaczka podkosmowkowego i to on wczoraj zaczął krwawić... Pan doktor powiedział że jeszcze tydzień i będzie serduszko. Czekam na telefon od Guzowskiego żeby mu wszystko przekazać. Mam leżeć i odpoczywać. Dadzą mi jeszcze leki na wchłonięcie

    Madzixon lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • Patiii22 Ekspertka
    Postów: 289 72

    Wysłany: 3 października, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Dziewczyny kochane dzisiaj miałam USG. Młody energiczny lekarz. Pęcherzyk ma 7,5 mm widać było też pęcherzyk żółtkowy. Pan doktor mi wszystko pokazał. Mam krwiaczka podkosmowkowego i to on wczoraj zaczął krwawić... Pan doktor powiedział że jeszcze tydzień i będzie serduszko. Czekam na telefon od Guzowskiego żeby mu wszystko przekazać. Mam leżeć i odpoczywać. Dadzą mi jeszcze leki na wchłonięcie

    ♥️♥️ ufff , kochana cieszę się, ze jest dobrze.
    Przytrafiło Ci się to co mnie, tylko ja zaczęłam krwawić pod koniec 5 tyg. Będzie dobrze ♥️♥️ odpoczywaj!

  • Iga89 Przyjaciółka
    Postów: 62 124

    Wysłany: 3 października, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Dziewczyny kochane dzisiaj miałam USG. Młody energiczny lekarz. Pęcherzyk ma 7,5 mm widać było też pęcherzyk żółtkowy. Pan doktor mi wszystko pokazał. Mam krwiaczka podkosmowkowego i to on wczoraj zaczął krwawić... Pan doktor powiedział że jeszcze tydzień i będzie serduszko. Czekam na telefon od Guzowskiego żeby mu wszystko przekazać. Mam leżeć i odpoczywać. Dadzą mi jeszcze leki na wchłonięcie
    Bardzo się cieszę, odpoczywaj, eh te krwiaki dziadowskie tylko straszą!

    A serducho będzie biło jak dzwon! :*

  • Madzixon Autorytet
    Postów: 261 161

    Wysłany: 3 października, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Dziewczyny kochane dzisiaj miałam USG. Młody energiczny lekarz. Pęcherzyk ma 7,5 mm widać było też pęcherzyk żółtkowy. Pan doktor mi wszystko pokazał. Mam krwiaczka podkosmowkowego i to on wczoraj zaczął krwawić... Pan doktor powiedział że jeszcze tydzień i będzie serduszko. Czekam na telefon od Guzowskiego żeby mu wszystko przekazać. Mam leżeć i odpoczywać. Dadzą mi jeszcze leki na wchłonięcie
    Uff, całe szczęście że to krwiaczek a nie co innego. Rośnie i tego trzeba się trzymać. Będzie dobrze, mocno w to wierzę 🍀🧡

    Starania od 12.2019
    Lipiec 2021 Sono Hsg ✅
    29.01.2022 1 IUI ❌
    (leki : Clostilbegyt+ Ovitrelle)
    01.03.2022 2 IUI - ❌
    (leki: Aromek + Ovitrelle)
    ➡️ 05.2022 IVF - ICSI 🤞🏻
    Leki : od 21 dc Estrofen💊
    Krótki protokół - stymulacja : Bemfola 175, Orgalutran 0.25, przed punkcją : Ovitrelle +Gonapeptyl.
    Wychodowalam 13 pęcherzyków.
    Punkcja 31.05.2022🥚 - > pobrano 9 komórek-> blastki 5dniowe 3x❄️❄️❄️ transfer odroczony
    1 FET 30.06.2022 🤞🏻-beta Hcg 9dpt 241! 🤞🏻🧡, beta Hch 12dpt 1177! 🤞🏻🧡
    USG 5+5 - > mamy zarodek 🧡🙏🏻
    USG 7+4 - > zarodek dalej z nami i jest serduszko 😍 crl 1, 32 cm tętno 160
    USG 9+3/9+6->bejbik dalej na pokładzie 😍crl 2,97 cm tętno 180 🧡❤️
    10+6 badanie Sanco - wynik prawidłowy ❤️ będzie synek 🧡👶🏼
  • ONA26 Przyjaciółka
    Postów: 104 31

    Wysłany: 3 października, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka92 wrote:
    Hej jestem tu nowa często zaglądam na różne fora i chyba w końcu zebrałam się na odwagę żeby samej napisać coś od siebie. Również leczymy się z narzeczonym w Gamecie w Łodzi ponieważ staramy się od 5lat i nic. Badania wszystkie mamy dobre, żadnemu z nas nic nie dolega, a jednak ciąży jak nie było tak nie ma. Jesteśmy właśnie na etapie przygotowywania się do inseminacji i tu moje pytanie, nie przeczytałam wszystkiego bo wiadomo że tego jest za dużo tu na forum, więc może pytanie już kiedyś padło ale... Czy jest tu ktoś kto również czeka albo jest już po pierwszej inseminacji w tej killinice i chciałby podzielić się opinią na ten temat ;)
    Hej! Miło Cię poznać. Niestety nie pomogę Ci z inseminacją w Gamecie. Miałam jedną nieudaną w Poznaniu i dlatego odrazu zdecydowaliśmy się na in vitro. U nas badania też w miarę ok. Jajowody drożne, żadnych polipów. Mąż ma trochę niższe wartości nasienia, ale jak powiedział prof. gdyby u mnie było wszystko ok to nie powinno być problemów. Narazie przyczyny nie znaleźliśmy. Z tego co mówi to nasze zarodki prawdopodobnie sa gorszej jakości. Bo z 7 zaplodnionych komórek został 1 zarodek. A u kogo się leczycie?

  • Madzixon Autorytet
    Postów: 261 161

    Wysłany: 3 października, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka92 wrote:
    Hej jestem tu nowa często zaglądam na różne fora i chyba w końcu zebrałam się na odwagę żeby samej napisać coś od siebie. Również leczymy się z narzeczonym w Gamecie w Łodzi ponieważ staramy się od 5lat i nic. Badania wszystkie mamy dobre, żadnemu z nas nic nie dolega, a jednak ciąży jak nie było tak nie ma. Jesteśmy właśnie na etapie przygotowywania się do inseminacji i tu moje pytanie, nie przeczytałam wszystkiego bo wiadomo że tego jest za dużo tu na forum, więc może pytanie już kiedyś padło ale... Czy jest tu ktoś kto również czeka albo jest już po pierwszej inseminacji w tej killinice i chciałby podzielić się opinią na ten temat ;)
    Hej, ja jestem po 2 inseminacjach w Gamecie u Pani Doktor Banach Strużyckiej, niestety moje obie proby nieudane ale u nas byly problemy po obu stronach (maz słaba jakość nasienia, ja brak owulacji). Ale nie wspominam ich źle, Pani Doktor bardzo delikatna, wszystko wyjaśniła, mąż mógł być w gabinecie więc też zadawał pytania. W sumie od początku mogliśmy być razem, zarówno przy oddawaniu nasienia jak i potem w gabinecie. Powiedz jakie masz pytania to na nie chętnie odpowiem bo nie chce tutaj się rozpisywać na kilka stron 😉

    Starania od 12.2019
    Lipiec 2021 Sono Hsg ✅
    29.01.2022 1 IUI ❌
    (leki : Clostilbegyt+ Ovitrelle)
    01.03.2022 2 IUI - ❌
    (leki: Aromek + Ovitrelle)
    ➡️ 05.2022 IVF - ICSI 🤞🏻
    Leki : od 21 dc Estrofen💊
    Krótki protokół - stymulacja : Bemfola 175, Orgalutran 0.25, przed punkcją : Ovitrelle +Gonapeptyl.
    Wychodowalam 13 pęcherzyków.
    Punkcja 31.05.2022🥚 - > pobrano 9 komórek-> blastki 5dniowe 3x❄️❄️❄️ transfer odroczony
    1 FET 30.06.2022 🤞🏻-beta Hcg 9dpt 241! 🤞🏻🧡, beta Hch 12dpt 1177! 🤞🏻🧡
    USG 5+5 - > mamy zarodek 🧡🙏🏻
    USG 7+4 - > zarodek dalej z nami i jest serduszko 😍 crl 1, 32 cm tętno 160
    USG 9+3/9+6->bejbik dalej na pokładzie 😍crl 2,97 cm tętno 180 🧡❤️
    10+6 badanie Sanco - wynik prawidłowy ❤️ będzie synek 🧡👶🏼
  • AiM Ekspertka
    Postów: 361 96

    Wysłany: 3 października, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii22 wrote:
    ♥️♥️ ufff , kochana cieszę się, ze jest dobrze.
    Przytrafiło Ci się to co mnie, tylko ja zaczęłam krwawić pod koniec 5 tyg. Będzie dobrze ♥️♥️ odpoczywaj!
    Wyliczyli mi że to jest 5+2 tydzień. Beta ponad 54 wszystko na ten moment ok. Dzwonił Guzowski mam się nie przejmować, leżeć i brać swoje lęki bo nic innego nie dostanę. Takie rzeczy się zdarzają i cieszył się że się mnie w końcu pozbędzie 🤣🤦‍♀️

    Madzixon lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • AiM Ekspertka
    Postów: 361 96

    Wysłany: 3 października, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponad 54 tysiące

    Iga89, Madzixon lubią tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • Lenka92 Koleżanka
    Postów: 38 8

    Wysłany: 3 października, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zacznę od tego że mi również miło was poznać ;)
    Leczymy się u Pani Doktor Marty Baczyńskiej i jak do tej pory złego słowa powiedzieć nie mogę, tak jak pisała Madzixon też na wizyty chodzimy razem, Pani Doktor wszystko skrupulatnie wyjasnia i powtarza jeśli trzeba, ale moje pytania dotyczą chyba bardziej odczuć niż medycyny. Czy sam zabieg inseminacji boli? Czy miałyście jakieś bóle po? Jak cenowo? (Dostaliśmy oczywiście cennik, ale szczerze? Niewiele z tego rozumiem bo domyślam się, że nie za wszystko będziemy musieli zapłacić tak jak np. znieczulenie? bo chyba nie będzie potrzebne? Jednak w rozpisce jest cena i za nie i za wiele innych badań itd.) Czy po inseminacji często chodziłyście na wizyty? Byłyście na bieżąco kontrolowane, czy po prostu bylo to jedno wielkie oczekiwanie na okres bądź jego brak ? To takie najwazniejsze pytania jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy na pewno dopiszę ;)

  • Lenka92 Koleżanka
    Postów: 38 8

    Wysłany: 3 października, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Wyliczyli mi że to jest 5+2 tydzień. Beta ponad 54 wszystko na ten moment ok. Dzwonił Guzowski mam się nie przejmować, leżeć i brać swoje lęki bo nic innego nie dostanę. Takie rzeczy się zdarzają i cieszył się że się mnie w końcu pozbędzie 🤣🤦‍♀️

    Mocno trzymam kciuki za to żebyś nie miała więcej powodów do zmartwień, zwłaszcza że ich teraz nie potrzebujesz no i gratuluję, bo co prawda nie znam historii, ale rozumiem że musiało się udać !! ;))

  • zosiaaaa Autorytet
    Postów: 463 108

    Wysłany: 3 października, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wróciliśmy do tematu. Nowy cennik Gamety mnie mocno zirytował, podnieśli ceny dosłownie wszystkiego... Boli mnie, że wszyscy musimy ponosić konsekwencje działań naszego nieudolnego rządu, mówiąc bardzo delikatnie, bo nie chce się denerwować i nakręcać.

    Ale nie o tym. W przyszłym tygodniu mam mieć histeroskopię, jak wszystko będzie ok to w następnym cyklu transfer. Podpytałam mojego dr o immunologię, ale na wieść, że by mnie kierował do Malinowskiego, mi się odechciało o tym rozmawiać. Po raz, że nie biorę absolutnie pod uwagę szczepień, to wiem (co powiedziałam doktorowi i przyznał mi rację), że do Malinowskiego musiałabym iść z workiem pieniędzy.
    Ewentualnie mówił o Wilczyńskim, bo na pewno będzie tańszy, ale wrócimy do tematu po 3 transferze, gdyby beta nie drgnęła.
    Póki co z mężem jesteśmy zdania, że nie będziemy ruszać immunologii. Chyba nie mamy aż takiego parcia na dziecko, by je mieć dosłownie za wszelką cenę. Leczenie immuno nie daje żadnej gwarancji, najważniejszy jest zdrowy i silny zarodek.

  • ONA26 Przyjaciółka
    Postów: 104 31

    Wysłany: 3 października, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka92 wrote:
    Zacznę od tego że mi również miło was poznać ;)
    Leczymy się u Pani Doktor Marty Baczyńskiej i jak do tej pory złego słowa powiedzieć nie mogę, tak jak pisała Madzixon też na wizyty chodzimy razem, Pani Doktor wszystko skrupulatnie wyjasnia i powtarza jeśli trzeba, ale moje pytania dotyczą chyba bardziej odczuć niż medycyny. Czy sam zabieg inseminacji boli? Czy miałyście jakieś bóle po? Jak cenowo? (Dostaliśmy oczywiście cennik, ale szczerze? Niewiele z tego rozumiem bo domyślam się, że nie za wszystko będziemy musieli zapłacić tak jak np. znieczulenie? bo chyba nie będzie potrzebne? Jednak w rozpisce jest cena i za nie i za wiele innych badań itd.) Czy po inseminacji często chodziłyście na wizyty? Byłyście na bieżąco kontrolowane, czy po prostu bylo to jedno wielkie oczekiwanie na okres bądź jego brak ? To takie najwazniejsze pytania jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy na pewno dopiszę ;)
    Myślę, że sam przebieg inseminacji nie różni się od tego gdzie jest robiona. U mnie w Poznaniu wyglądało to tak, że miałam najpierw robione usg czy faktycznie to ten moment, żeby podać nasienie. Później mąż oddał nasienie i zostało poddane analizie, czy spełnia warunki do podania go. Po tym poproszono mnie do gabinetu. Usiadlam na fotelu ginekologicznym jak do cytologii, dr wsunął mi cieniutki cewnik i strzykawką podał do niego nasienie. Chwilę posiedziałam i mogłam iść. Nic nie bolało. Ja nie robiłam żadnej bety po prostu czekałam czy pojawią się jakieś objawy. No i dostałam okres.

  • ONA26 Przyjaciółka
    Postów: 104 31

    Wysłany: 3 października, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    Dziewczyny, wróciliśmy do tematu. Nowy cennik Gamety mnie mocno zirytował, podnieśli ceny dosłownie wszystkiego... Boli mnie, że wszyscy musimy ponosić konsekwencje działań naszego nieudolnego rządu, mówiąc bardzo delikatnie, bo nie chce się denerwować i nakręcać.

    Ale nie o tym. W przyszłym tygodniu mam mieć histeroskopię, jak wszystko będzie ok to w następnym cyklu transfer. Podpytałam mojego dr o immunologię, ale na wieść, że by mnie kierował do Malinowskiego, mi się odechciało o tym rozmawiać. Po raz, że nie biorę absolutnie pod uwagę szczepień, to wiem (co powiedziałam doktorowi i przyznał mi rację), że do Malinowskiego musiałabym iść z workiem pieniędzy.
    Ewentualnie mówił o Wilczyńskim, bo na pewno będzie tańszy, ale wrócimy do tematu po 3 transferze, gdyby beta nie drgnęła.
    Póki co z mężem jesteśmy zdania, że nie będziemy ruszać immunologii. Chyba nie mamy aż takiego parcia na dziecko, by je mieć dosłownie za wszelką cenę. Leczenie immuno nie daje żadnej gwarancji, najważniejszy jest zdrowy i silny zarodek.
    Też sprawdzałam te podwyżki, bo mnie czeka cała procedura od początku... 🙄 Narazie mówię, że to ostatnia procedura i oby była z pozytywnym wynikiem.

  • zosiaaaa Autorytet
    Postów: 463 108

    Wysłany: 3 października, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ONA26 wrote:
    Też sprawdzałam te podwyżki, bo mnie czeka cała procedura od początku... 🙄 Narazie mówię, że to ostatnia procedura i oby była z pozytywnym wynikiem.

    Jak powiedziałam doktorowi, że nasza pierwsza procedura jest jednocześnie naszą ostatnią to się mocno zaskoczył taką decyzją😂
    No sorry, ale bądźmy realistami. Zostawiliśmy w klinice już ponad 14tys mimo dofinansowania z miasta, a musimy mieć jeszcze z 17tys w zanadrzu.
    Ja naprawdę zaczynam teraz rozumieć przekonanie, że in vitro jest dla ludzi bogatych...

  • Magda85. Przyjaciółka
    Postów: 118 38

    Wysłany: 3 października, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka92 wrote:
    Zacznę od tego że mi również miło was poznać ;)
    Leczymy się u Pani Doktor Marty Baczyńskiej i jak do tej pory złego słowa powiedzieć nie mogę, tak jak pisała Madzixon też na wizyty chodzimy razem, Pani Doktor wszystko skrupulatnie wyjasnia i powtarza jeśli trzeba, ale moje pytania dotyczą chyba bardziej odczuć niż medycyny. Czy sam zabieg inseminacji boli? Czy miałyście jakieś bóle po? Jak cenowo? (Dostaliśmy oczywiście cennik, ale szczerze? Niewiele z tego rozumiem bo domyślam się, że nie za wszystko będziemy musieli zapłacić tak jak np. znieczulenie? bo chyba nie będzie potrzebne? Jednak w rozpisce jest cena i za nie i za wiele innych badań itd.) Czy po inseminacji często chodziłyście na wizyty? Byłyście na bieżąco kontrolowane, czy po prostu bylo to jedno wielkie oczekiwanie na okres bądź jego brak ? To takie najwazniejsze pytania jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy na pewno dopiszę ;)


    Miałam 3 inseminacje w Bydgoszczy. Również nie było przyczyny niepowodzeń, gorsze nasienie ale podobno nie aż na tyle, żeby nie było ciąży. U nas się nie udało. Teraz jestem w ciąży po pierwszym invitro w Gamecie.
    Sama inseminacja jest bezbolesna. Ja chodziłam na wizyty przed inseminacja, po miałam zrobić betę 14 dni po zabiegu.

  • Patiii22 Ekspertka
    Postów: 289 72

    Wysłany: 3 października, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Ponad 54 tysiące

    Wow, jaka beta na tym etapie!! Musi być dobrze! Nie ma innej możliwości ;)

  • ONA26 Przyjaciółka
    Postów: 104 31

    Wysłany: 3 października, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    Jak powiedziałam doktorowi, że nasza pierwsza procedura jest jednocześnie naszą ostatnią to się mocno zaskoczył taką decyzją😂
    No sorry, ale bądźmy realistami. Zostawiliśmy w klinice już ponad 14tys mimo dofinansowania z miasta, a musimy mieć jeszcze z 17tys w zanadrzu.
    Ja naprawdę zaczynam teraz rozumieć przekonanie, że in vitro jest dla ludzi bogatych...
    Dokładnie tak. Ja nieraz łapie się na tym, że jak mamy coś kupić to przeliczam co bym miała w gamecie za to 😂🙈

‹‹ 1175 1176 1177 1178 1179 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ