SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną hiperprolaktynemia czynnościowa
Odpowiedz

hiperprolaktynemia czynnościowa

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 341 48

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara Wysocka wrote:

    Tycie? Też się o nie na początku martwiłam :) teraz po prostu chcę mieć dziecko, z balastem poradzę sobie na siłowni.

    Czyli się tyje czy też to nie wpływa na wagę? Ja też oczywiście poświęcę się dla dziecka, ćwiczę 3 razy w tygodniu i zastanawiam się tylko, czy coś mi zaburzy w organizmie.

    Endometrioza
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
    Mam synka :)
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1010 561

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duphaston nie miał wpływu na moją wagę.

    Przytyłam za to po sterydach, które musiałam łączyć z lekami na symulację owulacji - strasznie wzmagały apetyt i gromadziły wodę. Byłam cały czas opuchnięta.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 11:53

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 341 48

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, super. Dzięki za odpowiedź. Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej. Ja brałam wiele lat temu tabletki anty przez ok. rok. To inne hormony, ale jednak hormony i nie przytyłam po nich wcale. Może i teraz nie będzie źle.
    Tak czy siak... Trzymajmy kciuki za efekty brania tych tabletek, bo co nam po skutkach ubocznych skoro cel nie jest osiągnięty... Jestem dobrej myśli, bo u nas po 3 latach coś się ruszyło i czuję, że działamy.

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    Endometrioza
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
    Mam synka :)
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 341 48

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara Wysocka wrote:
    Duphaston nie miał wpływu na moją wagę.

    Przytyłam za to po sterydach, które musiałam łączyć z lekami na symulację owulacji - strasznie wzmagały apetyt i gromadziły wodę. Byłam cały czas opuchnięta.

    A jak u Ciebie z owulacjami? Robiłaś monitoring i wykazało,że nie masz, tak? Progesteron i Bromergon nic nie pomogły?

    Endometrioza
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
    Mam synka :)
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1010 561

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam monitoringi i miałam, najczęściej z prawego jajnika, nawet wtedy, gdy prolaktynę miałam za wysoką.

    Lekarz zdecydował o stymulacji by podrasować owulację i zwiększyć szansę.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 341 48

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara, a mąż się badał? HSG robiłaś i inne badania? Może coś innego Wam dolega...

    Endometrioza
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
    Mam synka :)
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1010 561

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, mąż się badał - ma bardzo dobre wyniki. HSG robiłam, hormony w różnych fazach cyklu ok, wymazy ok, wirusowe ok, insulinooporność wykluczona, choć wyniki mam na granicy, dlatego trzymam dietę i ruszam się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 22:16

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2017, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak tak czytam wasze historię to czuję, że muszę się uzbroić w cierpliwość i przygotować na dalszą walkę. U nas wszystkie wyniki "na granicy" - i moje i męża. I tak jak to mówi moja gin: trzeba spełnić wiele "waruneczków", które składają się na sukces czyli zajście. Tylko ja mam wrażenie, że jeszcze dużo tych warunków jest do odkrycia :/ bo to "dopiero" 23 cykl starań...


    A wracając do bromergonu to pierwsze 3 dni najgorsze, senność i zamuła, brak apetytu. Potem wróciłam do siebie, ale chyba tylko dlatego, że aplikowałam dopochwowo. Tak mi zalecił poprzedni lekarz. Tłumaczył, że bromergon obniża ciśnienie i stąd takie kiepskie samopoczucie.

  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 341 48

    Wysłany: 30 czerwca 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety... starania uczą cierpliwości... takiej nieziemskiej. Na początku się denerwowałam, ale teraz już mnie nic nie zdziwi. Doszło do tego, że cieszę się, jak mi lekarz znajdzie coś, co muszę leczyć. Endokrynolog mówi badawczym tonem: "Prawdopodobnie nie ma pani owulacji", a ja sobie myślę: "Jest, wreszcie coś wykryli, wreszcie dostanę jakieś leki i może coś się ruszy". Pewnie w innych okolicznościach bym się załamała ;)
    Ja jestem po 4 tabletkach Bromergonu i z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dziś już prawie nie odczuwam skutków, które i tak były niewielkie, w porównaniu z tym co w ulotce napisane. W niedzielę, za tydzień, zaczynam brać Luteinę 3xdziennie pod język.
    Ćwiczę od 2 miesięcy, 3 razy w tygodniu, więc jak tylko zobaczę jakiś nadprogramowy kilogram, to częściej płyty Ewki pójdą w ruch :) :) Myślę pozytywnie. To też mnie cieszy.

    Calypso lubi tę wiadomość

    Endometrioza
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
    Mam synka :)
  • justys05082017 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 30 listopada 2021, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam problem jakiś czas temu po naciśnięciu na pierś pojawiła się ciecz podobna do siary, później zamiast okresu miałam plamienie. W ciąży nie jestem. Co może być przyczyną mlekotoku i plamień zamiast okresu?

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ