Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A starania o kolejne dziecko trwają już ponad rok

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka zerknij w moją poprzednią wypowiedź, może coś doradzić, bo mam wrażenie że czujesz temat

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrób te badania, one dużo mogą wnieść.
    No i sprawdź tą tarczycę dokładnie.

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie to czekam już tylko na wynik APA ANA APL bo te pozostałe właśnie dziś się pojawiły o wszystkie są negatywne czyli przeciwciała kardiolipinowe, fosfolipidowe i przeciw beta 2 glikoproteinie - ujemne. :/ a co do tarczycy to już sama nie wiem bo jeśli tsh jest już uregulowane to może same te anty TPO nic nie znaczą...

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samo tsh nic nie znaczy, ft3 i ft4 są najważniejsze.
    Wynik ujemmy oznacza, że wszystko ok. Tylko się cieszyć i szukać dalej. Immunologia to zagadka i trzeba trochę poszukać.

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ft3 2,99 ft4 1,66 takie mam. Ja na tych ft się wogole nie znam, zupełnie się nie orientuję. Z jednej strony cieszę się że póki co nic nie wychodzi w immunologi ale z drugiej strony miałabym już jakiś powód a tak nadal nic nie wiem :(

  • zabcia90 Znajoma
    Postów: 28 20

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w listopadzie miałam punkcje, ze wzgledu na progesteron transfer odroczony. Na wizycie po punkcji okazało się, że musimy poczekac jeszcze miesiąc, żeby jajniki mogły dojść do siebie. I teraz pytanie, jak dlugo w cyklu po punkcji, bez żadnych leków spoźniała Wam sie miesiączka. Co chwile latam do łazienki, bo mam wrażnie, że @ przyszla, a tu nic. W tym cyklu mam miec transfer, a ta @ jak na zlość się spoźnia 4 dni.

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    12.2012 - laparotomia, usunięcie jajowodu prawego
    26.05.2017 - HSG, jajowód niedrożny
    07.2018 - badanie nasienia - bardzo słabe wyniki
    02.11.2018 - punkcja (6 mrozaczków)
    07.01.2019 - crio
    15.01.2019 - beta 96,80
    18.01.2019 - beta 286
    21.01.2019 - beta 1040
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabcia90 wrote:
    Dziewczyny, w listopadzie miałam punkcje, ze wzgledu na progesteron transfer odroczony. Na wizycie po punkcji okazało się, że musimy poczekac jeszcze miesiąc, żeby jajniki mogły dojść do siebie. I teraz pytanie, jak dlugo w cyklu po punkcji, bez żadnych leków spoźniała Wam sie miesiączka. Co chwile latam do łazienki, bo mam wrażnie, że @ przyszla, a tu nic. W tym cyklu mam miec transfer, a ta @ jak na zlość się spoźnia 4 dni.
    U mnie okres zawsze przychodził 26/28 dni ewentualnie + 3 dni. Bez względu na wszystko.

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka a potrafisz coś powiedzieć o tych moich Ft3 i 4?

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proponuję udać się do endokrynologa na wizytę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta patrzę na Twój suwak i trzymam kciuki za mało bolesne i szczęśliwe rozwiązanie, abyś miała dobre wspomnienia i zapamiętała ten dzień pozytywnie;)))

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koliberek wrote:
    Marta patrzę na Twój suwak i trzymam kciuki za mało bolesne i szczęśliwe rozwiązanie, abyś miała dobre wspomnienia i zapamiętała ten dzień pozytywnie;)))
    Nie dziękuję, choć wiem, że lekko nie będzie :)

  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2966 1070

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam accofil, 2 op. Ważne do 03.2019, oczywiście przechowywane w lodówce. Ja już nie zdążę ich wykorzystać przed kolejnym et.

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka to już za chwilkę :)

    Mazwopka lubi tę wiadomość

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natty85 wrote:
    Martoszka to już za chwilkę :)
    Nigdzie się maluchowi nie śpieszy:)
    Tylko szaleje mi w brzuchu cały czas.

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jutro mam wizytę po punkcji tylko ze zaczęłam plamic nie wiem czy warto jechać z drugiej strony nie mam żadnych leków a transfer mam odroczony
    A tak swoją drogą to przy braniu duphstonu tydz po punkcji to szybko @ by przyszła
    Chyba że się nie rozkręci

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Nigdzie się maluchowi nie śpieszy:)
    Tylko szaleje mi w brzuchu cały czas.
    Wigilię jeszcze zje,co będzie tak na głodniaka wychodził;))

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3170

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koliberek wrote:
    Wigilię jeszcze zje,co będzie tak na głodniaka wychodził;))
    O dziwo dziś po śniadanku była cisza, a na ktg myślałam, że wyjdzie mi bokami. Jeszcze do jutra daję czas. Potem musi czekać do 27-29, a potem dopiero 2.01. Bo tatuś już się na styczeń i tak nastawia :)

  • zabcia90 Znajoma
    Postów: 28 20

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw87 wrote:
    Dziewczyny jutro mam wizytę po punkcji tylko ze zaczęłam plamic nie wiem czy warto jechać z drugiej strony nie mam żadnych leków a transfer mam odroczony
    A tak swoją drogą to przy braniu duphstonu tydz po punkcji to szybko @ by przyszła
    Chyba że się nie rozkręci
    Ja też transfer mam odroczony, dzieñ przed wizytą po punkcji przyszła @, dzwoniłam do lekarza, mimo wszystko miałam się pokazać. Fakt, było to dość niekomfortowe badanie, ale przeżyłam :-) Także jedź I sprawdź czy napewnk wszystko ok. U mnie transfer odroczony o kolejny cykl ze względu na zmienione jeszcze jajniki po punkcji, ale teraz odliczam już dni do transferu :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2018, 21:23

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    12.2012 - laparotomia, usunięcie jajowodu prawego
    26.05.2017 - HSG, jajowód niedrożny
    07.2018 - badanie nasienia - bardzo słabe wyniki
    02.11.2018 - punkcja (6 mrozaczków)
    07.01.2019 - crio
    15.01.2019 - beta 96,80
    18.01.2019 - beta 286
    21.01.2019 - beta 1040
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabcia90 wrote:
    Ja też transfer mam odroczony, dzieñ przed wizytą po punkcji przyszła @, dzwoniłam do lekarza, mimo wszystko miałam się pokazać. Fakt, było to dość niekomfortowe badanie, ale przeżyłam :-) Także jedź I sprawdź czy napewnk wszystko ok. U mnie transfer odroczony o kolejny cykl ze względu na zmienione jeszcze jajniki po punkcji, ale teraz odliczam już dni do transferu :-D
    Dzięki juz nie będę dzwoniła i tak nie mam bezpośredniego nr do P.R a moze dostane juz leki do transferu
    Z 8 zaplodnionych przetrwały 2
    Powodzenia życzę
    Pozdrawiam

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
‹‹ 950 951 952 953 954 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego