Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj w klubie julka...

  • Patrycja201501 Autorytet
    Postów: 1124 307

    Wysłany: 19 maja 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka1825 wrote:
    Tak nie może byc żadnej infekcji żeby z tymi aparatami nie przenieść jej dale.
    Schrzanili bo w wypisie ze szpitala mam że kontrast w macicy a jajowody niedrozne. Poszłam na konsultacje do innego lekarza zobaczył zdjęcie i okazało się że kontrast wylal im się w pochwie a oni to opisali jako macice. Teraz muszę powtarzać hsg
    W takim razie jestem potwornie zdziwiona ze lekarz nic nie mówił a ma opinie naprawdę dobrego specjalisty... jestem tak przerażona myślą o tym hsg ze szok. Ile bym dała zeby teraz coś urosło, żeby się udało...
    Julka1825 a jak z bolm? Faktycznie jest tak zle?

    Nadzieja umiera ostatnia❤️
  • Julka1825 Przyjaciółka
    Postów: 120 36

    Wysłany: 19 maja 2018, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ból to wypadkowa indywidualnego progu bólu i umiejętności lekarza. .. ja krzyczalam i zwijalam się z bólu. Ale nie w trakcie badania tylko jak mi zakładali same przyrządy. Jest duże prawdopodobieństwo że skoro schrzanili badanie to nie za bardzo umieli je wykonać i dlatego tak bolało.
    Z drugiej strony ja do tego podchodzę tak : ból w trakcie porodu naturalnego czy po cesarce tez jest ogromny. .. to tego nie zniesiemy? Przecież to wszystko dla upragnionego dziecka a dużo dziewczyn w pierwszych cyklach po hsg zachodzi w ciążę. Gdyby było bardzo tragicznie to drugi raz bym się na to nie decydowała a za ponad tydzień jadę na 2 hsg. Jak bardzo boisz się bólu to z tego co kojarzę to Sono Hsg jest w znieczuleniu ale chyba tylko prywatnie

    Patrycja201501 lubi tę wiadomość

    Starania od 11.2016

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    AMH 4,1
    Jeden jajowód niedrożny
    Usunięta torbiel
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tez bolało przy zakladaniu tego sprzetu...bol porównywalny do porodowego u mnie..
    Ale mi tez to badanie nie wyszło, na ogól zakladwnie tego nie boli, a podanie kontrastu porownywalbe do bó[email protected]

    Patrycja201501 lubi tę wiadomość

  • Patrycja201501 Autorytet
    Postów: 1124 307

    Wysłany: 20 maja 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W srode mam monitoring wiec zapytam co i jak,ale tak sie boje... dzis 2 dzien po odtswieniu clo a ja zadnych objawow, znow bedzie lipa, jestem zalamana:(

    Nadzieja umiera ostatnia❤️
  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 173 30

    Wysłany: 22 maja 2018, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Lekarz chce mi zrobić HSG, bo podobno bardziej wiarygodne od SONDOHSG. ale w HSG podawany jest kontrast jodu, a ja mam poważne problemy z tarczycą, poza tym przez promieniowanie RTG nie można strać się w cyklu, w którym wykonywane jest badanie. Gdzie w przypadku SONDO HSG nie ma takie problemu.
    Co polecacie?

  • Patrycja201501 Autorytet
    Postów: 1124 307

    Wysłany: 22 maja 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna1983! wrote:
    Hej dziewczyny.
    Lekarz chce mi zrobić HSG, bo podobno bardziej wiarygodne od SONDOHSG. ale w HSG podawany jest kontrast jodu, a ja mam poważne problemy z tarczycą, poza tym przez promieniowanie RTG nie można strać się w cyklu, w którym wykonywane jest badanie. Gdzie w przypadku SONDO HSG nie ma takie problemu.
    Co polecacie?

    Też słyszałam o tym że hsg bardziej wiarygodne, a może poprostu lepiej widać niewiem. Z tego co się orientuję przeciwskazaniem do kontrastu są słabe nerki, ale jak to odnosi się do tarczycy niewiem. Musiałabyś spytać lekarza.
    Sama wybrałabym na Twoim miejscu to co lekarz poleca, ale decyzja należy do Ciebie;)

    Anna1983! lubi tę wiadomość

    Nadzieja umiera ostatnia❤️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3388 2303

    Wysłany: 22 maja 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna1983 niestety Ci nie doradzę co lepsze,bo nie wiem. Ale ja miałam zwykle hsg z rtg i lekarz po badaniu kazał mi od razu się starać. Pytałam o promieniowanie, mówił że owszem promieniowanie jest groźnie jeżeli dojdzie już do zapłodnienia, przed zapłodnieniem promieniowanie nie ma wpływu na pecherzyki, późniejsze zapłodnienie i ciąże.

    Edit
    Teraz mi się przypomniało że ja miałam 2 kontrasty do wyboru w razie alergii na jod.
    Nie wiem czy w Polsce tak jest, ale może też się wybór ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 13:30

    Anna1983! lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 173 30

    Wysłany: 22 maja 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz wprost obiecywał, ze nie będzie HSG bolało, bo już się nie używa do badania aparatu schultzego (metalowego) a głownie jego założenie sprawiało ból.
    Powiedział również , że kilkakrotnie zdazało mu się, że po SHSG musiał robić zwykłe HSG bo płyn wylał się do macicy, ale nie widział czy przeszedł przez oba jajowody. SHSG można stosować, gdy kobieta ma tylko jeden jajowód.

    Krucze, jakoś mnie nie przekonuje.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 14:14

  • Evli Autorytet
    Postów: 3388 2303

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam zwykle hsg z rtg i nie bolało, czułam tylko jak wprowadzano mi kontrast takie lekkie rozpychanie w podbrzuszu.
    Po zabiegu zero jakichkolwiek krwawień. Mi się wydaje że dużo zależy od lekarza, czy boli czy nie, jeśli lekarz umie dobrze wykonać swoją prace to jest to całkiem bezbolesne. Pisze to tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia gdzie jajowody miałam drożne, przy niedrożnych może jest inaczej ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 15:20

    Anna1983! lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna - to czy możesz próbować w cyklu z HSG zależy tylko od tego jak blisko HSG jest owulacji. U mnie było dość daleko i próbowaliśmy (skutecznie). Tuż przed samym HSG lekarz powinien zrobić USG ginekologiczne i sprawdzić jak tam stan jajeczek. Jeśli będziesz kilka dni przed owulacją, to trzeba się starać.
    Mnie bolało i zakładanie sprzętu i samo badanie, ale to trwa chwilę, a naprawdę warto wiedzieć na 100% czy to nie drożność jest problemem.

    Anna1983! lubi tę wiadomość


    age.png
  • szaszka Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 24 maja 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam to badanie dzisiaj i miło tego wspominać nie będę. Było bardzo bolesne i bez znieczulenia. Oba jajowody przepuściły w ostateczności kontrast ale pod dużym ciśnieniem stąd ten ból.Najważniejsze, że się udało i teraz jest szansa. Pani doktor kazała próbować jeszcze w tym cyklu. Drugi raz bez znieczulenia nie podjęłabym się tego.

    szaszka
  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 173 30

    Wysłany: 24 maja 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szaszka wrote:
    Ja miałam to badanie dzisiaj i miło tego wspominać nie będę. Było bardzo bolesne i bez znieczulenia. Oba jajowody przepuściły w ostateczności kontrast ale pod dużym ciśnieniem stąd ten ból.Najważniejsze, że się udało i teraz jest szansa. Pani doktor kazała próbować jeszcze w tym cyklu. Drugi raz bez znieczulenia nie podjęłabym się tego.

    szaszka miałaś sono HSG czy HSG? Na NFZ czy prywatnie?

  • liliputkowo90 Autorytet
    Postów: 673 737

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam sono hsg 22 maja 12d.c w Invimed dostałam zastrzyk p.bolowy nawet nie poczułam kontrastu, jedyny ból to ten zastrzyk w tyłek :) na takie badania tylko prywatnie. Super podejscie, bardzo fajne dziewczyny które prowadziły mnie za ręke przez całe badanie, bo po przeczytaniu mnóstwa bzdur w internecie stresik był, ale pomogły mi przez to przejsc.

    Anna1983! lubi tę wiadomość

    5 lat starań. 4IUI, 4IVF.
    ❤2.02.2021
  • szaszka Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 25 maja 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania to było sono HSG na NFZ

    Anna1983! lubi tę wiadomość

    szaszka
  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 30 maja 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy to prawda, że bo Hsg można szybciej zajść w ciąże? Którejś się udało?

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2018, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem świeżo po HSG ehh zobaczymy czy się uda bo wszystko drożne :)

  • Anna1983! Przyjaciółka
    Postów: 173 30

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jadę 12 czerwca na kwalifikację do HSG. Z jednej strony mam straszne obawy, a z drugiej chcę już być po wszystkim.

  • Paulik Znajoma
    Postów: 28 5

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 05:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej może ktoś się znajdzie kto miał hsg i okazało się że jeden jajowód jest drożny a drugi nie i udało się zajsc w ciążę? W grudniu w zeszłym roku miałam laparoskopię ciąży pozamacicznej w lewym jajwodzie i jajwod zostawili a dziś miałam badanie hsg no i prawy drożny a lewy ten operowany niedrozny :( i teraz wizytę mam za dwa tygodnie i ciekawa jestem co teraz ze mną będzie...czy może któraś miała podobną sytuację?jak wygląda dalsze staranie o dziecko? Pani doktor miała problem z założeniem sprzętu i że trzy razy próbowała kontrast wpuścić dopiero za 4 razem się jej udało...dziwne trochę bo dziewczyny piszą że czują ogromny ból jak mają niedrożny jajowód a mnie nie bolało.

    Paulik
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Podczytyłam kilka stron przed HSG, teraz jestem już po :) Może komuś się przyda :)

    Miałam robione zwykłe HSG ze zdjęciami RTG w szpitalu (nie klinice niepłodności). Robione przez mojego lekarza, więc jakos tak troche pewniej się czułam, ale zdenerwowanie i strach było ogromne. Naczytałam się, że bardzo wiele dziewczyn bardzo boli, że bardziej niż okres. Byłam przygotowana na najgorsze :P Mnie bolało tylko trochę, ale może to przez to, że mam bardzo bolesne miesiączki, więc jestem do takiego bólu "przyzwyczajona". Ból faktycznie "miesiączkowy", trwający chwile. Zakładanie cewnika trochę nieprzyjemne, chwilowe ukłucie jak już było wszystko w środku, ale potem nie było go czuć, a musiałam sama przejść z sali do sali. Kontras miałam podawany 3-krotnie. Dwa pierwsze praktycznie bezbolesne, przy trzecim miałam taki mocny skurcz jak podczas @. Możliwe, że faktycznie wtedy przepchały się jakieś "śmieci". Więc oba jajniki u mnie drożne. Dostałam zdjęcia i nawet nie wiedziałam, że jajniki są aż tak długie i poskręcane, ale kontrast przeszedł przez wszystko. Po badaniu plamiłam dwa dni, właściwie to był śluz z nitkami krwi, ale było tego niewiele. ginekolog kazał odpuścić ten cykl, bo miałam HSG w 12dc, więc czekam aktualnie na @, a od przyszłego cyklu działamy. Za jakieś 1,5 miesiąca powiem Wam czy było warto :P

    Paulik jesli moge odpowiedzieć, na wątkach na pewno były dziewczyny z jednym drożnym jajowodem. Czekały na owu z "dobrej strony". Wiem, że niektórym się udało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2018, 13:58

    Paulik lubi tę wiadomość

    *50 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 :(
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
‹‹ 158 159 160 161 162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego