Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Ja zaraz zwariuję. Do wczoraj czułam pobolewanie, dziś zupełnie nic. 5dpt. Zaczynam świrowac ze juz po wszystkim. Lepiej zeby właśnie od dziś cos sie działo a nie na odwrót :( coś czuję ze ten trudny transfer niestety spowodował skurcze na samym początku i jest po wszystkim :(
    Jak się czujesz
    Dzisiaj jest 7 dot i cały czas mam bóle jak na @ i piersi bóle ale to przez leki też się martwię ale z innych przyczyn
    Myślę że bendzie dobrze nie ma reguły
    Trzymam kciuki za Ciebie

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    Kurcze pisze A nie widać co pisze .

    Ewcia ja mialam krotki ..dzis mam wolne i mam lenia


    A czym dokładnie różni się krótki od długiego?? jeśli byś mogła opisac:)
    i od czego zależy na który lekarz skieruje???

    zazdroszczę, że masz wolne i dziwię się, że nie śpisz już:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • mia4444 Autorytet
    Postów: 1113 949

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia91o wrote:
    A czym dokładnie różni się krótki od długiego?? jeśli byś mogła opisac:)
    i od czego zależy na który lekarz skieruje???

    zazdroszczę, że masz wolne i dziwię się, że nie śpisz już:)
    Ewcia krotki masz krótką symulację czyli z od 3 dnia cyklu do 13 mniej więcej i punkcjia. A długi to masz inne leki i dłużej bierzesz. Chyba od wyników badań. A Ty jaki masz ? Oj kochana leżę w łóżeczku i odpoczywam

    74diwn15bdy1nj9o.png ❤❤❤.
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    Ewcia krotki masz krótką symulację czyli z od 3 dnia cyklu do 13 mniej więcej i punkcjia. A długi to masz inne leki i dłużej bierzesz. Chyba od wyników badań. A Ty jaki masz ? Oj kochana leżę w łóżeczku i odpoczywam


    wydawało mi się, że będę miała długi bo od 2 dnia cyklu mam brać leki antykoncepcyjne
    ale jeszcze nie wiem bo w sumie decyzję mamy podjąć jakoś w marcu:)
    jak wchodzę do kliniki to zawsze się stresuję co lekarz powie:) chociaż chyba gdzieś w głowie wiem, że tylko in vitro zostało i oswoiłam się z tą myślą...

    A lekarz prowadzący po decyzji o in vitro tłumaczył wszystko? jak przebiega cały proces? czy wtedy to już zadanie koordynatora?

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    cześc dziewczyny jestem po wizycie termin mam na 13 września :)
    Spokojnej i nudnej ciąży życzę :)

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    Myślałam o Tobie cały dzień.. niestety jak już sama juz wiem mrożenie komórek jest dość kosztowne i ryzykowne. Dopiero wczorajsza rozmowa z embriologiem otworzyła mi oczy na pewne kwestie.. U nas na szczęście lekarz zgodził się na rozmrozenie wszystkich 11 komórek jak bym miała rozmrazac i zapładniac 6 pewnie od razu podeszlabym do pełnej stymulacji.
    Jeśli chodzi o hiperstymulacje moje amh jest w normie a i tak jej doświadczyłam.. Więc moim zdaniem jest to loteria.. żadnych reguł. Pytałam też ostatnio lekarza o krótki protokół ale mówił że dłuższy ma lepsze statystyki.. decyzję i tak musisz podjąć sama. Ja co prawda mam uraz do stymulacji Ale jak będzie trzeba przeżyje to raz jeszcze..

    A ile mieliście zarodków po krótkim protokole?


    Kate jakim cudem udało ci się namówić lekarza na zapołodniene wszystkich komórek?? Chętnie to wykorzystam. Tez byśmy chceli zapłodnić wszystkie, żeby mieć większy wybór zarodków.
    Po tym co napisała Agika88 od wczoraj mam takiego stresa ze hej.Za miesiąc mielśmy zacząć. Zostało nam 10 oocytów do zapłodnienia, ale widzę, że istnieje ryzyko ,że się nie rozmrożą. Kurcze, jeżeli coś takiego nam się trafi, to już koniec :(. NIe stać nas na kolejną procedurą a o dofinansowaniu nie mamy co marzyć.

    Agika88 bardzo mi przykro , że tobie coś takiego się przytrafiło.

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • mia4444 Autorytet
    Postów: 1113 949

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia91o wrote:
    wydawało mi się, że będę miała długi bo od 2 dnia cyklu mam brać leki antykoncepcyjne
    ale jeszcze nie wiem bo w sumie decyzję mamy podjąć jakoś w marcu:)
    jak wchodzę do kliniki to zawsze się stresuję co lekarz powie:) chociaż chyba gdzieś w głowie wiem, że tylko in vitro zostało i oswoiłam się z tą myślą...

    A lekarz prowadzący po decyzji o in vitro tłumaczył wszystko? jak przebiega cały proces? czy wtedy to już zadanie koordynatora?[/QUOTE

    U nas to bardzo szybko poszło ,lekarz prowadzący tłumaczy po kolei na każdej wizycie. Tak masz dłuższy ja nie brałam tabletek tylko odrazu stymulacje.
    A koordynator ? Ja nie miałam. Mój lekarz prowadzący odpowiada na zadawane pytania. A wy macie koordynatora? I dlaczego invitro ? Słabe nasienie męża czy inny problem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 08:56

    74diwn15bdy1nj9o.png ❤❤❤.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka_88 wrote:
    Kate jakim cudem udało ci się namówić lekarza na zapołodniene wszystkich komórek?? Chętnie to wykorzystam. Tez byśmy chceli zapłodnić wszystkie, żeby mieć większy wybór zarodków.
    Po tym co napisała Agika88 od wczoraj mam takiego stresa ze hej.Za miesiąc mielśmy zacząć. Zostało nam 10 oocytów do zapłodnienia, ale widzę, że istnieje ryzyko ,że się nie rozmrożą. Kurcze, jeżeli coś takiego nam się trafi, to już koniec :(. NIe stać nas na kolejną procedurą a o dofinansowaniu nie mamy co marzyć.

    Agika88 bardzo mi przykro , że tobie coś takiego się przytrafiło.


    Wiem co czujesz.. Ja nie spałam 5 nocy w oczekiwaniu na jakiekolwiek informacje (teraz też nie śpię w oczekiwaniu na jutrzejszą bete i strach przed ewentualna kolejną procedura) U nas to dobra wola lekarza a właściwie jego doświadczenie przy in vitro z krio.. aż 4 komórki w ogóle się nie odmroziły, jeśli miałabym zapladniać 6 to na 100% od razu podeszlabym do nowej procedury.. ta z mrozonych komórek wyszła nas drożej niż podstawowa stymulacja i pick up. Statystyki mówią że 80% komórek powinno się rozmrozić ale niestety było inaczej. U Agiki nie odmroziła się żadna. Mało jest na forum dziewczyn które podchodzą z mrożonek więc ciężko gdybać co będzie.. podagaj jeszcze z lekarzem..jakie są jego doświadczenia. Mi embriolog powiedziała że warto mrozic i zapladniać ale większe ilości.. a Wy kiedy startujecie?

  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    U nas to bardzo szybko poszło ,lekarz prowadzący tłumaczy po kolei na każdej wizycie. Tak masz dłuższy ja nie brałam tabletek tylko odrazu stymulacje.
    A koordynator ? Ja nie miałam. Mój lekarz prowadzący odpowiada na zadawane pytania. A wy macie koordynatora? I dlaczego invitro ? Słabe nasienie męża czy inny problem.[/QUOTE]

    Gdzieś wyczytałam na stronie invimed, że przy in vitro jest opieka koordynatora...:)
    Ja mam PCOS a mąż złą morfologie- 0% w 1 kategorii, a w 2 kategorii między 1%-2%
    i lekarz twierdzi , że to największy problem:/ bo plemniki wzrosły do 50 mln.:)

    od kiedy do invimedu chodzicie?

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna napisała:
    cześc dziewczyny jestem po wizycie termin mam na 13 września :)


    Informuj Nas o postępach:) płeć, jak samopoczucie, itp:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    Super! Jutro mi nie pasuje, dlatego w sobotę zrobię 7dpt :)


    DAJ ZNAĆ po testowaniu:)
    Ciekawa jestem czy się udało..
    oczywiście życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki:)

    Bajka_88 lubi tę wiadomość

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    Wiem co czujesz.. Ja nie spałam 5 nocy w oczekiwaniu na jakiekolwiek informacje (teraz też nie śpię w oczekiwaniu na jutrzejszą bete i strach przed ewentualna kolejną procedura) U nas to dobra wola lekarza a właściwie jego doświadczenie przy in vitro z krio.. aż 4 komórki w ogóle się nie odmroziły, jeśli miałabym zapladniać 6 to na 100% od razu podeszlabym do nowej procedury.. ta z mrozonych komórek wyszła nas drożej niż podstawowa stymulacja i pick up. Statystyki mówią że 80% komórek powinno się rozmrozić ale niestety było inaczej. U Agiki nie odmroziła się żadna. Mało jest na forum dziewczyn które podchodzą z mrożonek więc ciężko gdybać co będzie.. podagaj jeszcze z lekarzem..jakie są jego doświadczenia. Mi embriolog powiedziała że warto mrozic i zapladniać ale większe ilości.. a Wy kiedy startujecie?

    A mogę wiedzić, jeżeli to nie tajemnica ile zapłaciliście za rozmrożenie, zapłodnieni plus transfer.
    My startujemy w następnym cyklu. Tam mniej wiecej za 4 tygodnie.
    Kurczę, znowu trację wiarę , że się uda :(. Już nie chce mi się robić tych 200 km w jedną stronę. Chyba jestem już tym wszystkim zmęczona.

    bazylkove trzymam kciuki za pozytywną betę i piękny przyrost.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 09:45

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki! już się denerwuje...

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka_88 wrote:
    A mogę wiedzić, jeżeli to nie tajemnica ile zapłaciliście za rozmrożenie, zapłodnieni plus transfer.
    My startujemy w następnym cyklu. Tam mniej wiecej za 4 tygodnie.
    Kurczę, znowu trację wiarę , że się uda :(. Już nie chce mi się robić tych 200 km w jedną stronę. Chyba jestem już tym wszystkim zmęczona.

    bazylkove trzymam kciuki za pozytywną betę i piękny przyrost.


    Za icsi z krio 13 tysięcy mieliśmy dodatkowe podłoże do hodowli zarodków które miało pomóc,AH i glue. Oczywiście nie licząc wizyty w aptece a pierwsza z nich 1300 zł bo jestem m.in na lutinusie.. też już nie mam siły. Każda wizyta w klinice to dla mnie ogromny stres..

    To podłoże to było embrioGEN jestem po poronieniu dlatego było to zalecane..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 09:58

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    dzieki! już się denerwuje...


    A ja jestem pewna że będzie dobrze:)

    Ewcia91o lubi tę wiadomość

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    A ja jestem pewna że będzie dobrze:)

    Ja już nic nie czuje... tak bym chciała żeby wyszło, to nasze ostatnie mrozaczki.

    Ty też jutro betujesz?

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    A ja jestem pewna że będzie dobrze:)


    wiem, że stres i czekanie jest ciężkie ale trzeba być dobrej myśli do końca:)
    tak jak KATE napisała będzie dobrze!!! MUSI BYC:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    Ja już nic nie czuje... tak bym chciała żeby wyszło, to nasze ostatnie mrozaczki.

    Ty też jutro betujesz?


    I tak jesteś cierpliwa :P ja już bym była po teście:P tak jutro testuje 3dpt. Szczególnie ważny jest dla mnie progesteron bo przy ostatnim transferze był poniżej normy.

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    I tak jesteś cierpliwa :P ja już bym była po teście:P tak jutro testuje 3dpt. Szczególnie ważny jest dla mnie progesteron bo przy ostatnim transferze był poniżej normy.

    W takim razie kciuki za nas obie jutro :)

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 241 126

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate_______ wrote:
    I tak jesteś cierpliwa :P ja już bym była po teście:P tak jutro testuje 3dpt. Szczególnie ważny jest dla mnie progesteron bo przy ostatnim transferze był poniżej normy.


    To czekamy na informacje od CIEBIE i BAZYLKOVE:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego