Forum Starając się z pomocą medyczną IN-VITRO - LIPIEC 2019
Odpowiedz

IN-VITRO - LIPIEC 2019

Oceń ten wątek:
  • Olalasz Autorytet
    Postów: 1073 1156

    Wysłany: 11 lipca 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    Uff maluszki/maluszek dają radę, mamy betę 945 w 14 dpt także wzrosła już konkretnie. Można na chwilę odetchnąć :) :) już chyba nie będę badać, czekam na USG, za dużo nerwów!
    Wspaniała wiadomość! Ja zrobię jutro i tez odpuszczam do USG. A kiedy masz USG?

    iriiska lubi tę wiadomość

    ex2bl6d8upih96ql.png

    31.01-1 IUI 🙁
    25.02- 2IUI🙁
    06.05- początek przygotowań do IVF
    19.06 punkcja: 11 oocytów, 7 dojrzałych, 7 zarodków
    22.06 transfer dwóch 3-dniowych zarodków (8A/B i 10A),
    1 ❄️
  • Olalasz Autorytet
    Postów: 1073 1156

    Wysłany: 11 lipca 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Niestety u mnie nie będzie do 3 razy sztuka, beta 9dpt < 0,1 :(
    Jednak na podstawie tych 3 transferów chciałam się z Wami podzielić moimi przemyśleniami. Podkreślam, że to moje subiektywne odczucia i dotyczą mnie, bo jak wiadomo każda z nas jest inna.
    Nie ma znaczenia czy crio jest na cyklu naturalnym czy sztucznym i tak beta ruszyła tylko po świeżym transferze.
    Nie ma znaczenia czy po transferze odpoczywałam na L4 3 dni czy tydzień, bo po świeżym (robiony w czwartek) poszłam do pracy w poniedziałek i ruszyło, a po obu crio L4 przez ponad tydzień i nic.
    Nie ma znaczenia dieta, bo po przy pierwszym crio jadłam dużo białka i warzyw, a przy drugim wcinałam ananasa i w ogóle dużo owoców i nic z tego, a po świeżym jadłam i piłam co chciałam i wtedy ruszyło.
    Ponad to sikańce nie kłamią, jeśli w 7-9dpt nie wychodzą, to beta jest negatywna (po świeżym w 7dpt przy becie 18 już mi wyszedł cień).
    Podsumowując u mnie znaczenie miała chyba tylko klasa zarodków. Za pierwszym razem podane 2x 5.1.1 i tylko one dały radę się implantować choć na chwilę, wszystkie pozostałe nawet nie ruszyły. Został mi jeszcze jeden 3.3.2 zamrożony w 6 dobie i się zastanawiam czy jest w ogóle sens go podawać. Mam chwilowy kryzys wiary w to wszystko i zajebiste zmęczenie materiału. W poniedziałek wizyta u gina i zobaczymy co powie. A póki co wyłączam się na cały weekend. Jedziemy z mężem do Ustki na festiwal jutro i zamierzam się dobrze bawić. Miłego weekendu również dla Was!
    Kochana, bardzo, bardzo mi przykro :(
    Mnie akurat sikance pokazały biel i w 9 dpt i w 11 dpt, ale to pewnie rzadkie przypadki. Trzymaj się ciepło!

    kahanka lubi tę wiadomość

    ex2bl6d8upih96ql.png

    31.01-1 IUI 🙁
    25.02- 2IUI🙁
    06.05- początek przygotowań do IVF
    19.06 punkcja: 11 oocytów, 7 dojrzałych, 7 zarodków
    22.06 transfer dwóch 3-dniowych zarodków (8A/B i 10A),
    1 ❄️
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8088

    Wysłany: 11 lipca 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    14 dzień po, mam dziś wizytę ale pewnie jeszcze nic nie będzie widac. Będę się umawiać na kolejną ;)

    Może jednak coś będzie widać ;)

    iriiska lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8088

    Wysłany: 11 lipca 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Cieszę się już od dnia transferu :D cieszę się ,że po tak długim czasie mogłam odebrać naszego ostatniego mrozaka z zimowiska :) przez ten cały czas myślałam o nim a w dniu transferu wreszcie mogliśmy być razem :) czy by się udało czy nie, to i tak już wtedy w moim sercu pojawiło się szczęście i radość :)

    Super podejście! :) ja mam teraz podobnie :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8088

    Wysłany: 11 lipca 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Niestety u mnie nie będzie do 3 razy sztuka, beta 9dpt < 0,1 :(
    Jednak na podstawie tych 3 transferów chciałam się z Wami podzielić moimi przemyśleniami. Podkreślam, że to moje subiektywne odczucia i dotyczą mnie, bo jak wiadomo każda z nas jest inna.
    Nie ma znaczenia czy crio jest na cyklu naturalnym czy sztucznym i tak beta ruszyła tylko po świeżym transferze.
    Nie ma znaczenia czy po transferze odpoczywałam na L4 3 dni czy tydzień, bo po świeżym (robiony w czwartek) poszłam do pracy w poniedziałek i ruszyło, a po obu crio L4 przez ponad tydzień i nic.
    Nie ma znaczenia dieta, bo po przy pierwszym crio jadłam dużo białka i warzyw, a przy drugim wcinałam ananasa i w ogóle dużo owoców i nic z tego, a po świeżym jadłam i piłam co chciałam i wtedy ruszyło.
    Ponad to sikańce nie kłamią, jeśli w 7-9dpt nie wychodzą, to beta jest negatywna (po świeżym w 7dpt przy becie 18 już mi wyszedł cień).
    Podsumowując u mnie znaczenie miała chyba tylko klasa zarodków. Za pierwszym razem podane 2x 5.1.1 i tylko one dały radę się implantować choć na chwilę, wszystkie pozostałe nawet nie ruszyły. Został mi jeszcze jeden 3.3.2 zamrożony w 6 dobie i się zastanawiam czy jest w ogóle sens go podawać. Mam chwilowy kryzys wiary w to wszystko i zajebiste zmęczenie materiału. W poniedziałek wizyta u gina i zobaczymy co powie. A póki co wyłączam się na cały weekend. Jedziemy z mężem do Ustki na festiwal jutro i zamierzam się dobrze bawić. Miłego weekendu również dla Was!

    Przykro mi kochana :( wierzyłam do ostatniej chwili. Ja myśle ze warto wrócić po ostatniego kropka. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo co zaskoczy, tyle jest rzeczy które musza się zgrać, zeby się udało ze ciężko właśnie zawyrokować co pomoże a co nie. Śle dużo ciepłych myśli i uścisków! Zrelaksujcie się z mężem, dajcie odpocząć przede wszystkim głowie! I trzymajcie się ciepło 😘

    kahanka lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8088

    Wysłany: 11 lipca 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    REE89 wrote:
    Dzwonili do mnie dzisiaj z kliniki i mamy 3 blastki dobrej jakości plus 6 komórek zamrożone..

    No to super! :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14352 19476

    Wysłany: 11 lipca 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sofia2019 wrote:
    Morwa, gratuluję drugiej kreseczki wiem, że jeszcze wcześnie Ale nadzieję daję:)
    Powiedz, skąd bierzesz tyle optymizmu i wiary w kropki? Chciałabym mieć chociaż połowę tego optymizmu co Ty! :)
    A tak w ogóle to miałaś jakieś przeczucia? Bóle? Coś po czym wiedziałaś że się udało czy nic z tych rzeczy?
    Ja po 1 transferze bóle na drugi dzień I nie udało się. Teraz bez boli i też się martwię... I tak źle I tak niedobrze :))
    Mogłam się wyluzować głównie dlatego ,że już raz się udało i mamy córkę. To chyba jedyny złoty środek jaki teraz zadziałał. To był strzał w 10, bo wszystko inne zmieniłam stety , niestety na gorsze. Zredukowałam suplie do jednej tabletki, moje jelita i tarczyca podejrzewam ,że są w gorszym stanie niż przy pierwszym podejściu. Nie jestem na diecie a powinnam. Jestem starsza o 2 lata, na pewno nie zdrowsza i na 100% grubsza. Ten zarodek co mi teraz podali jest teoretycznie najgorszy z wszystkich trzech, które mieliśmy. Za pierwszym razem miałam podane dwie blastki najwyższych klas, z których jedna się przyjęła i z nami została. Miałam też podany klej , którego teraz mi nie dali bo moja lekarka pomieszała a później było już za późno. Od początku czułam, że coś tam w brzuchu się dzieje, ale tutaj to mogła działać równie dobrze autosugestia i tak na 99,9% było . Bo w ciąży nie czuję się wcale ;)
    Także podsumowując mój przypadek, stres to zło wcielone. Brak stresu to połowa sukcesu. Ciężko włączyć na luz i uwierzyć w sukces, wiem, bo wiem jak było i ciężko za pierwszym razem... ale warto spróbować. Wcześniej takie ciągłe analizowanie , szukanie informacji , robienie masy badań powodowało u mnie ogromny stres...ale dało mi to tyle ,że jestem już zdiagnozowana, a to także daje dodatkowy luz.

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14352 19476

    Wysłany: 11 lipca 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    REE89 wrote:
    Dzwonili do mnie dzisiaj z kliniki i mamy 3 blastki dobrej jakości plus 6 komórek zamrożone..
    Ekstra :) też mieliśmy mrożone 3 blastki i też odwołany świeży transfer. Bo jak dobrze pamiętam Ty miałaś odwołany, tak? :) dla mnie criotransfery były tymi szczęśliwymi. Życzę Ci aby u Ciebie też crio były szczęśliwe :)

  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8088

    Wysłany: 11 lipca 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Mogłam się wyluzować głównie dlatego ,że już raz się udało i mamy córkę. To chyba jedyny złoty środek jaki teraz zadziałał. To był strzał w 10, bo wszystko inne zmieniłam stety , niestety na gorsze. Zredukowałam suplie do jednej tabletki, moje jelita i tarczyca podejrzewam ,że są w gorszym stanie niż przy pierwszym podejściu. Nie jestem na diecie a powinnam. Jestem starsza o 2 lata, na pewno nie zdrowsza i na 100% grubsza. Ten zarodek co mi teraz podali jest teoretycznie najgorszy z wszystkich trzech, które mieliśmy. Za pierwszym razem miałam podane dwie blastki najwyższych klas, z których jedna się przyjęła i z nami została. Miałam też podany klej , którego teraz mi nie dali bo moja lekarka pomieszała a później było już za późno. Od początku czułam, że coś tam w brzuchu się dzieje, ale tutaj to mogła działać równie dobrze autosugestia i tak na 99,9% było . Bo w ciąży nie czuję się wcale ;)
    Także podsumowując mój przypadek, stres to zło wcielone. Brak stresu to połowa sukcesu. Ciężko włączyć na luz i uwierzyć w sukces, wiem, bo wiem jak było i ciężko za pierwszym razem... ale warto spróbować. Wcześniej takie ciągłe analizowanie , szukanie informacji , robienie masy badań powodowało u mnie ogromny stres...ale dało mi to tyle ,że jestem już zdiagnozowana, a to także daje dodatkowy luz.

    U mnie dziś 2 dpt i od wczoraj wieczór zaczęłam czuć ze coś się w środku dzieje i tez się zastanawiam czy sobie coś nie wmawiam 😂

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Sofia2019 Autorytet
    Postów: 1016 451

    Wysłany: 11 lipca 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Mogłam się wyluzować głównie dlatego ,że już raz się udało i mamy córkę. To chyba jedyny złoty środek jaki teraz zadziałał. To był strzał w 10, bo wszystko inne zmieniłam stety , niestety na gorsze. Zredukowałam suplie do jednej tabletki, moje jelita i tarczyca podejrzewam ,że są w gorszym stanie niż przy pierwszym podejściu. Nie jestem na diecie a powinnam. Jestem starsza o 2 lata, na pewno nie zdrowsza i na 100% grubsza. Ten zarodek co mi teraz podali jest teoretycznie najgorszy z wszystkich trzech, które mieliśmy. Za pierwszym razem miałam podane dwie blastki najwyższych klas, z których jedna się przyjęła i z nami została. Miałam też podany klej , którego teraz mi nie dali bo moja lekarka pomieszała a później było już za późno. Od początku czułam, że coś tam w brzuchu się dzieje, ale tutaj to mogła działać równie dobrze autosugestia i tak na 99,9% było . Bo w ciąży nie czuję się wcale ;)
    Także podsumowując mój przypadek, stres to zło wcielone. Brak stresu to połowa sukcesu. Ciężko włączyć na luz i uwierzyć w sukces, wiem, bo wiem jak było i ciężko za pierwszym razem... ale warto spróbować. Wcześniej takie ciągłe analizowanie , szukanie informacji , robienie masy badań powodowało u mnie ogromny stres...ale dało mi to tyle ,że jestem już zdiagnozowana, a to także daje dodatkowy luz.

    Dziękuję za wyczerpujące informacje :)
    Luz wskazany tylko nie zawsze łatwo to włączyć :)
    Będę próbować jakoś to przetrwać :))

    Starania 4 lata
    PAI homozygota
    07.2019 bhcg 750 cb
    01.2020 bhcg 550 cb
    Kir aa, nk 30%, il 10 za nisko, il2 za wysoko.
    Histeroskopia: mikropolipy brak stanu zapalnego
    Maz nasienie ok
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14352 19476

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny . Mogę wam się przyznać bo odebrałam właśnie wyniki progesteronu z 4dpt . Uwaga zrobiłam też wtedy betę. Jak zwykle dla jaj bo ostatnio przy dwóch blastkach 4dpt wyszła mi beta 3,7 , teraz nie wierzyłam, że coś wyjdzie , ale chciałam sprawdzić czy cokolwiek ruszyło. No i ruszyło już w 4dpt :D chcecie wiedzieć jaką mam betę z 4dpt? Jutro idę na kolejną w 7dpt to zobaczę przyrost . 10dpt kolejną beta, tym razem dla kliniki ;)

    kate2friend, aganieszkam, Makt, Nadzieja lubią tę wiadomość

  • kate2friend Autorytet
    Postów: 1518 1500

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa No jasne ze chcemy wiedziec co nas tu w niepewności trzymasz

    Morwa lubi tę wiadomość

    klz9f71xqupqgh4t.png
    2020.03.19 Ania 3680g 52cm😍
    2020.03.12 (38tc)z usg 3,2kg
    2020.02.21 (36tc)z usg 2,6kg
    2020.01.20 Ania waży 1,7kg 🥰
    2019.12.20 Niunia ma 1kg ❤
    2019.11.19 Niunia waży 520g
    2019.10.22 Niunia ma 248g
    2019.09.17 usg dziewczynka ❤️
    2019.09.10 dzidzia 6cm ❤️
    2019.08.21 dzidzia 2,3cm ❤️
    2019.08.08 dzidzia 0,83cm ❤️
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm mamy ❤️
    2019.07.26 pęcherzyk ciążowy 6mm
    2019.07.25 17dpt bhcg 8359
    2019.07.23 15dpt bhcg 4920
    2019.07.19 11dpt bhcg 959,5
    2019.07.17 9dpt bhcg 354
    2019.07.15 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriiska rośnijcie zdrowo! <3 Cudowne wieści :)

    Kahanka tulę Cię mocno, bardzo mi przykro :( Pozwól sobie na te wszystkie emocje teraz... masz prawo być zła, rozczarowana, smutna i mieć ochotę tym wszystkim rzucić. Mam jednak nadzieję, że jak już się pozbierasz, powalczysz jeszcze trochę. Każdej z nas w końcu się musi udać !

    REE89 cudownie! Ale bym chciała chwalić się takim wynikiem :D


    Ja jestem po wizycie. Jest chyba ok - 12 pęcherzyków ok 13mm + kilka mniejszych, które może jeszcze nadgonią. Rosną wolnej niż ostatnio, co i mnie i lekarza bardzo ucieszyło :) Mają więcej czasu żeby dojrzeć.
    Jutro kolejna wizyta - będzie wynik estradiolu i progesteronu + ustalimy konkretny termin punkcji (wstępnie zaplanowana na wtorek lub środę). Fajna dzisiaj była ta wizyta :D Chrostowski chyba pierwszy raz śmieszkował i nie był tak strasznie formalny. Niby ten gonapetyl zdążył zadziałać na przysadkę, bo endometrium nie jest przestarzałe - chociaż mówił, że jednak miałam brać go 7 dni, ale już trudno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2019, 16:17

    kate2friend, Morwa, Makt, iriiska lubią tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Dziewczyny . Mogę wam się przyznać bo odebrałam właśnie wyniki progesteronu z 4dpt . Uwaga zrobiłam też wtedy betę. Jak zwykle dla jaj bo ostatnio przy dwóch blastkach 4dpt wyszła mi beta 3,7 , teraz nie wierzyłam, że coś wyjdzie , ale chciałam sprawdzić czy cokolwiek ruszyło. No i ruszyło już w 4dpt :D chcecie wiedzieć jaką mam betę z 4dpt? Jutro idę na kolejną w 7dpt to zobaczę przyrost . 10dpt kolejną beta, tym razem dla kliniki ;)

    Pochwal się pochwal :D

    Morwa lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • kate2friend Autorytet
    Postów: 1518 1500

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriska czekamy tez na Twoje dobre wiesci ✊✊

    iriiska lubi tę wiadomość

    klz9f71xqupqgh4t.png
    2020.03.19 Ania 3680g 52cm😍
    2020.03.12 (38tc)z usg 3,2kg
    2020.02.21 (36tc)z usg 2,6kg
    2020.01.20 Ania waży 1,7kg 🥰
    2019.12.20 Niunia ma 1kg ❤
    2019.11.19 Niunia waży 520g
    2019.10.22 Niunia ma 248g
    2019.09.17 usg dziewczynka ❤️
    2019.09.10 dzidzia 6cm ❤️
    2019.08.21 dzidzia 2,3cm ❤️
    2019.08.08 dzidzia 0,83cm ❤️
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm mamy ❤️
    2019.07.26 pęcherzyk ciążowy 6mm
    2019.07.25 17dpt bhcg 8359
    2019.07.23 15dpt bhcg 4920
    2019.07.19 11dpt bhcg 959,5
    2019.07.17 9dpt bhcg 354
    2019.07.15 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
  • Lili_E Autorytet
    Postów: 316 338

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Dziewczyny . Mogę wam się przyznać bo odebrałam właśnie wyniki progesteronu z 4dpt . Uwaga zrobiłam też wtedy betę. Jak zwykle dla jaj bo ostatnio przy dwóch blastkach 4dpt wyszła mi beta 3,7 , teraz nie wierzyłam, że coś wyjdzie , ale chciałam sprawdzić czy cokolwiek ruszyło. No i ruszyło już w 4dpt :D chcecie wiedzieć jaką mam betę z 4dpt? Jutro idę na kolejną w 7dpt to zobaczę przyrost . 10dpt kolejną beta, tym razem dla kliniki ;)

    ja również jestem ciekawa:)

    Morwa lubi tę wiadomość

    5 lat starań
    grudzień 2016 - puste jajo płodowe
    06.04. - pierwsze IVF ICSI - 2 blastki 3BB - Beta 9dpt: <0,1 :(
    1.07. - drugie IVF IMSI - 1 blastka 4AB
    beta 9dpt - 255,4
    beta 11dpt - 548,0
    beta 14 dpt - 1938 :):)
    ❄❄

    NykBp2.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14352 19476

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/83240c514f24e.jpg.html

    Moja beta z 4dpt ;)

    Progesteron 16,27ng/ml

    Najmłodsza_staraczka, monik123, Makt, iriiska, Olalasz, Catlady lubią tę wiadomość

  • Aniamaluch Koleżanka
    Postów: 39 27

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kahanka bardzo Ci współczuję,mam nadzieję że starczy Ci jeszcze sił na kolejną walkę.A teraz się złość i odpoczywaj

    36 lat,amh 2.22 mąż słabe wyniki
    3lata starań
    została 1 blastka
    27.07- transfer 2 zarodków beta 0
    24.07 - punkcja 6 pęcherzyków
    12.07 start stymulacja
    3 IUI 2018-2019 :(
    08.2018- ciąża naturalna 9 tydz :(
    04.2018 - histeroskopia usunięcie polipa
  • kate2friend Autorytet
    Postów: 1518 1500

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    https://zapodaj.net/83240c514f24e.jpg.html

    Moja beta z 4dpt ;)

    Progesteron 16,27ng/ml
    Wow to juz cos ruszyło ale szybko super! Juz jest dodania i ciążowa! Mozesz juz sie wpisać w statystyki normalnie zeby dla innych nadzieja byla ze tak wczesnie juz cos moze byc.
    Pisz mi tu szybko jak sie ogolnie czujesz?

    Morwa, Makt, diversik89 lubią tę wiadomość

    klz9f71xqupqgh4t.png
    2020.03.19 Ania 3680g 52cm😍
    2020.03.12 (38tc)z usg 3,2kg
    2020.02.21 (36tc)z usg 2,6kg
    2020.01.20 Ania waży 1,7kg 🥰
    2019.12.20 Niunia ma 1kg ❤
    2019.11.19 Niunia waży 520g
    2019.10.22 Niunia ma 248g
    2019.09.17 usg dziewczynka ❤️
    2019.09.10 dzidzia 6cm ❤️
    2019.08.21 dzidzia 2,3cm ❤️
    2019.08.08 dzidzia 0,83cm ❤️
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm mamy ❤️
    2019.07.26 pęcherzyk ciążowy 6mm
    2019.07.25 17dpt bhcg 8359
    2019.07.23 15dpt bhcg 4920
    2019.07.19 11dpt bhcg 959,5
    2019.07.17 9dpt bhcg 354
    2019.07.15 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
  • Lili_E Autorytet
    Postów: 316 338

    Wysłany: 11 lipca 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    https://zapodaj.net/83240c514f24e.jpg.html

    Moja beta z 4dpt ;)

    Progesteron 16,27ng/ml

    no proszę:) czyli już wiedziałaś, że coś tam się dzieje:)
    i ładny progesteron! ja dzisiaj badałam (10dpt) i tylko 12,31 ng/ml.
    trzymam kciuki za przyrost:) ja jutro też sprawdzam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2019, 16:31

    5 lat starań
    grudzień 2016 - puste jajo płodowe
    06.04. - pierwsze IVF ICSI - 2 blastki 3BB - Beta 9dpt: <0,1 :(
    1.07. - drugie IVF IMSI - 1 blastka 4AB
    beta 9dpt - 255,4
    beta 11dpt - 548,0
    beta 14 dpt - 1938 :):)
    ❄❄

    NykBp2.png
‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego