Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia wrote:
    Aniu a ile ma pęcherzyk ?
    Niby ok 2cm nie zmierzył go dokładnie bo zapytałam się o wielkosc dopiero po usg..powiedział że ładnie urósł

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Niby ok 2cm nie zmierzył go dokładnie bo zapytałam się o wielkosc dopiero po usg..powiedział że ładnie urósł
    Aniu wierzę w twoje dzieciątko. Musi być dobrze kochana. Za tydzień już na pewno będzie serduszko. Zobaczysz.

    Małami - czas mija ekstremalnie szybko. Naprawdę. Codziennie na nią patrzę i sama nie wierzę, ona jest już taka duża. I taka malutka równocześnie. Czasem nie mogę się napatrzeć. A czasem nie wydalam ze zmęczenia. Macierzyństwo to wzloty i upadki, trzeba mieć nadzieję, że tych drugich zawsze będzie mniej.

    Basia podziwiam cię. Jak sobie teraz myślę że mogłaby być w domu dwójka, to siwieję. Ale pewnie za kilka miesięcy zapomnę o wstawaniu w nocy, braku czasu dla siebie... Tylko pewnie nigdy nie zapomnę, że mamą się jest 24h i człowiek nigdy nie przestaje się martwić o maleństwo (nawet jak już jest całkiem duże). Dr J mi wczoraj na wizycie powiedziała, że ona chciała mieć drugie dziecko tak od kiedy jej córka miała 2-4 lata. Ale teraz jak już jest coraz bardziej samodzielna, to jej się już nie chce kolejnego dziecka :)

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj wymiękam... to wszystko chyba nie dla mnie, skoro po drugim transferze już mam dość... a tu u was czytam, że później dale wyczekiwanie na pęcherzyk, serduszko itd. Chyba jestem za słaba psychicznie, niby wiem jak to wszystko przebiega ale jakoś nie daję rady już... I to nie to że tyle tych leków, zastrzyków, złe samopoczucie, jakiś dół mnie złapał, blokada i brak światełka w tunelu...

  • Baska1988 Autorytet
    Postów: 261 240

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malami kochana nie mam mdlosci przy Natce tez nie mialam. Ogolnie jestem zmeczona i czasami slaba, moja mala jak mnie widzi po pracy to nie daje za bardzo odpoczac. Dzisiaj jak tylko zamknelam oczy to podchodzila i wolala mama jak je otworzylam to uciekala. Fajna miala zabawe :-) Sil ja do dzisiaj nie wiem co to przespana noc w całości. Jak mala miala fajne miesiace ze przesypiala prawiecale noce to ja wstawalam zobaczyc czy z nia wszystko ok a jak teraz bym chciala zeby spala to czasami wybudzi sie 2 razy w nocy albo poprostu wola mnie spiac. Moj M nic nie wie wiec ma noce przespane haha :-)
    No ja nie wiem jak to bedzie jak pojawi sie male ale jakos dam rade, przy pierwszym sobie poradzilam to i z drugim dam rade.
    Hahah my kobiety mamy ukryte moce. Pozdrowionka

    4 lata starań. Na świecie mamy już dwie córeczki.
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1146 1232

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 00:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmalena wrote:
    Ja dzisiaj wymiękam... to wszystko chyba nie dla mnie, skoro po drugim transferze już mam dość... a tu u was czytam, że później dale wyczekiwanie na pęcherzyk, serduszko itd. Chyba jestem za słaba psychicznie, niby wiem jak to wszystko przebiega ale jakoś nie daję rady już... I to nie to że tyle tych leków, zastrzyków, złe samopoczucie, jakiś dół mnie złapał, blokada i brak światełka w tunelu...
    Nawet nie wiesz ile masz siły, na prawdę. Przychodzą gorsze dni, a tuż po nich chęć do walki, uwierz mi, jestem po 5ciu transferach i jak wiesz nie odpuszczam. My tu jesteśmy szczególnie narażone na stresy, ciągłą niepewność, strach czy będzie dobrze. Po kazdym transferze byłam załamana, ale po czasie nadzieja wracała. Po ostatnim było mi bardzo ciężko, bylam zrujnowana psychicznie, ale mimo to ,po czasie dostałam kopa. Nie możemy się poddać. Każdej z nas się w końcu uda. Musimy w to wierzyć. Pozytywne nastawienie i głowa do góry :-) teraz odpocznij, a jak będziesz gotowa to znów zaczniesz działać, jak oczywiście będziesz się czuła psychicznie i fizycznie gotowa bo to jest najważniejsze.

    mmalena lubi tę wiadomość

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Nawet nie wiesz ile masz siły, na prawdę. Przychodzą gorsze dni, a tuż po nich chęć do walki, uwierz mi, jestem po 5ciu transferach i jak wiesz nie odpuszczam. My tu jesteśmy szczególnie narażone na stresy, ciągłą niepewność, strach czy będzie dobrze. Po kazdym transferze byłam załamana, ale po czasie nadzieja wracała. Po ostatnim było mi bardzo ciężko, bylam zrujnowana psychicznie, ale mimo to ,po czasie dostałam kopa. Nie możemy się poddać. Każdej z nas się w końcu uda. Musimy w to wierzyć. Pozytywne nastawienie i głowa do góry :-) teraz odpocznij, a jak będziesz gotowa to znów zaczniesz działać, jak oczywiście będziesz się czuła psychicznie i fizycznie gotowa bo to jest najważniejsze.
    A czy Wy w dalszym ciągu jesteście w GynC? Ja rozważam zmianę tylko muszę jakoś męża przekonać a on jakiś uparty się zrobił że jak mamy program 2+1 to próbujemy do końca.

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1146 1232

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmalena wrote:
    A czy Wy w dalszym ciągu jesteście w GynC? Ja rozważam zmianę tylko muszę jakoś męża przekonać a on jakiś uparty się zrobił że jak mamy program 2+1 to próbujemy do końca.

    My już prywatne podejście mieliśmy w Bocianie (stymulacja w Katowicach a punkcja i transfer w Białymstoku)

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1146 1232

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Póki co zostajemy tam a zobaczę co dalej. Refundowane 3 stymulację w GynC mielismy. Jesli macie już pakiet w GynC to szkoda żeby Wam przepadł.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Póki co zostajemy tam a zobaczę co dalej. Refundowane 3 stymulację w GynC mielismy. Jesli macie już pakiet w GynC to szkoda żeby Wam przepadł.
    Niby tak, ale jak tak czytam wasze wpisy to ja nawet nie miałam zleconych badań typu FSH, LH, PRL, TSH czy testosteronu i pomału zaczynam w nich wątpić... A do immunologa została za raz po pierwszym nie udanym transferze skierowana...

  • eveliin Przyjaciółka
    Postów: 79 180

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anies30 wrote:
    Sun, Kala, Evelin jak się czujecie?

    Własnie wróciliśmy z tygodniowego pobytu u rodziny na wsi. Bałam sie troche podróży, bo to 400km drogi(jakies 5-6h), ale jak sie okazalo zupełnie niepotrzebnie. Maluszek poł drogi szalał(chyba lubi jeździć ;) nic złego sie nie działo.
    Ruchy czuję coraz mocniej, moj M tez jak przylozy rękę do brzucha. Nigdy nie myslalam ze kopniaki mogą byc takie przyjemne..♥ ;P

    Fay, u mnie dr Mercik miał szczęśliwą rękę, trzymam kciuki :)

    Anies30 lubi tę wiadomość

    mhsvanliwfm0y8mi.png
    IVF–IMSI, 2crio 07.04.2017--> 2x3dniowe 8A--> 11dpt 325;13dpt 640,17dpt 1694,19dpt 2864
    04.05.17 mamy serduszko :D
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1146 1232

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmalena wrote:
    Niby tak, ale jak tak czytam wasze wpisy to ja nawet nie miałam zleconych badań typu FSH, LH, PRL, TSH czy testosteronu i pomału zaczynam w nich wątpić... A do immunologa została za raz po pierwszym nie udanym transferze skierowana...
    O kurcze, no to pojechali...
    Ile prób Wam zostało w GynC?
    Mnie dr M. Skierował do immulonola po 2 nieudanej procedurze a 3cim transferze.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1146 1232

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeśli byście zmieniali klinikę to na którą?

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Kala06 Autorytet
    Postów: 284 472

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 03:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, w piątek miałam zakładany szew, ciężko bylo ale dałam rade. Niestety peklam i jestem jeszcze dodatkowo zszyta, na razie siedzieć nie moge. Mam nadzieje ze będzie wszystko dobrze :)

    km5scwa15d6x29ua.png
    starania od 2013 PCOS, M: azoospermia
    GynCentrum 02.08 2x blastocysty, 8tc. ☹️09.01.17 2 w 3 dobie ☹️ Invimed Warszawa, 1.04. 2x 3 doba 12 dpt - 267,26 14dpt-529 17dpt-1391, mamy ❤️
  • Anies30 Ekspertka
    Postów: 212 235

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, to Was zszyli na amen. Oby teraz dobrze trzymało, zagoilo się i może do domku puszczą?.. lezysz na 3 bloku czy 5?

    13 lat starań, 5xIUI, 1xporonienie w 8tc, 2xskaryfikacja jajników, 3xIMSI, 3 spotkania w OA. Ciąża naturalna! 16.XI.17 Nasza Pola już z nami:)
    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zem3e6yddu0nel5q.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Kala06 Autorytet
    Postów: 284 472

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anies No mam nadzieje ze teraz juz bedzie wszystko dobrze :)
    Leżę na 5, na 3 podobno rzeźnia jest

    km5scwa15d6x29ua.png
    starania od 2013 PCOS, M: azoospermia
    GynCentrum 02.08 2x blastocysty, 8tc. ☹️09.01.17 2 w 3 dobie ☹️ Invimed Warszawa, 1.04. 2x 3 doba 12 dpt - 267,26 14dpt-529 17dpt-1391, mamy ❤️
  • Anies30 Ekspertka
    Postów: 212 235

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najważniejsze że z Małą wszystko dobrze reszte się ogarnie. Macie już imię? Robisz jakieś zakupy przez neta?

    13 lat starań, 5xIUI, 1xporonienie w 8tc, 2xskaryfikacja jajników, 3xIMSI, 3 spotkania w OA. Ciąża naturalna! 16.XI.17 Nasza Pola już z nami:)
    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zem3e6yddu0nel5q.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku Kala, ale gdzie pękłaś, na szyjce i dodatkową ją zszyli?
    Ty to przeżyjesz Kobito :) Trzymam kciuki za szybkie wyjście:)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Krakowianka Autorytet
    Postów: 927 1006

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala trzymaj sie dzielna Kobieto nasza!

    5958beaa9c1f8.png
  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 993 769

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    jutro mam wizytę w GynCentrum Katowice
    miałam do wyboru dwóch lekarzy dr.CZ i dr.M ale czytając Wasze opinie zdecydowałam się na M
    czy jest coś istotnego co powinnam wiedzieć przed wizytą? albo na co mam się przygotować , nastawiać?
    prawdopodobnie będziemy podchodzić do AZ

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1337 514

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem załamana wczoraj zaczęłam plamic , dziś pojawiła się krew..pojechałam do gyn. Zrobił usg i nadal jest pecherzyk pusty..:( jak zacznę mocniej krwawi mam jechać do szpitala

    oar8dqk3h868txgg.png
‹‹ 452 453 454 455 456 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego