Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum Kraków
Odpowiedz

Gyncentrum Kraków

Oceń ten wątek:
  • Honorka Autorytet
    Postów: 985 1201

    Wysłany: 4 października 2025, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    Cześć dziewczyny . U mnie takie szczęście , a za chwilę wielkie szok .
    Wczoraj rano pojechałam zrobić proga i betę , prog piękny wkoncu 37 beta na 23 dpt 27306 uciszyłam się ze wkoncu prog rośnie . Ale tyle radości o godzinie 13 , wieszam pranie i czuje że coś tam się mokro robi , poszłam do ubikacji krew i to sporo krwi , byłam sama w domu , zadzwonilam do szwagierki wezwała karetkę przyjechała , zabrali mnie do szpitala do Bochnie , zrobili USG badanie zarodek jest 😍, doktor nawet widział akcję serca , i jakieś inne dziwne rzeczy których nie byłam jak robiłam histeroskopie w lipcu 🤦‍♀️. Dostała zalecenia i do domu , w drodze do domu dostałam silnych krwotoków z dużymi skrzepami . W domu się położyłam ale niestety były tak silne krwotoki ze skrzepami bardzo dużymi że mąż bez gadania zapakował mnie na Kopernika do szpitala . Byłam pewnie że już po wszystkim , lekarka nie mogła mnie zbadać tak bardzo krwawiłam , 2 USG na innych sprzętach , i okazało się że pęcherzyk jest zarodek też , akcji serca jeszcze nie ma , ale wiek się jak najbardziej zgadza , niestety jest bardzo dużo krwiaków koło pęcherzyka i nie wiadomo jak to się skończy , zostałam wypisana do domu , o 2 w nocy krwotoki ustały , dzisiaj tylko lekkie plamienia . Pęcherzyk jest troszkę nie równy , mam leżeć i nic nie robić , w czwartek kontrolne USG i czas pokaże . 😞

    Oj bardzo mi przykro :( mam nadzieję że się wszystko unormuje i wszystko będzie w porządku. A w klinice kiedy masz mieć USG? Odpoczywaj, żadnego prania ani nic masz leżeć i dbać o siebie!!

    🕴️83
    💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    Beta 2,8-->2,5-->2,3 ☹️
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wyniki za wysokie NK, za niskie cytokiny, umiarkowana dysbioza
    wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    TSH 3,57-->1,88
    08.09.25 transfer 🤞✊
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm ❤️
    11+0 4,43cm człowieka
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - problem z chromosomem 16 - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g

    CUDZIE TRWAJ!

    preg.png
  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 4 października 2025, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorka wrote:
    Oj bardzo mi przykro :( mam nadzieję że się wszystko unormuje i wszystko będzie w porządku. A w klinice kiedy masz mieć USG? Odpoczywaj, żadnego prania ani nic masz leżeć i dbać o siebie!!
    W klinice USG mam 15 tego , lekarz wczoraj mówił że troszkę za późno ale podobną K i tak nie ma więc umówiłam się dzisiaj do tego co robił na Kopernika żeby te same oczy porównywała na czwartek. , Poprzednie zatrzymania akcji serca były w 8 tygodniu , ale to było 15 lat temu i była przegroda … no nic na niektóre rzeczy nie będziemy mieć wpływu chociaż co byśmy nie robili . Dziękuję za słowa otuchy 😘. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko jest dobrze , trzymam kciuki żeby tak było 🤗

  • Honorka Autorytet
    Postów: 985 1201

    Wysłany: 4 października 2025, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    W klinice USG mam 15 tego , lekarz wczoraj mówił że troszkę za późno ale podobną K i tak nie ma więc umówiłam się dzisiaj do tego co robił na Kopernika żeby te same oczy porównywała na czwartek. , Poprzednie zatrzymania akcji serca były w 8 tygodniu , ale to było 15 lat temu i była przegroda … no nic na niektóre rzeczy nie będziemy mieć wpływu chociaż co byśmy nie robili . Dziękuję za słowa otuchy 😘. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko jest dobrze , trzymam kciuki żeby tak było 🤗

    A co czujesz? Masz dalej takie ciążowe objawy? Krwiaki zdarzają się często właśnie więc mam nadzieję że to co miało się wylać to się wylało i już będzie dobrze ❤️
    Ja miałam wczoraj po sikaniu taki lekko różowy papier co mnie trochę zmartwiło ale tylko tyle no i ja mam USG dopiero 30.10 i chyba padnę do tego czasu!!
    Wysyłam zaproszenie do przyjaciółek :)

    🕴️83
    💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    Beta 2,8-->2,5-->2,3 ☹️
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wyniki za wysokie NK, za niskie cytokiny, umiarkowana dysbioza
    wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    TSH 3,57-->1,88
    08.09.25 transfer 🤞✊
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm ❤️
    11+0 4,43cm człowieka
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - problem z chromosomem 16 - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g

    CUDZIE TRWAJ!

    preg.png
  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 4 października 2025, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorka wrote:
    A co czujesz? Masz dalej takie ciążowe objawy? Krwiaki zdarzają się często właśnie więc mam nadzieję że to co miało się wylać to się wylało i już będzie dobrze ❤️
    Ja miałam wczoraj po sikaniu taki lekko różowy papier co mnie trochę zmartwiło ale tylko tyle no i ja mam USG dopiero 30.10 i chyba padnę do tego czasu!!
    Wysyłam zaproszenie do przyjaciółek :)
    Zaakceptowałam i napisałam 🤗

  • Lolka088 Ekspertka
    Postów: 241 78

    Wysłany: 4 października 2025, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    Cześć dziewczyny . U mnie takie szczęście , a za chwilę wielkie szok .
    Wczoraj rano pojechałam zrobić proga i betę , prog piękny wkoncu 37 beta na 23 dpt 27306 uciszyłam się ze wkoncu prog rośnie . Ale tyle radości o godzinie 13 , wieszam pranie i czuje że coś tam się mokro robi , poszłam do ubikacji krew i to sporo krwi , byłam sama w domu , zadzwonilam do szwagierki wezwała karetkę przyjechała , zabrali mnie do szpitala do Bochnie , zrobili USG badanie zarodek jest 😍, doktor nawet widział akcję serca , i jakieś inne dziwne rzeczy których nie byłam jak robiłam histeroskopie w lipcu 🤦‍♀️. Dostała zalecenia i do domu , w drodze do domu dostałam silnych krwotoków z dużymi skrzepami . W domu się położyłam ale niestety były tak silne krwotoki ze skrzepami bardzo dużymi że mąż bez gadania zapakował mnie na Kopernika do szpitala . Byłam pewnie że już po wszystkim , lekarka nie mogła mnie zbadać tak bardzo krwawiłam , 2 USG na innych sprzętach , i okazało się że pęcherzyk jest zarodek też , akcji serca jeszcze nie ma , ale wiek się jak najbardziej zgadza , niestety jest bardzo dużo krwiaków koło pęcherzyka i nie wiadomo jak to się skończy , zostałam wypisana do domu , o 2 w nocy krwotoki ustały , dzisiaj tylko lekkie plamienia . Pęcherzyk jest troszkę nie równy , mam leżeć i nic nie robić , w czwartek kontrolne USG i czas pokaże . 😞

    Miałam podobne przygody w pierwszej ciąży. Nagle zaczęły się mi krwawienia i to bardzo obfite. Byliśmy na sor i wylądowałam w szpitalu, ale na usg ciągle była żywa ciąża, kiedy ja myślałam, że już pewnie poroniłam.. w szpitalu nie wiedzieli skąd te krwawienia bo nawet na usg tego nie było widać.. Nawet mi nie wierzyli, że to mega obfite krwawienia ze skrzepami dopóki w szpitalu nie wezwałam pielęgniarki do toalety aby jej pokazać te skrzepy na papierze i w toalecie.. Lekarz, on chyba nawet ordynatorem jest, powiedział mi, że to poronienie i żebym wracała do domu, bo tam lepiej przez to przejść niż w szpitalnej sali.. Taki ku**a mądry.. a i jeszcze powiedział, że po invitro często tak się kończy ciąża bo nie jest naturalna. Już nigdy więcej żadnemu lekarzowi nie powiedziałam prawdy. Wiedziała lekarka z kliniki i mój ginekolog prowadzący, który jak mu to opowiedziałam, sam stwierdził że nie ma co mówić o sposobie zapłodnienia.
    Ja sobie to powiązałam, te krwawienia, że to od neoparinu. Bo tak po jakimś czasie zauważyłam, ze wzięłam zastrzyk i krótki czas po wzięciu, zaczynało się. Odstawiłam sama z siebie neoparin i się uspokoiły krwawienia.. Lekarka z kliniki ani potwierdziła ani zaprzeczyła, kazała zrobić jakieś badania wtedy( ale one wyszły okej) i wrócić do neoparinu..

    Trzymam kciuki, aby u Ciebie się wszystko uspokoiło i fasolka była silna 😘

    Honorka lubi tę wiadomość

    ❤️2021👦
    💔2024👼 8tc
    💔2024👼15tc
    💔2025👼cb
    💔2025 transfer nie udany..

    Został ❄️
  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 4 października 2025, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka088 wrote:
    Miałam podobne przygody w pierwszej ciąży. Nagle zaczęły się mi krwawienia i to bardzo obfite. Byliśmy na sor i wylądowałam w szpitalu, ale na usg ciągle była żywa ciąża, kiedy ja myślałam, że już pewnie poroniłam.. w szpitalu nie wiedzieli skąd te krwawienia bo nawet na usg tego nie było widać.. Nawet mi nie wierzyli, że to mega obfite krwawienia ze skrzepami dopóki w szpitalu nie wezwałam pielęgniarki do toalety aby jej pokazać te skrzepy na papierze i w toalecie.. Lekarz, on chyba nawet ordynatorem jest, powiedział mi, że to poronienie i żebym wracała do domu, bo tam lepiej przez to przejść niż w szpitalnej sali.. Taki ku**a mądry.. a i jeszcze powiedział, że po invitro często tak się kończy ciąża bo nie jest naturalna. Już nigdy więcej żadnemu lekarzowi nie powiedziałam prawdy. Wiedziała lekarka z kliniki i mój ginekolog prowadzący, który jak mu to opowiedziałam, sam stwierdził że nie ma co mówić o sposobie zapłodnienia.
    Ja sobie to powiązałam, te krwawienia, że to od neoparinu. Bo tak po jakimś czasie zauważyłam, ze wzięłam zastrzyk i krótki czas po wzięciu, zaczynało się. Odstawiłam sama z siebie neoparin i się uspokoiły krwawienia.. Lekarka z kliniki ani potwierdziła ani zaprzeczyła, kazała zrobić jakieś badania wtedy( ale one wyszły okej) i wrócić do neoparinu..

    Trzymam kciuki, aby u Ciebie się wszystko uspokoiło i fasolka była silna 😘

    Tak , też zauważyłam że jak in vitro to traktują Cię inaczej , pielęgniarki powiedziały że to nie ten czas jeszcze bo to na siłę ciąża , lekarka bez USG stwierdziła że poronienie samoistne z jednej strony jej się nie dziwię bo ja takich krwotoków jak żyję nie miałam i skrzepów aż czułam jak wypadają takie wielkie . Lekarz pokazał mi na USG że mam krwiaki i to dużo , nie mam pojęcia z kont one się wzięły . Dzisiaj już jest lepiej , jeszcze jakieś delikatne plamienia , ale czuję jak by w brzuszku mi się tak lekko zrobiło i więcej miejsc , nie umiem tego opisać taka lekkość .
    Przykre to jest że nadal tyle kobiety przechodzą a niektórzy lekarze traktują nas przedmiotowo , ja wiem że nie mogą każdego głaskać ale odrobina empatii powinna być .
    Rozumiem że ciąża u Ciebie udała się mimo takich przykrych przeżyć. ♥️
    My walczymy , leżymy i dbamy o naszą okruszynkę.

  • Lolka088 Ekspertka
    Postów: 241 78

    Wysłany: 4 października 2025, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, też czułam te skrzepami wylatujące.. okrutne uczucie.. wyszłam z tego szpitala z myślą, że na prawdę wolę poronić w domu niż tam być. Na szczescie dobrze się skończyło, z tej ciąży mam właśnie synka. Też leżałam cały czas, tylko do wc wstawałam.

    ❤️2021👦
    💔2024👼 8tc
    💔2024👼15tc
    💔2025👼cb
    💔2025 transfer nie udany..

    Został ❄️
  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 4 października 2025, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka088 wrote:
    Tak, też czułam te skrzepami wylatujące.. okrutne uczucie.. wyszłam z tego szpitala z myślą, że na prawdę wolę poronić w domu niż tam być. Na szczescie dobrze się skończyło, z tej ciąży mam właśnie synka. Też leżałam cały czas, tylko do wc wstawałam.
    Mam nadzieję że u mnie skończy się podobnie , dziękuję Ci za Twoją historię zawsze to jakiś promyk nadziei ♥️

  • Loraa Autorytet
    Postów: 2323 3183

    Wysłany: 4 października 2025, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki bardzo mi przykro, że przez to przechodzisz 🫂

    Dołujące to jest, że dalej lakarze potrafią powiedzieć kobiecie która tyle przeszła, tyle się starała i walczyła o to dziecko, że ciąża na siłę 😞

    👱‍♀️❤️👨29&38
    Starania o pierwsze 👶🩷🩵
    👱‍♀️
    ❌Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,26)-->(0,14), Stan zapalny endometrium,IO, Allo Mlr 0% ✅MUCHa,ANA,ANA1,AMA,ASMA,Kariotyp, Crossmatch
    🧒
    ❌ Morfologia (2%)✅ Kariotyp, Koncentracja

    💉IVF
    I procedura ❌
    📆05.2025 - 4🥚komórki, 2 MII, 0 ❄️

    II procedura 🙏
    📆08.2025 - 4 🥚komórki, 2MII, 1 zapłodniona, 1❄️ 4AA -> PGT-A ❄️ zdrowy mrozaczek

    III procedura 🙏
    01.2026 - 3 🥚 komórki MII, 2 ❄️ 4AA (niebadeane)

    A ch*j z tym wszystkim!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2025, 04:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ok 7-8tydz ciąży też miałam krwawienie (2x i odstawiłam clexane i od tamtej pory spokój) okazało się, że mam krwiaka większego niż pęcherzyk ciążowy, więc było ryzyko, że krwiak się ,,zerwie” i pociągnie za sobą pęcherzyk - ale tak się nie stało. Obecnie krwiak się tak wchłonął, że już nawet śladu w USG po nim nie ma :)

  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 5 października 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jest koło pęcherzyka duży krwiak , i jeszcze do tego z jednej strony pęcherzyk jest taki nie równy - lekarz mówi że się może zapadać .
    Poziomka 91 co robilas zeby się wchłonęło ?

    Loraa 🫠 . Też nie wiem dlaczego jest takie podejście , może przez to że mają więcej roboty , a wiadomo że niektóre szpitale i sory jeszcze zatrzymały się w latach 90tych a i na wet 80 tych . 🫤

  • Lolka088 Ekspertka
    Postów: 241 78

    Wysłany: 5 października 2025, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, mentalność większości pracowników, szczególnie tych starszych, w szpitalach to masakra. Chociaż nie wrzucam wszystkich do jednego worka, bo są też pracownicy anioły. To jak się niektóre położne mną zajmowały po poronieniach to było wspaniałe. Ale wiecie co i tak najbardziej zapamiętałam? Te chamskie i złe komentarze z pobytów w szpitalu.. Bo one mnie najbardziej w tych złych chwilach ubodły.

    ❤️2021👦
    💔2024👼 8tc
    💔2024👼15tc
    💔2025👼cb
    💔2025 transfer nie udany..

    Został ❄️
  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 5 października 2025, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka088 wrote:
    Dokładnie, mentalność większości pracowników, szczególnie tych starszych, w szpitalach to masakra. Chociaż nie wrzucam wszystkich do jednego worka, bo są też pracownicy anioły. To jak się niektóre położne mną zajmowały po poronieniach to było wspaniałe. Ale wiecie co i tak najbardziej zapamiętałam? Te chamskie i złe komentarze z pobytów w szpitalu.. Bo one mnie najbardziej w tych złych chwilach ubodły.
    To jest bardzo przykre 😕 ja doświadczyłam 3 razy łyżeczkowania to było 15 lat temu , za każde łyżeczkowanie musiałam dawać lekarzowi w łapę i byłam odrazu wypuszczana po narkozie do domu , czułam się jak bym za aborcje płaciła , zero psychologa , wyjaśnień , rozmowy … , więc bardzo dobrze rozumiem o czym piszesz 🥺. Są osoby które mają inne nastawienie ale niestety jest to garstka , a w psychice ślad zostaje na całe życie .
    Obyśmy nie maialy już takich przeżyć .

  • Ninaa Ekspertka
    Postów: 241 110

    Wysłany: 6 października 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    U mnie też jest koło pęcherzyka duży krwiak , i jeszcze do tego z jednej strony pęcherzyk jest taki nie równy - lekarz mówi że się może zapadać .
    Poziomka 91 co robilas zeby się wchłonęło ?

    Loraa 🫠 . Też nie wiem dlaczego jest takie podejście , może przez to że mają więcej roboty , a wiadomo że niektóre szpitale i sory jeszcze zatrzymały się w latach 90tych a i na wet 80 tych . 🫤
    Oby jak najszybciej się wchłonął 🙏

    👩🏼&🧑🏻‍🦱 34l
    AMH 04.25 - 0,07
    2022 naturals 1cs
    IVF I
    07.25 punkcja: 2🥚,2❄️: 4AA,4BB
    09.25 - nieudany transfer 4AA.

    01.26- transfer 4BB
    5dpt⏸️ beta 3,5; 7dpt beta 13,12 ; 10dpt beta 22,5; 12dpt beta 55,5; 14dpt beta 259; 17dpt beta 1728
  • Lolka088 Ekspertka
    Postów: 241 78

    Wysłany: 6 października 2025, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninaa i jak piątkowa wizyta ? Normalnie miałaś? Dużo pacjentek było ? Jaki plan masz, transfer teraz ?

    ❤️2021👦
    💔2024👼 8tc
    💔2024👼15tc
    💔2025👼cb
    💔2025 transfer nie udany..

    Został ❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2025, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    U mnie też jest koło pęcherzyka duży krwiak , i jeszcze do tego z jednej strony pęcherzyk jest taki nie równy - lekarz mówi że się może zapadać .
    Poziomka 91 co robilas zeby się wchłonęło ?

    Loraa 🫠 . Też nie wiem dlaczego jest takie podejście , może przez to że mają więcej roboty , a wiadomo że niektóre szpitale i sory jeszcze zatrzymały się w latach 90tych a i na wet 80 tych . 🫤

    W zasadzie to nic nie robiłam - od tamtej pory nie biorę Clexane. Starałam się bardziej oszczędzać, ale nie tak że całkiem leżenie tylko odpuściłam ćwiczenia i starałam się totalnie nic nie dźwigać i ograniczyć schylanie

  • Moki Przyjaciółka
    Postów: 119 97

    Wysłany: 6 października 2025, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam dzisiaj betę niestety spadła
    W piątek 27306
    A dzisiaj 2366 , wizyta u doktor K w środę ale ona była ustalana przed wynikami bety , napisałam do położnych maila ale nie odpisały jeszcze , podjadę może dzisiaj na USG do lekarki tutaj u mnie , ale pewnie leków ona nie każe odstawić , cykl sztuczny więc jest tego trochę .
    Czy któraś z was może wie jak to wygląda dalej ?

  • Lolka088 Ekspertka
    Postów: 241 78

    Wysłany: 6 października 2025, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podejrzewam, że położne każą sprawdzić betę pojutrze, zrobić może usg i wtedy dadzą decyzję co dalej.

    ❤️2021👦
    💔2024👼 8tc
    💔2024👼15tc
    💔2025👼cb
    💔2025 transfer nie udany..

    Został ❄️
  • Ninaa Ekspertka
    Postów: 241 110

    Wysłany: 6 października 2025, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka088 wrote:
    Ninaa i jak piątkowa wizyta ? Normalnie miałaś? Dużo pacjentek było ? Jaki plan masz, transfer teraz ?
    Miałam normalnie wizytę, było mało osób i nie czekałam praktycznie. Tak jak przeczuwałam nie będę miała w tym miesiącu transferu, miałam 2 pecherzyki więc dostałam ovitrelle na pęknięcie , mieliśmy się starać naturalnie, a od jutra mam brać dodatkowego proga. Chyba na nic nie liczę chociaż jakiś cień szansy jest bo to dopiero druga próba od udrożnienia jajowodu.

    Honorka, Lolka088 lubią tę wiadomość

    👩🏼&🧑🏻‍🦱 34l
    AMH 04.25 - 0,07
    2022 naturals 1cs
    IVF I
    07.25 punkcja: 2🥚,2❄️: 4AA,4BB
    09.25 - nieudany transfer 4AA.

    01.26- transfer 4BB
    5dpt⏸️ beta 3,5; 7dpt beta 13,12 ; 10dpt beta 22,5; 12dpt beta 55,5; 14dpt beta 259; 17dpt beta 1728
  • Ninaa Ekspertka
    Postów: 241 110

    Wysłany: 6 października 2025, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moki wrote:
    Zrobiłam dzisiaj betę niestety spadła
    W piątek 27306
    A dzisiaj 2366 , wizyta u doktor K w środę ale ona była ustalana przed wynikami bety , napisałam do położnych maila ale nie odpisały jeszcze , podjadę może dzisiaj na USG do lekarki tutaj u mnie , ale pewnie leków ona nie każe odstawić , cykl sztuczny więc jest tego trochę .
    Czy któraś z was może wie jak to wygląda dalej ?
    I jak tam? Udało Ci się podjechać na usg? Może podpytaj na forum miesięcznym co w takiej sytuacji, tam jest sporo dziewczyn z przeróżnymi historiami, może któraś coś podpowie. Trzymaj się🫂

    👩🏼&🧑🏻‍🦱 34l
    AMH 04.25 - 0,07
    2022 naturals 1cs
    IVF I
    07.25 punkcja: 2🥚,2❄️: 4AA,4BB
    09.25 - nieudany transfer 4AA.

    01.26- transfer 4BB
    5dpt⏸️ beta 3,5; 7dpt beta 13,12 ; 10dpt beta 22,5; 12dpt beta 55,5; 14dpt beta 259; 17dpt beta 1728
‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ